Real Sociedad - Barcelona 3:2
-
- LOOZ 19 stycznia 2013, 21:23 · Dyskusja
0
Ufff. Jak ja się cieszę, że kryzys przyszedł w tym momencie. To jest taki sam czas jak rok temu podczas tygodnia z Chelsea i Realem. Brak szybkości akcji i jakiejś chęci do gry po kilku niewykorzystanych sytuacjach. Oby tylko przebudzenie przyszło szybciej niż w poprzednim sezonie.
-
- Los_Dawidos 19 stycznia 2013, 21:22 · Dyskusja
0
Ja widziałem na RM.pl, że szampany już otwarte i świętowanie pełną gębą, przecież Real już jest prawie mistrzem, przecież nawet w najlepszym przypadku to tylko 15 punktów straty.
Zastanawia mnie jedna rzecz - jakim trzeba być tępym, żeby cieszyć się z przegranego meczu przez Barcelonę, skoro Real gra kompletny piach i raczej wszystkich 19 spotkań do końca ligi nie wygra.
P.S. Kibice z RM.pl oczywiście już mieli wizje i wiedzą, że Barcelona odpada w czwartek z Malagą :P
-
- cules81 19 stycznia 2013, 21:21 · Dyskusja
0
KAŻDY KRZYCZY I OBWINIA ALEXISA ALE TEN CHŁOPAK CHOCIAŻ SIĘ STARA! Dla mnie jest dwóch winowajców tego sezonu czyli PIQUE - dramatycznie gra już od tamtego sezonu jak poznał Shakire to jest cieniem samego siebie ! I drugi winowajca VALDES jest słaby źle się ustawie w bramce na przedpolu też licho ! i na dodatek trochę może psuć atmosferę i wole walki tym swoim na siłę odejściem z Barcelony !
-
- MVP23 19 stycznia 2013, 21:21 · Dyskusja
0
Porazka musiala kiedys przyjsc martwi mnie bardziej styl. Z 0:2 na 3:2 dawno nie widziane w wykonaniu Barcelony. Oczywiscie moglo byc 4:0. Zobaczymy jak zareaguje druzyna w czwartek i jak zareaguje Tito na kiepska gre VV, widac, ze ten zawodnik podczas meczu liczyl petrodolary na swoim koncie, 2 gole na jego konto, przy 3 tez zreszta sie nawet nie ruszyl.
-
- barrtasswielki 19 stycznia 2013, 21:19 · Dyskusja
0
Delfiny666 będzie dobrze
-
- barrtasswielki 19 stycznia 2013, 21:17 · Dyskusja
0
Rozpierniczymy malaga i osasune
-
- xyzq 19 stycznia 2013, 21:14 · Dyskusja
0
Gaspar
Akurat ja uważam Messiego za absolutny fenomen i najlepszego piłkarza jakiego kiedykolwiek widziałem. Nie mam problemu z Messim, który nie biega jeśli już swoje zrobił, a drużyna wygrywa, dominuje. Problem z Messim mam dzisiaj, bo zagrał słabo, bez zaangażowania, a przy takim obrocie rzeczy powinien zapier...
Oczywiście wolałbym, żeby zawodnicy przy stanie 5:0 w meczu towarzyskim cisnęli jak w finale MŚ, ale rozumiem ideę oszczędzania sił i zdrowia w kontekście ważnych meczów. Dzisiaj mnie postawa Messiego zawiodła, bo to był ten mecz, w którym trzeba wejść na obroty, a jak się nie chce, to machnąć o zmianę i po sprawie.
Tito widocznie został zaskoczony rozwojem meczu. Nie był chyba przygotowany na grę w 10. Dziwne. Z drugiej strony przypuszczam, że myślał o zmianie Messiego, ale status zawodnika jest tak olbrzymi, że jeszcze się nie odważył. Przynajmniej dostał sygnał, że Messi na boisku nic nie gwarantuje, a dzisiaj - jestem przekonany - swoją inercją zaszkodził drużynie.
-
- kubafcb102 19 stycznia 2013, 21:14 · Dyskusja
0
Malagę trzeba po prostu za przeproszeniem rozjebać w diabły, Osasunę zrównać z murawą Camp Nou.
-
- Karamba 19 stycznia 2013, 21:14 · Dyskusja
0
Wszystko to wina Alexisa. Gdyby nie zmarnował tych wszystkich setek i nie miał tylu strat to byśmy rozstrzygnęli to spotkanie w pierwszej połowie. Ogólnie był niewidoczny w tym meczu - ocena 1 albo nawet 0.
A tak na poważnie to przestańcie lamentować i przeanalizujcie grę Barcelony na przestrzeni ostatnich 5 lat. Zawsze jest lekki spadek formy na przestrzeni stycznia i lutego. Co jest dobrym znakiem bo forma ma rosnąć stopniowo od końca lutego aż do maja. To jest normalna kolej rzeczy w Barcelonie. Przestańcie lamentować o konflikcie, braku zaangażowania itd. Ludzie to dopiero pierwsza porażka w tym sezonie ,a to już jego połowa ! Opanujcie się i przestańcie zachowywać jak dzieci (chyba że naprawdę nimi jesteście). Nie zawsze można wygrać ! Chociaż może ciężko to niektórym zrozumieć , ale nie martwcie się, mój 5-letni synek też ma z tym kłopoty :)

Sortowanie