u99artur
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gorzów Wlkp
8 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
bond 1st - tylko ze z betisem i espanyolem nie strzelilismy nawet 3
0
karci0 - otóż to!
0
Wiktor "wrócił do formy" :) będzie teraz co mecz wpuszczal jakiegoś farfocla :(
a Islandczyk powinien wisiec za te akcje jesli nie wygramy
0
RANY BOSKIE!!!!! Jak tego nie wygramy to Islandczyk powinien za to wisieć!!!
0
na tym rambo _es jest z boku chat - ktoś tam napisał gooooool na 20 sekund przed tym jak padła bramka :) pewnie róznice w czasie transmisji sygnału
ale czy ktos moze to przetłumaczyć - kos pisał cos o polakach, ale co?
k no eres polaco...eres catalan, k seguro k es muxo mejor..no te jode......nota para tontos como sashy47:polacos se les dice a los baça...ahi tienes la leccion de hoy nene
no i własnie ten idiota valdes, zacząl swoje popisy, w kazdym meczu teraz musi cos zawalic?
0
wszedzie przycina i na tym rambo-es i na mucho-deportes :(
Gol-TV na TVu miałem super przez 3 minuty a potem zdechł...w dodatku tam jest 2 minutowe opóxnienie
0
Po pierwsze to chyba jeszcze nie wraca - wie ktoś kiedy planuję jego pojawienie się "w akcji"?
A po drugie...po takiej przerwie to nie wiadomo kiedy złapie formę. Liczę, że natychmiast :) ale cuda sie nie zdarzają :(
0
mushroom - właśnie chciałem to napisać :)
a swoją drogą ciekawe ile słupków i poprzeczek było w zeszłym sezonie...wiadomo, że większość meczy już się pozacierała ale pamietam jakoś taki obraz wielu meczy z poprzedniego sezonu:
barca: słupki, poprzeczki, walenie w bramkarza z 4 metrów (Eto był specjalistą w marnowaniu okazji, których w poprzednich sezonach nie zwykł był marnować), w sumie 20 strzałów na bramkę, 8 celnych a przeciwnik 2 strzały jeden celny - wynik 0:1 :( ewentualnie 1:1
0
DO dlf i kolegi i jeszcze poprzednika:
O to chodzi - na arenie międzynarodowej wspierajmy się nawzajem, żeby znowu angole nie zdominowały półfinałów i finału...
a wszyscy my, fani Barcy powinniśmy kibicować Realowi z jeszcze jednego powodu :) tak, właśnie z powodu LaLiga... wyobraźmy sobie, że Real odpada... będą grać tylko w lidze, raz na tydzień, świeżość, głód piłki, mniejsza podatność na kontuzje, pełen skład...a my - Puchar Króla (wprawdzie końcówka ale zawsze), coraz cięższe mecze w LM i to sięmusi odbić na zmęczeniu, kontuzjach i co za tym idzie postawie w lidze...Dlatego Lepiej żeby Real awansował i w jeszcze kilka środowych wieczorów musiał poganiać i powypruwać sobie flaki :) kibicujmy Realowi w LM bo to nasz interes :)
0
kiepski mecz - chaos - chaos - chaos - z dwóch stron - wiem, wiem, nie powinienem kibicować Barcelonie ale powiem - ja się będę cholernie denerwował przed meczem z Atletico podczas gdy Wy KIBICE, tacy "prawdziwi" będziecie sobie spać spokojnie bo przecież nie ma sie czym martwić :) prawda?
0
ufffff - bardzo ważny gol :)
0
i to że siępatrzy i analizuje realnie to co dzieje sięna boisku i nie zakłada się różowych okularów do każdej sytuacji nie wyklucza bycoia kibicem danej drużyny i sie odpimpajcie z ytmi tekstami "po co kibicujesz"
0
i jeszcze dodam, że według Was większość socios nie powinno kibicować, bo dosyc czesto machają bialymi chusteczkami i gwiżdżą
0
decu - optimista tak- zawsze zasiadam przed meczem i liczę że bedzie dobrze, ale nie znosze jak wszyscy mówią - nie ma problemu, chlopaki wiedza co robia i luzik...
0
oczywiście kciuki trzymam, liczę na dobre 45 minut...kibic zawsze ma nadzieję ale realnie patrząc - nie jest dobrze :(
a Valdes - cóż, chyba w sobote otworzył "kącik valdesa", którego dawno nie było
0
no - dawajcie optymiści!
Ci co to mnie dzisiaj od rana jechaliście, ze kryzysu nie ma, że wrąbiemy żąbojadom a w niedziele atletico
ktos z Wa widzi jakis dobry prognostyk na druga polowe? :(
0
LAtają tylko na razie i taki plus...jakby żabojady miały trochę więcej zimnej krwi to było by już 3:0
0
fcbarcakamil - to jest właśnie nadymanie się... co za pie()rzenie, że nie powinniśmy się nazywać kibicami Barcelony? A kto powinien? Napinacze? Nadymacze? I co to chrzanisz, ze jak nas tak bardzo interesuje Real? Jak jesteś kibicem danej druzyny (kibicem a nie dzieciakiem, który tylko skanduje viscaelbarca i blablabla) to interesuje Cię cała liga a zwłaszcza najgroźniejszy rywal i jego poczynania. Ech, szkoda gadać. Ciekawa jaka jest według Ciebie definicja prawdziwego kibica? Ja nie mówię, że nie wierzę i nie kibicuję, ale mam obawy i realnie oceniam sytuację. Czasami żałuję, że Barca ma ąz tylu zwolenników, którzy wypisują wszędzie bzdury i sieją napinkę na każdym kroku.
0
xardas - ok, no problem - wiem co masz na myśli
Czyli nie pitolmy, nie wygadujmy głupot, okażmy szacunek dla rywala bo nie ma co ukrywać podnieśli się z kolan i tak zaraz nie upadną.
Trzymajmy kciuki za Barcę! Wierzmy w ostateczne zwycięstwo bez napinania się i bajdurzenia!
Visca el Barca!
0
xardas - ja nic takiego nie wypisywałem, w ogóle rzadko tu cokolwiek piszę. Ja jestem z reguły ostrożny w wyrokowaniu zwycięstwa i hurraoptymizmu dopóki piłka w grze - trochę już żyję na tym świecie i rózne porażki widziałem (nie tylko w nogę) i dlatego nigdy nie wypisuję w połowie sezonu, ze jesteśmy mistrzem.
A teraz właśnie się wpisałem bo widzę, że po paśmie zwycięstw niektórym właśnie się poprzewracało w głowach i ciągle nie widzą problemu a Real traktują niepoważnie - przetrzyjcie oczy ludzie, usiądźcie na zadkach i trzymajcie kciuki bo naprawdę robi się gorąco i nie ma co zgrywać pewniaków!
0
xardas - no właśnie...chodzi o ostatni akapit...o tym mówię:
"Przez 15 kolejek Barca traciła średnio 0,5 gola na mecz, jednak w ostatnich dziewięciu ta średnia niebezpiecznie wzrosła do 1,2. Przy jednoczesnym spadku skuteczności w ofensywie z 3,07 do 2,7 bramki na mecz"
Wszyscy jak te konie w klapkach patrzą tylko na ostatni mecz a nie na regularny spadek formy barcy, zwłaszcza w obronie. I wróce do naszych "nieprzyjaciół" -pierwsze 15 spotkań i straconych - 26 goli! a ostatnie 9 - już pisałem i nie będę się powtarzał
Jak nasza Barca wygra dziś z Lyonem i w niedziele z Atletico to powiedzmy, ze z większym spokojem pooglądam następny mecz. Do zakończenia meczu z Atletico jestem raczej pesymistą, a właściwie realistą obserwującym niekorzystny jak na razie rozwój wydarzeń u nas i u odwiecznego rywala.
0
maciach - no oby tak było, przynajmniej z sensem piszesz a nie jak nie niektórzy, że nie widzą w ogóle problemu...
nie znoszę angoli generalnie jako angoli i jako piłkarzy ale jutro będę kibicował L'poolowi jak nigdy ;)
0
looky - ja nie płaczę tylko patrzę na to co się dzieje i jak na razie są powody do zmartwień zwłaszcza patrząc na formę Realu, jak zdobędą (tfu psi amać na pochybel) trzeci raz mistrzostwo z rzędu (i to po takim sezonie) to nie przeżyję...dlatego się martwię
a co do regulaminu to jest napisane (dosyć niefortunnie), że nie należy używać "caps locka"...krótkie frazy zawsze piszę używając shift'a :) - powinno być, ze nie używamy dużych liter ...a tak... nie czuję się winny ;)
0
a ja i tutaj wpiszę, zę kryzys jednak jest...i to wcale nie ze względu na wynik ostatniego meczu...i nie kryzys całego zespołu - KRYZYS FORMACJI DEFENSYWNEJ...my NIE MAMY OBRONY
przytoczę znów statsy z ostatnich 9 kolejek ligowych
Real 22 bramki zdobyte i ....2 (DWIE) stracone - w tym 4 razy zwycięstwo 1:0
Barca 25 zdobytych (czyli niewiele więcej) i ... aż 11 (JEDENAŚCIE) straconych...w tych 9 kolejkach tylko raz Valdes zachował czyste konto!!!
Wyobraźcie teraz sobie, ze 4 razy strzelilibyśmy tylko jednego gola...jak wyglądałaby sytuacja w tabeli??? raczej kiepsko :(
ja tam się martwię i nie jestem takim optymistą jak wszyscy... :(
0
valkyr: przegrana z Espanolem nie jest problemem jako odosobnione zdarzenie...ale statystyki jakie podałem są powodem do niepokoju...
Następne 3 mecze...dopuszczasz remis? czyli zakładając utzrymanie formy przez real zmniejszenie przewagi do 5pkt? I co...na następne mecze też takie założenie przyjmiejsz i nie będziesz niepokoił do ostatniej kolejki?
Ja się trochę wyluzuję jak w najbliższych 3 kolejkach zainkasujemy 9pkt a Real coś zgubi - w innych przypadkach mój stres się pogłębi
0
jeszcze do swojej wypowiedzi dodam statsy bramkowe Barcy z ostatnich 9 kolejek ligowych:
25 strzelonych - czyli niewiele więcej i...
11 - JEDENAŚCIE!!!!!! straconych :( to jest poważny problem...
Z tych 9 kolejek Real aż 4 razy wygrał 1:0...wyobraźcie sobie ile my byśmy mieli punktów gdybyśmy 4 razy strzelili tylko jednego gola....łatwo to zrobić bo z tych 9 kolejek tylko raz Valdes zachował czyste konto...
To, że zawodnicy mówią, że spoko, że wiedzą co robić itp (jak dzisiaj Puyol na oficjalnej stronie) to wiadomo, ze muszą tak mówić...ale problem jest i to nie napawa optymizmem :(
0
powiem tak...Valdes Valdesem - dawno nie miał takiej wtopy ale tu był gwoździem do trumny....ale czemu nikt nie mówi o pierwszym golu??? DelaPena stał pół godziny na długim słupku nie pokryty, dłubał w nosie, drapał się po dupie i czekał na podanie...!!! A gole z Betisem? A wczesniej... żadne przebłyski geniuszu przeciwnika tylko nieudolność naszej obrony...nie wiem co siędzieje ale Barca od 5 kolejek NIE MA PEWNEJ OBRONY (kontuzje nie są tu żadnym wyjaśnieniem)...
mówi się o problemach ze strzelaniem...oprócz tego co zrobił Real z Betisem nie strzelamy mniej goli od nich ale...to co wyżej -TRACIMY mnóstwo!
A teraz najgorsze... Real w ostatnich 9 kolejkach...22 gole zdobyte... czyli 2,4 na mecz, ale...UWAGA!!! .... 2 - słownie DWA!!!! stracone :(
jestem pełen obaw...naszym zaczynają już dymić czachy ze stresu a Real jest na fali i będzie im wszystko wychodzić...
0
PYTANIE: prognozy na p2p...?
Zawsze na GD chodzę do kanjpy z kumplem Madridistą :) ale tym razem nie chce mi się jutro iść do knajpy bo raz, że kolesia akurat nie ma, dwa to mam daleko a trzy akurat nie mogę ani piwka więc siedzenie i picie coli to trochę bez sensu...tylko czy na necie będzie śmigać - nie wierzę w te gadki, ze p2p im wiecej ludzi tym lepiej bo mecze srodka tabeli ligi niemieckiej czy angielskiej smigaja jak burza a mecze Barcy czy Realu często nie :(
Czy ktoś podejmuje ryzyko oglądania na GOL TV? Ktoś oglądał poprzednie GD w necie
0
fcbkrzysiek - ok, strony anglojęzyczne podają definicję hattricka w kontekście piłki noznej tak jak mówisz, że niby wystarczy trzy razy byle jak i byle kiedy, czyli MASZ RACJĘ :)
ale mnie w sumie to określenie podoba się tylko jako wyjątkowe zdarzenie zdobycia 3 goli pod rząd w jednej połowie
0
po części racja...a to, że okrzyknięto...wszędzie... no właśnie mówię, że się trochę pojęcie zdewaluowało...30 lat temu nikt nie mówił o hattricku bez zaznaczenia czy jest on klasyczny czy nie, tak jak w poniższej definicji z wikipedii
Hat-trick - sportowe określenie, związane z osiągnięciem czegoś w ilości trzech.
Termin wywodzi się z krykieta, gdzie jest zwyczaj dawania kapelusza (ang. hat - "kapelusz" oraz trick - "sztuczka") lub czapki zawodnikowi, który wyeliminował trzech batsmanów trzema kolejnymi rzutami.
W hokeju i piłce nożnej hat-trickiem nazywamy zdobycie przez zawodnika trzech goli w jednym meczu. O klasycznym hat-tricku mówimy w piłce nożnej wtedy, gdy piłkarz zdobędzie w jednej połowie spotkania trzy kolejne gole, nie oddzielone od siebie żadnym golem zdobytym przez innego gracza.