Bzyku17
Dołączył/a: lipiec 2011
Ostrów Wielkopolski
4 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Suarez dzisiaj najczęściej biega "poddając się"
0
Specjalnie się zalogowałem, żeby to polecić Hahaha. Mistrz!
31
Ludzie, czy Wy przypadkiem nie przesadzacie z tym bólem przy każdej bramce CR7? Ja rozumiem, że gość jest zadufany w sobie, ale bądźmy też trochę obiektywni...
1
Adan to wybronił ale Bale wypuścił tak piłkę, że chyba powinien do tego startować wcześniej...
0
Nie pamiętam, dawno nie grałem w FIFE :D Ale chyba jest taka ilość bo w końcu sędzia tam przerywał mecz ;)
0
kontuzja. Pewnie to samo co Dembele.
0
No i dopięli swego. Jeśli się nie wystraszą i nie cofną no i wytrzymają fizycznie to spokojnie mogą grać dzisiaj o pełną pulę.
0
Betis naprawdę zaskakująco dobrze się prezentuje. Real uśpiony tą bramką chyba.
2
Dominacja każdego z nich którego wymieniłeś przypadała raczej na nieco inny czas. Wszyscy oni nie byli w jednym momencie w szczytowej formie. Nie wydaje mi się, żeby było tak jak piszesz.
0
Już niedługo znów będzie walczył o La Ligę. Spokojnie.
0
Brawo, 50 ziko coraz bliżej :D
1
Właśnie coś podobnego miałem napisać, ale to nie powiedziane, że to nie wystarczy na Real
0
Żałosne nury z jednej i drugiej strony czasami
0
Ty za to masz jej w sobie tyle, że nie widzisz pewnych oczywistych rzeczy... Nie grają w innych warunkach ale grają INACZEJ
0
Tak, ale ta murawa neutralizuje jakąkolwiek technikę piłkarzy, a tutaj Barca ma dużo więcej do stracenia, nie sądzisz?
0
Masz rację. Nie myślę. Wtedy raczej delektuje się jakąś jajecznicą, czy inną kanapką. Ale również nie krzyczę, żeby cały świat zostawił ich w spokoju bo może nie są głodni.
0
Wręcz przeciwnie. Szanuje, że masz odmienne zdanie i wydaje mi się, że Cię nie obraziłem. Niezależnie jakie masz podejście do tematu jednak, gdzieś tam na górze odbywa się dramat (a przynajmniej mam cień nadziei, że jeszcze się odbywa) i stać mnie na empatię w związku z tym, mimo, że Himalaje znam tylko z książek... Nie wciskam Cię w Januszowe buty. Zastanów się czy sam sobie tego nie robisz pisząc z uśmiechem o "jajach samobójcy" w tej sytuacji.
0
Nie wiem czy polskie, czy ludzkie. Jesteśmy zwyczajnie uparci i często nawet nie staramy się spojrzeć z innej perspektywy bo z góry zakładamy, że jest przepełniona głupotą. Nawet jeśli ma się rację warto to zrobić, bo może zobaczymy coś, czego ze swojej strony nie widzieliśmy.
3
Widzę, że masz wyrobione swoje własne zdanie na ten temat i nikt i nic Cię nie przekona do jego zmiany. Ok. Twoje prawo. Ale zanim napiszesz coś co wydaje Ci się śmieszne a w rzeczywistości chyba nie szczególnie jest - zastanów się przez moment.
1
Wszystko rozbija się o punkt widzenia. Każdy (a przynajmniej większość) ma jakieś pasje.
O Himalaizmie wiem tyle co z książek, czyli właściwie nic. Nie można powiedzieć, że się coś na ten temat wie bo przeczytało się choćby kilka biografii podobnych Jemu ludzi. Nie można mówić, że wiem coś o Himalajach oglądając je na zdjęciach i czytając o strefie śmierci na Wikipedii. Moimi ukochanymi górami są Tatry i mnie to wystarcza. Dla Niego to pewnie byłoby zdecydowanie za mało. Jego ta dla niektórych chora i niezrozumiała pasja ciągnęła w zdecydowanie bardziej niebezpieczne miejsca. Dla wielu z Was to jest głupie, nieodpowiedzialne, niepotrzebne. Nie dziwię się temu. Ostatnio dokładnie w ten sam sposób pomyślałem sobie o rajdzie Dakar. No ale właśnie... mnie rajdy nie jarają ani trochę. Za to góry to inna bajka...
Chodzi mi o to, że choćbyśmy zaczynali tę dyskusję i sto razy to i tak nie da się wytłumaczyć tego do końca. Czasem nie da się zrozumieć pasji drugiego człowieka, bo zwyczajnie się tego "nie czuje".
Dzieci i rodzina wspinaczy, pieniądze na wyprawy, niepotrzebne ryzyko, akcje ratunkowe to nośne (choć to może nieodpowiednie słowo w tej sytuacji) tematy nie od dzisiaj. Przy każdej tragedii historia zaczyna kręcić się od nowa. Proszę jedynie aby zamiast przerzucać się nawzajem niepotrzebnymi inwektywami, spróbujcie wykrzesać z siebie choć odrobinę współczucia, a przy odrobinie chęci może i zrozumienia.
Cokolwiek by ten Pan nie robił, pisanie o Nim w sposób: "nie żal mi go" świadczy głownie o nas drodzy użytkownicy.
8
A mnie się wydaje, że ratują ich ludzie którzy żyją dokładnie taką samą filozofią. Czy może się mylę i dzwonili do któregoś z wypowiadających się użytkowników z prośbą o taką pomoc? Ktoś kiedyś miał rację, że jeśli ktoś tej pasji nie rozumie sam z siebie to się mu nie wytłumaczy. Barca4_ever pisał słusznie o powstrzymaniu się od niepotrzebnych komentarzy a w ich miejsce o choćby modlitwę. Udzielenie takiej pomocy również Was drodzy użytkownicy przeraża?
1
Sędzia nie ogarnia powoli tego zoo
0
Verma...
1
Za ciosem, wykończyć ich! Zaorać to Anoeta!
3
Będę zbierał szczękę z podłogi tak długo jak leciała piłka Suareza :O
0
Ileż znaczy dzisiaj Alba!
3
Wszyscy Brazylijczycy mają tak, że po przekroczeniu pewnej granicy wieku coś im się przestawia pod kopułą?
0
Przez takich jak Ramos następuje eskalacja niezdrowej nienawiści pomiędzy kibicami dwóch najlepszych zespołów na świecie. Gość mógłby być jednym z najlepszych na swojej pozycji gdyby nie czasowe zaniki łączności z mózgiem. Można go spokojnie wrzucić do jednego worka razem z Gutim tylko, że tamten potrafił (i do dziś tak jest) tylko gadać głupoty.
0
Zgadza się ale nie rozdwoi się chłopak ;)
0
Myślę, że podczas klasyku sytuacja w tabeli się nie liczy kompletnie dla kibiców