4

@Wilczeq Zgodnie z definicją fobii to zaburzenie o podłożu nerwicowym i ja osobiście tak je traktuję. Ani to wstyd, ani duma, ani normalny odruch. Wojna z Niemcami była niemal 80 lat temu, więc młodsze generacje nie wypracowały tego zaburzenia w wyniku traumatycznych wydarzeń, a irracjonalnego i nieuzasadnionego lęku. Z tego typu zaburzeniami należy walczyć i tu warto poradzić się specjalisty. Tak jak mówię, fobia to nie jest normalne zachowanie, a zaburzenie.

7

@Wilczeq Germanofobia to zaburzenie. Ani wstyd, ani obowiązek, ani powód do dumy.

31

Rozsądna polityka klubu, która tak długo była ignorowana przez poprzednie władze. Można było tylu ciekawych Hiszpanów sprowadzić, którzy teraz są finansowo dla klubu nieosiągalni. Dobrze, że nowa władza pod tym względem wyciągnęła wnioski i robi postępy.

0

@tom9001 Wygranych nikt nie sądzi. Jeśli coś się stanie z elektrownią, to trudno - odbudowywać nie będą, raczej uzależnią Ukrainę jeszcze bardziej od ich surowców energetycznych (tak jak ludowe republiki). ONZ to w zasadzie nie jest żaden władczy organ. To raczej taki światowy sejm. Rolę "rządu" pełni RB ONZ, a tam Rosja ma prawo veta, dodatkowo ma Chiny po swojej stronie, więc "sejm" może sobie coś tam uchwalać, natomiast władza wykonawcza jest jak zwykle sparaliżowana (w RB ONZ od czasów zimnej wojny USA i Rosją wzajemnie się vetowały, w zasadzie w każdej sytuacji, w które chodziło o interesy jednej ze stron i tak będzie nadal).

0

@Mr8lack Putin może być zdesperowany, ale w działaniach zbrojnych nadal istotną rolę odgrywa dowództwo. Tam są ogarnięci ludzie, wiedzą (w przeciwieństwie do Putina), co to może oznaczać).

0

@Mr8lack A skąd Ty wiesz, co głowa Francji widziała? To, że ktoś jest głową państwa nie oznacza, że się zna na na wszystkim, a jego opinie są jedyną wiarygodną prawdą.
Patrząc natomiast w miarę bezstronnie, próbując wczuć się w potrzeby Kremla, nie sposób nie odnieść wrażenia, jaki cel może stać za próbami przejęcia największej elektrowni w kraju (tak, atomowej, ale to dalej elektrownia). Spróbuj pomyśleć jak ktoś u władzy w Kremlu, kto musi czymś nakarmić propagandowo swoje społeczeństwo. Zniszczona elektrownia to będzie ostateczność, natomiast bezpieczniej będzie elektrownię zająć. Zniszczenie elektrowni będzie olbrzymim ryzykiem dla obu stron, które trudniej będzie uargumentować w Rosji oraz podkopie to sytuację negocjacyjną z Zachodem. To byłby ostateczny akt desperacji Kremla, ale na chwilę obecną mają jeszcze inne środki nacisku na Ukrainę.

1

@AllBundy Oby nie Koreą Południową, bo źle na tym cały zachód wyjdzie :D

2

@Kusco15 Nie przeważają, ale Ci się po prostu tak wydaje, bo tego głosy prorosyjskie bardziej na ciebie oddziałują (negatywnie, ale zawsze). Świat jest podzielony. Grunt to trzymać się statystyk (tylko nie Ukraińskich i nie Rosyjskich), starać się trzymać emocje z dala od siebie, bo wówczas bardzo łatwo dać się zmanipulować przekazowi jednej ze stron.

0

@Mr8lack Że strategicznego punktu widzenia zniszczenie elektrowni atomowej jest cholernie niebezpieczne dla samej Rosji. Dowództwo nie poprze takiego ryzykownego manewru. Nie poparłoby ataku jądrowego, a co dopiero niekontrolowaną eksplozję elektrowni. Rosja potrzebuje zająć elektrownię, nie ją zniszczyć aby w mediach chwalić się uratowaniem świata przed faszystami z Kijowa, którzy chcieli w akcie rozpaczy zniszczyć elektrownię. Taki przekaz prognozuję w przypadku przejęcia elektrowni.

0

@Medium Z tymi Chinami to wstrzymaj konie. Przez sankcje Rosja będzie musiała uzależnić się od Chin, co pozwoli im w dłuższej perspektywie wpływać na Europę. Chiny w zasadzie nie sprzeciwiły się Rosji, co świadczy o chęci realizacji własnych celów. Uzależnienie od siebie dostawcy surowców (ponad 50% importu Rosji pochodzi z Chin) będzie dla Chińskiej gospodarki pokrzepiające. Rosja może w najbliższych tygodniach, a raczej miesiącach upaść gospodarczo, ale jako kraj i tak się odrodzi - taki hegemon nie znika od tak, tylko odradza się w nowej formie i w przypadku bankructwa Rosji (które szybko nie nastąpi) pojawi się coś nowego.

0

@Nazio87 Biorąc pod uwagę kraj, to jeszcze nie tak dużo. Rosja przystępując do wojny miała jedno z najniższych wskaźników zadłużenia na świecie, także na razie długi im jeszcze nie będą przeszkadzać. 700 mld długu to na skalę tak dużego kraju nie dużo.

0

@Viajero Mają z tym problemy. Blokady skutecznie stosowano już w II WŚ. Na ciężkie gąsienicowe pojazdy się sprawdzają. Gorzej, że można je próbować usunąć przy pomocy wspierającej czołg piechocie. To byłby monotonny i niebezpieczny proces, bowiem czołg musiałby ostrzeliwać wroga i jednocześnie ubezpieczać piechotę, a to nie dość że trwa, to jeszcze naraża sam czołg. Rosjan czeka ciężka przeprawa. Nie niemożliwa do przejścia, ale ciężka.

0

@tom9001 Taką strefę to może ONZ wprowadzić. NATO się nie zaangażuje.

0

@Blanco16 Naiwnyś xD Świat od 45 unika kolejnej wojny światowej, wiedząc ile kosztowały dwie poprzednie wojny, a ten chce kolejnej, tym razem atomowej, bo trzeba Putina zniszczyć xD Dobrze, że nie piastujesz żadnego znaczącego się stanowiska w kraju xD

2

@koksik2700 Żaden wojskowy samolot na relatywnie niskim pułapie nie jest cichy. Bombowce strategiczne latają na dużo wyższych pułapach i te są już trudne do usłyszenia, natomiast myśliwce z racji na swoją prędkość i pułap trochę hałasu narobią (w II WŚ to w zasadzie wykorzystywano jako broń psychologiczną).

0

@Mr8lack przecież jej nie rozwalą. Chodzi o przekaz propagandowy i ograniczenie dostaw prądu dla Ukrainy.

0

@AdamaTraore W przeszłości już to robiliśmy. Niestety historia od XVIII wieku wzwyż pokazuje, że potrafimy się zjednoczyć TYLKO w trudnych momentach. Gdy dochodzi do rozładowania napięcia Polacy wracają do kłócenia się między sobą, ku uciesze silniejszych sąsiadów.

0

@taris Remiro jest nieco lepszy od Portugalczyka pod kątem gry nogami. Maximiliao taki nie za wybitny w tym jest, za to dobrze sobie radzi na linii. Mimo wszystko widząc fajny rozwój Remiro w Sociedad postawiłbym na Hiszpana.

0

@maniak33333 Kurcze, a lepszego momentu na zakup akcji chyba nie będzie xD Ciekawe jak długo będą jeszcze trzymać giełdę pod kluczem.

0

@kuz Jeśli przegrają, to będą mieli większe problemy niż reparacje. Swoją drogą przegrana Rosji i do tego kryzys gospodarczy uczyni kraj i władze jeszcze bardziej nieprzewidywalnym...

0

@Emhyr Społeczeństwo rosyjskie uzna to za fejk. Odczują to tydzień przed końcem, ale wówczas sobie przypomną upadek z lat 90 i to, że wtedy oskarżano o to Zachód (pojawiały się głosy, że Zachód i USA zniszczyły ZSRR). Teraz będzie podobnie. Oblężona twierdza, zły zachód i wina USA. Historia lubi się powtarzać.

1

@kkbarca Nie mam w zasadzie niczego: domu, rodziny, dziewczyny itd. Jeszcze nie wiem czy zostanę, ale jeśli zostanę to dlatego, że na coś trzeba umrzeć, a Polska jako gospodarz największych imprez wojennych w historii pozwala umrzeć z godnością, więc gdzie jeśli nie w rodzimym kraju. Chociaż tak jak mówiłem, jeszcze nie wiem, czy zostanę.

0

@daniel32778 100 mld czego? Rubli? Dolarów? Euro? Myślisz, że 100 mld wystarczy? Straty będą liczone w bilionach, nie miliardach.

0

@Transu96 Widują co roku i to ze sprzedaży samych surowców i metali.

1

@kuz Tylko jeśli przegrają. Wygranych nikt nie sądzi. Zrobią z Ukrainy to samo co z regionu Donbasu i Ługańska (biedne, skorumpowane regiony, gdzie brakuje podstawowych towarów, gdzie wszystko jest ledwo utrzymywane ze środków Federacji Rosyjskiej - takie ludowe republiki z lat "świetności" ZSRR).

0

@kuz Nie do końca tak jest. W Rosji istnieje inteligencja, jest ona jednak tłamszona (tak jak kiedyś w krajach sowieckich). Dodatkowo łączą się tu dwa problemy: problem wychowywania nowych pokoleń przez pokolenia wychowane jeszcze w czasach komunizmu oraz wprowadzona w ostatnich latach bardzo agresywna polityka dezinformacji, strachu oraz sianie bardzo szerokiej propagandy. Po latach wychowania się w takim środowisku to już nawet nie problem tego, czy jesteś głupi, czy nie. Problemem (tak jak w ZSRR) staje się wiara ludzi (z braku innych źródeł wiedzy, bowiem wolne, liberalne media, środowiska społeczne i polityczne są w ostatnich latach brutalnie eliminowane z życia społecznego) w to, że to co mówi władza jest wiarygodne. Możesz im mówić jak jest, ale oni nie potrafią zaakceptować tego, że władza mogłaby ich tak okłamać (władza, która rozwija kraj, wzmacnia armię, przyczynia się do wzrostu potęgi matuszki Rosji). Problem jest poważny, Polska borykała się z nim w pierwszych 20 latach II połowy XX wieku, kiedy to propaganda mocno wpływała na postrzeganie władz i świata zewnętrznego. Z naszej perspektywy jest to coś abstrakcyjnego i niepojętego, natomiast z ich perspektywy i tego, co wmówiła im władza (spójrz na elektorat PiS i to jak mocno potrafią bronić przekazu władz, nawet jeśli podajesz im dane, statystyki itd), to nasz przekaz jest czymś fałszywym, błędnym. Kolejnym problemem jest poczucie zagrożenia ze strony Zachodu. Zachód jest zdeprawowany, homoseksualny, antyreligijny - no piekło na ziemi. Nie może dziwi to, że wobec takiego obrazu Zachodu w oczach Rosji, ludzie nie ufają "naszym" mediom. Obecne społeczeństwo rosyjskie (chociaż Polskie też w pewnym sensie) jest wynikiem dekad indoktrynacji ze strony Kremla, lat wpajania nieufności, poczucia zagrożenia, dezinformacji wśród własnych obywateli. To oczywiście przekłada się na pewne ograniczenie akceptacji możliwych innych sposobów postrzegania konkretnych elementów rzeczywistości. Łatwo jest wyzywać od idiotów, trudniej natomiast zrozumieć dlaczego jest jak jest...

0

@daniel32778 Dużo już różnych rzeczy widziałem i takie coś raczej by mnie nie zdziwiło (nie umniejszając oczywiście Twojej osobie :D). Nie takie cyrki już się działy w historii.

1

@lukaszbarca15 Nie doceniasz wpływu psychiki, a szkoda.

0

@IronSanHybrid To też nie jest dziwne - koncerny paliwowe mogą na tym lepiej zarobić (bo na dobrze Polaków im przecież nie musi zależeć). Co do wzrostów z np 6 do 10, to tutaj winę ponosi właściciel stacji stosując nieuczciwe praktyki rynkowe. Takie zachowania należy zgłaszać, wówczas urząd odbierze im koncesję na sprzedaż paliwa. Takie zachowania to patologia.

1

@lukaszbarca15 Jedno drugiego nie wyklucza, a wręcz przeciwnie - do sztuk walki potrzebny jest silny mental, mocny charakter, co na politykę przekłada się pozytywnie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?