JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@BORO_12 Piłkarz to co pokazuje na boisku stanowi jedynie mały ułamek pracy w grupie czy na treningach - to nie jest wyznacznik. To że Xavi jest betonem, który woli doświadczonych piłkarzy jeśli takich posiada to jedno, ale nie wiemy jak to wygląda od środka. Ja przed transferem Roque miałem inne od większości tutaj zdanie na temat tego piłkarza - czas pokaże co z niego będzie.
2
@Czarny_ck zdecydowanie jak Xavi nie ma pomysłu na piłkarza to nawet nie stara się zmienić sytuacji
@pluszek niewątpliwie przepłaciliśmy na ten moment
@quritto No i co z tego? Sam byłem pierwszym który pisał że niczego w tym sezonie nie pokaże, ale podejscie do jego adaptacji nie jest już zdrowe i to gruba przesada. Albo musi strasznie odstawać jakościowo na treningach albo Xavi nie ma na niego pomysłu. Pamiętajmy że Roque przed trafieniem do Europy przygotowywał się specjalnie pod grę w Barcelonie aby z miejsca móc pomóc w drużynie - to jest problem jeśli jego spowadzenie zimą wymagało wielkiej gimnastyki z FFP.
2
@Emhyr w czasach kiedy nie liczymy się w Europie bez jednej z najłatwiejszych ścieżek w historii to może tak, ale jeśli brać pod uwagę czas kiedy Barcelona była wielka to najlepszym darmowym transferem był Henrik Larsson w XXI wieku. Strzelił 19 goli i dołożył 6 asyst, ale jego rola w finale LM z Arsenalem była absolutnie kluczowa.
Oczywiście że 5 goli i 12 asyst Gundogana robi wrażenie, ale jeśli nic nie wygrywamy to nie ma przełożenia na to co najcenniejsze, czyli trofea.
24
Można zadać pytanie po co był ten cyrk z przyspieszonym sprowadzaniem go z Brazylii jeśli nie odegrał żadnej roli w pierwszym zespole.
0
@Bartas7VeB a kto pytał? Piszę co jest dobre dla Barcelony i jak jest. Nie interesują mnie płacze ludzi, którzy nie rozumieją mechanizmów działania.
1
@Bartas7VeB mimo wszystko w naszej szatni to jedna z ważniejszych postaci...
8
I bardzo dobrze bo zespół potrzebuje autorytetów z doświadczeniem oraz charakterem łączącym szatnię. Sportoow nie odbiega od naszych talentów, a z punktu widzenia finansów klubu to wręcz idealna opcja na przedłużenie kontraktu bo jest to mimo wszystko jakiś poziom jakości za bardzo małe pieniądze.
9
W drugiej połowie z pewnością wygramy ale partząc na pierwszą połowę to na litość boską dobrze by było wykazać się bardziej doświadczonym stylem gry i wynikającą z tego wyższością na tle najmłodszego zespołu w LaLiga, w którym dzieciaki na huraoptymizmie już prawie się spompowały.
Na plus Lopez i Gundo bo walczą, a na małe plusiki Yamala że się stara, Raphinhię za idealną asystę oraz Christensena za dobre czytanie gry. Liczę na festiwal strzelecki bo wydaje się, że Valencia już się nie podniesie bo nie ma wiele argumentów.
PS: Gundogana powienien teraz przeprosić każdy kibic który miał problem gównianego nastawienia do meczów poszczególnych piłkarzy. Araujo znowu popełnił ten sam błąd bo zamiast przyznać się do błędu i wyciągnąć z tego wnioski to temat został wyparty i takie są efekty.
2
@Muhitos Zgadza się - co ciekawe posiadając z lewej strony przykładowo Balde i Forta mamy już jednego piłkarza który potrafi atakować oraz jednego piłkarza który potrafi bronić. Jest jeszcze jeden maaaaaalutki problem - oboje potrzebują trenera i sztabu który będzie ich rozwijał. Liczę na to że w sztabie szkoleniowym pojawi się ktoś kto zacznie ogarniać młodych piłkarzy bo martwi podejście Xaviego. Valle niczym nie różnił się od Forta pod względem umiejętności i Xavi lekką ręką się jego pozbył tak samo jak prawie udało mu się pozbyć Balde bo chciał grać parą Alba-Alonso.
PS: pisałeś do kolegi wyżej aby pokazać trenera który stawia na młodych jak Xavi - jeśli brać pod uwagę piłkarzy nie w pełni ukształtowanych U23 to Xavi by nie był nawet w pierwszej 20 top5 lig. Bardzo dużo jest zespołów, które mają dużo młodych piłkarzy i na nich się stawia - patrz Chelsea - 17 piłkarzy U23, a planowane transfery to kolejni młodzi piłkarzy + 1 awans ze szkółki będą mieli w nowym sezonie. Zaraz będziemy grali z Valencią, która ma 13 piłkarzy U23, a my ich posiadamy 10. Kluczowa kwestia kto się rozwija na miarę talentu, a kto się rozwija jedynie poprzez otrzymywane minuty - to martwi.
22
No i super - kto by pomyslał że najbardziej oszczędnościowy zespół rezerw od lat, a jednocześnie najmłodszy (zarówno w lidze jak i porównując do rezerw lat poprzednich) będzie walczył o bezpośredni awans ze znanym wszystkim Deportivo La Coruna.
To że Marquez rozwija zespół wiadomo od dawna, to że rozwija piłkarzy też wiadomo, to że sam rozwija się jako trener również jest zauważalne, ale kluczowe pytanie które mnie nurtuje to: ciekawe jakie wyniki by miał jego zespół gdyby nie musiał odwzorowywać koncepcji gry pierwszego zespołu Xaviego. Musimy brać na to poprawkę bo Marquez bardzo sumiennie podchodzi do przygotowywania piłkarzy do poważnej gry w pierwszym zespole. Mamy kolejny wręcz książkowy przykład w którym Marquez przez godzinę gra zgodnie z koncepcją Barcelony, a zamieniając (15-letniego) Fernandeza na Guiu cofa całą linię ataku zostawiając z przodu świeżą 9, a za cofniętą formacją ataku mamy 2 nominalnych defensywnych pomocników (Bernal i Casado) oraz Mohe, który łata i rzeźbi. Komuś to coś przypomina? W dużym uproszczeniu przez godzinę graliśmy systemem Barcelony i było 1:1, a Marquez zmienił ustawienie bardziej przypominające styl City i strzeliliśmy 2 gole. Co warto podkreślić Marquez kolejny raz odszedł trochę od stylu gry Barcleony aby osiągnąć wynik, ale nie robi tego w taki chory sposób jak przykładowo Pimienta, który od początku do końca meczu grał pod wynik i miał gdzieś pierwszy zespół. Marquez nadal zachował czas na rozwój pod kątem potrzeb pierwszego zespołu bo najważniejsze talenty, które miały okazję dzisiaj zagrać były tam, gdzie ich miejsce. Bardzo ciekawi mnie jak by wyglądały wyniki sportowe drużyny rezerw gdyby Marquez traktował go jak zespół walczący tylko o wynik - śmiem twierdzić że nie byłaby to gra podobna do pierwszego zespołu bo widać że nowoczesny futbol mu się podoba.
1
@Sonda25 dzięki
@BORO_12 nie nie jest różowo pod względem finansów - przecież te bajki o Silvie i innych transferach jest tylko po to aby przykryć kompromitację medialną Laporty w ostatnich dniach czy żeby kibice zaczęli myśleć o transferach a nie dlaczego Xavi został na ławce trenerskiej.
Z punktu widzenia zainteresowania Onaną to powinniśmy się cieszyć że nas na niego nie stać - jest przereklamowany i trudno znaleźć na świecie piłkarza, gdzie jest aż tak niekorzystny stosunek ceny do jakości piłkarskiej.
1
@Xxxbarca4ever no tak... walczymy o wicemistrzostwo i potężna Girona już na nas czeka :) Mimo wszystko trzymam kciuki za Forta bo gdy dostawał szanse to dawał radę, a jest jeszcze jeden aspekt dla któego warto postawić na dzieciaka - potrafi bronić w odróżnieniu do Cancelo :)
25
Dla mnie Fort móglby grać już w pierwszym zespole do końca sezonu - to jego czas, a właściwie trudno o lepszy test piłkarza przed nowym sezonem. Sytuacja z Cancelo pokazała że czas patrzeć na piłkarzy jakich posiadamy bo nic im nie brakuje z wyjątkiem doświadczenia i jakości potwierdzonej na boisku, zatem niech gra i godzi się na warunki nowego kontraktu jednocześnie.
8
Ten moment kiedy od wielu miesięcy jak nie lat absolutnie każdy może znaleźć informacje że Barcelona ma problemy finansowe, a w komentarzu jakiś obudzony ze śpiączki pisze o Kimmichu, Zubimendim lub Onanie...
Kurde, domyślam się że w Polsce wiedza ekonomiczna leży, a być może część użytkowników tego portalu jest na etapie "mama kupi", lecz trzeba być totalnie nieogarniętym aby nawet myślec o tak drogich transferach. Jedyna jakość jaka przyszła do Barcelony rok temu latem była za darmo to jakim cudem w tym roku ma być inaczej jeśli nic się nie zmieniło, czyli nadal mamy długi, nadal ciśnie nas FFP itd.
Oczywistym jest że piłkarze z wielkimi nazwiskami jak Kimmich by byli super dla Barcelony ale nie mamy im czego zaoferować. Guido to rozsądne rozwiązanie, coś grać potrafi, a 16-letni Bernal, 18-letni Prim czy 20-letni Casado potrzebuję czasu na rozwój lub szans w zależności od przypadku kiedy któremu wypadnie skok jakościowy, możliwy do wykorzystania w pierwszej drużynie.
PS: Mamy 3 talenty mogące grać na pivocie, czyli pozycji wymagającej lat doświadczenia gry na tej pozycji. W takim Betisie na defensywnym pomocniku może grać Rodriguez, Roca, Carvalho i 22-letni Cardoso - właśnie co ciekawe to progres jaki robi najmłodszy z nich dzięki właśnie m.in. Guido. Nie ma co się oszukiwać - w Barcelonie doświadczeni piłkarze pomagają młodszym jak np. Lewy Gaviemu czy Gundo Lopezowi - patrząc co robi Xavi i sztab szkoleniowy dobrze by było aby nowy pivot czegoś nauczył młodych w dorosłej piłce, zatem Guido to dobry kandydat na pivota jeśli ma być za darmo i mieć pozytywny wpływ na młodych. Romeu rok temu był jednym najlepszych pivotów LaLiga, a dzisiaj wiemy że głowa nie dojechała do tak wielkiego klubu - może z Guido będzie podobnie, ale nie zmienia to faktu że jest za darmo i tylko na takich piłkarzy nas stać.
3
Szczerze to nie mam pojęcia jakim cudem na swoim ciężkim terenie Sociedad walczący o coś jeszcze w lidze przynajmniej nie zremisował z rezerwami Realu Madryt.
Co do Gulera nie grał gorzej od kolegów, MVP należało się bo strzelił gola, a jeśli mówimy o talencie to ma ogromny i zapewne w przyszłym sezonie pokaże więcej magii. Kibice zapominają że miał poważną kontuzję oraz że różnica szkolenia czy przygotowania fizycznego jest gigantyczna pomiędzy Turcją a Hiszpanią, a muszą minąć miesiące aby się dostosować. Jeśli absolutnie każdy piłkarz Realu cieszy się najmniejszym sukcesem jak gol czy zagraniem Gulera bijąc mu brawo to znaczy że każdy w nim upatruje przyszłej gwiazdy zespołu, kogoś nie przeciętnego na tle i tak wielkich piłkarzy. Nie ma co zakłamywać rzeczywistości.
9
Nie ma co się dziwić że Girona chce go zatrzymać - w tym sezonie to jeden z najlepszych obrońców LaLiga, a gdyby przyszły sezon zagrał na podobnym poziomie to z miejsca rynklowo jego wartość będzie na 50mln euro.
Pytanie brzmi jak bardzo Barcelona potrzebuje pieniedzy - bo to dobra lokata kapitału, na której właściwie nie da się stracić.
0
@jamesbond6 to masz przecież wywiady piłkarzy - pierwszy z brzegu Lewandowski mówił że to nie kwestia odejścia Xaviego, a tego że treningi są teraz cięższe i zespół lepiej reaguje na ciężką pracę. Czytaj artykuły, a nie nagłówki.
0
@krol211 Pisałem że jest oferowany i jest możliwość że Fort może odejść bo Mendes musi na czymś zacząć zarabiać chociaż ze względów wizerunkowych. Poczekajmy do lata i zobaczymy w takim razie na czym Mendes zarobi - bo to że w Barcelonie obudzili się i zauważyli że Cancelo to tykająca bomba (o czym pisałem ponad rok temu) z pewnością zmienia sytuację młodego piłkarza.
Tym się różnimy że ja wypowiadam się na jakiejś wiedzy, a ty na farmazonach typu że Slot w Liverpoolu przychodzi na lata aby godnie zastąpić Kloppa jak nawet średnio rozgarnięty 10-latek odrobinę interesujący się piłką wie że jaka jego będzie rola. Mogę śmiało wyjaśnić każdą głupotę którą piszesz bo nie raz śmieję się z twoich komentarzy prywatnie, a tak będę robił to publicznie.
@blakkudium a to ok, jeśli zarząd "uwierzy" w Tuchela to może nawet odrodzi się - mimo wszystko to trener, który podobnie do Kloppa powinien zrobić sobie przerwę od piłki.
8
@Firestone To był czas gdy na stole była oferta 120 albo 150mln z MU - klub miał wszystkie argumenty aby rozegrać to na swoją korzyść, czyli albo sprzedajemy cię jak tak bardzo chcesz albo bierzesz pod uwagę że dajemy ci opcję rozwoju i chwałę grania w Barcelonie przy kontrakcie dopasowanym do możliwości finansowych klubu. Przypominam że był to czas gdy w Barcelonie totalnie brakowało na wszystko, zatem nie ma co na siłę trzymać piłkarzy w klubie zasypując ich pieniędzmi.
PS: kluczem jest gra ambicjami piłkarskimi - w Rennes są/byli piłkarze którzy mogli odejść za wielkie pieniądze dużo wcześniej jak Camcavinga, Terrier, Doku czy Doue - gardzili pieniędzmi bo chcieli się rozwijać, a gdy przyszedł czas transferu jak w przypadku Doku czy Camavingi to sami piłkarze nalegali kupujące kluby aby kwota transferu była wyższa, a nowe negocjowane pensje były drugorzędne bo liczy się rozwój. To kwestia mentalu i takich piłkarzy powinna brać Barcelona lub tak kształtować ich już szkółce.
1
@krol211 hahahaha:))))) Slot idzie pod topór - to nie trenerski talent jak Motta czy Alonso, u których zespoły grają lepiej niż stan kadry na to wskazuje. Liverpool przygotowuje się do małej rewolucji kadrowej i to będzie zespół przygotowywany pod przejęcie prawdopodobnie przez Alonso. Slot to trener szkoleniowy a nie wynikowy, zatem Liverpool jedyne o co będzie walczył w przyszłym sezonie to zakwalifikowanie się do LM i poukładanie zespołu pod rozwój jakiegoś wizjonera.
PS: Nie sugeruj się wynikami PSV jeśli od pierwszej kolejki wiadomo było że będą mistrzem a kurs bukmacherski przed sezonem był na poziomie 1.2-1.3 gdyż jako jedyni mieli szeroką kadrę z doświadczonymi piłkarzami posiadającymi jakość, właściwie bez konkurencji.
Z tego co wiem Alonso nie trafi do Realu, a będzie nim Klopp co też sugerują rynkowe plotki oraz profile piłkarzy jakimi interesuje się Real. Aktualnie Tel z Bayernu i Camavinga z Realu zabiegają o pewnego piłkarza z Rennes, a właściwie starają się go namówić do danego zespołu i jednym z wabików jest właśnie Klopp w przypadku Realu.
2
@jamesbond6 To nie prawda:
1) przy innych trenerach Barcelony to co robiła prasa w trakcie kryzysu to kaszka z mleczkiem
2) Xavi chciał odejść bo nie potrafił pobudzić zespołu do lepszej gry - piłkarze mu mówili że przydałoby się ciężej pracować na treningu czy mówili mu jak powinien grać (w sensie jakim składem) gdy miał gówniane pomysły itd.
3) Xavi wykorzystał bełkot nie znających się na piłce dziennikarzy i kibiców sugerując że zdjął presję z zespołu, a to kolejne kłamstwo - kluczowi piłkarze Barcelony mówią jednoznacznei, że to nie ma z tym nic wspólnego, a chodziło o to że zmusili trenera to tego aby na treningach ciężej pracować i pojaiwły się efekty, które i tak nie były niczym specjalnym bo od momentu gdy Xavi ogłosił że odchodzi przegraliśmy wszystko co było do przegrania, a największym sukcesem było nie dostanie wpierdzielu na wyjeździe z PSG - i to media przehajpowały.
3
Obiektywnie w takich sytuacjach zawsze piłkarze pozytywnie reagują bo lubią stabilność.
Czym innym jest to co myślą prywatnie - ja jakoś nie wierzę aby tacy piłkarze jak Balde, Guiu, Roque czy Lopez szczerze się cieszyli, a już nawet nie wspominam o "euforii".
To normalne reakcje i nie ma czasu na manifestacje chwilę przed zakończeniem sezonu.
16
Co tu dużo mówić - brawo Lapcio z tymi 14mln brutto pensji do 2027 roku - oby to była nauczka żeby talenty zarabiały w Barcelonie proporcjonalnie do doświadczenia i roli w zespole, a nie jakim piłkarzem może być kiedyś.
9
O trofea z sezonu na sezon będzie trudniej z wiadomych względów, ale trudno mówić o wysokich oczekiwaniach wobec Xaviego jeśli gramy jedynie 3-4 niezłe spotkania w całym sezonie, a reszta to jakiś śmieszny żart bez ładu i składu.
Jakbym przeanalizował czas od kiedy kibicuję Barcelonie a mowa o blisko 25 latach to nie pamiętam trenera który miał tak dobrą prasę, tak wielkie wsparcie zarządu oraz tak wiele niedociągnięć trenerskich mu wybaczano zarówno w klubie jak i mediach. Obiektywnie Xavi ma najlżej bo jego legenda piłkarska się jeszcze pali i chyba na palcach jednej ręki można by było policzyć trenerów na świecie, którzy w styczniu by nie zostali zwolnieni.
PS: poczekajmy czy pojawią się zmiany w sztabie szkolenowym - jeśli jest ktoś kto ogarnie taktykę, mental i poszerzy wiedzę Xaviego że Barcelona może stosować różne formy ataku przeciwnika to zobaczę światełko w tunelu. Inna kwestia niech ktoś mi znajdzie w profesjonalnej piłce (europejskiej a nie republikach bananowych) przypadek w któym zarząd klubu mówi trenerowi kogo chce w sztabie szkoleniowym, a takie doniesienia padały. To kompromitacja bo nie znam sytuacji w której trener w 100% nie kompletuje swojego sztabu - poczekamy zobaczymy, ja liczę że Marqueza utrzymamy w rezerwach na przyszły sezon na wypadek gdyby Xavi znowu stracił pomysł na pobudzenie zespołu do lepszej gry.
1
@blakkudium Może będzie za rok więcej wolnych trenerów, ale nie dla Barcelony - Guardila nigdy nie poprowadzi już Barcelony, Klopp na 90% weźmie Real bo pierwszy raz w karierze będzie miał zespół mogący zdowyć w piłce wszystko, a przykładowo Alonso za rok raczej trafi do Liverpoolu (żaden trener który obejmie LFC po sezonie nie dźwignie schedy po Kloppie). Odnośnie trenerów jak Arteta, Tuchel itd. to jedna wielka niewiadoma, ale finansowo wydaje się poza zasięgiem jeśli w aktualnym oknie przepalimy każdy możliwy pieniądz na wzmocnienia jeśli będzie dobra sprzedaż.
0
@TowarEK To nie kwestia nawet że wolno Xavi się uczy, ale o sam fakt że jeszcze parę miesięcy temu celnie diagnozował na konferencjach przedmeczowych problemy, a w meczu niczego z tego nie realizował. On ma problem z przełożeniem rozwiązań problemów na boisko i to kwestia czegoś więcej niż wolnej nauki.
Odnośnie dźwigni to chyba nie wiesz na co poszły pieniądze oraz ile z tych dźwigni to fejkowe zapisy księgowe, gdzie lekko 100mln wisi w powietrzu od firm które nie mają gdzieś zapłacenie tych kwot Barcelonie.
1
@quritto Sugerując się opiniami ekspertów lub środowiskowymi moje opinie o Xavim są najdelikatniejsze i najmniej czepialskie. Na temat piłki mamy inne spojrzenie bo dla ciebie Barcelona zagrała z PSG "bardzo trudny mecz w 10 na bardzo wysokim poziomie zaangażowania" - ja uważam inaczej, nawet Gundogan czy ter Stegen uważają inaczej. Tak jak czytam zachowanie werbalne i niewerbalne naszych piłkarzy to wydaje mi się że nawet połowa zespołu nie grała na pełnym zaangażowaniu.
1
@RumbleDelivery z drugiej strony jeśli mówimy o wzmocnieniach i nikt nie mówi o lewym skrzydle to może jest nadzieja że Xavi skoryguje ustawienie zespołu do bardziej nowoczesnego. W nowoczesnej piłce patrz City, LIverpool czy Arsenal gra bardziej ofensywnymi pomocnikami niż klasycznymi napastnikami.
@sepek Wszystko wskazuje że nie stać nas nawet na talenty z Francji czy Niemiec, zatem Guido jest lepszą opcją niż nikt. Na zapleczu mamy 3 świetnie zapowiadających się defensywnych pomocników o różnych cechach - im trzeba też dać szansę na rozwój w pierwszym zespole. Dla mnie największym problemem jest to że nie widać wyraźnie zarysowanego planu rozwojowego zespołu jak chodzi o kształtowanie kadry - sprowadzamy kogo możemy, a nie kogo potrzebujemy i to jest problem.
1
@quritto No jakoś Girona potrzebowała 1 tydzień aby skorygować system gry bez Romeu, zatem problem Barcelony to problem betonu taktycznego Xaviego. To wina Xaviego że zmarnował końcówkę poprzedniego sezonu oraz cały presezon na grę o wynik, a nie rozwój.
"Mówisz silny Real - słaba Barca" - gdzie tak napisałem - wręcz odwrotnie - Real grający eksperymentalnym składem z jednym obrońcą w składzie, z dziadkiem w pomocy i bez środkowego napastnika, a co najważniejsze zaraz po największym wycisku fizycznym jaki dostał od kilku sezonów w meczu w City - ten słaby Real, słaniający się na nogach wręcz w drugiej połowie i tak wygrywa z Barceloną, dla której po odpadnięciu z LM był to ostatni mecz sezonu. W Realu nie grają 17-latkowie bo mają inne cele sportowe od Barcelony, lecz wiek to tylko liczba i ważne co dany piłkarz może pokazać na boisku - zbyt krótko są w pierwszym zespole aby zacząć mówić że Xavi ich marnuje bo jeszcze jadą na przygotowaniu nie sztabu szkoleniowego pierwszego zespołu.
1
@kuz Mi bardziej kojarzy się Xavi przychodzący do domu i mówiący rodzinie, pociotkom oraz innym interesantom że zostaje i ich robota również będzie zachowana. Nie wierzę żeby piłkarze o większych ambicjach cieszyli się z pozostania Xaviego, chociaż medialnie będzie to sprzedawane jako coś pozytywnego.