Nico González nie może się odnaleźć w FC Porto. Wychowanek Barçy gra mało i to może zmusić go do kolejnej zmiany otoczenia. Zainteresowana pomocnikiem ma być Girona. Míchel jest fanem talentu 21-latka.
Jak donosi Manu Sainz na łamach dziennika AS, Nico González jest o krok od opuszczenia FC Porto i powrotu do Hiszpanii, a jego nowym klubem może stać się Girona. Wychowanek FC Barcelony trafił tego lata do Porto za 8,5 miliona euro, lecz do tej pory rozegrał tylko 538 minut w 14 meczach, co daje średnią 38 minut na spotkanie.
Choć w ostatnich tygodniach sugerowano, a następnie dementowano pomysł powrotu do Girony Oriola Romeu, według ASa, zawodnikiem, którym Míchel Sánchez jest najbardziej zainteresowany, nie jest Romeu, a Nico González. Warto przypomnieć, że latem, kiedy negocjowano transfer Oriola Romeu do Barcelony, brano już pod uwagę opcję wypożyczenia Nico do Girony. Ostatecznie pomocnik wybrał Porto.
Należy też zaznaczyć, że informacja pochodzi od Manu Sainza, czyli od dziennikarza, który ma bliskie relacje ze słynnym Jorge Mendesem, agentem Nico. Już w połowie lipca informował on m.in. że przejście João Felixa do FC Barcelony jest pewne.
Dziennikarz nie precyzuje jednak, na jakiej zasadzie Nico miałby trafić zimą do Girony, lecz najprawdopodobniej miałoby to być wypożyczenie. Przypomnijmy, że przy transferze do Porto Barça zastrzegła sobie prawo odkupu zawodnika za 30 milionów euro oraz 40% z przyszłej sprzedaży 21-latka.
Komentarze (22)