Gdybyśmy jeszcze jednego pomocnika puścili to równie dobrze możemy ładnie zapakować puchar ligowy, przewiązać go czerwoną wstążeczką i z uśmiechem wręczyć Realowi na samym początku sezonu.
Przed rozpoczęciem presezonu dla Brazylijczyków i Hiszpanów. Tak jak wspomina tekst oni zaczynają presezon później, z powodu dodatkowych dni wolnych po Pucharze Konfederacji.
Oczywiście, że nie. Podtytuł jest w pewien sposób prowokacyjny i ma na celu jeden wniosek: i legenda Barcelony i trener Bayernu zarazem, jak już niektórzy zresztą napisali.
Oczywiście, tak jest kiedy patrzy się na wszystko od środka i tylko to, co w środku widzi jako dobre. Tymczasem jak się okazuje o wielu konfliktach, zatargach i problemach nie było nam wiadomo. Dobrze udało się je zatuszować. Teraz faktycznie ciężko może być przyjąć do wiadomości, że wewnątrz klubu były gorsze rzeczy niż różowe jednorożce i tęcza.
Zdecydowałam się na opcję z pisaniem "socio" ponieważ nazwa hiszpańska jest w Polsce bardziej zasymilowana niż ta katalońska. Faktycznie, tłumacząc tekst z katalońskiego miałam wrażenie, że powinnam zostawić "soci", ale doszłam do wniosku, że to by mogło spowodować pewne wątpliwości niektórych czytelników. Dlatego wybrałam wersję hiszpańską.
"W Bayernie więcej nie pogra jedynie więcej zarobi ale jak zostanie w Barcelonie to przez najbliższe 3 lata będzie grał 50/50 z Xavim a za 3 lata będzie podstawowym zawodnikiem Top 3-10 na świecie i będzie zarabiał około 10mln. przez 5-7lat i tera ta różnica tego co zarabia i tego co dostanie w Bayernie będzie znikoma."
Dlatego też jak wspomniałam a artykule, krótko, bo to nie główny temat - moim zdaniem jeśli Thiago przejdzie do Bayernu będzie to jego wielki błąd. Nie bardzo widzę możliwość żeby dostawał tam więcej szans niż w Barcelonie przy obecnej sytuacji kadrowej. Ale jeśli się na to zdecyduje i faktycznie wybierze wyższe zarobki to także będzie to jego wybór. Czy to w Bayernie czy w jakimkolwiek innymi miejscu poza Barceloną.
To była także odpowiedź na zarzuty medialne, nie te ze strony zarządu. To, że pojawiają się one w jednej wypowiedzi trzeba umieć oddzielić. Odrobinę chłodnego spojrzenia, naprawdę.
Na wszystko zawsze można patrzeć ze swojej perspektywy i interpretować tak, jak jest nam wygodnie. Jedni uznają, że podpisanie wieloletniego kontraktu jest kwestią większego oddania, inni, że roczny kontrakt jest wyrazem większego szacunku wobec klubu, bo umożliwia lepszą kontrolę własnej pracy i potrzeb drużyny. Kwestia perspektywy. Tak samo jak tego czy coś wypada powiedzieć na konferencji, czy lepiej napisać w autobiografii. Ja wolę, że te słowa padły otwarcie na konferencji, zwłaszcza, że były odpowiedzią na pytanie katalońskiego dziennikarza. I gdzie widzisz "atak" w klub? Z pewnością był to żal do zarządu, ale atak w klub? Napisałam ten test właśnie dlatego, że z wystarczającą ilością opinii o ataku i braku lojalności spotkałam się od wczoraj.
W sprawie Thiago znów można widzieć ją jak się chce, ale trzeba to tego trochę dystansu. Bez zgody klubu? Dopuszczenie do tak niskiej klauzuli można uznać za automatyczną zgodę klubu. Po to są klauzule odejścia, by zapobiec takim sytuacjom. Dziwne jest tylko, że odejście Thiago, o którym mówi się od dawna nie wywołuje tak wielkich kontrowersji o ile nie obejmuje jego przejścia do Bayernu.
Jakie plotki i doniesienia? Są umieszczone w tekście, jako linki a nawet jeśli nie, to są wspomniane. Myślę, że nie trzeba ich powtarzać.
A jednak są ludzie, którzy zamiast kwiatów i prezentów proszą o przynoszenie na ślub na przykład zabawek dla dzieci w domach dziecka. Albo karmy dla zwierząt w schroniskach. To się naprawdę zdarza. Kapitan ma rację - potrzeba tylko pewnej zmiany mentalności. A każdy może działać na własną skalę - bogaty piłkarz ufunduje kawałek szpitala ale jeśli ktoś mniej zamożny przekaże kilka pluszaków dla dzieciaków z domu dziecka to zrobi nie mniej dobrego.
Tym bardzo zdenerwowanym radzę odrobinę ochłonąć, zwłaszcza, że tak to już jest, że w tłumaczeniu wszystko wygląda trochę inaczej i czasem nabiera innych kolorytów. Chociażby we wspomnianej kwestii Tito, Pep powiedział dosłownie: "alguien que ha sido mi companero durante tantos anos" i można to oczywiście przetłumaczyć jako "ktoś, kto był moim kolegą przez tyle lat" ale w tym kontekście "companero" oznacza raczej "towarzysza", kogoś z kim się na co dzień przebywa. Także w oryginale ta wypowiedź wcale nie ma ukrytego podtekstu końca koleżeństwa.
Przypadków nie ma:) Cóż, ze wszystkim jakoś sobie trzeba poradzić, prawda? Tłumaczę sobie, że przynajmniej został w La Liga zamiast przyłączyć się do exodusu do PL. Mam szczerą nadzieję, że Ancelotti wykorzysta jego potencjał i Isco wydrapie sobie pazurami miejsce w pierwszym składzie. Nawet jeśli to musi być pierwszy skład Realu Madryt. Jeśli ktoś ma nam ładować bramki w Klasykach to niech przynajmniej będzie to Isco:)
0
Mnie osobiście cieszy też, że Everton sięgnął po Kone. Dla niego samego to spory awans a w zeszłym sezonie dobrze się wgryzł w PL.
0
Gdybyśmy jeszcze jednego pomocnika puścili to równie dobrze możemy ładnie zapakować puchar ligowy, przewiązać go czerwoną wstążeczką i z uśmiechem wręczyć Realowi na samym początku sezonu.
0
A nawet na pewno. Dzięki za wychwycenie błędu:)
0
Touche, Gaspar! Niestety...
0
"Jest pomocnikiem, który może zajmować trzy pozycje za teoretyczną dziewiątką."
"Teoretyczną" to w tym przypadku słowo klucz:)
0
Prawda. Zaraz poprawimy.
0
Uznałam to za pewnik. Nie daję innej opcji RSSS:)
0
Pawson
To będzie raczej Barca B + Leo, Alexis i Masche. Powinno wystarczyć:)
0
Przed rozpoczęciem presezonu dla Brazylijczyków i Hiszpanów. Tak jak wspomina tekst oni zaczynają presezon później, z powodu dodatkowych dni wolnych po Pucharze Konfederacji.
0
Tu się nie ma co zastanawiać tyko trzeba iść do San Sebastian. Ligi Mistrzów wita, Jonathanie!:)
0
A ja liczyłam osobiście na Garra Charrua... :/
0
O ile mnie pamięć nie myli trzeci nie został jeszcze wręczony.
0
Teraz nie masz już innego wyjścia. Przykro mi.
0
Oczywiście, że nie. Podtytuł jest w pewien sposób prowokacyjny i ma na celu jeden wniosek: i legenda Barcelony i trener Bayernu zarazem, jak już niektórzy zresztą napisali.
0
Oczywiście, tak jest kiedy patrzy się na wszystko od środka i tylko to, co w środku widzi jako dobre. Tymczasem jak się okazuje o wielu konfliktach, zatargach i problemach nie było nam wiadomo. Dobrze udało się je zatuszować. Teraz faktycznie ciężko może być przyjąć do wiadomości, że wewnątrz klubu były gorsze rzeczy niż różowe jednorożce i tęcza.
0
Zdecydowałam się na opcję z pisaniem "socio" ponieważ nazwa hiszpańska jest w Polsce bardziej zasymilowana niż ta katalońska. Faktycznie, tłumacząc tekst z katalońskiego miałam wrażenie, że powinnam zostawić "soci", ale doszłam do wniosku, że to by mogło spowodować pewne wątpliwości niektórych czytelników. Dlatego wybrałam wersję hiszpańską.
0
"W Bayernie więcej nie pogra jedynie więcej zarobi ale jak zostanie w Barcelonie to przez najbliższe 3 lata będzie grał 50/50 z Xavim a za 3 lata będzie podstawowym zawodnikiem Top 3-10 na świecie i będzie zarabiał około 10mln. przez 5-7lat i tera ta różnica tego co zarabia i tego co dostanie w Bayernie będzie znikoma."
Dlatego też jak wspomniałam a artykule, krótko, bo to nie główny temat - moim zdaniem jeśli Thiago przejdzie do Bayernu będzie to jego wielki błąd. Nie bardzo widzę możliwość żeby dostawał tam więcej szans niż w Barcelonie przy obecnej sytuacji kadrowej. Ale jeśli się na to zdecyduje i faktycznie wybierze wyższe zarobki to także będzie to jego wybór. Czy to w Bayernie czy w jakimkolwiek innymi miejscu poza Barceloną.
0
To była także odpowiedź na zarzuty medialne, nie te ze strony zarządu. To, że pojawiają się one w jednej wypowiedzi trzeba umieć oddzielić. Odrobinę chłodnego spojrzenia, naprawdę.
0
Na wszystko zawsze można patrzeć ze swojej perspektywy i interpretować tak, jak jest nam wygodnie. Jedni uznają, że podpisanie wieloletniego kontraktu jest kwestią większego oddania, inni, że roczny kontrakt jest wyrazem większego szacunku wobec klubu, bo umożliwia lepszą kontrolę własnej pracy i potrzeb drużyny. Kwestia perspektywy. Tak samo jak tego czy coś wypada powiedzieć na konferencji, czy lepiej napisać w autobiografii. Ja wolę, że te słowa padły otwarcie na konferencji, zwłaszcza, że były odpowiedzią na pytanie katalońskiego dziennikarza. I gdzie widzisz "atak" w klub? Z pewnością był to żal do zarządu, ale atak w klub? Napisałam ten test właśnie dlatego, że z wystarczającą ilością opinii o ataku i braku lojalności spotkałam się od wczoraj.
W sprawie Thiago znów można widzieć ją jak się chce, ale trzeba to tego trochę dystansu. Bez zgody klubu? Dopuszczenie do tak niskiej klauzuli można uznać za automatyczną zgodę klubu. Po to są klauzule odejścia, by zapobiec takim sytuacjom. Dziwne jest tylko, że odejście Thiago, o którym mówi się od dawna nie wywołuje tak wielkich kontrowersji o ile nie obejmuje jego przejścia do Bayernu.
Jakie plotki i doniesienia? Są umieszczone w tekście, jako linki a nawet jeśli nie, to są wspomniane. Myślę, że nie trzeba ich powtarzać.
0
Można - 3. sierpnia na aukcji na eBayu :)
0
"Nieto jest dwudziestodwuletnim lewym skrzydłowym" ...?
0
Wydawało mi się, że chodzi o sytuację aktualną. A nie tą sprzed dobrych paru lat...
0
Chyba nikt nie wiedział, że Xavier kogoś ma dopóki nie wyskoczył z tym ślubem. Przynajmniej ja dopiero wtedy się dowiedziałam.
0
A jednak są ludzie, którzy zamiast kwiatów i prezentów proszą o przynoszenie na ślub na przykład zabawek dla dzieci w domach dziecka. Albo karmy dla zwierząt w schroniskach. To się naprawdę zdarza. Kapitan ma rację - potrzeba tylko pewnej zmiany mentalności. A każdy może działać na własną skalę - bogaty piłkarz ufunduje kawałek szpitala ale jeśli ktoś mniej zamożny przekaże kilka pluszaków dla dzieciaków z domu dziecka to zrobi nie mniej dobrego.
0
No i już jest. Za problemy przepraszamy:)
0
Widzieli się ale tylko raz. Jest po prostu błąd w tekście. Zaraz powinien być poprawiony.
0
Tym bardzo zdenerwowanym radzę odrobinę ochłonąć, zwłaszcza, że tak to już jest, że w tłumaczeniu wszystko wygląda trochę inaczej i czasem nabiera innych kolorytów. Chociażby we wspomnianej kwestii Tito, Pep powiedział dosłownie: "alguien que ha sido mi companero durante tantos anos" i można to oczywiście przetłumaczyć jako "ktoś, kto był moim kolegą przez tyle lat" ale w tym kontekście "companero" oznacza raczej "towarzysza", kogoś z kim się na co dzień przebywa. Także w oryginale ta wypowiedź wcale nie ma ukrytego podtekstu końca koleżeństwa.
0
Już poprawione. Faktycznie, oficjalna popełniła błąd a mnie pamięć zawiodła... ;)
0
To również piękna wizja. Chyba nawet jeszcze piękniejsza:)
0
Przypadków nie ma:) Cóż, ze wszystkim jakoś sobie trzeba poradzić, prawda? Tłumaczę sobie, że przynajmniej został w La Liga zamiast przyłączyć się do exodusu do PL. Mam szczerą nadzieję, że Ancelotti wykorzysta jego potencjał i Isco wydrapie sobie pazurami miejsce w pierwszym składzie. Nawet jeśli to musi być pierwszy skład Realu Madryt. Jeśli ktoś ma nam ładować bramki w Klasykach to niech przynajmniej będzie to Isco:)