1

@BombowiecKrawczyk Wina nie leży w narodowości, a w niedopasowaniu pracownika do wymagań. Abidal nie miał żadnego doświadczenia jako dyrektor, miał być głównie kontaktem pomiędzy szatnią i dyrekcją sportową (lub mówiąc dosadniej - szpiegować szatnię dla Bartomeu). Griezmann nie był sportowo potrzebny - jego rolę wypełniał Messi, zaś Francuz od dawna nie był ani skrzydłowym, ani stricte napastnikiem, co próbowano zrobić w Barcelonie). Umtiti wysypał się po urazie, zaś jego wysoka pensja jest winą zarządu (tyle mu zagwarantowano, to tyle zaakceptował). Problemy z charakterem były już znane Barcelonie, wybór jego zamiast Mbappe to również wina Bartomeu i jego rozpaczliwej próby zastąpienia Neymara w niekorzystnej sytuacji Barcy na rynku (trzeba było przeczekać rok i wtedy zaatakować, żeby rynek się uspokoił). Ostatnie transfery Francuzów były błędne przez złe decyzje klubu oraz niedopasowanie zawodników do zasad oraz potrzeb klubu. Jest wielu utalentowanych i ciekawych zawodników francuskiego młodego pokolenia, których warto obserwować i/lub sprowadzić. Trzeba jednak przy tym spojrzeć nie tylko na aspekt sportowy, ale również mentalny i charakterologiczny.

1

@Kgorecki2500 Ruś Kijowska była niejako preludium do przyszłego państwa Rosyjskiego. Obecną Ukraina powstała w latach 90 i nie jest krajem jednorodnym. Społeczeństwo jest podzielone pomiędzy Ukraińców i Ukraińców-Rosjan. Być może 1100 lat temu moglibyśmy mówić o podstawie do rodzimej Ukrainy jako takiej, natomiast Ukraina XXI wieku to państwo powstałe z pragnień mieszkańców do wolności, choć społecznie i kulturowo jest mocno podzielone i niestabilne (ZSRR skutecznie pomieszało w strukturze społecznej i kulturowej tego regionu).

0

@Uukasz_93 Nie chodzi mu o nowe stare ZSRR. Moim zdaniem chodzi bardziej o ograniczenie wpływów NATO w tym regionie oraz odsunięcie organizacji od swojego terytorium. Niewykluczone, że jest to również zasłona dymna i odwrócenie uwagi od Ukrainy, która również jest próbą wywarcia wpływu na NATO i niedopuszczenie do pojawienie się w nim nowych państw (chociaż w przypadku Ukrainy istotną kwestią może pozostawać ułatwienie logistyki z FR na Krym).

0

Cóż, przejechał się na tej strategii xD

1

@Murazor Lim to biznesmen wychowany w innej kulturze. Nie rozumie, co dla lokalnej społeczności znaczy piłka oraz Valencia jako symbol wyznawanych przez nich poglądów, czy wartości. Dba o swoje interesy, niestety niszcząc przy tym dziedzictwo Nietoperzy. Szkoda tego klubu, kiedyś ceniłem dużo wyżej ten klub, a także mecze Valencii z Realem, Atletico, czy Barceloną. Teraz klub jest kolejnym biednym szarakiem, bez perspektyw na przyszłość.

4

@Murazor Dla Lima liczy się bardziej to, ile mu fakt posiadania takiego klubu daje na salonach w kontaktach z innymi partnerami biznesowymi. Nie chodzi o wyniki, a o sam fakt ekskluzywnego posiadania takiego "aktywa". Lim stawia na tanie transfery z akademii lub transfery z zewnątrz minimalnym kosztem oraz liczy na intratne sprzedaże. Problem z Limem jest taki, że ma pakiet większościowy, a kibice pomimo petycji i żądań sprzedaży klubu nie mogą nic właścicielowi zrobić, tym bardziej że gość większość czasu spędza w Azji. Lim robi co chce, kibice nie mają możliwości zmiany sytuacji, a kolejni trenerzy są zmuszeni radzić sobie z tym co mają, lub narzekać i szybko odchodzić. Valencia ma w zasadzie przerąbane, bowiem praktycznie nie ma szans na poprawę. to po Maladze kolejny przykład klubu hiszpańskiego, który ucierpiał na przejęciu przez jednostkowego właściciela. Nie dziwi więc, że w Hiszpanii z dużym niepokojem podchodzą do każdej informacji o zmianach właścicielskich w rodzimych klubach.

4

@Firestone Bordalas to całkiem solidny trener, ale trafił do klubu, którego właściciel liczy że zespół sam z siebie (bez większych inwestycji) zawalczy o europejskie puchary. Bordalas wybrał niełatwy klub, którego właściciel czerpie większe profity z faktu posiadania klubu pokroju Valencii, niż samych rozgrywek i aspektu sportowego. Przykra rzeczywistość kolejnego trenera w przykrych czasach klubu z Valencii.

0

@Naturopata Nie można wyciągnąć obiektywnych wniosków po tak krótkim czasie. Dajmy mu rok na rozwój i adaptację. Młody zawodnik to inwestycja - nie zawsze spłaca się od razu. 55 mln za niego nie gwarantowało i nie gwarantuje, że będzie najlepszym strzelcem, a co najwyżej że długi kontrakt, rozwój w City zagwarantował Anglikom lepszą pozycję negocjacyjną. Dajmy mu czas i zobaczmy, co się wydarzy. Za wcześnie na daleko idące wnioski.

6

W tym, czy w przyszłym sezonie?

0

@Naturopata Przecież oni grają na innych pozycjach. Tak, obaj są pomocnikami, lecz Fabian nie jest pomocnikiem o profilu defensywnym. Jak pomocnik ma powyżej 185 cm, to wcale nie znaczy że jest defensywnie usposobiony (patrz właśnie Fabian Ruiz, Havertz bądź Pogbą).

0

@sokot Zauważyłem, że w Polsce myśli się często zerojedynkowo - nie PiS, nie PO, a inne ugrupowanie mi nie pasują, więc nie głosuję. W obecnej sytuacji ludzie powinni masowo głosować na jednego silnego oponenta PiS, który już ma w miarę sporą bazę wyborców i może jakoś nawiązać realną walkę z partią rządzącą. Każde rozdrabnianie się na mniejsze i mniej znaczące się w walce ugrupowania osłabia bezpośredniego rywala PiS, wzmacniając przy tym aktualny obóz rządzący. W takiej sytuacji jaką mamy obecnie, konieczne jest zagłosowanie na mniejsze zło, a nie na to co najbardziej mi politycznie odpowiada. Skoro elektoratu PiS nie da się odwrócić od ich preferencji politycznych, to chociaż niech opozycja (czy to politycy, czy obywatele) dodatkowo się nie dzieli i nie osłabia. Mimo wszystko będzie jak zwykle i nic się nie zmieni, przez co za kolejne 4 lata Polska już oficjalnie będzie państwem autorytarnym z upadającą gospodarką centralnie planowaną (do czego najpewniej dążą ludzie u władzy, którzy paradoksalnie właśnie na tym systemie się wychowali).

0

@sokot Zatem szykuj się w 2023 na zdziwienie ;)

0

@sokot Przecież PiS już teraz ma koalicję poprzez zjednoczoną prawicę. Mają w koalicji Kukiza, na wybory może dogadają się z Konfederacją, którą szybko stłumią, tak jak stłumili Kukiza po udanym głosowaniu.

0

@sokot Ostatnio na obserwatorze gospodarczym był artykuł, z którego wynika że pomimo aktualnej sytuacji PiS swojego elektoratu ani nie zyskał, ani nie stracił. W przyszłym roku obiecają rolnikom jakiś program pomocowy (bo rolnictwo coraz mniej się opłaca), znowu zaatakują środowiska lewicowe, zrobią z części Polaków wroga do zwalczenia, obiecają utrzymanie tarczy (kosztem pracujących, przedsiębiorców oraz wyższych rachunków za przesył energii) i ponownie wygrają.

4

@FCBurnley Nie wprowadzą tego, bo to osłabi konkurencyjność ligi w stosunku do Premier Leauge. Bez tych wysokich klauzul, kluby nie będą miały dodatkowego narzędzia "odstraszania". Wysokie klauzule (które częściej mogą służyć mniejszym niż większym) są w Hiszpanii zasadne, nieważne jak często irracjonalne mogą się wydawać (i czasem faktycznie są).

0

@betonito To, że Ciebie to nie przekonuje nie znaczy, że na przestrzeni całego sezonu nie działa. Mówimy o 33-letnim zawodniku, który nie ma naturalnego następcy, którego sprowadzenie będzie kosztowne, dodatkowo sam Busi jest przedłużeniem woli trenera na boisku (najczęściej to jemu i/lub Pique Xavi przekazuje swoje uwagi). Czy to się podoba Tobie (oraz mi), czy nie Busquets - pomimo wielu wad i niedopasowania do futbolu lat 20 XXI wieku - ma swoje miejsce w zespole i w jakiś sposób sportowo (na przestrzeni pełnego sezonu) jest wartością dodaną dla zespołu.

0

@Pustelnik Trudno wygrać mecz, gdy drużyna nie strzela bramek. Można gdybać. Moim zdaniem jego dalszą gra wynosiłaby dodatkową siłę w obronie i może kilka główek w ataku, lecz nie odmieniły by meczu. Espanyol wyglądał lepiej w fazie ofensywnej, miał nieco lepiej skonsolidowaną obronę, choć bramka z 96 może temu przeczyć.

0

@betonito @Archie Ci poniekąd odpowiedział. Busi to nadal defensywny, który potrafi dobrze zabezpieczyć środek pole O ILE dwójka jego kolegów z formacji trzyma swoje pozycje oraz zabezpiecza wolne przestrzenie (Busquest od zawsze dawał najwięcej, gdy w pomocy miał ogarniętych partnerów, którzy pomagali mu wykorzystać jego umiejętności i ograniczyć wady jak brak szybkości, słabą zwrotność). Busquest jednocześnie wnosi pewien element stabilizacji w linii pomocy (o ile ma dobry dzień i linia pomocy nie łapie fatal errora), potrafiąc przy tym posyłać mistrzowskie wysokie podania ( co przeszło rok temu zaczął pokazywać). Jest to finalnie jeden z niewielu tak doświadczonych zawodników, mogących na boisku służyć radą, gdy trener jest za daleko. Nie podoba mi się, że Busquets nadal gra, lecz gdzieś tam jestem w stanie zrozumieć, dlaczego gra.

0

@betonito Jeśli po jednym meczu i gorszych momentach opiniujesz w kwestii jego roli na boisku, to nie będzie z ciebie fachury od piłki nożnej xD

2

@betonito Nie jest zmieniany, ponieważ w kadrze nie ma zmiennika dla Busiego, który by był na odpowiednim poziomie i w podobny sposób realizowałby zadania konkretnie przypisane Busquestowi.

0

@Worny Szczeniackie zachowanie...

1

Właśnie dlatego nikt w Katalonii nie powinien przesadzać z radością po zwycięstwie Barcy...

1

Aktualnie dyrektor zarządzający w Barcy ma więcej do roboty niż Laporta. Fajnie jakby chociaż na tym stanowisku (w przeciwieństwie do prezesa) był to kompetentny człowiek.

0

@Jakchcesz W przypadku Norwega reklama będzie po prostu w odzieży Adidasa. Norwegia jest w Nike, nie wiadomo do jakiego klubu trafi Haaland, więc pozostanie reklama w odzieży Adidasa. To w sumie nic nowego - Griezmann też reklamuje Pumę w ich odzieży, przez podobny konflikt z dostawcami strojów klubowych i reprezentacyjnych.

1

To troszkę słaby problem. Gdyby Adidas chciał wymusić transfer do zespołu, który sponsoruje, pozostałby jedynie MU lub Real. Jeśli zaś Haaland na to nie przystanie, będzie po prostu musiał znaleźć innego sponsora. Zresztą gdyby tak było, to Messi nie trafiłby do PSG tylko klubu ze stajni Adidasa. Mundo jak zwykle ostro ponosi...

3

@kejdzi Kontrakt ma do 2023. Rok przed końcem kontraktu wiele na zawodniku nie zarobisz (jest to bowiem ostatnia szansa na zarobek, więc kluby zainteresowane nie muszą przepłacać).

0

@frogiee Cucurella to również opcja do rozważenia, choć na ten moment to już bardziej lewy pomocnik/skrzydłowy niż lewy obrońca, chociaż może dałoby radę do przywrócić do obrony, bez straty na jakości. Co do Klostermanna, to nie bardzo wpisuje się w pomysł na lewego obrońcę. Na prawego może i tak, choć ostatnie 2 lata był w cieniu Mukiele. Naglesmann wprowadzał go również na środek obrony do 3 stoperów, więc okej - byłby powiedzmy rozwiązaniem pół-uniwersalnym. Przy sprzedaży Desta i brakach na stoperze - zastanowił bym się, o ile cena nie będzie wygórowana.

0

@MarioVeB! Depay jeszcze przez jakiś czas będzie coś wart, natomiast z umową do 2023 wiele na nim nie zarobią.

0

@FCBurnley W przypadku wymiany będzie to wymiana czysto księgowa, tak jak w przypadku Neto i Cillesena lub Pijanica i Arthura.

0

@FCBurnley Trywialna zaczepka...

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?