0

Na rezerwowego bramkarza można wziąć nawet kompletny szrot, jak najtańszy o ile jesteś pewien, że w podstawowym składzie masz bramkarza, który zawsze ma pewne miejsce w bramce. na golkiperach dobrze się oszczędza na resztę składu;)

0

To sprawa chyba rozwiązana. Samaras to napastnik, więc masz ich trzech: CR, Leo, Samaras. 3 forwardów to maksymalna liczba niezależnie od ustawienia. Nie wciśniesz Ney'a, chyba, że kosztem któregoś z nich.

0

Jeśli nie, to nie wiem... Nie skończył Ci się budżet? Albo limit napastników?

0

Liczą się punkty 11 graczy - tych z podstawowej jedenastki i zmienników (jeśli ich wstawiłeś). Jeśli liczą się punkty zmiennika to nie liczą się już punkty zdobyte przez piłkarza, za którego wszedł (z wyjściowej 11).

0

Pewnie masz jeszcze jednego zawodnika Barcy. A można mieć na razie tylko dwóch z jednej drużyny.

0

Miałam się trzymać w tym sezonie tylko Fantasy PL ale skoro już mamy ligę... moja Tardigrada nie da szans n00stress Teamowi! Tak, to była rzucona rękawica:D

0

"natomiast wydaje mi się, że jeżeli długie przerzuty nie przynoszą efektów, to tylko i wyłącznie przez bierną grę skrzydłowych, którzy dostając krosa powinni grać odważnie 1x1, a nie czekać z piłką, aż dobiegną koledzy, a przeciwnik zawęzi znowu pole gry."

"Tylko i wyłącznie" to trochę nadużycie, ale poza tym pełna zgoda w tej kwestii. W ten sposób praca całej drużyny (o ile dobrze wykonana) kolokwialnie rzecz ujmując idzie się kochać.

0

El dominatore
Point for you:D

0

" Dałem sobie w zakładki i wykorzystam niedługo czy to z kumplami na boisku czy w grze."
Jakbyś mnie uprzedził, Miki, że będziesz chciał te informacje wykorzystać na boisku to przetłumaczyłabym też fragment o treningu pozycyjnym... :)

0

"Ciężko jest bronić strefą przy naszych warunkach fizycznych"
Duże zaskoczenie, ale chyba na plus. Myślałam, że odpuszczenie krycia strefą przy rożnych to jedynie mój głupi pomysł...

0

Widzę, że chęć jest powszechna, więc biorę się do roboty. Swoje własne palny felietonowe przekładam na później. Jutro na deser dostaniecie Fernandeza:) Mam nadzieję, że zasmakuje:)

0

De nada;) Moim zdaniem również polecenie Rojalsa w pełni uzasadnione.

0

"Chętnie przeczytałbym też, ten Daniego Fernandeza..."
I na takie głosy liczę;) Jeśli wyrazicie w tej kwestii zainteresowanie to obiecuję, że niebawem i ten tekst pojawi się na FCBarca.com:)

0

Drogi Panie Użytkowniku:)

Ja również pisałam z ironią. Po prostu są takie momenty, gdy powinnam wyłączać wyobraźnię. W przypadku Di Marii - to jest właśnie taki moment... :)

0

O nie Bisz, po prostu zbyt obrazowo:/

0

Dlaczego niby Cię ono dobija? Wcześniej sam to samo stwierdziłeś, więc dobija Cię potwierdzenie tego faktu? Trochę to dziwne.

Na pytanie "dlaczego nie dostanie" też już odpowiedziałam, ale chyba sobie to wyciąłeś z mojej wypowiedzi. To po prostu społeczny stereotyp. Taka kobieca solidarność pewnie czasem istnieje (nie wiem, ja się z nią osobiście nie spotkałam, ale to o niczym nie świadczy) ale w tym o czym piszesz (przyznawaniu opieki) główną rolę odgrywa to jaką stereotypowo ludzie (nie tylko kobiety!) pojmują rolę ojca i matki. I to jest problem.

No i na koniec: ja czuję się kompletnie przez Ciebie nie zrozumiana i nie jestem do końca pewna z czego to wynika.

0

Próba wyobrażenia sobie Twoich ostatnich domysłów autentycznie mnie skrzywdziła...

0

Trochę o czym innym mówimy. Zauważ, że facet nie dostanie opieki niezależnie od tego czy sędzia jest kobietą czy mężczyzną. To o czym mówisz to po prostu pokutujące stereotypy.

0

A wtedy Zimoch wyśle go do psychologa...

0

To mit. Nie pierwszy i nie ostatni.

0

Za Pratchettem:
"Fabricati Diem, Punc" :D

0

"Nie masz Facebooka nie istniejesz:D"

W takim razie serdecznie witam Barcelonistę8 w gronie ludzi-widm...

0

Podpinając się pod Twoją obserwację dodam, że redakcja pozwala;) pisać felietony wszystkim Czytelnikom pod warunkiem, że będą w nich mieli coś do powiedzenia i ujmą to w zgrabną formę.
Także zamiast wspomnianego "dowalania z grubej rury innym" polecam trochę odwagi, chwilę poświęconego czasu i dobry pomysł a wtedy i Wasz tekst może zostać opublikowany.
I tym optymistycznym akcentem... ;)

0

Vargas.

0

Coloterrorita
Nie mierz wszystkich jedną miarą i nie oceniaj po jednej wypowiedzi Thiago Silvy.
"można zauważyć że piłkarze mimo że zarabiają majętek, nie są skłonni żeby się nim podzielić"
Co na to wskazuje? Bo ja jakoś tego trendu nie zauważyłam. Wręcz przeciwnie: większość piłkarzy udziela się charytatywnie, prowadzi fundacje etc. Kwestia tego czy robią to w stu procentach szczerze czy tylko marketingowo jest imo mało ważna.

Piszesz o piłkarzach a tymczasem Twoje "zawsze mało" można chyba odnieść do wszystkich ludzi. Jak dla mnie zanim zacznie się rzucać takimi oskarżeniami trzeba spojrzeć na siebie i zastanowić się ile ja sam, na swoją skalę daję innym? Bo ja, choć wiem, że to ważne żeby pomagać innym i staram się to robić, mimo wszystko nie byłabym skłonna oddać połowy zarabianych przez siebie pieniędzy. Pytanie: kto by był?

Inną rzeczą jest to co napisał A2x - nie w taki sposób pomaga się ludziom, nie kupując im drogie samochody i domy. Tak myśli dziecko i to jego prawo. Dorosły powinien rozróżniać komu trzeba pomóc a kto sam sobie poradzi. Mogę tylko podejrzewać, ale sądzę, że kolega Alexisa ma ten samochód, na który sam zarobił i pewnie nie chciałby jeździć autem otrzymanym dzięki "łasce" bogatego przyjaciela. Perspektywa wszystko zmienia. A Alexis naprawdę odwala kawał dobrej roboty w rodzinnej Tocopilli jeśli chodzi o działalność charytatywną i pomoc ubogim. Jeśli Cię to interesuje poszukaj w archiwum newsów o jego świątecznych prezentach.

0

Dostrzegasz różnicę między wizją świata małego dziecka a świadomością odpowiedzialności, obowiązków i samodzielności dorosłego człowieka?
Lepiej przeczytaj i zacytuj kolejne zdanie, które powiedział Alexis, bo to co prezentujesz jest wyłącznie manipulacją czyjąś wypowiedzią.

0

A ja z kolei nie sądzę, żeby Lowe o tym, że prawda leży po środku nie wiedział. Po prostu specjalnie rysuje obraz sytuacji z innej perspektywy niż zwykle widzą go kibice.
Myślę, że wielu osobom przyda się o tym pomyśleć bo kwestia kim/czym tak właściwie jest klub, komu/czemu jesteśmy tak wierni i do kogo/czego wymagamy wierności od piłkarzy i trenerów jest naprawdę ważna. Bo mimo zdaniem jeśli zawodnicy (ludzie) są dla nas tak mało ważni i tak łatwo z bohaterów zdegradować ich do sprzedawczyków to komu/czemu właściwie kibicujemy? Jeśli nie ludziom którzy tworzą ten klub?
Lowe może mieć więcej lub mniej racji, może być stronniczy (jest, sądzę, że intencjonalnie) ale temat poruszył ważny niebywale; cieszę się z tego bo chodził mi on od jakiegoś czasu po głowie.

0

Pod rozwagę.
Chyba dla wielu i w wielu kwestiach. Tym razem Lowe poruszył ważny temat i mało popularny (bo niewygodny?). I bardzo dobrze.

1

Przyszedł do Barcy, bo był to dla niego awans sportowy. Tak jak pewnie większość z nas będąc piłkarzami podrzędnej drużyny i mając intratną ofertę z Realu poszłoby tam pracować. Niestety (albo na szczęście) choćbyśmy się teraz zaklinali, że nigdy byśmy tego nie zrobili. Taka praca, i jako pracę większość zawodników piłkę traktuje. Face it. Niech sobie Femenia ma to, o czym od dziecka marzył. Nie każdy jest barcelonistą. Także nie każdy zawodnik Barcy.

Z kolei Isco od dziecka był antimadridistą i gdzie skończył? I jak można mieć mu to za złe skoro dzięki takiemu transferowi zyskał możliwość dużego upgrade'u sportowego?

0

A tymczasem transferu przed 31 sierpnia nie będzie. Żadnego. Mimo jasnej deklaracji, że będzie. Czyli tak czy inaczej (obrońca czy nie) myślę, że mamy pełne prawo czuć się oszukani ze względu na tamte słowa.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?