0

@przemo1402 Wojna to skarbonka bez dna :/

1

@QQL5 Spodziewałem się czegoś mocniejszego...

0

@Shear007 A jaki jest kurs chrywny?

0

@MESSIah16 To z zawyżaniem i zaniżaniem jest przecież oczywiste. To norma na wojnie, zresztą na każdej tak się robi, celem poprawy własnych morale.

1

@Przemek2323 Absurdalne wydaję się z naszego punktu widzenia. Dla Putina może być to kolejny element nacisku na Zachód oraz sprawdzania jego możliwości.

0

@Persyfl Niedługo może nas faktycznie nie stać xD

1

@Hubsao Zasada przyjęcia do NATO jest prosta - kraj nie może pozostawać w sporze terytorialnym. Ukraina jest w takim od 2014. Gdyby Ukraina i Rosją zakończyły wojnę i doszło do zwrotów terytoriów lub zżeknięcia się tych utraconych, to może za jakiś czasy by się zastanowili, choć nadal taka decyzja z punktu widzenia NATO jest ryzykowna, bowiem prowokuje Rosję. Taktycznie to również trudny sojusznik do obrony, otoczony z trzech stron nieprzyjacielem. Wątpię aby NATO chciało się w to pakować.

0

@marko111122 Nadal za mało...

0

@LeoMessi1994 Nie jesteśmy. Portal Global Firepower jest jednym z najbardziej miarodajnych rankingów siły militarnej państw. Wg GFP 2022 Ukraina zajmowała 22 miejsce na świecie, a Polska - 24. W ciągu ostatnich lat Polska, co ciekawe, spadła o przynajmniej 3 pozycje. O ile rankingowo Białoruś jest dużo niżej od Polski (52 miejsce na świecie), o tyle case Rosji i Ukrainy pokazuje, że w bezpośrednim starciu kluczowe okazują się lepsze łańcuchy dostaw, logistyka oraz morale. Na lądzie moglibyśmy dominować, natomiast w powietrzu Białoruś mogłaby znacznie utrudnić potencjalną kontrofensywę i zdominowanie powietrza, które jak pokazuje konflikt w Ukrainie jest kluczowe dla powodzenia ofensywy.

1

Pedri, bardzo dobra asysta. Szkoda tylko, że do przeciwnika :)

4

@NaFazieHitman Jest jednak jednak wioska, która stawia skuteczny opór Stanom Zjednoczonym - Chińska Republika Ludowo-Demokratyczna ;)

0

@pioz123 A Ty to wyliczyłeś? Ani David, ani Haaland to nie są tuzy marketingowe. Obaj mają natomiast do tego potencjał. Haaland może być bardziej medialny, ale to bardziej Barca zbuduje go marketingowo, niż Haaland Barcelonę (dość powiedzieć, że jego koszulka nie jest najlepiej sprzedającą się koszulką w klubowych sklepach BVB wydaje się dosyć zaskakujące). David będzie tańszy i to już na poziomie pobieranego wynagrodzenia (przypuszczalnie nawet nie zbliży się do 20-25 mln euro za sezon, podczas gdy Haaland tyle zarobi raptem w pierwszym sezonie, potem jego pensja będzie mocno rosła). "Nie potrafią wyobrazić sobie ich dwóch w Realu" - to ma być argument? Twój brak wyobraźni? "Argument" do kosza. Barcelona musi mierzyć siły na zamiary. Musi również zabezpieczyć inne newralgiczne pozycje (dodatkowy skrzydłowy lub nawet dwóch, śpd, jeden lub dwóch stoperów, LO, ewentualnie dodatkowy PO). Trzeba przy tym pamiętać, że zarządowi najpewniej nie uda się dopiąć planowanego budżetu na ten sezon, co wpłynie na limity płacowe. Barca może albo zainwestować w tańszą opcję oraz wzmocnić newralgiczne pozycje, albo wywalić kupę kasy na podatnego na kontuzje kandydata do ataku, którego trzeba obudować pod wieloma względami (sportowo odpowiednimi ludźmi oraz marketingowo) i liczyć, że pozostałe wzmocnienia jakoś się uda upchnąć do obniżonego od planów budżetu i limitu płacowego. Haaland w Realu będzie ciosem dla Barcy, ale wolę taki cios za cenę możliwości poprawy na wielu pozycjach, niż dodatkowe zadłużanie, ryzykowanie szklanym Norwegiem w ataku (już mamy takiego - Fatiego) i ograniczenie możliwości dodatkowych inwestycji w zespół.

0

@Gavinho To, że ma już drugi taki sezon we Francji. Chłopak jest przebojowy, dynamiczny fest, ma umiejętności strzeleckie. Jest do tego moim zdaniem lepszy w rozegraniu niż Haaland. Jednocześnie jest dużo mniej podatny na kontuzje od Norwega. Będzie również od Haalanda tańszy, o jakieś 50-90 mln w trakcie całego kontraktu, więc działa to na dodatkowy plus dla Kanadyjczyka.

3

@Veysel Antony to skrzydłowy, robienie z niego napastnika mija się z celem.

2

@Kgorecki2500 Biorąc pod uwagę to, że za Trumpa Stany zaczęły na większą skalę wycofywać swoje wojska z newralgicznych regionów świata, nie można wykluczyć wystąpienia USA z NATO. Pamiętam, że kilka lat temu była masa publikacji temu poświęconych, wielu członków NATO bardzo się obawiało takiego scenariusza. Trump nie był przewidywalnym sojusznikiem i to było na rękę Putinowi, w przeciwieństwie do Europy. Biden przy całej swojej nieporadności robi lepszą robotę jako polityk i dyplomata, co w geopolityce jest cenniejsze od posiadania biznesmena na fotelu prezydenckim (W mojej ocenie Trump był dobrym biznesmenem, za to marnym politykiem i dyplomatą).

0

@Joe_Pesci Coś za coś. Na wojnie każda strona w jakiś sposób traci. Zachód również wie, że chcąc zajechać gospodarczo Rosję samemu musi złożyć ofiarę. W zglobalizowanym świecie praktycznie nie da się już kogoś znaczącego odciąć bez uszczerbku dla reszty.

1

@Lola120 Nie, nie widzę takiej szansy - strata do Realu jest zbyt duża, a Real wszystkich pozostałych meczów przecież ani nie przegra, ani nie zremisuje. Warto też zwrócić uwagę na to, że Real nie przegrał z Barcą od kilku lat i nawet grając słabo potrafili wychodzić na swoje. Aktualnie Barca musi zabezpieczyć możliwie jak największą przewagą punktową 3 miejsce. Potem może próbować zrzucić Sevillę z 2 miejsca. Na detronizację Realu osobiście bym nie liczył, nie w tym sezonie.

0

@MarioVeB! Yep, aktualnie jest to niekorzystne dla władzy źródło dezinformacji społeczeństwa i odmiennego od Kremla zdania.

0

Po cichu na to liczę. J. David lub A. Isak. Haaland, pomimo lepszych umiejętności strzeleckich jest dużo bardziej podatny na kontuzje, zaś dyrekcja musi ze szczególną uwagą brać na to poprawkę. Liczę, że to będzie kolejny syfny ruch Laporty, który będzie kolejnym dowodem na to, że o ile potrafi dobierać ludzi do zadań, o tyle nie można mu ufać jako liderowi klubu, a przy tym politykowi. Jak na razie umie co najwyżej narobić szumu w mediach, z którego nic nie wynika. Czas pokaże, co się rozegra latem. W kwestii Laporty zaś pozostanę sceptyczny.

4

@Sehzade1899 Wenezuela jest sojusznikiem Rosji, zresztą oficjalnie wzajemnie się popierają na arenie międzynarodowej. Moim zdaniem potencjalne porozumienie z Wenezuelską dyktaturą będzie bardzo trudne i okupione sporym kompromisem w jakimś zakresie. Aktualnie wysokie ceny ropy są na rękę Kremlowi, czego prawdopodobnie się spodziewali. Dlatego też znaczne obniżenie cen ropy na świecie jest warunkiem koniecznym do osłabienia możliwości finansowych Rosji.

0

@AdamaTraore Świat nie miał się czego nauczyć. A ludzie to ludzie - konfliktowość jest nieodzowną częścią ludzkości. Ludzie nie uczą się ani na historii ani na własnych doświadczeniach (w tym na błędach). Ludzkość to tępa i ograniczona umysłowo zaraza, która nęka tak planetę jak i pozostałe elementy fauny i flory. Po cichu liczę, że nastanie kiedyś wojna, która tak wykończy ludzkość, że ta nie dość, że cofnie się w rozwoju, to już się nie podniesie. Gatunki inwazyjne (a takim jest człowiek) należy tępić, dla dobra rodzimego środowiska.

0

@18cm Naprawdę nie sądziłeś? Historia ludzkości to głównie wojny i śmierć. Wojny są motorem napędowym rozwoju ludzkości. Były, są i będą obecne jeszcze stulecia po nas. Jeszcze w tym półwieczu dojdzie najpewniej do wojny i Tajwan pomiędzy USA i Chinami, a tę walkę z uwagi na produkcję układów scalonych (Tajwan jest pod tym względem światowym liderem) odczujemy wszyscy, może jeszcze bardziej niż skutki walk w Ukrainie. Naiwnym jest mieć nadzieję, że ludzkość przestanie walczyć w obronie swoich interesów. Od zawsze prowadzimy wojny i będziemy je prowadzić nadal.

0

@AdamaTraore To dopiero początek walki o wolny świat. Chiny chcą do 2045 zająć Tajwan, na którym bardzo zależy Stanom, bo jest liderem produkcji złożonych układów scalonych. Nikt nie odpuści w sprawie Tajwanu, co z czasem doprowadzi do kolejnego poważnego konfliktu, który świat odczuje jeszcze bardziej niż obecny. Szykują się do prawdy niespokojne czasy pełne zmian i niepokojów.

0

@jeyx77x Sojusz Moskwa-Pekin w zasadzie już istnieje. Teraz będzie zapewne tylko zacieśniany. Ciągnie (ex)komunistę do komunisty.

0

@Dieselzor To tak nie działa ;)

0

@tbas Konflikt pokazał, że czołgi bez dobrej logistyki nie wiele zdziałają. Zauważ, że w zasadzie od początku zaopatrzenie nie wyrabiało za wojskami pancernymi i zmechanizowaną piechotą. Ten konflikt pokazał jak ważna jest wojskowa logistyka. Bez tego nie ma szans na szybkie prowadzenie wojny.

1

@Ghotti Po wojnie Ukraina będzie miała więcej sprzętu wojskowego, niż w przededniu wojny, a to wszystko dzięki "dobrej woli" wschodnich "sąsiadów".

0

@Joe_Pesci Rosja miałaby rozmawiać z Polską? Dude XD Potrzebowali kogoś bezstronnego w sporze. Izrael ostatnimi czasy poprawił stosunki z Rosją, nie jest zaangażowany, a dopiero ma swoje wpływy w zasadzie wszędzie - doskonały materiał na negocjatora.

1

@Hubsao Gdzie tam, syberyjski heros nauczył się fazować przez przedmioty :)

1

@doc O Mi-8 i Mi-24 sami posiadamy na stanie xD

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?