Wszystkich niezadowolonych z oceny ręki Bergary w polu karnym informuję, że:
A) nie napisałam, iż nie był to karny ale, że było on wątpliwy.
B) odsyłam do "Laws of Game"* - tam jasno i ładnie jest opisane, które elementy bierze się w ocenie tego czy powinno się podyktować rzut karny: konkretnie umyślność zagrania, możliwość innej reakcji i naturalność ułożenia ciała. Wspomniany niżej efekt zagrania (to czy piłka leciała w światło bramki) nie ma nic do rzeczy. Podsumowują: dodając wszystkie te elementy w mojej ocenie odbicie piłki ręką przez Bergarę nie było umyślne i nie zakwalifikowałbym go jako przewinienia na rzut karny. Nie podważam tego, że była to kontrowersyjna sytuacja, którą przy odrobinie dobrej woli można zinterpretować w obie strony. Ja to widzę tak i mam na to podparcie w postaci przepisów.
Zachęcam do dyskusji opartej na nieco bardziej merytorycznych argumentach niż "ręka była ewidentna", bo to naprawdę o niczym nie mówi i nie jest w stanie mnie przekonać do zmiany zdania w tej kwestii. Ja jestem otwarta na dyskusję - jeśli komuś uda się mnie przekonać zmienię ten akapit:) Dawajcie!
Karierę na miarę Primera i Segunda Division zrobili prócz Jose Mari dwaj jego bracia, wspomniany w tekście Santi oraz Jon. Siostry, Arantza i Itziar, też zrobiły całkiem niezłą karierę w kobiecym futbolu, o ile się nie mylę chyba były w reprezentacji.
Ależ doczeka się Pan tekstu o Diego, pani Corleone. Zapewniam. Kolejna Barcelona w Sepii znów w niedzielę za dwa tygodnie, zobaczymy kto tym razem będzie bohaterem;) Ale z pewnością El Pelusa jest w najbliższych planach.
Dziękuję wszystkim apeluję nadal: głosujmy za spotkaniem, które ma potencjał na piękny mecz (dwie ofensywne ekipy) a nie jednostronny pogrom. Z PSG będzie ciężko, ale przynajmniej zwyciężymy moralnie:) Dzięki!
Ostatnio chyba jednak były piżamki. Jestem tego pewna. Na dodatek takie jakieś... bordowo-różowe. Chociaż może to było w Sporcie...
Noże też były "del Barca"?
W tym roku do tego stopnia nie mam pojęcia kto zasłużył (i według jakich kryteriów, to jest kluczowy problem), że aż optuję za Zlatanem. Wygrać nie wygra ale... mógłby;) Za usilne próby udowodnienia, że piłka nożna jest jednak sportem indywidualnym.
whatis
Bo ja wychodzę z założenia, że przy Rayo wiara w wygraną zawsze jest niepoprawnym optymizmem. Ale fakt, można do tego dodać, że tak jak nieprzewidywalny jest w tej chwili Real, tak samo nieprzewidywalne jest Rayo.
Życzę udanych derbów:)
Done. Teraz można się opcją "poprzedni" "następny" wrócić przez cztery artykuły do pierwszego (Cruyff). Będę to uzupełniać na bieżąco, gdyby któregoś razu zapomniała zrobić powiązanie krzyczcie na mnie:)
To by było trudne, ale da się powiązać, tak żeby pod ostatnim artykułem wyskakiwało odwołanie do poprzedniego, na tamtym do jeszcze wcześniejszego etc. To chwila roboty, ale postaram się to dzisiaj zrobić z całym cyklem.
mardok1825
To jeszcze inna sytuacja, bo H. pylori powoduje po prostu wrzody żołądka, a choroby wrzodowej raczej nie da się przeoczyć. Ale tak, to też jest jakaś możliwość.
0
Na razie oddałeś walkowerem... :( No nic, zaraz się zmywam stąd więc na chętnych do walki czekam jutro.
PS. Trenowałam szermierkę:>
0
Wiem, że niby późno i tak dalej ale... pół godziny i nikogo chętnego do podniesienia dyskusyjnej rękawicy? :( Szkoda.
0
Wszystkich niezadowolonych z oceny ręki Bergary w polu karnym informuję, że:
A) nie napisałam, iż nie był to karny ale, że było on wątpliwy.
B) odsyłam do "Laws of Game"* - tam jasno i ładnie jest opisane, które elementy bierze się w ocenie tego czy powinno się podyktować rzut karny: konkretnie umyślność zagrania, możliwość innej reakcji i naturalność ułożenia ciała. Wspomniany niżej efekt zagrania (to czy piłka leciała w światło bramki) nie ma nic do rzeczy. Podsumowują: dodając wszystkie te elementy w mojej ocenie odbicie piłki ręką przez Bergarę nie było umyślne i nie zakwalifikowałbym go jako przewinienia na rzut karny. Nie podważam tego, że była to kontrowersyjna sytuacja, którą przy odrobinie dobrej woli można zinterpretować w obie strony. Ja to widzę tak i mam na to podparcie w postaci przepisów.
Zachęcam do dyskusji opartej na nieco bardziej merytorycznych argumentach niż "ręka była ewidentna", bo to naprawdę o niczym nie mówi i nie jest w stanie mnie przekonać do zmiany zdania w tej kwestii. Ja jestem otwarta na dyskusję - jeśli komuś uda się mnie przekonać zmienię ten akapit:) Dawajcie!
*Do znalezienia na stronie FIFA.
0
n00stress - Dokładnie! Niech walka trwa do ostatniej kolejki. Na tym etapie nie cieszy mnie żadne gubienie punktów wicelidera.
0
I panie... :(
0
Bardzo miły gest:)
0
Wybrakowany, przykro mi. Jak pojawi się pełny to zmienię wideo.
0
Sprawa ruszona - ja nie moderuje, ale zaraz ktoś to zrobi.
0
Andaluzyjczyków?
0
Służę pomocą. Sergi Roberto jest na ławce rezerwowych na Benito Villamarin.
0
Karierę na miarę Primera i Segunda Division zrobili prócz Jose Mari dwaj jego bracia, wspomniany w tekście Santi oraz Jon. Siostry, Arantza i Itziar, też zrobiły całkiem niezłą karierę w kobiecym futbolu, o ile się nie mylę chyba były w reprezentacji.
1
Ależ doczeka się Pan tekstu o Diego, pani Corleone. Zapewniam. Kolejna Barcelona w Sepii znów w niedzielę za dwa tygodnie, zobaczymy kto tym razem będzie bohaterem;) Ale z pewnością El Pelusa jest w najbliższych planach.
0
Dziękuję wszystkim apeluję nadal: głosujmy za spotkaniem, które ma potencjał na piękny mecz (dwie ofensywne ekipy) a nie jednostronny pogrom. Z PSG będzie ciężko, ale przynajmniej zwyciężymy moralnie:) Dzięki!
0
A przeczytałeś ostatni przypis, ten z pięcioma gwiazdkami? :>
0
To co, Geble, kibicujemy Zlatanowi?
0
Ostatnio chyba jednak były piżamki. Jestem tego pewna. Na dodatek takie jakieś... bordowo-różowe. Chociaż może to było w Sporcie...
Noże też były "del Barca"?
0
W tym roku do tego stopnia nie mam pojęcia kto zasłużył (i według jakich kryteriów, to jest kluczowy problem), że aż optuję za Zlatanem. Wygrać nie wygra ale... mógłby;) Za usilne próby udowodnienia, że piłka nożna jest jednak sportem indywidualnym.
0
Apelujcie do Mikiego żeby się uaktywnił na Twitterze, wszystko zależy od niego:)
0
Wystarczy czytać Pratchetta. Ostatni cytat:
http://www.pratchett.pl/cytaty,pratchett,terry,48,1,lu-tze.html
0
Po prostu wskakuję na wyższy poziom i zdobywam nowe umiejętności zaginania czasu. Kwestia praktyki.
0
"Cud w Vallecas" to bardzo dobry tytuł.
0
whatis
Bo ja wychodzę z założenia, że przy Rayo wiara w wygraną zawsze jest niepoprawnym optymizmem. Ale fakt, można do tego dodać, że tak jak nieprzewidywalny jest w tej chwili Real, tak samo nieprzewidywalne jest Rayo.
Życzę udanych derbów:)
0
Rayo wygra:)
Niepoprawny optymizm mode on.
0
Done. Teraz można się opcją "poprzedni" "następny" wrócić przez cztery artykuły do pierwszego (Cruyff). Będę to uzupełniać na bieżąco, gdyby któregoś razu zapomniała zrobić powiązanie krzyczcie na mnie:)
0
To by było trudne, ale da się powiązać, tak żeby pod ostatnim artykułem wyskakiwało odwołanie do poprzedniego, na tamtym do jeszcze wcześniejszego etc. To chwila roboty, ale postaram się to dzisiaj zrobić z całym cyklem.
0
cosinus
Wierzę, bo to się poniekąd łączy. Tak czy inaczej tutaj jest (raczej) problem skorelowany z wysiłkiem.
0
mardok1825
To jeszcze inna sytuacja, bo H. pylori powoduje po prostu wrzody żołądka, a choroby wrzodowej raczej nie da się przeoczyć. Ale tak, to też jest jakaś możliwość.
0
Faktycznie, dzięki za info, zaraz poprawię. Mea culpa bo nie sprawdziłam w tej kwestii źródła.
0
Błąd:>
0
Jedynie 27,27% jest autorstwa redaktorów! Policzyłam:) A jest tyle, bo to w końcu my rozkręcamy tę imprezę:)