Eleri
Dołączył/a: styczeń 2016
Wrocław
17 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Moim zdaniem bardzo ładny. Podobają mi się takie wzory. Ja też chce niedługo pierwszy tatuaż ale chyba zdecyduję się na coś mniejszego.
13
Przed meczem dostał od La Liga nagrodę fair play, a 10 min później walnął symulkę.
0
Oczywiście że odrabianie strat jest właśnie tym, czym napisałeś, ale mi bardziej chodziło o to, że to trochę dziwne i niecodzienne dla Barcelony nie wygrać ani jednego z czterech ligowych meczów.
Co do zadyszki to owszem, już od jakiegoś czasu ją mamy, tracimy gole bardziej regularnie niż wcześniej i mecze wyglądają gorzej dla oka, ale mam nadzieje, że to przejściowe. Wczorajszy mecz nie był jakiś wybitny ale był całkiem niezły. Wszyscy piłkarze poza Gomesem zagrali dobrze bądź bardzo dobrze. To napawa optymizmem. Obawiałam się że na wygranie LM mamy trochę za mało wariantów w ofensywie, defensywa wcale nie jest aż tak solidna jakby się mogło wydawać i boję się, że przy Hazardzie Sergi będzie się obcinał regularnie. Ale tez nie chcę się o tej Chelsea za bardzo wypowiadać, bo nie wiem na ile ich słaba gra to faktycznie beznadziejna forma, czy granie na zwolnienie trenera (tak to trochę wyglada), a nie daj Boże przed meczem z nami zwolnią Conte i dzięki nowemu trenerowi poczują powiew świeżości i będzie jak w 2012.
A wracając do ligi to oczywiście nie mamy jej zapewnionej na 100 czy nawet 90%, ale i tak uważam że musiałby się wydarzyć jakiś kataklizm żebyśmy ją wypuścili. My jesteśmy regularni, Atleti trochę mniej.
3
To nie tyle Atletico odrobiło ile Barca straciła nie wygrywając ani jednej z czterech kolejek. A Atleti i tak potem zaliczyło porażkę przez co zamiast drugiego miejsca zajęli trzecie. Mimo to tak mieliśmy wszystko pod kontrolą i przez ani chwilę nie wątpiłam, że zdobędziemy mistrzostwo. Teraz w dodatku jesteśmy tak wyważoną i spokojną drużyną, że naprawdę musiałby się zdarzyć kataklizm żeby wypuścić mistrza z rąk.
0
Po prostu zapomniano o nim albo po prostu go olano. Jednak można to sobie tłumaczyć tak, że mieszka w jakiejś posiadłości na ziemiach Lannisterow razem z dzieckiem i Frey’ówną tak jak obiecał mu to Jaime w książce, a niekoniecznie w samym Casterly Rock.
11
To w sumie zabawne że jak się spojrzy w komentarze to tam praktycznie same kciuki w górę :p Dudek chciał być fajny ale mu nie wyszło, jeszcze ten argument z ilością PucharowEuropy na koszulce...
0
Niestety u nas większa część stadionu to są turyści i ludzie przyjeżdżający okazjonalnie. Gdyby nie było turystów to nie wiem czy stai kibice zapełnialiby Camp Nou gdyby nawet było o połowę mniejsze. Obecnie niestety plany przebudowy stadionu i powiększenia ilości miejsc do ok 120 tys jest dość bezcelowe, skoro zajętych będzie 1/2.
15
A córka Griezmanna ma na imię tak samo jak mój pies - Mia xD
6
Bez przesady z tą oceną Marca. 4,5 jakby zagrał poniżej oczekiwań a tak nie było. Nie wspomnieliście o jego dobrej obronie z początku drugiej połowy (po której padł nieuznany gol bo piłka wyszła na aut bramkowy).
1
Google mówi ze urodziny niejakiej Rafaelli Santos są 11.03 a rewanż z Realem 6.03. No chyba że imprezka przed rewanżem jest :p
0
Ja pretensji żadnych nie mam, ludzie sami decydują w co wierzą a w co nie. Jednak, naprawdę był o tym artykuł? Nie przypominam sobie.
32
Klasyka w jego wykonaniu. To już nawet nie dziwi, nie oburza ale śmieszy. Dobrze, że go u nas nie ma.
46
Trochę słabe że najbardziej polecany komentarz to wymyślona wypowiedź. Ta historyjka z Ronaldinho i Iniestą to też bajeczka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Szkoda że internet tak działa.
2
Nie ma takiego klubu jak Chelsea Londyn.
0
Alen strzela, Deulofeu strzela, co się dzieje!? :)
0
Też mnie to zastanawia. Pamiętam, że dwa lata temu doniesiono na kibiców Espanyolu za obraźliwe transparenty i przyśpiewki i klub ukarano. Teraz ta cała sytuacja to dla mnie epic fail Barcelony. Pozwala, żeby jakiś podrzędny klub i władze ligi po nas jechały.
32
Sergi to sprawia wrażenie kogoś, kto nawet komara nie zabije kapciem na ścianie tylko go wypuści za okno. Na pewno jego intencją nie było spowodowanie kontuzji, tego jestem pewna.
0
Chyba, że tak. Myślałam, że to świeża akcja ;p
0
To na pewno on? A co z tatuażem na lewym przedramieniu?
0
Ramos to niech lepiej powie gdzie był jak poszła akcja w której Levante strzeliło na 2;2. Na spacer sobie poszedł? Obrońca to ma chyba jednak bronić
7
Zawsze Messi.
12
Ech, to już nawet nie ma co się denerwować. Espanyol de Cornella to jest żart nie klub piłkarski, zaczynając od piłkarzy, trenera, władz klubu kończąc na kibicach. Wszędzie zdarzają się wyzwiska, brutalne faule, rasistowskie docinki, kibice-bydło życzący śmierci małemu dziecku (chociaż tu wątpliwe, czy gdziekolwiek indziej to występuje), trener który nie wie gdzie jest miejsce jego i jego śmiesznego klubiku, ale żeby wszystko naraz? W dodatku są rażąco bezczelni składając jakieś donosy podczas gdy sami swoją obecnością w piłce nożnej obrażają ten sport. Chociaż dla mnie ta cała sytuacja to jest też fail Barcelony. Dlaczego nie składa skarg na kibiców czy piłkarzy? Dlaczego pozwala, żeby rodzina piłkarza była obrażana na stadionie rywala? Nie mówię, żeby od razu pójść z Espanyolem na wymianę ciosów i skargę za skargę, ale przydałoby się ich trochę utemperować tym bardziej, że piłkarsko tak do końca nie udało nam się ich uciszyć.
18
Dlatego zastanawiałam się czy to trochę ustawiane nie było. Pokazywana przed meczem, w trakcie, jeszcze po meczu Busi dał jej koszulkę, filmik o niej zrobili gdzie napisali jak się nazywa, skąd pochodzi itp. Chociaż łzy bardzo szczere i miło się na to patrzyło.
15
Tak, a 1,5 tygodnia temu ten sam Paulista wyleciał z boiska za obrażanie sedziego. Każdy piłkarz tak ma.
0
Paulista niech siedzi cicho, bo sam z Las Palmas wyleciał za obrażanie sędziego.
0
A Paulista to przypadkiem nie ten pajacyk co z Las Palmas wyleciał za obrażanie sędziego? Teraz to miły i potulny.
13
Niech robią mecze jeszcze później w dni pracujące i jeszcze bardziej podniosą ceny biletów, które naprawdę przyprawiają o zawrót głowy. Ja bym na pewno wybrała się na mecz w tym sezonie, gdyby nie te horrendalne ceny. Frekwencja w tym sezonie to dramat, to jest aż przykre.
9
Dziwnie jest krytykować Messiego, ale czasami trzeba chociaż zdarza mi się to bardzo rzadko. Nie podoba mi się on ostatnio. Już z Betisem grał przez większość meczu tak se, dopiero w ostatnich 20 minutach 'odpalił', gdy zrobiło się luźniej. Ja jak i pewnie każdy z nas jesteśmy mu w stanie wybaczyć praktycznie wszystko: to, że nie pracuje w defensywie, straty, niestrzelone karne, ale jak gra lepiej. Owszem, miał dzisiaj świetną asystę, jednak to w końcu najlepszy piłkarz w historii, więc to nie powinno dziwić.
Miał Leo taki okres (2016) gdzie był aż nadto altruistyczny - non stop oddawał wolne i karne Suarezowi i Neymarowi, podawał kolegom gdy byli w lepszych sytuacjach. Teraz nie dość, że mu strzelanie ze stojącej piłki nie wychodzi, to jeszcze nie dzieli się nią z innymi. Ten wolny w doliczonym czasie dzisiaj aż się prosił żeby go oddać Coutinho. Rozumiem, że Filip nie ma jeszcze pozycji w klubie, ale no kurcze.... W dodatku zdarza mu się zabierać innym piłki i iść samemu na przebój, zamiast podawać.
Najlepsi dziś stoperzy i Rakitić. Iniesta się starał, ale znowu niedokładny i dogrywał nie w tempo. Cou jeszcze bez fajerwerków, ale miał kilka naprawdę ciekawych zagrań. Będzie z niego duży pożytek, ale niech jeszcze strzela więcej z dystansu.
Wynikł mógł i powinien być lepszy, jednak jeśli już wygrać jedną bramką, to lepiej 1-0 niż 2-1. Męczący do oglądania był ten mecz, Valencia niesamowicie zabijała futbol.
27
Półfinał a tu takie pustki. Wstyd normalnie. Jakby z jakimś trzecioligowcem grali.
1
Jedni powiedzą że to tylko mecz, ale jeśli to dla kogoś coś ważnego to nie chce tego przegapić. Rocznica to tylko data, ja bym na twoim miejscu zaproponowała, żebyście zrobili coś dzień wcześniej albo później, bo co za różnica kiedy? Ważne żeby miło spędzić czas razem, a nie zmuszać do oglądania czy przegapienia meczu. Przynajmniej ja mam takie podejście.