Też jestem za stara i też wolę ten stary sposób, ale jak test to potestuję;)
1. Szok, niedowierzanie, wiwatujące tłumy;)
2. Dlatego poniekąd podzielam opinię Wilsona. To półśrodek, ale ponieważ przywykliśmy do gry technicznej nadajemy mu większe znaczenie. Przynajmniej ja nadaję i wielu innych;) Co nie znaczy, że moim zdaniem wzrost i siła nie były by dla nas plusem, ale jestem daleka od pisania o tym jako o recepcie na całe zło.
3. Ojjj, jesteś. Z całą sympatią ale jesteś. Dla jasności - myślałam o całym cyklu i tendencji spadkowej elastyczności wraz z czasem (bo po prostu byli coraz lepsi w swoim systemie). Ten sezon jest efektem wszystkich poprzednich i w nim najboleśniej się to odbiło. Takie jest moje zdanie;)
1. Ten znak zapytania był tam zawsze. Poczytaj jeszcze raz moje wiadomości i zobaczysz, że mówiłam o tym jako o opcji. Tak jak Ty ostatnio.
2. To są ogólnie pojęte warunki fizyczne, przynajmniej tak rozumiem słowa Wilsona. Siła, wzrost i etos gladiatora. Co do formy - niestety nie zawsze są i nie zawsze będą w formie. W tym jest problem i tu trzeba mieć możliwość ruchu.
3. Nie spodobało Ci się bo nie czytasz do końca;) Barca z sezonu na sezon stawała się coraz mniej elastyczna. Pierwsze symptomy tego, że dopada ją zbytnia stagnacja i brak elastyczności były w zeszłym sezonie. Jeśli zaś o elastyczność chodzi, to pamiętaj, że inaczej z nią jest, gdy właśnie wprowadziło się nowy system a inaczej, gdy jest on od 4 lat w ogóle nie zmieniany. Wtedy naprawdę staje się potrzebna.
Przyłożyła;)
Miło, że ktoś sądzi, że się przykładam:) Zwłaszcza, gdy sama mam wrażenie, że nie da się powiedzieć ani napisać wszystkiego, co powiedziane albo napisane powinno zostać.
Jeśli informacje o transferze do Bayernu okażą się prawdą, to wyjdzie na to, że rację ostateczną miał Giovanni Trapattoni, gdy mówił pamiętne słowo: "Nie można mówić, że ma się kota w worku, jeśli nie ma się kota w worku":)
Właśnie widzę, że martwiłby większość;) Mnie szczerze mówiąc zdecydowanie nie. Pażiwiom uwidim.
Poczekajmy na oficjalne wiadomości zarówno ze zmartwieniem jak i wyrzutami w różne strony;)
Czy tylko ja się zbytnio nie martwię ewentualną możliwością przejścia Neymara do Bayernu? Jeśli nie kupimy Brazylijczyka to zaoszczędzimy kupę kasy na imo bardziej potrzebne transfery i może unikniemy zakupów tańszych zamienników, superuniwersalnych piłkarzy na każdą pozycję...
Astad, barcawooorld
Dziękuję bardzo za miłe słowa;) Cieszę się, że ktoś docenia moją i reszty redakcji pracę, która jest w końcu po to żebyście mogli jak najłatwiej i z jak największym pożytkiem korzystać z serwisu. Jeszcze raz dziękuję wszystkim;)
MsScarlettkLove
Ten kibic pisał w wiadomościach przesyłanych do TV3 (tych, które idą na pasku na dole filmu), że telefon cały czas jest u niego w domu. Może Gerard się zgłosi.
const
Oj, sądzę, że niezależnie od tego czy ktoś jak mówisz "szczeka" czy też nie koniec sezonu zawsze jest właściwym miejscem na podsumowania i rozliczenia. Bo co byłoby gdyby to mistrzostwo zdołało nam się wymknąć z rąk? Nieprawdopodobne? Pewnie tak ale przecież nie tak nieprawdopodobne rzeczy się działy. Faktycznie, dwumecz z Bayernem zakończył nam sezon praktycznie, dziś będzie ten koniec bardziej symboliczny.
Mimo wszystko co do tego, że na oceny jest czas po tym, jak drużyna i trener zaprezentują się na wszystkich etapach rozgrywek, sądzę, że się zgadzamy. To kiedy się się ten rzeczywisty koniec sezonu wyznaczy to już naprawdę niuanse.
const
Bo odpowiednim czasem na wszelkie rozliczenia i podsumowania zawsze jest koniec sezonu. Oceny w każdym innym momencie zawsze będą niepełne i szczerze mówiąc głupie, ale trudno ich ze strony kibiców uniknąć. Jak to się ładnie mówi "jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz" i świadomości ludzi to naprawdę funkcjonuje. Dlatego ja się już nie dziwię, że po jednej porażce pojawia się zwalnianie winnych a po jednej wygranej - laudacje. I nie mówię tu o aktualnej sytuacji. Tak było zawsze.
Ja też obiecałam artykuł na koniec sezonu, trochę o czym innym, ale skoro został obiecany to się pojawi. Bo dopiero teraz jest właściwy czas na takie sprawy.
Challenger
Ogólnie rzecz biorą podzielam przemyślenia transferowe. Nie rozumiem do końca tych, którzy chcieliby żeby Valdes wypełnił kontrakt. Albo rybki albo akwarium. Przy tylu palących problemach kadrowych, z których część da się rozwiązać tylko transferami chyba po prostu nie ma takiej możliwości jak puścić go za darmo.
Chociaż mnie z kolei nie przekonuje Luiz. Niby fajnie, niby solidny ale ma te same wątpliwości co do Hummelsa - trochę zbyt sinusoidalna forma. Trochę zbyt "kataloński" w stylu. O dziwo, właśnie zbyt. Choć z drugiej strony to takie moje puste czepianie się, bo uważam, że teraz KAŻDY nominalny stoper grający solidnie na swojej pozycji byłby ogromny wzmocnieniem. Wręcz nieoceniony. Mam nadzieję, że nie pójdziemy w półśrodki i nie poupychamy do składu tzw. "wynalazków", graczy za 5 złotych za to uniwersalnych, jak to jest w modzie ostatnimi czasy. Mimo to Inigo Martinez moim zdanie wcale nie jest opcją złą. Na pewno mniej,,, cóż, pewną, niż inne nazwiska z giełdy ale mnie chłopak naprawdę przekonuje.
M3S51C0
Uniewinnienie było dokładnie 24 października 2007 roku, z tego co sprawdzam w notatkach prasowych. Czyli rzeczywiście dwa lata zajęła apelacja od wyroku z 2005, o którym jest napisane w kalendarium.
M3S51C0
To było w 2005 a uniewinniony został dopiero dwa lata później (o ile nie mylę dokładnej daty). Nie jego jednego zresztą. W 2005 uznano go winnym dopingu.
Chudini
Oczywiście, że to najważniejsze, tym bardziej, że przed nami wcale nie najłatwiejsi rywale (najprościej pójdzie chyba - niestety - z Malagą w takiej formie w jakiej jest). Głupio by było gdyby teraz zaczęła się nerwówka. Mam nadzieję widzieć na boisku wymienionych przez Ciebie piłkarzy i szczerze mówiąc mam w głębokim poważaniu czy to nam w zdobyciu 100 punktów przeszkodzi czy nie. Budowanie składu jest ważniejsze, a kiedy je robić jeśli nie w takich meczach? Będę trochę (bardzo?) zawiedziona jeśli wyjdzie dziś once de gala.
Co do świętowania po meczu: myślę, że gdzie jak gdzie ale na Calderon nie będą mieli nic przeciwko katalońskim szampanom. W bardziej przyjaznej atmosferze w Madrycie świętowalibyśmy jedynie na Estadio de Vallecas:D
0
Uważaj, bo piszesz o legendzie Barcy;)
0
Też jestem za stara i też wolę ten stary sposób, ale jak test to potestuję;)
1. Szok, niedowierzanie, wiwatujące tłumy;)
2. Dlatego poniekąd podzielam opinię Wilsona. To półśrodek, ale ponieważ przywykliśmy do gry technicznej nadajemy mu większe znaczenie. Przynajmniej ja nadaję i wielu innych;) Co nie znaczy, że moim zdaniem wzrost i siła nie były by dla nas plusem, ale jestem daleka od pisania o tym jako o recepcie na całe zło.
3. Ojjj, jesteś. Z całą sympatią ale jesteś. Dla jasności - myślałam o całym cyklu i tendencji spadkowej elastyczności wraz z czasem (bo po prostu byli coraz lepsi w swoim systemie). Ten sezon jest efektem wszystkich poprzednich i w nim najboleśniej się to odbiło. Takie jest moje zdanie;)
0
Dodam do wyliczanki, w której wielu zespołów brakuje, ale wszystkie by się po prostu nie zmieściły.
0
const
Zepsułeś swój przycisk odpowiedzi;)
1. Ten znak zapytania był tam zawsze. Poczytaj jeszcze raz moje wiadomości i zobaczysz, że mówiłam o tym jako o opcji. Tak jak Ty ostatnio.
2. To są ogólnie pojęte warunki fizyczne, przynajmniej tak rozumiem słowa Wilsona. Siła, wzrost i etos gladiatora. Co do formy - niestety nie zawsze są i nie zawsze będą w formie. W tym jest problem i tu trzeba mieć możliwość ruchu.
3. Nie spodobało Ci się bo nie czytasz do końca;) Barca z sezonu na sezon stawała się coraz mniej elastyczna. Pierwsze symptomy tego, że dopada ją zbytnia stagnacja i brak elastyczności były w zeszłym sezonie. Jeśli zaś o elastyczność chodzi, to pamiętaj, że inaczej z nią jest, gdy właśnie wprowadziło się nowy system a inaczej, gdy jest on od 4 lat w ogóle nie zmieniany. Wtedy naprawdę staje się potrzebna.
0
E tam, pomyłka jak każda inna;)
0
Przyłożyła;)
Miło, że ktoś sądzi, że się przykładam:) Zwłaszcza, gdy sama mam wrażenie, że nie da się powiedzieć ani napisać wszystkiego, co powiedziane albo napisane powinno zostać.
0
"I tak grałby dwa tygodnie w Hiszpanii, potem miesiąc w Anglii etc."
Już kiedyś Di Stefano proponowano podobny deal;)
0
"(quedate- zostaje)"
Niestety nie tyle "zostaje" co "zostań", a to trochę zmienia sens;)
0
Jeśli informacje o transferze do Bayernu okażą się prawdą, to wyjdzie na to, że rację ostateczną miał Giovanni Trapattoni, gdy mówił pamiętne słowo: "Nie można mówić, że ma się kota w worku, jeśli nie ma się kota w worku":)
0
Właśnie widzę, że martwiłby większość;) Mnie szczerze mówiąc zdecydowanie nie. Pażiwiom uwidim.
Poczekajmy na oficjalne wiadomości zarówno ze zmartwieniem jak i wyrzutami w różne strony;)
0
Czy tylko ja się zbytnio nie martwię ewentualną możliwością przejścia Neymara do Bayernu? Jeśli nie kupimy Brazylijczyka to zaoszczędzimy kupę kasy na imo bardziej potrzebne transfery i może unikniemy zakupów tańszych zamienników, superuniwersalnych piłkarzy na każdą pozycję...
0
Astad, barcawooorld
Dziękuję bardzo za miłe słowa;) Cieszę się, że ktoś docenia moją i reszty redakcji pracę, która jest w końcu po to żebyście mogli jak najłatwiej i z jak największym pożytkiem korzystać z serwisu. Jeszcze raz dziękuję wszystkim;)
0
MsScarlettkLove
Ten kibic pisał w wiadomościach przesyłanych do TV3 (tych, które idą na pasku na dole filmu), że telefon cały czas jest u niego w domu. Może Gerard się zgłosi.
0
Jeśli komuś nie działa film na Youtube tutaj jest bezpośredni link do transmisji TV3:
http://www.tv3.cat/3alacarta/#/directes/TV3CAT
0
saratina
Zapewniam Cię, że Redakcja także go słyszy:)
0
barcaclue97
A może po prostu pisownia fonetyczna, hm? W ramach tak zwanego "żartu"*
*"Żart" w intonacji takiej, w jakiej Bond mówi "radio":
0
matifcb1899
Świetny pomysł:) Sprzedaj Julianowi, może słono zapłaci.
0
*nie
0
juliancarax
Albo remisuje. I tu Ci się układanka rozpada, bo niestety ni umiem tego napisać niegramatycznie.
0
barcawooorld
Widzisz, nawet nie zauważyłaś. Taka jest szybka ta nasza dziewiątka;)
0
barcawooorld
Napisane miał "kocham Cię, mamo".
0
RPL&SLU
No tinc cap dubte:) Adeu!
Szkoda tego podania Messiego. To grzech, że takie zagranie nie zostało asystą.
0
RPS&SLU
Moltes gràcies pel empat d'ahir:)
0
const
Oj, sądzę, że niezależnie od tego czy ktoś jak mówisz "szczeka" czy też nie koniec sezonu zawsze jest właściwym miejscem na podsumowania i rozliczenia. Bo co byłoby gdyby to mistrzostwo zdołało nam się wymknąć z rąk? Nieprawdopodobne? Pewnie tak ale przecież nie tak nieprawdopodobne rzeczy się działy. Faktycznie, dwumecz z Bayernem zakończył nam sezon praktycznie, dziś będzie ten koniec bardziej symboliczny.
Mimo wszystko co do tego, że na oceny jest czas po tym, jak drużyna i trener zaprezentują się na wszystkich etapach rozgrywek, sądzę, że się zgadzamy. To kiedy się się ten rzeczywisty koniec sezonu wyznaczy to już naprawdę niuanse.
0
const
Bo odpowiednim czasem na wszelkie rozliczenia i podsumowania zawsze jest koniec sezonu. Oceny w każdym innym momencie zawsze będą niepełne i szczerze mówiąc głupie, ale trudno ich ze strony kibiców uniknąć. Jak to się ładnie mówi "jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz" i świadomości ludzi to naprawdę funkcjonuje. Dlatego ja się już nie dziwię, że po jednej porażce pojawia się zwalnianie winnych a po jednej wygranej - laudacje. I nie mówię tu o aktualnej sytuacji. Tak było zawsze.
Ja też obiecałam artykuł na koniec sezonu, trochę o czym innym, ale skoro został obiecany to się pojawi. Bo dopiero teraz jest właściwy czas na takie sprawy.
Challenger
Ogólnie rzecz biorą podzielam przemyślenia transferowe. Nie rozumiem do końca tych, którzy chcieliby żeby Valdes wypełnił kontrakt. Albo rybki albo akwarium. Przy tylu palących problemach kadrowych, z których część da się rozwiązać tylko transferami chyba po prostu nie ma takiej możliwości jak puścić go za darmo.
Chociaż mnie z kolei nie przekonuje Luiz. Niby fajnie, niby solidny ale ma te same wątpliwości co do Hummelsa - trochę zbyt sinusoidalna forma. Trochę zbyt "kataloński" w stylu. O dziwo, właśnie zbyt. Choć z drugiej strony to takie moje puste czepianie się, bo uważam, że teraz KAŻDY nominalny stoper grający solidnie na swojej pozycji byłby ogromny wzmocnieniem. Wręcz nieoceniony. Mam nadzieję, że nie pójdziemy w półśrodki i nie poupychamy do składu tzw. "wynalazków", graczy za 5 złotych za to uniwersalnych, jak to jest w modzie ostatnimi czasy. Mimo to Inigo Martinez moim zdanie wcale nie jest opcją złą. Na pewno mniej,,, cóż, pewną, niż inne nazwiska z giełdy ale mnie chłopak naprawdę przekonuje.
0
barcawooorld
I tak pewnie ten, kto to pisał się na tym nie pozna.
nz1
Chyba nie wyłapałeś kontekstu. Nie martw się. Ja też nie za bardzo łapię kontekst postów typu "buahahaha". Cóż, nikt nie jest idealny;)
0
"możecie zacząć walić konia :)"
?!
Jestem pewna, że podżeganie do okrucieństwa wobec zwierząt jest nielegalne.
0
M3S51C0
Uniewinnienie było dokładnie 24 października 2007 roku, z tego co sprawdzam w notatkach prasowych. Czyli rzeczywiście dwa lata zajęła apelacja od wyroku z 2005, o którym jest napisane w kalendarium.
0
M3S51C0
To było w 2005 a uniewinniony został dopiero dwa lata później (o ile nie mylę dokładnej daty). Nie jego jednego zresztą. W 2005 uznano go winnym dopingu.
0
Chudini
Oczywiście, że to najważniejsze, tym bardziej, że przed nami wcale nie najłatwiejsi rywale (najprościej pójdzie chyba - niestety - z Malagą w takiej formie w jakiej jest). Głupio by było gdyby teraz zaczęła się nerwówka. Mam nadzieję widzieć na boisku wymienionych przez Ciebie piłkarzy i szczerze mówiąc mam w głębokim poważaniu czy to nam w zdobyciu 100 punktów przeszkodzi czy nie. Budowanie składu jest ważniejsze, a kiedy je robić jeśli nie w takich meczach? Będę trochę (bardzo?) zawiedziona jeśli wyjdzie dziś once de gala.
Co do świętowania po meczu: myślę, że gdzie jak gdzie ale na Calderon nie będą mieli nic przeciwko katalońskim szampanom. W bardziej przyjaznej atmosferze w Madrycie świętowalibyśmy jedynie na Estadio de Vallecas:D