0

Przecież to tak jakby zamienić siekierkę na kijek, albo nawet na słomę. Jeśli prezesem nadal byłby Bartomeu, to wszystko by było możliwe, ale teraz aż taki głupi nie jesteśmy raczej. Natomiast już w przypadku rzeczywistego odejścia Messiego (w co na chwilę obecną wątpię) to na pewno Brazol byłbym jednym z ostatnich, którzy mogliby go choć w minimalnym stopniu zastąpić. Za bardzo szajba mu odbiła i już niedługo utrzyma się w piłce na takim poziomie.

1

@Kgorecki2500 dlatego to jeden wielki układ polityczny, bo jak inaczej wytłumaczyć gnojenie na kogoś na potęgę a potem mówienie o budowaniu razem mieszkania, to się nie trzyma sensu, ale tylko pokazuje, że poziom Lewicy jest podobny do PiSu i jak ktoś nadal tego nie widzi, to na prawdę nie wiem jak może być aż tak zaślepionym.

2

@DonMatteo901 "Przepraszam za pogodę, która przeciw wam, przepraszam całym sercem, że dzisiaj wiał wiatr". Czyli jak przegrają będzie wymówka :D

3

Lewica pokazała to, co wydawało się od dawna, że jest prawie o ile nie całkowicie po takich samych pieniądzach jak PiS. Cóż z tego, że w teorii pod względem światopoglądu, programu itp. itd. wydawały się to zupełnie dwa światy jak teraz Robercik z Jareczkiem idą ramię w ramię. Powstaje pytania zatem po co to całe manifestowanie, jaki to PiS zły, namawianie do strajków, umieszczanie wszech i wobec błyskawic, ośmiu gwiazdeczek, jak teraz z tymi co wojowali idą w tym samym kierunku. Zapewne tylko i wyłącznie po to, aby napuszczać ludzi na siebie i oboje mieć z tego pewne korzyści. Koalicja tam jest od dawna, tylko do dziś ogłupiali ludzi, że niby jej nie ma. Także kondolencje dla wyborców lewicy co to myśleli, że to coś o wiele lepszego od PiS a jak się okazuje to praktycznie to samo. To taki trochę nowoczesny Okrągły Stół. Niby najwięksi wrogowie a rękę sobie podadzą, flaszkę razem pewnie zrobią, pod stołem fajny układzik napiszą i będą dalej skakać do gardeł sobie a jednocześnie po równo doić naród. W skrócie welcome to Poland.

0

@msmsms sukcesów mu odmówić nie można, ale nie zmienia to faktu, że jego aż tak duża popularność jest na prawdę dziwną sprawą i to pokazuje jak można komuś zaimponować w tych czasach. Hajs, bryki, ładne laski, superluksusowe wakacje a poza tym kompletnie nic a ogląda go ze 100 razy więcej osób niż takich YouTuberów co rzeczywiście pokazują coś wartościowego, albo choć bardziej wartościowego.

0

@msmsms wartości? Chyba szpanuje jedynie hajsem, bo ja tam wartości to nie dostrzegam. Choć jednak wciąż to lepsze niż jaranie się patusami, co też niestety jest popularne.

9

Z punktu widzenia kibicowskiego najlepszy finał to City-Chelsea. Oczywiście byłbym za Pepem, ale na wygraną The Blues bardzo bym nie narzekał. Natomiast taka mina szejka, jak jego gwiazdeczki przegrywają z Tuchelem, którego wywalił pół roku temu, albo ten ból tylnej części ciała u hala dzieci, kiedy musieliby uznać wyższość Guardioli, mogłyby być bezcenne. Najgorszy to oczywiście P$G-Real. Wolałbym raczej już P$G, ale ich wygrana na pewno i tak by mnie nieszczególnie cieszyła.

0

@Wiktoria13 Jeśli w ogóle będą chcieli rozstać się z Zizou to możliwe, że i tak postawią na np. Raula, który trenuje im rezerwy i jakiś tam ma potencjał, żeby iść drogą Francuza. Real podobnie jak my nie ma za ciekawie z kasą, więc i tak na pensję dla największych topów mogłoby nie starczyć a już na pewno nie na wykupienie Nagelsmanna.

1

Nigdy nie byłem fanem Ekstraklasy, ale jednak zawsze brakowało w moim mieście poważniejszej piłki niż okręgówki, albo niższe od Ekstraklasy ligi. Jako fan piłki nożnej od dziecka zazdrościłem innym miastom tego, że mogą sobie iść na trochę poważniejszy mecz na żywo. Dziś Ekstraklasa wróciła do mojej Częstochowy na wreszcie, choć w części, wyremontowany stadion. Jednak oczywiście nie można z tego skorzystać, bo żyjemy w czasach kiedy piłkarze grają w gorszych warunkach niż na orliku, bo nawet tam zdarzają się kibice. Dlatego fajnie, że korona zepsuła dodatkowo marzenia z dzieciństwa, ale może kiedyś się w końcu pójdzie, za jakieś 5 lat przy dobrych wiatrach xd.

2

@BarcaInfo No cóż, coś się kończy, coś zaczyna. Na pewno będzie brakowało twoich newsów na La Rambli. Trzymaj się i powodzenia!

0

@Yael No może nie jest to prawdziwe, ale jak mówię może też takie być, bo kluby się niby wycofały a Perez i Laporta uparcie nadal twierdzą, że to jeszcze nie koniec, więc kto wie, jak to wygląda z formalnego punktu widzenia.

1

@fcbarcafan19 od lat jest o tym mowa, już różne miejsca wybierali. Ostatnio coś słyszałem, że może w Bełchatowie, albo w okolicach, ale nic oficjalnego. Szczególnie, że zaraz pobliscy mieszkańcy zrobią protesty i tyle będzie z elektrowni. Pomijając już fakt, że ciekawe za co mamy ją zbudować. No i Janusze plus taka elektrownia to żeby się to nie skończyło Polskim Czarnobylem ;)

0

@Yael Ogłosili wyjście, ale czy ma ono miejsce z punktu widzenia formalnego to już inna kwestia. Mogą dostać zaraz taki bilet wyjścia za te 300 baniek i dopiero wtedy mogą wyjść, choć zapewne zaraz to rozwiążą całkowicie.

0

@janek_centrum jeśli ma być kara, to były podpisane papiery a były na pewno, skoro mówi się o klauzuli dla socios. Może nie były to jakieś ostateczne umowy, ale jakieś wstępne musieli podpisywać, więc formalnie weszli. Kwestia tego, że jeśli kluby które ogłosiły wyjście nie zdecydują się wrócić to rozgrywki zostaną rozwiązane być może bez żadnych kar a być może będzie trzeba płacić sponsorom z którymi były już kontrakty.

1

@Maker0 Właśnie po Guardioli i Ancelottim pokusili się na eksperymenty, bo najpierw był Kovać, który w sumie miał jeden dobry sezon w Eintrachcie wcześniej dość średnia przygoda jako selekcjoner, więc był ryzykiem no i zresztą na dłuższą metę nie wypalił. No i Flick, który nie miał wielkiego doświadczenia, więc w ogóle był ryzykiem, dlatego wydaje mi się, że znowu to może być jakiś eksperyment, może akurat nie koniecznie z Mou, ale kto wie.

0

Jak myślicie kto przyjdzie za Flicka do Bayernu? Uda im się wyciągnąć Nagelsmanna czy raczej będzie to jakaś opcja typu Allegri albo Rangnick? W sumie możliwy jest też Mourinho, mimo porażek ciągle ma niezłą reputację i choć zapewne byłaby to kolejna jego porażka to kto wie, czy się nie pokuszą o niego. Choć z jego charakterem to za długo z zarządem Bayernu raczej by się nie dogadywał.

0

@saczers438 To wiele tłumaczy dlaczego trenował Real, choć w przeszłości pracował w Barcie i z wyjątkiem jednego sezonu nie popisał się tam. Dlatego nie pozostaje nic innego jak podziękować Siwemu.

2

@AmigoBlancos W sumie śmiesznie wyjdzie jak Real wygra Ligę Mistrzów i będzie się cieszyć z wygrania rozgrywek UEFA, choć nie długo wcześniej poszedł z nimi na wojnę.

6

Dlatego też nie możemy z niej wyjść tak jak kluby z Anglii i Włoch, bo sytuację finansową mamy już i tak kiepską, ale za tą klauzulę, że możemy wyjść po decyzji socios, to jesteśmy takimi szefami, że masakra.

0

@Michael24 Jakbym miał wybrać to Michael, ale każdy protagonista GTA5 ma jakiś tam swój urok i ja tam każdego lubiłem.

1

@Niemka po 5 latach gry tej Superligi by było już nudno na maksa, bo 12 tych samych klubów ciągle to by dopiero wiało nudą. Wystarczy zobaczyć jak się jakieś pojedynki w LM często powtarzają to nie przynoszą już takich samych emocji. Zresztą pojedynki "gigantów" typu Tottenham, Arsenal czy Milan to chyba ciekawe byłyby tylko ze względu na nazwy klubów.

0

Perez zaczął być nazywany nowym bossem futbolu a wygląda na to, że zaliczył jeszcze większą wtopę, niż tworząc Galacticos. W sumie cała sytuacja jest ciekawa, bo tak Perez mocno stawiał na swoim a wygląda na to, że wymiękł tak jak wszyscy pozostali w tej wojnie z UEFA. Przynajmniej może da to choć trochę do myślenia leśnym dziadkom z federacji, choć jednak w to wątpię. Plus taki na pewno, że upadek Superligi uratuje tradycje piłkarskie.

0

@michal26 coraz więcej wskazuje, że nie przyłączy się nikt, bo jak Superliga szybko powstała, tak wygląda na to, że jeszcze szybciej upadnie.

0

@maroon Piłkarzom już tak nie zależy na turniejach jak kiedyś, co było widać w czasach bogactwa chińskiej ligi. Teraz liczy się kto im więcej zapłaci taka Barca czy Real czy może Sevilla, albo inny West Ham? Niedzielny kibic często nawet nie zna zespołów spoza czołówki, więc co wybierze, La Ligę z zespołami, których nie zna, czy Superligę z samymi znanymi zespołami? Dlatego już zyski z transmisji tych nawet kilku meczy będą ogromne. Sponsorzy też będą się zabijać. No i wreszcie nie będzie pośredników, tylko pieniądze będą trafiały bezpośrednio do klubów. A tak to zyski z Ligi Mistrzów są ogromne, ale większość kasy zgarnia UEFA, co widać zresztą po tym, że za wygranie Ligi Mistrzów nagroda to 17 milionów a licząc z bonusami za poprzednich rund koło 30 milionów a za samo zagranie w Superlidze ma być nagroda 300 milionów. Dlatego nie ma wątpliwości, że kary federacji nie zrobią żadnej krzywdy klubom, co najwyżej ich kibicom. Nie jestem za tym pomysłem, natomiast do tego właśnie doprowadziło złodziejstwo i przekupność UEFy i podmafii siedzących w krajowych federacjach. To nie oni grają, żeby zgarniać sobie większość zysków, siedzą w wygodnych fotelach i myślą, że im się to należy a nic im się nie należy. Jeśli wejdzie to w życie to na pewno odmieni to, o ile nie zniszczy to piłki. Natomiast cieszy mnie fakt tego bunty samego w sobie, bo może wreszcie zakończy to piłkarską mafię z FIFY i UEFY i panowanie leśnych dziadków, które od dawna niszczy futbol i musiało w końcu dojść do takiego rozłamu.

0

@maroon Będą istnieć dzięki meczom w Superlidze i będą istnieć znacznie lepiej niż w La Lidze i Lidze Mistrzów razem wziętych. Każdy psioczy na tą Superligę a telewizje będą się biły o transmisje tych rozgrywek, piłkarze o grę w nich a trenerzy o pracę, bo pieniądze i poziom rozgrywek będzie nieporównywalny z czymkolwiek. Wystarczy, że zadeklarowane kluby wycofają się ze wszystkich innych rozgrywek i UEFA, FIFA i federacje krajowe będą ich prosić na kolanach o powrót, bo nagle się okaże, że będą biedni jak mysz kościelna. Jakikolwiek ruch w celu ukarania uczestników Superligi będzie karą nie dla nich a dla samych federacji, bo im w tym momencie na tym nie zależy a federacjom nawet jeśli teraz nie zależy, to zacznie zależeć szybko, jak tych klubów zabraknie w rozgrywkach. Oczywiście źle zrobi to na klimat i tradycję, ale czy to się komuś podoba czy nie, to dzisiaj kluby z Superligi przejęły władzę w piłce i to oni będą dyktować wszystkim innym warunki.

2

@maroon A co ta liga znaczy bez Barcy, Realu i Atletico? Te 3 kluby to marketingowo co najmniej 80% zysków dla La Ligi. Dlatego to oni dyktują warunki i będą je dyktować na własne życzenie federacji. A jeśli by to zrobili to te kluby by się momentalnie wycofały z rozgrywek i grając w Superlidze i tak mieliby takie zyski, że ciekawe komu La Liga zrobiłaby takim ruchem większą krzywdę ;)

0

@Totti94 Superliga ma być w miejsce Ligi Mistrzów, więc nie, nie będą w niej uczestniczyć. Jeśli dodatkowo UEFA się ugnie, to nie będzie tych rozgrywek wcale wtedy.

0

@sylweste.r Jeśli spełnią groźby to dokładnie tak. Dodatkowo mogą nie zagrać nawet w La Lidze. Jednak na logikę byłaby to zbyt duża strata finansowa dla nich wszystkich. Dlatego podejrzewam, że szybko się dogadają.

0

@masq Przede wszystkim jest to, że kluby dostają za mało kasy w Lidze Mistrzów, bo większość zgarnia UEFA. Po drugie format, niezmienny od kilku dobrych lat, stał się już nudny, jeśli chodzi o widowisko i na pewno przydałby się powiew świeżości. Nie mniej jednak, jeśli się w żaden sposób nie dogadają z UEFA i krajowymi federacjami, to zniszczy to piłkę jaką znamy. Jednak może się dogadają, bo bez gigantów to zrobiłby się zbyt duży kryzys.

1

@jeyx77x Zniszczy, od stu lat znana jest rywalizacja w krajowych ligach i nagle kilka klubów się zbuntuje i tą całą rywalizację szlag trafi, bo ich powyrzucają. Jeśli się dogadają z UEFA i takie coś byłoby za Ligę Mistrzów to jak najbardziej, ale nie kosztem krajowych lig, których nic nie zastąpi, szczególnie mówiąc o regionalnych rywalizacjach.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?