15

EV rzucił do gry to co miał najmocniejszego. niemal optymalne zestawienie. wypoczęci, zmotywowani, pomni doświadczeń sprzed roku. gdzie jest wina EV gdy Alba robi wielbłąda przy pierwszym golu? gdzie jest wina trenera przy kryminalnym zachowaniu defensywy przy czwartym golu? gdzie jest wina EV, że niemal wszyscy gracze nie podjęli walki? nasz środek pola (może poza Vidalem) przetruchtał mecz. wiedzieli z kim grają, gdzie grają i - co najważniejsze - o co grają. potrzebowali dodatkowej motywacji? niech zmienią dyscyplinę, skoro nie udźwignęli presji.

Pewnie. Po takiej porażce trener też jest winny. Ale ludzie opamiętajcie się. Wychodząc na boisko mieliśmy wszystkie asy w ręku. Piłkarze mieli tylko tego nie spieprzyć.

0

Bo filozofia się zmieniła, do filozofii Lucho,Taty,Tito,Pepa czy Rjikarda by pasowali, bo tam się grało z użyciem ofensywnego pomocnika i skrzydłowych.
U nas zamiast ofensywnego pomocnika grają środkowi lub ofensywni, a zamiast dwóch skrzydłowych gra jeden, bo drugi jest pomocnikiem.

1

Tak sobie myślę i myślę dochodząc do wniosku że mamy ogromnego pecha od tych kilku lat.
W sezonie 2013/2014 trenuje nas Tata Martino, runda jesienna to kosmos, nie ma zabawy w posiadanie piłki, ultra ofensywna gra, masa bramek,Fabregas mający lepsze statystyki niż cała linia pomocy w Realu, jedziemy z każdym i tak jakoś do lutego, nagle media narzekają że Barca straciła swój styl i nie ma posiadania piłki, potem nie ma składu, Bartra nie ograny,Puyol kontuzjowany,Busi w obronie bo nie ma komu grać,w pomocy stary Xavi, atak nie istnieje,Messi kontuzje, Neymar pierwszy sezon i gra w kratkę,Pedro to Pedro, jedynie Sachnez ciągnął wózek ale nie za daleko.
W pucharze króla, pamiętny życiowy sprint Bale i Neymar w 93 minucie trafia w sam na sam w słupek.
No i cóż tracimy wszystko, tym składem i tak dużo wygraliśmy, jedynie te Atletico nas eliminowało wszędzie tą jedną bramką.
Ale styl bardziej mi się podobał niż ten u Pepa.
Odchodzi trener, przychodzi masa nowych graczy, Lucho i jest git, cała jego 3 letnia kadencja to dla mnie takie 4/5.
Potem Valverde, mamy najlepszy skład w historii klubu, jak nie całej piłki nożnej, masa ofensywnych graczy jak Dembele,Coutinho,Suarez czy nawet Samedo który w ofensywnie jest super.
Taką paczką trzeba grać ofensywną piłkę jak gra Liverpool, nie jesteśmy klubem z niszy aby grać defensywe jak Atletico, bo wiadomo że ofensywną piłką tyle by nie wygrali.
To nie my bawimy się w defensywną piłkę, tak aby nie tracić bramek, bo Messi i tak zawsze coś strzeli, reszta niech broni.
Kurde kibicuje Barcelonie od 2006r. i zawsze u nas w pomocy było tak:
-Defensywny pomocnik
-Środkowy pomocnik
-OFENSYWNY POMOCNIK.
Teraz kurde nie ma żadnego ofensywnego, bo Iniesta odszedł, a Coutinho gra na skrzydle, no kurde na skrzydle grają szybcy a nie wirtuozi techniki...
Za to w pomocy sami defensywni lub środkowi, dla mnie to jest błędem.

2

Moje zdanie jest takie,Cou to topka piłkarska, udowodnił to w Liverpoolu, reprezentacji Brazylii czy rundzie wiosennej zeszłego sezonu w Barcelonie.
Problemem natomiast jest fakt, że nie pasuje on kompletnie do taktyki Valverde który według mnie i tak jest świetnym trenerem.
Po prostu piłkarz nie pasujący do koncepcji trenera, który gra defensywnie.
Przecież u nas w pomocy nie ma żadnego ofensywnego gracza, wcześniej był Iniesta.
Teraz mamy Busiego który jest defensywnym pomocnikiem,Vidala bądź Rakiticia którzy są środkowymi, a nawet bardziej defensywnymi oraz Arthura który jest środkowym pomocnikiem, nie jest to grajek który okiwa 3 rywali i puści prostopadłą piłkę.
Świetnym zastępstwem za Iniestę był własnie Coutinho, który dodatkowo ma lepszy strzał z dystansu, lecz my nie gramy systemem w którym potrzeba ofensywnego pomocnika, stąd marnujemy potencjał Coutinho.
Dopóki nie zmienimy trenera to ten Brazilijczyk nie odpali już.
Przecież i Klopa on i Salah to byli dwaj najlepsi piłkarze w PL

0

Co tu wiele mówić nasz "trenejro" odwalił kawał taktycznej dobrej roboty przeciwko anglikom.
" I drodzy hejterzy- jest to kunszt taktyczny EV. Oddanie piłki Anglikom kompletnie wybiło ich z rytmu, gdyż nie byli przygotiwani na grę Barcy z kontrataku. Dwa- przejście na 4-4-2 dało nam dodatkowe atuty w destrukcji ataków liverpoolczyków. Zwrócę uwagę, że EV podzielił to spotkanie na pewne fazy. Kiedy trzeba było przycisnąć, przyciskaliśmy, pomijam to, że wykonanie mogło czasem pozostawić trochę do życzenia. Kiedy oddaliśmy inicjatywę, perfekcyjnie funkcjonowała defensywa. Jedym słowem, brawo. Co do graczy. ter Stegen, Lenglet, Pique, Alba, Vidal zagrali bardzo dobrze. Messi to poziom nie z tej planety. Suarez się odblokował i walczył. Cou nareszcie grał tak jak potrafi, a współpraca z Jordim wyglądała obuecująco. "
Tak to określił mój przedmówca i należą mu się same "polecają" :)

0

Większość meczu rozgrywa się na tej lewej stronie, heh brakuje Messiego i na prawej pusto

0

Najlepszy może i był w tamtych czasach, nie licząc Ronaldinho, bo do niego to nikt nie miał podjazdu.
Oglądając owych panów na żywo+aktualnie Messiego czy Ronaldo i tak stwierdzam, że ogólnie tym najlepszym był Ronaldinho, on powodował to, że te mecze musiało się oglądać, nie tyle, że się chciało,a musiało.

0

Hehe i ta flaga Polski widoczna przez wszystkich

2

Taki Coutinho mi się podoba, wiosenny piłkarz ????
Aktywny, groźny, z dobrym przeglądem pola i świetnym poddaniem.

0

Nie ogladalem wczorajszego meczu, ktos powie jak zagral Coutinho?
Puszczal jakies dobre podania? dryblowal troche?

0

Bo to Brazylijczycy, u nich to normalne, tak tylko jeszcze by Alvesa brakowało na ich stronie

0

Coutinho nie jest słaby i nigdy nie był, tylko ostatnimi czasami ma wielkiego pecha i tyle w temacie, słupki,poprzeczki, obrońcy wyrastający z bramki,strzały minimalnie nie cele i tyle.
Rok temu wszystko co ładował mu wpadło, a teraz to się mści i często nie wpada.

0

Plus tylko taki że w miarę ofensywny mecz.
Nasz trenejro chyba za dużo realu prowadzonego przez Zidane oglądał...te 3 LM chyba za mocno wziął do serca i teraz będzie gra do usranej śmieci na te wrzutki, bo w końcu tak 3 z rzędu LM zostały wygrane więc jak może się nie udać...

1

Pewnie poparzył na Zidane,bo w końcu ten wygrał 3 LM

1

Takie Royo z Barca zagrało 2 razy lepiej niż Polacy czy Austria
Za dużo tej Barcy się ogląda, znacznie za dużo, no i już nie będę narzekał że za Valverde nudno gramy

1

Grosicki byłby w topce najlepszych skrzydłowych gdyby tylko umiał celnie dośrodkowywać i mieć lepsze wykończenie.

1

W przypadku gry naszej repry z Brzęczykiem na czele,to aut na połowie rywala jest powodem do jarania się

1

W zasadzie to biorę w ciemno remis, dobrze by było,niech przegrywają z Łotwą i Brzęczek OUT, im wcześniej tym lepiej dla nas wszystkich.
Naszym stylem jest - brak stylu,bo dzida do przodu to nie żadna taktyka a gra podwórkowa.

28

Nigdy nie przepadałem za TVP
Ale co by nie mówić komentatora meczy to mają najlepszego, najlepiej słucha się tego Laskowskiego idealny głos,gadka, ciekawostki pod komentatora.

0

Ronaldinho też nie robił w zasadzie na pokaz,to była norma w jego przypadku.
Taki był jego styl od zawsze i był bardzo skuteczny, skuteczny jak u nikogo innego.

7

Za dużo tej Barcelony oglądam...
W porównaniu do Barcy to ten pressing u naszych nie istnieje, dają się jechać,nic nie cisną, jak dzieci w mgle.
Kurde Boniek mówiłeś że stać ciebie na każdego trenera,dawaj nam Mourinho w końcu wolny jest,może go nie lubię za te akcje z naszym klubem,ale kurde w tworzeniu bym ujrzał

3

Tylko Ronaldinho z tych Brazylijczyków wychowanych w biedzie nie szedł tam gdzie mu więcej płacili?
Man.Utd chciał mu więcej zapłacić, wybrał Barcę.
W 2008. Man.City też chciał mu więcej zapłacić wybral Włochy bo klub z tradycją i lepsza pogoda.
W 2010 Anży Machaczkała oferowała więcej niż Flamengo, ten poszedł do swoich.
A reszta tylko tam gdzie więcej płacą.

1

Niektórzy mają bekę z Wengera, ale weźcie pod uwagę fakt, że przez te jego 15 czy tam 20 lat, Arsenal jako tako trzymał poziom, zawsze załapywali się do gry w lidze mistrzów, no może kilka razy liga Europy, ale mimo wszystko zawsze to był top.
Wenger jako jedyny wygrał Premier Ligue bez jakiejkolwiek porażki, w finale LM też zagrali.
Nie licząc Wengera to chyba tylko Ferguson przez kilkanaście lat potrafił utrzymywać swój zespół w topce i co roku grać w LM.

1

Właściwie to nie wiadomo czy Rijkaard był dobrym trenerem, czy to wszystko zasługa Ronaldinho który w tamtych czasach robił sobie to na co miał ochotę.
Jak w 2008r R10 łapały kontuzje i spadek formy to cała Barca grała kaszankę, jak R10 był w formie to jechaliśmy niemal z każdym.

0

Heh Suarez to dzisiaj zagrał jak ten w wersji 2015-2016

0

Niby tak, ale z drugiej strony efekt jest ten sam, bo co by nie mówić CR7 i Messi w większej mierze pozwolili zagrać swoim klubom dalej, prawie że w pojedynkę rozstrzygnęli losy meczu.(zaznaczam prawie).
Messi jest po prostu bardziej wszechstronny na boisku, a Ronaldo w polu karnym

0

Wspominał coś jesienią lub zimą że tylko on i Messi przez tyle lat utrzymują się na najlepszym poziomie.

1

Heh a pamiętam jak wczoraj LaRambla głośno krzyczała aby nie wpuszczać Dembele bo uraz mu się odnowi i chyba pierwszy raz mieli rację

30

To nie była żadna nowość, jakoś od 5 lat Pique często wybiega przy kontrach, przy pewniejszych wynikach i końcówkach spotkania.
Tak już było za Martino jak prowadziliśmy i była końcówka meczu.
Mi tam to się podoba :)

1

Jeszcze co do Coutinho, wczoraj zagrał przyzwoity mecz.
Ale tak sobie analizując jego grę od Liverpoolu to wydaje mi się, że byłby to znakomity piłkarz pod grę którą prowadził Lucho

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?