1

Sergio Aguero ustrzeliwszy dzisiaj hat-tricka zrównuje się z anglikiem Davidem Wilsonem ilością goli i obaj mają ich po 254. Aguero do swego teścia-Diego Maradony traci już tylko 4 gole.

1

No na pewno nie dorównywała angielskiej czy włoskiej ale z pewnością była w czubie lig europejskich.

0

Obecnie nie jest potęgą ale przed wojną i owszem, zaliczała się do najlepszych na świecie!

4

We wczorajszym spotkaniu z Valencią Lionel Messi strzelił swojego 403 i 404 gola na poziomie ligowym, wyprzedzając tym samym Gerda Müllera(403 gole). Do Christiano Ronaldo, który wczoraj również strzelił 2 gole traci 11 goli a do najlepszego Bicana traci aż 114 goli!

2

Linia defensywna ryzykowna jak na mecz z Valencią. Zobaczymy jak to się skończy panie Valverde?

0

,,Nie zaprzeczam, że liga jest naszym priorytetem''. To naturalne że La Liga jest ważna ale czyż priorytetem nie powinna być zawsze Liga Mistrzów? Najpierw trener odpuszcza Puchar Króla, by w rewanżu iść na całość i nie odpuszczać tych rozgrywek. Teraz priorytetem jest La liga. Takie podejście jest co najmniej dziwne. No jestem ciekaw jak to się wszystko skończy, zwłaszcza że już za późno na eksperymenty i co mecz będzie grał najmocniejszy możliwy skład. A nie zapominajmy że kontuzje są i będą, na czele z najlepszym stoperem-Samuelem Umtitim.

28

Kochani cules, szanowni sympatycy Barcy. Dzisiaj mija 117 rocznica urodzin WIELKIEGO człowieka jakim był Josep Samitier. Ponad 100-letnia historia Fc Barcelony posiada 4 wielkie symbole: Katalończyka Samitiera, Węgra Kubalę, Holendra Cruyffa oraz Argentyńczyka Messiego. Z nimi zostały zapisane najlepsze rozdziały historii klubu i byli oni bez wątpienia najbardziej emblematycznymi i popularnymi piłkarzami Barçy. Josep Samitier wywarł wpływ na całą epokę i styl gry. Jego sława pokonała granice sportu i stał się legendą podziwianą przez wiele pokoleń. W 1919 r. popularny Pepe został kupiony przez Dumę Katalonii z katalońskiego Internacional. Los chciał że zadebiutował w drużynie Blaugrany tego samego dnia co jego kolega z drużyny, później rywal na boisku ale zawsze przyjaciel-Ricardo Zamora a był to mecz przeciwko drużynie Krajów Sprzymierzonych aby uczcić zakończenie Ι Wojny Światowej, w którym strzelił jedną z bramek. Zaczynał w linii pomocy a później został przesunięty do ataku. Odkąd po raz pierwszy założył koszulkę Barçy grał w każdym meczu i występował w reprezentacji narodowej na Igrzyskach Olimpijskich w Amberes i Payżu. Pod jego wodzą FC Barcelona stała się naprawdę wielką drużyną zdobywając w tym czasie 10 Pucharów Katalonii, 5 razy Puchar Hiszpanii oraz pierwsze(1929) Mistrzostwo La Liga! Jego sława od czasu debiutu nigdy nie zgasła. Był nazywany ,,Człowiekiem-langustą’’ ze względu na niesamowitą elastyczność ciała oraz ,,Człowiekiem-konikiem polnym’’ z powodu niesłychanej skoczności a także ,,królem piłki ‘’ ale głównie ,,magikiem’’. Jego postać była szeroko rozpowszechniona poza granicami kraju. Europejscy specjaliści od futbolu postrzegali go jako najlepszego piłkarza Europy i zawsze umieszczali go w pierwszej piątce najlepszych na świecie. Samitier ekscytował publiczność fantastycznymi zagraniami i pięknymi golami dzięki swojej zadziwiającej technice i godnym pozazdroszczenia warunkom fizycznym. Jego charyzma i zdolność dokonywania rzeczy niemożliwych przeszły do historii klubu. W dodatku jego styl gry był niepowtarzalny i miał wszystkie cechy popularnego bohatera jakim dzisiaj jest Leo Messi. Konflikty z prezesem a także stałe zainteresowanie jego osobą ze strony Santiago Bernabeu spowodowały odejście Katalończyka do obozu odwiecznego rywala-Realu Madryt co było pierwszą wielką sensacją w klubie zwłaszcza dla cules! Powodem jego odejścia był rzekomo ,,niski poziom jaki prezentował’’(to słowa prezesa Sarasolsa). Z powodu fali protestów ze strony fanów, którzy byli oburzeni odejściem ich idola, zarząd podał jako przyczynę jego odejścia……wiek(przez pomyłkę przypisano mu 34 lata a miał wtedy 30) i fakt że piłkarz był ,,centrum niezdyscyplinowania’’ drużyny.To było jak odejście z klubu tylnymi drzwiami choć wciąż był on wielkim piłkarzem i większość zawodników była równie niezadowolona z decyzji prezydenta jak i kibice. Był to największy żal wobec klubu jaki miał Samitier-klubu, którego kochał całym sercem. Prawdą jest iż relacje Sarasolsa z Samitierem były złe a do tego po odejściu Katalończyka do Realu prezydent Barçy- Sarasols powiedział: ,,Żaden klub o takim statusie nie będzie kochał piłkarza w jego wieku’’. Właśnie takie słowa spowodowały że legenda Blaugrany zagrała w szeregach największego rywala, gdyż chciał on udowodnić że wciąż nadaje się do gry. Chęć zademonstrowania swoich umiejętości przyczyniła się do zdobycia tytułu mistrza kraju przez ,,Blancos’’ z 9 punktami przewagi nad ukochanym klubem Samitiera-Barçą. Pomimo iż niektórzy interpretowali to jako zdradę to w rzeczywistości fani zawsze go uwielbiali i podziwiali postrzegając jako symbol i najlepszego gracza jaki zakładał koszulkę w bordowo-granatowych barwach. W 1943 roku zawiesił buty na kołku i wrócił do futbolu aby trenować Atletico Madryt. Po roku wrócił do Katalonii i poprowadził swoją umiłowaną Dumę Katalonii z Cesarem Rodriguezem i Escolą w ataku podbijając ligę w swoim pierwszym sezonie(1944-45) zdobywając po 17 latach Mistrzostwo Hiszpanii! Z pewnością miał olbrzymi wkład w sukces drużyny jakim było mistrzostwo La Liga. Był świetnym psychologiem, który doskonale znał sposób bycia i myślenia każdego z piłkarzy. Zawodników traktował poważnie jednocześnie zachowując poczucie humoru. Stworzył drużynę, która bez piłkarzy światowej klasy ale z mieszanką młodości i doświadczenia pozwalała wiązać ze sobą nadzieję.To była grupa prawdziwych przyjaciół dowodzonych przez opanowanego Pepa, który zawsze nosił ze sobą hawańskie cygaro. Josep Samitier grał futbol totalny znacznie wcześniej niż wymyślili go Holendrzy, za pomocą schematu ,,WM’’ Herberta Chapmana z Arsenalu, który dzięki niemu uczynił z Austrii w latach 30-tych słynny ,,Wunder Team’’. Wycofał jednego z trzech środkowych pomocników do obrony(do tamtego czasu grało się dwójką w obronie) lecz jego zdolności psychologiczne okazały się najważniejsze. Następnie objął stanowisko sekretarza technicznego FC Barcelony. Jego dyplomatyczność i wytrwałość pozwoliły mu na sfinalizowanie trudnego transferu Ladislao Kubali. ,,Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem jak on gra od razu oznajmiłem że stałem przed największym fenomenem jakiego widziałem. Kiedy się dowiedziałem że jego trener jest jego szwagrem zadecydowałem iż transfer trzeba przeprowadzić najpierw zatrudniając… Daucika-jego szwagra. I tak było. I w ten sposób pojawił się Ladislao Kubala’ Później podpisał również kontrakt z Alfredo di Stefano ale na skutek problemów politycznych i dziwnych manewrów władz Argentyńczyk wylądował w Realu Madryt. Samitier miał wyjątkowe podejście do transferów. Lista graczy przez niego odkrytych przedstawia następująco: Evaristo,Villaverde,Martinez… Ostatnie nieoczekiwane posunięcie Samitiera miało miejsce w 1961 roku, kiedy z powodu nieporozumień z trenerem Helenio Herrerą(Samitierowi nie podobał się jego sposób traktowania Kubali) wrócił do Madrytu skąd prawie codziennie Bernabeu wzywał go do objęcia pozycji sekretarza technicznego. Josep Samitier grał w FC Barcelonie w latach 1919-19 i rozegrał 454 spotkania zdobywając w nich 333 gole co plasuje go w tej chwili na 3 miejscu na liście najlepszych strzelców klubu w historii. Josep Samitier zmarł w Barcelonie 5 maja 1972 roku. Jego pogrzeb był manifestacją niezwykłej żałoby. Żaden człowiek przed nim nie potrafił tak idealnie zintegrować się z Dumą Katalonii i jej kibicami. Mało kto miał jego umiejętności i mało kto był obiektem takiego uwielbienia i podziwu. Był geniuszem w każdym znaczeniu tego słowa. Dla uczczenia jego pamięci zostało stworzone ,,Forum Samitier’’-pierwsza taka organizacja w katalońskim i hiszpańskim futbolu prowadzona przez Jaume Llaurado.

Cześć i chwała bohaterom tego klubu!

4

KALENDARIUM: 31 stycznia 1987 r. Gary Lineker w swoim debiucie przeciwko Realowi Madryt ustrzelił hattricka! FC Barcelona mogła wręcz rozgromić Królewskich na camp Nou, gdyż już po 4 minutach prowadziła 2:0. Najpierw Lineker wykorzystał podanie Victora wzdłuż pola karnego a następnie dopadł do bezpańskiej piłki po pięknej akcji Carrasco i obronie Paco Buyo. Na początku drugiej połowy po dalekim wykopie Zubizarrety, obrońca Realu Chendo próbował skierować piłkę do bramkarza ale na linii podania znalazł się Lineker, który wykończył sytuacje sam na sam. Real ruszył do ataku i udało mu się doprowadzić do rezultatu 3:2. Końcówka należała jednak do Blaugrany, która bliska była podwyższenia prowadzenia po strzale szczupakiem w słupek w wykonaniu... Chendo, którego ironicznie uznano za drugiego obok Linekera napastnika FC Barcelony w tym spotkaniu. Gracz Realu, Jorge Valdano, w poetycki sposób opisał gre Linekera w tym spotkaniu: ,,gdybyśmy byli na Dzikim Zachodzie, pozabijałby nas wszystkich. On pierwszy wyciągał dziś broń. To gracz barokowy, grający mało atrakcyjnie ale szalenie skuteczny''.

2

Ernesto Valverde w porównaniu z meczem w Sevilli, tym razem wystawił najmocniejszą jedenastke na rewanż a więc nie był konsekwentny w stosunku do pierwszego meczu. Zatem jeśli w pierwszym meczu ewidentnie odpuszcza te rozgrywki a w rewanżu ratuje je za wszelką cenę to dowodzi tylko jak bardzo obawia się o posadę trenera. Bardzo nie poda mi się takie podejście Valverde. Znając podejście naszego trenera, będzie on coraz mniej rotował składem ponieważ wchodzimy w najtrudniejszą faze sezonu i najcięższe mecze a co za tym idzie może to się poważnie odbić na wyjściowej jedenastce a rezerwowym z kolei brak jest ogrania. Obym się bardzo mylił ale uważam że pan Valverde nie jest w stanie sprostać zadaniu aby zgarnąć potrójną koronę.
Jeśli tego dokona jako pierwszy posypie głowe popiołem...

4

KALENDARIUM: 30 stycznia 1980 r. FC Barcelona przegrała na wyjeździe 1:0 z Nottingham Forest w pierwszym meczu o Superpuchar Europy. Obie drużyny nie mogły się wcześniej porozumieć w sprawie odpowiedniego terminu dwumeczu dlatego rozegrano go dopiero 8 miesięcy po wygraniu przez Blaugrane Pucharu Zdobywców Pucharów a przez Nottingham-Pucharu Europy Mistrzów Klubowych(dzisiejsza Liga Mistrzów). Z pierwszego spotkania w Anglii Barça wywiozła minimalną porażke co dawało realne szanse w rewanżu. Dobre zawody wśód Katalończyków rozegrali jedynie bramkarz Artola, któremu sprzyjało szczęście(3 uderzenia gospodarzy w słupek) i Asensi. W rewanżu(5 lutego) Azulgrana zaprezentowała się dużo lepiej i objęła prowadzenie z rzutu karnego po golu Roberto Dinamite ale wyrównujący gol Burnsa tuż przed przerwą zmniejszył szanse gospodarzy do minimum. Po przerwie Anglicy mogli nawet wyjść na prowadzenie lecz karnego obronił Artola. Trener gości Brian Clough ,,celebrował’’ zwycięstwo już przed meczem wypijając kilka piw w hotelu. Po wygranej nie odebrał pamiątkowych medali a na pomeczowej konferencji prasowej pojawił się prawdopodobnie pijany. Na pytanie czy w przyszłości mógłby poprowadzić FC Barcelonę, zdenerwował się i stwierdził że pytanie jest zbyt ,,głupie żeby na nie odpowiadać ‘’. Nie chciał również wyrazić swojego zdania na temat meczu uważając że jest to ,,zadanie trenera a on jest menadżerem’’. Niemiec Eschweiler, arbiter tego spotkania, po końcowym gwizdku wyściskał się z napastnikiem gospodarzy Simonsenem. ,, Szkoda że jego strzały nie trafiły do celu’’- skomentował uderzenia Duńczyka sędzia(w latach 80-tych arbiter mógł udzielać wywiadów pomeczowych.

Trzeba wiedzieć o tym(o czym nie wszyscy wiedzą) iż Nottingham Forest(grający obecnie w Championship), dwukrotnie z rzędu(w latach 1979 i 1980) zdobywał Puchar Europy, co na tak skromny klub było ówcześnie osiągnięciem co najmniej wyjątkowym w skali europejskiego futbolu.

0

No jasne! Papużki nierozłączki. a że były sobie również świnki trzy, to tą trzecią jest Rakitić. Zobaczymy czy coś dobrego wyniknie z tej komitywy?

1

KALENDARIUM: 27 stycznia 1963 r. FC Barcelona poległa z Realem Madryt 1:5! To najwyższa porażka z Królewskimi na Camp Nou w historii. Drużyna prowadzona przez Josepa Falcona została zdemolowana przez podopiecznych Miguela Munoza. Trzy gole strzelił Puskas a po jednym strzelili Di Stefano i Gento. Honorowego gola dla Barcy strzelił Cayetano Re. Trybuny skandowały imię Gento ale on miał wytłumaczenie dla tego faktu: ,,Dziękuje kibicom Barcelony za ten miły gest ale wiążę to z rozkładem moralnym jaki ostatnio przeżywa wspaniały klub Kataloński.''

Jakiż to mógł panować rozkład moralny w głębokiej dyktaturze Franco? Czyż nie sama dyktatura była tym rozkładem?

23

Panie i Panowie! Ikona Barçy kończy dzisiaj 39 lat! Jest jednym z najwybitniejszych rozgrywających w historii futbolu rodem z Katalońskiej Terrasy. Do słynnej La Masii trafił w wieku 11 lat! W barwach FC Barcelony zadebiutował za sprawą Luisa Van Gaala w meczu półfinałowym Pucharu Katalonii wygranym z Lleidą w 1998 r. Wkrótce stał się podstawowym zawodnikiem i jednym z kapitanów drużyny. Przez lata pozostawał jednak w cieniu efektowniej grających kolegów. Jak sam wielokrotnie podkreślał, najwięcej zawdzięcza Luisowi Aragonésowi, trenerowi reprezentacji, z którą zdobył Mistrzostwo Europy w 2008 r. To właśnie Luis pozwolił mu uwierzyć w swoje możliwości i stać się prawdziwym liderem drużyny. Niezwykła wizja gry, przegląd pola, kapitalne podania prostopadłe i słynne ,,kółeczka’’ były jego znakami rozpoznawczymi gdy pod wodzą Guardioli prowadził Barçe do 6 pucharów w 2009 r. W dniu 16 stycznia 2014 r. rozegrał 700 oficjalny mecz w barwach Blaugrana. Strzelił w tym czasie ponad 80 goli i zanotował ponad 130 asyst.
Feliz cumpleaños GENERALE!
LEGENDO, wracaj do ,,naszego’’ ukochanego klubu jak najszybciej, wszyscy cules cię potrzebują!

0

Nie do końca mnie zrozumiałeś chyba. Pa za tym odpuszczanie sobie La Ligi a zwłaszcza Ligi Mistrzów to jest niebo a ziemia w porównaniu z prestiżem Pucharu Króla. Trzeba również wiedzieć iż z tym trenerem nie jesteśmy w stanie zgarnąć tryplet.

2

Chciałbym odnieść się do wczorajszego meczu i ogólnie do Pucharu Króla. Otóż należę do tych, którzy uważają aby Puchar Króla w znaczny stopniu odpuścić sobie. Powtarzam, odpuścić! a nie rezygnować czy też olewać. Gołym okiem widać że zwłaszcza trener odpuszcza te rozgrywki, wystawiając taki a nie inny skład. Jeśli pan Valverde będzie konsekwentny w swoim założeniu to na rewanż z FC Sevillą powinien wystawić identyczny bądź podobny skład jak wczoraj. Pamiętajmy że mamy przed sobą po kolei Girone, Seville w rewanżu, Valencie, niewykluczone że Real Madryt w półfinale CdR, przepleciony meczem z Athletikiem na San Mames. Wszystkie mecze co najmniej ciężkie a i ryzyko kontuzji również nie małe, co miało miejsce w przypadku Dembele. Osobiście uważam że trener powinien wystawić podobny skład na rewanż jak wczoraj. To jasne iż w przypadku odpadnięcia z Pucharu Króla nikt Blaugranie nie zagwarantuje zdobycia Ligi Mistrzów i mistrzostwa Hiszpanii ale z pewnością znacznie to ułatwi pod kilkoma względami, zwłaszcza w końcowej fazie sezonu.

0

No właśnie! przed telewizory a Camp Nou świeci pustkami, przecież klub na frekwencji też powinien zarabiać.
A młodzież też idzie do szkoły na 8-smą czy 9-tą?

4

A tak przy okazji państwo redakcja moderacja to dzisiaj Luis Alberto Suarez Diaz kończy 32 lata.
Feliz cumpleanos ,,gryzoniu''!

0

Nie miałem możliwości oglądania wczorajszego meczu z FC Sevillą ale co do Copa del Rey odniose się później. Teraz natomiast chciałbym aby ktoś mi logicznie wyjaśnił z jakiego powodu ,,nasza'' Barca rozgrywa mecze Pucharu Króla tak późno, wręcz najpóźniej ze wszystkich drużyn? Mecze rozgrywane są w środku tygodnia, ludzie rano idą do pracy a młodzież do szkoły w efekcie stadion świeci pustkami. Przecież tak późna pora nie ma sensu, naprawde nie można takiego spotkania rozegrać godzine czy dwie wcześniej?

1

KALENDARIUM: 23 stycznia 2014 r. prezydent FC Barcelony Sandro Rosell podał się do dymisji. Ta informacja mocno zaskoczyła nie tylko całe środowisko klubu ale i cały świat, gdyż nic nie zapowiadało odejścia prezydenta w połowie kadencji. Rosell mówił że ,,jego czas w klubie się skończył'' a także opowiadał o pogróżkach, które otrzymywała jego rodzina: ,,Nie mogłem dłużej narażać bliskich na niebezpieczeństwo''. Sandro tłumaczył się również z nieprawidłowości przy transferze Neymara, które zdaniem wielu komentatorów były głównym powodem jego odejścia. ,,Nie chce aby niesprawiedliwy atak wpłynął negatywnie na wizerunek klubu''- podsumował.
A oto jak o Sandro Rosellu wypowiadał się śp. Johan Cruyff: ,,Joan Laporta sprowadził Sandro Rosella jako wiceprezesa ale szybko się ze sobą starli, ponieważ po zaledwie kilku miesiącach Rossel chciał wylać Rijkaarda. Rossel należał do niewielkiej grupy, która uznała że Barça powinna zmienić kierunek a do tego potrzebowali specyficznego rodzaju trenera i dyrektora technicznego. Rijkaard miał pewne problemy ale wybrano go z określonych powodów i tego należało się trzymać. Sukces nie nadszedł natychmiast a Rosell już po kilku miesiącach był gotów zmienić kurs i zdecydować się na zupełnie inny typ trenera, a zatem również inny styl futbolu. Kiedy ostatecznie drużyna zaczeła grać dobrze, oczywiście został osamotniony. Rijkaard nigdy nie wybaczył mu jego zachowania w sytuacji kiedy, potrzebował wsparcia z góry. Rosell przez cały ten czas rzucał mu kłody pod nogi a po dwóch latach złożył rezygnacje''.
Chyba nie musze przypominać że prawą ręką Rosella był pan Bartomeu, obecny prezydent FC Barcelony. Dla mnie osobiście Rosell to kawał gnoja i złodzieja, który nie zasługuje nawet na wstęp do klubu...

3

Luis Suarez strzelając wczoraj swojego 295 ligowego gola, zrównał się tym samym ze słynnym Argentyńczykiem Angelem Labruną. Do Sandora Kocsisa tracii zaledwie jednego gola. Natomiast do pierwszej dziesiątki, którą zamyka Carlos Bianchi traci niemal 100 goli!

7

KALENDARIUM: 21 stycznia 1901 r. urodził się Ricardo Zamora, jedna z pierwszych WIELKICH LEGEND FC Barcelony. Legendarny hiszpański bramkarz i trener swoją kariere rozpoczął w Espanyolu, z którego w 1919 r. przeniósł się do Blaugrany. Jego ojciec poprosił go wtedy aby zawiesił kariere i dokończył studia. Ricardo spełnił życzenie ojca lecz wraz z innymi socios założył czwartą drużyne FC Barcelony, która grała co niedziele dla własnej przyjemności. Władze klubu uznały to za marnotrawstwo jego talentu i w końcu udało się namówić piłkarza do powrotu w szeregi pierwszej drużyny. W Dumie Katalonii spędził 3 sezony, w przeciągu których dwukrotnie zdobył Puchar Króla(rozgrywek La Liga jeszcze nie było). W 1922 r. powrócił do Espanyolu, z którego po 8 latach trafił do Realu Madryt za zawrotną wówczas sume 100 tys. peset. Kariere piłkarską zakończył we francuskiej Nicei. Ricardo Zamora uważany jest za jednego z najwybitniejszego bramkarzy XX wieku. Na jego cześć pisano wiersze ale przede wszystkim na jego cześć przyznawana jest coroczna nagroda dla najlepszego bramkarza sezonu Primera Division.

Cześć i chwała legendom tego klubu!

0

No! Mam bardzo mieszane uczucia co do tego ,,napastnika''. Całę szczęście że to tylko wypożyczenie. Czas pokaże czy to dobry wybór? Z resztą 31letni napastnik to nie jest dobry ruch na przyszłość.

4

KALENDARIUM: 19 stycznia 1936 r. odbył się pożegnalny występ WIELKIEJ LEGENDY FC Barcelony-Josepa Samitiera. Popularny Pepe wystąpił w Reprezentacji Katalonii, która zremisowała z czeskimi Żidenicami 1:1. Tak oto ostatnie chwile Samitiera relacjonował dziennik El Mundo Deportivo: ,, Pepe Samitier, jeden z najbardziej podziwianych piłkarzy katalońskich, z najlepszą grą idywidualną, od dłuższego czasu zasługiwał na pożegnanie''. Żidenice wygrały tamto spotkanie dzięki większej liczbie strzelonych goli w serii rzutów karnych(9-8).

1

KALENDARIUM: 16 stycznia 1920 r. urodził się Josep Gonzalvo, jeden z trzech słynnych braci Gonzalvo Falcon. Josep grał w FC Barcelonie w latach 1944-50 na pozycji pomocnika i obrońcy, zdobywając w tym czasie 3 tytuły Mistrza Hiszpanii. Po zakończeniu kariery, w styczniu 1963 r. na krótko zastąpił na stanowisku trenera FCB, Ladislao Kubale, zdobywając z Blaugraną Copa del Generalismo, pokonując w finale Real Saragossa 3:1.

KALENDARIUM: 16 stycznia 1935 r. na terenie dzisiejszej Polski, we wsi Boże, urodził się Udo Lattek, niemiecki trener FC Barcelony w latach 1981-83. Do Katalonii trafił z Borussi Dortmund, zastępując na stanowisku legendarnego Helenio Herrerę. W ciągu 2 lat na ławce Barcy zdobył Puchar Zdobywców Pucharów, Puchar Ligi oraz Puchar Króla. Słabe wyniki w La Liga sprawiły jednak iż został zwolniony w marcu 1983 r. Ogółem był trenerem Blaugrany w 76 meczach, z których jego zespół wygrał 42. Krótko po zwolnieniu trafił do Bayernu Monachium, z którym m.in. trzykrotnie zdobył Mistrzostwo Niemiec.

KALENDARIUM: 16 stycznia 2010 r. Lionel Messi strzelił swojego setnego gola w klubowej karierze. Argentyńczyk w końcówce wygranego 4:0 meczu Primera Division z FC Sevillą ustrzelił dublet a pierwszy gol był jego setnym w 188 występie w barwach Blaugrany.

14

KALENDARIUM:
13 stycznia 1947 r. urodził się Carles Rexach, wielka LEGENDA klubu.
Feliz cumpleanos! panie Carles. Przypominam iż to właśnie popularny ,,Charly'' wraz z Cruyffem grali w jednej drużynie oraz zainicjowali i założyli słynną La Masie. Mało tego, to właśnie dzięki tylko panu Carlesowi nasz wielki Leo trafił do Barcy(słynna umowa na serwetce w restauracji).

Ps. Jeśli redakcja nie pamięta o tak wybitnych postaciach, to ja nie mam pytań...

0

Co za sztywniak z tego Valverde ja piernicze! Ewidentnie przestraszył się po porażce w Pucharze i teraz nawet taki świetny wychowanek jak Alena nie zasługuje nawet na ławke. Kolejny trener niszczący cantere.

0

Też go lubię ale numerem jeden jest jednak Tomaszewski!

0

Najlepszy bramkarz w historii polskiego futbolu kończy dzisiaj 71 lat!
Jasiu wszystkiego extra najlepszego na następne lata. Dziękujemy za oddanie reprezentacji godne mistrza nad mistrzami!

1

Z historii całkiem nieodległej: 8 stycznia 2006 r. FC Barcelona pokonuje w derbach Espanyol 1:2 po golach Deco i Eto'o, czym umacnia się na pozycji lidera po 18 kolejkach z przewagą 4 punktów nad Osasuną. W tym meczu Leo Messi grał do 78 minuty, zmieniony przez Larssona.

3

Nie przejmuj się, ja Widzew oglądałem tylko w Tv, najważniejsze to mieć w sercu swój ukochany bądź ulubiony zespół.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?