@ogor4000 Klopp też nie chciał prowadzić wielkiego klubu z wielką presją. O dziwo jednak, wybrał Liverpool i temu projektowi się poświęcił. W paru wywiadach mówił, że klub z Anfield może być jego jednym z ostatnich w trenerskiej karierze... Przypuszczam, iż po Liverpoolu weźmie mniejszy klub, lub zakończy karierę. Raczej nie zapowiada się na trenowanie Realu czy Barcelony :/ Klub w trakcie sezonu Valverde nie zwolni ( wbrew pozorom wydaje się być to decyzja bezpieczna i nie [oby] nie najgorsza), więc pozostaje dopingować team i wspierać trenera aby ten sezon nie zakończył się gorzej od poprzedniego.
@ogor4000 Najlepsi mają już długofalowe projekty na głowie i nie chcą ich porzucać. Pozostają trenerzy dobrzy, przeciętni, lub trenerzy na bocznym torze (jak Mourinho ostatnio). Trudno będzie znaleźć kogoś klasowego, stąd warto być może szukać trenerów nietuzinkowych, nawet bez DNA Barcy (i tak nie daje to już tyle ile by mogło)...
@jeonek "wypalone gwiazdy" XD Gdzie Griezmann grał ostatnio? Na 9? A czy jest to jego domyślna pozycja? No nie zupełnie. Osasuna potrafiła zorganizować się w defensywie, dobrze pokryła Griezmanna (Messiego rywale także potrafili wyłączyć z gry i nikt go nie nazywa wypaloną gwiazdą). Kiedy nie grasz na swojej pozycji oczywistym jest, iż gra może wyglądać gorzej. W tym meczu przeciwnik potrafił postawić zasieki (Betis to Betis, wciąż przydałyby im się wzmocnienia do defensywy), grał rozsądnie w obronie (pomimo dwóch bramek straconych przeciwko BARCELONIE). Pomyśl następnym razem nad prawdziwymi czynnikami warunkującymi dany stan faktyczny, zamiast prawienia takich farmazonów ;)
@ogor4000 Kiedyś trzon drużyny był młodszy a zawodnicy bardziej pasowali do koncepcji tiki-taki. Wielu zawodników zatraciło już część szybkości, zwinności, nieprzewidywalności, nie jest tak dobrze zgrana z młodymi piłkarzami. Valverde jest niezłym strategiem i bardzo chce zachować balans w drużynie przez co gra wydaję się być defensywna. Ostatnie mecze i częste utraty bramek poddają w wątpliwość defensywny styl EV. W trakcie 2 i 3 sezonu Enrique także były mecze mało "apetyczne". Myślę, że za 2/3 lata, gdy zespół oprze się na dobre na młodych już grających zawodnikach, sytuacja zacznie się poprawiać (chociaż wciąż marzy mi się jakiś trener z Ajaxu)...
@ogor4000 Stara się wycisnąć jak najwięcej z 30-letniego trzonu drużyny? Valverde prowadzi Barce od dwóch lat i czego by mu nie zarzucać, wprowadził stabilność w drużynie. Moim zdaniem po sezonie warto przemyśleć jego dalszą współpracę z klubem, ale nie dlatego, że to "drań " "idiota", niszczy klub itd, lecz z przyczyn bardziej profesjonalnych. Do wygrania LM potrzebny jest trener zarówno dobrze radzący sobie ligowym maratonie, jak i mający obycie w starciach na europejskich salonach.
@dzonyFCB No i? Sport jest kontuzjogenny bo grając w piłkę obciążasz się wynikającym ze sportu ryzykiem "uzyskania" kontuzji (jako piłkarz tak jakby obciążasz się tym co tworzy DNA piłkarza). Zawodnik jest podatny na kontuzję= ma pewne cechy, które przyczyniają się do jego wyższej częstotliwości łapania kontuzji. To, że przez większość kariery jest w szpitalu nie oznacza, że jest on kontuzjogenny. Warto poczytać i rozróżniać znaczenie tych dwóch terminów ;)
@Death11 Całej winy tak szybko bym tylko na trenera nie zrzucał. To inteligentni ludzie, więc w sytuacji kryzysowej sami także mogliby na coś wpaść. Jasne, trener opracowuje strategię meczową, ale i on może się pomylić. Nie twierdzę, że Valverde to trener idealny. Jest świetny jako ligowy maratończyk (choć w tym sezonie powoli można się niepokoić) , ale widać brak doświadczenia w europejskich pucharach. I zaraz od razu drań. Oceniasz trenera czy człowieka stosujące przemoc fizyczną? Podejdź nieco na spokojnie bo z takim podejściem szybciej ta "death" Cię dopadnie ;)
@MILOSZ_F22 dobrze, że ty jesteś tak "inteligentny" aby dostrzec iż tylko zarząd tutaj bierze udział w negocjacjach (nie ma przecież PSG, zawodników mogących się przenieść w zamian i ich agentów + ich własnych celów i interesów) XD Ehh Miłosz Miłosz... Nie idź tą drogą, świat nie działa tak prosto ;)
@feniks23 Jesteś pewny, że tylko Rakitic tutaj sprawę komplikuje? Witam przeciwnika Rakiety, ale w tej sytuacji bardzo wszystko uprościłeś i takie twierdzenie nie jest zgodne ze stanem faktycznym. Krótko mówiąc - głupoty piszesz xD
@johny11 Są w klubie ludzie, w tym sami członkowie zarządu, którzy z wielu powodów obawiają się tego transferu. Wielu potencjalnych kandydatów nie wie w jakim stanie finansowym klub będzie po Bartomeu i spółce. Zresztą sprowadzanie Neymara za olbrzymie pieniądze, znając jego historię kontuzji i tylko dlatego, że ten trener stawia na indywidualności nie wydaje się być podejściem rozsądnym. Być może po Valverde przyjdzie inny trener z innym podejściem i argument o działaniu indywidualności nie będzie miał sensu. Fati to lewoskrzydłowy. Bez minut nie rozwinie się i będzie problem z jego następcą. Messi nie gra, korzysta Perez. Busi i Pique będą grać jeszcze z rok/dwa na stabilnym poziomie. Neymar nie nadaje się na lidera. Nie był nim w Paryżu (a miał być) i nie bez powodu stracił taką pozycję w kadrze (zwrócili mu już opaskę?). Po Messim sytuacja będzie taka jak w Paryżu (Neymar to już ukształtowany człowiek i nagle nie zmieni postępowania), przez co albo objawi się nowy lider/ zespół będzie monolitem, albo czeka nas powtórka z kadry Brazylii i PSG. Jeden z kandydatów na prezydenta (najbardziej ekonomicznie podchodzący, niestety nie pamiętam nazwiska) mówił wprost o tym, że należy teraz przygotować klub na czasy po Messim w perspektywie nie 2/3 lat, a kolejnych 10. Zresztą przyjście Neymara na 4/5 lat (a maksymalnie tyle będzie grać na najwyższym swoim poziomie) spowoduje, iż po nim będzie trzeba znowu wydać miliony by dać nowego "lidera" = kolejne ceny z kosmosu i nadmierne obciążanie się kosztami. Rezygnacja z Neymara, budowanie Pereza, Fatiego, Puiga i innych z cantery już teraz (zwłaszcza póki Messi gra) pozwoli na obniżenie kosztów w perspektywie kolejnych lat , odbudowę La Masii zarówno pod kątem marketingowym jak i funkcjonalnym, powrót do upragnionych korzeni oraz nadzieję na kolejne trofea w kolejnych latach. Nie ma się co oszukiwać, kolejne lata mogą być "chudsze" a odejście Messiego będzie oznaczało kryzys. Najważniejsze, żeby klub miał dokładny plan długoterminowy (w takiej instytucji nie można podporządkowywać wszystkich zasobów planom krótkoterminowym - to nie opłacalne i nie zabezpiecza przyszłości przedsiębiorstwa). Mam nadzieję, że zarządzający podejmą najlepsza dla klubu i jego przyszłości decyzję.
Niepokojące są te słabe pierwsze połowy i to, że klub znowu traci pierwsza bramkę w pierwszych minutach meczu. Brakuje jakby koncentracji i dyscypliny taktycznej na początku spotkania, przez co trzeba gonić wynik :/ Element do poprawy na cito :]
@johny11 Ahh te zadłużenie klubu, pogorszenie płynności finansowej, , budowanie kwartetu wokół graczy bliskich, lub po 30-stce, ograniczeniu szans dla zawodników cantery co poskutkuje i tak już dużym odpływem najbardziej utalentowanych wychowanków, ograniczenia w pozyskiwaniu zawodników przez przekroczony limit płac , chaos w szatni spowodowany destrukcyjnym działaniem Neymara i jego wpływem na młodych, problemy z niezadowolonymi cules, sprzeciwiającymi się w większości członkami zarządu - tak, tego Barcelonie akurat potrzeba :) Spójrz naprzód dalej niż rok/ dwa i pomyśl, czy Neymar GWARANTUJE sukcesy (które pozwoliłyby jakoś podreperować budżet)?
Kiedy w meczu z Betisem faulował zawodnika, który miał wolną drogę (czyli kartka przepisową), także twierdził, że żółta mu się nie należy... Ekspertem to on nie zostanie :D
@Pyrzo_Barca Oho, proszę wycieczki mamy tu przykład średniowiecznego tzw: "normalnego człowieka " XD Na szczęście nurt ten, przez wielu porównywany do swoistej Polskiej odmiany k* kl** kl*** , wygasł w połowie XXI wieku (czego wszystkim Nam dojrzałym społecznie życzę) ;)
@krystus48 Plotki dotyczące atmosfery wokół Neymara, czy jego przyjścia do FCB to zarówno sporo lat wstecz, a ponadto, w przypadku Neymara wcale nie trudno jest dowiedzieć się co się dzieje. Chaos wśród prasy widać po ostatnich dniach. Są dwa obozy: jedni mówią, że wszystko jest git, jest optymizm, a drugi obóz mówi o upadku transferu itp. Najlepsze jest to, że już parę razy dzienniki zamieniały się "obozami" , więc trudno dociec kto mówi prawdę. Szczerze takiego cyrku w hiszpańskiej prasie nie widziałem od ładnych paru lat xD
@dawidz4 Spójrz na tą sprawę w perspektywie dłuższej niż rok, a nawet 2/3 lata. Paradoksalnie jeden gorszy sezon może zdziałać więcej dobrego niż okraszony chociażby mistrzostwem Hiszpanii. Dla Mnie ryzykowne może być oddanie Todibo (chyba, że na roczne/ dwuletnie wypożyczenie), zaś wypożyczenie Dembele będzie miało ten skutek, że w przypadku przyjścia Neya i powrotu Dembele konieczne będą nagłe transfery najlepiej zarabiających bo budżet na płace będzie dawno przekroczony. I tu mowa o pierwszym roku po transferze Neymara (jeśli Dembele wypożyczą na rok). Kolejne lata to wciąż gra weteranów, możliwe jest odejście Suareza za rok/dwa, ale to wciąż nie rozwiązuje problemu (bo Barcelona zapewne będzie planowała kolejne wielomilionowe transfery - kolejne wydatki i obciążenia na pensje). Ten problem będzie narastać... W przypadku przyjścia Neymara długofalowo bezpiecznym wyjściem będzie sprzedaż Dembele i jakiegoś innego zawodnika + angaż mało zarabiających piłkarzy / wychowanków. To tylko finansowa kwestia. Wciąż pozostaje problem mentalności i wpływu (negatywnego) na szatnię. To będzie ch*** niebezpieczny transfer a jego realizacja będzie się wiązała z dużymi wyrzeczeniami ze strony klubu w ciągu kolejnych lat (a i transfer Neymara wcale nie zagwarantuje pewnej LM, konkurencja nie śpi...).
@NeroTFP No nie jest to równoznaczne z deklaracją bycia liderem. W języku polskim nazwałbym to nadinterpretacją. Na Twoim miejscu nie oczekiwałbym cudów. Póki niczego takiego nie powiedział, rozliczanie go z nieistniejących deklaracji nie ma racji bytu ;)
@krzychu1526 Włoski to prosty, przyjemny język. Normalne profesjonalne podejście. Niech się w Starej Damie rozwija- lepszego kierunku do nauki sztuki defensywnej wybrać nie mógł ^^
@krystus48 W ciągu ostatnich paru lat RAC1 nieco stracił na wiarygodności :/ Ile ich zdaniem już było zatwierdzonych transferów (sami o Rabiocie, Verattim pisali, o Griezmannie rok temu). Warto poczytać ostatni artykuł o tym, która gazeta za kim optuje. Ja czuję, że do 1 września nic się nie zmieni i Neymar wciąż będzie związany kontraktem z Paryżem ^^
@Szmulek Mnie nie. Widać jak bardzo ten transfer podzielił La Ramble. Podziały nigdy nie są dobre, a ewentualny transfer będzie jeszcze długo przedmiotem burzliwych dyskusji :/
@Szmulek Nie każdy przeciwnika transferu Neymara opiera się tylko na pobudkach emocjonalnych. Część krytykujących ten ruch bazują na bardziej... rzeczowych argumentach. Osobiście do Neymara nic nie mam i jego zachowanie w 2018 na Mnie kompletnie nie podziałało, ale od ekonomicznej strony ten transfer może znacznie utrudnić politykę kadrową w przekroju następnych 5-10 lat.
@Chaoss Jak to mówią, rodzice nie powinni chować własnych dzieci :/ Wielka tragedia dla Lucho. Facet zawsze był w porządku. Szkoda, że los go tak musiał doświadczyć :/
0
@ogor4000 Klopp też nie chciał prowadzić wielkiego klubu z wielką presją. O dziwo jednak, wybrał Liverpool i temu projektowi się poświęcił. W paru wywiadach mówił, że klub z Anfield może być jego jednym z ostatnich w trenerskiej karierze... Przypuszczam, iż po Liverpoolu weźmie mniejszy klub, lub zakończy karierę. Raczej nie zapowiada się na trenowanie Realu czy Barcelony :/ Klub w trakcie sezonu Valverde nie zwolni ( wbrew pozorom wydaje się być to decyzja bezpieczna i nie [oby] nie najgorsza), więc pozostaje dopingować team i wspierać trenera aby ten sezon nie zakończył się gorzej od poprzedniego.
0
@ogor4000 Najlepsi mają już długofalowe projekty na głowie i nie chcą ich porzucać. Pozostają trenerzy dobrzy, przeciętni, lub trenerzy na bocznym torze (jak Mourinho ostatnio). Trudno będzie znaleźć kogoś klasowego, stąd warto być może szukać trenerów nietuzinkowych, nawet bez DNA Barcy (i tak nie daje to już tyle ile by mogło)...
3
@jeonek "wypalone gwiazdy" XD Gdzie Griezmann grał ostatnio? Na 9? A czy jest to jego domyślna pozycja? No nie zupełnie. Osasuna potrafiła zorganizować się w defensywie, dobrze pokryła Griezmanna (Messiego rywale także potrafili wyłączyć z gry i nikt go nie nazywa wypaloną gwiazdą). Kiedy nie grasz na swojej pozycji oczywistym jest, iż gra może wyglądać gorzej. W tym meczu przeciwnik potrafił postawić zasieki (Betis to Betis, wciąż przydałyby im się wzmocnienia do defensywy), grał rozsądnie w obronie (pomimo dwóch bramek straconych przeciwko BARCELONIE). Pomyśl następnym razem nad prawdziwymi czynnikami warunkującymi dany stan faktyczny, zamiast prawienia takich farmazonów ;)
0
@ogor4000 Kiedyś trzon drużyny był młodszy a zawodnicy bardziej pasowali do koncepcji tiki-taki. Wielu zawodników zatraciło już część szybkości, zwinności, nieprzewidywalności, nie jest tak dobrze zgrana z młodymi piłkarzami. Valverde jest niezłym strategiem i bardzo chce zachować balans w drużynie przez co gra wydaję się być defensywna. Ostatnie mecze i częste utraty bramek poddają w wątpliwość defensywny styl EV. W trakcie 2 i 3 sezonu Enrique także były mecze mało "apetyczne". Myślę, że za 2/3 lata, gdy zespół oprze się na dobre na młodych już grających zawodnikach, sytuacja zacznie się poprawiać (chociaż wciąż marzy mi się jakiś trener z Ajaxu)...
0
@ogor4000 Stara się wycisnąć jak najwięcej z 30-letniego trzonu drużyny? Valverde prowadzi Barce od dwóch lat i czego by mu nie zarzucać, wprowadził stabilność w drużynie. Moim zdaniem po sezonie warto przemyśleć jego dalszą współpracę z klubem, ale nie dlatego, że to "drań " "idiota", niszczy klub itd, lecz z przyczyn bardziej profesjonalnych. Do wygrania LM potrzebny jest trener zarówno dobrze radzący sobie ligowym maratonie, jak i mający obycie w starciach na europejskich salonach.
1
@dzonyFCB No i? Sport jest kontuzjogenny bo grając w piłkę obciążasz się wynikającym ze sportu ryzykiem "uzyskania" kontuzji (jako piłkarz tak jakby obciążasz się tym co tworzy DNA piłkarza). Zawodnik jest podatny na kontuzję= ma pewne cechy, które przyczyniają się do jego wyższej częstotliwości łapania kontuzji. To, że przez większość kariery jest w szpitalu nie oznacza, że jest on kontuzjogenny. Warto poczytać i rozróżniać znaczenie tych dwóch terminów ;)
0
@Death11 Całej winy tak szybko bym tylko na trenera nie zrzucał. To inteligentni ludzie, więc w sytuacji kryzysowej sami także mogliby na coś wpaść. Jasne, trener opracowuje strategię meczową, ale i on może się pomylić. Nie twierdzę, że Valverde to trener idealny. Jest świetny jako ligowy maratończyk (choć w tym sezonie powoli można się niepokoić) , ale widać brak doświadczenia w europejskich pucharach. I zaraz od razu drań. Oceniasz trenera czy człowieka stosujące przemoc fizyczną? Podejdź nieco na spokojnie bo z takim podejściem szybciej ta "death" Cię dopadnie ;)
3
@dunn15 sport jest kontuzjogenny, piłkarz - podatny na kontuzję. Mamy 2019 a dalej pojawiają się te błędy.
0
Ah s***, here we go again...
1
@MILOSZ_F22 dobrze, że ty jesteś tak "inteligentny" aby dostrzec iż tylko zarząd tutaj bierze udział w negocjacjach (nie ma przecież PSG, zawodników mogących się przenieść w zamian i ich agentów + ich własnych celów i interesów) XD Ehh Miłosz Miłosz... Nie idź tą drogą, świat nie działa tak prosto ;)
0
@feniks23 Jesteś pewny, że tylko Rakitic tutaj sprawę komplikuje? Witam przeciwnika Rakiety, ale w tej sytuacji bardzo wszystko uprościłeś i takie twierdzenie nie jest zgodne ze stanem faktycznym. Krótko mówiąc - głupoty piszesz xD
0
@johny11 Są w klubie ludzie, w tym sami członkowie zarządu, którzy z wielu powodów obawiają się tego transferu. Wielu potencjalnych kandydatów nie wie w jakim stanie finansowym klub będzie po Bartomeu i spółce. Zresztą sprowadzanie Neymara za olbrzymie pieniądze, znając jego historię kontuzji i tylko dlatego, że ten trener stawia na indywidualności nie wydaje się być podejściem rozsądnym. Być może po Valverde przyjdzie inny trener z innym podejściem i argument o działaniu indywidualności nie będzie miał sensu. Fati to lewoskrzydłowy. Bez minut nie rozwinie się i będzie problem z jego następcą. Messi nie gra, korzysta Perez. Busi i Pique będą grać jeszcze z rok/dwa na stabilnym poziomie. Neymar nie nadaje się na lidera. Nie był nim w Paryżu (a miał być) i nie bez powodu stracił taką pozycję w kadrze (zwrócili mu już opaskę?). Po Messim sytuacja będzie taka jak w Paryżu (Neymar to już ukształtowany człowiek i nagle nie zmieni postępowania), przez co albo objawi się nowy lider/ zespół będzie monolitem, albo czeka nas powtórka z kadry Brazylii i PSG. Jeden z kandydatów na prezydenta (najbardziej ekonomicznie podchodzący, niestety nie pamiętam nazwiska) mówił wprost o tym, że należy teraz przygotować klub na czasy po Messim w perspektywie nie 2/3 lat, a kolejnych 10. Zresztą przyjście Neymara na 4/5 lat (a maksymalnie tyle będzie grać na najwyższym swoim poziomie) spowoduje, iż po nim będzie trzeba znowu wydać miliony by dać nowego "lidera" = kolejne ceny z kosmosu i nadmierne obciążanie się kosztami. Rezygnacja z Neymara, budowanie Pereza, Fatiego, Puiga i innych z cantery już teraz (zwłaszcza póki Messi gra) pozwoli na obniżenie kosztów w perspektywie kolejnych lat , odbudowę La Masii zarówno pod kątem marketingowym jak i funkcjonalnym, powrót do upragnionych korzeni oraz nadzieję na kolejne trofea w kolejnych latach. Nie ma się co oszukiwać, kolejne lata mogą być "chudsze" a odejście Messiego będzie oznaczało kryzys. Najważniejsze, żeby klub miał dokładny plan długoterminowy (w takiej instytucji nie można podporządkowywać wszystkich zasobów planom krótkoterminowym - to nie opłacalne i nie zabezpiecza przyszłości przedsiębiorstwa). Mam nadzieję, że zarządzający podejmą najlepsza dla klubu i jego przyszłości decyzję.
2
Niepokojące są te słabe pierwsze połowy i to, że klub znowu traci pierwsza bramkę w pierwszych minutach meczu. Brakuje jakby koncentracji i dyscypliny taktycznej na początku spotkania, przez co trzeba gonić wynik :/ Element do poprawy na cito :]
0
@johny11 Ahh te zadłużenie klubu, pogorszenie płynności finansowej, , budowanie kwartetu wokół graczy bliskich, lub po 30-stce, ograniczeniu szans dla zawodników cantery co poskutkuje i tak już dużym odpływem najbardziej utalentowanych wychowanków, ograniczenia w pozyskiwaniu zawodników przez przekroczony limit płac , chaos w szatni spowodowany destrukcyjnym działaniem Neymara i jego wpływem na młodych, problemy z niezadowolonymi cules, sprzeciwiającymi się w większości członkami zarządu - tak, tego Barcelonie akurat potrzeba :) Spójrz naprzód dalej niż rok/ dwa i pomyśl, czy Neymar GWARANTUJE sukcesy (które pozwoliłyby jakoś podreperować budżet)?
0
@michal1899 No i spoko. Kiedy Barcelona wygrała ostatnio Ligę Europy?
Szukaj pozytywów xD
0
@Bulos11 heheh no zobaczymy :D
2
Kiedy w meczu z Betisem faulował zawodnika, który miał wolną drogę (czyli kartka przepisową), także twierdził, że żółta mu się nie należy... Ekspertem to on nie zostanie :D
3
@Pyrzo_Barca Oho, proszę wycieczki mamy tu przykład średniowiecznego tzw: "normalnego człowieka " XD Na szczęście nurt ten, przez wielu porównywany do swoistej Polskiej odmiany k* kl** kl*** , wygasł w połowie XXI wieku (czego wszystkim Nam dojrzałym społecznie życzę) ;)
0
@emaNeq bez związku...
0
@nitey Oj Ty śmieszku :D Żeby Ciebie ktoś nie sprzedał za prawienie takich głupot ;)
0
@goldenboy Jasne... XD
1
@SociosBlaugrana Wiesz, że możesz sobie wpisać w google sport364, lub sport365.live i Ci wyjdzie? Nie potrzeba wiele :)
0
@krystus48 Plotki dotyczące atmosfery wokół Neymara, czy jego przyjścia do FCB to zarówno sporo lat wstecz, a ponadto, w przypadku Neymara wcale nie trudno jest dowiedzieć się co się dzieje. Chaos wśród prasy widać po ostatnich dniach. Są dwa obozy: jedni mówią, że wszystko jest git, jest optymizm, a drugi obóz mówi o upadku transferu itp. Najlepsze jest to, że już parę razy dzienniki zamieniały się "obozami" , więc trudno dociec kto mówi prawdę. Szczerze takiego cyrku w hiszpańskiej prasie nie widziałem od ładnych paru lat xD
0
@dawidz4 Spójrz na tą sprawę w perspektywie dłuższej niż rok, a nawet 2/3 lata. Paradoksalnie jeden gorszy sezon może zdziałać więcej dobrego niż okraszony chociażby mistrzostwem Hiszpanii. Dla Mnie ryzykowne może być oddanie Todibo (chyba, że na roczne/ dwuletnie wypożyczenie), zaś wypożyczenie Dembele będzie miało ten skutek, że w przypadku przyjścia Neya i powrotu Dembele konieczne będą nagłe transfery najlepiej zarabiających bo budżet na płace będzie dawno przekroczony. I tu mowa o pierwszym roku po transferze Neymara (jeśli Dembele wypożyczą na rok). Kolejne lata to wciąż gra weteranów, możliwe jest odejście Suareza za rok/dwa, ale to wciąż nie rozwiązuje problemu (bo Barcelona zapewne będzie planowała kolejne wielomilionowe transfery - kolejne wydatki i obciążenia na pensje). Ten problem będzie narastać... W przypadku przyjścia Neymara długofalowo bezpiecznym wyjściem będzie sprzedaż Dembele i jakiegoś innego zawodnika + angaż mało zarabiających piłkarzy / wychowanków. To tylko finansowa kwestia. Wciąż pozostaje problem mentalności i wpływu (negatywnego) na szatnię. To będzie ch*** niebezpieczny transfer a jego realizacja będzie się wiązała z dużymi wyrzeczeniami ze strony klubu w ciągu kolejnych lat (a i transfer Neymara wcale nie zagwarantuje pewnej LM, konkurencja nie śpi...).
1
@NeroTFP No nie jest to równoznaczne z deklaracją bycia liderem. W języku polskim nazwałbym to nadinterpretacją. Na Twoim miejscu nie oczekiwałbym cudów. Póki niczego takiego nie powiedział, rozliczanie go z nieistniejących deklaracji nie ma racji bytu ;)
0
@krzychu1526 Włoski to prosty, przyjemny język. Normalne profesjonalne podejście. Niech się w Starej Damie rozwija- lepszego kierunku do nauki sztuki defensywnej wybrać nie mógł ^^
2
@krystus48 W ciągu ostatnich paru lat RAC1 nieco stracił na wiarygodności :/ Ile ich zdaniem już było zatwierdzonych transferów (sami o Rabiocie, Verattim pisali, o Griezmannie rok temu). Warto poczytać ostatni artykuł o tym, która gazeta za kim optuje. Ja czuję, że do 1 września nic się nie zmieni i Neymar wciąż będzie związany kontraktem z Paryżem ^^
0
@Szmulek Mnie nie. Widać jak bardzo ten transfer podzielił La Ramble. Podziały nigdy nie są dobre, a ewentualny transfer będzie jeszcze długo przedmiotem burzliwych dyskusji :/
1
@Szmulek Nie każdy przeciwnika transferu Neymara opiera się tylko na pobudkach emocjonalnych. Część krytykujących ten ruch bazują na bardziej... rzeczowych argumentach. Osobiście do Neymara nic nie mam i jego zachowanie w 2018 na Mnie kompletnie nie podziałało, ale od ekonomicznej strony ten transfer może znacznie utrudnić politykę kadrową w przekroju następnych 5-10 lat.
0
@Chaoss Jak to mówią, rodzice nie powinni chować własnych dzieci :/ Wielka tragedia dla Lucho. Facet zawsze był w porządku. Szkoda, że los go tak musiał doświadczyć :/