0

Kapitanie,
A może jednak nie jesteś jedną osobą? Może jesteś jak, zdaniem niektórych komentatorów, Diego Ifran - i Diego i Fran, hm?

0

nz1
Przyznam (w ramach ciekawostki) że w oryginale MD tak właśnie było napisane i pominęłam to celowo. I tak każdy wie, a brzmi to okrutnie brukowo.

0

LeB
"Wspomniany kolega chociaż w ustawieniach konta mógłby wpisać sobie datę znacznie poniżej forumowej średniej, to jestem przekonany, że jest też sporo ludzi, z datą 2010+ będącymi znacznie "lepszymi" kibicami."
Amen. Nic więcej już nie dodam, bo Twoim postem temat został wyczerpany.

0

Kapitanie,
Touche! O to również mi chodziło. Ale każdy ma własne strachy.

0

aDiQ
I to jest smutna konkluzja - zbierze. Pewnie jestem stara i zgorzkniała;) ale niestety tak jest. Uznanie, że ktoś jest dzieckiem jest łatwym i optymistycznym wyjściem. Dzieci jeszcze się uczą. Ale tak naprawdę mentalnymi dziećmi są ludzie w różnym wieku, a wtedy może być już za późno na nauczenie się czegoś. To jest dla mnie często autentycznie przerażające i dobijające, ale niestety. Wystarczy poobserwować.
PS. Oczywiście jest sporo kibiców w naprawdę młodym wieku i część z nich prezentuje niski poziom. Ale to może być najwyżej trend i to chyba nawet dość normalny. Mnie przerażają ci po trzydziestce i z przeciągiem w głowie.

0

Kapitanie,
w sumie śmichy śmichami ale przykład z Sociedadem jest trafny. Jestem dumną rayistką (i to rayistką sukcesu!) drugi sezon. Od ostatniego awansu do Primera. I jestem z tego wyjątkowo dumna:)

0

aDiQ
Naprawdę sądzisz, że w tym wypadku wyznacznikiem jest konkretny rok? A jeśli ktoś zaczął kibicować z powodu jednego meczu, dajmy na to finału LM w 2006 czy nawet w tym 2009, niech będzie, to znaczy, że jest gorszym kibicem? Z założenia? Wybacz, ale to głupia generalizacja, po prostu. Ludzie są różni, mniej lub bardziej głupi, zawistni czy uparci. I niestety nie zależy to w żadnym stopniu od wieku, ani stażu kibicowskiego również.
Jeśli wspominasz o Alexisie to przyznam, że mnie bezinteresowny hejt na niego (tak jak na każdego innego zawodnika) również irytuje. Ale data nie ma tu najmniejszego znaczenia. Powód kibicowania również. Takie stwierdzenia są boleśnie arbitralne i niestety nie ma opcji żebym się z nimi zgodziła;)

0

Dziękuję, Kapitanie, w imieniu wszystkich rayistów;)

0

aDiQ
Tak z ciekawości, choć wiem, że obrazek nie Twój, ale skoro wrzucasz...: dlaczego data 2009 jest linią prawdziwości kibica? Ci który kibicują od 2009 są nieprawdziwi? Z plastiku? Z Biedronki? Z Tesco? Czy to raczej coś jak "prawdziwi Polacy"?

0

carlok
Właśnie tak;)

0

xxmiki97xx
Dziękuję. Już poprawione.

0

W sumie to nawet nie Sport tylko MD. W pierwszym momencie wydawało mi się, że Sport.

0

Nejdro
W związku z tym albo został odwieszony albo poplątał coś kataloński Sport. Bo co do tego, że zagrał nie ma wątpliwości;)

0

Nie przyjmijcie tego jako ujmowanie czegokolwiek RSSS, bo oni naprawdę niszczą w tym sezonie, Europę mają już pewną, zobaczymy czy LE czy CL, ale w dzisiejszym spotkaniu Malaga gra rezerwami. Druga połowa zapowiada się świetnie po trafieniu na 3:1.

0

Kwestia kolorów. Gdyby były jednokolorowe (np. granatowa i bordowa) w ciemniejszych i spokojniejszych kolorach, bez tego nieszczęsnego gradientu pewnie wyglądałoby w porządku. A tak...

0

const
Co do koszulek: jak dla mnie powinien być zakaz reklamy, ale jeśli ktoś chce uściskać mamę, pozdrowić żonę czy złożyć hołd zmarłemu koledze, to zawsze, cóż, dziwnie wygląda, gdy się go z a to każe. Ale wiadomo, że wynika to z przepisów, choć ja osobiście w tym miejscu nieco bym jest doprecyzowała. Ale to już wyłącznie moja opinia.

0

const
"a to tłumaczenie tych staruchów z FIFY przyprawia o wymioty"
Pewnie dlatego, że nie ma w nim odrobiny prawdy. Wszyscy wiemy, że błędy to kontrowersje, a kontrowersje to nakręcanie zainteresowania i kasy. Dlatego bez interwencji klubów nie ma nawet promila szans na zmianę.
Już ostatnio trwała o tym dyskusja i stwierdziłam wtedy, że chciałabym kilka powtórek do wykorzystania dla każdej drużyny. Na przykład trzy na mecz. To by wycięło większość skandalicznych decyzji. A tak będziemy mieć albo spalone jak cały Zlatan, albo anulowane poprawne bramki, bo liniowy się przeraził, że może było tam pół milimetra spalonego...

0

const
Wiem, przecież czytać umiem;) Jest tylko jedna rzecz - jak na przytoczonym niżej przykładzie koszulek - sam przepis Ci nie wytłumaczy dlaczego jest taki a nie inny. Ale to nie powód, żeby go ignorować.

0

Kapitan hawk,
W teorii bezpośrednio wiąże się z tym, że nie wolno rozpowszechniać reklamy ani innych treści, a pod koszulką można mieć drugą, z napisem (jak często jest). A fakt, że oprócz tego zdjęta koszulka zwykle sprowadza się do rozpowszechniania własnej klatki piersiowej... to już dziura i głupota przepisu, akurat. Który i tak można obejść - vide słynne majtki Bendtnera.

0

const
m17essi już Ci znalazł wyciąg z przepisów. W takim razie nie będę tego szukać na papierze po angielsku, chociaż zaczęłam. To jest wytycznych do interpretacji fifowskich Laws of the Game.
"Przecież jeżeli gra stoi, to równie dobrze, mogą pozostać na murawie, aż dojdą do siebie?"
Oczywiście, że tak, ale tu akurat przepis jest przepis, i chyba wiele to nie zmienia w tej sytuacji.
"Czy granie 9 na 11 przez 30 sekund to znaczące osłabienie?"
Tak jak już wspomniałam - jeśli przez te 30 sekund przeciwnik rozegra stały fragment to może być ogromne. Można to pytanie też ugryźć od przeciwnej strony - czy coś takiego strasznego stałoby się gdyby zatrzymano grę na 30 sekund?

Przepisy w tym miejscu akurat są moim zdaniem sprawiedliwe i właśnie tego "pecha" starają się wyeliminować. Kapitan hawk już o tym wspomniał - czym innym oficjalna skarga na łamanie przepisów, czym innym kartka z błędami na konfie. Stark jest sędzią tragicznym. Wybranym najgorszym w Bundeslidze przez piłkarzy. Bardzo dobrze, że skargę złożono i w tym momencie nie interesuje mnie ani wynik, ani gra Barcy. Jeśli nic się nie będzie robić, nigdy nie będzie poprawy w standardach sędziowania. A to nie jest narzekanie na "jejku jej, skrzywdzili nas i okradli", które nic nie da, ale skarga instytucjonalna. I bardzo dobrze.

0

const
Nie dlatego, że "są z Barcy" ale, że są z jednej drużyny. Nigdzie nie powiedziałam, że nie muszą opuścić boiska - muszą. Problem w tym, że jeśli opuszcza murawę dwóch graczy jednej ekipy sędzia musi zatrzymać grę, a Stark tego nie zrobił. Nie ma tu nic idiotycznego, przecież to w pełni logiczne. Na dodatek sytuacja jak na dłoni pokazał dlaczego - co jeśli sędzia zdejmie z murawy dwóch obrońców przy rożnym? Ano właśnie...
Zwykle jest tak, że zderza się piłkarz jednej ekipy z zawodnikiem drugiej, wtedy normalne jest oczywiście, że obu odsyła się poza grę i kontynuuje mecz. Ale tu pozostaje niezmieniony układ sił.
Odpowiedź jest bardzo prosta i oczywista: jest tak dlatego, że jedna drużyny zostałaby znacząco osłabiona. I dobrze wiesz, że nie ma tu znaczenia czy są z Barcy, Realu, PSG czy Rayo.

PS. Nawet gdyby przepisy były idiotyczne (a te, wybacz, ale nie są, chyba, że chce się je w takim świetle przedstawić) to jak obronić sędziego który je łamie? Bo mu się nie podobają? Specjalnie zaznaczyłam, w tym wypadku to nie "błąd arbitra", nie "arbiter na okradł" - tak by było, gdyby Barca skarżyła bramkę Zlatana, ale "arbiter łamie przepisy". Można o tym powiedzieć tylko, gdy zagrało się dobry mecz? To jest jakaś ślepa uliczka...

0

Jeszcze jedna ważna rzecz w związku z tym, co już wcześniej napisałam - Barca nie składa skargi na błąd sędziowski, jak się teraz pewnie będzie mówić, ale na złamanie przepisów gry przez arbitra. Bo jest to coś, co nie wynika z przeoczenia, zbyt szybkiego tempa gry, złego ustawienia sędziego (jak może być w przypadku spalonego, przynajmniej w teorii) ale z nieznajomości przepisów (?!) lub zignorowania ich. A to duża różnica.

0

Luca199491
Zwróć uwagę, że nie na tę akcję składa skargę Barca.
Jeśli chodzi o Starka złamaniem przepisów ma być odesłanie dwóch zawodników Barcelony poza grę i nie zatrzymanie jej, dodatkowo w momencie wykonywania rzutu rożnego przez PSG.

0

cichy01
Skrót myślowy, sądzę, że każdy wie o co chodzi, a gdybym napisała "wygrać lub zremisować" to musiałabym dodawać w jakim wymiarze i tak dalej... Trochę bez sensu w takim zdaniu. Tak czy inaczej PSG musi trafić do naszej siatki. Zmienię to na "zaatakować", żeby nie było żadnych wątpliwości.

0

PatrychoO
To spróbujmy:
"Byłbym bardzo uradowany, czy coś, gdyby Ojciec Święty mógł, w dogodnym dla siebie momencie, obejrzeć mecz Barcelony[...]". :)

0

Komu kibicuje Maradona to on sam pewnie nie wie. Ja bym nie wnikała. Prócz Napoli nie ma pewniaka.

0

barcawooorld
Carreras, Domingo, Pavarotti - bardzo znana firma, czy się lubi muzykę klasyczną, czy nie;)

0

barcawooorld
A słyszałaś kiedyś o trzech tenorach? Zresztą on pochodzi z BCN, nie dziwota.

0

barcawooorld
Gdybym była okrutna powiedziałabym, że Justin Bieber.
Jako, że nie jestem... Sean Connery!

0

Kapitanie
Przyznam, że nie obraziłabym się gdyby w ramach Desperados 2 Antonio zrobił rzeczonej osobie z pewnej części ciała jesień średniowiecza;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?