Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Konradowskyy O stary, obczaj to:
6
@PW27 W sumie dziwne, bo Olmo jest zawodnikiem trochę jak Bruno - mniej uczestniczy w grze i długim budowaniu akcji, ale zawsze potrafi posłać jakieś kluczowe podanie idealnie w tempo czy dołożyć gola. Myślę, że to kwestia formy, zresztą nie tylko u niego nastąpiło tąpnięcie. Niestety Cubarsi, Kounde i Rapha też nie zachwycają.
30
To jest chyba najbardziej żenująca rzecz, jaką zobaczę w tym roku w środowisku piłkarskim xD Chłop się publicznie spłakał (na piśmie), bo trener zdecydował, że nie zagra, no kuriozum. W ogóle jak się teraz ma czuć ten Virgili? Mam nadzieję, że zagryzie zęby i stanie się perełką w Mallorce.
2
@Roobo Mimo wszystko trafił na mocno specyficzny początek ligi - 3 mecze na wyjeździe, z czego dwa ostatnie w fatalnych warunkach + cała Barca prezentuje się średnio. Nie wróżę jakichś wielkich sukcesów, ale trzeba mu dać trochę czasu.
0
@APTAPT Nie robi to żadnej różnicy, bo chyba nie zapomniał grać na środku obrony nie? Pozycja kompletnie nie tłumaczy jego notorycznych strat w dzisiejszym meczu.
0
@APTAPT Po pierwsze, nikt nikogo nie wypychał - to była w 100% decyzja Inigo. Poza tym, Eric dzisiaj robił niewybaczalne wielbłądy w wyprowadzeniu i to nie jeden czy dwa, ale kilka. No i to jest w zasadzie jego nominalna pozycja, także nie tłumaczyłbym go za specjalnie xD
0
@GeraltzKatalonii Zaryzykuję stwierdzenie, że boisko Levante w ostatnim meczu z nami było gorsze niż dzisiejsza murawa.
0
Murawa słaba, ale po zapowiedziach spodziewałem się czegoś gorszego, totalnego bagniska. Dzisiaj to niestety Rayo grało fajną, ofensywną piłkę bez kompleksów i wychodziło na nas wysoko, gryząc trawę. Nie ma co zrzucać winy na stan boiska, bo jako zespół prezentowaliśmy się tragicznie na każdym polu - słaby press, koszmarne błędy techniczne, beznadziejna motoryka, brak pomysłu i wkurzająca nonszalancja w sytuacjach 100%. Dobrze, że wreszcie kończy się ta seria meczów na wyjeździe w lidze.
8
Kisnę z frustracji białych. Sędzia nie uznaje gola w zgodzie z przepisami, bo był przecież spalony. Co robi kibic Realu? Zapodaje nawijkę o Negreirze i sprzedanej lidze albo w ogóle pierdzieli, że nam to by uznali gola przy akcji z ręką xD Tymczasem ostatnio jak przeciwko nam zagwizdali karnego za rękę Balde to wszystko było super.
11
@Arden Moim zdaniem takie wypowiedzi są niedopuszczalne, a w szczególności, gdy jest się w sytuacji jak Amorim i cały Manchester. Śmierdzi mi to schyłkowymi Koemanem i Xavim - tam też w pewnym momencie był chaos w głowie i ogień pod dupą.
0
@mordini123 W życiu bym nie powiedział z 10/15 lat temu, że Stanowski wyrośnie na kogoś takiego i zdobędzie aż takie wpływy i rozgłos. Nie lubię zakolaka, ale sukces osiągnął olbrzymi.
12
Szkoda, bo i same Rayo potrafi grać bardzo ofensywną i ładną dla oka piłkę, a i Isi jest świetnym zawodnikiem. Trzeba będzie wyrwać zwycięstwo.
2
@JordiAlbion Mimo wszystko to 16. miejsce to anomalia - ich kryzys trwa na przestrzeni lat, ale jednak wcześniej utrzymywali się na miejscach 1-8, a nawet zajmowali kilka razy 2. czy 3. lokatę. Sportowo są obecni słabi, niemniej nie ma bata, że ich kadra jest aż tak beznadziejna. Kupują na potęgę i powinni prezentować się po prostu lepiej.
@Galactico777 Masz rację, ale do tego trzeba totalnego bossa w klubie i ogromnego, wieloletniego zaufania. Potrzebna jest postać pokroju Kloppa, Guardioli czy Simeone. Może Conte by coś zrobił, mając takie finanse?
17
Manchester United jest w sytuacji kuriozalnej. Są mega bogatą firmą i bardzo rozpoznawalną marką, teoretycznie mogą wszystko, a jednak sportowo sytuacja wydaje się nie do rozwiązania. My byliśmy w kryzysie 3 sezony (2019-2022), ale zawsze widoczna była jakaś myśl przewodnia tego klubu i postawiono znowu na wychowanków. Tam wszystko ulepione jest z kupy, nic się nie klei, co chwila mają nowych trenerów i robią kolejne absurdalnie drogie transfery bez pomyślunku. Moim zdaniem, bez zatrudnienia jakiegoś Kloppa na X lat się nie obędzie, tylko czy ktoś taki jest na rynku?
1
@MsBarca @tbas Dlatego napisałem, że taka tradycja czy też kultura gry i spoko, mi to odpowiada. Aczkolwiek stricte pod kątem sportowym nie widzę różnicy między innymi sportami szybkimi - vide mój przykład z piłką i rzutem karnym. Tam ciśnienie jest X razy wyższe, bo masz jedną, często niepowtarzalną szansę, a jednak każdy się wydziera. W boksie skupienie i stres wywala poza skalę, a jednak ciągle ktoś przeszkadza. Inny przykład? Dart i tysiące nawalonych kibiców na trybunach. Mimo wszystko cisza na meczu tenisa to czysta tradycja, nie róbmy z tego mistycznego doświadczenia :D
1
@GeneralXavi W sumie trudno, żeby ten sezon był lepszy. W pewnym sensie otarliśmy się o tryplet, a niektóre mecze miały scenariusz jakiegoś taniego filmu akcji :D
3
@marcin62 Jest to trochę zabawne, a nawet absurdalne, w szczególności jak się porówna do tumultu na meczu piłki nożnej :D Tam kopiesz karnego, a za bramką siedzi kilka tysięcy kibiców twojego przeciwnika i wrzuca ci nieskończoną wiązankę wyzwisk. No ale taka tradycja.
3
Teoretycznie taki gość powinien pójść w dzisiejszych czasach za przynajmniej 70 melonów, ale rzeczywistość jest taka, że nie mamy pieniędzy, nic się nie spina, a inni to doskonale wiedzą. Wielka szkoda, bo Fermin to ogromna wartość dodana dla Barcy.
0
@Colon Bo tak jak wspomniałem - to nic wybitnego :D Ma wiele magicznych elementów, ale ogólnie jest dosyć nudny.
6
@Rifek @Colon Once Upon a Time in Hollywood należy traktować jako coś bardzo osobistego dla reżysera (btw Tarantino sam mówi, że filmy robi dla siebie), produkcję lekko wymykającą się zwykłym ramom filmowym i nawet niekoniecznie wymagającą oceny. W zasadzie powinno się być lekkim fanatykiem kina lub dosłownym seniorem, który żyje 85 lat i widział wszystko, żeby w pełni to ogarnąć, bo tu głównie są takie motywy jak, np. sentyment QT do spaghetti westernów, cała masa nawiązań do starszych produkcji, miejscówek, wydarzeń i gwiazd kina (choćby członkowie zespołu The Mamas and the Papas na imprezie), sentyment do tamtej wspaniałej muzyki i ubioru, długie ujęcia jazdy samochodem po LA czy proste scenki z Sharon Tate, a na końcu to szczęśliwe przepisanie historii. Te wszystkie malutkie rzeczy stanowią razem pochwałę tamtych czasów niczym idylliczne przedstawienie dworku szlacheckiego w Panu Tadeuszu. Nic wybitnego, ale specyficzna produkcja i mi się podobała. No i jest w tym pewien element, który niezmiernie kocham - naturalna, magia kina, dzięki której człowiek na 2/3 godziny przenosi się do innego świata. Trudno to w ogóle zdefiniować, ale moim zdaniem jest ona obecna w takiej Casablance, Tramwaju zwanym pożądaniem, Gorączce Sobotniej Nocy i właśnie w ostatnim filmie Tarantino również to dostrzegam. Fajnie się ogląda tego typu filmy na lekkiej bani :D
1
@MesQueUnClub_87 Warto też dodać, że 18 lat wówczas, w tamtym środowisku to nie to samo, co 18 lat teraz. Wtedy Leo skromnie wchodził do pierwszego składu pełnego starszyzny i wielkich gwiazd, stopniowo zdobywał zaufanie i musiał pokazać, że zasługuje na szacunek. Ba, chłop się pytał Xaviego, czy może przełączyć kanał w telewizji - taki był cichy. Teraz gówniarze masowo produkowani na linii produkcyjnej, wbijają się z bomby do zespołu, pojawiły się tik-toki, instagramy, OFy i inne bajery, wobec czego młodzi w sekundę stają się gwiazdami - totalnie inne otoczenie i inne charaktery. Równie dobrze może być tak, że Yamal pozostanie na swoim bardzo wysokim poziomie lub trochę się jeszcze rozwinie i tyle. Lamine charakterologicznie i pod kątem statusu w drużynie (bardzo młodej btw) nie ma 18 lat, tylko pewnie z 5 więcej, także również bym się nie rozpędzał z tym potencjałem. Messi dla odmiany przebijał szklane sufity - od 19 letniego dryblera, przez 91 goli w roku, dalej przez geniusza rozegrania i GOATa w 2k15, aż po wielkiego kapitana z lat 2019-2022, który dźwiga na barkach zespół.
1
@Bolton Ten same case co food trucki - brak miejsca do siedzenia, niekomfortowe warunki, żarcie z budy na szybko, a w Polsce kosztuje krocie, bo robi je brodaty olbrzym w czarnych rękawiczkach, a mięso jest kraftowe :D
0
@DragonxNF Wszystkie miały fabuły, zresztą tak samo jak każda jedna, nowoczesna gra AAA. Po prostu - moim skromnym zdaniem - nie zaklasyfikowałbym przedstawionej historii jako bardzo dobra, a przynajmniej nie umieszczałbym ją pod szyldem gier fabularnych. Oczywiście sama w sobie jest dobra jbc - tak samo jak dobra jest fabuła Castlevani: LoS, choć to również slasher :D Takie niedoskonałe Stalkery (uwielbiam klimat btw) również jakąś fabułę mają, ale czy bym to polecił stricte pod tym kątem? Chyba nie. Są inne, absolutne perły.
1
@Szczygiel06 Patrząc po wszystkich odpowiedziach, trochę trudno mi zrozumieć, o jakie właściwie gry może chodzić - panuje tu takie pomieszanie pojęciowe :D GoW to slasher, Days Gone survival, z kolei taki Skyrim w zasadzie nie ma fabuły. Zawsze powtarzam, że najlepiej zwrócić się w stronę klasycznych RPGów - od Tormenta, przez Disco Elysium, aż po BG3. One oferują najwięcej przygody zarówno od strony historii oraz misji pobocznych, jak i świata przedstawionego czy postaci.
9
Ale Ferran też jak ostatni frajer. Rozumiem wszystko, ale na tym poziomie z takiej odległości chłop spuszcza głowę w dół i technicznie uderza piłkę w dokładnie taki sposób, w jaki wybija się piątki z własnej połowy xD
1
Dla mnie to odlot z tym karnym. Chłop stoi na linii strzału, trzyma ręce przy sobie, byłem przekonany, że nawet nie będzie dyskusji, ale Hernandezowi się wylosowała dziś 11stka.
0
@Gall Ogółem mocno trzymam kciuki za to i byłbym skłonny się dorzucić, jakby powstała jakaś zbiórka :D
11
@barejant To jest bardzo proste. Są zawodnicy, którzy robią tak dużą różnicę i tworzą takie zagrożenie, że wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z ich wielkości. Messi najwięcej strzela, najwięcej asystuje, najlepiej drybluje, najlepiej rozgrywa piłkę i dogrywa na nos w każdy możliwy sposób, wg statystyk ma najwięcej wprowadzeń piłki w ostatnią tercję i podań penetrujących linie, ma bajeczną technikę i jednocześnie wszystko robi w magicznym stylu, otrzymując - uwaga zaskoczenie - najwięcej nagród MVP i najwyższe noty za spotkania. Rozumiem, że jakiś chłop urósł do 1,9m, wygrywa wszystkie głowy w defensywie, wybija piłki, czyści czy wyciąga strzały, ale to po prostu nie jest esencja piłki nożnej czy wyznacznik jakości piłkarskiej i powie ci to każdy, kto grał w futbol i to łącznie z tymi właśnie zawodnikami. Już na zwykłych treningach widać doskonale, kto się wybija spośród reszty ;)
1
@PietrasCoelho Dla mnie Lewy jest legendą, tylko troszkę niższego poziomu niż te Iniesty, Puyole czy właśnie nawet Koemany. Zrównałbym go z Rivaldo pod tym względem, bo Brazylijczyk również występował w Blaugranie w nieciekawych czasach i również dźwigał klub na barkach. W dodatku Robert niedługo może go dogonić w golach (130).
1
Info dla cRPGowych geeków: powstaje nieoficjalny dodatek do Planescape Torment, info ze zwiastunem(!) w tym artykule - https://grimuar.pl/planescapetorment/blizzard-in-baator-dlc-zwiastun