Wrzucając kamyczek do ogródka czystego konta, (które mnie oczywiście cieszy), to Deportvio, zwłaszcza w obronie jest chyba jeszcze słabsze niż wskazuje na to ich pozycja w tabeli. Czasem mam wrażenie, że pod koniec zeszłego sezonu nikt im nie przekazał, że awansowali i chłopakom nadal się wydaje, że kopią w Segunda...
Aczkolwiek nie ma to nic wspólnego z tym, jak ułoży się mecz z Milanem. O czyste konto będzie pewnie dużo ciężej, ale jest ono do utrzymania, nawet przy niezbyt dobrej (eufemizm) formie naszych obrońców. Wystarczy tylko trochę rozsądku i opanowania.
No to było ładne. W końcu Messi z twarzy bardziej podobny do Messiego niż do nikogo. Teraz trzeba tego samego zacząć próbować z lepszą obroną niż Depor.
Czepiasz się;) Mecz jest bardzo fajny, teraz jeszcze fajniejszy, Levante przycisnęło mocno. Po prostu nic nie wpada.
Ale szczęściem bramkostrzelnego Tottenhamu się cieszę.
A w Walencii dwie czerwone kartki w ciągu jednej minuty - jedna dla zawodnika Rubinu za dwie żółte (pierwsza za faul, druga za symulkę), i dla Michela (bezpośrednia za faul bez piłki). Zrobi się więcej przestrzeni na boisku;)
juliancarax
"no ale już tak na poważnie to tak pragnę tego awansu i tego cudu na Camp Nou że jak nadejdzie ten dzień i moment rozpoczęcia tego meczu to chce by było wtedy aż tak mocno "niebiesko" że aż granatowo czyli zwycięstwo różnicą 3ech 4ech a nawet co tam 5ciu bramek Ole :)
co bym mógł po tym śpiewać "wiła wianki" ;)"
Pamiętam, że przywołaną przez Ciebie wcześniej piosenkę śpiewaliśmy kiedyś, z nieznanych mi do końca przyczyn, ze znajomymi z tekstem brzmiącym: "Więc chodź, pier***nij mi deską, raz żółtą a raz niebieską", i od tego czasu piosenka owa nieuchronnie z tym właśnie mi się kojarzy. W takim układzie oby deska należała do Barcy, nie odwrotnie.
Pozostaje mi mieć nadzieję, że będziesz miał powód żeby śpiewać "wiła wianki".
Kapitanie,
A skąd! To tłumaczy mój kot, ja pełnię tylko rolę łącznika.
Shaddai
To nie tyle było tłumaczenie, co przykład możliwej sytuacji. Bo naprawdę nie wiem jak FIFA ma zamiar coś takiego sprawdzać. Spytają rodziców i uwierzą im na słowo? Będą chcieli dowodów? Jeśli tak, to jakich? Dla mnie pusty zapis i bez pokrycia, bo nie ma możliwości rzeczywistego przestrzegania go. Rodzice, którzy chcą posłać dziecko do szkółki przyjadą razem z nim, znajdą pracę, powiedzą, że wyemigrowali z powodów ekonomicznych - i kto im udowodni, że nie.
LeB
Tu się zgadzam. Trafienie do takiej szkółki w dużym klubie to dla dzieciaków wielka szansa, nawet jeśli tam nie zostaną. Jeśli krajowe federacje chcą dzieci zatrzymać u siebie to niech będą bardziej konkurencyjne w kwestii szkolenia. To by wyszło wszystkim na plus. A tak tracą najwięcej dzieci.
Mnie najbardziej zastanawia jak FIFA ma zamiar sprawdzać, czy rodzice przeprowadzili się do innego kraju ze względów związanych z piłką nożną czy też nie? Zażąda od nich konkretnych dowodów, na przykład podjęcia pracy? Zawsze mi się wydawało, że przeprowadzić się można nawet ze względu na klimat lub ładny krajobraz, a to raczej ciężko udowodnić. Zapis zakrawa na lekką paranoję.
juliancarax
Czerwone to porażki, żółte - remisy, niebieskie - zwycięstwa.
Wolałabym po meczu z Milanem mimo tekstu piosenki pozostać tylko przy kolorze niebieskim;)
Hen
Poniekąd pełna racja. Z drugiej strony ja i tak jestem prawie pewna, że przy najlepszej teoretycznej czwórkowej obronie,,, stracimy gola i tak. Więc w sumie.
Wolę to niż widok z ostatnich spotkań.
?!
Najdziwniejsze jest to, że MD zwykle daje składy podobne do wyjściowych.
Coś takiego z drobną zmianą np. Sanchezem zamiast Pedro? Pique na teoretycznym pivocie, może z pewnymi zadaniami ofensywnymi? Jeśli tylko Adriano i Alba mieliby założenia by zamykać obronę... m'encanta! To byłaby jedna z najlepszych personalnie i pod względem ustawienia opcji.
sojer
Uprzedziłeś mnie z tym ojcem Higuaina, ale w końcu Pipita to nic innego jak mała Pipa;) Właśnie dlatego, że Gonzalo na tę ksywę, że na ojca wołano Pipa, a on dostał od tego zdrobnienie. Widać koledzy nazywają go też czasem w formie nie zdrobniałej.
MR10
Słownik: http://www.sjp.pl/wpierw
Oczywiście, że istnieje takie słowo, na dodatek nie jest nawet archaizmem - jest współcześnie używane. Bardziej książkowe niż słowo "najpierw" ale w pełni poprawne.
whatis
Wiem o co Ci w przywołaniu Terry'ego chodziło, tu sto procent racji. Po prostu o tym wspomniałam, bo do dziś, gdy sobie tamto przypomnę to zastanawiam się, co on, do cholery, zrobił? I po co?
Jakie byłyby komentarze? W większości? Oboje wiemy. I parę dodatkowych osób także. Ja osobiście uważam takie kartki, w takich meczach, za niepotrzebne - dałabym żółtą, która też mieści się w przepisach w przepisach i poważnie ostrzegła. I mówię tu zarówno o przypadku Pepe, jak i Naniego, bo są one w sumie podobne. Wyjazd dla takiego zawodnika przy kolejnym faulu bądź taktycznym, bądź zbyt ostrym. I tyle. Ale decyzja o czerwonej też się broni, więc wszelkie dyskusje tutaj są w sumie bez sensu.
Pozdrawiam.
Whatis ma o tyle racji, że decyzja sędziego z przepisami nie jest sprzeczna. W stu procentach jest w stanie ją obronić. Inna rzecz ilu sędziów zdecydowałoby się na taką interpretację i dało właśnie czerwoną kartkę. Prawdopodobnie niewielu, ale tu właśnie pole do interpretacji jest duże. Sędzia zawsze bierze pod uwagę takie czynniki jak to czy zawodnik patrzył na piłkę, czy miał szansę ją wygrać etc. Ale tak samo jak my różnie interpretujemy te same sytuacje, tak samo robią to sędziowie na boisku. A z jakich przyczyn interpretują sobie coś tak, a nie inaczej to już tylko oni wiedzą... Można co najwyżej powiedzieć, że decyzja była zła (czy może raczej: niepotrzebna?), ale nie nieprawidłowa (bo mieści się w granicach przepisów).
PS. Btw. Terry, o którym wspomniałeś Whatisie, wyeliminował się sam, nawiasem mówiąc. To był jeden z głupszych pomysłów jakie widziałam.
Około 1.00, później zagłuszają komentatorzy, ale dobrze słychać od 2.30.
Sevilla ma piękny hymn, a wykonanie kibiców a capella jest takie, jak ktoś napisał w komentarzu pod filmem: impresionante! Nic dziwnego, że w tym meczu ich zawodnicy wygryźli murawę do gołej ziemi.
YNWA też jest genialne, zarówno celticowe jak i liverpoolowe.
boski cristiano
Mniejszą chwytliwością mało optymistycznego tematu?
Spójrz ile komentarzy jest pod newsami "Barca bez szans w starciu z Realem" albo "Zła passa wciąż trwa". Tam były emocje, późniejsze felietony/analizy etc. mniej podkręcają ludzką kreatywność. Może i smutne to ale chyba w stu procentach można się tego spodziewać.
Mam wrażenie, że może to być raczej sprawdzian dla Atleti. RSO jest w ostatnim czasie rewelacyjne, a Atleti wygląda trochę jakby jechało na pustym baku. Z jednej strony życzę Atletico tego drugiego miejsca, ale z drugiej wygrana Basków byłaby świetną sprawą.
dezkrit
To jest ten moment, w którym nie jest w stanie ani polemizować ani niczego optymistycznego odpowiedzieć. Cóż, my z tym nic nie zrobimy i chyba nie mamy innego wyjścia jak czekać na (właściwą) reakcję. Bo przecież kiedyś ona nastąpić musi.
dezkrit
To to już niestety nie wiem ani ja ani Ty. Mam po prostu odrobinę nadziei w ich rozsądek i uważam, że jeśli my w Polsce dostrzegamy problemy, to oni też je dostrzegają. Ale to tylko moja nadzieja, nic więcej.
dezkrit
Mam szczerą nadzieję, że to tylko takie gadanie pod publiczkę, bo nie ma co innego powiedzieć. Naprawdę. Gdyby w to wierzyli, chociaż serio, uważam, że nie są tak głupi, to byłby to pierwszy krok ku czemuś bardzo, bardzo złemu...
0
Wrzucając kamyczek do ogródka czystego konta, (które mnie oczywiście cieszy), to Deportvio, zwłaszcza w obronie jest chyba jeszcze słabsze niż wskazuje na to ich pozycja w tabeli. Czasem mam wrażenie, że pod koniec zeszłego sezonu nikt im nie przekazał, że awansowali i chłopakom nadal się wydaje, że kopią w Segunda...
Aczkolwiek nie ma to nic wspólnego z tym, jak ułoży się mecz z Milanem. O czyste konto będzie pewnie dużo ciężej, ale jest ono do utrzymania, nawet przy niezbyt dobrej (eufemizm) formie naszych obrońców. Wystarczy tylko trochę rozsądku i opanowania.
0
No to było ładne. W końcu Messi z twarzy bardziej podobny do Messiego niż do nikogo. Teraz trzeba tego samego zacząć próbować z lepszą obroną niż Depor.
0
Czepiasz się;) Mecz jest bardzo fajny, teraz jeszcze fajniejszy, Levante przycisnęło mocno. Po prostu nic nie wpada.
Ale szczęściem bramkostrzelnego Tottenhamu się cieszę.
0
A w Walencii dwie czerwone kartki w ciągu jednej minuty - jedna dla zawodnika Rubinu za dwie żółte (pierwsza za faul, druga za symulkę), i dla Michela (bezpośrednia za faul bez piłki). Zrobi się więcej przestrzeni na boisku;)
0
juliancarax
"no ale już tak na poważnie to tak pragnę tego awansu i tego cudu na Camp Nou że jak nadejdzie ten dzień i moment rozpoczęcia tego meczu to chce by było wtedy aż tak mocno "niebiesko" że aż granatowo czyli zwycięstwo różnicą 3ech 4ech a nawet co tam 5ciu bramek Ole :)
co bym mógł po tym śpiewać "wiła wianki" ;)"
Pamiętam, że przywołaną przez Ciebie wcześniej piosenkę śpiewaliśmy kiedyś, z nieznanych mi do końca przyczyn, ze znajomymi z tekstem brzmiącym: "Więc chodź, pier***nij mi deską, raz żółtą a raz niebieską", i od tego czasu piosenka owa nieuchronnie z tym właśnie mi się kojarzy. W takim układzie oby deska należała do Barcy, nie odwrotnie.
Pozostaje mi mieć nadzieję, że będziesz miał powód żeby śpiewać "wiła wianki".
0
Dziękuję;) Pilnuj Bale'a żeby robił ładne i dobre rzeczy, ja będę pilnować Martinsa.
Pozdrawiam!
0
Dzisiejszy hit LE. Ja trzymam się Levante i oglądam mecz z Rubinem. Miłego meczu w takim razie i z pozytywnym rezultatem.
0
Dam mu tak na drugie imię. A teraz kończmy off top i udajmy się do jakiegoś pożytecznego zajęcia - na przykład oglądania LE;)
0
Zdaję sobie z tego sprawę, że trafił mi się handicap w życiu w postaci Farotha;)
0
Kapitanie,
Ale mnie głupio było odpowiedzieć poważnie. Niech Ci będzie - ja. Ale mój kot jest w tej kwestii ważnym czynnikiem...
0
Kapitanie,
A skąd! To tłumaczy mój kot, ja pełnię tylko rolę łącznika.
Shaddai
To nie tyle było tłumaczenie, co przykład możliwej sytuacji. Bo naprawdę nie wiem jak FIFA ma zamiar coś takiego sprawdzać. Spytają rodziców i uwierzą im na słowo? Będą chcieli dowodów? Jeśli tak, to jakich? Dla mnie pusty zapis i bez pokrycia, bo nie ma możliwości rzeczywistego przestrzegania go. Rodzice, którzy chcą posłać dziecko do szkółki przyjadą razem z nim, znajdą pracę, powiedzą, że wyemigrowali z powodów ekonomicznych - i kto im udowodni, że nie.
LeB
Tu się zgadzam. Trafienie do takiej szkółki w dużym klubie to dla dzieciaków wielka szansa, nawet jeśli tam nie zostaną. Jeśli krajowe federacje chcą dzieci zatrzymać u siebie to niech będą bardziej konkurencyjne w kwestii szkolenia. To by wyszło wszystkim na plus. A tak tracą najwięcej dzieci.
0
Mnie najbardziej zastanawia jak FIFA ma zamiar sprawdzać, czy rodzice przeprowadzili się do innego kraju ze względów związanych z piłką nożną czy też nie? Zażąda od nich konkretnych dowodów, na przykład podjęcia pracy? Zawsze mi się wydawało, że przeprowadzić się można nawet ze względu na klimat lub ładny krajobraz, a to raczej ciężko udowodnić. Zapis zakrawa na lekką paranoję.
0
juliancarax
Czerwone to porażki, żółte - remisy, niebieskie - zwycięstwa.
Wolałabym po meczu z Milanem mimo tekstu piosenki pozostać tylko przy kolorze niebieskim;)
0
Hen
Poniekąd pełna racja. Z drugiej strony ja i tak jestem prawie pewna, że przy najlepszej teoretycznej czwórkowej obronie,,, stracimy gola i tak. Więc w sumie.
Wolę to niż widok z ostatnich spotkań.
0
?!
Najdziwniejsze jest to, że MD zwykle daje składy podobne do wyjściowych.
Coś takiego z drobną zmianą np. Sanchezem zamiast Pedro? Pique na teoretycznym pivocie, może z pewnymi zadaniami ofensywnymi? Jeśli tylko Adriano i Alba mieliby założenia by zamykać obronę... m'encanta! To byłaby jedna z najlepszych personalnie i pod względem ustawienia opcji.
0
sojer
Uprzedziłeś mnie z tym ojcem Higuaina, ale w końcu Pipita to nic innego jak mała Pipa;) Właśnie dlatego, że Gonzalo na tę ksywę, że na ojca wołano Pipa, a on dostał od tego zdrobnienie. Widać koledzy nazywają go też czasem w formie nie zdrobniałej.
0
MR10
Słownik: http://www.sjp.pl/wpierw
Oczywiście, że istnieje takie słowo, na dodatek nie jest nawet archaizmem - jest współcześnie używane. Bardziej książkowe niż słowo "najpierw" ale w pełni poprawne.
0
whatis
Wiem o co Ci w przywołaniu Terry'ego chodziło, tu sto procent racji. Po prostu o tym wspomniałam, bo do dziś, gdy sobie tamto przypomnę to zastanawiam się, co on, do cholery, zrobił? I po co?
Jakie byłyby komentarze? W większości? Oboje wiemy. I parę dodatkowych osób także. Ja osobiście uważam takie kartki, w takich meczach, za niepotrzebne - dałabym żółtą, która też mieści się w przepisach w przepisach i poważnie ostrzegła. I mówię tu zarówno o przypadku Pepe, jak i Naniego, bo są one w sumie podobne. Wyjazd dla takiego zawodnika przy kolejnym faulu bądź taktycznym, bądź zbyt ostrym. I tyle. Ale decyzja o czerwonej też się broni, więc wszelkie dyskusje tutaj są w sumie bez sensu.
Pozdrawiam.
0
Whatis ma o tyle racji, że decyzja sędziego z przepisami nie jest sprzeczna. W stu procentach jest w stanie ją obronić. Inna rzecz ilu sędziów zdecydowałoby się na taką interpretację i dało właśnie czerwoną kartkę. Prawdopodobnie niewielu, ale tu właśnie pole do interpretacji jest duże. Sędzia zawsze bierze pod uwagę takie czynniki jak to czy zawodnik patrzył na piłkę, czy miał szansę ją wygrać etc. Ale tak samo jak my różnie interpretujemy te same sytuacje, tak samo robią to sędziowie na boisku. A z jakich przyczyn interpretują sobie coś tak, a nie inaczej to już tylko oni wiedzą... Można co najwyżej powiedzieć, że decyzja była zła (czy może raczej: niepotrzebna?), ale nie nieprawidłowa (bo mieści się w granicach przepisów).
PS. Btw. Terry, o którym wspomniałeś Whatisie, wyeliminował się sam, nawiasem mówiąc. To był jeden z głupszych pomysłów jakie widziałam.
0
Sevilla ma piękny hymn, a wykonanie kibiców a capella jest takie, jak ktoś napisał w komentarzu pod filmem: impresionante! Nic dziwnego, że w tym meczu ich zawodnicy wygryźli murawę do gołej ziemi.
YNWA też jest genialne, zarówno celticowe jak i liverpoolowe.
0
boski cristiano
Mniejszą chwytliwością mało optymistycznego tematu?
Spójrz ile komentarzy jest pod newsami "Barca bez szans w starciu z Realem" albo "Zła passa wciąż trwa". Tam były emocje, późniejsze felietony/analizy etc. mniej podkręcają ludzką kreatywność. Może i smutne to ale chyba w stu procentach można się tego spodziewać.
0
Al FCB
Jordi to kataloński odpowiednik naszego Jerzego.
0
FabsFAN
"(pisze się meczów nie "meczy" )"
Może częściej się tak pisze (mówi) ale poprawne są obie formy.
Dowód: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?szukaj=meczy&kat=18
0
Mam wrażenie, że może to być raczej sprawdzian dla Atleti. RSO jest w ostatnim czasie rewelacyjne, a Atleti wygląda trochę jakby jechało na pustym baku. Z jednej strony życzę Atletico tego drugiego miejsca, ale z drugiej wygrana Basków byłaby świetną sprawą.
0
piachu
Przykro mi, ja tu jestem od pisania nie od banowania. Nie moja gestia.
0
auoan
Oby wpadło dla Betisu;) A serio to z całego serca życzę Barcelonie tyle zaciekłości ile ma dziś RSSS. Betis zresztą też ma sporo.
0
aouan
Już 3:3! Właśnie miałam polecić ten meczu. Vamos Betis!
0
dezkrit
To jest ten moment, w którym nie jest w stanie ani polemizować ani niczego optymistycznego odpowiedzieć. Cóż, my z tym nic nie zrobimy i chyba nie mamy innego wyjścia jak czekać na (właściwą) reakcję. Bo przecież kiedyś ona nastąpić musi.
0
dezkrit
To to już niestety nie wiem ani ja ani Ty. Mam po prostu odrobinę nadziei w ich rozsądek i uważam, że jeśli my w Polsce dostrzegamy problemy, to oni też je dostrzegają. Ale to tylko moja nadzieja, nic więcej.
0
dezkrit
Mam szczerą nadzieję, że to tylko takie gadanie pod publiczkę, bo nie ma co innego powiedzieć. Naprawdę. Gdyby w to wierzyli, chociaż serio, uważam, że nie są tak głupi, to byłby to pierwszy krok ku czemuś bardzo, bardzo złemu...