Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
@sidzej Grecy tak się rozpasali w socjalu, że nawet jak przyszedł kryzys i pojawiło się widmo bankructwa państwa, to i tak głosowali na ugrupowania lewicowe, gwarantujące przywileje. W pewnym momencie rządy upadały i rozpisywano nowe wybory. Czy coś się zmieniło? Nie śledzę, aż tak ichniejszej sytuacji, ale wątpię. Cała Europa się do nich dokładała, w tym Polska.
33
@Chwytliwy Te wszystkie programy plus skończą się katastrofą gospodarczą. Które kolejne grupy otrzymają 500 zł? Partie coraz mocniej się licytują i idą w stronę skrajnego populizmu.
@kordyl1010 Tak. Zabiera się bez pytania moje pieniądze z podatków i daje innym. Dokładam się do tego biznesu.
25
@kordyl1010 Są stypendia za osiągnięcia, socjalne. Rozdajmy wszystkie pieniądze. Niech coraz więcej ludzi idzie na studia, a potem nie wykonuje pracy zgodnej z wykształceniem. Rząd powinien stawiać na szkolnictwo zawodowe.
41
PSL odłącza się od Koalicji Europejskiej i przedstawia autorski program, którego największym hitem jest... 500 plus dla studentów! Brakuje ci na wódę, dragi i papierosy? Państwo się tobą zaopiekuje, pomoże.
1
@kerouac Od jakiegoś czasu poluję na Transmigrację Timothy'ego Archera z Rebisu, ale ani widu ani słychu, żeby miał być dodruk. Polecam Ci antykwariaty. Jeśli się nie mylę, jesteś z Trójmiasta. Powinieneś tam trafić na konkretnie zasobne miejsca.
0
@Colon Akurat się składa, że nie czytałem ani "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach", która to powieść była kanwą "Łowcy androidów", ani "Raportu Mniejszości", ale mam w planach, więc nie chcę nie wypowiadać i kluczyć :)
1
@Colon Nie wiem, o czym piszesz, bo się nie znam. W serialu genialne rolę zagrał Rufus Sewell oraz Tagawa. Książka jest lepsza. Stanisław Lem i Grzegorz Braun byli/są wielkimi zwolennikami tego pisarza, wręcz uważali, że każdy powinien go czytać. Różni się od fundamentalnego hollywodzkiego sci-fi. Nie ma kiczu. Jest dogłębny, filozoficzny, teologiczny. Dick jak wpadał w swoje amfetaminowe ciągi potrafił pisać po kilka powieści rocznie. Co więcej? Ocierał się o bardzo istotne tematy. Gdybym miał o nim napisać zabrakło by znaków. Boża inwazja - chrześcijaństwo rozciągnięte na kosmos. Ubik - poszukiwanie dobra i zła w wewnętrznej walce pomiędzy śmięrcią i życiem, tym co istnieje, a tym co chromieje. Trzy Stygmaty Palmera Eldrichta - rzeczywistość kontra idealny narkotyk imitujący życie. O Jezu, wiele tego. Czas działający wstecz. Zmarli powstający z grobów, jak cofające się ruchem zegarka ideologie. Ich wykasowywanie. Człowiek budzący się i nikt go nie rozpoznaje, wcześniej będąc znanym prezenterem. Heh. Tego nie da się przekazać. Trzeba czytać. Wesoły świat postapokaliptyczny. Walka służb specjalnych z narkomanią, gdzie okazuje się, że... Przedludzie, w których aborcjonuje się dzieci do 12 roku życia. Dżizas, mógłbym wymieniać i wymieniać. Kiedyś nie cierpiałem sci-fi. Dick na nowo definiuje ten gatunek. Wciąga czytelnika w swoje rozważania. Heh. I tak mało się odważy to czytać, bo i tak niewielu czyta. Pozdrawiam.
0
@Colon Szczerze nie pamiętam :)
1
Oglądał ktoś z Was serial na podstawie prozy Philipa K. Dicka "Człowiek z Wysokiego Zamku"? Serial się różni od książki, ale wciąż zachowuje sporo stycznych. Powiem tyle, że to jest alternatywa historia II WŚ, gdzie Niemcy wraz z Japończykami ją wygrywają i dzielą między siebie świat. Istniej ruch oporu w USA. Hitler się starzeje, następuje walka o zastąpienie go na fotelu Wodza. Gdyby komuś spodobał się ekran, odsyłam do książki. Warto!
1
@COU_11 Opcja nr 1 lepsza. Jednak to już nie wróci. Nigdy. Nie będzie takiego Suareza. Neymar przepadł. Pozostaje wciąż wielki Messi. Tyle.
0
@student97r Nie wiem, czy nie byłoby problemu z dojazdem. Chyba że odbywa się to w innej formie, technologicznej. Nie znam się na tym. Kogo byś tam widział?
0
@SeeleyBooth Matka wie.
3
@MichalZZZ Tak. Najpewniej zostanie. Tak. Najczęściej będą narzekania na trenera i zarząd. Tak. Nikt z nas nie może tego nie zmienić. Tak. Będziemy się kisić w powodzi płaczu. Tak. Wszyscy chcielibyśmy lepiej. Tak. Nie zatońmy. Tak. Ratujmy się pisząc w miarę obiektywnie. Nie. Nikt tu nie chce poziomu notatnika. Tak. Obecnie jest gorzej niż tam. Tak. Nie pozwólmy na to. Tak. Wylew płaczu zmyje nas z powierzchni ziemi. Nie. Tego nie chcę. I tak. Żaden kibic Barcy by nie chciał! Więc kopnijmy się w dupy i starajmy wyciągać pozytywy albo przez najbliższy rok jako fcbarca.com idźmy tam, gdzie Atlantyda. Dziękuję.
2
Byłbym zapomniał. Błażeju, liczę na to, że weźmiesz udział w kolejnym podcaście :)
1
@KingLeonidas Cześć! Kopę lat :)
Problem jest taki, że obecnie rynek transferowy stał się dość ubogi. Albo mamy kluczowych zawodników czołowych drużyn jak np. Mbappe, Lewandowski, Salah, Aguero, o których sprowadzeniu nie ma mowy, albo trzeba by sobie piłkarza wychować. Barcelona nie należy do klubów, które w ten sposób postępują. Tutaj transferuje się graczy ukształtowanych, bo celem nie jest ich późniejsza sprzedaż i wyjście in plus, lecz jak najszybsze wkomponowanie w podstawową jedenastkę. A już szczególnie, gdy istnieją ewidentne braki w kadrze wśród piłkarzy ofensywnych. Nie bardzo dostrzegam alternatywy dla Griezmanna. Chyba Barcelona w tym przypadku jest skazana na małżeństwo z rozsądku. Boję się jedynie, że może zostać mu przypisana niewłaściwa pozycja i rola na boisku. Wtedy 120 mln euro pójdzie do kosza.
76
Łatwo oceniać ten transfer po czasie, ale przypominam, że zdecydowana większość kibiców była zadowolona z jego sprowadzenia na Camp Nou. I przede wszystkim Turan trafił do Barcelony na wyraźne życzenie Luisa Enrique - miał zagwarantować jakość w pomocy lub jako ofensywny zawodnik. Gość był charakternym przecinakiem, a wtedy drużyna przeżywała problemy w środku pola, borykała się z brakiem graczy, którzy biegaliby z wywieszonym jęzorem, nie unikaliby fizycznej walki i dla których nie byłoby straconych piłek. Teraz łatwo jest napisać - błąd zarządu. W dniu oficjalki noszono Bartomeu i Lucho na rękach. Nikt nie mógł przewidzieć, że Turek się tak stoczy. Nikt.
3
Nawet nie ma co porównywać spraw Neymara i Griezmanna. Francuz zachował się bardzo brzydko wobec zarządu, zakpił sobie z niego. Natomiast Brazyliczyk miał w Barcelonie wszystko, a był pazerny na kasę szejka, czekał żeby aktywowała się mu klauzula i chciał z tego wyciągnąć profity, naraził klub na hiperinflację transferową, założył sprawę w sądzie, rzucił legitymacją socio. Skandaliczna postawa. Do tego przekręty przy transferze z Santosu i wiele kwestii obyczajowych. Dwie inne bajki.
Co do samego Griezmanna. Jest o wiele lepszym piłkarzem niż Coutinho i Dembele (ma potencjał, niszczą go kontuzje). Zawodnikiem na już, na teraz. Przede wszystkim w jego grze podoba mi się to, że świetnie operuje piłką, potrafi cofać się do drugiej linii i z głębi pola rozpoczynać ataki, i co bardzo ważne, umie wymieniać podania na jeden kontakt. Barcelonie tego brakuje. W czasach większej mobilności Suareza czy wysoko podchodzącego Iniesty, Xaviego, Messi po tym jak się rozpędził, mógł rozegrać raz-dwa i zakończyć akcję strzałem. Antoine to gwarant sprawnej gry kombinacyjnej. Przyczyniłby się do ożywienia ataku pozycyjnego, dałby radę przy ewentualnych kontratakach. Oprócz tego należy do piłkarskich walczaków. Któryś z redaktorów słusznie zauważył, że nie ma w kolekcji Ligi Mistrzów i mógłby stać się zachłannym potworem, który poprowadzi bordowo-granatowych do sukcesu. Siła woli. Dalej, Griezmann wie, co to znaczy pracować dla zespołu, asystować, budować pewność innych zawodników, gdy im nie idzie. Niewątpliwie to zaawansowany technicznie piłkarz, ze świetnym przeglądem pola. Dzięki udziałowi w destrukcji, flanka na której by się lokował, nie wymagałaby ubezpieczania jej przez środkowego pomocnika, co automatycznie pozwala na wybór kreatywniejszego i odważniejszego w poczynaniach rozgrywającego. Jest to plus dla wyjściowej jedenastki, plus dla oka kibica. Te cechy plasują go w Dumie Katalonii jak znalazł.
Czego się obawiam? Ostatnie częstsze występy na lewym skrzydle notował w Sociedad. Jakiś czas temu sprawdzałem jego statystyki pod względem umiejscowienia na boisku, i w Atletico były to głównie pozycje środkowego lub cofniętego napastnika. Myślę, że na lewym skrzydle traciłby część swoich walorów - jest przecież lewonożny. Tych bramek mogłoby być mniej, natomiast więcej asyst.
W gąszczu nóg przeciwnika powinien się odnaleźć, gdyż jak pisałem wyżej, fantastycznie gra na jeden kontakt, umie wychodzić na pozycje. Te umiejętności są bardzo ważne przy skomasowanej obronie, a z taką Barcelona ma do czynienia. 120 mln euro brzmi jak promocja. Wszystko zależy od tego, czy Valverde znalazłby mu odpowiednią funkcję i miejsce. Szkoda byłoby takiego gościa zmarnować, przyklejając go do lewej strony. Pełny potencjał pokazałby w środku lub bliżej prawej linii, ale tamten rewir to królestwo Leo. Moim zdaniem bardzo transfer, z zaznaczeniem, że wymogiem koniecznym jest ulokowanie go tam, gdzie czuje się najlepiej, i gdzie najwięcej dałby drużynie.
8
@ctid Prawie jak Francuska bądź Październikowa. Tam też się zamienili stronami.
1
@Avada Kedavra Chociaż używasz argumentów i jasno się wyrażasz, że chodzi Ci o politykę. Kolega wyżej napisał obrzeża iksde. Zdajesz sobie sprawę, że skoro PiS zdobył 45% w skali kraju, to dla nich obciachem może być to, że pozostali głosowali na innych? Tak samo 38% KE może sądzić. I 6 % Wiosny. RELATYWIZM. Punkt widzenia. Nie można z tego powodu innych regionów nazywać obrzeżami iksde. To pokazuje brak tolerancji do odmiennych poglądów, zacietrzewienie.
1
@szymon6847 Wartościujesz regiony Polski, bo... polityka?
2
@Nano22 Litania loretańska.
13
@Nano22 Jest maj, więc pewnie "majowe". Różaniec odmawia się w kościołach w październiku.
3
@Terabajt Ależ pięknie hiperbolizujesz. Tu nie chodzi o Valverde, Tito, Lucho, Tatę. Tutaj chodzi o klub i o świadectwo, jakie dają kibice. Też jestem za odejściem Ernesto. I co? Mam przymykać oczy i udawać, że wszystko co zrobił było złe? To nieprawda. Trzeba być choć trochę uczciwym i sprawiedliwym w ocenie. Przyjdzie następny trener i znowu będzie płakał, bo to nie ten z jego wymarzonego snu? Czym wtedy jest kibicowanie? Odwoływaniem się do historii? Przykrywaniem rzeczywistości? Dziękuję za takich kibiców. To nie na tym polega.
4
@fcbarcafan19 Ma prawo narzekać, nie bronię mu tego, ale niech poprze to argumentami! Niech chwali co dobre, gani co złe. Niech podaje statystyki. Niech opiera się na faktach. Niech analizuje mecze. Niech wyciąga wnioski. Każdy może napisać, że jest źle. Jak każdy tak będzie jojczył, to znajdziemy się poniżej poziomu notatnika. Też bym chciał powrotu do Guardioli. Co z tego? Te czasy minęły. Trzeba być facetem i zmierzyć się z rzeczywistością, a nie wiecznie płakać, jak to klub upada. Słabiutkie. Półśrodki. Nie o to chyba w kibicowaniu chodzi.
18
@Ratamahatta Ciągle narzekasz. Prawie wszystko Ci nie pasuje. W koło Macieju. Do znudzenia. Wiem, że tak jest łatwiej, ale umiesz znaleźć jakieś pozytywy? Potrafisz się czymś związanym z Barceloną cieszyć? A jak krytykujesz klub, trenera i zawodników, chociaż oprzyj się na jakiejś analizie. Podaj dane, opisz pozycje, błędy. Wysnuj wnioski. Takimi tekstami każdy może rzucać. W polityce budowałbyś tzw. negatywny elektorat. Zero konstruktywnej krytyki.
1
@macio_944 Hehehe mówiłem, pisałem. Zmienia się front.
3
@Wawrzyszewski Akurat nie ma to nic wspólnego z gwarą podlaską, którą zresztą jako przymiotnik piszemy małą literą. Podlasianin, Katalończyk, Ślązak (dużą). paryżanin, warszawiak, gdańszczanin (małą).
1
@sidzej O! I o to taką intelektualną wymianę zdań mi chodziło. Masz dużo racji, w tym co napisałaś. Tak samo mi się wydaję, że ja również posiadam część okruchów prawdy. Może trzeba je razem złożyć do kupy i wyjdzie z tego jakieś równanie? Nie wiem. Dywagujemy jako kibice i każdy może przedstawiać swoje mądre, poparte argumentami teorie. Bardzo się cieszę z Twoich wpisów. Nie jest to bezrozumne ValverdeOut, ale konkretne wnioski.
Leo chce tu zostać do końca poważnej kariery i być legendą. Nie jest nieomylny. Na pewno widzi więcej niż my, jako internetowi kibice. Uważam, że jest swego rodzaju dojrzałym mężem stanu, który oczywiście ma prawo do błędów. Zobaczymy, co będzie z trenerem, transferami. Jednak jestem pewien, że ma w sercu klub i jego dobro.
3
@sidzej To też jest opcja, ale uważam, że jest zbyt prosta tzn. chodzi mi o to, że przecież ci ludzie chcą wygrywać. Leo akurat jest bardzo ambitnym piłkarzem, sporo w swojej karierze przegrał. Odkąd urodziły mu się dzieci, odkąd został kapitanem Barcelony, widać, że zmienił swoje podejście do futbolu i życia. Uważam, że chce jak najlepiej dla klubu. Oczywiście, on też jest tylko człowiekiem i może się mylić, ale dobrych intencji mu nie odmówię. Nie sądzę, by jako dorosły mężczyzna, który czuje odpowiedzialność za drużynę, historię, przedkładał osobiste sympatie względem korzyści Barcy. Jednak mogę się mylić. Nic nie jest pewne w tym momencie.
1
@Piorun Uważam. Mój główny zarzut wobec Valverde to psychika i to, co zostało piłkarzom w głowach. Dlatego wolałbym, żeby zrezygnował. Ale ja jestem zwykłym kibicem, który może pisać swoje rozważania na FCBarca.com. Prawda może leżeć gdzie indziej.