misiek112
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
4 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
zgadzam się tu z lemoniada. Polecam pooglądać kilka całych meczów z jego udziałem przed wyrażaniem opinii. Mam jednocześnie nadzieję, że nie wyrażacie ochów i achów dla Guillermo na podstawie filmików na youtube, bo to żadne odzwierciedlenie umiejętności. Poza tym, jaką niby miałby pełnić w Barcelonie rolę? Na numer 2 się nie zgodzi, na numer jeden wątpię, by zasługiwał, to co? 1,5?
0
Szacunek dla Waszej ekipy, ale Real jest całkiem niedaleko. Podoba mi się praca, jaką wykonuje Pellegrini, mam nadzieję, że nie da pretekstu Perezowi do zwolnienia go, wtedy dla Realu mogą nadejść dobre czasy.
0
Z jednej strony, bardzo podziwiam zdolność Waszej ekipy do utrzymywania się przy piłce i konsekwentnego niszczenia i męczenia rywali, którzy muszą biegać za piłką.
Z drugiej strony, ta Wasza tiki-taka nie zawsze przekłada się na skuteczność. W dodatku, (choć to tylko moje subiektywne odczucie), mimo że lubię oglądać grę Barcy, przyznam się, że "gra miliona podań" czasem jest dla mnie monotonna, usypiająca.
Swoją drogą, coraz więcej tutaj newsów podkreślających mocne strony i przewagi Blaugrany, podobnie jak to miało niedawno miejsce na RM.pl. Nie żeby to było coś złego, po prostu stwierdzenie faktu.
0
Zdecydowanie nie polecam. Kibicuję klubowi na R i z autopsji się przekonałem, że jego umiejętności i (czasami) dobra gra nie jest warta tyle, by tolerować takie zachowanie wobec klubów. Najpierw w mediach wypłakiwał się, że chce odejść, nie chciało mu się chodzić na treningi. Zgodnie z życzeniem pozwolono mu na odejście do Chelsea, już praktycznie było wszystko ustalone, gdy nagle Robson zmienił zdanie i pofrunął za kasą do City.
0
fcbarcelonkafc
i właśnie dlatego, że nie akceptujesz jego wyglądu/zachowania/stylu gry, mimo że nie znasz prawdziwego Cristiano Ronaldo, tylko jego wizerunek spopularyzowany przez media, jego kara ma być dłuższa?
Może chciał zaorać twarz przeciwnikowi, może nie chciał, tak czy tak liczy się to, że 2 mecze nie będzie grał. Jest to minimalny wymiar kary dla chamskiego zachowania, raczej ciężko byłoby przy dyskusyjnych intencjach piłkarza dać więcej, i pod tym względem zgadzam się z opinią Waszego rozgrywającego.
0
baryn
Zależy co rozumieć pod pojęciem sprawiedliwe- dla dwojga kibiców to może być bardzo rozciągliwe określenie- ot choćby ocena tego, czy przy bramce Ibrahimovicia w GD powinien być odgwizdany spalony. Jestem raczej cynicznie nastawiony do świata i nie tylko nie uważam sędziów za nieomylnych w ocenie sytuacji, czy w moim rozumieniu interpretacji przepisów, ale także jestem zdania, że każdy arbiter ma swoich faworytów wśród ligowych zespołów, i to wpływa na ich decyzje. Chciałem tu zwrócić uwagę przede wszystkim na fakt, iż istnieje jedna nieprzekraczalna granica pomiędzy tym, co zadecyduje arbiter, a tym co pokażą kamery i jak to zinterpretuje każdy poza nim. Otóż jego decyzje zasadniczo są nieodwołalne, choćby cały niemal świat uważał inaczej (nawet jeżeli chodzi o anulowanie kartek, co zdarza się wciąż coraz rzadziej). Pogodziłem się z faktem, że moje zdanie na temat takiej sytuacji jak ta z Ronaldo nie ma najmniejszego znaczenia, dlatego rezygnuję z oceny. A fakt faktem, że Ronaldo po raz drugi osłabia zespół przed trudnym meczem.
0
FlyEmirates
dlaczego najgorsza? Ze względu na niski poziom komentarzy? W takim razie w jakim celu tak tłumnie Wy, kibice Barcelony ją odwiedzacie? Nie można tego samego o Realu wyczytać w dowolnym portalu sportowym? Czy może zwiedzacie tamtą stronę, byle tylko wyszukiwać co bardziej kretyńskie wypowiedzi i natychmiast ogłaszać tutaj i wyśmiewać, że kibice Realu to durne hala dzieci?
A co do wspomnianego newsa na owym realmadrid.pl, to w sumie się zgodzę, z zastrzeżeniem, że to co pojawia się na tamtejszej stronie jest tłumaczeniem tego, co wymyślą redaktorzy brukowców AS i Marca. Naprawdę nie oczekuj, że na stronach Blancos doczekasz się potępienia zawodników Realu i peanów na cześć Messiego. Nie za bardzo wiem także, po co usprawiedliwiasz Argentyńczyka, skoro właśnie wyśmiałeś idiotyzm, w Twoim mniemaniu, ww. newsa. Niewykluczone, że chodzi o, jak piszesz, wyładowanie frustracji, kompleksów, ale nie potrafię doszukać się jej powodów. Być może Cię zaskoczę, ale co bardziej rozgarnięci i dojrzali kibice Realu, do których mam nadzieję się zaliczam, przejawiają neutralną postawę wobec Messiego, podobnie jak nie oglądają się na wyniki samej Barcy. Jeżeli czerpiesz satysfakcję z napinki niedojrzałych dzieciaków i, przede wszystkim, admina, to niestety pogarsza moją opinię o kibicach Barcy na tej stronie. Chyba nie muszę dodawać, że oczywistym jest, że w odwrotnej sytuacji wielu tu obecnych sympatyków Dumy Katalonii zachowywałaby się dokładnie tak samo.
Odnośnie samej sytuacji, (oczywiście wszystkim zalecam najpierw zapoznanie się z powtórką i wyrobienie własnej opinii, nie durne powtarzanie po innych "ależ mają kompleksy", etc) moje stanowisko jest takie: nieważne czy Ronaldo oraz Messi zrobili to celowo czy nie, nieważne czy za takie zagranie należy się czerwona, żółta kartka, upomnienie czy nawet nie faul, od analizowania i dokonywania wyborów w tej sprawie jest sędzia- to jemu pozostawiam decyzję i, niezależnie od moich osobistych odczuć, wierzę w poprawność jego decyzji- to arbiter jest na boisku, ma dużo większe kompetencje i doświadczenie ode mnie. I to niezależnie od fatalnej opinii o hiszpańskim sędziowaniu. Sam Ronaldo, według mnie niechcący, walnął przeciwnika. Nie ma znaczenia czy spowodował u niego obrażenia, czy żałuje tego co zrobił. Teraz liczy się tylko to, że dwa kolejne mecze Real zagra bez niego. Z Valencią bez Kaki i Ronaldo było obiecująco, więc teraz chyba nie będzie tak tragicznie.
0
Według mnie, to ani Barca, ani Real nie są dla niego. Barcelona- Ibrahimovic, Bojan, Real- Higuain, Benzema. Ploty durnych pismaków.
0
Pyrzo_Barca
masz prawo tak uważać. Ale ostro się pojechałeś z tekstem, że każdy znający się na piłce to potwierdzi. Tu nie chodzi o to by oglądać skróty tylko całe spoktania. Miom zdaniem trochę sam sobie zaprzeczasz. Z jednej strony, według ciebie Casillas popełnił z 10 błędów takich jak Valdes z Dynamo, natomiast ja nie doszukałem się w zeszłym sezonie gaf ze strony Ikera prowadzących do bramki. Ale nie mam zamiaru się tutaj licytować na błędy, tym bardziej że obserwuję tutaj zjawisko wypominania pojedynczych kiksów Casillasa, a ewidentne bagatelizowanie, jakby z przyzwyczajenia, pokrewnych wyczynów VV. Co więcej, po zsumowaniu statystyk z zeszłego sezonu okazuje się, że w światło bramki Realu oddano dwukrotnie więcej uderzeń. Nie mam pojęcia, dlaczego przez wielu kibiców Barcy tak istotna statystyka jest ignorowana.
Masz rację co do gry nogami- Casillas tutaj jest katastrofalny, nadrabia tylko trochę wyrzutami. Poza tym przyznałbym Valdesowi palmę pierwszeństwa, jeżeli chodzi o zachowanie w sytuacjach sam na sam, tylko że... to właściwie wszystko. Zresztą, nie nam kibicom oceniać kto jest lepszy, tylko... selekcjonerowi. Saez, Aragones, Del Bosque wyżej stawiali Casillasa, a ewentualne pretensje co do faworyzowania zbywam tym, że żaden z wyżej wymienionych trenerów nie darzy obecnie Realu szczególną sympatią. I w dodatku ten wybór się sprawdza- nie przypominam sobie meczu reprezentacji, w którym popełniłby poważną gafę, w dodatku w najważniejszej chwili nie zawodzi i ratuje drużynę.
0
Pyrzo_Barca
dużo meczów Realu oglądasz? Ciężko mi się zgodzić również z tym, że Valdes jest "praktycznie bezbłędny", biorąc pod uwagę jego wyczyny choćby przeciwko Dynamo Kijów...
0
endriuuu2
to są właśnie owe braki, o których wspominałem. Na pewno Casillas nie jest bramkarzem kompletnym, na pewno nie jest tak, że poprzedni sezon miał bezbłędny, i na pewno Valdes w mojej opinii nie zawdzięcza Trofeo Zamora wyłącznie swoim obrońcom, broń Boże. Ale, jak to kiedyś od kogoś usłyszałem, błędy są tak poważne jak skutki, które one powodują, a błędów prowadzących do bramki było w wykonaniu El Santo bardzo mało. Poza tym, istnieje właśnie takie zjawisko, o którym pisałem: polowanie na błędy Casillasa (nie piszę tego po to, by się tu wyżalać, czy szukać wymówek dla kiksów Ikera. Po prostu coś takiego zauważyłem). W związku z tym często jego pomyłki są mocno wypominane- coś, co często zarzucało się przeciwnikom Valdesa wobec niego. Jak dla mnie, sezon 08/09 nie był w wykonaniu Casillasa zły, jakichś poważnych klopsów się nie doszukałem, a póki potrafi wyciągać w kluczowych momentach niemożliwe strzały, potrafię mu wybaczyć partactwo w wychodzeniu do dośrodkowań, katastrofalne wykopy czy czasem niefrasobliwe zachowanie na przedpolu.
Czy to Valdes powinien dostać tą nagrodę jeśli nie Iker... Dyskutowałbym. Ale może odzywają się jeszcze we mnie stare uprzedzenia wobec Waszego golkipera, więc wstrzymam się z oceną. Zarówno Barca jak i Real mają bramkarzy idealnie dopasowanych do możliwości ekip oraz wad i zalet swojej taktyki, i na tym proponuję poprzestać.
0
Baros1990
opinie chorągiewek Barcelony o Valdesie lepszym od Casillasa i popieranie tej tezy tak logicznym uzasadnieniem jak zdobycie 6 pucharów jest równie zabawne. Cóż, wśród kibiców obu klubów można znaleźć prawdziwe perełki ;D
0
Niemało to już było zagrań ręką, które decydowały o losach meczów. Maradona, Messi, Raul Gonzalez... FIFA temu nie zapobiegnie. Raczej powinni się zająć tym, by bardziej uczulić na takie zagrywki arbitrów, bo jestem pewien, że jakikolwiek piłkarz grający dla swojej reprezentacji w barażach do MŚ na miejscu Henry'ego zrobiłby to samo. Niezależnie od tego, że moim zdaniem zawodnicy na takim poziomie powinni potrafić zapewnić swojej ekipie zwycięstwo bez nieuczciwych zagrań- tego się w końcu od nich oczekuje.
0
2802adrian
szczerze mówiąc nie jestem w stanie ocenić, czy powinien znaleźć się w kadrze jako drugi golkiper, ergo- czy jest lepszy od Reiny. Nie jestem zwolennikiem sytuacji, gdy ktoś otrzymuje miejsce w zespole "bo zasłużył". Jak dla mnie, liczą się wyłącznie umiejętności i obecna forma (to szczególnie). Ale tutaj muszę się zgodzić, że Wasz golkiper może się pochwalić wysoką dyspozycją i umiejętnościami. Po głębszym zastanowieniu, przy obecnie katastrofalnie prezentującym się Liverpoolu i ich niewiele lepiej wypadającym bramkarzem, jestem skłonny przyznać Ci rację. To już jednak leży w gestii selekcjonera.
Dziwi mnie natomiast to, że przy całym tym Waszym narzekaniu na błędy defensywy Barcelony w ostatnich meczach, i tak nadal pozostaje najlepiej broniącą się drużyną w Europie. Nie ulega jednak wątpliwości, że coś ostatnio nie działało u Was tak jak należy. Nie jestem w stanie powiedzieć z czego to wynika, pewnie dlatego że jestem przyzwyczajony do raczej chwiejnej obrony w wykonaniu piłkarzy mojego klubu ;)
0
Zeszły rok na pewno będzie dla Was niezapomniany, niepowtarzalny (choć kto wie?). Mam nadzieję, że i mi będzie dane niedługo cieszyć się z podobnych sukcesów mojego Realu. A filmik bardzo dobrze zrobiony, oddane wszystkie istotne moim zdaniem dla Barcy momenty zeszłego sezonu.
0
Messi85
ja ośmielę się stwierdzić, że Casillas ewidentnie jest wciąż lepszym golkiperem. I to nie tylko ze względu na to, że broni barw mojej ukochanej ekipy.
Moje argumenty na to są następujące:
Po pierwsze, wbrew powszechnemu wśród kibiców Barcy przekonaniu, ostatni sezon wcale nie był w jego wykonaniu słaby. Można się o taki wniosek pokusić tylko wówczas, gdy nie śledziło się uważnie większości meczów Realu. Łatwo jest stwierdzić, że był słaby, bo w GD puścił 6 goli, ale w takim wypadku wykazałeś się wielką ignorancją.
Po drugie, jak ilość trofeów i liczba straconych goli ma się bezpośrednio przekładać na klasę bramkarza? Nie rozumiem związku. Pomijam bezsens uzasadniania wyższości Valdesa 6 pucharami w zeszłym roku, natomiast argument o trofeum dla najlepszego bramkarza ligi- Trofeo Zamora, przyznawane dla golkipera, który puścił najmniej bramek, powinno tak naprawdę z oczywistych powodów być udziałem całej formacji obronnej (to NIE jest argument przeciwko Valdesowi, tylko potwierdzający klasę defensywy Barcy).
Po trzecie, ranking IFFHS, jak sama nazwa wskazuje, określa kolejność na podstawie indywidualnych statystyk konkretnych piłkarzy. Fakt, że Casillas otrzymał to wyróżnienie, szczerze mówiąc wcale mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę, że w światło jego bramki oddano ponad dwa razy więcej uderzeń niż między słupki van der Sara czy omawianego VV, interweniował więc najczęściej. I pomimo ewidentnych niedociągnięć w jego kunszcie bramkarskim, właśnie to czyni go najlepszym, że niejednokrotnie sam był zmuszony by decydować o losach spotkania, i potrafił stanąć na wysokości zadania. Z tego powodu oczekuje się od niego najwięcej, gra pod olbrzymią presją od niemal 8 lat (ostatnia solidna linia obronna Realu- Salgado-Hierro-Helguera-Carlos) i dlatego każde jego potknięcie wzbudza niemałą sensację. Zauważ, że w reprezentacji, gdzie przed nim gra czwórka tworząca lepszą formację niż defensywa Realu, Casillas zwyczajnie nie popełnia błędów, i co więcej, potrafi w krytycznej chwili uratować Hiszpanię przed utratą bramki.
0
Bardzo dobre spotkanie w wykonaniu Waszej drużyny, chyba najlepsze w tym sezonie. Pomijając już fakt, że Sevilla miała osłabiony skład, naprawdę miło się oglądało. Co do Messiego- strzela masę goli, ale to niekoniecznie oznacza, że sam dużo dobrego obecnie do Waszej gry wnosi.
0
NORBI3011
tak sobie my, kibice Realu tłumaczyliśmy okrągły rok temu, niewiele z tego wyszło.
Szczerze mówiąc, nic wielkiego się nie stało. Zagraliście dobry mecz z silną drużyną, odpadliście- ot, część futbolu. Rozumiem, że Wasza ekipa przyzwyczaiła Was do wygrywania na każdym kroku, ale tak po prostu się nie da. Mimo to, trąbienie o kryzysie to dla mnie nadal duża przesada. Nie ma powodów do wstydu, nie to co mój Real z Alcorconem.
0
waffel
co do roli piłkarza w drużynie, to 100% racji. Choć kibicuję Realowi, to Iniestę uważam za najlepszego piłkarza świata. Ale tylko jeżeli gra na środku. Poza tym, jakoś nie widzę tego u Was, by Andres powędrował tam, gdzie ewidentnie mniej daje drużynie tylko po to, by zrobić miejsce Fabregasowi. Poza tym ma pewne cechy, których Cesc nie posiada, a które napędzają grę Barcy w środku boiska. Pomysł z linią pomocy Iniesta-Fabregas-Xavi w ogóle jest według mnie niedojrzały, bo nie dość że nie gwarantowaliby żadnej przewagi fizycznej w obronie, to jeszcze by sobie nawzajem przeszkadzali.
0
W dodatku ośmielę się stwierdzić pewien fakt: wygrywanie kolejnych rankingów i plebiscytów przez Casillasa tłumaczycie tym, że ma wyrobione nazwisko i markę, i właśnie dlatego jego błędy i potknięcia są zamiatane pod dywan. Tymczasem wielu robi tu coś dokładnie odwrotnego, nie zwracając uwagi na błędy Valdesa i wypominając Casillasowi kiksy.
Skoro instytucja zajmująca się ocenianiem zespołów i piłkarzy na podstawie ich statystyk wyróżniła Casillasa, to sorry, ale praktycznie nie macie tu już nic do gadania. Casillas popełnia liczne błędy, to fakt, podobnie jak to, że po samej liczbie strzałów na bramkę Barcelony i Realu w meczach w zeszłym roku można stwierdzić, że znacznie częściej reszta zespołu stwarza mu takie ryzyko. Nie brać tego pod uwagę jest zwyczajną ignorancją. Pomijam już tych, którzy oceniają klasę golkipera na podstawie zeszłorocznych osiągnięć jego zespołu, bo tacy są nie warci zachodu.
0
Zanim wyrazicie swoje jakże nieomylne opinie, obejrzyjcie chociaż połowę meczów Realu z zeszłego sezonu. IFFHS, jak sama nazwa wskazuje, bierze pod uwagę nade wszystko statystyki- nie drużyny w tym wypadku, a zawodnika. Królowie obiektywności się znaleźli...
0
Z całym szacunkiem, to nikt z nas, kibiców nie ma pojęcia, co tam Fabregasowi w głowie siedzi. Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że kocha Barcelonę, czy raczej wybierze Real. Wyszedł ze szkółki Barcelony, ale to ma takie samo w tym momencie znaczenie jak fakt, że Eto'o wyszedł ze szkółki Realu.
Tak więc proponowałbym wziąć trochę na wstrzymanie. Cesc raczej do pierwszego składu Waszej ekipy by się nie załapał- macie Iniestę, Xaviego który od ładnych paru lat nie potrzebuje odpoczynku, zmienników solidnych (choć ławka raczej krótka). Z tego co udało mi się zaobserwować, bardziej pilną sprawą jest dla Was znalezienie lewego napastnika. No chyba że Pedro będzie już na stałe gościł w wyjściowej jedenastce.
0
lopezinho88
Jeśli mamy być tak dokładni to Higuain nie powiedział, że chce aby Barca przegrała, tylko że nie chce aby wygrała.
Doskonale zdaję sobie sprawę z różnicy pomiędzy chęcią, by wygrała jedna drużyna, a chęcią, by przegrała druga. Jest dokładnie żadna, niezależnie od związania emocjonalnego z dowolną z grających ekip. Gdyby Cię to jednak nie przekonało, proszę bardzo, równie dobrze stwierdzam, że jako zawodnik Realu zapytany o to powiedział jedyną słuszną rzecz w tej sprawie.
Być może uważasz, że Pipita zwyczajnie nie chciał, by Barcelona skończyła z 6 pucharami. Posądzasz więc Argentyńczyka o zawiść, co jest z założenia błędne, bo skoro Ty nie oglądasz się na rywali, jak napisałeś, to co dopiero profesjonalny piłkarz na najwyższym poziomie.
Co gorsza, w moich oczach takie stawianie sprawy wskazuje na to, że wielu fanów Barcelony oczekuje poklasku i peanów na cześć swojej drużyny nawet ze strony piłkarzy i kibiców Realu Madryt. I choć słowa uznania i wyrazy szacunku należą się Waszej ekipie bez dwóch zdań, to oczywiste jest, że z ich strony tego nie uświadczycie. To jednak nie jest absolutnie podstawą do tego, by nazywać go chamem, ani tym bardziej do wyciągania popularnego tutaj stereotypu, jakoby piłkarze mojej drużyny w znakomitej większości byli zazdrosnymi, aroganckimi bucami, którzy mają na celu wyłącznie kosić kasę.
Takie postrzeganie zwyczajnie obraża piłkarzy mojego ukochanego klubu, nie była to jednak w moim mniemaniu tylko durna prowokacja, tak więc byłem zmuszony zareagować.
Na zakończenie tradycyjnie życzę dużo dobrej gry Waszej drużyny w nowym roku, którą także i ja od czasu do czasu lubię popodziwiać.
0
dersu
chamskie bo? Bo ośmielił się stwierdzić, że woli by wygrała drużyna z jego kraju a nie Barca?
0
Ma Wasza Pchełka bardzo ładne statystyki. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Z kolei z mojego Higuaina jestem po prostu dumny, bo chłopak spełnia pokładane nadzieje.
0
Puziol 5
ładnie reprezentujesz klub, któremu kibicujesz.
0
"Piłkarski Olimp stał się faktem, ale świat nie przejął się i nie stanął w miejscu"
i w tym właśnie upatrywałbym Waszych szans na kolejne rekordy i sukcesy. Mniej nagonki w mediach, ciszej o Waszej Blaugranie niż, logicznie rozumując, powinno być, w dodatku macie bardzo trzeźwo myślącego trenera. Jestem bardzo ciekaw także tego, co w Barcelonie zmienią wybory prezesa klubu.
Jestem madridistą, ale gdybym był cule, gdybym był na Waszym miejscu, naprawdę nie przejmowałbym się chwilową zadyszką, jakiej Barca na pewno dostanie (tak zazwyczaj bywa w połowie sezonu) i mógłbym naprawdę z optymizmem, ale i ciekawością patrzeć w przyszłość.
0
Według mnie przydałby Wam się. Macie bardzo niewielkie pole manewru, jeżeli chodzi o linię pomocy, a Veloso jest młody uniwersalny, sporo potrafi pod względem technicznym- a więc pasowałby do Waszej drużyny.
Miałem okazję parę razy go oglądać w portugalskiej lidze i naprawdę mi się podobał- takie połączenie Yaya Toure z Xavim (oczywiście trochę na wyrost, ale to tylko celem zobrazowania stylu gry). No i ma solidny młotek w nodze, to mu trzeba przyznać. Cena też zachęcająca. No i podobno w FM jest dobry, jak ktoś o tym pode mną wspomniał ;D
0
Drodzy fani Barcelony!
Jako kibic Blancos uprzejmie Was proszę, byście nie byli zwykłymi hipokrytami. Na każdym kroku oczekujecie od innych wyrazów szacunku i uznania za zeszłoroczne fantastyczne sukcesy, styl gry i ogólnie cudowną otoczkę kojarzoną z Barceloną, nierzadko atakujecie kogoś, kto zwróci uwagę na słabszy lub niechlubny aspekt dotyczący Waszej ekipy albo nie doceni klasy jakiegoś Waszego zawodnika. Jestem w stanie to zrozumieć, mimo że jest to tak naprawdę oznaka niedojrzałości spośród niektórych z Was.
W związku z tym, że żądacie szacunku dla Waszych zawodników, miejcie szacunek dla graczy innych ekip. Dla przykładu, rzucanie epitetami w stronę Cristiano Ronaldo- żeluś, płaczek, symulant, jest naprawdę niegodne kibica najlepszej obecnie drużyny w Europie. A już oceniać, jaki on jest, oceniać jego zachowania zwyczajnie nie macie prawa.
Przytoczę tutaj inny przykład- zarzucacie fanom Realu, że mają stereotypową opinię o Valdesie- że jest "szmaciarzem" i przeciętnym bramkarzem. W takim razie co Wy możecie wiedzieć o Ronaldo poza wizerunkiem, jaki kreują mu brukowce? Z całym szacunkiem, a Dani Alves to nie nurkuje? Nie mam zamiaru tłumaczyć zawodnika mojego klubu przed Wami, ale mimo wszystkich jego wad nie widzę powodu, byście mieli prawo w jakikolwiek sposób go wyzywać.
Od razu mówię, nie trafi do mnie wytłumaczenie, że niektórzy "jedynie odpowiadają na zaczepki ze strony kibiców Realu, którzy przychodzą tu, jakby nie mieli swojej strony". Ci, którzy zaznajomieni są z zasadami kultury na forum, wiedzą o co mi chodzi- marnych prowokantów naprawdę nie jest tak trudno ignorować, ale są tutaj również ludzie kibicujący Realowi, od których moglibyście poznać Blaugranę od innej strony, wystarczy kulturalnie porozmawiać.
Pozdrawiam i życzę bardziej obiektywnego spojrzenia na swój ukochany zespół, a także wiele radości z jego gry w nowym roku.
0
A ja zwróciłem uwagę przede wszystkim na medyczny aspekt tej sprawy. Z jednej strony to dziwne, że zdecydowana większość przypadków zdiagnozowania wady serca u piłkarzy ma miejsce w Hiszpanii (zakładam, że moje spostrzeżenie nie wynika tylko z wyczulenia na tym punkcie i nagłośnienia tych spraw przez hiszpańskie media). Puerta, Jarque, De la Red, a teraz Sergio.
Nie posunę się do stwierdzenia, że Hiszpanie mają większą tendencję do występowania takich wad czy niewydolności, ale chciałbym wskazać raczej na fakt, że takie schorzenia są u piłkarzy wykrywane bardzo późno. Nie każda wada serca musi się wiązać z ryzykiem podczas gry w piłkę nawet na najwyższym poziomie. Ale skoro wszyscy wymienieni przeze mnie piłkarze mieli taką diagnozę tak późno (lub wręcz za późno), to może to oznaczać, że na hiszpańskich boiskach biega sporo zawodników z nieprawidłową budową lub niewydolnością serca, z czego nie zdają sobie sprawy.