mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
41 obserwujących
23 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
12
Swoja droga Real dostal 3 rzuty karne w 3 kolejnych spotkaniach z Sevilla.
0
"Nie twierdze, ze nie, bo bedzie cholernie ciezko, ale nie skreslabym niczego w tym momencie. " - to przeciez napisalem, ze slowo skreslac jest nieodpowiednie i tez bym go nie uzyl, ale mowie ze jesli ktos sie kieruje logika / historia / statystyka to mowie ze rozumiem ze mozna tak myslec, ze szanse sa niewielkei i zaraz ocenienianie przez to jakim on to nie jest kibicem nie jest wlasciwe i tyle.
"Tak samo historia czy statystyka niewiele ma do mowienia, bo duzo sie moze zdarzyc." - jednak sporo mowi :) bo liga ma swoj standardowy rytm i pokazalem ze sytuacje gdzie jedna druzyna wypracowala przewage, troche lub bardziej ja tracila ale tytul zdobywala. Powtorze ja tez nie przekreslam szans Barcy, ale potrzeba bedzie czegos wiecej (wygrywania meczow na styku, pecha Realu (albo moze ich duzej nieskutecznosci, byc moze innych decyzji sedziowskich) - nasze dwa zespoly w ostatnich latach w lidze niewiele dzieli i w sumie mistrzostwo ostatecznie czesto wygrywane jest o punkt, dwa, trzy - jednak to my zwykle bylismy w sytuacji uciekającego.
0
wystarczy, ze spojrzysz na historie. Wskaz mi zespol w la liga kiedy mial strate 8 lub wiecej punktow straty do lidera i wygral lige (moze kiedys tak bylo, ale kiedy - zapewne bardzo dawno)? W ostatnich 10 latach nie bylo takiej sytuacji, w lidze gdzie sytuacja rozwiazuje sie na poziomie 90-100 pkt, gdzie nie ma miejsca na wiele bledow sprawa jest zwykle prosta.
Real moze zdobyc max 103 pkt, a my 98 teraz. Jesli marzymy o mistrzostwie to mozemy pozwolic sobie na max 3-4 potkniecia przy zalozeniu wygranej z Realem. Bardziej mam na mysl tez remisy niz porazki. Byc moze i przy 4 potknieciach nie bedzie ligi.
Real w perspktywie 19- 20 gier moze sobie pozwolic na ok. 6 remisow i ma tytul, co jednak patrzac na dysproporcje Realu i Barcy w tej lidze to realistycznie sytuacja teraz jest trudna, a byla wrecz niemozliwa. W tej lidze 2 punkty to juz przewaga, a 5 punktow to naprawde sporo. Warto zwrocic uwage, ze to jest 5 pkt patrzac na moment tuz po stracie punktow przez Real - teraz w kolejnych meczach trudno bedzie oczekiwac ze Real cos zgubi. (ewentualnie zlapia zaraz jeszcze jeden remis, a pozniej zalicza serie 10 wygranych pod rząd).
0
"Z tego co pamietam toto w zeszlym roku my bilismy wazelkie rekordy bramkowe i meczowe wypracowujac sobie 10pkt przewage nad Realem po polmetku sezonu, by w ciagu jednego miesiaca zaprzepascic ja i zrobilo sie goraco. To bylo cos niemożliwego? "
W sezonie 11/12 Real mial 10 pkt straty - zmniejszylsimy to do 4 przed klasykiem i juz powoli syzkowalismy sie na mistrza, ale jednak Real utrzymal
W sezonie 08/09 mielismy 12 pkt przewagi, straclismy 8, (bylo juz 4), ale ostatecznie majstra wygralismy.
Rok temu to samo - mielismy duza przewage, Real odrobil, ale ostatecznie tytul i tak byl nasz.
To sa przyklady gdzie zespol majacy duza przewage zaczal ja tracic, ale ostatecznie i tak wychodzil górą z takich starc. Wskaz mi sytuacje gdzie zespol tracil 8!!! pkt w la liga w ostatnich latach i to odrobil i zdobyl tytul - bo ja takiej nie pamietam.
Aha i co wazne, to teraz sa 2pkt + zalegly, ale kolejke temu bylo 5 + zalegly. Co wazne to jednak Realowi z trudnych wyjazdow zostaly juz tylko San Mames i El Madrigal, a nam Calderon i SB, wiec sytuacja jest i tak bardzo trudna w tej lidze dla nas (a przed meczem z Sevilla wrecz niemozliwa - patrzac na historie)
0
nie pamietam sezonu, zeby zespol tracacy 8 pkt w la liga wygral lige.W sezonie 06/07 byla bodajze mniejsza strata Realu do lidera w pewnym momencie. Wbrew pozorom wcale utrata nadziei na tytul nie jest czyms niezwyklym (jest w pewnym sensie logiczna analiza sytuacji).
Wewnetrznie kazdy z nas by chcial to mistrzostwo, ale jednak dla mnie to nie dziwne, ze wielu moze na podstawie sytuacj ligowej ocenic, ze bedzie niezwykle ciezko (wrecz niemozliwe) wygrac ta lige. Pewnie wielu jednak upatruje wiekszych szans w pozostalych rozgrywkach.
Zaraz pisanie, ze zaden kibic z tego, co analizuje sytuacje (moze slowo skreslic jest nienajlepsze) - ale wydaje mi sie, ze wiadomo o co chodzi.
2
jesli potratkowac to jako niesportowe zachowanie to jak najbardziej czerwona kartka. Gracz Celty rzucil kempka trawy w Busiego i dostal czerwien.
"Daj spokoj, nikomu krzywdy nie zrobil." - argument ze nikomu krzywdy nie zrobil nie ma tu nic do rzeczy - zachowanie niesportowe to zachowanie niesportowe (tak samo jak obrazanie - to tez nie robi nikomu krzywdy, ale jesli sedzia by uslyszal co mowi dany zawodnik to tez moze go wyrzucic.
Jak samo mowisz, w kolejnym zdaniu kartka dla Vitolo rowniez sie nalezala wlasnie za NIESPORTOWE zachowanie. Dla Cra rowniez bo nie on jest od wymierzania sprawiedliwosci.
1
mialby wowczas juz "tylko" minute pierwsza, ale coz - sedziowie La Liga zrobili swoje wowczas.
1
Suarez tez strzelil we wszystkich minutach
0
Sprzedaż Ardy do Chin za gruby hajs nie jest zlym pomyslem - on swoje lata juz ma. Za rok czy dwa moze sie okazac ze za darmo odejdzie - a nie ukrywajmy, ze za zmiennika dla Neymara mozemy wydac mniej niz 50 mln euro (o ile Chinczycy faktczynie tyle zaplaca).
Oczywiscie z tej kasy mozna by kupic kogos bardziej potrzebnego - np. kreatywnego pomocnika ktory bedzie wchodzil w miejsce Iniesty na stale (np. Coutinho)
0
Nie do końca tak dużo gorszy - Real ma jeszcze wyjazd do Villareal i na San Mames i Mestalla( jednak ten ostatni to ciezko powiedzieć - wiele zależy od Valenci czy sie dźwignie)
Jednak my mamy Calderon i SB.
1
Jak dla mnie nie niestety bo wole porażkę ich dzisiaj niz w rewanżowym meczu PKa (gdzie i tak to był jak mecz o pietruszkę)
1
W sumie z tych 3 spotkan z Sevilla ten najważniejszy dla nas wygrała Sevilla
0
Na ilu w ogóle meczach ta seria sie skończyła?
0
Ufff - wreszcie jakaś iskierka nadziei. Potrzebujemy jeszcze jednego potknięcia i przynajmniej Barca bedzie teoretycznie miała szanse (pod warunkiem wygrania na SB)
0
Jeśli. Chińczycy dadzą 50 mln euro to brać i sprzedawac
0
Trzeba przyznać ze to najlepszy mecz Barcy w lidze od jakiegoś czasu. Jednak Las Palmas zostawiało naszym sporo miejsca i te ich niektóre indywidualne błędy.
Z Espanyolem wygraliśmy w lidze dość pewnie ale goleady takiej dawno nie mieliśmy.(w lidze)
0
Barca w 2015 roku wydała na pensje o ponad 50 mln euro więcej niz Real. Cos jest jednak nie tak ze nasza polityka finansowa. Jednak nie powinnismy aż tyle wydawać więcej od białych. Nie dziwie sie ze zarząd ma problem teraz z kontraktem Messiego.
1
Zgodze sie i nie - w sensie wiadomo, ze gra jest wazna, ale :)
"Tak samo można by powiedzieć że Ozil lepszy od Iniesty czy Modricia, w końcu wykręca lepsze liczby zazwyczaj... Co z tego skoro Andres i Luka dają zespołowi nieskończenie więcej?"
W przypadku tych zawodnikow jak Iniesta czy Modric nie mozna patrzec na statystyki goli i asyst jako cos z czego sa rozliczani, bo nie zajmuja takich pozycji na boisku jak Suarez, Neymar , Ronaldo, Benzema.
Co do Neymar to w meczach z Bilbao zagral swietnie - ale w perspektywie TAKIEGO gracza ktory ma tkaie umiejetnosci mozna oczekiwac ze w ciagu 10 spotkan strzeli ze choc 2-3 gole, wiec po czesci krytyka ze Neymarowi brakowalo w tym aspekcie jest zasadny. Do tego ten gol byl z karnego, wczesniej strzelil z City, a jeszcze poprzednio z Celta rowniez z karnego. Do tego tak jak niezle / swietnie zagral z Bilbao w obu spotkaniach, to jednak w ciagu ostatnich 2 miesiecy nie zawsze tak brylowal.
All in all jak wspomnialem Neymar jest w linii napadu i czasami on tez cos musi dolozyc odnosnie dorobku bramkowego, zeby:
a// jest elementem linii napadu
b// odciazyc troche Messiego i Suareza (beda mecze kiedy oni nie strzela bramki i wowczas ten gol Neya bardzo by sie przydal)
b// wprowadzic wiecej zametu w szeregi rywali (Ney ciagle podaje, a Suarez / Messi strzela - to powoduje pewien schemat ktory moze byc do odczytania)
0
nawet Messi byl lekko wychylony w tej sytuacji :)
1
z drugiej strony Cillessen nie mial tez specjalnej okazji sie wykazac. Bilbao bardzo niewiele robilo pod naszym polem karnym, (malo wrzutek ktore zmuszalyby bramkarzd o interwencji, o strzałach nie wspomnę).
Dlugie wybica mu wychodzily nadwyraz niezle (mogl miec nawet asyste), ale tez nie widze wiekszych powodow do zachwytu nad jego gra. W meczu z Alaves co mialo wpasc to wpadlo, z Bilbao strzal swietny, ale wpadl.
Trudno mi cos powiedziec nad tym z czego glownie bramkarz jest rozliczany z bronienia bramki. Po protu za malo mateiralu dowodowego :)
0
Messi po prostu tak do 2010 właściwie w ogóle nie strzelal wolnych / miał średnie. Od 2011/2012 bardzo rozwinął sie w tym aspekcie i wowczas rzuty wolne zaczely byc jego kolejna bronia.
1
"To tak jak teraz bramkarz "odpuszcza", musiałby się przyzwyczaić, podobnie jak każdy piłkarz, ze gra do końca - do momentu, kiedy piłka nie opuści placu gry. I tyle."
problem jest taki, ze jak sedzia gwizdze to jest koniec akcji - pilkarze czesto slysza gwizdek, ale czesto tez nie wiedza o co chodzi (czasami oze chodzic o faul, a czasmi o spalonego, a czasami o cos jeszcze) - gra sie do gwizdka sedziego. Jezeli tak nie bedzie to moze byc lekki chaos - sedzia gwizdze, a pilkarze dalej graja ....
Gwizdek sedziego - oznacza przerwanie gry i cokolwiek sie nie wydarzy nie ma wplywu, wiec bramkarz ma prawo odpuscic. Jedyne rozwiazanie to ze sedziowie gwizdza pozniej w sytuacjach zwiazanych ze spalonymi (czekaja na rozwoj akcji) - ale mowie jest tu element trudnosci.
co do zegara - wszystko fajnie, tylko to by moglo wydluzac mecze, a na to nie zgodza sie telewizje, bo mecz moglby sie niesamowicie przedluzac. (chyba, ze np skracamy polowy do 35-40 minut - ale tak jak mowisz wprowadzamy zegar)
1
"Moim zdaniem to nie bylby znowu taki wielki problem." - to tak napisalem, ze sedzia nie moglby zagwizdac w takim wypadku - ale pytanie czy jak w meczu dochodzi do wielu spalonych (Czasami tak jest) to sedzia ma gwizdac czy nie? Jesli nie bedzie, to jednak co nieco przedluzy gre.
"Logiczne jest ze majac dwa czy trzy challenge na mecz, nikt nie marnowal by ich na kazdego spalonego czy faul w meczu," - a jesli ktos bedzie chcial zakwesitonowac dana sytuacje? Jesli ktos ma prawo challenge spalonego - to trzeba byc gotowym ze kazdy spalony moze byc zakwestionowany - nie mozna przyjac, ze logiczne, ze ktos nie bedzie na cos zuzywal challengow. (a szczegolnie gdy wynik bedzie niepewny np. 1-0 i bedzie ostatnie 10-15 minut, to dla trenera tej druzyny kazdy faul/ spalony/ rozny moze miec znaczenie i bedzie kwestionowal to na co mu prawo pozwala)
Czasami tez jest taka sytuacja ze ktos jest na spalonym a pozniej ida 2-3 kolejnego podania i dochodzi do dobrej sytuacji.
Zeby nie bylo ja tez jestem za powtorkami, ale z tymi spalonymi trzeba byc cos sensownego dopracowac
0
ostatni raz strzelił Realowi w 2014 (na wiosne) - wowczas popisal sie hat trickiem - od tego czasu tez w meczach z Realem mial bardzo niewiele dogodnych sytuacji (najlepsza zespsul w ostatnim spotkaniu)
2
to by sie sprawdzilo tylko wowczas gdyby sedzia główny nie zagwizdał wcześniej - bo wyobraz sobie ze sedzia glowny gwizdze spalonego bramkarz przeciwnika odpuscza, a napastnik strzela. NIe mozna by wowczas uznac takiego gola - wiec co nieco musialoby sie zmienic w sposobie sedziowania (np. sedzia glowy musialby sie wstrzymac z gwizdkiem w takiej sytuacji).
W jedna strone ze spalonymi prosta sprawa - jesli byl gol, podczas gdy zawodnik byl na spalonym, to challenge i mozna anulowac takiego gola - jednak w druga strone sprawa nie jest juz taka prosta.
1
W 1/4 PKa jest kilka druzyn ktorych trafienie bedzie gratka - np. Alcorcon. Alaves, Eibar to tez bedzie swietny los.
Pozniej Celta Vigo i Real Sociedad - sredniaki, ale ktore potrafily nam nieraz napsuc krwi szczegolnie grajac u siebie. Dawno tez z zadnym z tych rywali nie gralimsy w CdR.
Najtrudniejsze losowanie mozliwe to: Real, Atletico
1
w 2015 mielismy 4 pkt straty do Realu, teraz pkt 5 (+ mecz zalegly bialych), do tego biali nie sa zajechani - to jesli chodzi o lige.
Symbolika i te sprawy, ale narazie ja tego nie widze jeszcze, zebysmy mieli nie wiadomo jak grac.
2
Napisze niestety cos co trzeba napisac po tym spotkaniu - nie dosc, ze luka w pomocy wciaz jest - to prawa obrona to jest dramat. Roberto ostatnio nie dosc ze w ofensywie nic/ niewiele daje, to jeszcze w obronie wcale taki pewny nie jest.
0
narazie wygralismy dwumecz w 1/8 PKa - zobeczymy co bedzie dalej. W tym meczu jednak wciaz nie dostalismy odpowiedzi na najwazniejsze pytanie - kto powinien byc trzecim pomocnikiem, bo Rafinha zagral przecietnie. To, ze Iniesta, MSN wiele potrafia to wiemy przeciez nie od dzis.
0
Zdecydowanie Rafinha tym meczem pokazał, ze w pomocy wciaz mamy dziure.
Fajnie, ze przeszlismy Bilbao, ale zgadzam sie ze ten mecz w perspektywie walki o Lm niczego nie pokazal. Jesli chodzi o La Lige to sprawa i tak jest juz tuuurbo trudna.