W tym meczu możemy zarówno wygrać jak i przegrać. Uważam iż najważniejszą rzeczą będzie dzisiaj całkowita absencja...Leo Messiego. Dlaczego? A no dlatego że znając Włochów jak grają, to mogą Messiemu nie tylko odnowić kontuzje ale nawet pogorszyć ją znacznie. Mam nadzieje że Valverde nie zaryzykuje dzisiaj wystawieniem Leo. Nawet porażka niczego nie przekreśla a z całkiem zdrowym Leo spokojnie awansujemy do fazy pucharowej.
Pisałem po zwycięstwie z FC Sevilla że Deportivo gra równiej i skuteczniej od Sevilli i na tą chwile jest lepsze od niej, to mnie wyśmiali. Przecież to widać gołym okiem jak dobrze gra Deportivo.
KALENDARIUM: 4 listopada 1992 r. FC Barcelona przegrała przed własną publicznością z CSKA Moskwa 2:3 w rewanżowym spotkaniu II Rundy Ligi Mistrzów i odpadła z rozgrywek. Blaugrana szybko objęła dwubramkowe prowadzenie i była też bliska podwyższenia rezultatu, kiedy to Ferrer trafił w słupek. Gol dla gości w 44 minucie zaskoczył Barce lecz nie zapowiadał katastrofy. W drugiej połowie w przeciągu 5 minut drużyna CSKA strzeliła 2 gole i kontrolowała mecz. Po raz pierwszy w historii Duma Katalonii odpadła w Pucharze Europy przed półfinałami i dopiero drugi raz za kadencji Johana Cruyffa nie doszła do finału europejskich pucharów. Ta historia obrazuje tylko skalę trudności europejskich pucharów.
Czy aby na pewno nie zabraknie nam motywacji w Vallecas po tym wspaniałym El Clasico? Mam co do tego poważne obawy, kiedy w właśnie w takich trudnych wyjazdowych meczach będzie brakować Leo Messiego. Obym się bardzo mylił... Vamos Barca!
KALENDARIUM: 2 listopada 1994 r. FC Barcelona pokonała Manchester United 4:0 na Camp Nou w pierwszej fazie Ligi Mistrzów. Gole strzelili: 2 Stoiczkow, Romario i Ferrer. Był to ostatni wielki wieczór ,,Dream Teamu'' w europejskich pucharach. Blaugrana rozbiła mistrza Anglii a dla Stoiczkowa drugi gol w meczu był jego setnym trafieniem w barwach FCB. W meczu tym niespodziewanie zagrał Jordi Cruyff, którego chwalił obecny na trybunach Johan Neeskens: ,,Nie uważam aby Jordi grał tylko dlatego,że jest synem trenera. Brakuje mu siły ale ma świetną wizje gry, którą zademonstrował przy pierwszym golu''. Na trybunach zasiadło 114 tys. widzów a w loży VIP zabrakło miejsca między innymi dla...Hagiego, pomocnika Barcy, który nie grał w tym spotkaniu i który stwierdził: ,,Gdybym wiedział że tak będzie obejrzał bym mecz w telewizji''.
To był również ostatni sezon wielkiego ,,Dream Teamu''. Johan Cruyff nie miał sposobu by poskromić Romario w jego wyczynach poza boiskowych a wielka szkoda ponieważ Romario w formie grał wcale nie gorzej niż dzisiaj Leo Messi. Coś się kończy, coś się zaczyna...
KALENDARIUM: 1 listopada 2011 r . Leo Messi strzelając 15-tego hattricka w karierze, jednocześnie zdobył 200-setnego gola w oficjalnym meczu dla Barçy. Stało się to w wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów z Victorią Pilzno. Również dla Guardioli był to jubileuszowy mecz, numer 200 na ławce pierwszego zespołu. Ponadto Valdes nie puścił w tym meczu gola i pobił rekord długości czasu bez puszczonej bramki w historii klubu. W tamtym meczu na boisku pojawili się jednocześnie: Pique, Messi i Fabregas, co nie zdarzyło się od 2002 r., kiedy razem grali w drużynie kadetów. Mecz zakończył się porażką Victorii 0:4 a jedną z bramek strzelił jeszcze Fabregas.
Cóż to była za drużyna! Wprawdzie nie udało się zdobyć Ligi Mistrzów ale sezon sypnął kilkoma rekordami, jak choćby 5 goli w jednym meczu Ligi Mistrzów Leo Messiego.
Miejmy nadzieje iż pan Valverde nie będzie już pracował w przyszłym sezonie w tym klubie a jeśli tak się stanie to De Ligt jest nam jak najbardziej potrzebny do rotacji z Umtitim, Lengletem a zwłaszcza z Pique, który miewa coraz częstsze wahania formy.
KALENDARIUM: 31 października 1973 r. w Barcelonie odbył się I Światowy Dzień Piłki Nożnej na Camp Nou. Z okazji tej imprezy odbył się mecz Europa kontra Ameryka Południowa, w którym oprócz gwiazd Barçy zagrało kilku świetnych zawodników niemal z całego świata, jak choćby Cubillas czy Rivelino. Najlepiej na boisku rozumieli się Cruyff z Eusebio. Z podania Holendra ,,czarna pantera z Mozambiku’’ strzeliła pięknego gola głową. Mecz zakończył się remisem 4:4 a w karnych zwyciężyli gracze z Ameryli. Kubala, ówczesny trener reprezentacji Hiszpanii i selekcjoner drużyny ,,Europy’’, żalił się iż część graczy nie pojawiła się w Barcelonie a z niektórymi zawodnikami przywitał się dopiero kilka godzin przed spotkaniem. Najsłabszym elementem piłkarskiego święta była mała liczba widzów na trybunach, sięgająca zaledwie dwadzieścia kilka tysięcy osób.
Pan Valverde jest tak konserwatywny w swoich poczynaniach że Malcom musiałby w pojedynke załatwić Leonese lub strzelić co najmniej 2 gole aby grać w miare regularnie w La Liga, nie wspominając już o Lidze Mistrzów. Mimo wspaniałego El Clasico, nadal uważam że to nie jest trener pasujący do ,,naszego'' klubu.
Feliz cumpleanos mister Diego! 58 latek stukneło! Byłeś moim pierwszym wielkim idolem, cóż ty wyprawiałeś w Meksyku to aż głowa mała. Żałuje tylko że w Barcelonie zacząłeś balować na dobre.
KALENDARIUM: 30 października 1993 r. Atletico Madryt rozgrywało spotkanie z FC Barceloną a bohaterem owego meczu został…Roman Kosecki! Romario w tym meczu rozegrał jedno z najlepszych spotkań w Blaugranie, lecz to nie on został bohaterem. Po jego 3 golach Katalończycy prowadzili pewnie na Vicente Calderon a wynik mógł być nawet większy gdyby uderzenie lobem Romario nie trafiło w poprzeczke. W drugiej połowie najlepszy na boisku był już tylko Polak-Roman Kosecki, który strzelił 2 gole, w tym drugi dający remis. W 83 minucie Pirri z Atletico dostał czerwoną kartkę, lecz mimo to w 88 minucie Kosecki wyprowadził kolejną kontre, którą celnym strzałem zakończył Caminero. Dzięki temu gospodarze wygrali tamten wspaniały mecz 4:3!
No cóż, obawiam się że już nie dożyjemy czasu, w którym polski napastnik będzie strzelał i decydował o zwycięstwach drużyny z La Liga…….
To było moje pierwsze El Clasico oglądane na żywo w pubie. Wszyscy się tego meczu obawiali. Nigdy nie zapomne tego starcia gigantów!
Masz racje, tamto El Clasico nie da się porównać z wczorajszym. Wczoraj Real grał tak jak do tej pory w tym sezonie a w 2010 grał znacznie lepiej i dlatego tamten mecz będzie bardziej MEGA!
Geniusz futbolu, któremu nie udało się zdobyć mistrzostwa świata, ale któremu udało się stworzyć potęgę Barcy oraz założyć słynną La Masie. Brak słów by podziękować mu za to co uczynił Blaugranie.
Pani Julio, jakiż to ma być koniec świata, jakaż znowu apokalipsa? Barca żyła i będzie żyć bez Messiego i Ronaldo. Barca to Joan Gamper, Josep Samitier, Ladislao Kubala, Johan Cruyff, Josep Guardiola i wielu, wielu innych zasłużonych Blaugranie. Barca to historia, która żyje w nas, prawdziwych cules. Wreszcie Barca to przyszłość i Duma Katalonii, która będzie trwała jeszcze długo po nas. Mniej ważne kto będzie zarządzał, prowadził i grał dla Barcy. Najważniejsze jest należyte dbanie o dobro ,,naszego'' klubu i wierność aż do grobowej deski. Niechaj Grande Espectacolo El Clasico po raz 268 w historii zapadnie nam długo w pamięci, nie ze względu absencji Leo, lecz przede wszystkim ze zwycięstwa. Ekscytujmy się i bądźmy dumni z naszego klubu zawsze i wszędzie. Visca el Barça! Para siempre!
W piątek Samuel Eto'o, w wieku 37 lat strzelił swojego 285 gola w lidze, przeganiając Henry'ego i zrównując się liczbą goli ze szkotem Hughie Fergusonem oraz słynnym Mario Kempesem.
A zapewne to jeszcze nie koniec strzelania i śp. Johana Cruyffa może spokojnie pobić!
KALENDARIUM: 27 października 2004 r. FC Barcelona poległa na wyjeździe z UDA Gramanet 0:1 po dogrywce w 1/32 Copa del Rey i odpadła z tych rozgrywek(na tym etapie nie rozgrywano meczów rewanżowych). Co prawda w tym spotkaniu nie zagrał Ronaldinho ale nie zmienia to faktu iż był to jeden z najgorszych meczów w historii Blaugrany. W 2003 r. Barça potrzebowała gola Ronaldinho(dopiero w 85 minucie) aby wyeliminować trzecioligowe Gramanet z Pucharu Króla. Rok później nie miała już tyle szczęścia. Po golu w dogrywce(97 minuta) swojego wychowanka Oscara Ollesa poniosła kolejną porażkę w Copa del Rey z nisko notowanym rywalem(w 2001 z Figueres i w 2002 z Noveldą). W ataku grał młodziutki Messi, który był wściekły po meczu i narzekał że gospodarze zamknęli się na swojej połowie. No cóż, dzisiaj nie do pomyślenia jest odpadnięcie nawet w 1/16 Copa del Rey i to bez Leo, który dzisiaj nie narzekałby już na styl gry przeciwnika.
No to ci zazdroszcze bo ja mieszkając teraz w Białej Podlaskiej nie mam powodów do zadowolenia z Podlasia, nawet nie jeżdżę już na ich spotkania. Natomiast na mój ukochany Widzew mam za daleko i praktycznie mnie nie stać na takie wyjazdy.
Pozdro:)
KALENDARIUM: Równiutko 30 lat temu a więc 26 października 1988 r. FC Barcelona sprawiła ogromny zawód swoim kibicom, tylko remisując w II rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów z Lechem Poznań na Camp Nou 1:1. Katalończycy zagrali najgorsze spotkanie w sezonie a obrońca Aloisio został po meczu wygwizdany. Bogusław Pachelski już na początku spotkania zmarnował sytuacje sam na sam z Zubizarretą, natomiast Barca objeła prowadzenie po kontrowersyjnym rzucie karnym, będącym efektem zagrania ręką w polu karnym Damiana Łukasika. W drugiej połowie Blaugrana rzadko zagrażała bramce Kolejorza a po jednej z kontr do wyrównania doprowadził Pachelski. Dziennikarze chwalili dobre przygotowanie fizyczne Lecha oraz świetną grę bramkarza Ryszarda Jankowskiego. W meczu rewanżowym ponownie doszło niemal do sensacji ale o tym napisze za 2 tygodnie.
No cóż, pierwsze ,,koty za płoty'' śp. Johana Cruyffa nie były udane ale za to później.......
Przypomnę jeszcze że właśnie w tym sezonie(1988/89),dokładnie 1 maja 1989 r. w towarzyskim meczu z CD Banyoles, debiutował jednocześnie Josep Guardiola i Francesc Vilanova a co ciekawe również w tym samym meczu zagrali Ernesto Valverde i Jordi Roura.
Edson Arantes de Nascimento kończy 78 lat-Feliz aniversario!
Adam Nawałka kończy 61 lat- Wszystkiego najlepszego!
Andoni Zubizarreta kończy 57 lat- Feliz cumpleaños!
O wybitnych postaciach sportu nie wypada zapominać.
Jeszcze tak słabiutkiej Seviili nie widziałem jak żyje a do tego tak słabego grającego Banegi też nigdy nie widziałem. Osobiście to dla mnie w gazie jest Deportivo Alaves. Wczorajszy mecz to jeszcze nie była weryfikacja naszej siły ataku a zwłaszcza siły defensywnej. Zacznie się dopiero od Interu cała prawda o naszej grze.
Kalendarium 20 października 1919 r. urodził się Mariano Martin, jedna z legend Barcy. Mariano Martin należy do grupy najlepszych napastników jacy kiedykolwiek występowali w FC Barcelonie! Grając tutaj osiągnął niesamowity współczynnik skuteczności a mianowicie 1,12 gola na mecz! Jego boiskowy przydomek to ,,La furia del area” czyli mniej więcej ,,Plaga pola karnego”. Mariano grał w Barcie od początku sezonu 1939/40 aż do końca sezonu 1947/48 gdzie w 168 meczach strzelił 188 goli! W wieku 20 lat Mariano stał się najlepiej zarabiającym piłkarzem z gażą 1300 peset miesięcznie. Tak wysoki kontrakt jest usprawiedliwiony tym iż Martin był pierwszym królem strzelców La Liga wywodzącym się z Fc Barcelony. W sezonie 1942/43 zdobył 32 gole! Mariano Martin był typowym środkowym napastnikiem, zdobywanie bramek przychodziło mu nadzwyczaj łatwo a jego instynkt strzelecki wyraźnie przewyższał umiejętności innych napastników tamtych czasów. Do jego atutów należała również szybkość, ponadto na boisku wykazywał się również ciężką pracą a technicznie był bajeczny.
Cześć i chwała legendom Barcy!
KALENDARIUM: 20 października 1979 r. otworzono słynną La Masie w Barcelonie. Z początku La Masia pełniła jedynie role szkoły piłkarskiej. Władze Barçy postanowiły ją przebudować i dodać funkcje mieszkalną dla wychowanków klubu i to w niecałe 6 miesięcy od rozpoczęcia prac. Stworzono 4-osobowe pokoje z łazienkami dla 40 piłkarzy. Wcześniej wychowankowie mieszkali w okolicach stadionu ale w różnych miejscach. Do dyspozycji zawodników w La Masii oddano również wspólną kuchnie, jadalnie, bibliotekę i salę telewizyjną. Pamiętajmy że La Masia powstała głównie z inicjatywy ś.p. Johana Cruyffa.
2
Arturo Vidala przeciw twardym Włochom to raczej większość z nas by chciała.
Przychylam się do komentarza.
5
W tym meczu możemy zarówno wygrać jak i przegrać. Uważam iż najważniejszą rzeczą będzie dzisiaj całkowita absencja...Leo Messiego. Dlaczego? A no dlatego że znając Włochów jak grają, to mogą Messiemu nie tylko odnowić kontuzje ale nawet pogorszyć ją znacznie. Mam nadzieje że Valverde nie zaryzykuje dzisiaj wystawieniem Leo. Nawet porażka niczego nie przekreśla a z całkiem zdrowym Leo spokojnie awansujemy do fazy pucharowej.
0
Pisałem po zwycięstwie z FC Sevilla że Deportivo gra równiej i skuteczniej od Sevilli i na tą chwile jest lepsze od niej, to mnie wyśmiali. Przecież to widać gołym okiem jak dobrze gra Deportivo.
12
KALENDARIUM: 4 listopada 1992 r. FC Barcelona przegrała przed własną publicznością z CSKA Moskwa 2:3 w rewanżowym spotkaniu II Rundy Ligi Mistrzów i odpadła z rozgrywek. Blaugrana szybko objęła dwubramkowe prowadzenie i była też bliska podwyższenia rezultatu, kiedy to Ferrer trafił w słupek. Gol dla gości w 44 minucie zaskoczył Barce lecz nie zapowiadał katastrofy. W drugiej połowie w przeciągu 5 minut drużyna CSKA strzeliła 2 gole i kontrolowała mecz. Po raz pierwszy w historii Duma Katalonii odpadła w Pucharze Europy przed półfinałami i dopiero drugi raz za kadencji Johana Cruyffa nie doszła do finału europejskich pucharów.
Ta historia obrazuje tylko skalę trudności europejskich pucharów.
0
Czy aby na pewno nie zabraknie nam motywacji w Vallecas po tym wspaniałym El Clasico? Mam co do tego poważne obawy, kiedy w właśnie w takich trudnych wyjazdowych meczach będzie brakować Leo Messiego.
Obym się bardzo mylił...
Vamos Barca!
15
KALENDARIUM: 2 listopada 1994 r. FC Barcelona pokonała Manchester United 4:0 na Camp Nou w pierwszej fazie Ligi Mistrzów. Gole strzelili: 2 Stoiczkow, Romario i Ferrer. Był to ostatni wielki wieczór ,,Dream Teamu'' w europejskich pucharach. Blaugrana rozbiła mistrza Anglii a dla Stoiczkowa drugi gol w meczu był jego setnym trafieniem w barwach FCB. W meczu tym niespodziewanie zagrał Jordi Cruyff, którego chwalił obecny na trybunach Johan Neeskens: ,,Nie uważam aby Jordi grał tylko dlatego,że jest synem trenera. Brakuje mu siły ale ma świetną wizje gry, którą zademonstrował przy pierwszym golu''. Na trybunach zasiadło 114 tys. widzów a w loży VIP zabrakło miejsca między innymi dla...Hagiego, pomocnika Barcy, który nie grał w tym spotkaniu i który stwierdził: ,,Gdybym wiedział że tak będzie obejrzał bym mecz w telewizji''.
To był również ostatni sezon wielkiego ,,Dream Teamu''. Johan Cruyff nie miał sposobu by poskromić Romario w jego wyczynach poza boiskowych a wielka szkoda ponieważ Romario w formie grał wcale nie gorzej niż dzisiaj Leo Messi.
Coś się kończy, coś się zaczyna...
17
KALENDARIUM: 1 listopada 2011 r . Leo Messi strzelając 15-tego hattricka w karierze, jednocześnie zdobył 200-setnego gola w oficjalnym meczu dla Barçy. Stało się to w wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów z Victorią Pilzno. Również dla Guardioli był to jubileuszowy mecz, numer 200 na ławce pierwszego zespołu. Ponadto Valdes nie puścił w tym meczu gola i pobił rekord długości czasu bez puszczonej bramki w historii klubu. W tamtym meczu na boisku pojawili się jednocześnie: Pique, Messi i Fabregas, co nie zdarzyło się od 2002 r., kiedy razem grali w drużynie kadetów. Mecz zakończył się porażką Victorii 0:4 a jedną z bramek strzelił jeszcze Fabregas.
Cóż to była za drużyna! Wprawdzie nie udało się zdobyć Ligi Mistrzów ale sezon sypnął kilkoma rekordami, jak choćby 5 goli w jednym meczu Ligi Mistrzów Leo Messiego.
0
A tym nowym napastnikiem powinien zostać bezwzględnie Mauro Icardi i basta!
0
Miejmy nadzieje iż pan Valverde nie będzie już pracował w przyszłym sezonie w tym klubie a jeśli tak się stanie to De Ligt jest nam jak najbardziej potrzebny do rotacji z Umtitim, Lengletem a zwłaszcza z Pique, który miewa coraz częstsze wahania formy.
10
KALENDARIUM: 31 października 1973 r. w Barcelonie odbył się I Światowy Dzień Piłki Nożnej na Camp Nou. Z okazji tej imprezy odbył się mecz Europa kontra Ameryka Południowa, w którym oprócz gwiazd Barçy zagrało kilku świetnych zawodników niemal z całego świata, jak choćby Cubillas czy Rivelino. Najlepiej na boisku rozumieli się Cruyff z Eusebio. Z podania Holendra ,,czarna pantera z Mozambiku’’ strzeliła pięknego gola głową. Mecz zakończył się remisem 4:4 a w karnych zwyciężyli gracze z Ameryli. Kubala, ówczesny trener reprezentacji Hiszpanii i selekcjoner drużyny ,,Europy’’, żalił się iż część graczy nie pojawiła się w Barcelonie a z niektórymi zawodnikami przywitał się dopiero kilka godzin przed spotkaniem. Najsłabszym elementem piłkarskiego święta była mała liczba widzów na trybunach, sięgająca zaledwie dwadzieścia kilka tysięcy osób.
29
Pan Valverde jest tak konserwatywny w swoich poczynaniach że Malcom musiałby w pojedynke załatwić Leonese lub strzelić co najmniej 2 gole aby grać w miare regularnie w La Liga, nie wspominając już o Lidze Mistrzów.
Mimo wspaniałego El Clasico, nadal uważam że to nie jest trener pasujący do ,,naszego'' klubu.
1
Feliz cumpleanos mister Diego! 58 latek stukneło! Byłeś moim pierwszym wielkim idolem, cóż ty wyprawiałeś w Meksyku to aż głowa mała. Żałuje tylko że w Barcelonie zacząłeś balować na dobre.
19
KALENDARIUM: 30 października 1993 r. Atletico Madryt rozgrywało spotkanie z FC Barceloną a bohaterem owego meczu został…Roman Kosecki! Romario w tym meczu rozegrał jedno z najlepszych spotkań w Blaugranie, lecz to nie on został bohaterem. Po jego 3 golach Katalończycy prowadzili pewnie na Vicente Calderon a wynik mógł być nawet większy gdyby uderzenie lobem Romario nie trafiło w poprzeczke. W drugiej połowie najlepszy na boisku był już tylko Polak-Roman Kosecki, który strzelił 2 gole, w tym drugi dający remis. W 83 minucie Pirri z Atletico dostał czerwoną kartkę, lecz mimo to w 88 minucie Kosecki wyprowadził kolejną kontre, którą celnym strzałem zakończył Caminero. Dzięki temu gospodarze wygrali tamten wspaniały mecz 4:3!
No cóż, obawiam się że już nie dożyjemy czasu, w którym polski napastnik będzie strzelał i decydował o zwycięstwach drużyny z La Liga…….
Pozdrawia cule Zenek
0
To było moje pierwsze El Clasico oglądane na żywo w pubie. Wszyscy się tego meczu obawiali. Nigdy nie zapomne tego starcia gigantów!
Masz racje, tamto El Clasico nie da się porównać z wczorajszym. Wczoraj Real grał tak jak do tej pory w tym sezonie a w 2010 grał znacznie lepiej i dlatego tamten mecz będzie bardziej MEGA!
8
Geniusz futbolu, któremu nie udało się zdobyć mistrzostwa świata, ale któremu udało się stworzyć potęgę Barcy oraz założyć słynną La Masie.
Brak słów by podziękować mu za to co uczynił Blaugranie.
Cześć i chwała wielkiemu bohaterowi FC Barcelony!
6
Pani Julio, jakiż to ma być koniec świata, jakaż znowu apokalipsa? Barca żyła i będzie żyć bez Messiego i Ronaldo. Barca to Joan Gamper, Josep Samitier, Ladislao Kubala, Johan Cruyff, Josep Guardiola i wielu, wielu innych zasłużonych Blaugranie. Barca to historia, która żyje w nas, prawdziwych cules. Wreszcie Barca to przyszłość i Duma Katalonii, która będzie trwała jeszcze długo po nas. Mniej ważne kto będzie zarządzał, prowadził i grał dla Barcy. Najważniejsze jest należyte dbanie o dobro ,,naszego'' klubu i wierność aż do grobowej deski. Niechaj Grande Espectacolo El Clasico po raz 268 w historii zapadnie nam długo w pamięci, nie ze względu absencji Leo, lecz przede wszystkim ze zwycięstwa.
Ekscytujmy się i bądźmy dumni z naszego klubu zawsze i wszędzie.
Visca el Barça! Para siempre!
Pozdrawia wszystkich cule hasta la muerte!
2
W piątek Samuel Eto'o, w wieku 37 lat strzelił swojego 285 gola w lidze, przeganiając Henry'ego i zrównując się liczbą goli ze szkotem Hughie Fergusonem oraz słynnym Mario Kempesem.
A zapewne to jeszcze nie koniec strzelania i śp. Johana Cruyffa może spokojnie pobić!
8
KALENDARIUM: 27 października 2004 r. FC Barcelona poległa na wyjeździe z UDA Gramanet 0:1 po dogrywce w 1/32 Copa del Rey i odpadła z tych rozgrywek(na tym etapie nie rozgrywano meczów rewanżowych). Co prawda w tym spotkaniu nie zagrał Ronaldinho ale nie zmienia to faktu iż był to jeden z najgorszych meczów w historii Blaugrany. W 2003 r. Barça potrzebowała gola Ronaldinho(dopiero w 85 minucie) aby wyeliminować trzecioligowe Gramanet z Pucharu Króla. Rok później nie miała już tyle szczęścia. Po golu w dogrywce(97 minuta) swojego wychowanka Oscara Ollesa poniosła kolejną porażkę w Copa del Rey z nisko notowanym rywalem(w 2001 z Figueres i w 2002 z Noveldą). W ataku grał młodziutki Messi, który był wściekły po meczu i narzekał że gospodarze zamknęli się na swojej połowie.
No cóż, dzisiaj nie do pomyślenia jest odpadnięcie nawet w 1/16 Copa del Rey i to bez Leo, który dzisiaj nie narzekałby już na styl gry przeciwnika.
0
No to ci zazdroszcze bo ja mieszkając teraz w Białej Podlaskiej nie mam powodów do zadowolenia z Podlasia, nawet nie jeżdżę już na ich spotkania. Natomiast na mój ukochany Widzew mam za daleko i praktycznie mnie nie stać na takie wyjazdy.
Pozdro:)
4
KALENDARIUM: Równiutko 30 lat temu a więc 26 października 1988 r. FC Barcelona sprawiła ogromny zawód swoim kibicom, tylko remisując w II rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów z Lechem Poznań na Camp Nou 1:1. Katalończycy zagrali najgorsze spotkanie w sezonie a obrońca Aloisio został po meczu wygwizdany. Bogusław Pachelski już na początku spotkania zmarnował sytuacje sam na sam z Zubizarretą, natomiast Barca objeła prowadzenie po kontrowersyjnym rzucie karnym, będącym efektem zagrania ręką w polu karnym Damiana Łukasika. W drugiej połowie Blaugrana rzadko zagrażała bramce Kolejorza a po jednej z kontr do wyrównania doprowadził Pachelski. Dziennikarze chwalili dobre przygotowanie fizyczne Lecha oraz świetną grę bramkarza Ryszarda Jankowskiego. W meczu rewanżowym ponownie doszło niemal do sensacji ale o tym napisze za 2 tygodnie.
No cóż, pierwsze ,,koty za płoty'' śp. Johana Cruyffa nie były udane ale za to później.......
Przypomnę jeszcze że właśnie w tym sezonie(1988/89),dokładnie 1 maja 1989 r. w towarzyskim meczu z CD Banyoles, debiutował jednocześnie Josep Guardiola i Francesc Vilanova a co ciekawe również w tym samym meczu zagrali Ernesto Valverde i Jordi Roura.
Pozdrawia wszystkich cule Zenek!
1
Priorytety FC Barcelony na niedaleką przyszłość:
1) Prezydent- Joan Laporta
2) Trener- Francisco Garcia Pimienta
3) Środkowy napastnik- Mauro Icardi
4) Bezwględne korzystanie z cantery
W przeciwnym wypadku możemy zapomnieć o tryumfie w Lidze Mistrzów.
Oczywiście każdy ma prawo do swojej opinii.
0
Łaskawy? raczej Zygmunt Łasy. To jedna z jego wielu zagrywek.
0
Wszystkiego naj, naj , naj a najwięcej zdrówka!
Pozdro:)
5
Dzisiejsi jubilaci:
Edson Arantes de Nascimento kończy 78 lat-Feliz aniversario!
Adam Nawałka kończy 61 lat- Wszystkiego najlepszego!
Andoni Zubizarreta kończy 57 lat- Feliz cumpleaños!
O wybitnych postaciach sportu nie wypada zapominać.
0
Jeszcze tak słabiutkiej Seviili nie widziałem jak żyje a do tego tak słabego grającego Banegi też nigdy nie widziałem. Osobiście to dla mnie w gazie jest Deportivo Alaves. Wczorajszy mecz to jeszcze nie była weryfikacja naszej siły ataku a zwłaszcza siły defensywnej. Zacznie się dopiero od Interu cała prawda o naszej grze.
0
Dlatego uważam że trenerem Barcy powinien zostać Francisco Pimienta lecz to możliwe będzie dopiero po sezonie lub nawet po odejściu Bartomeu.
1
Można sobie żartować z prześcieradeł ale my z Sevillą to też lepsi nie będziemy, na pewno nie z panem Valverde.
0
Słuchajcie, orientuje się ktoś czy dzisiejszy mecz Ruchu Chorzów z Widzewem Łódź będzie gdzieś transmitowany w telewizji?
0
Jak najbardziej! W 1/16 C0pa del Rey bo w 1/8 będzie już ciężko...
15
Kalendarium 20 października 1919 r. urodził się Mariano Martin, jedna z legend Barcy. Mariano Martin należy do grupy najlepszych napastników jacy kiedykolwiek występowali w FC Barcelonie! Grając tutaj osiągnął niesamowity współczynnik skuteczności a mianowicie 1,12 gola na mecz! Jego boiskowy przydomek to ,,La furia del area” czyli mniej więcej ,,Plaga pola karnego”. Mariano grał w Barcie od początku sezonu 1939/40 aż do końca sezonu 1947/48 gdzie w 168 meczach strzelił 188 goli! W wieku 20 lat Mariano stał się najlepiej zarabiającym piłkarzem z gażą 1300 peset miesięcznie. Tak wysoki kontrakt jest usprawiedliwiony tym iż Martin był pierwszym królem strzelców La Liga wywodzącym się z Fc Barcelony. W sezonie 1942/43 zdobył 32 gole! Mariano Martin był typowym środkowym napastnikiem, zdobywanie bramek przychodziło mu nadzwyczaj łatwo a jego instynkt strzelecki wyraźnie przewyższał umiejętności innych napastników tamtych czasów. Do jego atutów należała również szybkość, ponadto na boisku wykazywał się również ciężką pracą a technicznie był bajeczny.
Cześć i chwała legendom Barcy!
KALENDARIUM: 20 października 1979 r. otworzono słynną La Masie w Barcelonie. Z początku La Masia pełniła jedynie role szkoły piłkarskiej. Władze Barçy postanowiły ją przebudować i dodać funkcje mieszkalną dla wychowanków klubu i to w niecałe 6 miesięcy od rozpoczęcia prac. Stworzono 4-osobowe pokoje z łazienkami dla 40 piłkarzy. Wcześniej wychowankowie mieszkali w okolicach stadionu ale w różnych miejscach. Do dyspozycji zawodników w La Masii oddano również wspólną kuchnie, jadalnie, bibliotekę i salę telewizyjną.
Pamiętajmy że La Masia powstała głównie z inicjatywy ś.p. Johana Cruyffa.
Pozdrawia was wszystkich cule hasta la muerte!