Getafe - Barcelona 0:2
-
- sojerrrr 17 stycznia 2014, 00:51 · Dyskusja
0
W 29' Messi po podaniu z lewego skrzydła od Alexisa, Messi pięknie wystawia piłkę Tello, ten marnuje okazję. I to tylko przykłady, bo ich jest znacznie więcej. Ciągłe złe przyjęcia, straty, niecelne strzały. Tello miał chyba najgorszy mecz od początku sezonu, szkoda. Jak mówię, tylko ta asysta mu się udała (no i może ten strzał, o którym piszę wcześniej). Jedyną akcją ZESPOŁOWĄ, z której padł gol to ta, w której Alex Song podał do Fabregasa, ten na lewo do Messiego, ale Leo przepuścił piłkę (i jak najbardziej słusznie, żeby przyspieszyć akcję) do Tello i w końcu Tello pięknie dośrodkował. Dośrodkowanie i samo wyjście Messiego przed 3 obrońców było trudne, tym bardziej, żeby uniknąć spalonego - udało się. Ale praktycznie większość akcji kończyła się na Tello. Szkoda, bo w jakim meczu dawać mu szansę, jak właśnie nie w takim? Coraz bardziej się ten chłopak oddala od Barcelony. On ma chyba jakąś blokadę, do której zgubił klucz... Mecz mimo wyniku nie podobał mi się. Ale bez przesady ludziska, Messi może miał z 2 sytuacje, które sam poprowadził, ale ile miał rozrzutów, podań, lub nawet prób podań. Bez przesady. Cóż, pech to pech, trzymamy kciuki za Neymara, jutro powinniśmy się więcej dowiedzieć...
Inni muszą się tylko dołączyć w strzałach na bramkę, Barcelonie zwyczajnie brakuje wykończenia. I wcale nie przez Messiego...
-
- sojerrrr 17 stycznia 2014, 00:51 · Dyskusja
0
Przede wszystkim szkoda takiego głupiego pecha, już myślałem, że to może być coś ala Villa (odpluć i odpukać w niemalowane!), mam nadzieję, że po jutrzejszych badaniach przerwa okaże się niedługa.
Co do samego Leosia. Nie no, bez przesady ludzie. Messi zagrał altruistycznie (nie chodzi mi o jego 2 bramki). Tam gdzie trzeba było rozrzucał piłki tam gdzie trzeba poza może 2 sytuacjami. I zacznę od jednej. W tej drugiej akcji (nie tej z 86' tylko tej z 79'), gdzie Messi poszedł samodzielnie w obrońców (zobaczcie to sobie jeszcze raz), gdy Leo przeszedł 2 obrońców Getafe z lewej wychodził z nim tylko Tello, Alexis został w tyle, co mnie wkurzyło, że nie dołączył się do akcji!
Tello mimo bardzo fajnej asysty i prawie celnego strzału pod koniec meczu, niestety lekko nad poprzeczką, zagrał po prostu tragicznie, jak jakiś nowator, jakby w Barcelonie stawiał pierwsze kroki, a przecież bywało nieraz lepiej. Nie ma słów usprawiedliwienia i nie ma "lubię - nie lubię". Ja lubię tego piłkarza, ale co z tego. Takie są fakty...
Przecież w 67' gdy Alexis pędził na prawym skrzydle a za nim obrońcy i Alexis wypuścił świetną piłkę w puste miejsce w polu karnym, piłka była znacznie bliżej Tello, który powinien był dobiec i po prostu rąbnąć, a ten wahał się. To już Messi dał mu ewidentny sygnał, że on do piłki nie startuje, bo ma dalej - tak Tello myślami nie wiem gdzie wędrował... CD
-
- wyga16fcb 17 stycznia 2014, 00:46 · Dyskusja
0
Od pewnego czasu nie byłem do końca przekonany czy komentarze ludzi którzy chcą sprzedać Tello są trafne, w końcu chłop zazwyczaj dostawał tylko po 15 min na mecz żeby się wykazać. Jednak stwierdzam że Tello to nie grajek na poziomie Barcy. oglądając dzisiejszy mecz, nie moglem się naliczyć na palcach 1 ręki kilku dobrych akcji w jego wykonaniu, za to brakło mi palcy jak liczyłem ile razy odskoczyła mu piłka. Albo się poprawi, albo przykro mi i będziemy musieli się pożegnać. w końcu w kolejce czeka Affelay(na którego osobiście liczę) i po pokazaniu się z dobrej strony mógłby śmiało zająć miejsce Tello(jak nie bić sie za jakiś czas z Pedro).
reasumując. Tello szybkościowiec z bardzo słabą techniką oraz z mega marnym przyjęciem piłki, Affelay technicznie dobry, szybki no ale jak to będzie po tak długiej przerwie to nikt nie może wiedzieć. Mimo wszystko jednak stawiam na Ibiego. Pozdrawiam. VeB!
-
- Brex 17 stycznia 2014, 00:36
0
-
- AtomowaPchła 17 stycznia 2014, 00:28 · Dyskusja
0
Messi to jest prawdziwy fenomen, żyjąca legenda...pomyślcie tylko : Leo przyzwyczaił wszystkich fanów piłki nożnej do rzeczy tak niezwykłych,że strzelenie przez niego 2 czy 3 goli w meczu to po prostu dobry występ a taka bramka jaką dzisiaj strzelił po dryblingu to po prostu kolejna bramka. Gdyby taką bramkę strzelił Ronaldo to by było pełno filmików i spuszczania się jaki on jest wyjątkowy i niezwykły. Tym właśnie się różnią Ci piłkarze i chociaż szanuję Portugalczyka i podziwiam jego skilla to nie jest on w stanie zbliżyć się do poziomu naszego Leo i choćby się waliło i paliło to Messi w formie vs Ronaldo w formie to każdy kto choć trochę zna się na piłce, zna tajniki tego sportu lub sam kiedyś grał przyzna mi rację,że mimo słabszych warunków fizycznych Messiego jest on piłkarzem lepszym od Cr7.
-
- Piotr,1985 17 stycznia 2014, 00:23 · Dyskusja
0
Kurde gdyby nie te kontuzje to jestem na 100%, że ZP dostał by Messi a nie Ronaldo.
-
-
Konto usunięteMyślę że jak wróci Messi do tej formy z przed kontuzji to spokojnie Ronaldo zostanie dogoniony :D
-
- SmoothCriminal 17 stycznia 2014, 00:14 · Dyskusja
0
Często widzę, że niektórzy narzekają na to, że wszyscy grają "pod Messiego". "Za często" mu podają, czasem siłe itd. Może czasami rzeczywiście jest to prawda, ale co z tego, skoro Barca i tak wygrywa? Tak naprawdę jakie ma znaczenie kto strzela? Ważne aby bramki strzelać i wygrywać. Nie ważne kto je zdobywa. Takie jest moje zdanie.
-
-
Konto usunięteSzkoda, że Ney doznał kontuzji, ale na ten moment nie jest to dla mnie zmartwienie, bo jest Pedro i Sanchez, a oni są w świetnej dyspozycji/
-
- AtomowaPchła 17 stycznia 2014, 00:11 · Dyskusja
0
Kto ma wrażenie,że Messi wyprzedzi jeszcze Ronaldo w klasyfikacji strzelców La Liga ? Widać,że jest głodny gry i kiedy tylko jest przy piłce gra się ożywia, do najlepszej dyspozycji brakuje mu naprawdę niewiele i nie zdziwie się jak jeszcze wyprzedzi Ronaldo i Costę ^^


Sortowanie