0

Dodaj maggi i będzie zjadliwe. Jak mdły to jak dla mnie nalałeś po prostu zbyt dużo wody w stosunku do mięcha które użyłeś :P

1

Moim zdaniem to po prawej wygląda o wiele gorzej niż to po lewej. A wystarczyło po prostu ładnie odmalować i już.

15

Nic do chłopaka nie mam, mam nadzieję że wyląduje w jakimś dużym klubie kiedyś... natomiast mam nadzieję, że nie będzie to Barcelona. Moje prywatne zdanie jest takie, że on nie pasuje do naszego stylu gry. Piątek to taki można powiedzieć egzekutor, ale w Barcelonie od napastnika wymaga się dużo więcej niż tylko bramek.
Suarez może się potykać o własne nogi, ale jak nawet nie strzela to potrafi zagrać z przeciwnikiem na plecach, odegrać na milimetry piłkę, klepnąć... To wszystko jest bardzo ważne tutaj. Piątek się nadaje gdzieś do Anglii gdzie dostanie wrzutę i będzie mógł sobie powalczyć. My potrzebujemy kogoś technicznego, a w Polsce jak wiadomo nawet jak zawodnicy są dobrzy to i tak sęki trzeszczą. Widać to zawsze w porównaniu jak przyjmują piłkę jacyś Hiszpanie, Ameryka południowa itd. a potem oglądasz kadrę Polski i widzisz że coś jest inaczej. Że proste wydawało by się przyjęcie wygląda inaczej u Brazylijczyka, a u Polaka. Więc w mojej ocenie on tu nie pasuje chociażby w tej Genoi nawet i 40 bramek walnął. Ale możemy się powymieniać opiniami, a na końcu i tak zdecyduje kto inny. Także zobaczymy co przyniesie przyszłość.

4

Moim zdaniem tu nie chodzi o posiadanie, bo posiadanie dla samego posiadania jest bez sensu. Jeśli chodzi o Barcelonę chodzi głównie o te fantastyczne słowo "intensywność". Nasz już powoli były styl gry, bo niestety coraz bardziej się od niego oddalamy był najlepszy w jakim można tylko grac w piłkę. Masz piłkę, przeciwnik jej nie ma, czyli ma mniejsze prawdopodobieństwo strzelenia bramki. Piłka jest zawsze szybsza niż jakikolwiek zawodnik. Żaden obrońca nie nadąży za podaniami z pierwszej piłki. Bo nim pomyśli tylko żeby wystartować do tego co będzie miał piłkę za sekundę ma ją już ktoś inny, więc nawet nie zdąży ruszyć.
Cały problem w tym, że aby dobrze to grać nie można grać tego na pół gwizdka i trzeba mieć odpowiednio zaawansowanych technicznie grajków tzw. wirtuozów którzy klepną idealnie i do tego mocno, tak żeby ta piłka miała prędkość. Wszystko musi być robione na odpowiednim tempie. Jeśli nie ma ruchu zawodników, jest to statyczne i niezwykle łatwo się do tego ustawić w obronie.
Jak Barca grała swoją najlepszą piłkę, warto zauważyć że wcale tak nie było że przeciwnik jakoś dużo więcej biegał od naszych. Zawsze był ruch i 3 lub 4 opcje do zagrania. Im bliżej byliśmy bramki przeciwnika, tym szybciej graliśmy piłką i wtedy nawet najszczelniejsze zasieki pękały bo ta piłka śmigała tam obok nich tak szybko, że nawet nie byli w stanie zareagować.
Czasami jeszcze mamy przebłyski takiej gry gdzie coś poklepiemy z pierwszej piłki pod bramką przeciwnika. Jednak w większości przypadków te akcje są dość czytelne... typu Messi przerzut do Alby, a ten szuka Leo. Ewentualnie piła do Leo, a ten zagrywa gdzieś prostopadłą. Wszystko jednak opieramy na Leo, on musi albo zaasystować albo sam strzelić. Wcześniej trudniej było się pod nas ustawić, bo nikt nie wiedział. Jak Leo miał gorszy dzień to ciasteczko posłał Xavi, jak odcięli tamtego to był Iniesta itd. itp.
Wtedy tylko jedyne do czego by się można było przyczepić było to że nie oddawaliśmy strzałów z dystansu w ogóle. Musieliśmy zawsze wejść z piłką do bramki. Teraz chłopaki zauważalnie częściej strzelają spoza pola karnego, jednak cała reszta nie jest już grana tak intensywnie jak to było jeszcze kilka lat temu.

1

Skads znam to uczucie :p trzymaj sie, zdrowka i takze milego weekendu :)

1

Było całkiem nieźle, tylko jakoś znów nie potrafimy kontrolować meczu. Mamy przewagę i wystarczy oddać strzał na naszą bramkę, gdzieś się od kogoś obije i zawsze wpada.
Między jakoś 70, a 85 minutą meczu daliśmy sobie narzucić typowy angileski chaos. Widać było tą ulgę i Leo jak strzelił na 4-2. Szkoda że w prawie każdym meczu musimy drżeć o wynik do ostatniej minuty. Ale najważniejsze, że po kiepskiej serii w końcu zwycięstwo. Teraz oby się przełamać w lidze. Dobrej nocy wszystkim :)

0

Lopetegui i dobry w Porto... Nie zeby cos, ale chcialbym to sprostowac. Absolutnie chyba kazdy kibic Porto jakiego znam nie trawi tego typa. Nasprowadzal sobie szrot z hiszpanii i nie pyklo. A potem ciezko bardzo bylo sie tego wszystkiego z klubu pozbyc. Pozniej nawet jak go odsuneli od lawki trenerskiej to byly z nim cyrki bo nie chcial rozwiazac umowy, wziac odszkodowania i nara tylko sie chcial trzymac stolka i bylo sporo problemow z tym gosciem.

2

Mecz pomimo, że przegrywamy nawet nie jest zły. Moim zdaniem gramy nawet nieźle, mamy swoje sytuacje tylko brakuje wykończenia. Czyli czegoś co działało w tamtym sezonie.
To co się rzuca w oczy w porównaniu do poprzedniego sezonu to to, że gramy jednak chyba troszkę ładniej (co nie znaczy że jest nad czym wzdychać), mamy identyczne problemy z bronieniem kontr... natomiast to co się bardzo zmieniło to Ter Stegen. W tamtym sezonie wygrywał mecze, tu niestety tego nie robi. Trudno go winić za puszczone bramki, ale w tym sezonie nie ma tego czegoś co w tamtym. Tego takiego farta, że zawsze stoi tam gdzie się pojawia piłka. W tamtym roku to bronił, w tym niestety wszystko wpada.

0

Żegnajcie rotacje do końca sezonu :P EV raz zrobił rotację i coś nie pyka póki co. A Once de Gala może by dała radę ;)

0

Nic nie wytrzymał. Po prostu się tam przepychał z obrońcą, ten się przewrócił. Ronaldo położył mu dłoń na głowie. Nie uderzył ani nic. Jak dla mnie nic na kartkę. Ewentualnie jak już to żółta maks. Przynajmniej tak to wygląda z perspektywy tego filmiku, meczu nie oglądam to nie wiem. Może ewentualnie coś było czego kamera nie uchwyciła.

0

Chorwalona?

9

Mówcie se co chcecie, ale w porównaniu do ostatniego meczu to dziś gramy fajnie w piłkę.
Mecz na Anoeta mimo że sobie leciał w tle to spędziłem na La Rambli czytając jak narzekacie żebym nie zasnął. A tu się da to oglądać. Nawet kilka fajnych klepek było. Jakieś strzały z dystansu.
A jak tak po polsku miałbym narzekać to trochę za dużo strat, co przy lepszej klasie rywala może się odbić czkawką. No i troszkę brakuje ruchu. Za statycznie, za wolno.
Ale tak jak pisałem wyżej o niebo lepiej niż z Sociedad, bo tam to była jakaś Ekwadorska Barcelona, a nie ta z Katalonii. Nie obrażając tej ekwadorskiej, bo w sumie to nie wiem jak grają :P

12

Dobrze ze jest la rambla. Ten mecz jest tak beznadziejny ze od 15 minuty w sumie zamiast ogladac wole se poczytac jak narzekacie. Wieksze emocje :p

0

Ale tylko z Tortexem :p

0

Jest tego tak duzo ze trudno wybrac jedno. Ale na pewno takie tytuly jak DBZ, Death Note, Steins Gate, Gintama, Code Geass. Fenomenalne anime :)

0

Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie... jednak jak na naszego "nowego Xavi'ego" to w tym meczu na pewno nie wyrasta Arthur tylko Pique :P Arthur póki co dość słabo. Pique zaliczył chyba najwięcej kontaktów z piłką w tej połowie. Nasz mózg.
Lenglet 2x szpara + nie upilnował zawodnika przy prawie drugim golu dla Sevilli. Stegen wybronił na szczęście. Słabiutko dzisiaj.
Dembele beznadziejny. Milion strat, złe wybory. Kiedy trzeba przyspieszyć to holuje piłkę, drybluje a kiedy trzeba przytrzymać to podaje do przeciwnika. Mam wrażenie że on dalej myśli że jest w Dortmundzie i wystarczy do boku i wrzuta. Jeszcze dużo pracy przed nim. Rafinha też bez błysku.
Mam wrażenie że Lenglet szczególnie ma pełne portki. Arthur też wygląda na spiętego. Rafinha w zasadzie na swoim poziomie. Po Dembele niczego nie oczekiwałem, bo on w sumie dopiero z wakacji wrócił. Trzeba czekać na zmiany, bo póki co jest to co zawsze czyli trzeba liczyć, że Leo błyśnie. No i nie ma Andresa...

0

Oo... Przestałem czytać po "gram na PC i mam problem z padem". Jak grasz na PC, w FPSa, to taki szybki tip&trick. Użyj klawiatury i myszki, nie męcz się na padzie :)

Sprawdź w opcjach czy przybliżenie jest ustawione faktycznie pod L2 czy inny przycisk. Bo może coś jest inaczej. Ale szczerze bym się samoniebiczował i użył po prostu klawiatura + mysz :P

2

Tylko i wyłącznie ryży z City. Nikt by tak do nas nie pasował jak on do środeczka.

A tak oprócz tego to Żiru i Brożek (nieśmieszne) :P

3

Ostatnie zdanie zwłaszcza napawa mnie sporym optymizmem jeśli chodzi o nasz nowy nabytek. Przynajmniej nie powiedział, że spełnił swe marzenie, bo "założy koszulkę".
Mam nadzieję że będzie dla nas tym kimś kim miał być Arda. Tyle że Turek jak się okazało też spoczął na laurach jak "założył koszulkę". Oby z Arturo było inaczej. Już się nie mogę doczekać sezonu. Jaram się :)

0

Od kiedy Humble Bundle wymaga podpiętej karty do Paypala żeby móc tam coś kupić? Dawno tam nic fajnego nie było to i nic nie kupowałem od czasu Rise of the Tomb Raider, które nie wiem po co jest też do wyboru w obecnym Monthly. Ale teraz pojawił się Sniper Elite 4 i pomyślałem, że sobie wezmę. A tu zonk bo chce kartę, a nie można zapłacić z portfela :D

1

No skoro tak to wszystko by bylo jasne. Dzieki za info :)

0

Dowolywany by mogl nie byc bo tak czy siak musi byc zarejestrowany zeby gral. Ale to fakt ze cos by tu nie gralo :p no zobaczymy pewnie w trakcie sezonu jak to bedzie. I o ile ten Vidal w ogole przyjdzie :D

0

Z tym Vidalem nie rozumiem jednego. Ile mamy tych miejsc dla graczy spoza unii? Bo doszedl jeszcze ten jakis senegalczyk na PO. Wiem ze poki co do druzyny B. Ale niby mial byc do rotacji z Semedo. To jesli o czyms nie wiem to w chwili gdy przychodzi Vidal nie ma miejsca na zarejestrowanie tego PO. Czyli Roberto jednak zostaje na PO?

0

Dużo takich, jednego konkretnego nie podam, ale z reguły wszystkie te główne "oskarowe". Zawsze oglądam z ciekawości to co zdobyło najwięcej statuetek i w jakichś 80% dla mnie to gnioty i nie rozumiem fenomenu tych filmów :P
Coś jak z wyborami miss. Zawsze wygra jakiś paszczur, a nie faktycznie najładniejsza uczestniczka. Albo ja mam taki gust, że zawsze podoba mi się coś innego niż większości :P

0

Pewnie się nauczyły od Japończyków.

2

Jeśli to prawda to powoli będziemy mieli cyrk jak ze Stegenem który latał do biura z żalami że broni Bravo, a nie on :P

4

Wszystkim którzy się podniecają meczami towarzyskimi zalecam zachować zimną głowę i nie brać ani gry, ani wyników na serio. Pragnę tylko przypomnieć, że rok temu w towarzyskich wyglądaliśmy świetnie, fajnie wyglądała gra, a potem fakt faktem wygrywaliśmy, jednak te mecze oglądało się bardzo ciężko. Real wręcz odmiennie dość słabo, gdzieś tam nawet chyba "czwórkę" wyłapali, tylko po to żeby później nas zlać w superpucharze. Także spokojnie, niech chłopaki sobie biegają, a jakiekolwiek wnioski będziemy wyciągać dopiero po kilku meczach o punkty.

0

Tja... I ten moment kiedy ten "nieznany Sayanin" to Broly którego wszyscy od dawna znają...

16

Paulinho to jest odpowiedź dla tych niektórych co mówią, że Dembele tak bardzo potrzebuje odpoczynku i nie powinien skrócić swojego urlopu, żeby się przygotowywać do sezonu. Teraz sobie będzie odpoczywał, a potem będzie płacz, że jak to Dembele znowu na ławce, a my gramy z Roberto na skrzydle.

1

@dontripe
@MarcuFCB

Nie żebym kogokolwiek tu bronił, ale zakładając, że to prawda... argument o tym że " A Ty byś chciał skrócić urlop w pracy albo wakacje w szkole bo tak Ci sugeruje pracodawca/dyrektor? " moim zdaniem jest zupełnie nietrafiony.
Po pierwsze z reguły nie pracujemy w miejscu o którym ponoć żeśmy marzyli. Po drugie z reguły nie pracujemy za taki hajs. Ja jakbym bardzo kochał to co robię to wolałbym sobie pójść do roboty niż siedzieć przed TV tak jak to robię teraz, bo tez akurat mam urlop. Ale nie kocham tej pracy wyobraźcie sobie, ani tego miejsca w którym robię. I nie dostaję kilka baniek rocznie :P
Mając jakiekolwiek ambicje, na jego miejscu chciałbym przede wszystkim sobie coś udowodnić. Że nie zasługuję na ławkę w kadrze, że nie jestem wcale jakiś gorszy od jakiegoś Mbappe itd.
Dlatego popieram to, że powinien sobie skrócić wakacje i pracować nad sobą. Zobaczymy jak zrobi, ale mam nadzieję że jego ambicją też nie jest jedynie ostatnio popularne "założenie koszulki".

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?