4

W zeszłym sezonie Anoeta było w listopadzie, dwa sezony temu w kwietniu. Ale rok temu jeszcze w PK z nimi graliśmy w styczniu.

0

Mnie martwi trochę to, że osobiście nie dostrzegam u niego za dużo zaangażowania. Jakiś taki smutny i jakby na odwal wszystko robił. Mam nadzieje, że to tylko takie wrażenie.

2

Ale przecież kibice Realu mieli przed sezonem dokładnie takie nastroje. Ileż to ja widziałam wpisów El Jarka i jego świty, że nie nie ma co rozpoczynać sezonu, że jego zakończenie jest znane przed jego rozpoczęciem. My po prostu cieszymy się z powodu dołączenia piłkarza, który wydaje się chyba najlepszym uzupełnieniem kadry, jakie może być.

3

Mógł chociaż czapkę zdjąć, bo ona tylko pogarsza efekt.

1

Moim zdaniem to jest świetny film. No i to jest dokument, wiec dla ludzi nie w temacie może być nudny. Jednak fanom piłki nożnej powinien się spodobać, zwłaszcza fanom Barcy.

0

Niby tylko PK, ale jak patrzę na ten skład to obawiam się, że to spore przegięcie. Ernesto albo bardzo ufa swoim piłkarzom, albo nie przywiązuje zbyt dużej wagi do tego pucharu.

1

Taktyczny.

0

W to bo jest prawdziwe. Taką informacje zamieścił Silva na mediach społecznościowych.

88

Nic mnie tak nie śmieszy jak czytanie takich wypowiedzi. I dalej wałkowany mit, że Ronaldo to Tytan pracy a Messiemu wszystko załatwiły hormony i zesłany z góry talent. Ciekawe jest jednak to że z każdym sezonem Messi się rozwija, a Cristiano dramatycznie pogarsza.

1

Nieczęsto się z Bońkiem zgadzam, ale w tej sytuacji w sumie tak. Może nie 'patologia' (chociaż w skrajnych i niestety pewnie częstych przypadkach tak), ale dla mnie jest to wyższy poziom uzależnienia od gier, a to nigdy nie jest dobre. Siedzenia całymi dniami i nocami i granie w LOLe i inne takie nie jest normalne.

0

A ja wolę, żeby liga angielska była na Canal+ bo bardzo podoba mi się tam komentarz. Chociaż faktycznie, puszczenie golfa zamiast meczu czołowej drużyny PL i jednocześnie grającej teraz najbardziej atrakcyjną piłkę na świecie to kpina.

0

Oczywiście że to kwestia indywidualna, ale osobiście nie znam nikogo, komu by się podobało uczenie się rzeczy, których nie rozszerza. Szkoła tak naprawdę o życiu nie nauczyła mnie nic albo bardzo niewiele. Niby ma na celu wychowanie, ale nie spełnia swojego zadania, a przynajmniej w większości placówek. Moim zdaniem w większości uwypukla negatywne lub pozytywne cechy kogoś, np. sumienność i pracowitość i w drugą stronę - tendencję do olewania pewnych rzeczy, spóźnialstwo czy unikanie odpowiedzialności. Nie słyszałam żeby szkoła wyeliminowała u kogoś negatywną cechę, jest jedynie zmuszanie i karanie. Na studiach jest przynajmniej krótka piłka - nie uczysz się czy nie chodzisz - wylatujesz. I nie ma problemów, wzywania rodziców, jesteś odpowiedzialny za swoje czyny ale nikt nie chodzi za tobą i nie suszy ci głowy.
Pisząc, że w budynkach szkolnych jest nieprzyjemne nie miałam na myśli tego, że sam budynek jest np. zniszczony, chociaż to też. Świadomość takiego przymusu jest słaba, to jest taki głupi obowiązek. Przez całą trzecią klasę liceum miałam codziennie na 7;30, wstawałam przed 6 i nie jadłam rano śniadań bo nie zdążałam. Pierwsze dwie przerwy trwały po 5 minut i nie zdążyło się zjeść NIC, bo zwyczajnie nie ma na to czasu zanim zmienisz salę, która najczęściej jest na innym piętrze. To niby nic takiego, ale na dłuższą metę jest to męczące. W większości szkół nie można wychodzić poza budynek, jest ciągła kontrola. W gimnazjum nie można było korzystać z telefonów na przerwach i trzeba było nosić paskudne mundurki. Gdy podczas trwania Euro 2012 w dniu meczu Polski pomalowałam paznokcie na biało-czerwono dostałam opierdziel od każdego nauczyciela. Gdy w lato było gorąco nie można było nosić spodni przed kolana. W dodatku szkoła mocno kojarzy mi się z okresem dorastania, dziwnych nastrojów, buntów itp.

1

Nie, ale na fizjoterapii. Podobno musimy świecić przykładem i być wysportowani, wiec WF u nas to prawdziwy wycisk. Mamy w grupie wielu sportowców w tym piłkarzy i nawet oni mają dość.

3

Jeszcze nie pracuję, ale zdecydowanie mogę powiedzieć że szkoła to okropny okres w życiu. Oczywiście problemy są mniejsze, ale dostosowane do wieku a i tak często go przerastają. Za nic w świecie nie chciałabym wrócić do uczenia się tych wszystkich bezsensownych rzeczy tylko dla oceny w dzienniku i pochwały od mamy. Wieczne ślęczenie nad książkami z treścią, która nie będzie ci do niczego potrzebna poza najbliższym sprawdzianem. Program nauczania w Polsce jest fatalny, a w samym szkolnym bydynku jest nieprzyjemnie. Jedyny plus jest taki, że można spotkać ciekawych ludzi którzy z tobą zostaną. Jednak pod żadnym względem nie wspominam dobrze lat szkolnych, ostatni rok liceum już ledwo wytrzymałam, miałam niesamowicie dość. Na studiach bardzo mi się podoba, nad książkami siedzę jeszcze więcej ale mam z tego satysfakcję. Uważam, że mówienie komuś żeby korzystał z lat szkolnych bo są beztroskie to głupota, są one po prostu nieprzyjemne. Zresztą nie u każdego szkoła jest jedynym zmartwieniem w życiu.

1

Ja mam jutro na uczelni zajęcia od rana do 19 w tym 3h WF na którym zawsze wszystkim jest niedobrze ze zmęczenia. 17:30 nie brzmi tak źle, jednak fakt jest taki, że szkoła jest bardziej nużąca niż studia.

6

Nie rozumiem fenomenu Ramosa, po prostu nie jestem w stanie pojąć dlaczego w tylu rankingach i plebiscytach jest na pierwszym miejscu wśród obrońców.

1

Mam chyba najbardziej strachliwego psa na świecie, boi się dosłownie wszystkiego a wystrzałów nie. Gdy na jej pierwszego Sylwestra zostawiłam ją samą w domu wróciłam wcześniej bo bałam się że mi pies na zawał padnie. Okazało się, że spokojnie sobie spała. Mój kot także sie nie stresuje. Wszyscy martwią się o pieski, a im się nic nie stanie, siedzą sobie w wygodnych mieszkankach. O wiele bardziej bym się bała o dzikie zwierzęta, zwłaszcza ptaki, ale nimi to się już nikt nie przejmuje. Tak jak mówisz, odzywają się obrońcy zwierząt a nie umieją psa wyszkolić, do odgłosu petard można je przyzwyczaić.

8

I dlatego jest idiotą? Gratuluję podejścia. Przecież widać że bardzo się wczuwał, śpiewał chyba najgłośniej ze wszystkich, oglądał cały mecz tylko rzucał jakieś komentarze do kamery. Naprawdę oceniasz kogoś tak negatywnie bo nagrywał reakcje z meczu na jutuba?

0

Dlaczego idiota?

0

Dla mnie to jest najpiękniejsza ballada i w ogóle jedna z najpiękniejszych jak nie najpiękniejsza piosenka :)

5

Zdecydowanie najlepszy kawałek Metallicki.

4

Chociaż tak naprawdę mało oglądam meczów naszych reprezentantów w ich klubach, zwłaszcza tych grających w Polsce, to mam ważenie, że u nas jest na odwrót niż w Argentynie - w klubach grają slabo albo wcale, ale w reprezentacji wyglądają naprawdę nieźle. Tez się obawiam że nie wyjdziemy z grupy, jednak gra na Euro przerosła nasze oczekiwania i mam nadzieję, że w Rosji będzie podobnie.

0

Wywiad może mieć różne formy, swobodnej rozmowy z realizowaniem wczesniej ustalonych przez prowadzącego pytań czy też bardziej "sztywny", bez wtrąceń. Ten jest w pelni prawidłowy.

2

I to jest właśnie główny powód dlaczego Busi nie dostaje nagród na plebiscytach. Znak dzisiejszych czasów.

91

Ach, to jest cała filozofia Cruyffa. Gramy głową, dystans pokonuje piłka, nie nogi.

10

Nie został pokonany w meczu z Celtą, bo druga bramka dla piłkarzy Unzue wpadła, jak jeszcze na boisku był Umtiti :)

0

Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale mam wrażenie, że za pokrycie Bale’a przy jego strzale miał być odpowiedzialny ktoś inny, bo Pique ewidentnej doskoczył do Ronaldo.

1

To widać, już w trzecim kolejnym ligowym meczu na Bernabeu Sergi jest naszym cichym bohaterem. Listopadem 2015 oraz dziś świetnie asystował do Suareza, a w kwietniu tego roku udało nam się wygrać dzięki niemu i jego kapitalnemu rajdowi przez pół boiska. Sergi ma przebłyski geniuszu.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

Przecież to lepiej. Kartą przechodzi od razu i można oglądać, na realizacje przelewu musiałbyś czekać ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?