Chudini
Myślę, że szampany na Calderon i tak będą. no i będzie pasillo. Nie wiem czy to tak samo fajne na pasillo na Cornella ale zawsze coś. Na okoliczności chyba nie ma co narzekać. Real i Espanyol dający nam mistrzostwo swoim meczem to naprawdę ironiczne zdarzenie. Taka mała odpłata historii za Tamudazo?
Gratulacje!
Śmieszna rzecz, że matematyczne mistrzostwo zdobywamy meczem dwóch najbardziej nienawidzących Barcy drużyn w lidze. O słodka ironio losu...
Informacja dla wszystkich piszących o urodzinach Iniesty: newsy o urodzinach piłkarzy zawsze pojawiają się na facebookowym fanpage'u (zakładka na dole na głównej) a nie w artykułach na stronie.
Nie wiem czemu niektórym tak zależy żeby Thibaut nie zagrał. Przecież kto jak kto ale Barca naprawdę powinna umieć strzelić każdej drużynie z każdym bramkarzem między słupkami. Inaczej byłby to zupełnie mdłe zwycięstwa. Ja zawsze wolę kiedy gramy z przeciwnikiem w najsilniejszym składzie - wygrana smakuje lepiej a i przegrać mniejszy wstyd.
Z tych którzy mogliby z Atleti nie zagrać według mojego myślenia życzeniowego wymieniłabym tylko Costę. Temu facetowi czasem mózg odłącza się od reszty ciała... O ile nie żyje w takim stanie przez większość czasu.
Geble
I to bez konserwantów!:D
Cóż, szkoda, że nie ma raczej szans na włączenie go do drużyny. Chłopak będzie rozwalał system gdziekolwiek pójdzie. Zwłaszcza jeśli pójdzie do PL.
Co do Roberto to wiążę z nim ogromne nadzieje, że osobiście uważam, że chłopak ma papiery na to by być w przyszłości jednym z podstawowych zawodników Barcy. Ale to zupełnie inny profil piłkarza niż Isco. Zupełnie.
Nie ukrywam, że mam słabość do Złotego Chłopca i chciałabym go widzieć w szeregach Barcy dużo chętniej niż w Anglii, bo nie mam większej nadziei na to, że Malaga go nie sprzeda. Obawiałabym się jednak tego, że właśnie nie będzie dla niego u nas miejsca. Zwłaszcza przy polityce promowania wychowanków. Smutny byłby to widok, gdyby Isco gnił gdzieś na ławce rezerwowych. Podsumowując, sądzę, że byłoby to złe dla zawodnikach, niestety. Ale JEŚLI Tito będzie chciał do składu jeszcze jednego pomocnika, to nie widzę lepszego kandydata niż Isco.
Zaś do wszystkich newsów o nim powinno się dodawać to zdjęcie: http://la-liga.com.pl/wp-content/uploads/2013/01/89410-799-533.jpg
Ta nagroda wiele mówi i zwykle z jej zdobywców wyrastali naprawdę wielcy piłkarze.
sojerrr
Jeśli jesteś zainteresowany "futbolem od kuchni" i jego związkami z "anemicznymi szachami" to polecam książkę "Football and Chess" Adama Wellsa.
W sumie futbol to faktycznie takie szachy z dodaną dynamiką;)
Fc Barcelona 10
Jeśli było to pytanie to odpowiedź brzmi tak, Garcia opuścił Barcę za kadencji Van Gaala.
Naprawdę świetny facet i moim zdaniem trener z ogromną przyszłością. Szkoda, że nie wziął Barcy B, ale ciężko mieć do niego pretensje o ambicje. Z całego serca życzę mu żeby kiedyś udało mu się osiągnąć ten wspomniany "najwyższy cel" w karierze trenerskiej.
barcawooorld i Gallaret
Jasne. Będę przesyłać pudełka czekoladek, ale nie mogę Wam zdradzić, że to ode mnie.
Nastawiam się na całe strony nudnych komentarzy, jak będzie za mało nie będzie czekoladek więc pracujcie pilnie.
barcawooorld
Powiedzmy, że jestem obserwatorką. Taką, która z niecierpliwością czeka kiedy Gallaret zacznie spamować linkami do swojego fanpejdżu. Chętnie pooglądam z kubełkiem popcornu w ręce, o ile nie ma tam żadnych "kamerek".
Kliczko
Czytać za Ciebie nie będę. Jeśli Cię to przerasta to cóż, nie moja sprawa...
Jeden dowód to za mało. Jak dla mnie to wystarczający dowód na brak honoru. Ale ja jestem tylko głupią kobietą z kompleksami, co tam wiem o męskim honorze.
Nie kliczko, napisałeś, że nie podaję fakty z interpretacjami. Podawanie ich bez interpretacji i wplatanie w interpretacje fałszywe to głupota. Ale to już czytanie za zrozumieniem...
Przykro mi, że nie odróżniasz artykułów naukowych od popularnonaukowej papki.
Kliczko
Dobrze pamiętam, że kiedyś wypierałeś się, że jesteś sobą i groziłeś mi, że Cię pomawiam. Po innym nickiem. No i oczywiście piszesz w trzeciej osobie dlatego, że dostałeś bana? Rozumiem.
FabsFAN
A Neandertalczycy sporo większe. Tak jak już niżej pisałam nie ma to znaczenia o ile mieście się w granicach zmienności. Jeśli przekracza normę (a Australopitek miał mózg jak dzisiejsi ludzie z mikrocefalią) wtedy znaczenie ma. I to w obie strony. Jeśli ma się wodogłowie także, a to przecież wielki mózg.
Osławiani Amerykanie przeprowadzali też kiedyś badania na temat tego dlaczego zasłonka w kabinie prysznicowej przykleja się do człowieka (sic!) Zaś termity są eusocjalne bo symbionty nimi manipulują. I to właśnie nazywa się pseudowiedzą i pseudonauką.
Kliczko
Powiem Ci w stu procentach szczerze, choć na szczerość nie zasługujesz. Nie podejmuję z Tobą dyskusji, bo NIGDY ona do niczego nie doprowadziła. Ciągniesz pusty spór godzinami a potem i tak ostatecznie rejterujesz nie udzieliwszy odpowiedzi. Niestety, niestety, bo wnioski są smutne, umiem czytać ze zrozumieniem i chciałeś wykazać korelację pisząc "to tłumaczy dlaczego". Nie tłumaczy, dobrze o tym wiesz, ale uwielbiasz manipulować rzeczywistością. Zostań sobie w niej i żyj radośnie. Ja nie jestem tylko w stanie znieść wciskania ludziom kłamstw, bo są to kłamstwa pod płaszczykiem śmiesznej pseudowiedzy.
Jak zawsze żałuję, że zaczęłam z Tobą "rozmowę".
Kwestię tożsamości i poczucia honoru (o zgrozo!) pozostawiam Ci do własnego rozważenia.
Cytując klasyka: "bez odbioru".
Kliczko
Czy teraz pojawiają się jeszcze problemy z czytaniem.
Napisałam: "- kobiety mają (statystycznie) mniejsze mniejszą pojemność mózgu niż mężczyźni," Teraz widzisz. Wyraźnie jest. Fakt, że chcesz pozostać ślepy na resztę to już Twój wybór.
Niestety Ty napisałeś:
"Kobiety i faceci maja rozna budowe, wielkosc mozgu. To tlumaczy dlaczego wsrod kobiet jest tak malo geniuszy i kompletnych debilek."
Co jest wierutną bzdurą, kłamstwem i podchodzi pod poglądy faszystowskie.
Swoją drogą, jeśli już mowa o mężczyznach i kobietach: czy prawdziwy mężczyzna nie powinien potrafić podpisać się pod swoimi słowami własną tożsamością? Zawsze mi się wydawało, że tak...
Kapitanie,
to jedno, druga rzecz to to, że badania też trzeba umieć zrozumieć. Dla uproszczenia mówi się o typie inteligencji "kobiecym" i "męskim" ale to tylko uproszczenie, sprowadzające się do tego u kogo dany typ jest częstszy. Nikt takich określeń w badaniach nie użyje, bo właściwymi są E, S i B. Ale to już zupełnie inna historia...
Kilczko
Teraz znajdź jeszcze profesora, który udowodni korelację inteligencji z wielkością mózgu. Zresztą inteligencji definiowanej jako, który rodzaj inteligencji, bo jest ich wiele?
Kliczko
Ja już od dawna wiem, że swoich skrzętnie gromadzonych danych ni w ząb nie potrafisz zinterpretować, więc spróbuję krok po kroku:
- kobiety mają (statystycznie) mniejsze mniejszą pojemność mózgu niż mężczyźni,
- biali mają (statystycznie) większą pojemność mózgu niż czarni,
- Neandertalczycy mieli większą pojemność mózgu niż człowiek anatomicznie współczesny,
- Einstein miał dużo mniejszą pojemność mózgu niż statystyczny biały mężczyzna,
To są te Twoje fakt. Jednocześnie każdy w miarę rozgarnięty człowiek wie, że inteligencja skorelowana jest z pofałdowaniem kory mózgowej a nie pojemnością.
Dobrze, że nauczono mnie używania określenia "człowiek anatomicznie współczesny". W wielu przypadkach jest znacznie bardziej trafne niż "Homo sapiens".
Kapitanie,
obawiam się, że nie. Ja to już kiedyś gwardii mizoginistycznej w postaci naszego kliczki tłumaczyłam. Ale widać niektórych przerasta pojęcie (zrozumienie?!) różnicy między pojemnością mózgu (wielkością, żeby łatwiej było przetrawić) a pofałdowaniem kory mózgowej.
Myślałam, że kliczko już dowiedział się trochę na temat nieistniejących w granicach fizjologicznych zmiennych korelacji między pojemnością mózgu a inteligencją. No ale widać niektórzy lubią się szczycić anatomią zbliżoną do naszych neandertalskich krewnych, ci dopiero mieli pojemność mózgu. Nie wspominając, że tytanem umysłu był Cro-Magnonczyk - 1600cm^3! Przy tych geniuszach Einstein to pikuś - pojemność mniejsza niż średnia u kobiet.
Jedna rzecz mi jeszcze przyszła na myśl względem tego, czego mi w Barcelonie ostatnio brakuje. Mianowicie inteligentnego poruszania się po boisku zawodników bez piłki. Kiedyś wymienność pozycji była naszą siłą, bo zawsze, gdy jeden z zawodników pojawiał się w "nie swojej" strefie boiska "jego" strefę od razu krył ktoś inny. Wszystko funkcjonowało jak w kwadratach na treningach. Teraz mamy Pique hasającego na skrzydle, Alvesa zostawiającego Bartrze hektary pola do krycia albo Andresa i Fabsa czy Pedro i Leo chodzących sobie po głowach. Nie wiem jaka jest tego przyczyna, ale wymienność z naszej mocnej broni przerodziła się w słabą stronę. Zresztą to nie wymienność, to raczej chaos. Myślę, że to jeden z tych prostych czynników, który gdyby uległ poprawie miałby wielki pozytywny wpływ na grę. I, last but not leat, ułatwiłby organizację pressingu, który ostatnio też leży i kwiczy.
0
Chudini
Myślę, że szampany na Calderon i tak będą. no i będzie pasillo. Nie wiem czy to tak samo fajne na pasillo na Cornella ale zawsze coś. Na okoliczności chyba nie ma co narzekać. Real i Espanyol dający nam mistrzostwo swoim meczem to naprawdę ironiczne zdarzenie. Taka mała odpłata historii za Tamudazo?
0
Gratulacje!
Śmieszna rzecz, że matematyczne mistrzostwo zdobywamy meczem dwóch najbardziej nienawidzących Barcy drużyn w lidze. O słodka ironio losu...
0
Messi0045
News jest na facebookowym fanpage'u. Tam trafiają informacje o urodzinach zawodników.
0
Informacja dla wszystkich piszących o urodzinach Iniesty: newsy o urodzinach piłkarzy zawsze pojawiają się na facebookowym fanpage'u (zakładka na dole na głównej) a nie w artykułach na stronie.
0
Nie wiem czemu niektórym tak zależy żeby Thibaut nie zagrał. Przecież kto jak kto ale Barca naprawdę powinna umieć strzelić każdej drużynie z każdym bramkarzem między słupkami. Inaczej byłby to zupełnie mdłe zwycięstwa. Ja zawsze wolę kiedy gramy z przeciwnikiem w najsilniejszym składzie - wygrana smakuje lepiej a i przegrać mniejszy wstyd.
Z tych którzy mogliby z Atleti nie zagrać według mojego myślenia życzeniowego wymieniłabym tylko Costę. Temu facetowi czasem mózg odłącza się od reszty ciała... O ile nie żyje w takim stanie przez większość czasu.
0
sojerrr
Nie można porzucać hobby ani zaniedbywać filmoteki. Kategorycznie. W związku z czym: do roboty!;)
0
Geble
I to bez konserwantów!:D
Cóż, szkoda, że nie ma raczej szans na włączenie go do drużyny. Chłopak będzie rozwalał system gdziekolwiek pójdzie. Zwłaszcza jeśli pójdzie do PL.
0
piachuFCB, StarVew
Co do Roberto to wiążę z nim ogromne nadzieje, że osobiście uważam, że chłopak ma papiery na to by być w przyszłości jednym z podstawowych zawodników Barcy. Ale to zupełnie inny profil piłkarza niż Isco. Zupełnie.
Nie ukrywam, że mam słabość do Złotego Chłopca i chciałabym go widzieć w szeregach Barcy dużo chętniej niż w Anglii, bo nie mam większej nadziei na to, że Malaga go nie sprzeda. Obawiałabym się jednak tego, że właśnie nie będzie dla niego u nas miejsca. Zwłaszcza przy polityce promowania wychowanków. Smutny byłby to widok, gdyby Isco gnił gdzieś na ławce rezerwowych. Podsumowując, sądzę, że byłoby to złe dla zawodnikach, niestety. Ale JEŚLI Tito będzie chciał do składu jeszcze jednego pomocnika, to nie widzę lepszego kandydata niż Isco.
Zaś do wszystkich newsów o nim powinno się dodawać to zdjęcie:
http://la-liga.com.pl/wp-content/uploads/2013/01/89410-799-533.jpg
Ta nagroda wiele mówi i zwykle z jej zdobywców wyrastali naprawdę wielcy piłkarze.
0
sojerrr
Jeśli jesteś zainteresowany "futbolem od kuchni" i jego związkami z "anemicznymi szachami" to polecam książkę "Football and Chess" Adama Wellsa.
W sumie futbol to faktycznie takie szachy z dodaną dynamiką;)
0
Fc Barcelona 10
Roger ostatnio był asystentem Carrerasa w Sabadell ale za to czy nadal tam pracuje nie dam sobie ręki uciąć.
0
Fc Barcelona 10
Jeśli było to pytanie to odpowiedź brzmi tak, Garcia opuścił Barcę za kadencji Van Gaala.
Naprawdę świetny facet i moim zdaniem trener z ogromną przyszłością. Szkoda, że nie wziął Barcy B, ale ciężko mieć do niego pretensje o ambicje. Z całego serca życzę mu żeby kiedyś udało mu się osiągnąć ten wspomniany "najwyższy cel" w karierze trenerskiej.
0
barcawooorld i Gallaret
Jasne. Będę przesyłać pudełka czekoladek, ale nie mogę Wam zdradzić, że to ode mnie.
Nastawiam się na całe strony nudnych komentarzy, jak będzie za mało nie będzie czekoladek więc pracujcie pilnie.
Dobrej nocy!
0
barcawooorld
Powiedzmy, że jestem obserwatorką. Taką, która z niecierpliwością czeka kiedy Gallaret zacznie spamować linkami do swojego fanpejdżu. Chętnie pooglądam z kubełkiem popcornu w ręce, o ile nie ma tam żadnych "kamerek".
0
barcawooorld
Ale zanim go zlikwidujesz to dasz wszystkim linki, prawda? :>
0
Gallaret
To samo pomyślałam. W 5 minut Villa dał mu wiele materiału do analizy...
0
Kliczko
Czytać za Ciebie nie będę. Jeśli Cię to przerasta to cóż, nie moja sprawa...
Jeden dowód to za mało. Jak dla mnie to wystarczający dowód na brak honoru. Ale ja jestem tylko głupią kobietą z kompleksami, co tam wiem o męskim honorze.
0
Mówisz i masz. Dowód.
"
Profil xname
Zobacz profil użytkownika
Wyślij wiadomość do użytkownika
Dodaj do znajomych
oceniono 15 razy-13-+ xname, 02.05.2013 14:23:
Gdzie sa ci wszyscy ktorzy smiali sie z kliczko, gdy pisal ze liga niemiecka jest lepsza od ligi hiszpanskiej?"
News "Sprechen sie Deutsch?".
0
Nie kliczko, napisałeś, że nie podaję fakty z interpretacjami. Podawanie ich bez interpretacji i wplatanie w interpretacje fałszywe to głupota. Ale to już czytanie za zrozumieniem...
Przykro mi, że nie odróżniasz artykułów naukowych od popularnonaukowej papki.
0
Kliczko
Dobrze pamiętam, że kiedyś wypierałeś się, że jesteś sobą i groziłeś mi, że Cię pomawiam. Po innym nickiem. No i oczywiście piszesz w trzeciej osobie dlatego, że dostałeś bana? Rozumiem.
0
FabsFAN
A Neandertalczycy sporo większe. Tak jak już niżej pisałam nie ma to znaczenia o ile mieście się w granicach zmienności. Jeśli przekracza normę (a Australopitek miał mózg jak dzisiejsi ludzie z mikrocefalią) wtedy znaczenie ma. I to w obie strony. Jeśli ma się wodogłowie także, a to przecież wielki mózg.
0
Kliczko
Nie potrafię, bo byłby to objaw głupoty i ignorancji.
Brak odwagi to w kwestii dziesiątego nicku na tej samej stronie i pisania o sobie w trzeciej formie osobowej, tak? No to racja.
0
Osławiani Amerykanie przeprowadzali też kiedyś badania na temat tego dlaczego zasłonka w kabinie prysznicowej przykleja się do człowieka (sic!) Zaś termity są eusocjalne bo symbionty nimi manipulują. I to właśnie nazywa się pseudowiedzą i pseudonauką.
0
Kliczko
Powiem Ci w stu procentach szczerze, choć na szczerość nie zasługujesz. Nie podejmuję z Tobą dyskusji, bo NIGDY ona do niczego nie doprowadziła. Ciągniesz pusty spór godzinami a potem i tak ostatecznie rejterujesz nie udzieliwszy odpowiedzi. Niestety, niestety, bo wnioski są smutne, umiem czytać ze zrozumieniem i chciałeś wykazać korelację pisząc "to tłumaczy dlaczego". Nie tłumaczy, dobrze o tym wiesz, ale uwielbiasz manipulować rzeczywistością. Zostań sobie w niej i żyj radośnie. Ja nie jestem tylko w stanie znieść wciskania ludziom kłamstw, bo są to kłamstwa pod płaszczykiem śmiesznej pseudowiedzy.
Jak zawsze żałuję, że zaczęłam z Tobą "rozmowę".
Kwestię tożsamości i poczucia honoru (o zgrozo!) pozostawiam Ci do własnego rozważenia.
Cytując klasyka: "bez odbioru".
0
Kliczko
Czy teraz pojawiają się jeszcze problemy z czytaniem.
Napisałam: "- kobiety mają (statystycznie) mniejsze mniejszą pojemność mózgu niż mężczyźni," Teraz widzisz. Wyraźnie jest. Fakt, że chcesz pozostać ślepy na resztę to już Twój wybór.
Niestety Ty napisałeś:
"Kobiety i faceci maja rozna budowe, wielkosc mozgu. To tlumaczy dlaczego wsrod kobiet jest tak malo geniuszy i kompletnych debilek."
Co jest wierutną bzdurą, kłamstwem i podchodzi pod poglądy faszystowskie.
Swoją drogą, jeśli już mowa o mężczyznach i kobietach: czy prawdziwy mężczyzna nie powinien potrafić podpisać się pod swoimi słowami własną tożsamością? Zawsze mi się wydawało, że tak...
0
Kapitanie,
to jedno, druga rzecz to to, że badania też trzeba umieć zrozumieć. Dla uproszczenia mówi się o typie inteligencji "kobiecym" i "męskim" ale to tylko uproszczenie, sprowadzające się do tego u kogo dany typ jest częstszy. Nikt takich określeń w badaniach nie użyje, bo właściwymi są E, S i B. Ale to już zupełnie inna historia...
0
Kilczko
Teraz znajdź jeszcze profesora, który udowodni korelację inteligencji z wielkością mózgu. Zresztą inteligencji definiowanej jako, który rodzaj inteligencji, bo jest ich wiele?
0
Kliczko
Ja już od dawna wiem, że swoich skrzętnie gromadzonych danych ni w ząb nie potrafisz zinterpretować, więc spróbuję krok po kroku:
- kobiety mają (statystycznie) mniejsze mniejszą pojemność mózgu niż mężczyźni,
- biali mają (statystycznie) większą pojemność mózgu niż czarni,
- Neandertalczycy mieli większą pojemność mózgu niż człowiek anatomicznie współczesny,
- Einstein miał dużo mniejszą pojemność mózgu niż statystyczny biały mężczyzna,
To są te Twoje fakt. Jednocześnie każdy w miarę rozgarnięty człowiek wie, że inteligencja skorelowana jest z pofałdowaniem kory mózgowej a nie pojemnością.
Dobrze, że nauczono mnie używania określenia "człowiek anatomicznie współczesny". W wielu przypadkach jest znacznie bardziej trafne niż "Homo sapiens".
0
Kapitanie,
obawiam się, że nie. Ja to już kiedyś gwardii mizoginistycznej w postaci naszego kliczki tłumaczyłam. Ale widać niektórych przerasta pojęcie (zrozumienie?!) różnicy między pojemnością mózgu (wielkością, żeby łatwiej było przetrawić) a pofałdowaniem kory mózgowej.
0
Myślałam, że kliczko już dowiedział się trochę na temat nieistniejących w granicach fizjologicznych zmiennych korelacji między pojemnością mózgu a inteligencją. No ale widać niektórzy lubią się szczycić anatomią zbliżoną do naszych neandertalskich krewnych, ci dopiero mieli pojemność mózgu. Nie wspominając, że tytanem umysłu był Cro-Magnonczyk - 1600cm^3! Przy tych geniuszach Einstein to pikuś - pojemność mniejsza niż średnia u kobiet.
0
Jedna rzecz mi jeszcze przyszła na myśl względem tego, czego mi w Barcelonie ostatnio brakuje. Mianowicie inteligentnego poruszania się po boisku zawodników bez piłki. Kiedyś wymienność pozycji była naszą siłą, bo zawsze, gdy jeden z zawodników pojawiał się w "nie swojej" strefie boiska "jego" strefę od razu krył ktoś inny. Wszystko funkcjonowało jak w kwadratach na treningach. Teraz mamy Pique hasającego na skrzydle, Alvesa zostawiającego Bartrze hektary pola do krycia albo Andresa i Fabsa czy Pedro i Leo chodzących sobie po głowach. Nie wiem jaka jest tego przyczyna, ale wymienność z naszej mocnej broni przerodziła się w słabą stronę. Zresztą to nie wymienność, to raczej chaos. Myślę, że to jeden z tych prostych czynników, który gdyby uległ poprawie miałby wielki pozytywny wpływ na grę. I, last but not leat, ułatwiłby organizację pressingu, który ostatnio też leży i kwiczy.