0

Luis Figo na zdjęciu?
Obraza!

0

Z dystansem tego nie rozumiem

0

Redakcjo, czyż nie należy w tym dniu pokłonić się również nad ,,Boskim'' Johannesem Cruijffem i rónież napisać artykuł?
Ja uważam że powinien być taki artykuł, choćby nie długi.

0

Czy ktoś z was oglądał mecze Arthura w pełnym wymiarze w Serie A lub Copa Libertadores? Z samych skrótów bardzo trudno określić jakość zawodnika zwłaszcza do ,,naszego klubu''.
A czy pan Ronaldo de Asis Moreira(wychowanek Gremio) kiedykolwiek rekomendował Arthura do Barcy? Kto jak nie Ronie będzie lepiej wiedział o wychowanku Gremio?

7

Hendrik Johannes Cruijff- 71 rocznica urodzin. Pamiętajmy!

2

Redakcjo! Czy wyście już do reszty zgłupieli z tym kalendarium? Przecież Sylvinho urodził się 12 kwietnia! pisałem o tym. Ręce opadają......

0

Przy tym prezesie i trenerze ciężko będzie doczekać się czegoś jakiegoś systemu. Chyba będziemy musieli poczekać do nowych wyborów i na nowego trenera.

2

KALENDARIUM: 21 kwietnia 1957 r. Fc Barcelona rozegrała ostatni mecz na słynnym Les Corts. To było ligowe spotkanie z.........Fc Sevilla, prowadzoną przez Helenio Herrere, zakończone remisem 1:1 a ostatniego gola na tym magicznym stadionie zdobył w 46 minucie nie kto inny jak sam Kubala. Przypomne iż to dzięki fenomenalnej grze właśnie Kubali, postanowiono zbudować Estadio Nou Camp. Po prostu tak wielu kibiców chciało go oglądać że nie starczało miejsca na Les Corts.

KALENDARIUM: 21 kwietnia 1960 r.FC Barcelona rozegrała pierwsze w historii El Clasico w Pucharze Europy. Barca po zdobyciu krótko wcześniej mistrzostwa Hiszpanii liczyła na przełamanie hegemonii Realu Madryt w rozgrywkach Pucharu Mistrzów. Tak się jednak nie stało, ponieważ Real za sprawą goli Puskasa i dwóch Di Stefano wygrał mecz na Santiago Bernabeu 3:1(gola dla Barcy strzelił Eulogio Martinez) i w takim samym stosunku pokonał Barce 6 dni później na Camp Nou, tym razem po 2 golach Puskasa i jednym Gento. Honorowego gola dla Barcy strzelił Sandor Kocsis.

0

To będzie piekielnie ciężki mecz. Nie dość że (oprócz Atletico), gramy z najtrudniejszym możliwym przeciwnikiem w Hiszpanii to jeszcze nasza podstawowa jedenastka jest mocno wyeksploatowana przez trenera(jedynie poza Coutinho). Wyczuwam dogrywke w tym meczu a przy karnych wszystko możliwe.
Visca el Barca!

0

Jeśli od początku zagra Iniesta a raczej zagra to czy Coutinho na prawej w finale Copa to na pewno słuszny wybór? bo ja mam wątpliwości czy to wypali?

0

O przepraszam bardzo pani Julio ale sezon bez porażki to zapamiętam do końca życia! czekam na taki sezon odkąd kibicuje Barcie. Z pewnością nie tylko ja go bym zapamiętał, takiego czegoś po prostu się nie zapomina! Barca wcale nie jest gorsza od Arsenalu czy Juventusu w tym aspekcie i zasłużyła na to.

5

KALENDARIUM: 18 kwietnia 2000 r. FC Barcelona pokonała Chelsea FC 5:1! w ramach rewanżowego ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
,,Zagraliśmy perfekcyjny mecz''-podsumował Luis Figo. Barca przegrała 3:1 na Stamford Bridge w pierwszym spotkaniu i awans stanął pod znakiem zapytania. Kibice przed rewanżem zaprezentowali kartoniade z wymownym hasłem ,,2:0''. Piłkarze posłuchali-gole Rivaldo i Figo w pierwszej połowie pozwoliły odrobić straty. W 60 m. Tore Andre Flo popsuł jednak fieste po fatalnym błędzie bramkarza Hespa, który podał mu piłkę pod nogi. Na 7 minut przed końcem regulaminowego czasu gry do dośrodkowanej przez Guardiole piłki najwyżej wyskoczył rezerwowy Dani Garcia i strzałem głową wyrównał stan dwumeczu. W ostatnich minutach Blaugrana miała nawet rzut karny lecz Rivaldo przestrzelił. Doszło więc do dogrywki a w niej świetnym wejściem na ,,szesnastke'' popisał się Figo, którego faulował Babayaro, co zakończyło się karnym i czerwoną kartką. Tym razem Rivaldo był bezbłędny a wspaniały wieczór zwieńczył golem Patrick Kluivert.
Cóż za remontada! Cóż za dramaturgia! Cóż za historia! Oby więcej takich.

0

Oj jo jojo joj co tam się dzieje do kurki nędzy?

10

KALENDARIUM: 17 kwietnia 1960 r. FC Barcelona zdobyła 8 mistrzostwo Hiszpanii w historii. Zadecydował o tym mecz ostatniej kolejki wygrany z Realem Saragossą 5 do 0! Rywalizacja w sezonie 1959/60 była niezwykle zacięta. Real Madryt, który miesiąc później sięgnął po 5 Puchar Mistrzów z rzędu, skończył La Lige z identycznym dorobkiem punktowym co Barca i pierwszy raz w historii o końcowym tryumfie decydowała różnica goli. Real wygrał swój ostatni mecz(wyjazdowy z Las Palmas) tylko 0:1, a ,,manita'' wbita Saragossie pozwoliła Blaugranie ostatecznie wyprzedzić Królewskich zaledwie o 2 gole ale jednak!

Ps. Redakcjo! Dlaczego piszecie w kalendarium tak mało istotne, wręcz niepotrzebne informacje a całkowicie pomijacie tak ważne?

1

KALENDARIUM: 16 kwietnia 1986 r. Fc Barcelona pokonała IFK Goteborg 3:0 a w karnych 5-4 w półfinale Pucharu Europy Mistrzów Klubowych! Była to jedna z magicznych remontad na Camp Nou. Barca potrzebowała cudu by odrobić straty ze Szwecji. Na stadionie Camp Nou zasiadło aż 100 tysięcy widzów a cena najtańszych biletów odpowiadała dzisiejszym trzem euro dla socios i sześciu euro dla pozostałych kibiców. Schuster z początku nie został powołany z powodu gorączki ale ostatecznie prosto z łóżka udał sie na Camp Nou i zagrał w podstawowym składzie. Najlepszy mecz w Barcie rozegrał Pichi Alonso, który zdobył 3 gole dające dogrywke i rzuty karne. W serii rzutów karnych Urruti obronił decydującą jedenastkę Nilsona, która mogła dać awans IFK a następnie sam strzelił gola! Błąd Mordta i gol Victora dały szczęśliwą przepustke do finału. ,,Jeżeli nasz dwumecz byłby podstawą opowiadania to edytor wyrzucił by je do kosza, uważając że finał historii jest zbyt wydumany''- tak podsumował ten ,,dramat'' Terry Venables.
Nie zapominajmy o tak wspaniałych chwilach jak ta sprzed laty.
A tak na marginesie to co robi redakcja, że wypisuje iż nic się w tym dniu nie wydarzyło? To po co jest te kalendarium?

0

Ernesto Valverde to nie głupi trener ale jeśli dzisiaj pokaże że ma jaja to musiałby wystawić dzisiaj Vermaalena, Mine, Andre Gomesa, Denisa Suareza i wreszcie Paco, tyle że na Valencie to ogromne ryzyko grając półrezerwowym składem. Czy my jesteśmy w stanie wygrać z Valencią grając dalej Pique, Umtitim, Busquetsem i Luisem Suarezem?

1

KALENDARIUM: 13 kwietnia 1964 r. urodził się Eusebio Sacristan. Ten hiszpański pomocnik jest wychowankiem Realu Valladolid i założycielem szkółki dla dzieci w wieku 6-12 lat w tym klubie. W barwach Dumy Katalonii grał w latach 1988-1995, zdobywając z nią Lige Mistrzów w 1992, Puchar Zdobywców Pucharów 1989, 4-krotnie mistrzostwo Hiszpanii(1991,1992,1993,1994), Superpuchar Europy 1992, Puchar Króla 1990 oraz 3-krotnie Superpuchar Hiszpanii. Swoją trenerską karierę rozpoczął w 2003 jako drugi asystent Franka Rijkaarda w FC Barcelona. Funkcję tę sprawował do 2008. Był więc częścią zespołu z okresu takich zawodników „Barcy” jak Ronaldinho, Eto’o czy Deco. Oglądał z bliska jej sukcesy i klęski, jednak wtedy największe zasługi przypadały Rijkaardowi, czemu nie można się dziwić.

Również 13 kwietnia ale roku 1983 urodził się Claudio Andres Bravo, bodaj najlepszy w dziejach chilijskiego futbolu bramkarz. Gdzie grał, gdzie obecnie gra i jakie osiągnął sukcesy to chyba nie musze wam przedstawiać?
Obu legendom FELIZ CUMPLEAÑOS!

Natomiast o urodzinach ,,Tarzana'' absolutnie nie zapomniałem ponieważ pamiętam o nich prawie od miesiąca! Specjalne podziękowania posyłam Carlesowi za wielkie serce oddane temu klubowi i wszystkim cules. Brakuje słów by oddać to co czułem oglądając ciebie na stadionach całego świata.
FELIZ CUMPLEAÑOS! nasza legendo.

0

Musze się przyznać do błędu a konkretnie do chybionej opinii przeze mnie. Otóż byłem za tym aby jednak dać podwyżke Umtitiemu w wysokości 9 mln euro. Natomiast teraz mam wątpliwości czy zasługuje on na 8mln? Oczywiście nie ulega wątpliwości iż Samuel to jeden z trzech, czterech najlepszych stoperów świata na te chwile, jednak z tym żądaniem 9 mln. to przesadził a do tego coś mu z tego powodu na psychike padło, patrząc zwłaszcza na dwumecz z AS Roma. Trzeba jak najszybciej dojść do porozumienia między nim a Barcą ponieważ to bardzo źle na niego wpływa co w efekcie odbija się na wynikach zespołu. Ostatecznie zaakceptowałbym 8 mln. i byłby spokój. Jeśli jednak byłby nieugięty to najlepiej żeby odszedł z klubu i nie psuł atmosfery i tak już napiętej.

8

KALENDARIUM: 12 kwietnia 1974 r. urodził się Sylvio Mendes Campos Júnior znany bliżej jako Sylvinho. Brazylijski lewy obrońca, grający w Barcie w latach 2004-2009
był jednym z najbardziej zaangażowanych i odpowiedzialnych zawodników w zespole. Przez blisko pięć lat Sylvinho był w Barcelonie symbolem profesjonalizmu. Pomimo tego, że nie miał statusu gwiazdy, jego postawa na boisku zawsze mieściła się w kategorii najlepszych. Jako lewy obrońca, Brazylijczyk okazał się niemal bezbłędny. Wykorzystując swoje umiejętności techniczne, efektywnie włączał się w akcje ofensywne. Podczas swoich pięciu sezonów Sylvinho był graczem, na którego zawsze można było liczyć. W pierwszych trzech latach, na pozycji lewego obrońcy, wymiennie grał z Giovannim van Bronckhorstem. Po odejściu Holendra i pozyskaniu Erica Abidala, miał już nieco mniej okazji do gry, ale jakość jego występów pozostała niezmienna. Ostatnim meczem Sylvinho w koszulce Blaugrany był finał Ligi Mistrzów w Rzymie z 2009 r. Wobec absencji Erica Abidala (otrzymał czerwoną kartkę w półfinale z Chelsea), brazylijczyk pojawił się w wyjściowej jedenastce. Jak można było przypuszczać, zaprezentował się wyśmienicie, skutecznie wyłączając z gry grę Wayne'a Rooneya. Nie ma chyba żadnych wątpliwości, że w pamięci culés pozostanie najpiękniejszym wspomnieniem. O Sylvinho mówi się, że jest wspaniałym zawodnikiem i jeszcze lepszą osobą. Bardzo szybko nauczył się języka katalońskiego, którym dziś posługuje się płynnie. Wszyscy w zespole bardzo go lubią, sam zawodnik zawsze potrafił znaleźć czas dla kibiców. W trakcie tych pięciu lat zdobył osiem trofeów: trzy razy wygrał ligę krajową, dwa razy Ligę Mistrzów, raz Puchar Króla i dwa razy Superpuchar Hiszpanii. W Barcelonie na pewno nie zostanie zapomniany. Dziękujemy Ci Sylvinho za wszystko i Feliz cumpleanos!


0

Witam wszystkich cules! Nie oglądałem wczorajszego meczu ponieważ nie posiadam kanałów kodowanych po za TVP Sport a nie pasowało mi iść do jakiejś knajpy z Canal +. Siłą rzeczy zdałem się na telegazete ponieważ z internetu nie mogłem korzystać. W międzyczasie dzwonił do mnie kumpel mówiąc iż Barca nic nie gra i przegrywa już 2:0 a ja mu na to że Barca jednego gola strzeli i może sobie przegrać ten mecz. Po jakimś czasie dzwoni i mówi mi że Roma właśnie strzeliła na 3 do 0 i że zostało 8 minut do końca. Wciąż nie dowierzałem i miałem nadzieje że tego jednego gola w końcu strzelą ale jak to mówią nadzieja to matka głupich. Patrzyłem się w tą telegazete chyba z 8 minut po zakończeniu meczu i wciąż nie dowierzałem! Wczoraj nadmieniłem w artykule o składach drużyn czy aby na pewno Valverde nie ryzykuje mocno wystawiając Busquetsa z niezaleczoną kontuzją. Do tej pory nie widziałem nawet skrótu tego meczu i nie mam pojęcia jak on wyglądał? Z resztą chyba skrót nie wyjaśni całej naszej gry i postawy na boisku? Cały mecz będę mógł sobie obejrzeć dopiero na TVP Sport w niedziele o 17:15. Natomiast miałem okazje obejrzeć(jak większość z nas) pierwszy mecz z Romą na Camp Nou oraz retransmisje z Fc Sevilla w TVP Sport i muszę stwierdzić iż defensywa chwilami grała tragicznie w tych spotkaniach. Na ile jest to wina trenera? a na ile zamieszanie w głowie kontraktem Umtitiego? Uważam że jedno i drugie. Na początku sezonu bodaj pisałem że nie mamy drugiej jedenastki by wygrać Lige Mistrzów. No właśnie! Czy rzeczywiście nie mamy choćby w połowie tak silnej drugiej jedenastki aby ciągnąć ten sezon na 3 fronty? Czy też nasz trener nie potrafi odpowiednio rotować takim a nie innym składem?
Jedno jest pewne! Yo soy cule a la muerte! Bez względu na czasy, piłkarzy czy trenera.
Pozdrawiam wszystkich oddanych cules, VeB!

0

Czy aby na pewno Valverde nie ryzykuje zbyt mocno wystawiając Busiego z niedoleczoną kontuzją?

1

Mój kochany murzynek Samuel to w tej chwili najlepszy napastnik na świecie w swojej kategorii wiekowej!
Przypominam że Eto'o na poziomie extraklasy strzelił 282 gole! Dla porównania Luis Suarez ma na te chwile 277 goli i nawet jesli daleko prześcignie Samuela, to na zawsze murzynek pozostanie moim the best napastnikiem w Barcie! Natomiast na drugim miejscu exequo na zawsze pozostaną Romario i Villa.

6

KALENDARIUM: 5 kwietnia 2008 r. Joan Laporta pojawił się na zjeździe penyi w L'Hospitalet w trudnym momemcie dla klubu. Barca straciła szanse na mistrzostwo i dni trenera Rijkaarda były już policzone a kibice zaczeli kwestionować również pozycje prezydenta. Laporta wystąpił przed socios i jego wypowiedzi przeszły do historii klubu. Najpierw zdecydowanie odrzucił możliwość zatrudnienia Jose Mourinho: ,,Respektuje trenerów prezentujących inny styl gry ale nie zatrudnię ich''. Później skierował ostre słowa w kierunku, jego zdaniem fałszywych przyjaciół klubu: ,,Krytykują nas hipokryci, którzy mówią iż są za Barcą a wcale nie są. Inni wspierają Barce ale ponad nią stawiają swoje interesy. To mi się zupełnie nie podoba. Nie dam się wciągnąć w pułapke. Ludzie, uważajcie! nie jesteśmy wcale tacy słabi''. Ostatnie zdanie Laporty okazało się prorocze. Już po kilku miesiącach z Pepem Guardiolą na ławce trenerskiej Barca w niemal nie zmienionym składzie rozpoczeła najlepszy okres w dziejach klubu.
Swego czasu krążyło takie powiedzenie: Komuno wróć. Ja natomiast zdecydowanie wolałbym aby to pan Laporta wrócił na prezesa ,,naszego'' ukochanego klubu. To z pewnością jeden z najlepszych prezydentów klubu w historii.

3

KALENDARIUM: 3 kwietnia 1941 r. urodził się Salvador Sadurni. Ten legendarny bramkarz spędził całą swoją zawodową kariere na Camp Nou(1961-1976). Salvador 3-krotnie wygrał Trofeo Zamora dla najlepszego bramkarza sezonu La Liga. Z Barcą zdobył 6 pucharów w tym jedno mistrzostwo Hiszpanii. Dziesięciokrotnie zagrał w kadrze Hiszpami. W 1969 r. na 4 sezony stracił pozycje pierwszego goalkeepera na rzecz Miguela Reiny lecz później odzyskał ją osiągając ponad 300 meczów w bordowo-granatowej koszulce. 1 września 1976 r. odbyło się pożegnalne spotkanie Sadurniego, Rife oraz Torresa na Camp Nou przeciwko Stade de Reims zakończone zwycięstwem 2:0.
Feliz cumpleaños! panie Salvadorze i dziękujemy za wszystko.

1

KALENDARIUM: 30 marca 1999 r. niejaki van Gaal wyrzucił Oscara z treningu! Wówczas większość treningów Barcy była otwarta dla publiczności i mediów, co dziś wydaje się nieprawdopodobne. Luis va Gaal znany z ostrego charakteru na jednej z sesji treningowych zdenerwował się na piłkarzy za zbyt małe zaangażowanie podczas gry w ,,dziada''. Najpierw zrugał Celadesa, wypominając mu wywiady, w których deklarował iż brakuje mu rytmu meczowego. ,,Widziałem mecz z Lleida, czytałem gazety. Nie jestem w rytmie meczowym, nie jestem w rytmie meczowym.......ty musisz więcej pracować''- przedrzeźniał Hiszpana van Gaal, wspominając spotkanie, w którym Barca przegrała z Lleida 4:3 w Pucharze Katalonii. Chwile później oberwało się Rogerowi Garcii, który zdaniem holendra nie nadawał się nawet do Barcy B. W obronie brata stanął Oscar i van Gaal wyrzucił go z murawy, popychając go w stronę linii bocznej krzycząc: ,,Ty nie chcesz wrócić, ty możesz sobie iść''. Wszyscy trzej wymienieni piłkarze-Celades i bracia Garcia-po sezonie musieli opuścić drużyne.

To jest właśnie cały van Gaal, taki wariat niczym Mourinho, tylko może troche inteligentniejszy.

2

Co ty mi tu odpisujesz? Pisz po Polsku a nie po Chińsku

1

Komentarz usunięty

0

I bardzo dobrze! Pieprzyć reprezentacje, najważniejsza jest Barca!
Będziemy go mieli całego i zdrowego tylko dla siebie.

6

Panie Ernesto pokaż pan że masz pan jaja i zacznij w końcu korzystać z naszej wspaniałej cantery!

0

Tak powinna zgodzić się na znaczną podwyżke! od czasu Tarzana nie było tak spektakularnego stopera.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?