0

Łukasz Niedzica
Ja pamiętam tylko to spotkanie i choć moja pamięć dobra ale krótka wydaje mi się, że był to pierwszy mecz z tym pomysłem. Chyba, że tylko w przypadku GD w taki szok wprawiło mnie hasło "Adriano na stoperze". Ale nie sądzę.

0

*Jako stoper, claro.

0

Łukasz Niedzica
Może mnie pamięć mylić ale czy Adriano nie zagrał w 1:2 na CN z Realem?

0

Cochise
Oczywiście, że trzeba. To była taka smutna ironia na to, że nie zdziwię się jeśli prawdziwych wzmocnień z wyjątkiem Neymara nie będzie. Powiem szczerze, że byłam w szoku po tym jak zeszłego lata nie ściągnęliśmy stopera, bo naprawdę byłam pewna, że to konieczność. Chyba słusznie. Dlatego teraz każdy sensowny transfer przyjmę jako miły bonus i nie nastawiam się na cuda.

0

Cochise
Albo po prostu nie będzie wzmocnień w obronie a Valdes wypełni kontrakt do końca;)

0

Michał3242
Perquis ma zerwane więzadło poboczne strzałkowe i z tego co podaje klub prawdopodobnie nie zagra już w tym sezonie.

0

duch toma joad
Bolesny ale chyba konieczny. Przynajmniej mam nadzieję, że to prędzej czy później jakieś wnioski przyniesie i to nie tylko nam.
Jasne, że to nie matematyka, ale w stu procentach logika a ludzie mają okrutną skłonność do spłycania problemów i tresowania faktów żeby stawały na tylnych łapakach. I o to właśnie chodziło.

0

Chudini
Dudka w Levante to nawet ławki za bardzo nie powącha.
Faktycznie też ostatnio przyszedł mi na myśl Guerreiro i jego w sumie nagłe zniknięcie. A taka głośna i medialna naturalizacja była, niosąca brasilianę na polskie murawy...

0

duch toma joad

To wygrzeb go sobie z archiwum i odśwież: w żadnym momencie nie stwierdziłam tam, że messidependencja nie istnieje, tylko przyjęłam taką hipotezę, której w tamtym momencie w żaden sposób nie dało się potwierdzić ani obalić. Prosiłam o empiryzm i empiryzm dostałam. Wybaczcie jeśli te mecze były odpowiedzią na mój tekst;) W każdym razie jeśli o to chodzi to jak na razie dostaliśmy ogromny doświadczalny plus na rzecz tego, że jednak istnieje*.
*Chociaż i tu trzeba by wyeliminować parę czynników, takich jak np. nietrafiona taktyka w ataku żeby to potwierdzić w stu procentach.

0

la-ninita
Nie tyle pozycja co ogólny jej zarys. W tym miejscu warto wyróżnić klasycznego neymara i fałszywego neymara. Te pojęcia można oczywiście rozszerzyć o takie pozycje jak neymar centralny czy neymar lateralny, ale to już niuanse. Kombinacji jest wiele, ale o którą dokładnie chodzi należy już pytać bezpośrednio zainteresowanych.
Mam nadzieję, że nieco rozjaśniłam sytuację;) Pozdrawiam!

0

Trochę w ramach off-topu, ale... zaczęłam właśnie czytać "Inverting the pyramid" Jonathana Wilsona i na samym początku pojawia się odwołanie do porażki Anglii z '53 w meczu z Węgrami. Zacytowano słowa Glanville'a dotyczące tamtego meczu: "To historia niepodważalnej wyższości poświęconej w imię głupoty, krótkowzroczności i wyspiarskiej bezmyślności. Jest to opowieść o haniebnie zmarnowanym talencie, niezwykłym samozadowoleniu i nieskończonym samooszukiwaniu".

Nie mogłam powstrzymać skojarzeń. Co prawda nie jestem rewolucjonistką i wolę ewolucjonizm, ale mam nadzieję, że pewne zmiany (przede wszystkim taktyczne i personalne) nastąpią, bo inaczej chyba nie ustrzeżemy się tego, by ten opis pasował kiedyś do Barcelony. Więcej, jestem nawet pewna, że zmiany nastąpią. Nadzieję mam na to, że stanie się to w przyszłym sezonie i nie zmarnujemy go*.

*I nie mówię tu o trofeach tylko przede wszystkim o pracy nad drużyną.

0

Gallaret mówi czystą i nieskazitelną prawdę;) Pamiętam, że sama tłumaczyłam tamtą wypowiedź i byłam w lekkim szoku, że Messi porusza jakiekolwiek (?!) kwestie taktyczne. Nawet tak podstawowe.

0

const
Po raz kolejny. Weszłam z komentarzem nie w tempo i teraz muszę uściślić, że W CAŁOŚCI zgadzam się z tym skierowanym do mnie;)
Pozdrawiam!

0

const

Zapisać kredą w kominie, bo tym razem w całości się z Tobą zgadzam (także co do Thiago) i nie mam nic do dodania;)

0

Panie Sprawiedliwy,
Chodziło o ten filmik:


czy inny? Bo było ich kilka.

0

const
"Pisałem niedawno, że parę miesięcy temu, czy w poprzednich sezonach w Barcelonie było jak w siatkówce - rozgrywający ma piłkę, a w tym czasie czterech gości wisi w powietrzu - Xavi miał piłkę, a linię obrony przecinali Pedro, Tello, Villa, Messi, Iniesta, a teraz? Miota się w środku, rzeźbi te kółeczka, bo z przodu chyba nie ma do kogo rzucić... może to moje wrażenie. Może złudne."
Imo dużo jest w tym racji. Dodałabym to tego jeszcze to o czym pisałam ostatnio - postawę obrony. Xavier między kiepsko poruszającymi się bez piłki napastnikami (napastnikami?!) a dziurawą obroną jest w swoistej klatce. Każda zbyt odważna prostopadła piłka może się skończyć kontrą. Trudno wymierzyć w jakim stopniu ma to wpływ na grę Xaviego, ale jakiś ma z pewnością. Liczę na wzmocnienia w obronie i wtedy zobaczymy na ile moja teoria ma sens. Szczerze mówiąc mam nadzieję, że ma go sporo, bo wtedy odzyskalibyśmy błysk Xaviego. Co nie zmienia mojej opinii, że Hernandez potrzebuje jednak więcej odpoczynku a Barca wypracowania jakiejś opcji za niego - niekoniecznie jednego piłkarza. Osobiści byłabym gotowa poświęcić parę meczów w lidze, nawet kosztem przegrania jej w przyszłym roku, na przeprowadzenie takiej stopniowej inkorporacji. Kończę, bo zaczynam niepokojąco zbaczać z tematu... ;)

0

Pgla
Jasne, ja mówiłam - jeśli będziecie chcieli to to przebuduję. Zdałam sobie sprawę, że dało się to bez takiego lawirowania napisać dopiero gdy Qrs zwrócił na to uwagę. W każdym razie done;)

0

Qrs
Nie autor a tłumacz pozwolił sobie na nadużycie. W jednym zdaniu słowa "Hiszpan" dla rozróżnienia Iniesty od Martineza nijak użyć się nie da a "Katalończyk" jest tu użyte w takim samym kontekście jak wtedy, gdy całą drużynę Barcy nazwiemy "Katalończykami" a Bayernu "Niemcami". Jeśli będą protesty w tej kwestii mogę to jakoś przebudować;)

0

Eric Clapton
"- wiem że Messi jest ważny, ale moim prywatnym zdaniem jego rekordy sa przekladane nad dobro klubu. Idealna pozycja dla niego to prawe skrzydlo (cos jak no w 2009), a w srodku typowy napadzior,"
No to na AA mieliśmy de facto Leo na prawym skrzydle (powtórzę się, ale..) niestety nie było właśnie nikogo w środku, więc co mogło z tego wyjść? Inna inszość, że Leo z takiej formie zdrowotnofizycznej po prostu nie powinien wyjść na murawę. Wcale.
Ja chciałabym, żeby Barca wykorzystywała jego umiejętność gry na różnych pozycjach i żebyśmy umieli przełączać w trakcie spotkania opcję z Leo na fałszywej dziewiątce i Leo na skrzydle (plus środkowy atakujący). To by była ta odrobina nieprzewidywalności i zmienności pod przeciwnika, której niemal nie mamy aktualnie. Swoją drogą, gdy tyle osób wspomina teraz o Messim jako skrzydłowym to cieszyłabym się, gdyby nie sytuacja ogólna, że moje wcześniejsze przewidywania i smędzenie o tym zaczynają się potwierdzać. Ale co to za radość, w takim wypadku...

0

Ten link, który wkleiłeś kiedyś już widziałam, ale jednocześnie sprawdzałam to także kiedyś w sjp pwn-u i tam z kolei pisano, że obie formy są równie uprawnione w użyciu i obie mogą być używane w nomenklaturze anatomicznej.
Nie będę teraz tego szukać bo nie mam ani czasu ani możliwości ;) ale jestem pewna, że niektóre z podręczników, które miałam do anatomii (nie źródeł niemedycznych więc) podawały właśnie formę z "ę". Ale zabij mnie teraz nie przypomnę sobie które, pamiętam jedynie, że u Bochenka z pewnością jest łąkotka. W każdym razie to jest chyba jeden z tych sporów nomenklaturowych, które będą się przewijać zawsze. Myślę, że najważniejsza jest konsekwencja i nie mieszanie różnych form oraz po części dostosowanie ich do odbiorcy.
PS. Oczywiście to, że może to być forma zasymilowana jest bardzo prawdopodobne, ale tak w końcu wcześniej czy później było z większością słów.
PPS. Zostaję przy łękotce ze zwykłej przekory, która była też głównym powodem umieszczenia jej tam;)

0

Iniesta grając w ten sposób prawie wyłączył nam lewą flankę. Wszystko się skompresowało na prawej z Messim i Pedro depczących sobie po głowach. Imo całe te roszady na AA zaczęły się od cofnięcia się Busiego. Wydaje mi się, że nasi zawodnicy próbowali tego jako swoistego sposobu na zaskoczenie przeciwnika, ale tak to się dzieje, gdy taktyka powstaje ad hoc na boisku. Na drugiej grafice świetnie widać w jakiej strefie Iniesta odbierał podania od Sergio, a co za tym idzie którędy udawało się Barcelonie przebić przez środek pola. Smutnie wygląda ta lewa część grafiki, bo jedynie widocznie potwierdza, że na AA Barcelonie przebić się nie udało właściwie wcale.
Do tego wszystkiego dorzucę jeszcze jedno: na AA mieliśmy ogromną dziurę na środku ataku. Ja naprawdę nie wiem jak sztab mógł tego nie widzieć i nie próbować nic zrobić. Tam nie było ani Leo na fałszywej dziewiątce, ani nikogo innego, kto próbowałby w tę strefę wbiegać. Strzał w stopę, ciężko to inaczej nazwać.

0

Eric Clapton / Pavu
Napisałam przez "ę" celowo, bo to akurat są nazwy zamienne, w podręcznikach medycznych występują obie. Wiem, że zwykle jest tak, że ktoś zna jedną i uważa, że druga jest błędna ale ja w różnych źródłach spotkałam się z oboma.
Co do więzadeł to szczerze mówiąc w życiu nie słyszałam, żeby ktoś to pisał/wymawiał inaczej, ale jestem w stanie uwierzyć, że wszystko jest możliwe;)

0

Miałam szczerą nadzieję, że z tym urazem Abidala to była prewencja...

0

Powiedziałabym, że rękę sobie utnę jeśli Atleti wygra z Realem, ale jako, że zależy mi na tej ręce zawsze zakładam się tylko o paznokcie.

Madridisto
Obie drużyny w tym sezonie krótko mówiąc nie podołały;), dlatego trochę śmieszy mnie licytacja kto jest gorszy. Nie powiodło się nam w trochę innych elementach ale myślę, że dywagacja kto gorszy naprawdę jest bez sensu.
Realu po wczorajszym meczu było mi szkoda. Nie dlatego, że byliście lepsi, bo w dwumeczu sądzę, że nie byliście, a naprawdę zaczęło się Wam chcieć dopiero w końcówce. Naprawdę nie chciałam niemieckiego finału, więc przeżywałam konflikt tragiczny i z góry wiedziałam, że po ostatnim gwizdku i tak będzie mi smutno.

0

lełomeśi
Pośladek będziesz mógł oddać do muzeum Bayernu. Na pewno przyjmą, skoro kolekcję rozpoczynają od tyłka Kloppa.

Ja za to odcinam się już od tej dyskusji anatomicznej. Ucinajcie sobie co chcecie, jestem ciekawa jedynie efektów.

0

lełomeśi
No właśnie widać. Tak nerwowo reagowałeś, że strach o rękę chyba przeważył.

zidane1998
Jeśli nie jesteś pewny to pomogę: ja napisałam o tym, że trwa tu przerzucanie się tym kto gorszy, Barca czy Real, zamiast standardowego kto lepszy. A w tym kontekście naprawę wygląda to śmiesznie. Dyskusję historyczną i wartościowanie pucharów z różnych lat pozostawiam innym, bo specjalistów jest dużo. W ramach konkluzji - jednak pomyliłeś adresata.

Dobranoc wszystkim, i naprawdę wrzućcie czasem na luz;)

0

lełomeśi
Przecież wszyscy żartują. Nie martw się o rękę, ma spore szanse przetrwać;)

zidane
Jesteś pewien, że to do mnie? Bo jakoś nie widzę kontekstu?

0

Gallaret
Wiara to było dla mnie zawsze dziwne słowo w tym kontekście. Jasne, mam jakąś nadzieję i bardzo bym chciała, ale sądzę, że to się nie stanie. Choć ten 1% szans Barca u mnie ma, i nie chodzi o sam wynik ale tylko i wyłącznie formę, postawę i sytuację obu drużyny.
W każdym razie można to podciągnąć pod nie wierzę, ale mam nadzieję. I mam nadzieję, że jurto będę mogła po meczu powiedzieć: "Nie wierzę! Barca w finale!" To tyle w kwestii marzeń;)
Pozdrawiam i dobrej nocy.

0

lełomeśi
Chyba jesteś przeczulony w kwestii swojej ręki;) A tymczasem jej przyszłość to jeden z najciekawszych tematów poruszonych tu w ostatnim czasie.

Ludzie, cała ta dyskusja wygląda jakbyście przeżywali kto śmieszniej odpadł/odpadnie z LM - Barca czy Real. Naprawdę kuriozalne;)

0

Kapitanie,
bierz rękę mailem - podszeptuje - wtedy będziesz mógł ją za darmo rozesłać innym. Pocztą nie dość, że musiałbyś ją ćwiartować, to jeszcze za przesyłkę płacić.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?