pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Pawel13sz
Tu raczej jak się nie mylę Munir (albo Paco) zrobił robotę biorąc na siebie obrońcę i zostawiając miejsce na wejście Luisowi.
0
@!34RC3!_0N4
Tylko napisz co zarzucasz mojej dyskusji?
1
@tristan87
Tylko powiedział, że skutkiem ubocznym szczepionek może być homoseksualizm. A jak ktoś się jąka lub kuleje to można się od niego tym "zarazić".
2
@Peciak
Tylko co innego jest kwestia systemu zdrowia a co innego stosunku do pandemii. System jest niewydolny i jego bolączki zna każdy. W pandemii kryzys się tylko pogłębił, złe rozporządzenia, zły podział szpitali i wiele wiele innych błędów. sam znam przykład osoby która już nie wstaje z łóżka i jest umierająca a osoba opiekująca miała covid i nikt tej osoby nie zbadał mimo wielu monitów do przychodni bo nie ma ludzi. Błędy i kryzysy w systemie opieki zdrowotnej to jedno ale kolega pisze że jest to "śmieszna pandemia" i że lekarzom chodzi o kasę. więc tu nie chodzi o błędy w administracji, procedur itd, ale uwypuklenie własnego poglądu na temat covidu na przykładzie babci.
Jak piszę, to że służba działa w sposób kryzysowy i jest wiele błędów to jedno a zaprzeczanie pandemii i budowanie na tym retoryki to drugie.
Cały ten wątek dla mnie jest dziwny i bezsensowny. Moja siostrzenica Sylwestra spędziła ze znajomymi, w Nowy Rok poinformowali ją że się gorzej czują i zrobili testy i są pozytywni. Siostrzenica (od Sylwestra z nikim się nie widywała) zrobiła też test w tym dniu i była negatywna, zrobiła po 2 dniach i byłą negatywna, ale zaczęła się źle czuć, 4 stycznia zrobiła test i był pozytywny. Co to udowadnia? Nic oprócz tego, że wirus potrzebuje kilku dni aby się rozwinąć. Nie rozumiem więc tej dyskusji, że ktoś ma problem że z powodu profilaktyki w szpitalu robi się więcej niż jeden test.
0
@Kacper1432
Pod jakim względem ??
0
@Kacper1432
Możesz dokładnie napisać o co chodzi?
Autor wątku dyskutuje w ten sposób:
"Dalej wierz, w ta śmieszna pandemie. A ponadto nie maja kasy z covida?"
Masz pretensje ze ludzie z nim dyskutują gdy pisze taki jako wątek na rambli, tylko po to by na rodzinnej tragedii głosić swoje poglądy na temat jego zdaniem wymyślonej pendemii. Po co to robi?
0
@JohnNash
Przeczytałem ten artykuł.
0
@Hasszz
Jakoś nie zamilknąłeś. Napisałeś komentarz dla samego napisania, bez treści merytorycznej tylko tak, aby coś naskrobać.
0
@JohnNash
Możesz oprzeć to co piszesz na badaniach, statystykach? Ile testów procentowo daje wynik fałszywie negatywny a ile fałszywie pozytywny?
Tu mam coś takiego, ale to z 2020, może znajdziesz nowsze opracowanie.
https://euroimmun.pl/blog/jak-dokladne-sa-testy-rt-pcr-do-diagnostyki-covid-19/
1
@Recha_0684
Dziękuję za odpowiedź. Fajnie ze potwierdziłeś jak groźne i ile negatywnych skutków dla kontynuacji leczenia może przynieść przebywanie w jednej sali z osobą zakażoną. Dobrze, że Twoja siostra zniosła łagodniej zakażenie ale nie wiadomo jakby było z osobami o obniżonej odporności. Fajnie że to napisałeś, dodałeś mi argumentów w dyskusji i wykazałeś zarówno celowość wykonywanych testów jak i fakt że wirus dopiero po kilku dniach się "aktywuje". Dzięki
0
@Rust_Cohle
W porządku, dlatego piszę że to twoje zdanie i go szanuję. Wskazuję jedynie, ze Henry nie pokazał w Barcelonie wszystkich swoich umiejętności. Przyszedł do Barcelony po zerwanych więzadłach w kolanie.
1
@Rust_Cohle @koziar
Masz prawo mieć swoje zdanie. Dla mnie te 3 sezony Henry'ego w Barcelonie nie były jakoś nadzwyczajne, przyszedł po ciężkiej kontuzji i raczej to był już schyłek kariery.
Podobnie Villa był w Barcelonie dość przeciętnym zawodnikiem.
0
@MesQueUnClub_87
Piszesz z jednej strony że szukasz środku w dyskusji ale podajesz totalne skrajności.
Analogicznie mógłbym spytać czy chciałbyś świata gdzie wszyscy pracują w czynie społecznym, pieniądze są zlikwidowane jako wymysł świata kapitalistycznego ale każdy realizuje swoje pasje i zainteresowania całkowicie za darmo dla dobra ogółu. Lekarze, strażacy, policjanci, nauczyciele są tylko z pasji realizując swoje powołanie w czynie społecznym. O to Ci chodzi? Taka sama skrajność jaką pokazałeś.
Bardzo skrajnie prezentujesz swoje poglądy, ja pisałem że można być dobrym lekarzem bardzo rzetelnie wykonywać swój zawód, jak najlepiej dbając o zdrowie swoich pacjentów, ale też wykonywać to jako zawód/pracę i być opłacanym z tego tytułu. To że lekarz dostaje pieniądze za swoją pracę nie zwalnia go ani z przysięgi Hipokratesa ani z empatii czy uczciwości.
0
@Recha_0684
Jakieś argumenty? Ile pieniędzy dostaje szpital za odwołane operacje, niewykonane zabiegi? Jest dodatek covidowy dla lekarzy i pielęgniarek za pracę przy chorych na covid, który nie zależy od ilości osób na oddziale. Jeśli ktoś miałby i tak dostać dodatek to nie zależałoby mu na zapychaniu oddziałów covidowych ale na przyjęciu dosłownie kilku pacjentów tak aby dostac dodatek a się nie narobić bo dodastek nie zalezy od ilości pacjentów.
0
@MesQueUnClub_87
"Skoro mamy nie wymagać altruizmu to może dojdziemy do momentu w którym straż pożarna przyjedzie Ci ugasić dom jak wcześniej wyślesz potwierdzenie przelewu".
A pisałeś, że nie idziesz w skrajności.
0
@MesQueUnClub_87
Rozumiem o co Ci chodzi, jednak Ty nie rozumiesz o czym ja piszę. Twój przykład z zawałem nie jest do końca adekwatny bo covid może mieć wpływ na zawał.
https://www.medonet.pl/narodowy-test-zdrowia-polakow/choroby-kardiologiczne,covid-19-atakuje-serce--lekarze-ostrzegaja-przed-powiklaniami,artykul,83936742.html
Poza tym, w Polsce nie przeprowadza się badania na covid po śmierci, więc jeśli ktoś ma covid (i nie zdążył zrobić testu) i ma to wpływ właśnie np. na zawał i ten człowiek umiera w domu lub na ulicy to nie ma wpisanego covidu nawet jako współistnienie.
Bardziej adekwatny byłby przykład z nowotworem, że jest wpisany covid jako współistnienie a nie wiadomo czy miało jakiś wpływ na zgon (mimo że przy nowotworze osoba mogła mieć obniżona odporność, ale przyjąć można że covid nie miał wpływu). Więc chodzi Ci o wpisywanie covidu do kart zgonu jako współistnienie z innymi chorobami, mimo że może się zdarzyć że nie miał on wpływu na zejście.
Tak niestety się dzieje, bo moim zdaniem tak nie zawsze się dzieje że jest możliwe pełne wykluczenie wpływu jakiegoś czynnika na przebieg choroby.
Ja na ta sytuację patrzę po środku z jednej strony są osoby które mimo covidu umierają na zupełnie coś innego, a były osoby które umarły prawdopodobnie na covid ale z powodu przekonań nie chciały zrobić testu i obniżają wtedy statystyki (znam taką sytuację z Pyskowic na Śląsku, ojciec zmarł na niewydolność oddechowo-krążeniową, wszystkie objawy choroby Covid-19, utrata węchu, smaku, obniżona saturacja, nie zgodził się na test bo nie wierzył w covid, jak zmarł cała rodzina zrobiła test i wszyscy mieli pozytywny).
Jednak ten przykład z umieralnością z covidem ma dwie skrajności i pokażę to na przykładzie nowotworu. Dwie osoby umierają na nowotwór i obie maja covid i jedna się zaszczepiła a druga nie. Jedna strona pisze o dwóch zgonach na covid mimo że przyczyna bezpośrednią był nowotwór, druga o nieskuteczności szczepionek bo mimo że osoba była zaszczepiona zmarła z covidem.
Tutaj natomiast omawiany jest przykład dlaczego szpital zrobił dwa testy na covid. Nie rozumiem, dlaczego badanie na chorobę która może dać symptomy dopiero po kilku dniach jest tak kontrowersyjne.
0
@MesQueUnClub_87
Czyli zawodzie lekarskim może być współistnienie motywacji i cech. Chęć zarobków może być skorelowana z dobrze wykonywaną pracą, to chyba dobrze. Nie wymagajmy od lekarzy altruizmu i pracy w czynie społecznym, ważne aby swoją pracę wykonywali dobrze.
0
@Xwowrak
Pierwszy powód z brzegu, np. Obok babci na łóżku szpitalnym może leżeć osoba z obniżoną odpornością. Odpowiesz?
0
@MesQueUnClub_87
Jako współistnienie, o to chodzi? Że covid jest wymieniany jako choroba współistniejąca, a nie jako główna przyczyna? To chyba dobrze, że nie ma wrzucania do jednego worka wszystkich, że jak ktoś ma nowotwór i covid to od razu umiera na covid tylko ze jest to wymienione jako współistnienie.
0
@MesQueUnClub_87
Ten fragment wysłuchałem w całości i co to oznacza? Wytłumacz mi proszę. Rozumie, że aby nie mylić i nie zrównywać wszystkich z covidem jako zgony typowo na covid wprowadzono raportowanie na tych gdzie covid był bezpośrednią przyczyną i tych gdzie był jedynie chorobą współistniejącą. Wytłumacz o co chodzi w tym fragmencie. O to, że covid występuje jako choroba współistniejąca.
2
@MesQueUnClub_87
To czy lekarz idzie do zawodu dla pieniędzy a nie z powołania nie oznacza że jest złym lekarzem, albo że się nie przykłada i nie zależy mu na ratowaniu życia i zdrowia.
1
@Kurkmen
Jest szansa że napiszesz merytorycznie, czy tylko wolisz obrażać. Napisz z czym się nie zgadzasz, zamiast obrażać, bo swoimi wpisami sam o sobie dajesz świadectwo.
1
@MesQueUnClub_87
Ta Maria Kurowska to ta co jeszcze 2 dni temu mimo badań klinicznych nadal twierdziła, że amantadyna jest skuteczna przy covid19 i jak sama o sobie powiedziała jest w opozycji do pandemii? Przesłuchałem kilka minut
2
@MesQueUnClub_87
Ja znam kilka odwrotnych sytuacji. Chociażby z moją babcią do której nikt nie chciał przyjechać zrobić testu , mimo że jest w bardzo ciężkim stanie. Mając 95 lat już naprawdę gaśnie i jakoś nikt nie kwapi się aby wpisać jej covid bo mógłby mieć z tego kasę.
Nie, natomiast nie każdy wierzy że ziemia jest płaska, w szczepionkach są czipy a Elvis i 2Pac wciąż żyją.
2
@Matheo123
Czyli uważasz że wynik jest sfałszowany? Pomyślałeś, że np. ktoś może mieć pretensje gdyby się okazała że ktoś leży w pokoju z osobą zakażoną i dlatego zrobiono testy? Tak jak pisałem, zakażenie mogło dać objawy nie w momencie upadku babci i wezwania zespołu ratownictwa ale w 3-4 dniu od kontaktu, więc nawet saturacja nie jest wyznacznikiem bo wtedy wynik był negatywny?
Doszukujesz się w tym kasy, pomyśl teraz że babcia jest przeniesiona na oddział covidowy z którego nie ma większych profitów za przyjęcie kolejnej osoby bo dodatek covidowy bo nie zależy to od ilości osób przyjętych na oddział, z drugiej strony oddział chirurgii pozbywa się pacjentki, nie wykonywane są świadczenia i szpital jest do tyłu.
1
@Matheo123
Dlatego że choroba (zakażenie) może rozwinąć się po kilku dniach od kontaktu i dopiero wtedy może dać wynik pozytywny. Jeśli rano masz kontakt z osobą zakażoną to wieczorem nie wykaże Ci zakażenia. Po to są izolacje i kwarantanny wprowadzone, że nie ma zasady testowania powtórnego. Czas obecności koronawirusa w organizmie u 90% osób wynosi do 10 dni, więc po tym terminie przyjmuje się że osoba nie powinna mieć już wirusa, więc się nie testuje ponownie.
3
@Kamyk37
Ach ten system, fałszują wyniki, czemu już w pierwszym teście nie sfałszowali.
3
@Sztosik
Skąd wiesz że nie ma znaczenia. Jak pisze osoba z babcią nie ma kontaktu, skąd wiesz, że jej stan się nie pogorszył w stronę np. niewydolności oddechowej? Jeśli nawet nie, to czy przed operacją bo jak rozumiem została przyjęta na chirurgię z krwiakiem (nie tyle z nogą) to czy to źle że lekarz odpowiedzialny za cały zespół operujący chce być pewny co do pacjentki?
Grypa nie zbiera takiego żniwa w śmiertelności a test na HiV dla babci zostawię bez komentarza.
0
@Sztosik @DamianBarcaCule
Wszystko zależy od czasu w którym tą osobę przyjęto do szpitala. A nawet, gdy stan się pogarsza, czy to źle że robią komuś test? Problem jest z testem czy z wynikiem którego się nie akceptuje?
4
@Matheo123
Czyli jednak wynik sfałszowano bo maja hajs z tego, ok teraz rozumiem już wszystko.