Kapitanie,
Albo "nie jest Prawdziwym Polakiem", czasem odnoszę takie wrażenie. Tylko co może komuś z przyjść z takiego wylewania pomyj? To serio takie przyjemne?
Ależ pełno zawiści i jadu w wypowiedziach tak wielu osób przy każdej informacji o Thiago. I po co, ludzie. Święta idą, trochę spokoju, luzu i dystansu do życia.
Pięknie. W sumie czego byśmy nie wylosowali to bym się cieszyła, ale wolę (przynajmniej potencjalnie) trudniejszego rywala w tej fazie i wymagające spotkania od początku pucharowej. Jest pięknie:) Czekamy na wiosnę.
Życzenie Czytelnika jest dla mnie rozkazem:P Wszystkie propozycje zbieram na listę i ostatecznie każdy z kandydatów doczeka się artykułu, choć lista już jest bardo długa. Także dorzucamy do niej Ronniego:)
A ja się nie obrażę. Jedynie okrutnie się zdziwię, że ktokolwiek pomyślał, iż odwołanie się do okrzyków "Independencia" to odwołanie do Messsiego:D Serio, nie chcę być niemiła ale to mnie rozbawiło wyjątkowo. Ale widać powzięłam złe założenie - polegało ono na tym, że każdy wie czego dotyczą okrzyki "independencia" i że wpadnie na to NAWIĄZANIE do słowa "Messidependencia", które przecież święci triumfy.
Fakt, że jako czytelnik poczułeś się obrażony cytatem z Tischnera to też swoisty fenomen. Przecież każdy z nas, zwłaszcza w dyskusjach o ZP, jest przekonany, że ma ten pierwszy rodzaj prawdy. Świętą prawdę. Tymczasem nie, nie ma jej właściwie nikt, bo w tym temacie nie da się jej mieć. Ja też jej nie mam gdy wdaję się w takie dyskusje, dlatego niemal tego nie robię. Ale jasne - możesz być tym faktem obrażony.
Pique chodziło o to, że Messi ma już 4 ZP i jeśli wygra tę będzie to naprawdę nieprawdopodobne.
Wywiad z Gerardem powinien się ukazać na FCBarca.com jeszcze dzisiaj.
whatis
Cały opis, który przytoczyłeś jest w pełni logiczny i z nim się zgadzam, ale podciągnięcie tego pod Bergarę byłoby przegięciem. Powinno tam się znaleźć jeszcze jedno: ruch ciała tak żeby odbić piłkę ręką, a nie po prostu ruch ciała. Ale wiem, że to wiesz;) W każdym razie cytat bardzo dobry, od innej strony niż ja tłumaczy to, z czym ludzie wciąż mają problem.
Madridista
Bogowie asgardzccy... W porządku. Zmieniła lot piłki. A teraz proszę, powiedz mi gdzie w przepisach (bo opieramy się na przepisach, prawda? a nie na wiedzy ogólnej, którą ma każdy a jest ona, delikatnie mówiąc... błędna), więc gdzie w przepisach pada choć pół słowa na temat tego, że w interpretacji przewinienia karanego jedenastką? Jakiś cytat, link, cokolwiek, hm? To samo z przykładem z linią bramkową - w Laws of Game napisane jest jasno: nie ma znaczenia gdzie w obrębie pola karnego ma miejsce interwencja. Żadnego. Kiedy zachęcałam do dyskusji liczyłam właśnie na to, że ktoś (jak choć whatis - dzięki za przywracanie wiary w ludzi;), poprze swoją opinię argumentami. Bo "totalna bzdura" to nie jest argument, to dziecinada.
Mati1515
No nareszcie!:)
Dobijam piłeczkę: mówisz o tym, że piłka leciała w światło bramki - wspomniałam o tej kwestii już wcześniej - to gdzie leci piłka i gdzie interweniujący ją wybije nie ma najmniejszego znaczenia. O tym nie ma nawet pół słowa w przepisach. Nie wiem skąd wziął się ten mit... Piłka może sobie lecieć za linię bramkową a jeśli zagranie jest umyślne - jest to karny. I vice versa - piłka może lecieć w światło bramki, ale jeśli zagranie jest nieumyślne (tak widzę zagranie Bergary) nie jest to przewinienie na jedenastkę.
Druga kwestia: nie trzymanie ręki przy ciele. Kolejny mit. Zawodnik nie jest zobowiązany trzymać ręki przy ciele: ma ją trzymać naturalnie nie powiększając sztucznie (sztucznie, słowo klucz!) powierzchni ciała. A naturalność zależy od tego, co się robi. Czy ktokolwiek trzymał obie ręce przy ciele robiąc wślizg? Albo upadając? Tego się zwyczajnie nie da zrobić, bo odwiedzenie ręki służy zachowaniu równowagi. Inaczej miała by się sytuacja gdyby ruszył ręką w kierunku piłki, ale wyglądało na to, że było odwrotnie: to piłka trafiła Bergarę w rękę.
I ostatnia ważna rzecz w kwestii tych rąk, bo z tym są zawsze problemy. Przewinieniem nie jest odbicie się piłki od ręki, nawet jeśli rzeczona piłka leciałaby wcześniej w światło bramki a ręka zmieniła jej lot. Albo odwrotnie - piłka odbija się od ręki i wpada do bramki - legalny gol. Dlaczego? Przewinienie to ZAGRANIE ręką. Zagranie może być też bierne (świadome pozostawienie nieruchomej ręki na torze lotu piłki), ale tu w sukurs przychodzi odległość strzelającego od posiadającego rękę;) W przypadku Bergary była ona tak mała, że o zagraniu mowy być nie może. Przynajmniej w mojej opinii.
Don-Corleone
Jeszcze inaczej, bo to szermierka historyczna była:)
0
Ja trzymam się tego, że na zdjęciu Cristiana mistrzem drugiego planu jest Iniesta.
0
Ma oba paszporty, interpretacja zależy od perspektywy.
0
Kapitanie,
Albo "nie jest Prawdziwym Polakiem", czasem odnoszę takie wrażenie. Tylko co może komuś z przyjść z takiego wylewania pomyj? To serio takie przyjemne?
0
Ależ pełno zawiści i jadu w wypowiedziach tak wielu osób przy każdej informacji o Thiago. I po co, ludzie. Święta idą, trochę spokoju, luzu i dystansu do życia.
0
Głosujcie na Isco, jest zdecydowanie niedoceniony... ;)
0
Ja w sumie też. Bez sensu ta zima, prawda? W takim razie chcę pucharową już teraz! A co?!
0
Kompany i jego kompani.
0
Pięknie. W sumie czego byśmy nie wylosowali to bym się cieszyła, ale wolę (przynajmniej potencjalnie) trudniejszego rywala w tej fazie i wymagające spotkania od początku pucharowej. Jest pięknie:) Czekamy na wiosnę.
0
Widać, że Andres przeszczęśliwy, że udało mu się zrobić z Tobą fotkę, Janku;)
0
Sam Neymar twierdzi, że nie wie.
0
Rafał, nie obrażaj Rayo:D
0
Życzenie Czytelnika jest dla mnie rozkazem:P Wszystkie propozycje zbieram na listę i ostatecznie każdy z kandydatów doczeka się artykułu, choć lista już jest bardo długa. Także dorzucamy do niej Ronniego:)
0
Pomyślimy, postaramy się;)
0
Nie wspominaj o Grosskreutzu... To od wczoraj nazwisko zakazane:/
0
Czyli jednak ktoś zauważył, że konsekwentnie piszę te arty w czasie teraźniejszym/przyszłym;)
0
Grosskreutz... :(
0
Próbuję. EDIT: Udało się! Teraz miałam link i go zobaczyłam:)
0
Melduję, że dostałam powiadomienie. Ale jednocześnie jestem ślepa - nie wiem jak edytować komentarz:(
0
11? O ile mnie pamięć nie myli była połączona w jeden artykuł z 12, jeżeli o to chodzi.
0
Symulka sprzed bardzo dawna i stwierdzenie, że ostatni mecz na San Mames to nic szczególnego.
0
O ile nic się nie zmieni to w sumie mogłabym to spokojnie wkleić w newsa jako pomeczówkę:)
0
A jeśli odpowiem na odpowiedź do komentarza to co się stanie?
0
Pawłowski wszedł z ławki w okolicach 60 minuty, za Eliseu.
0
A ja się nie obrażę. Jedynie okrutnie się zdziwię, że ktokolwiek pomyślał, iż odwołanie się do okrzyków "Independencia" to odwołanie do Messsiego:D Serio, nie chcę być niemiła ale to mnie rozbawiło wyjątkowo. Ale widać powzięłam złe założenie - polegało ono na tym, że każdy wie czego dotyczą okrzyki "independencia" i że wpadnie na to NAWIĄZANIE do słowa "Messidependencia", które przecież święci triumfy.
Fakt, że jako czytelnik poczułeś się obrażony cytatem z Tischnera to też swoisty fenomen. Przecież każdy z nas, zwłaszcza w dyskusjach o ZP, jest przekonany, że ma ten pierwszy rodzaj prawdy. Świętą prawdę. Tymczasem nie, nie ma jej właściwie nikt, bo w tym temacie nie da się jej mieć. Ja też jej nie mam gdy wdaję się w takie dyskusje, dlatego niemal tego nie robię. Ale jasne - możesz być tym faktem obrażony.
0
E tam, Vela dopiero się obudził wczoraj, choć fakt - obudził się spektakularnie. Wcześniej RSSS miało Griezmanndependencję;)
0
Pique chodziło o to, że Messi ma już 4 ZP i jeśli wygra tę będzie to naprawdę nieprawdopodobne.
Wywiad z Gerardem powinien się ukazać na FCBarca.com jeszcze dzisiaj.
0
whatis
Cały opis, który przytoczyłeś jest w pełni logiczny i z nim się zgadzam, ale podciągnięcie tego pod Bergarę byłoby przegięciem. Powinno tam się znaleźć jeszcze jedno: ruch ciała tak żeby odbić piłkę ręką, a nie po prostu ruch ciała. Ale wiem, że to wiesz;) W każdym razie cytat bardzo dobry, od innej strony niż ja tłumaczy to, z czym ludzie wciąż mają problem.
Madridista
Bogowie asgardzccy... W porządku. Zmieniła lot piłki. A teraz proszę, powiedz mi gdzie w przepisach (bo opieramy się na przepisach, prawda? a nie na wiedzy ogólnej, którą ma każdy a jest ona, delikatnie mówiąc... błędna), więc gdzie w przepisach pada choć pół słowa na temat tego, że w interpretacji przewinienia karanego jedenastką? Jakiś cytat, link, cokolwiek, hm? To samo z przykładem z linią bramkową - w Laws of Game napisane jest jasno: nie ma znaczenia gdzie w obrębie pola karnego ma miejsce interwencja. Żadnego. Kiedy zachęcałam do dyskusji liczyłam właśnie na to, że ktoś (jak choć whatis - dzięki za przywracanie wiary w ludzi;), poprze swoją opinię argumentami. Bo "totalna bzdura" to nie jest argument, to dziecinada.
Na koniec piosenka: http://www.viasona.cat/grup/inercia/no-es-cap-simulacre/limits
"No és culpa meua si no saps diferenciar quins són els límits de les regles del futbol" :)
0
A nie ma za co:)
0
Fixed. Tak to jest jak się nie sprawdzi w statystykach i skleroza człowieka zaatakuje... :/ Dzięki za zwrócenie uwagi:)
0
Mati1515
No nareszcie!:)
Dobijam piłeczkę: mówisz o tym, że piłka leciała w światło bramki - wspomniałam o tej kwestii już wcześniej - to gdzie leci piłka i gdzie interweniujący ją wybije nie ma najmniejszego znaczenia. O tym nie ma nawet pół słowa w przepisach. Nie wiem skąd wziął się ten mit... Piłka może sobie lecieć za linię bramkową a jeśli zagranie jest umyślne - jest to karny. I vice versa - piłka może lecieć w światło bramki, ale jeśli zagranie jest nieumyślne (tak widzę zagranie Bergary) nie jest to przewinienie na jedenastkę.
Druga kwestia: nie trzymanie ręki przy ciele. Kolejny mit. Zawodnik nie jest zobowiązany trzymać ręki przy ciele: ma ją trzymać naturalnie nie powiększając sztucznie (sztucznie, słowo klucz!) powierzchni ciała. A naturalność zależy od tego, co się robi. Czy ktokolwiek trzymał obie ręce przy ciele robiąc wślizg? Albo upadając? Tego się zwyczajnie nie da zrobić, bo odwiedzenie ręki służy zachowaniu równowagi. Inaczej miała by się sytuacja gdyby ruszył ręką w kierunku piłki, ale wyglądało na to, że było odwrotnie: to piłka trafiła Bergarę w rękę.
I ostatnia ważna rzecz w kwestii tych rąk, bo z tym są zawsze problemy. Przewinieniem nie jest odbicie się piłki od ręki, nawet jeśli rzeczona piłka leciałaby wcześniej w światło bramki a ręka zmieniła jej lot. Albo odwrotnie - piłka odbija się od ręki i wpada do bramki - legalny gol. Dlaczego? Przewinienie to ZAGRANIE ręką. Zagranie może być też bierne (świadome pozostawienie nieruchomej ręki na torze lotu piłki), ale tu w sukurs przychodzi odległość strzelającego od posiadającego rękę;) W przypadku Bergary była ona tak mała, że o zagraniu mowy być nie może. Przynajmniej w mojej opinii.
Don-Corleone
Jeszcze inaczej, bo to szermierka historyczna była:)