u99artur
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gorzów Wlkp
8 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
ciuus - kultury trochę... jeszcze się zdziwisz, jeszcze mało wiesz i widziałeś i zapewniam Cię, że nie było, nie ma i nie będzie w futbolu ekipy, która rządzi dłużej niż kilka lat... obyś się nie zdziwił już za rok, dwa, może trzy... jak te madryckie "mordy" będą się śmiać pełnym uzębieniem prosto w Twoje zaślepione oczy!!!
0
gansoo - dokładnie! tu nie chodzi żeby nagle zmienić cała filozofię gry i szkolenia, ale żeby adaptować się do warunków... taki Ciuus pisze poniżej:"W barcelonie nie liczy sie tylko i wylacznie wynik." ... no szlag mnie trafia... naczytają się o jakichś filozofiach, mesqueenclubach a potem zapominają, że w nogę nie chodzi o styl.... wiadomo, że fajnie jest wygrać jak Barca to robiła a nie jak Grecja czy Chelsea, ale tu nie chodzi o to żeby się zamienić w takie zespoły, ale żeby umieć wykorzystać potencjał i zdobywać gole i punkty inaczej niż tylko klepą!!!
A co do szczęścia - widzę, że są ludzie umiejący to dostrzec, ale niestety większość na tej stronie pisze, że jesteśmy idiotami narzekając przy pierwszej porażce... nie widzą, że porażka nam się należała już kilka razy
0
whatis... siedź cicho bo już nas za "partnerów" tu niektórzy mają ;)
0
gansoo, Eldominatore - gdzie byliście wczoraj ??? :) taka odsiecz była potrzebna w dyskusji z wiecznie zadowolonymi "prawdziwymi" kibicami ;)
0
wielofish - to tak jak ja, ale niektórzy nie potrafią zrozumieć, że jeśli wyjątkowy styl staje się czynnikiem uniemożliwiającym normalną grę to trzeba go modyfikować, próbować czegoś innego a nie klepać i klepać i co z tego???
rafkop8 - chelsea ze swoim budżetem i "jakością" zawodników zagrała jak cykory i im się udało, Celtic nie miał innego wyjścia, przepaść finansowa i jakościowa spowodowała, że mimo iż tego nie doceniasz zagrali mecz życia i nie zabijali żadnego futbolu - ode mnie zatem WIELKIE BRAWA, za pasję, taktykę, dyscyplinę i harówę!!!!
0
Przypominam, że to nie zawody w dziada... może niektórzy zapomnieli, że na końcach boiska są dwa białe prostokąty o świetle wewnętrznym 732x244cm i to za trafienie piłką tak aby w obszarze tegoż prostokąta całym obwodem przekroczyła linię końcową są w tej grze przyznawane punkty!!!!!!!!
Jeśli ktoś bardziej ceni sobie inne aspekty niż zdobywanie punktów zgodnie z regułami gry to lepiej niech się przerzuci na łyżwiarstwo figurowe albo skoki narciarskie, których wynik jest kombinacją stylu i odległości...
0
zloty07 - tylko w kwestii formalnej - "zamęt" nie "zament"... i ostatnie zdanie w dyskusji z Tobą - dużo jeszcze lat przed Tobą wiele meczów do obejrzenia z różnych rozgrywek...wiele finałów, mistrzostw, zwycięstw, porażek, niesprawiedliwości, nudy, piękna, niespodzianek, wiele radości i smutku... wszystko to doświadcz jeszcze przez 18 lat a wtedy porozmawiamy o istocie futbolu i o tym co widać na boisku a co nam się tylko wydaje bo tak byśmy chcieli....pozdrawiam, mimo wszystko....
0
zloty07 - nie mam słów, naprawdę... jest tu kilku, z którymi da się rozmawiać nawet jak są odmiennego zdania - Geble, KingLeonidas, Markus32 i właśnie Whatis, mimo, że Realowiec...
a na Twój ostatni akapit pozwól, że zacytuję:
"A ty zamiast klepac jak potluczony idz do nauki. "
:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
0
zloty07 - z whatisem czasem a nawet często się nie zgadzam, ale to nie jest hejter tylko normalny kibic i w tym przypadku nie "mierd" ale Realu... a hejterem jesteś Ty...
0
taką Barcę? z takim zaangażowaniem, niedokładnością i bez polotu kibice chcą oglądać???????????? Kuźwa, gada jak Mourinho
0
o tym próbuję mówić co napisał Whatis.... ale szkoda wysiłku... to przecież wszystko wina antyfutbolu
0
Markus32 - dodaję do listy Twoją propozycję :)
0
TikiTaka - "Czy jesteście sobie w stanie wyobrazić co czuli kibice Celticu po każdej z bramek, po ostatnim gwizdku ? Ich dumę, radość?" - tego w jaki sposób oni podskakiwali, wrzeszczeli i się ściskali nie widziałem nigdy wśród kibiców wielkich druzyn - NIGDY, przy żądnej manicie, finale LM itp...
0
zloty07 - szkoły skończyłem dawno temu i uzyłeś na zakończenie najbardziej gimnazjalnego zwrotu jaki znam
Jakbyś TY nie był ślepy to oprócz tego, że był autobus, który wiadomo, że trudno jest sforsować to zauważyłbyś trzy rzeczy:
1) NIEDOKŁADNOŚĆ
2) NIEPORADNOŚĆ
3) BRAK ODPOWIEDNIEGO ZAANGAZOWANIA
jeśli uważasz, że Barca wczoraj zagrała tak dobrze jak potrafi i może zagrać tylko przeszkodził pech i źli Szkoci, którzy nie chcieli dać sobie strzelić gola to gratuluję... możesz się nająć jako ekspert do Nsport - tam w studio przed i po meczu takie rzeczy pieprzą co tydzień
0
no i co do antyfutbolu macie tu naprawdę fajny artykuł:
http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,12815322,Czy_Celtic_zamordowal_futbol_.html?utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Zczuba&utm_source=facebook.com
ja zacytuję fragment:
Piękno piłki nie ogranicza się do technicznych fajerwerków i sztuczek, które są trudne nawet na Playstation. To też serce i wola walki, a na tym polu to Celtlic kompletnie zdominował Barcę. Gracze Neila Lennona wsadzali głowy tam, gdzie inni baliby się wjechać czołgiem i byli tak zdeterminowani, że pewnie nie ustąpiliby nawet, gdyby zamiast Iniesty, Fabregasa czy Messiego nacierała na nich ciężka konnica. Można powiedzieć, że Barcelona w tym meczu była piłkarsko lepsza, ponieważ miała piłkę i strzały, ale to Celtikowi pokazał, że zaangażowanie w futbolu czasami potrafi zasypać finansową przepaść dzielącą drużyny.
0
wilczo - "Czlowieku jakie kluby lokalne? Polskiej pilki nie ma . "
Nosz k.rwa!!!! O tym właśnie mówię...przecież nie napisałem, że zazdroszczę kibicom polskich gówien.... a jak do najbliższego miasta z klubem dupaklasy mam 130km to wolę kibicować Barcelonie... a zazdroszczę właśnie kibicom z Glasgow, że mają taki klub z tradycjami na miejscu... zazdroszczę kibicom klubów ze środka tabeli ligi angielskiej itp. KUMASZ?
0
wachaFCB - TY naprawdę nie odróżniasz ślepoty i fanatyzmu od kibica, który potrafi dostrzec kiedy zespół gra poniżej swoich możliwości... faktycznie, nie mamy o czym rozmawiać... Wy prawdziwi kibice, zawsze jesteście zadowoleni, koszulki mamy najpiękniesze, zawsze trener jest najfajniejszy, Barca jest najlepsiejsza, przeciwnicy, którzy nie dają sobie strzelić gola są antyfutbolowcami, sędziowie w spisku z Realem w ogóle wszystko jest zawsze naj i wszystko tłumaczycie hasłem "dumni po zwycięstwie, wierni po porażce" zupełnie nie rozumiejąc jego sensu...pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących NIE-KIBICÓW
0
wacha - znasz powiedzenie - "tak krawiec kraje jak mu materiału staje"??? Celtic prezentuje taki poziom jaki prezentuje, ale wszystkie środki jakie ma wykorzystał idealnie... ludzie, czy Wy do reszty podurnieliście wymagając żeby każdy wchodził na Barcę na luziku żeby dostać manitę do plecaka????
I pieprzysz wilczo21 - wielu z nas pokochało kiedyś tam Barcę za piękno gry itp... ale powiem Ci, że zazdroszczę ludziom, którzy mieszkają w miejscach gdzie jest klub od ponad 100 lat, z fajnym stadionem od dawna i mają komu kibicować na miejscu nie musząc szukać po świecie Barcelon, Realów, Manchesterów... i kiedy ich słabi zawodnicy gryźli trawę przez 90 min grając na maksa tak jak potrafią i w ten sposób, nie dzięki wielkim umiejętnościom ale dzięki sercu utarli nosa wielkiej Barcelonie to jest naprawdę powód do dumy.... to Ty jesteś sezonowcem pisząc, że byłoby Ci wstyd bo poza kibicowaniem pięknemu stylowi barcy nie masz pojęcia o wierności swojemu lokalnemu klubowi, o tym jak ludzie z takich miejsc z dziada pradziada chodzą na jeden stadion przez całe życie nawet jesli ich klub nigdy nie był wielki...
0
wachaFCB - tu nikt nie pisze, że Barcelona była słabsza - była NIEUDOLNA i SŁABA, bardzo słaba jak na swoje możliwości.... poprzeczka i słupek mawiasz...dodaj jeszcze czyjąś nogę, buta, kępkę trawy, rękę bramkarza... gdyby tak to rozbierać i wszystko miałoby wchodzić to wyniki powinny być w normalnych meczach 9:8... zawsze jest jakiś "słupek"
Antyfutbol... powtórzę... w kręgle ani w krykieta do k...wy nędzy nie grali - GRALI W F U T B O L!!!!!!!! Tak jak umieli, i włozyli w to CAŁE SWOJE SERCA I SIŁĘ... w przeciwieństwie do naszych gwiazd...
0
FC1899Barca - wczoraj żaden gol nie był valdesa, podkreślam ponownie - OD DAWNA MAMY GÓWNIANĄ OBRONĘ... i jak już coś się dzieje pod naszą bramką to sytuacje się bramkowe, a przypomnij sobie mnóstwo podobnych błedów obrony jak przy golu na 2:0 kiedy to właśnie Valdes ratował nam dupę... tylko w takim przypadku jak przy karnym - o ile napastnik nie zjebie to bramkarz może się tylko obejrzeć jak skóra wpadnie w sieć
0
damianch - fanatyków bez rozumu polskie kluby potrzebują... przyłącz się do jakiejś bojówki
0
pluszek - dokładnie, od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że w Barcelonie jeśli chodzi o grę ofensywną jest tak jak bywało w podstawówce na W-Fie, czyli "macie gałę i grajcie..."
0
pluszek - ja to mówię od pół roku, ale to nie jest mile widziane... ;)
0
A tak trochę z innej beczki - nasza Barca wciąż potrafi dać radość tysiącom ludzi :) widzieliście co Szkoci robili na trybunach po golach???? PO ostatnim gwizdku? :)))) To prawie jakby oglądali armię Wallace'a tłukącą Angoli ;) a ten młody, który wszedł i zapakował na 2:0 :)))) do weekendu nie wytrzeźwieje :)))) popatrzmy na ich radość, od razu się micha uśmiecha :)
0
piotrekfcb72 - dokładnie - rekordy dupordy, wymęczone i nie oddające naszego poziomu
Pabian - Alba najjaśniejszy punkt??? A że dupy mu się nie chciało poderwać przy golu na 1:0, który całkiem ustawił mecz to nic nie powiesz????????
Pluszek - Guardiola czasem szczęście miał, ale w większości chłopaki grali jak wspomniałem - PERFEKCYJNE, SZYBKO I DOKŁADNIE i nie wiem czy młodsza część uzytkowników pamięta takąkreskówkę puszczaną na dobranocki "jak Kozacy w piłkę grali"? :)) tak rozbijała Barca kolejnych przeciwników...
0
Geble - :)))))) tak jest!!!! :)))
a co do obrony - nie czepiajcie się bo obronę ZAWSZE mieliśmy słabą, nikt tego nie widział bo NIE TRACILIŚMY TYLU PIŁEK... a mnie zawsze wk...wiało, że jak już traciliśmy na zawsze pachniało golem, przypominam statysyki meczowe strzałów w stylu 22-2, wynik 1:1... albo 16:1, wynik 3:1... ok, wygrany, ale jedyna akcja przeciwnika skończyła się golem... NAPRAWDĘ TEGO NIE WIDZIELIŚCIE????? Teraz tracimy DUŻO wiecej piłek i stąd taki plecak i w lidze i w LM
0
King Leonidas - nie zgodzę się, że jedna porażka nie przekreśla rezultatów - wyników może nie, ale bezbarwnej gry i kilku fuksiarsko skończonych meczów dało błędny obraz nowego rekordzisty-szkoleniowca
0
whatis - ja na pewno Cię nie linczowałem - ciągle uważam, że Tito to powielanie tego co było (to przecież on sterował taktyką za Pepa)
0
Powiem Wam, że jak czytam o jakimś antyfutbolu to mi się flaki przewracają!
Celtic zagrał takimi środkami jakie miał wykorzystując je na 100%!!! Praca, praca, praca... dyscyplina taktyczna i cięzka tyra wraz z koncentracją przez cały mecz - asekuarcja, zagęszczanie, wypychanie - zzapracowali na ten wynik i jakoś nie widziałem żeby grali w kręgle czy krykieta :) GRALI jak najbardziej FUTBOL!!! A Barcelona niestety duzo poniżej swoich możliwości, bez polotu, szybkości, odpowiedniego zaangażowania i co najważniejsze DOKŁADNOŚCI! Taka pseudo tiki-taka może nie jest antyfutbolem, ale na pewno jest ANTY-TIKI-TAKĄ jęsli można wymyślić taki termin.
Niestety nie mogę powiedzieć, że jest to wypadek przy pracy bo taki poziom Barca prezentuje od początku sezonu, tylko fura szczęścia uratowała nam punkty z Sevillą, Spartakiem, 2 tyg temu z Celtikiem... fakt, trzeba przyznać, że gra do końca ale to też było naprawdę kupę szczęścia, które w końcu wczoraj nie dopisało.
Wielu tu się wypowiadało, że wolą Barcę grającą nudno i tak sobie ale skutecznie... co powiedziecie o Barcelonie grającej tak sobie i NIESKUTECZNIE????
W czasie kiedy tiki-taka była perfekcyjna, szybka i zegarmistrzowsko precyzyjna mogły być sobie autobusy a to i tak nie miało znaczenia... raz na 10 meczów komuś udało się napędzić nam stracha - teraz niestety każdy kto wychodząc na boisko nie ma w gaciach kilograma gówna tylko z tego powodu, że gra przeciw Barcy a ma w głowie plan taktyczny jak grać oraz wolę walki i silne nogi żeby wytrzymać 90minut robi nam OGROMNY problem...
0
9999 - mylisz się, WIĘKSZOŚĆ by tak mówiła... mnie drażniła jego roszczeniowa i wszędzie widząca rasistów postawa już w czasie kiedy grał u nas - ba, nawet raz za opinię o nim dostałem bana :))))