JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
12
Trochę info z moich źródełek bo informacje są zdawkowe:
1) Zespół balansował pomiędzy 4-2-3-1 oraz 4-3-3
2) Największe braki taktyczne było widać u piłkarzy których trenował Xavi - piłkarze z rezerw oraz Torre na wypożyczeniu w Gironie płynnie dostosowują się do założeń taktycznych
3) Najlepsiej zaprezentował się Torre, Casado i Bernal, reszta na zbliżónym poziomie, a Roque to dramat - ponoć totanie niezauważalny występ - nawet 15-letni Toni wiedział co robić na boisku pomimo tego że gubił ustawienie co jest normalne w jego przypadku bo przeszedł z innego trybu szkoleniowego.
Ciekawostki:
1) Valle zagrał na prawym wahadle/skrzydle [sic!]
2) Olmedo był ustawiony niczym Stones
Podsumowując - fajnie że Flick ćwiczy zmiany formacji w trakcie spotkań, super że Casado i Bernal pokazują się dobrze zgodnie z planem, miłym zaskoczeniem jest Torre, ale Roque.... kilkunastu Pau Victorów by się za kwotę jego transferu sprowadziło!
0
@Borneo Są kandydaci - nawet z najsłabszego od kilkudziesięciu lat pod względem sportowym EURO masz kandydaturę Rodriego oraz 3-4 piłkarzy Realu Madryt którzy wygrali LM (i przy okazji LaLigę). To naturalni kandydaci do ZP - historię piszą zwycięzcy i należy im się nagroda. Lepsi tacy zwycięscy ZP niż piłkarze, który ładnie kiwali, ale nic nie wygrali.
0
@BORO_12 To nie argument jeśli dopiero od roku się zaczął bardziej rozwijać, a wcześniej jedynie dobrze się zapowiadał. Masz 1 rok niezłego rozwoju w karierze, zatem to nie powód aby grać wyżej. Równie dobrze możesz tak napisać o 1000 innych piłkarzy - jak za rok będzie grał na wyższym poziomie nie robi różnicy o ile będzie się rozwijał teraz szkoląc i grając niż siedząc na ławce w lepszym zespole.
0
@Borneo A Cannavaro? W klubie nawet nic nie wygrał :)))
Rodri to też rzemieślnik, a nie artysta, zatem narracja idzie do kosza.
22
@Arden tak się rozgrywa polityków przez służby... raz Für Deutschland, a raz Sława Ukrajini....
5
Carvajal miał sezon życia i w ostatnich 10 latach nie było bocznego obrońcy, który był równie decydujący jak chodzi o wpływ na grę zespołu - w klubie wielokrotnie ratowal zespół świetnymi interwencjami dokładając cegiełkę w ataku (np. gol w finale LM), a w reprezentacji Hiszpanii widzieliśmy jaki chaos był na boku obrony gdy w jednym meczu zastępował go Navas. Rozumiem ludzi którzy głosują na Rodriego czy innych kandydatów, ale Carvahal był kluczowy i wygrał wszystko co było do wygrania.
PS: Złota Piłka, Golden Boy i inne nagrody to plebiscyty popularności - zwycięzcę i kandydatów powinna ustalać komisja wywodząca się ze środowiska piłkarskiego, a nie kibice czy dziennikarze z całego świata.
0
@gaucho104 Piszmy jak jest, a nie wymyślajmy historii:
1) jeśli podałem widełki cena/procent to po co pokazujesz najlepszy możliwy scenariusz?
2) Marquez publicznie krytykował brak przedłużenia Victora
0
@BORO_12 Z punktu widzenia pierwszego zespołu to tylko backup, a jest to piłkarz sprowadzony do rezerwa. Nie wiem co masz z jego wiekiem - nadal potrzebuje się rozwijać, zatem to odpowiednie miejsce dla niego. Będzie czekał na swoją szansę i tyle.
1
@ViscaelBarca2007 Cechy wspólne Jutgli i Victora ppolegające na byciu silent killerem się kończą bo o ile oboje potrafią świetnie odnaleźć się w polu karnym to Pau posiada bardzo rzadką umiejętność czytania gry oraz sposobu poruszania się po boisku przeciwnika tworząc wolne przestrzenie lub wychodząc na wolne pozycje. Wg mnie dużo lepiej drybluje, lepiej nadaje się do gry kombinacyjnej, lepiej gra na ścianę (nie sprawia mu problemu), a w obrębie pola karnego potrafi dużo lepiej stworzyć okazję dla kolegów lub siebie (z niczego). Moim zdaniem też wydaje się że ma też większą szybkość startową oraz już teraz potrafi na równym poziomie zagrać cały sezon, a jeśli to ma opanowane to trend rozwojowy w nadchodzącym sezonie może mu jeszcze przyspieszyć - uważam że jeśli w nadchodzącym sezonie zrobi równie duży progres co pod okiem Marqueza to za rok o miejsce na 9 powinien walczyć z rekinem (wierzę że ten sezon dla rekina będzie przełomowy).
@BORO_12 w tym sezonie będzie stanowił o sile rezerw oraz będzie czekał na swoją szansę w pierwszym zespole jeśli nadal będzie się rozwijał lub jakieś problemy kadrowe na 9 będzie miał zespół Flicka. Być może nawet zostanie przed sezonem przetestwoany przez Flicka, ale Lewy i Torres wydają się nie do ruszenia.
11
Może warto poszukać pozytywów - przytoczę fragment "de Jong spotkał się dziś z trenerem i lekarzami, aby podjąć decyzję o stanie swojego prawego stawu skokowego i konieczności podróży do Stanów Zjednoczonych" - być może standardy u Flicka to korzystanie z piłkarzy gotowych do gry na 100% i zamiast przeczołgać go na siłę prezz tourne w USA to woli widzieć go na treningach w pełni doleczonego.
7
Super że to już oficjalnie bo wg mnie wart jest zdecydowanie więcej, ale pytanie należy zadać czemu dopiero teraz jak mogliśmy miesiąc temu mieć go w 100% za 3mln, w wychodzi na to że zapłaciliśmy 2.5-2.7mln za 50-70% wartości od kolejnej sprzedaży.
W każdym razie bardzo się przyda i cieszy mnie że go zakontraktowaliśmy.
1
@tomek8756 Ja tu widzę drugie dno - wyobraź sobie że z PO na prezydenta będzie kandydował Trzaskowski - to będzie argument że można na niego głosować bo pomimo tego że jest wyjątkowo głupi i nierozgarnięty to nie jest aż takim dnem jak Kamala Harris :)
@Tomason hahaha to jest boskie :))))
6
@draxidox tak pół żartem pół serio - te morświny obawiają się że zajdą w ciążę i nie będą mogły dokonać aborcji? Wrrrrrrrrr :)))))))))) Ja uważam że one w pierwszej kolejności powinny mieć możliwość jej dokonywania :)
17
Napiszę jak wygląda najbardziej prawdopodobny i jednocześnie logiczny scenariusz:
1) Mascherano odpada bo jest zakontraktowany
2) Belletti odpada bo dopiero zaczyna swoją przygodę z trenerką
3) Czego potrzebuje drużyna rezerw? Kontynuacji pracy Marqueza, czyli nie wymyślanie niczego od nowa bazując na wypracowanym modelu szkoleniowym. Nadal musi funkcjonować zasada że bez ciężkiej pracy na treningach nie masz prawa wejść na boisko, nadal ma być wiele indywidualnej prorozwojowej pracy, nadal ma być wysoki poziom utrzymania gotowości do awansu do pierwszego zespołu itd. Musi być to trener który tak samo jak Marquez przede wszystkim szkoli i przygotowuje do dorosłej gry
4) Jedyny słuszny wybór i naturalny następca Marqueza to Albert Sanchez, który był prawą ręką Marqueza i od niego będzie można wymagać kontynuacji pracy. Dodatkowo posiada profesjonalną licencję trenerską, a w środowisku ma opinię bardzo dobrego specjalisty oraz za pracę w poprzednim sezonie również zdobył szacenk w klubie zarówno u pracowników jak i piłkarzy.
Posumowując - Sanchez to jedyny słuszny wybór, szczególnie dla piłkarzy z rezerw którzy grali w poprzednim sezonie w rezerwach, to gwarancja że nie będzie to żadnej rewolucji oraz tego że trener będzie miał wielkie ego i grał na wynik. Piłkarze nadal będą mogli kontynuować realizację celów rozwojowych bez wymyślania nowych, a z punktu widzenia finansów Barcelony też powinno być ok.
0
@Ajan123 owszem - będę musiał pochwalić, ale z przyjemnością to zrobię bo zależy mi na Barcelonie, a bólem serca zazwyczaj krytykuję Deco.
@Robi_79 Zgadza się - można mieć różne opinie na temat piłkarzy, ale aspekt pieniądza jest niepodważalny.
1
@MalanFCB nie pisz głupot - Barcelona by miała z góry wyłożyć grubo ponad 40mln za zerwanie kontraktu? Równie dobrze możesz napisać zrezygnujmy z Nico aby rozwiązac kontrakt Fatiego :)))
@bady48 kolega @Bogan wyjaśnił - nikt nie kupi ani nie wypożyczy kontuzjowanego piłkarza, który jest tak drogi w utrzymaniu. Barcelony też nie urządza pokrywanie 95% pensji z wypożyczenia, zatem temat zamyka się jeśli dłużej ma być niedostępny. To jaki był plan na niego w trakcie presezonu idzie do kosza.
@Bogan widełki zależą od skali stanu zapalnego - znam piłkarzy którzy po 2 tyfodniach zabiegów z maściami przeciwbólowymi grali w piłkę, ale znam też przypadki przy których piłkarz przez 3-4 miesiące nie mógł pozbyć się bólu. Zaraz ruszają rozgrywki piłkarskie na Olimpiadzie i Desire Doue jako lider kadry dolecza właśnie podobny problem i z tym dyskomfortem będzie grał, a Jeremy Jacquet będąc liderem obrony Francji U19 również ma podobną sytuację na EURO U19. W rezerwach Barcelony zaś Aleix Garrido miał złamanie kości śródstopia co było pochodną wcześniejszego zapalenia (w tym przypadku nie mam pewności 100% bo za źródełko nie dam sobie odciąć ręki).
3
W sumie to jeszcze nic nie wiadomo - piłkarze czasem mają tego typu problemy gdy na treningach ostro zapierdzielają. Nie wiadomo jak w tym indywidualnym przypadku to wygląda bo musi minąć kilka dni aby zobaczyć efekty pracy fizjo czy stosowania nowoczesnych metod fizykoterapii.
PS: "piłkarz znów straci szansę na pokazanie się z dobrej strony" - nic bardziej mylnego - jak się wyleczy będzie miał całą resztę sezonu aby się pokazać...
21
Jeśli sprowadzą Víctora i to jeszcze za kwotę typu 2.5mln euro no to będzie trzeba pochwalić. Trzymam kciuki.
1
@Comentateiro ale z ciebie naukowy ignorant:
1) porównanie do minalnej płacy ma sens bo odnosi się do granicy oplacalności pracy w całym pańśtwie jeśli byś kiedyś otarł się o ekonomię, a średnia placa mocno związana jest bogactwem danego kraju i zazwyczaj większość spoleczeństwa zarabia kwoty bardziej zbliżone do pensji minimalnej niż średniej krajowej bo taka jest mediana wynagrodzeń w większości spoleczeństwa.
2) Nawet jeśli przyjąć średnie pensje we Francji 2650 euro i w Polsce 1100 euro do ręki to nadal nic nie zmienia bo przeciętny Francuz kupi tych papierosów więcej nawet jeśli wspominana paczka Maldboro by kosztowała 10 euro.
3) W Polsce masz cenę podaną na paczce i wszędzie sklepy sprzedają papierosy po zalecanej cenie maksymalnej aby mieć możliwie wysokie zyski, a we Francji cena z paczki jest tylko na lotniskach, przy centralach komunikacyjnych, Paryżu i miejscach turystycznych. Nawet jak oddalisz się od centrum Paryża to ceny ci spadają - przy moim domu w Rennes jest sklep gdzie jest automat z papierosami i najdroższe kosztują 12 euro, a marek papierosów w automacie masz z 50 w różnych niższych cenach dlatego średnia cena papierosów jest bez sensu bo uwzględnia niszowe drogie marki i ceny producenckie. Powinno się liczyć 7.5 do maksymalnie 10 euro za jakieś popularne lepsze papierosy.
4) Znowu obrażasz, a argumentów brak...
@Mario96w Nie każdy musi kupować papierosy w miejscach turystycznych, na lotnisku czy centrum Paryża - im dalej takich miejsc tym ceny są niższe. W Polsce masz cenę podaną na paczce i wszędzie sklepy sprzedają papierosy po zalecanej cenie maksymalnej aby mieć możliwie wysokie zyski, a we Francji cena papierosów uzależniona jest od miejsca w którym je kupujesz - masz bary, automaty, małe sklepiki itd. Nie w każdym miejscu przedsiębiorca będzie sprzedawał papierosy po zalecanej cenie tylko wyważy sobie swój poziom opłacalności. Przy moim domu w Rennes jest sklep gdzie jest automat z papierosami i najdroższe kosztują 12 euro, a marek papierosów w automacie masz z 50 w różnych niższych cenach dlatego średnia cena papierosów jest bez sensu bo uwzględnia niszowe drogie marki i ceny producenckie. Ja delikatnie mówiąc nie mieszkam w miejscu turystycznym, ale w Rennes Marlboro bez problemu kupisz od 7.5 euro za paczkę. Z drugiej strony jaka różnica czy przeciętny Francuz kupi za swoją pensję 20 paczek papierosów więcej lub mniej - kupi ich więcej niż Polak za swoją pensję (a co dopiero taki Hiszpan, Portugalczyk, Austriak czy Niemiec).
Tutaj masz ceny aktualne papierosów we Francji patrząc na cenę producenta (czyli zalecaną a nie sklepową): https://sante.journaldesfemmes.fr/fiches-sante-du-quotidien/1498331-prix-tabac-paquet-cigarette-france-2024/ - wg mnie to jest klucz do wielu nieporozumień bo Polakowi cięzko zrozumieć że produkt nie musi być sprzedawany po możliwie najwyższej cenie.
3
@pacior95 jakieś tam swoje źródelka posiadam związane ze szkółką i rezerwami oraz trochę wiem o układach czy jaki piłkarz w danym czasie będzie bardziej lub mniej promowany. Gdy rok temu ludzie pisali że Prim będzie miał swój czas to ja pisałem o Bernalu, gdy kibice byli niezadowoleni z wyników świeżo skompletowanego zespołu na początku sezonu to ja pisałem że Marquez robi świetną robotę oraz gdy jeszcze nie było to modne to pisałem że rezerwy Marqueza przygotowują poszczególnych piłkarzy do gry w pierwszym zespole tak jakby z dnia na dzień mogli wejść do pierwszego zespołu i grać. Nie widziesz tego na meczach, a jakieś źródełka w tych kwestiach kolejny sezon z rzędu mi się sprawdzają.
Mam wiedzę na temat cyrku który dział się w szkółce, który był spowodowany częstym przekraczaniem własnych kompetencji przez Deco i Laportę oraz z tego względu odejściu z La Masii Budo, który zmienił wszelkie metodologie szkoleniowe na nowoczesne i teraz możemy cieszyć się lepiej przygotowanymi do gry talentami. Wiem też że Laporta nie godził się na objęcie pierwszego zespołu przez Marqueza ze względu na Mendesa pomimo tego że Deco stawiał na Meksykanina. To było właśnie zabezpieczenie interesów klubu w postaci trenera dającego jakość szkolenia na akceptowalnym poziomie dla talentów, które miały być forsowane do pierwszego zespołu przez Mendesa. Wiem że Deco i Marquez się przyjaźnili i są dowody na to że "po pracy" spędzali ze sobą czas, ale moje źródełka za zaistniałą sytuację obwiniają Deco i nie mam powodów aby im nie wierzyć bo nigdy się na nich nie zawiodlem. Wiem że jest kilku piłkarzy delikatnie mówiąc rozgoryczonych odejściem Marqueza bo po to przedłużali kontrakt rezygnując z możliwości gry na wyższym poziomie rozgrywek. To że w danym momencie nie piszę o Laporcie to nie znaczy że obwiniam tylko Deco - obwiniając Deco obwiniam pośrednio Laportę, a jak wiemy to postać cyniczna i nie będzie miał sentymentów posłać go na stos jeśli tylko będzie mógł mu zaszkodzić wizerunkowo. Dla mnie Deco to postać tragiczna - wiesz że oberwie "z góry", ale nie wiesz kiedy.
6
@Comentateiro Czas na lekcję ekonomii:
Płaca minimalna we Francji - 1766,92 EUR
Płaca minimalna w Polsce - 610,79 EUR
Marlboro Gold we Francji - 7.50 EUR
Marlboro Gold w Polsce - 4,32 EUR (18.50 PLN)
Przeciętny Francuz może kupić za płacę minimalną: 235 paczek
Przeciętny Polak może kupić za płacę minimalną: 141 paczek.
Podsumowując nie pisz głupot że w Polsce stosunek płacy do ceny papierosów jest ok bo to kłamstwo - zwiększenie akcyzy sprawi jedynie że ciężko pracujący Polacy jeszcze mniej będą mogli kupić sobie takiego "dobra luksusowego" i dysproporcja między innymi panstwami będzie jeszcze większa.
Można mówić o plusach zdrowotnych rozwiązania, jeśli bat to jedyny sposób zachęty, a w tym przypadku to nic innego jak skok na kasę bo narobili zobowiązań i trzeba płacić...
9
@Rivaldo90 Zgłosiłem typa bo mnie zwyzywał od "oszołomów", a kulturalnie zwróciłem mu tylko uwagę że pisze głupoty. Nie wiem skąd się to bierze że jak nie ma się argumentów w dyskusji to się wyzywa. Rozumiem może posiada gorsze wykształcenie, błyskotliwość też nie ta, ubogie słownictwo to sugeruje czy może to kwestie środowiskowe itd., ale żeby obrażać bo nie ma się argumentów w dyskusji.... potem człowiek się dziwi że wygrywają wybory PO-PiSy - gdzie ci ludzie się chowają...
0
@Litman również tak uważam...
@pacior95 Poważny jesteś? To może nie przedłużajmy umów też z piłkarzami i czekajmy do końca kontraktów jeśli dobrze grają bo nie mamy pieniędzy - możemy się dogadać na "gębę" :)))) Zastanów się o czym piszesz bo kontraktowanie trenerów i piłkarzy niczym się nie różni. Marquez powinien na długo przed końcem sezonu być przedłużóny i nie byłoby problemu, szczególnie że pracował praktycznie za darmo.
"Furia" - nie do końca rozumiesz chyba sytuację - Barcelona jest uzależniona od Mendesa, ale działa to w dwie strony bo jak klub ma podejść do piłkarzy pokroju Yamala, a jak Fatiego, biorąc pod uwagę bardzo wielu piłkarzy, których relacje sportowo-biznesowe się łączą agentem i musisz zachować balans bo wiesz, że dogadując się np. z Yamalem to te dogadania mają wpływ niczym domino na pozostałe relacje sportowo-biznesowe. Odejście Marqueza, którego reprezentuje nie kto inny niż Mendes to nie tylko utrata świetnego trenera, który od czasów Guardioli nikt takiej roboty nie robił, ale mówi bardzo wiele o naszej polityce transferowej. Jeśli zarządzasz załóżmy 5 największymi talentami La Masii, ale masz problem z jednym piłkarzem który nie gra na miarę oczekiwań w pierwszym zespole, lecz posiada wysoką pensję (Fati) to wpływasz na decyzje klubu poprzez szantaż. Jeśli Guille Fernansez czy jego kuzyn Toni Fernández przedłużył umowę, a Marquez odchodzi to jak myślisz co to oznacza? Że Mendes planuje swoich piłkarzy przenieść możliwie szybko do pierwszego zespołu i chce mięsa, dużo mięsa. Zaraz przeczytasz artykuł że niespodziewanym zwycięzcą presezonu będzie Guiile, Toni lub ktokolwiek związny z Mendesem, a przykładowo ograny w LaLiga Torre musi odejść z klubu. Odejście Marqueza daje wiele powodów do frustracji Laporcie bo stracił mocny argument na trzymanie piłkarzy w rezerwach, którzy nie są jeszcze gotowi na pierwszy zespół, a są naciski od "przyjaciół" coraz większe bo przecież nie można źle potraktować przykładowo Fatiego, a broń boże nie ma mowy aby chociaż euro z 14mln pensji mógłby nie dostać, a klub zrobi wszystko aby Balde, Yamal i reszta już wypromowanych nadal grała w Barcelonie. Jeśli Deco zajmował się przyklepaniem Marqueza to jego odejście jest gigantycznym problemem dla Laporty, który musi zadowolić najmłodszych piłkarzy powiązanych z Mendesem. Warto zaznaczyć że Mendes zazwyczaj reprezentuje te największe talenty ze szkółki, a dzieciaki chętnie go wybierają bo jest jednym z największych krwiopijców w świecie futbolu i dowozi wielkie pensje w ogolnym rozrachunku najlepiej na rynku. Zaniedbanie Deco to gigantyczny problem i dlatego uwazam że trzeba było dawno temu go zakontraktować, a nie dopuszczać do sytuacji że kontrakt się kończy, a 2 tygodnie przed podpisaniem z mediów zapewne trener się dowiaduje że rozmontowali mu sztab szkoleniowy.
13
Komentarz usunięty
0
Dobry ruch - łatwie pieniązde w perspektywie roku.
3
@CPuyol No właśnie wszystko jest kwestią interpretacji bo ja widze marnowaną okazję dekady na transfery rekinów, tygrysów czy teraz Olmo, które nic nie wnoszą, są transferami nie uwzględniającymi budowy zespołu. Czasem lepiej kupić drewno do pieca niż palić bezpośrednio pieniędzmi. Przypominam że mamy spłacić do 2032 1.4mld , z czego grubo ponad 600mln do 2028, a Barcelona totalnie olała spłatę zobowiązań licząc na kolejne kredyty które odroczą spłatę długów w czasie. Yamala gdy skończy 23 lata nie będzie w Barcelonie właśnie m.in. ze względu na to że musi przyjść czas na spłatę długów oraz fakt, że nic w Europie nie wygramy jeśli będziemy co okno dokonywać głupich i nieprzemyślanych transferów. Zobacz w Realu jak nie ma kogo sprowadzić aby podniósł jakość gry zespołu za rozsądne pieniądze to nie sprowadzają nikogo lub Joselu za grosze, a my ładujemy w transfery wszystko co posiadamy nawet ponad stan. Wydajemy więcej w trakcie kryzysu finansowego niż Real będący w nieporównywalnie lepszej sytuacji finansowej, zatem ja widzę dekadę zmarnowanych szans. Niestety piszę o tym już 2 rok i krok po kroku potwierdza się wszystko, czyli nie poprawiamy finansów klubu, a jedynie spychamy problem na później.
0
@Rifek powiem tak.... te przykłady są chybione - za jednego i drugiego nie odpowiada Planes - to zabawa prezydenta i jego doradców - m.in. tara tara tara Deco, któy doradzał przy piłkarzach z Portugalii i Brazylii. To że zostali sprowadzeni w czasach Planesa nic nie oznacza - dyrektor sportowy musi wykonywać czasem polecenia zwierzchnika. Coś w stylu wypożyczenie Felixa czy kupna Roque na życzenie Laporty :)
Deco o Trincao "Trincão ma wszystko, aby tryumfować w Barcelonie"
"Trincão ma ogromną jakość, przed nim wspaniała przyszłość. To klasyczny lewonożny zawodnik, który zaczyna z boku boiska i kieruje się do środka. Potrafi walczyć w pojedynkach jeden na jednego, ma dobry strzał. To piłkarz, który osobiście bardzo mi się podoba"
"W Barcelonie zawodnicy, którzy przychodzą z zewnątrz, muszą od razu mieć dobre wyniki, co nie zawsze jest łatwe dla młodego piłkarza jak Trincão"
Deco o Athurze "Myślę, że to znakomity transfer, Arthur ma wystarczające umiejętności, aby grać w Barcelonie. Widziałem go w wielu spotkaniach Gremio i muszę podkreślić, że ma wielką jakość, która jest wymagana w takim klubie jak Barcelona. Granie w tym klubie nie jest łatwe, potrzebne są umiejętności, które pozwolą na kontrolowanie piłki i utrzymywanie jej będąc wysoko. Musisz mieć też jakość do robienia progresji z piłką. Sądzę, że Arthur ma wystarczające umiejętności, by grać dla FC Barcelony. To coś, co nie jest dostępne dla wszystkich.
- Fanom Barcelony spodoba się ten piłkarz, ponieważ jest graczem z jej 100% DNA. Przede wszystkim jest piłkarzem, który lubi mieć piłkę, a to jest doceniane w Barcelonie. Nie gotuje się, kiedy dostaje piłkę i wie co z nią zrobić. Mimo, że jest młody nie boi się wziąć odpowiedzialności za rozgrywanie. Ma wielką osobowość, co potwierdził na konferencji odpowiedzią na porównania z Xavim i Iniestą. Powiedział, że jest Arthurem i chce udowodnić ludziom, dlaczego tutaj się znalazł. Myślę, że udźwignie presję jaka jest związana z graniem w Barcelonie. Kolejną rzeczą, którą należy podkreślić jest jego siła. Nie jest łatwo go pokonać w pojedynkach jeden na jeden.
- Nie ma problemu także z odbiorem piłki. Wręcz przeciwnie. Myślę, że to gracz, który pasuje do tego klubu, ponieważ, jak powiedziałem, ma jakość. Wie jak to jest rywalizować na najwyższym krajowym poziomie, w brazylijskiej lidze, jak i na arenie międzynarodowej. Został wybrany przecież MVP w wygranym Copa Libertadores. Wystarczy, że się zaadaptuje. Ludzie muszą być jednak cierpliwi."
0
@krol211 Również uważam że z pozycji jakie mamy do obstawienia Olmo nie powinien być pierwszym czy nawet drugim wyborem - komentarzy na X zazwyczaj nie czytam bo czasu mało...
@MalanFCB , @Robi_79 , @rodineusz zbyt dosłownie bierzecie niektóre sformułowania - problemem dla Gundogana nie musi być strach przed ewentualną rywalizacją, a sam fakt że klub sprowadza piłkarza o tym profilu. W dużym uproszczeniu to takie niczym nieuzasadnione wotum nieufności - jeśli wyobrazicie sobie piłkarza z wielkim ego (a żeby grać na takim poziomie i mieć takie cechy przywódczo-szkoleniowe jakie posiada Gundogan) to taki ruch kadrowy klubu może odbierać jak cios bez szacunku wiedząc jak wielkie problemy klub ma na innych pozycjach. Piłkarz-marzenie Flicka w postaci Frimponga został zgaszony w zarodku (pomimo tego że plotki rynkowe mówią że trener nie raz z nim się kontaktował w sprawie transferu do Barcelony), a otrzymuje Olmo na jednej z najlepiej obsadzonych pozycji w Barcelonie i do tego klub jeszcze zobowiąże się do wykupu Cancelo, który jak wylosuje może zagrać mecz na absolutnie topowym poziomie, a jak ma gorsze dni to lepiej żeby nie wychodził na boisko. Bierzmy pod uwagę ten aspekt - jeśli Gundo oceni że projekt sportowy się nie spina to zapewne odejdzie dobrze zarobić przed emeryturą bo jak sam powiedział nie przyszedł do Barcelony aby nie zdobywać trofeów. Nawet słowa Flicka wyrwane co prawda z kontekstu w postaci "Myślę też, że kiedy reprezentanci krajów wrócą, nie zwiększą aż tak bardzo tej jakości" pokazuje że jeden kit czy będą nowi/starzy piłkarze na tych samych pozycjach - kluczem było sprowadzanie piłkarzy jakich chce trener, a teraz gdy wydaje się że przychodzi Olmo i Nico to trener domaga się dobrze broniącego pomocnika, czyli mamy hipotetycznie grę Xaviego z lepszym lewym skrzydlowym i zespół miejmy nadzieję lepiej przygotowany fizyczno-motorycznie. Dla Gundogana nie musi brzmieć to kusząco bo trochę jest to robienie dobrej miny do złej gry, ale obym się mylił i Flick chociaż w małym stopni miał wpływ na transfery przychodzące (chociaż już długo przed Flickiem Laporta chciał tego Olmo).
6
Wywiad na wskroś cukierkowy, pozytywny, motywujący do pracy oraz pokazujący że bez zapierdzielu na treningach szacunku u trenera piłkarz mieć nie będzie - i bardzo dobrze bo to jedyne słuszne podejście.
Na co warto zwrócić uwagę:
1) trener wręcz apeluje pośrednio do klubu, że potrzebuje pomocnika potrafiącego bronić - nie piłkarza który przy okazji może bronić, ale wyjadacza który specjalizuje się właśnie w tym aspekcie gry
2) nadal nie wiemy jaka ostatecznie będzie taktyka czy system gry zespołu - czy kontynuacja Xaviego czy jakieś nowoczesne granie, a może jakaś hybryda. Dziwię się że dziennikarz nie dopytał...
43
Chyba do wielu nie dociera że Gundogan zrezygnował z trofeów w City żeby przyjść do Barcelony i z perspektywy całego ostatniego sezonu był niepodważalnie najlepszym jego piłkarzem. Na 100% może odejść jeśli będzie chciał lub zapewne za jakąś symboliczną kwotę w kontrakcie bo takiego kalibru topowego zawodnika pozyskaliśmy nawet bez płacenia za podpis na kontrakcie.
Powiedzmy sobie szczerze - sprowadzenie przez Barcelonę Olmo może dawać mu do myślenia, gdyż pomimo tego, że Hiszpan nigdy w swojej karierze nawet w połówce sezonu nie zbliżył się do jakości Gundogana z ostatnich kilkunastu sezonów to jednak nie po to klub wydaje kilkadziesiąt milionów aby grzał ławkę rezerwowych.
Trzymam kciuki, że zostanie bo to autorytet i nauczyciel dla młodych i niepodważalna jakość piłkarska na boisku, której nam brakuje szczególnie w Europie, gdy doświadczenie jest kluczowe.
PS: Niech mi zaraz jakiś internetowy ekspert nie wyjeżdża z tekstem, że Olmo godnie go zastąpi... jednorazowy wystrzał formy na EURO to nie weryfikacja, a z tego co widzę lub słyszę komentarze ludzi śledzących Bundesligę to Olmo dobrze wstrzelił się z formą na EURO bo w lidze jescze nie zdarzyło mu się być więcej niż 4-5 tygodni w formie. Nikogo nie zastanawia dlaczego jego klub nie robi problemów z odejściem i dlaczego topowe kluby się na niego nie rzuciły po tak udanym turnieju?