Eleri
Dołączył/a: styczeń 2016
Wrocław
17 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Umtiti na Twitterze, Neymar na Instagramie, Coutinho na Ig, Paulinho w stories na ig, Gabriel Jesus na Ig, Steven Gerrard, Deulofeu.
0
Także moim zdaniem nie ma co się obawiać tylko spełnić swoje marzenie. Obyś trafił tak dobrze albo lepiej jak ja.
0
Też się tego obawiałam tym bardziej, że najważniejsze było dla mnie zobaczenie pierwszego składu: Messiego, Iniesty, Suareza, Neya, Pique i reszty. Dlatego też wybrałam mecz z silnym przeciwnikiem, z którym można przegrać (Man City w zeszłym sezonie). Na szczęście trafiłam świetnie, czyste konto ter Stegena, hattrick Messiego i gol Neymara, w dodatku mogłam zobaczyć Pepa i Claudio Bravo.
0
Haha o czym ty w ogóle mówisz? Ta porażka w ogóle mnie nie przejęła ponieważ mocno wierzę że i tak wygramy ten dwumecz. Jest duża różnica między dopingiem, cieszeniem się z porażki a obrażaniem przeciwników i ich rodzin i rzucaniem w nich śmieciami z trybun. Jak mówi AxelF - skoro podoba ci się chamstwo i bydlęce zachowania to ok, masz do tego prawo. Ale skoro nie leży to innym to nie wmawiaj im od razu, że płaczą. A bardziej niż tym głupim Espanyolem przejmuję się jutrzejszym kolokwium z anatomii, a ta przegrana ani troszkę mnie nie boli.
0
Porażka sama w sobie nie jest taka zła, bo seria ta tak naprawdę liczyła się tylko dla kibiców. W sezonie 15/16 gdy biliśmy rekordy w pewnej chwili chyba zabrakło takiego zimnego prysznica i kwietniu zrobiło się naprawdę gorąco. Niech nasi piłkarze nie mają świadomości, że są niezniszczalni bez względu na wszystko. Najgorsze jest to, że Messi nie wykorzystał już 3 karnego w tym sezonie na bodaj 6 wykonywanych. Bardzo słabiutko. Moim zdaniem powinien nie unosić się honorem i oddać je Suarezowi.
1
Kto płacze? Kto mówi, że tylko oni są źli? Skąd takie wnioski? Ja tylko wyraziłam swoje zdanie, że moim zdaniem nie było żadnej wspaniałej atmosfery. Mecz nie był dobry do oglądania, było dużo zamętów i obie ekipy grały słabo i nieprzyjemnie dla oka. Zdecydowanie jednak Espanyol to największa dzicz w La Liga.
1
Jak potrzebujesz cytatu to bardzo proszę: "Pique draniu (cabron), Shakira ma ogon (?), twój syn jest synem Wakaso (chyba chodzi o czarnoskórego piłkarza Alaves), a ty jesteś pedałem". A także tradycyjne już "Shakira należy do wszystkich". Z pewnością innym piłkarzom też się dostało, Cillessenowi nawet dosłownie. Jak mówi AxelF - u nas nie będzie tak samo. Camp Nou szanuje przeciwników i nie będzie obrażania rodzin.
1
Nie słyszałam dokładnie, ale widziałam na twitterze filmiki i wpisy tych, którzy hiszpański rozumieją i znają przyśpiewki. Tradycyjnie było "Pique cabron", wyzywanie Shakiry i życzenie śmierci ich dzieciom. Tak jest zawsze na stadionie Espanyolu.
2
Wspaniałą? Wspaniała atmosfera to wspieranie swoich i dopingowanie ich, a nie krzyczenie cały mecz "puta Barca", obrażanie piłkarzy, ich żon i dzieci, rzucanie w nich przedmiotami z trybun. Toż to dzicz.
0
Ronnie był iście cudowny, jednak lepszym piłkarzem jest Messi. Jeśli chodzi o takie czysto wizualne aspekty gry, to ja również jestem po stronie Leo, jednak to moja osobista opinia, po prostu bardziej podoba mi się i przemawia do mnie taki typ piłkarza. Wywijasy nogami nad piłką mnie jakoś nie ekscytują przesadnie. Ale jak mówię, to tylko moja opinia i z pewnością jestem w mniejszości ;)
1
Ja to niestety pamietam jak w el Clasico w 90 minucie sfaulował przez co straciliśmy bramkę i szansa na mistrzostwo znacznie się od nas oddaliła. Pamietam też jak w meczu z PSG stracił piłkę gdy na połowie paryżan byli wszyscy nasi piłkarze, nasza bramka była pusta. Gdyby nie ter Stegen remontady by nie było bo odebrał piłkę Verrattiemu.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
U mnie skakać z okna ma ochotę praktycznie cała grupa, bo kolokwium zaliczeniowe z pewnego przedmiotu zaliczyły tylko cztery osoby. I teraz reszta musi łazić i się umawiać na zaliczenie ustne.
3
Denisa. Jemu jeszcze zależy, a przynajmniej wykazywał jakieś przywiązanie do klubu. Do Gomesa nie mam żadnego sentymentu i jest taki bezpłciowy...
0
Chilli con care ma mięso, a ja go nie jem od 2,5 roku. Może kiedyś ktoś miły mi zrobi wersję bezmiesną, albo ja sama sobie zrobię ;)
0
No niestety albo stety już tego nie jadam.
2
Mi się to kojarzy z chilli con carne które jest naprawdę bardzo, bardzo dobre :)
0
Cały stadion to oczywiście celowa przesada, jednak było baaardzo dużo ludzi.
0
Cóż, dzień roboczy, godzina taka że wszyscy w pracy. Jednak to faktycznie przykre że tak mało ludzi było, na Neymarze to był cały stadion.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
A Johan nie grał u nas przypadkiem z 9? Jego 14 to mi się bardziej z Holandią kojarzy.
0
Zdaję sobie z tego sprawę. Ale co prawda to prawda - przypomniałeś mi coś co ja sama często za Lucho powtarzałam - mogliśmy wbić 6 goli, ale każda akcja przeciwnika była groźna. Niby kontrolujemy mecz a tu hyc! Eibar czy inne Rayo strzela nam bramkę.
3
Ja tak samo. Oczywiście wyniki bardzo mnie cieszą i nie mam teraz tak jak często miałam w zeszłym sezonie - nie chciałam meczów bo po prostu bałam się o wynik i o to, że piłkarze będą niesamowicie kaleczyć grę. Ale w 2015 i na początku 16 to było coś niesamowitego, do końca życia chyba zapamiętam ten mecz z Celtą 6:1 czy Valecią 7:0 i co oni nam wtedy zaserwowali. Po prostu cieszyli się tym co robią. Teraz tej radości w grze jest mniej, mam nadzieję że to jeszcze przyjdzie. Nie bez powodu do dzisiaj pamietam każdy mecz dwóch pierwszych sezonów Lucho, wyniki i strzelców, a teraz muszę sobie przypominać mecze które odbyły się w tym sezonie. Za każdym razem takie: „Eibar? Graliśmy już z Eubar? Jaki był wynik, kto strzelał?”
3
Mi osobiście brakuje trochę finezji w grze. Nie proszę o to żeby było jak za Pepa, ale chociaż tak jak w 2015 czy we wczesnym 2016. Wtedy to się te mecze z wypiekami oglądało, teraz często wieje nudą, brak mi trochę popisów piłkarzy.
0
A kto zajmuje pozostałe miejsca w tym zaszczytnym gronie? ;)
0
Ech, tak długo trzeba będzie czekać na debiut ;( Ja się chyba nie doczekam. Choć z drugiej strony dwa lata czekałam to co, 20 dni nie wytrzymam?
1
Potwierdzam. Świat przedstawiony, bohaterowie i cała historia są genialne, a to wszystko dzięki G. Martinowi, mocno zachęcam do przeczytania książek.
2
Prawdę mówiąc ja nie widzę tutaj krytyki Dembele, za to całą masę komentarzy broniących go przed nieistniejącymi hejterami.
2
Co to tego Casemiro i prawdziwego charakteru... nie wiem kto to powiedział (coś mi mówi że Masche ale mogę się mylić), ale chodziło o to, że podczas meczu wychodzi na jaw prawdziwy charakter. Trzeba pamiętać że sport wzbudza w ludziach pierwotne emocje, zarówno pozytywne jak i negatywne. Moim zdaniem mozna z dużym poziomem prawdopodobieństwa ocenić charakter piłkarzy patrząc na nich na boisku. Casemiro może i fauluje, może i powinien kilka razy wylecieć z boiska ale nie robi tego w sposób chamski i brutalny jak np. Ramos. Wystarczy tez popatrzeć na Suareza - czasami wychodzi z niego wręcz zwierzak w pozytywnym i negatywnym tego słowa znaczeniu. I on sam mówi że nie potrafi być cichy i grzeczny na boisku bo to nie jest on.
Przypomina mi sie jeszcze jedna sytuacja - z Klasyku wygranego 3:2 - Sergi Roberto biegnie z piłką przez pół boiska, mija Marcelo. Gdyby tam był np. Ramos czy Casemiro Sergi zostałby sfaulowany i gola by nie było. Ale w takich gorących sytuacjach wychodzi właśnie co przychodzi piłkarzom do głowy jako pierwsze. Marcelo nie myślał o zrobieniu krzywdy Sergiemu.
0
Nie ma co się aż tak tych komentatorów czepiać. Oglądałam ten mecz tylko jednym okiem i patrzyłam jak jakaś akcja szła, ale im chyba chodziło o to, że Ronaldo może się podobać Zidanowi bo pracuje w pressingu, nie leni się itp. Oczywiście mimo to zagrał fatalnie.