0

King - otóż to... ja mało nie zasnąłem zanim ruskie nie strzelili na 2:1...
komentatorzy - dlatego polecam ruskie transmisje w necie.. wczoraj facet wiadomo dopingował Spartak i był bardzo rzeczowy, ale we wtorek to była poezja :))) dwa przykłady:

1) Ronaldo jak zmaścił w 1 połowie - zaraz jak spudłował "achhhhh
tyyyyyy - Rrrranałdo, kak ty nie zabił?"

2) ten drugi mnie zmasakrował - realizator pokazywał przez chwilę Ozila
na ławce a komentator "Miesut Ozil, jewo głaza kak piac kopiejek"
:)))))))))) sprawdziłem, 5 kopiejek ZSRR miało średnicę 25mm :) to o 1mm więcej niż nasze 5zł ;)

0

pluszek - no jak na razie to sam jestem mocno zdziwiony brakiem minusów i oskarżaniem o sezonostwo i brak wiary :)

0

Geble - a co do Benzemy to nie chodziło mi o to, że zrobił coś niebywałego, własnie nie... nie miał co zrobić i sterzelił i to nie najmocniej, ale wpadła przy słupku i gol był niejako z dupy...gdyby kombinował to dzisiaj Mou byłby w Londynie na rozmowach o pracę

0

Geble - a pewnie! to samo dwa gole Bayernu, zwłaszcza drugi - po cholerę się pieprzyć jak można sypnąć!

0

wczoraj w przerwie przeczytałem kilka komentarzy, że gramy dobry mecz... no jeśli ktoś twierdzi, że wczoraj Barcelona grała dobry mecz to nie widział Barcelony czasów Koemana i Stoiczkowa, Barcelony Rijkaarda z Ronaldinho i Barcy Pepa sprzed 3 lat. To byłby może dobry mecz gdyby w granatowo-bordowych koszulkach biegała jakaś drużyna ze środka tabeli LaLiga... w wykoaniu Barcelony to był mecz wolny, bez polotu, bez pomysłu, z mnóstwem niedokładności i strat, z cienką obroną (jak zawsze - akcja skrzydłem, dogranie do środka i chłopaki mają panikę w głowach a oczy jak talerze - wynikiem tej paniki był samobój Alvesa).

Dobrze, że wygraliśmy, że Messi dwa razy był tam gdzie być powinien i znalazło się dwóch dobrych asystentów, ale niestety nie obijaliśmy słupków i poprzeczki, nie było nieprawdopodobnych interwencji bramkarza bo ... nie było tak naprawdę groźnych sytuacji - klepa, klepa, klepa... na lewo do Tello, ten spowrotem do Fabsa, Fabs do tyłu do Xaviego, XAvi kółeczko, na prawo... i tak w kółko... Jak chcą grać klepą to trzeba to robić szybciej i dokładniej, a jak nie to trzeba strzelać!!!! Tello - super, pokazał, że mozna strzelać i jak się dobrze trafi to wpadnie a nie szukać Messiego wchodzącego na 6 metr... pokazał to we wtorek Benzema strzelając na 2:2 - podejrzewam, że żaden z naszych zawodników w tej sytuacji nie trzelał by takiej szmaty, właziłby w pole karne albo szukałby "lepiej ustawionego" kolegi...

0

sojerrrr - trzeba się przyzwyczaić, ta strona podaje wiadomości/pierdoły typu "News o ojcostwie Piqué w cieniu kontuzji" jednocześnie nie potrafiąc podać poprawnej daty i godziny najbliższego meczu - to nie pierwszy raz

0

dla tych, którzy widzą w chorej wyobraźni wynik dwucyfrowy polecam obejrzeć jakiś mecz z palau blaugrana... tam w kosza takie wyniki są...

0

neo2114 - no jak masz, bo to Twój wybór w kwestii ogólnego dostępu do TV to ok, masz niejako z "defaulta", ale informacje "mecz jest na Nsport" są mylące bo wiele osób ma Nsport właśnie w kablówkach, a tam jest zupełnie inny mecz

0

neo2114 - jak mam okazję to tak, ale na pewno nie kupię platformy N po to żeby zobaczyć kilka meczów LM skoro na wspomnianych ruskich mam jakość niemal telewizyjną i nic nie tnie... a dziadostwo... bo płacąc abonament kablówce płacę również telewizji N, która wczoraj zamiast hitu Real-MC puściło jakiś shit PSG-Dynamo... no i jaki mieli w tym cel? Że polecę i kupię ich platformę dodatkowo?

0

deuxedos / adex32 - na nsport tylko jak masz platformę N, bo na otwartym kanale, który jest w kablówką będzie co innego... proponuję olać to dziadostwo i zapodać sobie ruską transmisję na sopcascie - świetna jakość a komentarz... jak ktoś jest jeszcze z czasów kiedy to uczono rosyjskiego w szkole będzie połowę rozumiał... wczoraj na meczu realu dwa razy oplułem monitor, komentator był zarąbiasty!

0

King - brzmi to optymistycznie
Synergy - pewnie, zgadzam się, nie ma to jak ich pokonać, ale... Real w tym składzie, odrodzony, w dobrej kondycji psychicznej... nie jest do pokonania ciągłym klepaniem w poprzek

0

Duch Toma, Geble, King Leonidas - widzę, że wszyscy mamy podobne zdanie... sprzedaż Toure to była jedna z najgłupszych rzeczy jaką zrobił Pep, wczoraj na tle tej angielskiej mizerii prezentował się jak gladiator, brał gałę i dzida. Barcelona wciąż według mnie nie zachwyca i zobaczymy co będzie dalej, czy coś wykombinują zaskakującego. No niechże w końcu zaczną strzelać z dystansu - Marcelo wczoraj próbował i próbował i w końcu pięknie wsadził, gol Benzemy, trochę strzał "z dupy" ale wlazła mu przy samym słupku i odżyły nadzieje Królewskich :/

Sam mecz to oczywiście przewaga realu bo City zostało w domu, nie wiem czego oni się bali i czemu grali jak p.zdy skoro w kilku akcjach było widać, że potencjał mają? Niestety wczorajszy mecz ułożył się dla Realu idealnie, co innego jakby wygrali normalnie ze 2:0 a co innego tak... teraz portugalec już wyśpiewuje, że ma drużynę, drużyna znów go uwielbia i jest razem i fakt, walczyli do końca, ale przy 1:2 naprawdę mieli furę szczęścia, że głupie angole nie potrafili zwyczajnie przytrzymać piłki przez kilka minut i prowadzić destrukcję... 5 minut zabrakło i byłoby prawie po Realu, Mou już by pakował manatki a w szatni narastałby konflikt na 100%, teraz będą ponad wszystko i obawiam się meczu 7.10... wcale się nie zdziwię jak przyjadą naładowani.

daniel23z - fakt, nie przystoi tak mówić oficjalnie, ale nie chce mi się szukać wypowiedzi oficjeli Realu, że o samym "psychopacie" nie wspomnę... i to określenie nie jest związane z jego wczorajszą cieszynką, ale zachowaniem i wypowiedziami od kilku lat - i w Chelsea, i w Interze i w Realu

0

No i ja mam takie same wątpliwości - wiem, zaraz dostanę kupę minusów, ale naprawdę chciałbym się mylić chociaż tym razem bo ostatnio jak pisałem baaaaardzo wczesnie, że ligi nie wygramy to wrzeszczano tu na mnie, że nie kibic, a ja tylko obserwuję jakość gdy, skuteczność i wyciągam wnioski

0

i pięknie: „Mam nadzieję, że Tito, zamiast ulepszania tej drużyny, zastosuje zmiany. Każdy wie, jak gra ta Barça, ludzie wiedzą, że Messi został trochę cofnięty. Wszyscy chcą powstrzymać Barcelonę, by zakończyć jej dominację, która była widoczna w ostatnich latach”.

czyli to, co ja trąbię od momentu kiedy Tito dostał spadek po Pepie...

0

Geble - no nie przesadzaj Real umiejętnościami przewyższa Chelsea to raz a dwa, zawsze starają się jednak z nami coś ustrzelić a nie tylko bronić. To Real wyszedł ofensywnie nastawiony a nasi przez 45 minut byli jeszcze w szatni i na pewno to nie była taktyka... a Chelsea... zobacz co się stało z Atletico - jacy są beznadziejni gdy tylko spróbowali się otworzyć przeciw drużynie z LaLiga

0

piachuFCB - Tito nie zaczyna, Tito pracuje tu już piąty rok

0

duch toma "Można byłoby się zastanowić nad częściowym oddaniem posiadania piłki na rzecz przyspieszenia gry i częstszego oddawania strzałów" - I O TO CHODZI!!! Aż się prosiło, żeby angielskim drewniakom dać gałę, pozwolić im uwierzyć, że mogą nią trochę pograć

0

rety jakie mi kwiatki wychodzą :) "żwieżoć=świeżość" :)

0

sorry Rafał20 za pomyłkę w nicku poniżej

0

Radal20 - nie rozśmieszaj mnie proszę argumentacją, że odpadnięcie z późniejszym tryumfatorem!!! Przecież wygrana Chelsea w tym roku to jak wygrana Grecji na Euro 2004... a odpadnięcie nie było dlatego, że byliśmy gorsi tylko dlatego, że ZROBILIŚMY TO NA WŁASNE ŻYCZENIE!!! Własnie tym cholernym atakiem pozycyjnym i brakiem koncentracji w obronie... a żwieżoć - nie chodzi o zmiany w kadrze bo zespół mamy naprawdę elegancki (brak jedynie klasycznego snajpera dopóki Villa się nie wkręci w grę) - chodzi o styl gry, o nowe rozwiązania taktyczne, o coś czym zaskoczymy przeciwników oczekujących klepaniny - tego nie wymyślą sami zawodnicy, do tego trzeba trenera z NOWYMI pomysłami

0

Markus32 - pewnie, że tylko naiwni mający kolorowe okulary widzą kolejne naście pucharów w trzy lata, ale koniec ery tej drużyny było widać już w ubiegłym sezonie i w takim wypadku musi nastać nowe, a nie mianuje się na trenera asystenta poprzedniego, któy de facto taktycznie kierował tą druzyną przez ostatnie lata ale za niego Pep odwalał robotę gościa, który motywował tę grupę ludzi... kończy sie era, odchodzi trener, zatrudnijmy kogoś z nową wizją, wprowadźmy coś świeżego anie wyciągają gościa z drugiego planu, który będzie kontynuował robotę

0

Aduś07 - a czy Ty przemyślałeś swój wpis? Co to kogo obchodzi??? Nie ma w ogóle takiej rozmowy to raz, a dwa o Ronaldo zapytaj na stronie rm.pl

0

Markus32 - owszem, i Barcelonie niewiele może się przeciwstawić mimo, że wiedzą jak... ale niestety Barcelona to nie jest średniak dla którego sukcesem jest wicemistrzostwo Hiszpanii czy półfinał LM prawda? I wystarczy, że kilka razy w roku w nieodpowiednim momencie znajdują się tacy, którzy potrafią utrzymać założenia taktyczne przez 90minut i kicha - walimy łbami w ścianę jak z Chelsea a dokładając beznadziejną obronę mamy jendą kontrę w pierwszym meczu i dupa, drugą w drugim i druga dupa...

0

Markus32 - taktyka jest dobra pod jednym warunkiem, że gramy perfekcyjnie!!! A niestety od roku perfekcyjnie zagraliśmy tylko kilka meczów, a w większości brakuje szybkości, dokładności, polotu... może to i wypalenie, ale na pewno jest to efekt własnie tego, że ten system został rozpracowany i wielu przeciwników wie u umie tak ustawiać obronę i wywierać niby niezauważalną presję, że nam się ta klepa za bardzo nie klei, a nawet jesli to niestety nie ma tego zaskakującego ostatniego podania bo obrońcy są cały czas gotowi i wiedzą jakie ono może być - nie jesteśmy już w stanie nikogo zaskoczyć a co najwyżej liczyć na brak koncentracji w szeregach obronnych przeciwnika. Dlatego taktykę trzeba trochę modyfikować, szukać innych rozwiązań

0

To co napisał poniżej Duch Toma ma miejsce już od co najmniej roku - jesteśmy rozpracowani i NIC nie zmieniamy, kompletnie NIC!!! a Tito... przecież sam jego pseudonim, o którym w kółko opowiadają komentatorzy C+ mówi sam za siebie - to nie jest lider drużyny, ktoś kto ich porwie ktoś kto sprawi, że będą walczyć do upadłego. Naprawdę często widać jak ta drużyna wychodzi na mecz z nastawieniem takim jak kibice - my jesteśmy najlepsi i każdy kto nam przeszkadza i nie pozwala grać i czarować prezentuje "antyfutbol" i się obrażamy bo stawianie autobusów zamiast rozbiegnięcia się po boisku i dania sobie strzelić manitki jest nie fair...

0

pluszek - co do Alexisa mamy odmienne zdanie ;) ale Villa - no właśnie???

0

Niby nie ma co narzekać bo to była w końcu Valencia, która wygrała z Realem (to że wynik w protokole jest inny to zasługa sędziego), o mały włos byłby tylko punkt po ostatnim rożnym przy którym Valdes znów dał ciała na całego...obrona z resztą też, ale...

dobijają mnie kontry - jest szybkie wyjście, zaczyna się coś dziać i w momencie gdy trzeba zrobić decydujący drybling, pokusić się o decydujące podanie czy strzał jest zatrzymanie akcji, do tyłu, w poprzek i dupa...

tiki-taka - to ciągle nie jest tiki taka tylko klepanie w poprzek, choć...

Cesc - miał swoje szanse i nie wiem co się z nim dzieje? Dwa miesiące po przyjściu nikt nie miał wątpliwości, że posiada osnute legendą DNA Barcy, ale od długiego czasu facet jest cieniem...

Alexis - ci, którzy narzekali, że facet nie umie dryblować niech oglądają mecz z Valencią po kilka razy...UWAŻNIE

0

dla mnie to głupota..zagrałby chłopak z 5 meczów po 90 minut i byłby o wiele bardziej przydatny niż Pedro

0

juliancarax
masz prawo sie nie zgadzać, ale ja obstaję przy swoich - mała ilość straconych bramek była wynikiem naszej gry w środku i posiadania piłki a nie obrony - jasne jest, że jeśli mamy piłkę przez 70% czasu i jeśli przeciwnik w ciągu całego meczu przeprowadził 3 akcje to nie mógł strzelić 5 goli... ale jak na te 3 akcje wpada jeden gol czy dwa to dla mnie to jest dupa a nie obrona...

gdybyś przeliczył procentowo jakoś (komu by się chciało) ilość traconych bramek w stosunku do ilości przyjętych strzałów to byś się przeraził...

0

juliancarax - mała poprawka - ja twierdzę, że i za Pepa nie mieliśmy solidnej obrony - wygrywaliśmy bo tak jak napisałeś - więcej strzelaliśmy no i mieliśmy gałę przy nodze ale mnóstwo było meczów gdzie po jednym dwóch strzałach na naszą bramkę (czyli jednej/dwóch akcjach) mieliśmy plecak... pamiętam statsy z meczów które wyglądały mniej więcej tak:
strzały na bramkę
22 - 2
strzały celne
11-1
wynik
1:1

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?