Ja tam już się nie przjmuję i uważam, że takie samo podejście ma do tej sprawy Victor. Dobrze zna swoją wartość przez to co osiąga z klubem i przez to jak jest traktowany przez Katalończyków i innych prawdziwych kibiców.
Niemniej powołanie jak najbardziej się należy. A tekst Zbigniewa, że składu się nie zmienia na mecze towarzyskie to jest jakaś kpina... A po co jest mecz towarzyski ? Właśnie po to żeby sprawdzić szeroką kadrę dlatego bardzo często na drugą połowę wychodzi cała druga "11".
Nie dość, że jest fenomenalnym stoperem to jeszcze dobrym duchem drużyny w wersji DJ Piquer :) Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła bo moim zdaniem Gerard będzie już tylko lepszy.
A co do tych klauzul odejścia to wiadomo, że są one tylko po to jakby zawodnik chciał odejść z klubu, a klub by tego nie chciał. A nie trzeba mówić, że naszym wychowankom bardzo zależy na klubie i chcą dla Niego jak najlepiej. Jeśli obie strony tzn i klub i zawodnik zgadzają się, że dalej chcą kontynuować współpracę, a jaki klub i tak składa za tego zawodnika oferty to klub może nawet krzyknąć miliard euro i nikt nie ma prawa się z tym nie zgodzić.
Jesteście wręcz żenująco nieobiektywni w ocenie Sergio (oczywiście nie redaktorzy, ale oceniający w postach pod newsem). Z Tobą Ramon od razu nie rozmawiam bo zaraz mnie wyzwiesz, że nie byłem na meczu i co ja tam wiem. A ja uważam, że siedząc na trybunach (prawdopodobnie loża za którąś bramką) widzisz jednak znacznie słabiej to co się dzieje na boisku niż my którzy mamy podgląd z najlepszych kamer na świecie. I jeśli chce się oceniać występ poszczególnych zawodników, a nie czuć atmosferę itp. to zdecydowanie lepiej zostać w domu i dysponować obrazem z kamer...
Najlepszy w destrukcji (wśród pomocników), najlepszy w ofensywie (wrzutka w pole karne, szybka gra z pierwszej piłki, pojedynki 1 na 1). Jak można mu wystawić ocenę taką samą lub gorszą od dwóch pozostałych pomocników ?
Henry - po Jego wejściu gra się ożywiła, ale było to też zasługą zejścia Iniesty do środka i opadnięcia z sił graczy VFB. Ale nie winił bym go tak bardzo bo Maxwell zagrał bardzo mizerne spotkanie więc nie było wsparcia, a poza tym większość naszych akcji szła drugą stroną boiska.
Zlatan - klasycznie, zgadzam się z Pyrzo. Albo my wymagamy za dużo albo Wy za mało... Ja jednak obstawiam, że Wy za mało (nie umniejszając panom redaktorom niczego). Jednak za ważną bramkę z bólem dałbym 6.
Ale na Camp Nou średnio przychodzi teraz po 50-70 tysięcy ludzi i Oni też dopingują swój klub, a atmosfera przypomina bardziej tą z meczów ligi siatkówki w Polsce i to jest jak najbardziej na plus. Był okres gdzie jeździłem na każdy mecz Skry Bełchatów i z hali po prostu nie chciało się wychodzić... A nie było żadnych rac, bluzgów, wyrywania krzesełek itp.
To była tylko moja ocena jak wszystko co piszę, więc jak najbardziej uważam, że dla Ciebie mogę nie mieć racji. W kwestii polityki ja będę konserwatystą i swojego zdania nie zmienie. I żebyśmy się dobrze zrozumieli - polityka to nie tylko lewica, prawica, utożsamianie się z opcjami politycznymi. Jeśli mówię o polityce w kontekście FC Barcelony to mam na myśli szerszą perspektywę;)
No, ale każdy ma prawo do swojej opinii. A ja nawet jakbym był w mniejszości zdania nie zmienie.
Bo wolę na polskie stadiony nie chodzić, a po drugie polską ligą się nie interesuje. A na prawdziwym stadionie czyli Camp Nou byłem nie raz...
Prawdziwa atmosfera to nie jest dla mnie banda idiotów drących mordy i podpalających race... Doping na Camp Nou jaki jest obecnie bardzo mi odpowiada.
Na wyspach ten system funkcjonuje ale trenerzy mają od tego "miliony" asystentów bo na prawdę ciężko trenerowi np latem jeździć po Amerykach czy Azji i oglądać potencjalne wzmocnienia. Ja uważam, że u nas funkcja dyrektora sportowego działa jak najlepiej i oby tak pozostało.
Już pisałem, że Barcelony nie da się odciąć odpolityki ! Koniec i kropka. Nie ma ze mną dyskusji w tym temacie. A według mnie tylko otumaniony mrzonkami Rosella baran może napisać, że Laporta toruje sobie drogę do polityki poprzez prezesurę w Barcelonie...
A co do Twoich pierwszych żenujących zdań to zwrócę Ci tylko uwagę, iż argument, że "w Anglii się to sprawdza" to jest argument, a przynajmniej nie do poważnej rozmowy. Żegnam, dobranoc
Zakład. Real dojdzie maksymalnie tak samo daleko jak Barca, chociaż i w to mocno wątpię. Ich mecz był niezły, ale nie porywający. Gdyby nie Cristiano Ronaldo to było by im znacznie trudniej. No i karne z kapelusza mhm poezja;d
Ja kocham Barce za styl, za wychowanków, za Katalonię, za bycie więcej niż klubem, za historię, za wszystko! Nie chciałbym żeby przyszła jakaś wielka ilość zmienników z wielkimi nazwiskami. Perspektywiczni młodzi zawodnicy + La Masia, nawet jak będzie to kosztem kilku sukcesów, to dla mnie sukcesem będzie trzymanie się swojej filozofii.
A mnie boli to, że co drugi "kibic" na tej stronie chciałby z Barcy zrobić drugi Real. Na prawdę przez noc przemyśl to co tu piszesz i czy czasem nie pomyliłeś klubu któremu chcesz kibicować.
Za Ibre oczywiście Bojan. A moim zdaniem nawet powinien być układ za Bojana Ibra... Bo Szwed zdecydowanie nie umie grać naszym "trybem". Ewentualnie dawać tu tego Keirrisona i niech pokaże co umie.
Za Inieste i Xaviego mamy Sergio, Keite, Dos Santosa, Thiago bardzo perspektywiczni zawodnicy. A żeby pozostać przy filozofii Barcy w jakiś sposób muszą się rozwijać. Chyba lepiej będą to robili pod okiem najlepszych na świecie, w dodatku także Katalończyków niż w portugalskich, hiszpańskich czy szkockich średniakach.
Jak można wymać, że ktoś wejdzie na boisko za trzech z pięciu najlepszych piłkarzy świata i będzie grał lepiej od Nich ? Musiał by być lepszy od "najlepszości" ... Trochę bez ładu i składu. Wiadomo, że Barca nie grała by tak samo jakby naraz odpadli Ci trzej piłkarze, ale mamy na prawdę mocnych wychowanków, którzy są w stanie zastępować w/w wirtuozów.
1. I czym jeszcze będzie zajmował się trener i Jego pomocnicy ? Sadzeniem marchewki żeby gracze mieli co na obiad zjeść w klubie ? Trener ma się zajmować treningami i motywacją zawodników, a nie jeszcze lataniem i obserwowaniem ewentualnych nabytków (czego może nie dostrzegacie, ale właśnie to robi Txiki).
2. Żadnej skrajnej głupoty tylko ja mam po prostu taką opinię, że Barcelona jako klub od zawsze była "zaangażowana" politycznie i wielką głupotą jest zmienianie tego. W tej kwestii mnie nie przekonasz bo już rozmawiałem z rodowitymi Katalończykami i zgadzali się ze mną (ale i z takimi którzy się nie zgadzali, szanuję każdą mądrą opinię). A czy Laporta jakoś bardzo dzięki klubowi wybija się do polityki ? Angażuje się politycznie, to prawda, ale czy dzięki klubowi ? Bardzo sporna kwestia według mnie.
3. Absolutnie się nie zgadzam. I nie pisz mi tutaj, że to są najlepsi kibice bo dla mnie najlepsi kibice to tacy którzy teraz przychodzą na Camp Nou. Czasami brakuje trochę większego zaangażowania, ale w moim odczuciu są to tylko chwile. A BN byli zwykłymi wandalami jakich pełno na naszych polskich stadionach... W żaden sposób nie jesteś mnie w stanie przekonać, że tak nie jest.
4. No chyba mi nie powiesz, że Rosell ma zamiar kontynuować taki model zarządzania klubem ? Uważam, że kandydaci popierani przez obecny zarząd dużo bliżej trzymali by się obecnej linii niż w/w pan i moim skromnym zdaniem dla klubu byłoby to dużo korzystniejsze
Bo Yaya to mądry człowiek, a nie jakiś baran który będzie płakał bo dostaje trochę mniej czasu niż Sergio. Myślę, że Toure doskonale rozumie na czym polega myśl trenerska Pepa, którego z resztą nazywa wspaniałym trenerem. Uważam, że żadna wymiana nie będzie miała miejsca... Yaya chce grać w Barcie, a Barca potrzebuje Yaya.
A no i nie uważam(to do kolegi niżej) żeby Henry odszedł po tym sezonie.
Nie uważam żeby Zlatan był angielską szynką jak to ładnie ująłeś. Uważam, że jest chamem boiskowym co niestety udowadnia.
Mamy prawo krytykować Zlatana w czasie sezonu, mamy prawo uważać, że przez Niego Barca gra źle, mamy prawo bronić naszych tez argumentami.
Co za różnica czy pod koniec sezonu czy teraz. Jesteśmy inteligentnymi ludźmi, jeśli w drugiej części sezonu Barca będzie grałą porywająco ze skutecznym i walecznym Zlatanem to oboje z Pyrzo (nie chcę mówić za Niego, ale jestem w 99% pewien) stwierdzimy, że jednak się zaadoptował i transfer wyszedł nam na dobre.
FCBP nie jest stroną traktującą o Barcelonie, tylko oficjalnym fanklubem ;) Niemniej na meczu mnie niestety nie było (kiepskie finanse ostatnio) dlatego nie piszę nic więcej.
wojtas22_91 to jest właśnie przykład na to, że sezonowcy w większości są barani, nie potrafiącymi konstruktywnie ocenić drużyny i nie stosujący absolutnie żadnych sensownych argumentów...
Pyrzo no właśnie dlatego napisałem, że można dyskutować. Na pewno był najbardziej prawdopodobnym karnym ze wszystkich spornych sytuacji w tym meczu ;)
Tak ja i Pyrzo zdecydowanie jesteśmy kibicami Realu! Tak jest działamy w konspiracji cichych zwolenników CR'a i stołecznego klubu!
Zachowanie było chamski... "Twardy charakter" no to jest przecież śmiech na sali... Można mieć twardy charakter, ale nie trzeba być chamem.. W jaki sposób On bronił Messiego ? Messi był przez kogoś atakowany ? No wytłumacz mi to bo nie rozumiem. To że koleś podszedł coś powiedzieć to znaczy, że Messi był atakowany ? Co, zagrażało mu niebezpieczeństwo ? Cacau miał już sięgać po nóż i wtedy Ibra Go odepchnął dzielnie broniąc Argentyńczyka ?
A co do mojego braku doświadczenia. Może nie zauważyłeś, ale pracę w Polsce podejmuje się często jeszcze przed studiami, a już prawie zawsze w ich trakcie, także jakieś tam doświadczenie z "życzliwymi przyjęciami" mam. Poza tym nie wiem czy wiesz, ale instnieją takie instytucje jak rodzice czy dziadkowie, którzy dają bardzo wiele i naświetlają jak wygląda "prawdziwe" życie, żeby nam potem było łatwiej... Nie trzeba wszystkiego doświadczyć na własnej skórze żeby wiedzieć jak to coś wygląda...
Nie, oczywiście, że tak nie napiszę bo bym się ośmieszył, a ja z reguły staram się nie ośmieszać. Przyznam wtedy, że Szwed na prawdę potrzebował czasu na zgranie z drużyną, ale nie wydaje mi się, że to kiedykolwiek powiem ;/ A to zdanie o nowej pracy i pracownikach... Może Ty żyjesz w jakiejś utopii, ale w realnym świecie tak właśnie jest, że jesteś nowy i każdy patrzy Ci na ręcę i wytyka każde potknięcie.
A pomoc w tym sezonie gra gorzej pod względem genialnmych piłek bo nie ma ich komu grać... Takie trudny związek przyczynowo-skutkowy ? Po co mają grać w "uliczki" jak nie ma Eto'o który by do takich piłek doszedł...
Nie mogę się zgodzić... Moim zdaniem na tle drużyny wyróżniali się Pique, Valdes, Sergio. Na pewno nie Zlatan... Strzelił bramkę, chwała ma za to, ale cały czas uważam, że Barca z Nim w składzie gra dużo brzydziej. Dopóki to się nie zmieni, ja zdania nie zmienie.
Wyniknęła oczywiście dyskusja na temat Zlatana i moim zdaniem Jego chamskiego zachowania. Wynik cieszy, ja osobiście trochę narzekam bo gra w pierwszej połowie była fatalna, a w drugiej bez polotu.
Karne dla VFB hmm. Ja bym na siłę mógł się doszukać jednego. Ale to na prawdę na siłe. Jeden jest kompletną bzdurą bo nie da się odsunąć ręki, trzymanej przy ciele kiedy piłka leci z odległości 2 metrów. Druga sytuacja, Marqueza też moim zdaniem dość naciągana, ale tutaj można dyskutować.
0
Ja tam już się nie przjmuję i uważam, że takie samo podejście ma do tej sprawy Victor. Dobrze zna swoją wartość przez to co osiąga z klubem i przez to jak jest traktowany przez Katalończyków i innych prawdziwych kibiców.
Niemniej powołanie jak najbardziej się należy. A tekst Zbigniewa, że składu się nie zmienia na mecze towarzyskie to jest jakaś kpina... A po co jest mecz towarzyski ? Właśnie po to żeby sprawdzić szeroką kadrę dlatego bardzo często na drugą połowę wychodzi cała druga "11".
0
Nie dość, że jest fenomenalnym stoperem to jeszcze dobrym duchem drużyny w wersji DJ Piquer :) Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła bo moim zdaniem Gerard będzie już tylko lepszy.
A co do tych klauzul odejścia to wiadomo, że są one tylko po to jakby zawodnik chciał odejść z klubu, a klub by tego nie chciał. A nie trzeba mówić, że naszym wychowankom bardzo zależy na klubie i chcą dla Niego jak najlepiej. Jeśli obie strony tzn i klub i zawodnik zgadzają się, że dalej chcą kontynuować współpracę, a jaki klub i tak składa za tego zawodnika oferty to klub może nawet krzyknąć miliard euro i nikt nie ma prawa się z tym nie zgodzić.
0
Jesteście wręcz żenująco nieobiektywni w ocenie Sergio (oczywiście nie redaktorzy, ale oceniający w postach pod newsem). Z Tobą Ramon od razu nie rozmawiam bo zaraz mnie wyzwiesz, że nie byłem na meczu i co ja tam wiem. A ja uważam, że siedząc na trybunach (prawdopodobnie loża za którąś bramką) widzisz jednak znacznie słabiej to co się dzieje na boisku niż my którzy mamy podgląd z najlepszych kamer na świecie. I jeśli chce się oceniać występ poszczególnych zawodników, a nie czuć atmosferę itp. to zdecydowanie lepiej zostać w domu i dysponować obrazem z kamer...
Najlepszy w destrukcji (wśród pomocników), najlepszy w ofensywie (wrzutka w pole karne, szybka gra z pierwszej piłki, pojedynki 1 na 1). Jak można mu wystawić ocenę taką samą lub gorszą od dwóch pozostałych pomocników ?
Henry - po Jego wejściu gra się ożywiła, ale było to też zasługą zejścia Iniesty do środka i opadnięcia z sił graczy VFB. Ale nie winił bym go tak bardzo bo Maxwell zagrał bardzo mizerne spotkanie więc nie było wsparcia, a poza tym większość naszych akcji szła drugą stroną boiska.
Zlatan - klasycznie, zgadzam się z Pyrzo. Albo my wymagamy za dużo albo Wy za mało... Ja jednak obstawiam, że Wy za mało (nie umniejszając panom redaktorom niczego). Jednak za ważną bramkę z bólem dałbym 6.
0
Ale na Camp Nou średnio przychodzi teraz po 50-70 tysięcy ludzi i Oni też dopingują swój klub, a atmosfera przypomina bardziej tą z meczów ligi siatkówki w Polsce i to jest jak najbardziej na plus. Był okres gdzie jeździłem na każdy mecz Skry Bełchatów i z hali po prostu nie chciało się wychodzić... A nie było żadnych rac, bluzgów, wyrywania krzesełek itp.
0
To była tylko moja ocena jak wszystko co piszę, więc jak najbardziej uważam, że dla Ciebie mogę nie mieć racji. W kwestii polityki ja będę konserwatystą i swojego zdania nie zmienie. I żebyśmy się dobrze zrozumieli - polityka to nie tylko lewica, prawica, utożsamianie się z opcjami politycznymi. Jeśli mówię o polityce w kontekście FC Barcelony to mam na myśli szerszą perspektywę;)
No, ale każdy ma prawo do swojej opinii. A ja nawet jakbym był w mniejszości zdania nie zmienie.
0
to nie jest argument*
0
Bo wolę na polskie stadiony nie chodzić, a po drugie polską ligą się nie interesuje. A na prawdziwym stadionie czyli Camp Nou byłem nie raz...
Prawdziwa atmosfera to nie jest dla mnie banda idiotów drących mordy i podpalających race... Doping na Camp Nou jaki jest obecnie bardzo mi odpowiada.
Na wyspach ten system funkcjonuje ale trenerzy mają od tego "miliony" asystentów bo na prawdę ciężko trenerowi np latem jeździć po Amerykach czy Azji i oglądać potencjalne wzmocnienia. Ja uważam, że u nas funkcja dyrektora sportowego działa jak najlepiej i oby tak pozostało.
Już pisałem, że Barcelony nie da się odciąć odpolityki ! Koniec i kropka. Nie ma ze mną dyskusji w tym temacie. A według mnie tylko otumaniony mrzonkami Rosella baran może napisać, że Laporta toruje sobie drogę do polityki poprzez prezesurę w Barcelonie...
A co do Twoich pierwszych żenujących zdań to zwrócę Ci tylko uwagę, iż argument, że "w Anglii się to sprawdza" to jest argument, a przynajmniej nie do poważnej rozmowy. Żegnam, dobranoc
0
Uważam, że w takim klubie jak Barca puchary są tylko dodatkiem i przychodzą same... A nie wątpię, że coś jednak z poprzedniego sezonu powtórzymy
0
Zakład. Real dojdzie maksymalnie tak samo daleko jak Barca, chociaż i w to mocno wątpię. Ich mecz był niezły, ale nie porywający. Gdyby nie Cristiano Ronaldo to było by im znacznie trudniej. No i karne z kapelusza mhm poezja;d
Ja kocham Barce za styl, za wychowanków, za Katalonię, za bycie więcej niż klubem, za historię, za wszystko! Nie chciałbym żeby przyszła jakaś wielka ilość zmienników z wielkimi nazwiskami. Perspektywiczni młodzi zawodnicy + La Masia, nawet jak będzie to kosztem kilku sukcesów, to dla mnie sukcesem będzie trzymanie się swojej filozofii.
0
A mnie boli to, że co drugi "kibic" na tej stronie chciałby z Barcy zrobić drugi Real. Na prawdę przez noc przemyśl to co tu piszesz i czy czasem nie pomyliłeś klubu któremu chcesz kibicować.
0
Ale jest wystawiany jako ofensywny pomocnik przez Guardiolę chyba, że Barca w magiczny sposób w kilku meczach tego sezonu grała systemem z dwoma DMami
0
Za Ibre oczywiście Bojan. A moim zdaniem nawet powinien być układ za Bojana Ibra... Bo Szwed zdecydowanie nie umie grać naszym "trybem". Ewentualnie dawać tu tego Keirrisona i niech pokaże co umie.
0
Za Inieste i Xaviego mamy Sergio, Keite, Dos Santosa, Thiago bardzo perspektywiczni zawodnicy. A żeby pozostać przy filozofii Barcy w jakiś sposób muszą się rozwijać. Chyba lepiej będą to robili pod okiem najlepszych na świecie, w dodatku także Katalończyków niż w portugalskich, hiszpańskich czy szkockich średniakach.
0
Jak można wymać, że ktoś wejdzie na boisko za trzech z pięciu najlepszych piłkarzy świata i będzie grał lepiej od Nich ? Musiał by być lepszy od "najlepszości" ... Trochę bez ładu i składu. Wiadomo, że Barca nie grała by tak samo jakby naraz odpadli Ci trzej piłkarze, ale mamy na prawdę mocnych wychowanków, którzy są w stanie zastępować w/w wirtuozów.
0
1. I czym jeszcze będzie zajmował się trener i Jego pomocnicy ? Sadzeniem marchewki żeby gracze mieli co na obiad zjeść w klubie ? Trener ma się zajmować treningami i motywacją zawodników, a nie jeszcze lataniem i obserwowaniem ewentualnych nabytków (czego może nie dostrzegacie, ale właśnie to robi Txiki).
2. Żadnej skrajnej głupoty tylko ja mam po prostu taką opinię, że Barcelona jako klub od zawsze była "zaangażowana" politycznie i wielką głupotą jest zmienianie tego. W tej kwestii mnie nie przekonasz bo już rozmawiałem z rodowitymi Katalończykami i zgadzali się ze mną (ale i z takimi którzy się nie zgadzali, szanuję każdą mądrą opinię). A czy Laporta jakoś bardzo dzięki klubowi wybija się do polityki ? Angażuje się politycznie, to prawda, ale czy dzięki klubowi ? Bardzo sporna kwestia według mnie.
3. Absolutnie się nie zgadzam. I nie pisz mi tutaj, że to są najlepsi kibice bo dla mnie najlepsi kibice to tacy którzy teraz przychodzą na Camp Nou. Czasami brakuje trochę większego zaangażowania, ale w moim odczuciu są to tylko chwile. A BN byli zwykłymi wandalami jakich pełno na naszych polskich stadionach... W żaden sposób nie jesteś mnie w stanie przekonać, że tak nie jest.
4. No chyba mi nie powiesz, że Rosell ma zamiar kontynuować taki model zarządzania klubem ? Uważam, że kandydaci popierani przez obecny zarząd dużo bliżej trzymali by się obecnej linii niż w/w pan i moim skromnym zdaniem dla klubu byłoby to dużo korzystniejsze
0
Każdy byle nie On... Główne zarzuty -
1. Zlikwidowanie pozycji dyrektora sportowego czyli de facto odpowiadanie prezesa za tranfery
2. Odcięcie klubu od tożsamości katalońskiej
3. Zapowiadane ponowne wpuszczenie na trybuny Boixos Nois, co byłoby kompromitacją
4. Zaburzenie rytmu wypracowanego przez Laportę, sprawdzającego się w praktyce
0
Bo Yaya to mądry człowiek, a nie jakiś baran który będzie płakał bo dostaje trochę mniej czasu niż Sergio. Myślę, że Toure doskonale rozumie na czym polega myśl trenerska Pepa, którego z resztą nazywa wspaniałym trenerem. Uważam, że żadna wymiana nie będzie miała miejsca... Yaya chce grać w Barcie, a Barca potrzebuje Yaya.
A no i nie uważam(to do kolegi niżej) żeby Henry odszedł po tym sezonie.
0
Nie napisałem, że inteligentami tylko inteligentni, a to różnica ;)
Nie jestem jasnowidzem, ale jestem obserwatorem... I widzę co się dzieje
0
Tak, pisałem już o tym, ale nic się nie stało ;)
bazooka
Nie uważam żeby Zlatan był angielską szynką jak to ładnie ująłeś. Uważam, że jest chamem boiskowym co niestety udowadnia.
Mamy prawo krytykować Zlatana w czasie sezonu, mamy prawo uważać, że przez Niego Barca gra źle, mamy prawo bronić naszych tez argumentami.
Co za różnica czy pod koniec sezonu czy teraz. Jesteśmy inteligentnymi ludźmi, jeśli w drugiej części sezonu Barca będzie grałą porywająco ze skutecznym i walecznym Zlatanem to oboje z Pyrzo (nie chcę mówić za Niego, ale jestem w 99% pewien) stwierdzimy, że jednak się zaadoptował i transfer wyszedł nam na dobre.
0
Tylko, że jeśli Zlatan nie zagrał by ręką w ogóle nie mogło by być mowy o strzale i ręcę zawodnika VFB
0
FCBP nie jest stroną traktującą o Barcelonie, tylko oficjalnym fanklubem ;) Niemniej na meczu mnie niestety nie było (kiepskie finanse ostatnio) dlatego nie piszę nic więcej.
0
Haha :D Uważasz, że Ibra pogra u nas 5-6 lat ? Życzę powodzenia ;)
0
No jakby Kapitan się nie zatrzymał w dobrym momencie to by było ciężko a Lehman pewnie znowu by dostał czerwoną w meczu przeciwko nam xd
0
A nie widzisz już wcześniejszego ewidentnego zagrania Ibry ręką w polu karnym w tej samej sytuacji ?
0
wojtas22_91 to jest właśnie przykład na to, że sezonowcy w większości są barani, nie potrafiącymi konstruktywnie ocenić drużyny i nie stosujący absolutnie żadnych sensownych argumentów...
Pyrzo no właśnie dlatego napisałem, że można dyskutować. Na pewno był najbardziej prawdopodobnym karnym ze wszystkich spornych sytuacji w tym meczu ;)
0
Nie pracowałem w Mc'Donalds ;)
0
Tak ja i Pyrzo zdecydowanie jesteśmy kibicami Realu! Tak jest działamy w konspiracji cichych zwolenników CR'a i stołecznego klubu!
Zachowanie było chamski... "Twardy charakter" no to jest przecież śmiech na sali... Można mieć twardy charakter, ale nie trzeba być chamem.. W jaki sposób On bronił Messiego ? Messi był przez kogoś atakowany ? No wytłumacz mi to bo nie rozumiem. To że koleś podszedł coś powiedzieć to znaczy, że Messi był atakowany ? Co, zagrażało mu niebezpieczeństwo ? Cacau miał już sięgać po nóż i wtedy Ibra Go odepchnął dzielnie broniąc Argentyńczyka ?
A co do mojego braku doświadczenia. Może nie zauważyłeś, ale pracę w Polsce podejmuje się często jeszcze przed studiami, a już prawie zawsze w ich trakcie, także jakieś tam doświadczenie z "życzliwymi przyjęciami" mam. Poza tym nie wiem czy wiesz, ale instnieją takie instytucje jak rodzice czy dziadkowie, którzy dają bardzo wiele i naświetlają jak wygląda "prawdziwe" życie, żeby nam potem było łatwiej... Nie trzeba wszystkiego doświadczyć na własnej skórze żeby wiedzieć jak to coś wygląda...
0
kris
Nie, oczywiście, że tak nie napiszę bo bym się ośmieszył, a ja z reguły staram się nie ośmieszać. Przyznam wtedy, że Szwed na prawdę potrzebował czasu na zgranie z drużyną, ale nie wydaje mi się, że to kiedykolwiek powiem ;/ A to zdanie o nowej pracy i pracownikach... Może Ty żyjesz w jakiejś utopii, ale w realnym świecie tak właśnie jest, że jesteś nowy i każdy patrzy Ci na ręcę i wytyka każde potknięcie.
A pomoc w tym sezonie gra gorzej pod względem genialnmych piłek bo nie ma ich komu grać... Takie trudny związek przyczynowo-skutkowy ? Po co mają grać w "uliczki" jak nie ma Eto'o który by do takich piłek doszedł...
0
Nie mogę się zgodzić... Moim zdaniem na tle drużyny wyróżniali się Pique, Valdes, Sergio. Na pewno nie Zlatan... Strzelił bramkę, chwała ma za to, ale cały czas uważam, że Barca z Nim w składzie gra dużo brzydziej. Dopóki to się nie zmieni, ja zdania nie zmienie.
0
Wyniknęła oczywiście dyskusja na temat Zlatana i moim zdaniem Jego chamskiego zachowania. Wynik cieszy, ja osobiście trochę narzekam bo gra w pierwszej połowie była fatalna, a w drugiej bez polotu.
Karne dla VFB hmm. Ja bym na siłę mógł się doszukać jednego. Ale to na prawdę na siłe. Jeden jest kompletną bzdurą bo nie da się odsunąć ręki, trzymanej przy ciele kiedy piłka leci z odległości 2 metrów. Druga sytuacja, Marqueza też moim zdaniem dość naciągana, ale tutaj można dyskutować.