kibic1899
Dołączył/a: luty 2012
Bielsko-Biała
6 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
8
Pozdrawiam Footrolla i jego kpienie z 60% naiwnych kibiców wierzących w awans i te 40% niewierzących też pozdrawiam, ale jest tyle innych, fajnych dyscyplin: tenis, siatkówka szachy to chyba coś dla was... Tylko 1 zespół mógł to zrobić i zrobił. Shame on You. Mecz różnie można oceniać, sędzia nie podołał.
0
Messi dostał telefon z Huawei i wg mnie to mogło być coś związanego z umową, ale domysły domysłami, a tu trzeba zrobić remontadę!
3
Warto może by było ściągnąć Isco do środka pola? Pytanie tylko czy real by sie na to zgodził.
0
Akurat mam na ten temat inne zdanie, a akurat mecze Barcelony, których nie oglądałem w ostatnich latach myślę, że można policzyć na palcach rąk, ale każdy ma swój punkt widzenia. To nawet nie chodzi o to, że z drużyną z dołu tabeli mają problemy, to nie chodzi o to, że przegrali z PSG. W latach 70/80/90 Barcelona nie wygrywała co sezon ligi, pucharu króla, ale mimo to kibice przychodzili na stadion, bo Barcelona grała efektownie(wiadomo, że były słabsze okresy przez te 30lat, ale meritum jest to, że można przegrywać mecze, jeżeli prezentuje się wole walki), a tutaj jest dreptanie, niezrozumiałe decyzje Enrique, taktyka jest beznadziejna, jeżeli wgl jest jakaś, wszystko robione schematycznie, durne wrzutki w pole karne, to wszystko zmierza w złym kierunku. Nie sądzę, że wyrzucenie Enrique w trakcie sezonu jest dobrym pomysłem, ale jeżeli ktoś tą drużyną nie wstrzaśnie, to nawet Puchar Króla przejdzie nam obok nosa.
3
To jest dramat, to jest kurcze dramat. Za rządów ,,Taty” Barcelona nie grała takie piachu, brak pomysłu na grę, uderzanie głową w mur. Piłkarzem meczu uznałbym Ter Stegena, mimo tego babola, bo mogliśmy przegrywać w tym meczu… Co do Gomesa powiedzieć, że był na boisku to za dużo, podania najwyżej na 10 metrów, równie dobrze moglibyśmy grać w 10 i wyszłoby na to samo. To jest jakaś patologia co tam się dzieje, Neymar dryblingiem uratował ten wynik, ale też nieskuteczny w dryblingu, Suarez niewidoczny poza jedną akcją, Messi nie wraca się do pressingu. Na plus Rafinha i wspomniany już Ter Stegen. Digne strasznie niedokładny, Rakitić widać, że powoli wraca do formy, ale i tak za dużo start. Mina asystenta i Enrique, jak wpadł gol, bardzo ładnie określała formę i taktykę na ten mecz i ostatnie mecze.
0
Komisja raczej nie cofa czasu i nie ogląda sytuacji z płyty boiska, a korzysta z powtórek wideo. Na nich z kolei powinni widzieć tą symulke, ale nie liczę że TAS anuluje kartkę Suareza.
3
eeee widziałeś to zajście oglądając mecz czy z opowiadań? Bo szczerze to tam nawet odgwizdanie faulu było kontrowersyjne, a co dopiero pokazanie kartki.
0
Ten pan nie przeszedł chyba operacji oczu ostatnio, więc zapowiada się teatr jednego aktora...
0
Przepraszam, że użyję tego tekstu, ale to jest argument ,,z dupy". Mam wrażenie, że zachłysnęliście się tym wczorajszym Neymarem, a nie Neymarem, który owszem asystuje, ale w co 2 meczu traci piłki i to nie przez to że jest faulowany, tylko dlatego że ktoś mu ją odbierze. Czysto. Jest najbardziej faulowanym piłkarzem w La Liga, ale w wielu przypadkach jego próby minięcia 5 przeciwników wychodzi strata na pierwszym i to strata po czystym odbiorze.
0
Miałem już przyjemność odwiedzenia Camp Nou na meczu ligowym z Atletico(1-1) i powiem Ci, że próba która nie wychodzi jest porażką niezaleznie od zamiaru. Zawsze ma możliwość odegrania piłki a tej te na siłę wręcz probuje wszystkich przedryblowac. Chwala mu za mecz z PSG, ale oglądając piłkę trzeba zwrocic uwagę na wszystkie aspekty. Strata piłki w środku pola jest gorsza niż asekuracyjne podanie i nie wspołmierna to kosztów jakie drużyna przez IDIOTYCZNE straty ponosi.
0
Zwłaszcza jak w co drugim meczu zalicza najwięcej strat piłki, no chyba że na boisku jest Gomes to wtedy zajmuje 2 miejsce. Chłopak ma talent, wielki talent, ale nie może być tak, że jeden mecz gra super a w drugim jest cieniem samego siebie i traci piłkę w głupi sposób się kiwajac w środku pola.
3
poczytałem trochę o tym stadionie i rzeczywiście jest duży, ale że jest to stadion wielofunkcyjny, to znajdują się tam bieżnie dookoła boiska, co w znaczący sposób oddziałuje na jakoś oglądanego meczu, może dlatego nie są rozgrywane tam mecze...
0
Ogólna idea, organizowania finału Coda del Rey w stałych miejscu, bardzo fajna. Jak na razie nowy stadion Materacy będzie najnowocześniejszy w Hiszpanii, na razie, bo pamiętajmy, że i ten stadion w Madrycie, który ma cały czas coś do remontu będzie przebudowywany i modernizowany, a i mam nadzieję że szybko ruszy budowa Camp Nou Nou . :) Jeżeli w finale CdR będzie grało Atletico i może kiedyś Real to jednej ze stron na opcja nie będzie odpowiadała no i… trudno. Zawsze będzie coś komuś nie pasowało. Padały pomysły wyłaniania stadionu na początku każdego sezonu, padł pomysł Atletico, ale równie ciekawym pomysłem byłaby według mnie opcja grania finału tych rozgrywek na stadionie poprzedniego zwycięscy trofeum. Ma to swoje wady, jak np. mecz Realu na Camp Nou, ale prowadziłoby to do urozmaicenia ilości stadionów ,,w puli”, a i jak wiadomo więcej miejsc na stadionie=większa możliwość obejrzenia meczu. Ciekawy jestem co Wy o tym myślicie?
0
Wg mnie jeden z lepszych sędziów w La Liga, nie znaczy to, że dobry żeby nie było :P Ale te wszystkie Lahozy, Hernandezy zostawia w tyle, chociaż chodzą plotki, że Stevie Wonder też jest lepszym sędzią od nich ;P
0
Właśnie oglądam i widziałem co pokazał chociażby we wczorajszym meczu z Alaves...
0
Gimenez jest bez formy i to Savić zagra pewnie w obronie. Wszedł dzisiaj, ale wg mnie był oszczędzany własnie na CdR
0
Bardzo podoba mi się ten komentarz, bo rzeczywiście chociażby po asystach i golach widać różnicę w grze na obronie obu Panów, aczkolwiek wydaje mi się Roberto jest w dołku formy, który trwa już trochę długo, bo na początku roku popełnił kilka kardynalnych błędów. Ważne żeby wszystko co robi Enrique nie wnosiło kwasu do szatni i oby tak było
1
Weź pod uwagę, że w Anglii liczy się przede wszystkim gra w obronie, a z przodu coś zawsze wpadnie. W Hiszpanii najważniejsza jest chyba równowaga w grze z tyłu i przodu. Baboli nie da się usprawiedliwić, ale Pep nie umie ustawić dobrze gry defensywnej swojego zespołu co pokazuje chociażby statystyka strzałów na bramkę City. Jednym słowem nie da się w mojej ocenie porównywać suchych statystyk pomiędzy Bravo i Ter Stegenem bo grają w inaczej usposobionych ligach, i mają różnych obrońców przed sobą, być może gdyby to Marc bronił w City puszczałby jeszcze więcej bramek, ale tego się nie dowiemy.
0
Postrzegacie ten ruch za coś skandalicznego, ale spójrzcie na to z chłodną głową. Trwają negocjacje umowy dla Messiego i chyba nie ma żadnego kibica Barcelony, który chciałby pozbyć się Leo z klubu. Jeden z geniuszy mówić coś o budżecie, że trzeba podejmować decyzje z rozsądkiem, bo 70% budżetu ble ble ble... Drugi nie przedstawia stanowiska klubu, tylko wyraża swoją opinię i może to prowadzić to spowolnienia negocjacji kontraktu. Myślę, że to zwolnienie jest dobrym ruchem, bo pokazuje że osoby z zarządu powinny przywiązywać wagę do swoich słów, nawet jeżeli są prawdą. Poza tym zarząd składa się z dziadków, którzy powinni przejść na emeryturę i zostawić rządzenie młodszym od nich, którzy mają energię i siłę, a przede wszystkim świeże umysły i inne podejście do kluczowych spraw.
0
Po 1 sytuacji gry na czas sędzia nigdy nie interweniuje ot takie pierwsze upomnienie, Irazoz robił to kilkukrotnie
0
Cilessen przeciągał grę przy 1 wykopie piłki, a Iraizoz robił to do stanu 3-1 czyli prawie cały mecz
4
Porównaj sobie sytuacje z faulem Umititiego do faulu z tej pierwszej akcji na Messim. Faul taktyczny, Messi rozpędzony wychodzi z kontrą. Umtiti nie wchodzi brutalnie, a sama akcja rozgrywa się w bocznym sektorze i faulowany ma minimalne szanse żeby rozpocząć kontrę
28
1. 1:30: brak żółtej kartki za faul taktyczny na Messim
2. 2:30: wątpliwy spalony Suareza
3. 5:40: wątpliwy spalony Suareza
4. 16:45: Brak żółtej kartki po ostrym wejściu w lewą nogę Messiego
5. 25:11: Prawidłowo zdobyta bramka przez Suareza- sędzia widzi spalonego
6. 30: Żółta kartka dla Umittiego za pierwszy faul w meczu, w niegroźnej sytuacji
7. 30:54: Brutalny faul zawodnika Bilbao bez żółtej kartki
8. 32:54: Ewidentne zagranie ręką piłkarza Bilbao- tylko wolny
9. Nieodgwizdany spalony Alby przy strzale w środek bramki
10. 73:25:Nieogwizdana nakładka na Messim
11. 79:00: brak 2 żółtej dla Benata
12. 84:34 Nieprawidłowo odgwizdany spalony Bilabo
13. 89:20 Ewidentny faul na Willamsie- żółta kartka dla niego za dyskusję
Poza tym gra na czas Iraizoza:
16:30, 20:30, 33:25 70:00, 64:00, 66:30, 68:22
Tyle w temacie. Starałem się być obiektywny. Chyba wszystkie sytuacje były omawiane nawet przez komentatorów. Może być trochę nie spójnie gramatycznie bo jestem po chmielowym napoju ze szczęścia, że wygraliśmy. Dobrej nocy! Visa el Barca y visca Catalunya!
0
Ciekawi mnie statystyka w drugą stronę, czyli pomyłki na korzyść Barcelony, bo taka statystyka obrazowała by bardziej bilans zysków/strat punktowych w lidze
10
Jak wygramy Ligę Mistrzów, w zamian za Ligę Hiszpańską... POMIDOR. Tytułem wstępu wpadłem chyba na pomysł jak Lucho dobiera pomocników do Iniesty, mianowicie ma taki pojemnik jak w Lotto i losuje sobie, tylko ten fakt wyjaśnia dlaczego w pomocy w takim meczu widzimy nic niewnoszącego Gomesa. Neymar miał przebłyski, ale tutaj znowu dominował Neymar kiwający się, ,,bo tak", który znowu zanotował dużo strat, za dużo. Mam wrażenie, że Enrique chcąc rotować tymi zawodnikami, zatracił poczucie taktyki i to co było mocną stroną jego barcelońskiego stylu gry, czyli kontry, przeszły już do lamusa, a co gorsza w moim przekonaniu jego Barcelona też tam zmierza. Stało się coś złego, bo nie widzę osobiście innego pomysłu na grę niż liczenie na cud, albo bezsensowne wrzutki. Szczerze, wolałbym, żeby za Neymara grał Paco, bo przynajmniej nie będę sie nastawiał, że coś pokaże w tym meczu i strzeli bramkę. Temat sędziów jest już tak okropny, że cieszę się, iż nie mam jeszcze dzieci, które pytają ,,a dlaczego ten pan jest ślepy". Wymagania na sedziego w Hiszpanii, to tylko posiadanie oczu... Smutnym jest, że szukamy usprawiedliwień czy jakichkolwiek nadziei w sędziach, dzisiaj w meczu chłopaki były karane za strzały na bramkę, bo można zablokować strzał ręką jak na podwórku i nic się nie dzieje, tylko że na szkolnym boisku coś takiego zostaje zawsze zauważone. Liga jest smutna, real nie gra nie wiadomo jak kosmicznej piłki, ale my nie gramy w piłkę w ogóle. Z co raz większym bólem patrzę jak w lidze pierwszy raz od bardzo dawna wyprzeda nas Sevilla. Nie lubię przekreślać trenerów ot tak, ale Lucho nie ma już chyba nic do zaoferowania, obym się mylił, ale jeżeli tak nie jest to mam nadzieję, że zespół wykrzesze coś z tej magii Camp Nou i pokaże jeszcze, że umie wygrywać mecze w pięknym stylu, chociaż tyle.
0
,,Gazeta pisze, że Real jest najlepszą hiszpańską drużyną." Ten komentarz jest krótki, bo leżę na podłodze ze śmiechu.
18
Złota piłka- nagroda indywidualna czy nie? Ból dolnej części pleców? Może. Mamy rok 2010, Andres Iniesta, Xavi Hernandez wygrywają mundial i oboje odgrywają decydującą role w reprezentacji prowadzonej przez Del Bosque. Ci sami panowie razem z Leo Messim wygrywają Superpuchar Hiszpanii, Superpuchar Europy, Ligę Hiszpańską i odpadają w półfinale Ligi Mistrzów z Interem Mediolan. Wielu kibiców kłóciło się o wybór piłkarza, który otrzyma Złotą Piłkę. Wygrał Leo Messi, który zaliczył w tamtym sezonie 10 asyst i strzelił 34 bramki, a jego Argentyna odpadła w ćwierćfinale mistrzostw świata. Osobiście uważałem, uważam i będę uważał, że Złota Piłka za rok 2010 powinna powędrować ręce Iniesty, bo może w asystach i bramkach odstawał, ale to co w nosił do gry było czymś niesamowitym, a strzelona przez niego bramka dała Hiszpanii tytuł mistrza świata. Na tym przykładzie możemy wnioskować, że Ball d’Or przyznawana jest za statystki i dobrze, bo skoro to nagroda indywidualna, to sukcesy drużynowe nie powinny rzutować w sposób decydujący na laureata tejże nagrody. Przenosimy się teraz do roku 2016. Zarówno Leo Messi i Luis Suarez deklasują swoich kolegów po fachu w statystykach indywidualnych, wyprzedzając Griezmanna, Bale’a i Ronaldo. Robert Lewandowski wygrywa ligę niemiecką, gra naprawdę dobrze w lidze mistrzów i jest wiodącą postacią w reprezentacji Polski, co potwierdza liczba goli i sukces jakim jest gra w ćwierćfinale mistrzostw Europy. Ronaldo wygrywa Ligę Mistrzów i EURO, mając marginalny wpływ na wyniki meczów, w żadnych statystykach nie jest na czele, chyba że mówimy o wymuszonych karnych xD. Jednak to on wygrywa Złotą Piłkę, czyli jak to w końcu jest nagroda indywidualna czy drużynowa? W obu przypadkach jednak Robert nie powinien zajmować 16 pozycji. Smuci fakt, że jeżeli co do podium, to kolejność ma znaczenie, ale wszyscy są tam czołówką, jednak pytanie pozostaje czy kierowali się oceniający w przypadku kolejnych miejsc? Co takiego zrobił chociażby Zlatan, poza tym że jest Zlatanem, żeby być wyżej niż Lewy?
7
Więc mówisz, że to był jeden z najlepszych meczów... Ciekawe...
0
Pozostaje chyba liczyć na Neymara... chociaż biorąc pod uwagę, że albo gra cudownie, albo jak Rasiak to tylko 50 % szans mamy, że nie bd tracił głupio piłki...
0
Przepraszam bardzo, ale k**wa, ja rozumiem, że poprzez bycie kibicem Barcelony, czy Valencii NIE DA SIĘ być obiektywnym, ale nie można być aż tak tępym, żeby nie zauważyć, że sędziowanie tego pseudo sędziego pokarało obie strony, a nie tylko Valencię... Ilekroć widzę mecz sędziowany przez tego pana, zastanawiam się dlaczego związek dalej pozwala na takie fuszery, ale to nie tyczy się tylko Undiano(chociaż rzeczywiście jego nienawidzę chyba najbardziej), ale dużej ilości sędziów... Barcelona powinna grać w 10, Valencia powinna mieć karnego, ale za tą agresywną grę grać w 9 i co? Koniec końców wygrał football, ale mimo że jestem kibicem najlepszej drużyny świata staram się choć trochę być obiektywnym, czy mi wychodzi? Pewnie nie.