JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Szczerze to najbardziej obawiam się tego że Araujo zostanie sprzedany, a Laporta mając "długi wdzięczności" w stosunku do Mendesa spożytkuje te pieniądze na utrzymanie w kadrze Felixa i Cancelo pomimo tego że Flick ich nie traktuje delikatnie mówiąc priorytetowo.
Nie jestem fanem Flicka, ale jak będzie trenerem to będę mu kibicował aby nie dał sobie wciskać piłkarzy na siłę. Nie wyobrażam sobie żeby poważny trener zgodził się na wypożyczenie obrońcy który nie potrafi bronić i nieokreślonego ofensywnego piłkarza, którego prześcignął rezerwowy Lopez mając nieporównywalnie mniej zaufania.
PS: sprzedaż za wielkie pieniądze Araujo ma sens gdyż SO mamy wielu, jednak pytanie brzmi czy Araujo stać na bycie topowym obrońcą oraz czy w przypadku ewentualnej sprzedaży pieniądze nie zostaną kolejny raz zmarnowane.
8
Dobrze prawi, aż żal d*pę ściska na myśl kto jest dzisiaj odpowiedzialny za transfery.
9
Szkoda Forta - w rezerwach na bokach obrony gra Casado bo trudno skompletować zdziesiątkowany skład Marquezowi, a talent grzeje ławę jakbysmy w tym meczu o coś walczyli.
Jedyna rzeczy która mnie wybitnie interesuje to ustawienie i zadania boiskowe Lopeza - czy będzie to wersja z meczu z Gironą czy jednak wersja gry, którą nauczył się w Linares. Zobaczymy czy jakieś wnioski zostały wyciągnięte.
Po 3 punkty na osłodę tego ciężkiego pod każdym względem sezonu!
25
@Rupert_Haubica kto by nie był trenerem Barcelony to Gavi będzie miał pierwszy skład bo nie ma w całej drużynie takiego konia pressingowego walczącego za dwóch.
26
To jest cyrk - mam nadzieję że to wymysły dziennikarskie i jeśli nowy trener mówi że nie podobają mu się wypożyczeni piłkarze to klub nie będzie uszczęśliwiał go na siłę. Ja rozumiem że Mendes poprzez Laportę i innych przytakiwaczy będzie chciał wciskać swoich piłkarzy, ale Flick nie może dać sobie wejść na głowę bo później będzie z tego rozliczany jak Xavi.
5
Szczerze to dla kareiry Marqueza lepiej odejść teraz - nawet jeśli Barcelona boi się klęski "kota w worku" w postaci Flicka to i tak zapewne cały sezon da mu trenować bo jest to zbyt wielka inwestycja (włącznie ze sztabem szkoleniowym) aby rezygnować po paru miesiącach rezygnować z ewentualnej współpracy.
Bez względu na to czy rezerwy awansują do LaLiga2 to nie będzie już napływu do pierwszego zespołu młodych przygotowanych w rezerwach - wcześniej zapowiedziany Bernal czy jakiś niespodziewany pojedynczy awans do pierwszego zespołu to będzie maksimum w przyszłym sezonie bo presja dobrego wyniku u nowego trenera pierwszej drużyny będzie wielka. Zakładam że Flick będzie chciał stawiać na sprawdzone nazwiska minimalizując ryzyko błędu. Z drugiej strony zespół rezerw jak co roku będzie i tak rozmontowany, a połowa składu odejdzie i zabawę w kompletowanie kadry będzie trzeba zacząć od nowa. Jedyna niewiadoma czy w III lidze zespół będzie kompletowany z talentami ze szkółki, czy w LaLiga2, gdzie do zespołu klub będzie musiał ściągnąć minimum 5-6 nowych dużo bardziej doświadczonych piłkarzy, aby w "Getafe-lidze" nie dostawać zbyt mocno.
Wg mnie praca Marqueza w Barcelonie dobiegła końca pod kątem nauki trenerki - pokazał że świetnie potrafi rozwijać zarówno piłkarzy jak i zespół, pokazał że potrafi motywować, budować mental oraz stosować ciężkie treningi, a także autorytarny zamordyzm utrzymując jednocześnie dobrą atmosferę w szatni i szacunek piłkarzy. Ja bym go z chęcią zobaczył w Valencii - najmłodszym zespole LaLiga, gdzie wielu piłkarzy trzeba rozwijać, stosować zapierdziel na treningach, a kadra posiada piłkarzy nadających się do nowoczesnego grania. Uważam że jeśli Marquez by stosował swoje metody z rezerw oraz nadal rozwijał system szybkiego grania bazującego na zaskakiwaniu rywala grą z pierwszej piłki to taka Valencia mogla by bić się spokojnie o miejsce premiowane udzialem w LM. Czas pokaże jak będzie, ale widzę w Marquezie gigantyczny potencjał i wg mnie przyszły rok w rezerwach to będzie trochę zmarnowany czas patrząc jaką zbieraniną piłkarzy musi grać dzisiaj (zzdziesiątkowany zespół przez kontuzje, reprezentacje, pierwszy zespoł).
0
@Rewolucja123 zgadza się, dlatego większość wielkich trenerów jak i tych których uznaje się za wschodzące gwiazdy ma przetarcie w rezerwach lub słabszych klubach. Fakt jest taki że jak Xavi ciężko znosił doniesienia medialne to jeszcze bardziej czuł presję wyniku.
4
Powodzenia w kolejnych wyzwaniach. Być może Barcelona była zbyt wielka na ten moment kariery.
1
Tutaj trzeba rozważyć kilka aspektów:
1) klub potrzebuje pieniędzy pod FFP i zatrudnienie Flicka ze sztabem
2) czy Araujo może zrobić progres sportowy - w ostatnich miesiącach był zdecydowany regres, ale pytanie należy zadać czy to wina piłkarza czy kiepskiego trenera ze sztabem.
PS: argumenty o zdrowiu do mnie nie trafiają - pytanie czy kolejny trener będzie w stanie uszanować zdrowie piłkarzy i presję ich grania bo wynik jest najważniejszy. Nawet najlepsze przygotowania do sezonu i perfekcyjne przygotowanie fizyczne na nic się zdadzą jeśli piłkarz X musi grać lub trener boi się przygotować alternatywne rozwiązania personalne lub taktyczne.
0
@La Pulgaa trochę chore myślenie - jak wywala się minimum setki euro rocznie na kibicowanie swojemu klubowi to kto by nie trenował Barcelony będę trzymał kciuki bo jestem kibicem. To że Flicka uważam za Dyzmę trenerki to oczywiste patrząc na historię moich wypowiedzi. Chciałbym się mylić co do Flicka ale tą wypowiedź zrozumie tylko kibic który wydaje pieniądze.
@BORO_12 pożyjemy zobaczymy, tutaj wszystko dzieje się na spontanie
@ViscaelBarca2007 ryzyko pokoju Xaviego, a nawet większe bo nasze finanse nie wytrzymają kolejnego potencjalnego parodysty
@Iniesta997 dlatego pozostaje trzymać kciuki
@rogal478 ważne ilu piłkarzy trener rozwija - Guardiola miał wygrywać trofea i wygrywa piłkarzami których stworzył, a nie dostał gotowych
2
@Soetie Marquez pokazał że świetnie rozwija piłkarzy, Motta jest wizjonerem pokroju Guardioli, a Flick po prostu jest.
@BORO_12 oby nie były to dziesiątki milionów wywalone w błoto bez rozwoju młodych jeszcze.
@VamosFCB11 nie wierzę w zapierdziel na treningach - zobacz sobie archiwalne wypowiedzi Kimmicha z reprezentacji - na domyśle wszystko jak Xavi, nawet z piłkarzami nie rozmawia.
@michasfcb89 ale ja jako jeden z pierwszych na tym portalu byłem zwolennikiem zwolnienia Xaviego. Problem w tym że we Flicku widzę klon Xaviego. Każdy trener z doświadczeniem by był lepszy, a taki Marquez przynajmniej rozwija zespół i piłkarzy jednocześnie.
@Krystian1588 ja wolę kota w worku w przypadku którego wiem że coś potrafi. Że wszystkich możliwych opcji Flicka cenię najmniej bo jeszcze nigdy w karierze nie stworzył niczego swojego co było dobre. Totalny kot w worku - wróci Gavi i będzie lepszy pressing, a gra będzie jak za Xaviego. Presezon już pokaże co nam zaserwuje, chciałbym się mylić
7
Cóż, trochę z Barcelony zrobiono klub MEM - ja nie wierzę we Flicka i uważam że to kot w worku a jedyną formą gonienie sportowego Realu jest rozwój istniejącej kadry. Pozostaje trzymać kciuki że nie stracimy znowu 2 lat na udawanie że jest super, a koszt nowego trenera i sztabu szkoleniowego nie będzie wymagał sprzedaży Araujo czy Pedriego.
Jeśli Flick będzie trenerem Barcelony będę trzymał kciuki, ale nie widzę logiki go zatrudniania tak samo jak nie widzę jego warsztatu trenerskiego - oby pierwszy raz w życiu miał własny dobry pomysł na zespół a nie bazował na poprzedniku i Barcelona grała na miarę świetnej kadry którą posiada.
1
@krol211 Po co się unosisz i podniecasz? Jeśli Mendes ma dużo do powiedzenia w Barcelonie to logiczne że prawdopodobieństwo tego że nowym trenerem będzie Marquez lub Conceicao jest spore.
Jak masz coś wartościowego do napisania to napisz, a nie mi będziesz wyjeżdżał idiotycznymi komentarzami w stylu "nie pieprz". Zaraz plejada trenerów pojawi się w mediach, ale fakty są takie że jeśli Xavi zostanie zwolniony w takiej formie a nie innej to będzie chciał wypłacenia zaległych pieniędzy (co wcześniej już sygnalizowano przy poprzedniej szopce), zatem Laporta mając ograniczone możliwości jest skazany na kandydata od Mendesa bo żaden poważny trener z topu nie będzie zainteresowany tym cyrkiem, a trerzy których nikt topowy nie chce ale mają nazwisko typu Flick również nie będą chcieli zarabiać mniej niż Xavi.
@BORO_12 Gdybym miał obstawiać również bym wybrał Marqueza. Laporta nie jest gotowy medialnie do informowania kibiców o sprzedaży gwiazd aby zakontraktować topowego trenera bo widać że to decyzja z dnia na dzień, a nie zaplanowane działanie. Jednym słowem cyrk.
0
Przecież to oczywiste że nowy trener Barcelony będzie reprezentowany przez Mendesa - pytanie który. Osobiście nie jestem fanem Conceicao, ale jeśli ma kontrakt do 2028 roku to Barcelona by musiała wypłacić jeszcze zapewne jakieś odszkodowanie Porto.
Fun fact - Conceicao prowadził w Nantes mojego ulubionego piłkarza z Ekstraklasy sprzed dobrych paru lat. Legendarna wypowiedź Prezesa po otrzymaniu w Górniku koguta dla najlepszego zawodnika meczu:
21
NIby podobne wypowiedzi, ale weźmy pod uwagę 3 znaczące różnice:
1) Na Koemanie był lincz medialny i zarząd klubu również dokładał swoje m.in. obniżając autorytet śród zawodników. Xavi jest w raju jakby porównywać.
2) Nie porównujmy sytuacji finansowych za Koemana i Xaviego - czym innym jest pomimo kryzysu wywalić kilkaset milionów totalnie bez efektów, a czym innym lincz na trenerze który wypożycza za 0.5mln euro Luuka de Jonga że wolno się odbudowuje.
3) Obiektywnie sytuacja finansowa Barcelony za czasów Koemana była dużo gorsza bo Bartomeu stracił kontrolę, a świeżo wybrany Laporta dopiero ogarniał temat. Ta różnica to wręcz przepaść.
Podsumowując o ile słowa "musimy zrekonstruować drużynę" Koemana się bronią bo rewolucja kadrowa się zaczęła i trzeba było szyć z takiego materiału jaki był to słowa Xaviego to beszczelność. Ktoś powie że Xavi mówi prawdę bo jest zła sytuacja klubu - nadal jest, ale nie ma usprawiedliwienia że nie dostał nowego pivota i lewego skrzydła - dostał na jakie klub było stać, a system gry zawsze można było dostosować do potencjału kadrowego. Dodatkowo Xaviemu z nieba wręcz spadają talenty gotowe do gry, których nie musi przygotowywać do debiutu długimi tygodniami czy miesiącami. Nie słyszałem żeby ze stabu szkoleniowego Xaviego piłkarze rezerw otrzymywali wytyczne co robić aby dostosować się do gry pierwszego zespołu - nie ma bo dostaje gotowych piłkarzy do gry. Wydaliśmy setki milionów, a zespół pod względem rozwojowym nawet nie dojeżdża do zespołu Koemana pomimo tego że kadra Holendra była totalnie gorzej zbalansowana, wiele nazwisk trzeba było się pozbyć, ale widać było kierunek oparty na rozwoju. Nawet nie wyobrażam sobie jaki lincz by miał Koeman gdyby w mediach piłkarze lub otoczenia piłkarzy dawało komunikaty jak w przypadku Xaviego, że trener z nimi nie pracuje lub nie rozmawia, że piłkarze proszą trenera o cięższe treningi bo chcą mocniej rywalizować lub że powątpiewają w wystawiane jedenastki (PK).
5
Eh... nie wiem jakim cudem takich setek nie wykorzystała Almeria, ale cenne 3 punkty trafiają do Barcelony.
Fort - fajnie, że dostał szansę na grę bo od ponad miesiąca z ławki sie nie podnosił - widać było że dynamika już nie ta i chyba treningi w pierwszej drużynie średnio mu służą, ale cenną asystę zaliczył.
Lopez - mu się chce i powinniśmy na takich piłkarzy stawiać, a nie ogrywać zawodników innych zespołów
Felix - nie rozumiem po co Xavi daje mu grać jeśli to nie nasz piłkarz
Casado - mam nadzieję że Xavi coś w nim widzi bo chłopak jest bardzo przestronny i zasłużył swoją postawą chociaż na końcówkę spotkania. Ja rozumiem że rezerwy są zdziesiątkowane, a w ostatnim meczu w wyniku braku jakichkolwiek bocznych obrońców sam grał na tej pozycji, ale tych parę minut dało by mu chociaż jakąś motywację że jego świetna postawa w rezerwach ma jakiś przyszłościowy sens
Cubarsi - będzie przekotem i dzisiaj był tym bardziej skupionym od Martineza i miał też świetne podania do przodu pomimo tego że widać tendencję do spadku formy.
Pedri - niby robił wszystko dobrze bo wszelkie przesuwanie gry do przodu przechodziło przez niego, ale jednak wśród pomocników wydawał się najsłabszy. Cały czas mam wrażenie że gra jak w jakimś amoku niczym Fati po kontuzji. Nie chcę bawić się w czarnowidztwo, ale strasznie niepokoi mnie wygląd - on właściwie non stop wygląda na zajechanego bez względu na to która jest minuta gry.
Roque - wiemy że żyje - gdyby skupić się tylko na tym jak poruszał się po boisku oraz jak się zachowywał, jaką miał mimikę lub jakie gestykulacje pokazywał to mam wrażenie że chłopak jest totalnie sfrustrowany. Nie mam zielonego pojęcia co chciał przez tą zmianę Xavi pokazać, ale to nie była zdrowa zmiana sugerując się słowami Xaviego z konferencji.
7
No w końcu Fort i López w podstawie, szkoda że znowu Yamal gra bo jest kim grać. Liczę na parę bramek oraz żeby mecz nie był tak nudny jak z Sociedad.
24
To są jaja jakieś - prędzej bym wkurzył się czytając pierdolety o tym że gramy lepszy futbol niż rok temu.
Posiadając tak mocną kadrę nie można usprawiedliwiać tak brzydkiej dla oka gry. Co ma wspólnego limit płac z betonem taktycznym oraz brakiem rozwoju zespołu.
3
@Pawwwweeeell "Roque rywalizował z Endrikiem o to który talent najlepszy" - nie rozśmieszaj mnie - z wyjątkiem interesantów od Roque, którzy go hajpowali absolutnie żadna poważna postać komentująca brazylijski rynek nawet ich nie porównywała. Endrick od najmłodszych lat był uznawany za epokowy talent, a Roque zbudował swoją historię dopiero w sytuacji gdy wiadomym było że Real sprowadził Endricka. Z drugiej strony pomiędzy nimi jest 1.5 roku różnicy, zatem o czym my tu mówimy.
"tygrys miał lepsze statystyki" - zobacz sobie ile goli Roque strzelał gdy był w wieku Endricka - tutaj piłkarz Realu deklasuje, a w dodatku ma już 2 misztrostwa i superpuchar Brazylii w dorobku - walczył o skład z dobrymi piłkarzami, a nie kopał sobie w piłkę w prowincjonalnym klubie, który grał na niego.
"ciężko stwierdzić czy jest dobry czy nie więc może poczekajmy z oceną" - fakty są takie że w Brazylii się wyróżniał (nikt niezależny nie traktował go jak epokowego talentu), a w Hiszpanii przepadł. Co będzie czas pokaże, ale oceniamy co widzimy i jest wielkie nic.
8
@Czarny_ck Taki Marcos Leonardo trafił do Benfiki za 18mln, a miał podobne liczby w Brazylii - w młodym wieku jak grać w gównianej lidze to nie liczby nie mają tak wielkiego znaczenia jak ocena talentu przez ekspertów. Nie twórzmy narracji że Roque to jakiś bóg piłki - znajdź mi Brazylijczyka w top5 lig, który ma gorszą technikę od niego - kwota jaką Barcelona zapłaciła za niego była kosmiczna biorąc pod uwagę sytuacje finansową klubu oraz fakt, że żadnego problemu kadrowego ten transfer nie rozwiązywał. Obiektywnie cena Roque nie miała prawa nawet się zbliżyć do 50% ceny Endricka, a ją przebiła. Zbieram w ostatnich dniach informacje na temat Roque i szczerze łapię się za głowę.
PS: w mediach słabo się przewija temat, ale Barcelona jeszcze wzięła na siebie dodatkowo 13mln euro podatków i innych opłat nie licząc kwoty bazowej i zmiennych.
0
@RosjaninBut 9/10 - ewolucja pozycji boiskowej w zależności od tego jak urośnie i jak będzie mógł wykorzystać predyspozycje.
1
@BORO_12 Zacznijmy od tego że nie wiemy w jakiej lidze rezerwy będą grały w przyszłym sezonie - jak będzie to LaLiga2 to szczerze mam wątpliwości czy starczy miejsca do pokazania się wszystkim, szczególnie że pomimo wielkiej ilości talentów i tak będzie musiał zostać sprowadzony jakiś piłkarz na tą pozycję z większym doświadczeniem. Wprowadzając do gry piłkarzy tak młodych trzeba uważać na zdrowie, a LaLiga2 jest dużo bardziej fizyczna i brutalna niż LaLiga czy 3 liga hiszpańska. Trener i sztab szkoleniowy będzie musiał poważnie zastanowić się jak przygotować zespół i jak zestawiać jedenastki aby po kilku kolejkach nie mieć połowy drużyny kontuzjowanej bo tam prawie każdy zespół gra w stylu Getafe.
Być może niektórych piłkarzy warto będzie trzymać poziom niżej w drużynie grającej w młodzieżowej LM bo nie ma co rzucać na głęboką wodę dzieciaków, którzy dopiero co grają w szkółce i kazać im walczyć z jakimiś bandytami i nieszczęśliwymi frustratami, którzy nie mogą pogodzić się z tym że zabrakło talentu na wielką piłkę.
0
@RosjaninBut Odnośnie działania agenta mmay tutaj dwie opcje:
1) mniej prawdopodobna - agent ma focha bo jest święcie przekonany o wielkości talentu jaki reprezentuje
2) bardziej prawdopodobne - zakulisowo jest skłócony z Barceloną być może przez to że klub jest na niego zły że znowu mu zaufał a otrzymał jak celnie zauważyłeś "nieopierzonego, kompletnie surowego kurczaka"
PS: zmiennikiem jest Torres - już nie będzie miał okazji pokazać się dobrze po słowach otoczenia, które kompromitują trenera i sztab szkoleniowy
@Reviven Również uważam że to był marketingowy bełkot, ale nawet już nie po to żeby nie tracić kasy, a standardowa procedura w klubach zmotywowania do ciężkiej pracy nowego piłkarza, żeby miał poczucie że mu się przyglądają itd.
@BORO_12 Messinho pasuje do każdej taktyki - młody jest, zatem to kwestia odpowiedniego oszlifowania diamentu, a Yamal jak nadal będzie rosnąć to trzeba zacząć myśleć o 10/9 bo w biegiem czasu będzie mu trudniej grać to co dzisiaj gra.
16
Fajnie że powstał ten artykuł - chłopak zapowiada się świetnie, a co najważniejsze w dzisiejszej piłce genialnie pochłania przestrzeń i jest niezwykle mobilny o warunkach fizycznych nawet nie wspominając.
Patrząc ile talentów mamy do gry na pivocie (Bernal, Prim, Casado i być może Kourouma) to nowoczesne granie za kilka sezonó wydaje się nieuchronne - super.
2
@slayer Ja uważam że ni e kupimy niko tego lata, ale może za rok przy odejściu kilku zawodników będzie szansa, a żaby było musi zostać w swoim dotychczasowym klubie.
0
@BORO_12 Też wyżej cenię talent Messinho
@Reviven I dobrze uważasz odnośnie treningów - tam zdobywa się bilet na mecz. Odnośnie przecieków że dobrze sobie radzi to dla mnie mało wiarygodne informacje, gdyż nikt poważny na tym nawet nie podpisuje się. Z drugiej strony kto u nas na treningach nie radzi sobie świetnie patrząc na ścianę komunikacyjną :)
13
To dobra wiadomość dla Barcelony - Kwaracchelia to super piłkarz, ale lepiej żeby trafił do PSG niż zespół z Paryża ma ruszyć do Nico Williama, a on też był u nich brany pod uwagę jako ewentualne wzmocnienie.
1
@Comentateiro uwzględniając wysoki kontrakt de Jonga oraz specyficzny profil wymagający gry dodatkowego pomocnika defensywnego to zgadzam się z wyceną CIES - jego wartość rynkowa to max 60mln. Transfer takiego zawodnika dla każdego klubu to wielkie obciążenie zarówno biorąc pod uwagę kwotę transferu jak i kontrakt. Za Raphinhę kluby z Premier League bez problemu mogą zapłacić grubo powyżej 80mln euro, ale sprzedaż w zbliżonej kwocie de Jonga jest nierealna.
Wg mnie Barcelona by zgodziła się na transfer de Jonga nawet za 50mln euro jeśli tylko mogłaby jakoś obejść zalegle pensje, ale sam piłkarz musiałby również chcieć odejść. W obecnej sytuacji trudno myśleć pozytywnie jeśli Xavi oficjalnie mówi że na niego liczy i wiąże z nim przyszłość, zatem de Jong podobnie do Lewego zapewne zostanie na następny sezon.
14
Tutaj trzeba wyjaśnić kilka kwestii:
1) to że wydaliśmy fortunę na dzieciaka z Brazylii nie oznacza że zapłaciliśmy za wielkiego piłkarza, a jedynie za nadzieję że takim się stanie. Niech nikt nie pisze że Roque to świetny zawodnik jeśli tego nie wiemy - ani nie został sprawdzony, a historia przepalonych pieniędzy na zawodników od Curry'ego lub zachwalanych przez Deco pokazuje że średnio 1 na 4 transfery nie okazuje się totalną klapą.
2) wg mnie Xavi nawet nie wiedział o transferze Roque bo od początku jednoznacznie interesowały go konkretne pozycje do wypełnienia w kadrze i tak angażował się w transfer Gundagana, Cancelo i chciał defensywnego pomocnika. Jak wiemy Felixa nie chciał ale mu wcisnęli szatanżując nie sprowadzeniem bocznego obrońcy, a na lewe skrzydło nie miał wyjścia i musiał zgodzić się na rozfochowaną gwiazdeczkę z Madrytu. Wracając do Roque - prześledźcie artykuły od marca do września 2023 w jego temacie - od pierwszych doniesień o tym piłkarzu pisali lub wypowiadali się głównie dziennikarze, agenci Roque oraz Deco i inni interesanci - pierwsza wzmianka odnośnia Xaviego pojawiła się dopiero wtedy gdy piłkarz został oficjalnie zakontraktowany, a trener do niego zadzwonił i zamienił kilka zdań grzecznościowo. Od tego czasu była cisza, aż do września 2023, gdy Xavi na konferencji stwierdził, że Deco mu powiedział że ściągnie go w styczniu (dopiero od tej pory Xavi robił dobrą minę do złej gry i świecił oczami mówiąc że na niego liczy i że chłopak potrzebuje czasu aby spokojnie się rozwijać). Jaki z tego wniosek? Xavi miał gdzieś transfer Roque od samego początku bo interesowali go piłkarze o innym profilu - klub sprowadza kogo chce bez patrzenia na potrzeby sztabu szkoleniowego - nie wybierasz z najlepszych dostępnych piłakrzy na rynku tylko z tych z którymi Barcelona ma układ (np. piłkarze Mendesa), zatem domyślam się że Xavi ma wywalone na fawelarza jeśli przykładowo na treningach nic nie pokazuje albo ma wywalone jeśli to powtórka historii Torre (spina z Alemanym gdy jeden miał pretensje do drugiego za to że publicznie powiedział że powinien być wypożyczony i ruszyła karuzela transferowa z piłkarzami których nikt nie chciał).
3) Pozbycie się Roque przez Barcelonę może wynikać z tego że Barcelonie nie spina się dostępny budżet płacowy, a nowe kontrakty innych piłkarzy są bardziej priorytetowe.
Podsumowując nie wiem czy Roque podbije europejską piłkę, a przed stransferem pisałem że nie podoba mi się ten transfer zarówno pod względem kosztów, jak i ryzyka sporej inwestycji, a także pozycja boiskowa nie była priorytetowa. Dostałem lincz nawet swego czasu od internetowych ekspertów, ale fakty są takie że polityka transferowa Barcelony jest chora i niezrozumiała. Ja rozumiem gdyby Barcelona sprowadziła 4 takich Roque po 5mln euro i ogrywała. Xavi jest trenerem i ma prawo wyboru kim gra - sam go wielokrotnie krytykuję, ale dał grać Cubarsiemu czy Yamalowi, a Fort i Guiu też mieli możliwość pokazania się - u Valverde nawet Yamal by miał ciężko się przebić, zatem Roque musi bardzo mocno odstawać na treningach i totalnie nie rozumieć taktyki zespołu że absolutnie każdy inny napastnik jest wyżej w hierarchii. Gdyby Roque był dobry to dawno temu by przeszły jakieś przecieki, a tutaj jest cisza/smutek.
26
Czy komuś to się podoba czy nie - Raphinha stał się liderem zespołu, który ciągnie jego grę zarówno od świetnych zachowań defensywnych, po kreację, a kończąc na strzelaniu goli. Patrząc na statystyki i generowanie oczekiwanych asyst, goli czy sytuacji zakończonych strzałem jest to absolutna topka w top5 lig - współczynniki SCA90 czy GCA90 jednoznacznie to potwierdzają, że bez jego kreatywności Barcelona by miała bardzo ciężko.
Szkoda że Xavi stracił 1.5 roku robiąc z niego skrzydłowego, którym nigdy nie był. To że w ostatnim meczu Gundogan pozwolił mu strzelać karnego (Lewy był już na ławce) jednoznacznie pokazuje jak wielką rolę w zespole odgrywa dzisiaj. Aż strach pomyśleć jak dobry by był grając w nowocześnie grającym topowym zespole, gdzie system gry oparty jest bardziej na ofernywnie grających pomocnikach niż szarpiących skrzydłowych. Może część niedowiarków zrozumie, że na rynku Raphinha jest dużo więcej wart niż taki de Jong bo ma cechy poszukiwane przez topowe kluby, a mimo to że Barcelonie gra w starym stylu to i tak wykręca niezłe liczby.