0

"czy chociażby Real Madryt ( nie oszukujmy się nikt się chyba nie spodziewal w zeszłym roku w grudniu że Los Blancos wygrają LM, fartem ale wygrali ) "

ja sie spodziewalem - Real ma taka pake, co roku od sezonu 2010/2011 jest w 1/2 LM bez wzgleu na trenera, wiec to zadna sensacja dla mnie.

2

Dodam jeszcze jedna kwestie:

bramki Turana (3) z Gladbach oraz z Herculesem (3) troche wypaczają obraz - bo jeden mecz byl z 3-cio ligowcem, a drugi to byl mecz o pietruszke i jeszcze dwie bramki byly strzelane przy wyniku 5-0.

To oczywiscie nie umniejsza Ardzie tego czego dokonal oraz gier z Sevilla, Bilbao, ale dla mnie trudno porownywac, bo Arda nie gral w meczach z Sevilla, Valencia, Realem, Realem Socieda, a Neymar tak.

Jasne Neymar nie pokazuje narazie tego co potrafi i moze mogl zagrac w nich nieco lepiej, byc bardziej decydujący, ale Turan w tych spotkaniach nie gral. Zrezta nie ukrywajmy - potencjal Neymara jest niepowatarzalnie wiekszy i wciaz liczby bronia Neya - w sensie uwzgledniajac asysty podobne, ale jednak z duzo mocniejszymi przecownikami w rywalizacji o stawke, ale jednak Turan juz ponad pewien poziom nie wskoczy.

0

"Między innymi dzięki skuteczności strzeleckiej Ardy Turana druga linia Barcelony jest w tym sezonie nadzwyczaj skuteczna. W poprzednich latach brakowało trafień ze strony pomocników, a teraz znacząco się to zmieniło. Obecnie aż 22 z 67 bramek (32%) zostało zdobytych właśnie przez członków tej formacji."

problem z powyzszym jest taki, ze gdy Turan gra na pozycji Neymara to wowczas trudno o nim mowic jako o pomocniku, bo zaczyna mecz w formacji ataku.

Raczej chodzi o takie trafienia pomocnikow - ktorzy graja w linii pomocy, a nie gracza ktory jest ustawiany na pozycjach w ataku (jak ustawimy Pique na srodku ataku i zacznie strzelac to raczej nie mozna porownywac do sytuacji gdy Pique zajmuje pozycje ŚO)

0

i tak i nie, w latach 2005-2009 liga angielska tez miala gre w swieta a kluby angielskie byly wowczas najmocniejsze w Europie.

Abstrahujac od tematu przerwy, to przede wszystkim to w Anglii maja Puchar Ligi, ktory powoduje, ze wlasnie zeby sie wyrobic ze wszystkimi terminami musza grac wlasnie lige w przerwie swiatecznej.

Aczkolwiek w tym roku w jednej rundzie FA Cup (chyba w 1 lub 2) zrezygnowano z rozgrywania meczu powtórki w przypadku remisu w spotkaniu numer jeden - teraz po prostu jest dogrywka juz w 1 spotkaniu.

Tak czy inaczej, to jednak troche inne czynniki rowniez przyczynily sie do tego spadku - odejscia takich pilkarzy jak Ronaldo, Bale, Modric (United i Tottenham graly w LM z tymi pilkarzami z powodzeniem), niezrozumiale klopoty Chelsea (mocny sklad, nie wiadomo co sie z nimi stalo w ostatnich sezonach przynajmniej w Europie - po czesci pewnie jednak wymiana kadrowa - czyli odejscie Lamparda, Drogby, a takze coraz starszy Terry). W przypadku City, ktore w zeszlym roku bylo w 1/2 czynnikiem porazek bylo regularne trafianie na nas w 1/8, lub do grupy smierci.

A jesli chodzi o LE, to czesciowo kasa tez sie rpzyczynila - wieksza kasa jest za walke w Premier League niz LE, wiec to tez ten dodatkowy detal.

1

Nawet w historii mistrzostw świata mozna mięs wątpliwości ale na pewno bardziej - choc tutaj top3 na pewno.

Jednak tak jak mówisz trudno o R9 mowić najlepszy w historii przede wszystkim przez wymiar piłki klubowej i regularność w całej karierze gdyż
A// kontuzje sporo go kosztowały
B// w piłce klubowej nie ma aż takich osiągnięć jak wielu piłkarzy - mowa tu o osiągnięciach drużynowych (nigdy nie wygrał LM - choc w przeciwieństwie do ms jest ona co roku, w LM jego dorobek bramkowy nie jest powalający)

0

Teraz to oczywiście nagroda dla sportowca Europy (co wciąż jest farsa jesli chodzi o nagrodę dla Cr) - ale Messi miał tego "pecha" ze bodajze w 2012 były igrzyska olimpijskie i Bolt zdobył komplet złotych medali, Phelps tez nakręcił krążków wiec wówczas w takim roku sporty drużynowe spadły na dalszy plan. Do tego Barxa wówczas wygrała tylko puchar krola co poniekąd delikatnie umniejszyło osiągnięcia Leo w kontekście nagrody dla sportowca roku + ten dwumecz z Chelsea jakże pechowy.

12

Po raz pierwszy piłkarz został najlepszym sportowcem Europy. Został nim oczywiście CR7 - czy to nie lekka przesada zeby wybrać piłkarza którego 'indywidualna' gra nie była najlepsza ponad takich zawodników jak Murray, Hirscher, Fourcade czy kilka innych osob np pływaków?

Rozumiem ZP jako uhonorowanie roku sukcesów drużynowych przy wciąż niezłym wyniku strzeleckim jak najbardziej rozumiem ale najlepszy sportowiec indywidualny Europy? Taka nagrodę to moglby (nie mowię ze powinien ale miałby start chociaż) zdobyć piłkarz ktory grałby tak hak np Messi w roku 2015 - ktory w finale strzela akcje przechodząc sam pół boiska, ktory jest decydujący w półfinale i finale LM, jednocześnie pokazuje co znaczy duch drużyny oddając karne Neymarowi na przełamanie choc sam walczył o tytuł krola strzelców la liga. Ale jak widać sa osoby które maja inne zdanie

0

To nie jest dobry termin -Villareal bedzie mial dluzsza przerwe przed meczem z nami.

Po czwartku juz w niedziele przyjdzie nam grac trudny mecz na El Madrigal, wiec szkoda, ze nie w srode.

0

"Gole przeciwko Realowi/Barcelonie

Messi- 15 goli
Ronaldo- 8 goli"

to jakas zamierzchła satystyka - Messi ma 21 bramek, a Cr 16

0

dwa lata temu - wowczas my gralismy z Elche

4

w 1/4 PKa beda na pewno 3 slabsze ekiy, bo ktos z par musi wejsc:

Osasuan - Eibar
Deportivo - Alaves
Cordoba - Alcorcon

Trafienie ktorejsc z tych 3 ekip bedzie przepustka do 1/2.

0

w poprzedniej edycji PK-a Real tez trafil gorzej od nas, bo w 1/8 PKa grali z Atletico i wowczas odpadli.

0

chyba jest lepiej niz Celta - Sevilla to bardzo trudny rywal w 1/8

1

Ooo Real gra z Sevilla ciekawa para :)

0

masz Barcelone z Athletic...

1

gramy z Athletic Bilbao - nielatwy los

0

no to juz mamy rywala dla Realu w 1/4 PK :) Alcorocon - Corodoba

0

to bedzie rywal dla Realu w 1/4 PK

0

tak jak w LM gran derbi bym nie chcial, to w PK - czemu nie. Przynajmniej nie bedziemey grac z Atketico Villareal a Real z Cordoa.

0

co do VV - moze wypozyczenie byloby dobre, a moze nie. Poza tym pytanie kogo wowczas mozna bylo sprowadzic to inny temat. Z powrotami z wypozyczen nie raz mielismy problemy. Poza tym na wypozyczeiniu klub traci kontrole nad rozwojem zawodnika - pytanie czy w tym innym klubie tez by sie tak rozwinal / czy chcialby wrocic/ czy gdyby byl wypozyczy w trakcie lat 2004-2006 to wygralibysmy LM. A moze by zdobyl potrzebne doswiadczenie i wrocil do nas broniac pewnie od razu? Mozna gdybac, ale ciezko oceniac jakby bylo lepiej.

Narazie sprawa jest prosta - pozegnano sie z Bravo (ktory notabene tak sobie radzi narazie w City), a Mats jest numerem jeden i zobaczymy jak to sie potoczy.

0

"Porównanie było i jest odpowiednie. Valdes popełniał błędy - Bravo ich nie popełniał. MTS popełnia błedy - Neuer nie popełnia. Nie interesuje mnie ani wiek każdego z nich ani wybrane najlepsze lata. Omawiam to co działo się podczas karier w Barcelonie - w całości. "

kolejny blad - Neuerowi tez zdarzaja sie bledy - i jak byl mlodszy i gral w Schalke tez mial swoje wtopy - patrz LM Schalke - Inter - pozniej troche mniej (nabral doswiadczenia o czym pisalem wyzej)

Ostatni cytat ma wiekszy sens niz ten pierwszy bo tamten jednoznacznie sugeruje, ze gdyby kariera MAtsa potoczyla sie jak Valdesa, to by bylo slabo (bo momentami wlos sie jezyl na glowie) w przeciwienstwie do Bravo (to jest blad numer jeden, bo przeciez tlumaczylem, ze kariera Valdesa potoczyla sie wspaniale i byl pewnym punktem i przez 5-6 lat mi sie wcale wlos nie jezyl).

Jednak porownanie jest o tyle nierzetelne, ze w przypadku Bravo sugerujesz sie dwoma latami w Barcelonie, a w przypadku Valdesa 10 latami, gdzie zaczynal jako mlodzian - wiec skoro nie porownujesz jablka do jablka to porownanie jest nieadekwatne i nieprecyzyjne. Jezeli napisalbys w ten sposob: "Czy Matsowi bedzie blizej do VV z lat 2003-2006 (kiedy miał 20-23 lata) i zdarzalo mu sie co jakis czas popelnic jakiegos babola czy jednak bedzie dawal wiekszy spokoj jak Bravo z czasow gry w Barcelonie lub VV z lat 2008-2013" to sie w pelni zgadzam ze zdaniem - lub jesli chciales powiedziec, ze czy Matsowi zajmie x lat gry w samej Barcelonie jak VV zeby miec ta pewnosc czy jak Bravo ktory od przyjscia byl pewnym punktem - pozniej oczywiscie i tak mozna dyskutowac czy takie porownanie ma sens - bo jest duza roznica miedzy 20 letnim bramkarzem, a bramkarzem 30 letnim z wieloletnim doswiadczeniem.

0

to przeciez pisze, ze nigdzie nie ma znaku rownosci - gdzie u mnie widzisz znak rownosci? Wg mnie Palop to mial wieksze wtopy niz VV i nawet VV z lat 2005-2008 to byl bramkarz lepszy od Palopa.

0

"Chcesz czekać aż ktoś tam osiągnie poziom kogoś tam kiedyś tam? Taką metodę przyjęli w Arsenalu. Oni też co chwila podpisują kontrakty z coraz starszymi nadziejami na sukces. Kasa leci a sukcesów nadal nie ma."

a tym to nie wiem co chcesz powiedziec? NIc takiego nie napisalem :) - pokazalem tylko, ze gdyby Ter Stegen poszedl sladami VV to w 2018 roku mielibysmy swietnego bramakrza na najblizsze 5-6 lat.

0

moze w historii la liga to zbyt wiele powiedziane, bo az tyle nie widzialem w historii la liga, ale w ostatnich 10 -20 latach juz bardziej.

5-6 lat w la liga na najwyzszym poziomie - obok Casillasa mozna uznac go za najlepszego bramkarza. Oczywiscie ktos wymieni De Gee, ktos Canizaresa, ale to juz bardziej dyskusja filzoficzna :) - bo kazdy z nich mial swoje za uszami.

" Iker był bramkarzem niesamowitym. Przestał nim być, gdy dopadł go dziadek czas. Valdes wyrobił się w fachu. I na wysokim poziomie grał jakiś tam okres swojej kariery."

zgadzam sie - dokładnie to samo wyzej napisalem :) - "Iker ten najwyzszy poziom osiagnal znacznie wczesniej i dlatego mozna powiedziec ze jest lepszy bo przez dluzszy okres byl na tym topowym poziomie."

Warto odnotowac ze obaj sa niemal rownolatkami - Iker jest pol roku starszy od VV, wiec Ikera moze ciut wczesniej dopadl dziadek czas (po sezonie 2012 wyraznie), to VV chwile dluzej pozostal na topie (do roku 2014 - ciezka kontuzja i odejscie od nas, a pozniej juz sie nie odnalazł).

VV ral na bardzo wysokim poziomie, swietnym poziomie 5-6 lat (2008-2013), a to nie jest krotki okres w la liga. Wczesniej to byl po prostu dobry bramkarz, ktory mial swoje chimeryczne momenty, ale tez potrafil ratowac zespol w opresji (final LM 2006 i w ogole LM 2006)

0

Jest problem - bo pokazałem tylko, ze robisz nieadekwatne i nietrafione porownanie.

napsales nieadekwatne (nieprecyzyjne) porownanie do Valdesa - bo w pewnym momencie na wiele lat Valdes nam dawal ten sam spokoj w bramce co Bravo w latach 14-16:

"To dopiero połowa pierwszego pełnego sezonu w jego wykonaniu w Barcelonie i właściwie nadal nie wiadomo czy mu bliżej do Valdesa, przy którym momentami się włos jeżył, czy może do Bravo, który dawał niesamowity spokój w tyłach."

Pozniej dodalem, ze porownywanie wpadek Bravo do poczatkow Valdesa jest nieadekwatne, bo trafili w roznych momentach swojej kariery . Powiem szczerze, ze nie wiem jak gral Bravo gdy mial 20-22 lata, bo wowczas gral jeszcze w Ameryce Pld, a pozniej gral juz w Sociedad. Jednak wczesniej wielkie kluby sie po niego nie zglaszaly, wiec moze to oznacza, ze swoje bledy popelnial i nie byl az tak pewny i spokojny.

Wiek ma duze znaczenie zarowno dla pilkarza na boisku jak i bramkarza, ktory nabiera doswiadczenia. Nie przez przypadek mowilo sie, ze szczyt kariery pilkarza z pola przypada w wieku 28 lat, a bramkarza w wieku 30-32.

ponizszy fragemnt juz ma wiekszy sens

"Marca się potoczy - czy będą to dobre mecze przeplatane kiksami takimi jak z Celtą czy będzie to oaza spokoju jak okres Bravo."

0

z City to chyba byloby na 2-2, a nie 2-0 - ale pamietam tamta poprzeczke.

0

moim zdaniem, a ogladalem pare gier Valecnii ten zawodnik mnie wowczas nie przekonywal. Jego duzym problemem jest szybkosc oraz sposob rozgrywania pilki. Do tego jak narazie brakuje mu umiejetnosci, ktora pozwala sprawic, ze nasz srodek pola dominuje nad rywala. O kluczowym podaniach i asystach nawet nie bede wspominal.

Jak dla mnie to duze rozczarowanie nie jest bo nie blyszczal w Valencii nadmiernie - jednak troche jak z Alcacerem - z uwagi na wydane pieniadze (czyli zakladam, ze ktos w tych graczach widzial cos wiecej) mozna ich traktowac jako rozczarowanie.

0

gorzej jak Real bedzie wygrywal LM, a my La Liga - taki podzial juz mi sie nie podoba.

0

problem z Messim na rozegraniu jest taki, ze on malo biega, a tym samym z Messim w lini pomocy zabrakloby nam balansu pomiedzy obrona a atakiem. To fajnie brzmi i faktycznie Messi sie cofa, ale jednak jego udzial w grze defensywnej jest ograniczony. Zreszta wiadomo o co chodzi - on musi sie oszczedzac troche mocniej zeby miec sile na swoje fenomenalne rajdy i zeby co 2-3 mecze nie konczyc spotkania z kontuzja miesniowa. Dlatego taka sytuacja odpada, zeby wycofac jednego z pomocnikow i w jego miejsce wstawic Leo.

0

on nie napisal, ze byl tak dobry jak Casillas - tylko na spolke z nim to najlepsi bramkarze la liga w historii, co mozna by pewnie obronic. W latach 2008-2012 Valdes niewiele ustepowal / jesli w pojedycznych sezonach w ogole ustepowal Casilassowi.



Me 2008 i ms 2006 to przyklad nienajlpeszy, bo wowczas VV nie byl jeszcze tak pewnym bramkarzem jak Iker - pozniej dostal powolanie do reprezentacji ale numerem jeden byl Iker - co nie znaczy, ze VV tez nie byl swietny. Selekcjoner stawial na Casillasa, bo ten nie dosc ze byl swietnym bramkarzem, to mial swoje doswiadczenie w reprezentacji, renome i tyle. (co podkresle raz jeszcze nie znaczy, ze VV przez 5 lat nie gral na najwyszszym poziomie) - oczywiscie Iker ten najwyzsyz poziom osiagnal znacznie wczesniej i dlatego mozna powiedziec ze jest lepszy bo przez dluzsyz okres byl na tym topowym poziomie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?