AlvaroHanso
Dołączył/a: marzec 2018
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Oczywiście, że tak. Już wspomniałem wyżej, że co do Pique mam zastrzeżenia, ale tylko co do niego. Rakitic jest niezbędny w układance Ernesto i ja to podzielam.
0
Zarządza drużyną.
0
Ernesto Valverde wykonuje świetną pracę i dzisiaj gra była naprawdę dobra. Pech przy wykończeniu akcji i mamy remis. Bramki przyjdą, to normalne. Mam natomiast jedno zastrzeżenie, a mianowicie Pan Gerard Pique. Jeśli zawodnik sabotuje plany trenera i drużyny kolejny mecz z rzędu, należy umieścić go na ławce. Niech przemyśli parę spraw. Naprawdę, refleksja tutaj nie zaszkodzi.
2
Kryzys? Nie popadajmy w panikę. To był dobry mecz tylko mieliśmy pecha przy wykończeniu. Okazji było sporo w pierwszej jak i w drugiej połowie.
0
Na szczęście jest crack Munir.
0
Świetny napastnik.
0
Zabrakło drugiej bramki.
4
Tak, to prawda. I te pamiętne słowa Trzeciaka...
2
Motyw budynków z dzielnicy Eixample w Barcelonie świetny, ale kolorystyka fatalna.
5
Jutro.
0
Nie masz o mnie bladego pojęcia, nie wiesz jak długo jestem za Barceloną. Typowe szufladkowanie, normalka. Rozumiem.
Swoją drogą trochę mi Cię szkoda, że nadal nie pojąłeś iż to pieniądz rządzi piłką i wszystkim dookoła. Albo może wiesz to, lecz starasz się to wyprzeć... Nie chcę mi się tłumaczyć ekonomicznych i marketingowych zalet płynących z takich meczów, bo jesteś negatywnie nastawiony. Pragnę jedynie zaznaczyć, że gdyby Barcelona nadal była tym klubem bez reklam, szejków itd to dziś byłaby w zupełnie innym miejscu... Pomyśl sobie.
7
Girona przez ostatnie sezony walczyła o przetrwanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii. Teraz ten mały klub pragnie stabilizacji. Rozumiecie co dla nich znaczy taki wyjazd?
0
Kibice i "karnetowicze" będą mieli zapewnioną rekompensatę w ramach meczu w USA. Tyczy się to jednego jak i drugiego klubu, w tym przypadku Girony, która nie zagra na swoim stadionie. Dodatkowo La Liga również od siebie dołoży.
0
Po takich wyjazdach faworyci gubią punkty, bo są wybici z cyklu treningowego ze swoją ekipą. Tu mówimy o wylocie tej samej grupy ludzi. Możliwe, że niektórzy doznają jet lag. Nie narzekałbym jednak. Ze wszystkim można sobie poradzić w dzisiejszych czasach.
5
Soccer w USA z sezonu na sezon zdobywa coraz więcej miłośników. To prawda, że tamtejsze rozgrywki i cała otoczka jeszcze raczkują, ale wszystko idzie w bardzo dobrym kierunku. "Wywalenie" na Europę? Mówimy tylko o kilku meczach na cały sezon. Nie popadajmy w skrajność. Jeśli La Liga chce konkurować na rynku z takim gigantem jak Premier League, musi skorzystać z nadarzającej się okazji.
2
Liga Mistrzów jest pod koniec lutego. Piłkarze niejednokrotnie podróżują w środku sezonu po całym świecie. Kontrakty, umowy sponsorskie, spotkania z fanami, zwykły wyjazd z rodziną. Do tego są też mecze reprezentacyjne gdzie jedni lecą na wschód Europy, inny za ocean, a jeszcze inni do Azji. Wszyscy żyją, piłka toczy się dalej. Nie wmówisz mi, że jeden wylot do USA w styczniu przełoży się na Ligę Mistrzów.
6
Dla takiego klubu jak Girona, ten mecz w USA jest jak upragniony łyk powietrza. Gigantyczna promocja dla klubu i to za oceanem.
6
Całych nie, ale pojedyncze spotkania najlepszych ekip z tymi mniejszymi jak najbardziej. Klasyk to byłaby prawdziwa wisienka na torcie. Derby Madrytu również rozpalają uczucia.
5
Ten mecz to olbrzymia szansa i wielkie korzyści. Niestety Ty i masa innych ludzi tego nie pojmuje i stąd ta krytyka.
5
Jestem zwolennikiem rozegrania meczu w USA. Moim zdaniem Federacja i La Liga powinny połączyć siły i spróbować zorganizować w stanach El Clasico. Teraz logistycznie jest to niemożliwe, ale wszystko da się zrobić jeśli w grę wchodzą pieniądze i olbrzymia promocja hiszpańskiej piłki. Styczeń jest idealny. Puchar Króla? W tym sezonie biorę te rozgrywki z przymrużeniem oka.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Kluczowy jest marzec i kwiecień.
0
Styczeń to najodpowiedniejsza pora.
1
Bardzo solidny napastnik. Kiedy wchodził na boisko z reguły nie zawodził. Jeśli nie strzelił gola to asystował. Na nic nie narzekał. Powodzenia Paco.
17
Dembele to wielki, wciąż nieoszlifowany talent. Mimo to już teraz zapewnia drużynie cenne punkty. Będzie wielki. Jeśli ominą go kontuzje i z głową będzie wszystko w porządku to podium złotej piłki już niedługo.
7
Przypomnij sobie ile strat notował Neymar i to niekoniecznie w pierwszym sezonie. Jak patrzę na grę Dembele to jakbym widział brazola. Wyrobi się.
0
Owszem, charyzmy odmówić mu nie można.
0
Jak najbardziej. To były piłkarz Barcelony grający za czasów, kiedy na ławce był Johan Cruyff.
0
Klopp nie posiada DNA Barcelony.
0
Cykl Guardioli już dawno się zakończył. Swoją drogą Pep jest inteligentnym facetem i wie, że nie należy pchać się dwa razy do tej samej rzeki.