0

Szanowni fani Arsenalu. Trzeba zrozumieć kilka rzeczy, aby pisać o sytuacji ekipy Wengera. Po pierwsze każdy zawodnik, który kilka lat z rzędu przegrywa wszystko, łącznie z pucharami trzeciej kategorii w końcu powie sobie: dosyć. I zacznie się domagać albo wzmocnienia składu, aby jego drużyna już nie dostawała od innych albo walnie pięścią w stół i powie: koniec kabaretu. Dlaczego sytuację Arsenalu nazywam kabaretem? Ano dlatego, że od kilku lat Wenger przed każdym nowym sezonem zapowiada wzmocnienie składu. A jak jest? Odchodzą najlepsi a na ich miejsce Francuz sprowadza młodych gniewnych.

Oto więc mamy sytuację podobną do tej z poprzednich sezonów. Największe gwiazdy zastanawiają się nad odejściem, Wenger chce ich przekonać transferami. A gdyby tak naprawdę Francuz chciał ich zatrzymać to sięgnąłby głębiej do kasy klubowej i kupił 2-3 gwiazdy, a do tego dał podwyżki tym zawodnikom, którzy się wahają. I wtedy będzie można liczyć na podbój Europy.

0

Tylko nie wiem czy dla samego Arsenalu nie będzie lepiej jak odejdą już teraz. Nasri ma tylko roczny kontrakt i jakoś mu się nie spieszy z przedłużeniem. Albo więc Wenger da mu dużą podwyżkę albo będzie zmuszony go sprzedać (bo za rok nie dostanie ani funta). Co do Cesca to jak zawodnik, który nie może się skupić na wykonywaniu swojej pracy z racji tęsknoty może być liderem drużyny i jeszcze do tego kapitanem? No chyba, że Fabregas ostatecznie zdecydował, że nie chce już wracać do Barcelony. Ale wypowiedzi w podobnym tonie z jego ust nigdzie nie widziałem.

0

Ja rozumiem, że punktem odniesienia mogą być Barcelona i Malaga, ale Real? A tak na poważnie to nazwiska same nie grają i dopiero po tym sezonie będzie można napisać coś więcej.

0

Geble

Barcelona już wzmocniła ławkę, bo Thiagi i Fontas dadzą Guardioli pole manewru w meczach z "ogórkami" tak, aby zawodnicy pokoroju Puyol czy Xavi byli w pełni wypoczęci na najważniejsze spotkania. Wiem, że to denerwujące, że inne kluby kupują a my czekamy z założonymi rękami, ale Rosell chce jak najwięcej utargować. Wie, że ceny rynkowe są szalone dlatego zbija ile się da. A że kluby macierzyste przyszłych nabytków nie chcą ich za "taniochę" sprzedawać to mamy operę mydlaną. Jestem jednak spokojny bo wiem, że wzmocnienia będą. Nie w tym tygodniu to następnym albo kolejnym.

Real się zbroi, bo Mou desperacko szuka sposobu na przełamanie rządzenia Barcelony. Stąd też zamiast kosmetycznych zmian będziemy mieli małą rewolucję kadrową. Barcelona jedynie czego potrzebuje to dobrych ZMIENNIKÓW, bo pierwsza jedenastka jest najsilniejsza na świecie.

Poczekajmy więc w spokoju na działania Rosella a założę się, że kolejny sezon będziemy walczyć na trzech frontach do końca.

0

Można się tylko obawiać o zgranie i brak doświadczenia. Nolito i Soriano mieli już swój wiek, ale potrafili wykorzystać nabyte umiejętności. Teraz Barcelona B będzie się bardziej opierała na talencie. Liczę więc na środek tabeli ewentualnie górną jej część.

0

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że po sezonach siedzenia cicho i słuchania Wengera we wszystkim Cesc nagle doznał olśnienia i postanowił pokazać, że potrafi jasno precyzować swoje plany. O ile dojdzie do transferu to raczej pod koniec okienka transferowego. Arsenal będzie grał na zwłokę licząc na lepszą ofertę ze strony Barcelony, Blaugrana będzie czekała, aby Wenger zmiękł i przystał na odejście Fabregasa. Czyli opera mydlana trwa w najlepsze.

Niektórzy zachwycają się kadrą Realu. Pytam się dlaczego? Co z tego, że będą mieli najszerszą ławkę rezerwowych świata jak to niekoniecznie musi się przełożyć na sukcesy. W poprzednim roku też mieli bardziej wyrównaną kadrę i lepszych zmienników a wygrali z Barcą tylko raz i to w doliczonym czasie gry. Barcelona już zrobiła wielki krok w kierunku wzmocnienia kadry: zatrzymała dwóch wspaniale zapowiadających się zawodników. Jak jeszcze wypalą transfery Sancheza i Cesca to będziemy mieli najsilniejszą kadrę świata.

0

Niestety, ale afera jest. Dos Santos reprezentuje nie tylko swój kraj, ale także i klub piłkarski, w którym gra. Powinien więc pomyśleć o tym zanim wdał się w "rozmowę" z panią lekkich obyczajów. Ewentualnie, gdy już nie mógł wytrzymać powinien zorganizować wszystko "po cichu". Mam nadzieję, że klub wymierzy chociaż symboliczną karę, aby przestrzec kolejne diamenty z La Masii przed podobnymi wybrykami.

0

My narzekamy na kłopot bogactwa? Co ma powiedzieć Mou, który ma rekordową na dzień dzisiejszy liczbę pomocników? Sezon jest na tyle długi, że każdy dołoży swoją cegiełkę do ewentualnych triumfów. Poza tym (odpukać) zawsze mogą zdarzyć się urazy i wtedy problem bogactwa rozwiąże się sam.

0

Kamień spadł mi z serca bo już myślałem, że odejdzie po tym jak wszędzie zaczęły się pojawiać informacje o transferze Cesca. A tak mamy gracza, który za 2-3 lata będzie kierował Barceloną.

0

Widzę, że znów pojawiła się w tle historia sprowadzenia Fabregasa. Zawodnik ten już wielokrotnie zachowywał się śmiesznie. Pomimo całej miłości do Wengera i Arsenalu zawsze chce mieć drzwi otwarte do powrotu do Barcelony. Mami więc obie strony: kibiców angielskich podkreślając przywiązanie itd. oraz kibiców z Katalonii swoimi słodkimi słówkami o chęci powrotu do domu. Wychodzi więc jasno, że sam gracz nie wie czego chce. I o to można mieć pretensje do Cesca. Jeśli zorganizowałby konferencję i powiedział: odejdę jeśli klub dostanie odpowiednią ofertę z Barcelony. Jeśli klub jej nie zaakceptuje to zostanę. Tylko tyle i aż tyle.

Niektórzy piszą tu o szacunku dla Wengera. Co to ma wspólnego z przyszłością zawodnika? Przywiązanie przywiązaniem, ale przyszłość trzeba planować. I ZDECYDOWAĆ co się chce robić za miesiąc. Nawet jakby Cesc ogłosił, że chce zostać w Londynie to ucieszyłbym się, bo w końcu pokazałby jakie ma priorytety. A tak właściwie nic nie wiadomo.

0

Pamiętajcie, że w Barcy B też będą duże przetasowania, bo kilku zawodników odejdzie. Nie da się jechać samymi wychowankami przez cały sezon stąd co roku kilku graczy wzmacnia rezerwy. A jeśli jeszcze doskonale się rozwinie to będziemy mieli wspaniałego gracza za śmieszne pieniądze.

0

Włosi bardzo ryzykują, bo jak nie sprzedadzą go w tym sezonie to za rok może być różnie. Albo cena wzrośnie albo spadnie w zależności od postawy gracza. A tak mają bardzo dobrą ofertę na stole jak za gracza, który miał jeden dobry sezon. Poza tym sam zawodnik jasno określił swoją przyszłość i Udine ma ręce związane.

0

WiernyCules FCB

Plan oszczędnościowy jest według mnie bardzo dobrym posunięciem Rosella. Zarząd działa z myślą o przyszłości i decyduje się na obcinanie kosztów gdzie się da. Dzięki temu za 2-3 lata jak wejdzie idea fair play będzie można kupić zawodnika z światowej czołówki.

Masz za złe, że Rosell znów składa propozycje kupna Cesca, ale pokaż mi zawodnika, który na dzień dzisiejszy potrafi grać na tym samym poziomie co Xavi bądź Iniesta? To zawodnik gwarantujący wspaniałe rozegranie piłki bez straty jakości. Thiago na razie to wspaniale zapowiadający się piłkarz, ale bez ogrania w meczach o dużą stawkę. Fabregas już kilka lat z rzędu prowadzi grę czołowej drużyny angielskiej. Dochodzimy tu do kwestii ceny. Rosell zapowiadał, że więcej niż 40 mln euro nie da. I myślę, że słowa dotrzyma. A czy uda się sprowadzić Fabregasa? Czas pokaże.

Piszesz o powolnej agonii innych sekcji i to w historycznym pod względem pucharów roku. Troszkę obiektywizmu.

Piszesz o likwidacji szkółki, ale nie uwzględniasz kilku aspektów. Po pierwsze kadra pierwszej ekipy ma ograniczoną liczbę miejsc i całej Barcelony B nie da się wprowadzić do zespołu. Po drugie skoro dani zawodnicy grają w pierwszym zespole słabo (Jefrren, Bojan) to pomimo sympatii do nich uważam, że powinni odejść. Przyjście nowych zawodników jest także bardzo dobre z ekonomicznego punktu widzenia: nowy zawodnik = nowe koszulki = kasa. Co do obrońców to na razie Barcelona nikogo jeszcze nie kupiła, ale jak zakontraktuje Angela to będę szczęśliwy. Bo co za kilka lat płacić grube miliony za tego gracza jak można go mieć teraz za śmieszne pieniądze?

Co do Sancheza to poprzedni sezon pokazał co może grozić Barcelonie, gdy odpowiedzialność za strzelanie bramek spadnie tylko na jednego gracz. Jak zacięli się Villa i Pedro to Messi musiał ratować Barcę. A co jakby doznał jakiegoś urazu? Aż strach pomyśleć. Dlatego klub zamierza sprowadzić kogoś nowego, kto pociągnie grę. Kwestią sporną pozostaje ile trzeba będzie za niego dać i czy warto. Ale tego się nigdy nie dowiemy, gdy zawodnik do nas nie trafi.

Drużyna zaczyna być latynoska? Proszę nie ośmieszaj się. Jeden gracz w orbicie zainteresowania z Ameryki Południowej to już dla ciebie inwazja?

Co do Krkica to niech gra jak najlepiej a co najważniejsze regularnie. I niech strzela. Wtedy za 2 lata Barca go odkupi jak Villa będzie zbliżał się do emerytury:).

0

krajana

Po pierwsze Ukrainiec nie kosztował 30 mln. Po drugie po to są negocjacje, aby utargować coś z ceny wyjściowej. Jak Sporting chce 4 mln to gdzie jest napisane, że tyle trzeba dać? W sytuacji Barcelony każde zaoszczędzone euro jest na wagę złota, zwłaszcza jeśli klub chce sprowadzić też gwiazdy: Sancheza i Cesca. Po trzecie musimy się przyzwyczaić do tak śmiesznych propozycji ze strony zarządu Barcelony, bo Rosell wziął sobie do serca plan oszczędnościowy. Najważniejszym argumentem za powolnymi rokowaniami jest fakt, że kupujemy zmienników dla graczy pierwszej 11 a nie zawodników podstawowych. My możemy ich kupić, ale nie musimy. Zwłaszcza, że akurat na obronie mogą też grać nasi wychowankowie.

0

Pożyjemy zobaczymy. Jeśli sam zawodnik się uprze, że chce trafić do Barcelony to klub będzie musiał przystać na ofertę klubu z Katalonii. Zresztą wiadomo, że każdy gracz ma swoje preferencje.

Ja mam tylko nadzieję, że klub w najbliższych dwóch tygodniach zamknie kadrę na sezon 2011/12 tak, aby Guardiola jak najszybciej mógł ogrywać nowych piłkarzy. A czy to będzie Sanchez czy Rossi czy inny zawodnik to już dla mnie drugorzędne. I tak nie mam wpływu na to, kogo klub ściągnie.

0

Z jednej strony szkoda mi tego gracz, bo ma potencjał i wiele razy gdy był zdrowy pokazywał, że grać w piłkę potrafi. Z drugiej jednak strony zawodnik ten w poprzednim sezonie był wiecznie kontuzjowany. Nie dziwię się więc, że klub postanowił się go pozbyć. A że działacze chcieli upiec dwie pieczenie na jednym ogniu? Wiele innych klubów tak robi i nic w tym złego. Osobiście mam nadzieję, że sprzedadzą go do jakiejś ekipy z PD i zawrą opcję pierwokupu na najbliższe 2-3 sezony. A jakby jeszcze Villareal się po niego zgłosił to transfer Rossiego będzie łatwiejszy.

0

Ciekawe ile Barcelona za niego w końcu dała i czy w transakcję włączony jest Soriano?

A to czy się zmarnuje czy nie zależeć będzie w głównej mierze od samego zawodnika. Jak będzie się przykładał na treningach i szybko się przystosuje do stylu Blaugrany to wróżę mu dużo sukcesów.

0

Typowanie kandydatów do spadku przed sezonem jest próżne i daremne. Kto stawiał (z ręką na sercu) na spadek Deportivo? Chyba nikt. Przewagą beniaminków jest to, że większość drużyn z nimi nie grała i ich nie zna. Więc muszą na jesień jak najwięcej punktów uzbierać. Bo później już będzie coraz ciężej.

Ja cieszę się z powrotu Betisu, bo zawsze szanowałem i lubiłem tą ekipę. I mam nadzieję, że się bez problemu utrzyma.

0

Ludzie po to są właśnie negocjacje, aby obie strony coś straciły i zyskały zarazem. Jeśli Barcelona złożyłaby pierwszą ofertę w graniach 22-25 mln to Villareal łaskawie zgodziłby się na 27-28 mln. A tak Barcelona postawiła sprawę jasno: składamy coraz wyższe oferty, ale o wielkich pieniądzach zapomnijcie. Myślę, że cena końcowa powinna oscylować w granicach 20-23 mln.

Niektórzy narzekają, że najpierw powinniśmy sprzedać niechcianych. Tylko, że najpierw trzeba kogoś sprowadzić, aby nie prowadzić negocjacji z nożem na gardle, aby potem kogoś sprzedać. Kokosów i tak za nasze gwiazdy nie dostaniemy, więc czy je upchniemy dziś czy za miesiąc to bez różnicy.

0

Wszyscy którzy zachwycają się Neymarem niech mi odpowiedzą ile bramek w Europie strzelił ten zawodnik? Co osiągnął i jakie zdobył trofea?

Nasz zarząd na pewno nie będzie szastał kasą na lewo i prawo tylko zrealizuje transfery niezbędne. Zwłaszcza, że talentów w rezerwach nie brakuje i nie kosztują 40 mln. A Real niech sobie kupuje kogo chce. Zobaczymy jak się to przełoży na ich wyniki.

0

Jedyne co może nam pomóc w transferze tego gracza jest to, iż sam zawodnik będzie nalegał tylko i wyłącznie na transfer do Barcelony. Wtedy działacze Udinese będą mieli związane ręce i przystaną na kwotę zaproponowaną przez Blaugranę.

0

Widocznie większość klubów chce na siłę zatrzymać wschodzące gwiazdy i dyktuje ceny, które powalają z nóg. Kto przy zdrowych zmysłach (oprócz szejków) da takie pieniądze za tego gracza? Tylko, że działania klubów pokroju Palermo mogą się odbić jak bumerang, bo za chwilę inne zespoły zażyczą sobie kokosów. Po cichu liczyłem, że cena będzie w granicach 25-30 mln euro i że Barca go kupi. Teraz pozostaje trzymać kciuki za finalizację innych wzmocnień.

0

Ja skuszę się o podsumowanie jego kadencji dopiero pod koniec rządów, bo chce się przekonać czy plan oszczędnościowy dla Barcelony wypali. Jeśli długi zostaną znacznie obniżone a klub zacznie w końcu przynosić zyski to pomimo wielu wad Rosella uznam go za odpowiednią osobę na odpowiednim stanowisku.

0

zaloguj

A gdzie jest napisane, że musimy płacić cenę jaką podyktuje klub za zawodnika. Po to są negocjacje, żeby zbić jak najwięcej. Poza tym dużo do powiedzenia mają sami zawodnicy. Jeśli będą naciskać na transfer do Barcy to i cena spadnie. Poza tym kilku graczy Pep zamierza sprzedać albo włączyć w transakcje wiązane. Także sprowadzenie wszystkich trzech zawodników wcale nie jest nierealne.

Osobiście wolałbym jednak Cesca i Sanczeza/Rossiego i jakiegoś obrońcę, bo na 99% klub opuści Milito.

0

Bardzo udany sezon w jego wykonaniu. Najważniejsze, że w końcu omijały go kontuzje i mógł prowadzić grę na wysokim poziomie.

Aż strach pomyśleć, że mógł zostać zawodnikiem Realu.

0

Jego przyjście do Barcelony całkowicie zmieniło obraz gry z wcześniejszego sezonu. Piłkarz ten jak nikt inny zasługuje na szacunek za pracę jaką wykonuje na boisku. Wystarczy obejrzeć powtórki ważnych spotkań i jego zachowanie. Cóż z tego, że strzelił tak mało jak na niego bramek jak nadrabiał to wolą walki i ambicją? Poza tym to Messi ma regularnie dziurawić bramkę rywala. Villa ma tylko w tym pomagać. Poza tym trzeba wziąć pod uwagę, że to był jego pierwszy sezon w Barcelonie. Myślę, że następny będzie jeszcze lepszy, bo etap zgrania się z zespołem ma za sobą.

Mam tylko nadzieję, że w przyszłym sezonie będzie zawodnik, który godnie zastąpi Villę w kilku spotkaniach, aby nasza gwiazda była zawsze wypoczęta na ekstremalne mecze.

0

A czemu nic nie pisze o kasie za Ibrę? Czyżby Milan się ociągał z wykupieniem Szweda? A przecież to nasze jak na razie najpewniejsze źródło dochodu.

Co do transferów to 90 mln na 4-5 zawodników to wystarczająca kwota. Zwłaszcza, że w transfery można włączyć "niechcianych" u nas zawodników. Mam tylko nadzieję, że Pep wzmocni też obronę.

0

Myślę, że sam zawodnik zdał sobie już sprawę, że z Arsenalem nie ma szans na trofea i musi odejść. Teraz wszyscy czekają na ruch ze strony Barcelony. A zarząd na razie milczy. Nie daje oficjalnej oferty. Widocznie Rosell czeka na deklaracje samego piłkarza. Wtedy o transfer w normalnej cenie byłoby łatwo. Ja liczę, że uda się zbić cenę do max. 35 mln. Wtedy nawet jak za rezerwowego byłby to dobry zakup.

Temat Thiago będzie się pojawiał jeszcze wiele razy. Myślę, że najlepiej jakby go wypożyczyć na ten sezon do klubu z PD. Niech pokaże, że ma zdolności do prowadzenia gry na najwyższym poziomie. Bo na razie to Cescowi do pięt nie dorasta.

0

choczaj1

Tylko, że wyróżniający się zawodnicy rezerw Barcelony dostawali swoje szanse w pierwszym zespole. Ile minut na boisku spędzili młodzi gniewni z Realu? A już zupełnym bezsensem była końcówka sezonu w wykonaniu Mou. Przegrał walkę o PD więc mógł postawić na młodzież. Nawet kosztem wyniku, bo niczym nie ryzykował. Po tych kilku spotkaniach widziałby na kogo może liczyć w przyszłości a kto jest za słaby na pojedynki z Almerą czy inną ekipą z PD.

Może któregoś dnia ktoś z zarządu Realu siądzie i zastanowi się dlaczego wychowankowie błyszczą w innych ekipach a brakuje ich w klubie macierzystym? Ale pewnie wtedy już Portugalczyka nie będzie na ławce trenerskiej.

0

Po pierwsze nie wiadomo ile Barcelona ma zamiar dać za zawodnika Villarealu. Myślę, że 30 mln to zdecydowanie za dużo i Rosell zbije cenę. Za 20 mln + zmienne brałbym go od razu.

Co do Kuna to ludzie 45 mln to dla Barcelony stanowczo za dużo więc pewnie zwinie go Chelsea. Zwłaszcza, że klub musi wzmocnić jeszcze obronę i pomoc.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?