7

Tutaj nie ma co się obrażać na rzeczywistość - piłką rządzi pieniądz, a dorośli ludzie w biznesie potrafią wyprowadzić kilka ostrych ciosów będąc największymi wrogami, a następnie iść na kolację i zachowywać się jak przyjaciele. Łatwo jest osądzać Araujo teraz po niezbyt dobrym sezonie w jego wykonaniu zarówno pod względem sportowym jak i weryfikacji charakteru, ale nadal jest to bardzo wartościowy piłkarz, który pasuje do stylu gry Flicka - czyli szybki dobrze zbudowany obrońca, który potrafi grać wysoko i szybko wracać na pozycję. Wierzę że przy lepszym trenerze od Xaviego nadal może zrobić progres co sugeruje jego wypowiedź w ostatnim wywiadze na temat gównianego sezonu (już nie zarzecza rzeczywistości).
Ja widziałem problem pazerności reprezentantów Araujo dużo wcześniej, gdy podpisywał wcześniejszy kontrakt z szatażem oferty MU i sygnalizowałem w jego piku (mistrzowskim sezonie), że Barcelona będzie musiała mocno się wysilić aby go utrzymać w zespole jeśli Laporta stworzył chorą hierarchię płac dla młodych piłkarzy i takie są tego efekty że dzisiaj piłkarz nie dość że wszystkie karty ma w ręce to jeszcze może być wręcz przekonany że należy mu się jeszcze większa pensja z tego względu że jest już właściwie dojrzałym piłkarzem (w stosunku do tego ile zarabiał będąc piłkarzem U23).
Moim zdaniem Barcelona powinna wiele zrobić aby go utrzymać, ale nie wszystko bo reprezentanci kolejnych piłkarzy również będą tyrać zarząd na temat wielkich pensji pamiętając o bezsensownej drabince płacowej.
Tutaj by się przydał twardy negocjator jakim był Alemany oraz Cruyff, który równolegle zmiękczał piłkarzy przy negocjacjach. Nie wiem czy Deco cokolwiek udźwignie, ale pozostaje trzymać kciuki żeby skończyło się dobrze dla Barcelony oraz nie obrażać się na Araujo - to nie jego wina że klub pozawolił mu grać w jego grę, a jak się pozwala to trzeba golić frajerów ile się da.

1

@Catzurro Dużo w tym prawdy, ale wszystkiemu winny jset Laporta bo on podejmuje ostateczne decyzje. Ja nie mam z tym problemu że przyszedł Flick bo świeżą kres na ławce trenerskiej jest potrzebna, ale mam problem z tym że gdy Xavi ogłosił że odchodzi to powinien być od razu zwolniony, a w jego miejsce chociaż do końca sezonu zespół powinien poprowadzić Marquez. To była jedyna szansa aby zobaczyć co potrafi na takim poziomie. Nawet jakby jego pałeczkę przejął Flick to by miał pewność że zespół by przygotowany do przejęcia, a tak musi zaczynać od podstaw właściwie na każdej płaszczyźnie.

32

@Jakchcesz , @Chaoss Tak, przeszkadza mi że wisi flaga obcego kraju bez powodu. Jak by wisiała flaga Rosji, Niemiec, Chin czy USA również by mi przeszkadzała. Mieszkam prawie 20 lat za granicą i nigdzie nie widziałem tak małego szacunku do własnej flagi jak w Polsce.
Największą patologią w tym wszystkim jest to że bezideowe sprzedawczyki z Polski uważają że stawianie innych flag na równi fladze Polski w Polsce to normalne :) Polecam wyjechać z Polski chociaż na wakacje - zobaczyć jak świat wygląda i zastanowić się nad swoimi poglądami. Nawet poza UE - przykładowo w UK czy USA by to było nie do pomyślenia aby w takim miejscu wisiała flaga innego państwa - 5min i pierwszy lepszy obywatel by taką flagę ściągnął.

@peetwithbarca To prawda - jak nie szanuje się Polskiej flagi to ziemia spalona...

80

@tristan87 Bez względu na sympatie polityczne to powiedzmy sobie szrzecze - po co ma wisieć flaga Ukrainy w takich miejscach jeśli Kościuszko nie ma nic wspólnego z Ukrainą?
Ludzie - szanujcie Polską flagę i nie zestawiajcie jej na równi innych kolorowych szmat tylko dlatego że Polska pomaga Ukrainie. Jak w Turcji było trzęsienie ziemi i genialni bohaterscy ratownicy z Polski pomagali ogarnąć katastrofę to wszędzie wisiały flagi Turcji? Nie mam nic personalnie do Ukraińców, ale to kwestia jakieś godności - we Francji też jest sporo Ukraińców, ale nigdzie ich flagi nie wiszą.

0

@Soetie TU nie chodzi o ilość, a jakość i cykle w drużynach rezerw. Przyszły sezon w rezerwach będzie do zmarnowania i klub zapewne jeszcze tańszy w utrzymaniu zespół będzie chciał zmontować bo napływ do pierwszego zespołu tymczasowo będzie wstrzymany. Jeśli ktoś trafi do pierwszego zespołu to w presezonie się ktoś przebije, a Flick będzie bazował głównie na tym co ma w pierwszym zespole. Sezon 25/26 może być rokiem rezerw, a zakontraktowani na dłużej piłkarze będą sie w tym czasie szkolić.

6

Szczerze to jeden z nielicznych artykułów, w którym otwarcie się pisze że awans rezerw do LaLiga2 nie jest celem - i słusznie bo taki cel wymyślili sobie kibice.
Osobiście nie wierzę że Marquez zostanie bez względu na awans - w nowym sezonu i tak zespół będzie musiał być zbudowany od zera bo 3/4 składu odejdzie, a dostawanie wpierdzielu przez połowę seoznu w LaLiga2 zanim nowy zespół się zgra nie jest ekscytujące tak samo jak trenowanie w 3 lidze, którą taktycznie Marquez właściwie zjadł.
Tu mam taki trochę dylemat bo na miejscu Barcelony bym zrobił wszystko aby utrzymać Marqueza w rezerwach bo od czasów Guardioli nie było trenera który tak świetnie przygotowywał piłkarzy do dorosłej piłki, ale na miejscu trenera bym poszukał nowych wyzwań bo prowadząc rezerwy co chwilę budowanie nowego zespołu nie daje tyle radości co oglądanie efektów pracy.
Wystarczy zobaczyć ostatni mecz barażowy z Ibizą - jest pomysł na grę, sporo gry z pierwszej piłki, zgrany zespół stosuje różne formy ataku - widać w tym pomysł i radość. Pomimo tego że bukmacherzy za zwycięstwo Barcelony dawali 4-krotność zwrotu to wygraliśmy mecz taktycznie, a wypowiedzi pomeczowe mówią wszystko:
Marc Bernal: "Kiedy wyszliśmy na prowadzenie, wiedzieliśmy, jak czasami mamy cierpieć. Jestem dumny, że mogłem dzisiaj pomóc drużynie zaliczając dwie asysty."
Pau Victor: "Wiedzieliśmy, jak grać w każdej fazie meczu"
To są te momenty, które dają trenerom radość pracy, czyli oglądanie efektów pracy.

2

@VegetaPolska Nie lubię takich pytań bo nie ma na nie odpowiedzi - z pewnością koszt Mbappe dla Realu nie jest tak duży jakby mogło się wydawać. Jakby cofnąć się 2 lata do tyłu to Mbappe z pewnością kosztowałby dużo więcej bo to był jego ostatni dzwonek dla Realu.
To błędne spojrzenie na piłkę zarobi/straci bo kluby jeśli nie odsprzedają z zyskiem to w 99.99% indywidualny koszt nie pokrywa indywidualnego zysku. Moim zdaniem w drugim roku kontraktu przy rozliczeniach zysków z praw wizerunkowych za pierwszy sezon istnieje prawdopodobieństwo że księgowo Real nawet zarobi na jego sprowadzeniu. Na takim transferze trudno ponieść porażkę jeśli praktycznie w każdej płaszyźnie jest widoczny zysk.

3

@Hadim hahahahahaha :))))) o czym ty piszesz - Flick żeby grać stylem z Bayernu by potrzebował łącznie 3-4 skrzydłowych, a ma tylko Yamala, którego nie można zajechać. Do tego Barcelony nie stać na zakup tak dużej ilości piłkarzy biorąc pod uwagę że brakuje siły w środku pola, na pozycjach typu bok obrony piłkarze jak Balde potrzebują się jeszcze rozwinąć. To nie gra w FIFĘ :)))))
Flick będzie grał ustawieniem 4-2-3-1 lub 3-1-2-3-1 patrząc na naszą kadrę i profile piłkarzy jakich posiadamy, zatem jedyne wyjście to granie na Lewego z wieloma piłkarzami ustawionymi jak ofensywni pomocniy. To będzie zbliżona gra do Bayernu, ale linia ataku będzie bardziej przypominała nowoczesny futbol - jak w City, a Raphinha czy chcesz czy nie jest jednym z liderów zespołu, wykręca świetne liczby jak chodzi o gole i asysty oraz jest największym kreatorem sytuacji bramkowych oraz sytuacji strzeleckich w zespole. Najpierw sprawdź liczby, a potem się wypowiadaj bo już widzę jak Flick rezygnuje z piłkarza który przez cały mecz pressuje przeciwnika, walczy za dwóch i jeszcze w tym wszystkim generuje takie liczby w ofensywie :) Wśród walczaków którym się chce w naszej drużynie jest przy takich piłkarzach jak Gavi i Lopez, zatem nie wierzę że odejdzie.

6

@VegetaPolska , @kejdzi , @korn234 , @TebASS , @Murazor , @OldMc84 , @hooligun , @BIGCULES może wyjaśnię wszystkim jak wyglądają te kontrakty bo po części macie rację, ale wielu kwestii nie jesteście świadomi:
1) stała pensja - 15mln euro
2) premia za podpis 100mln - to nie jest element płacowy i jest to kwota brutto - piłkarz sam płaci z tego podatek. Procedura jest taka że piłkarz wystawia co roku fakturę do zapłacenia klubowi na 20mln euro i klub płaci. PS: bardzo możliwe że zawiera premię lojalnościową bo wcześniej przez cały okres negocjacji ten element był poruszany ale kwota wyjścia Mbappe była 135mln euro.
3) Wspólnota Autonomiczna Madrytu zmieniła prawo podatkowe na korzystniejsze dla nowych - Real może płacić mniej, a Mbappe swoje i tak dostanie
4) prawa do wizerunku - kluczowa kwestia wymagająca wyjaśnienia bo nie wiecie na jakich liczbach operujemy - logiczne że Mbappe musiał otrzymać osobne warunki bo zbyt dużo zarabiał na reklamie i sprzedaży wizerunku. Przy Messim gdy był we Francji może mało, ale w porównaniu do większości piłkarzy świata te kwoty były gigantyczne. Mbappe na prawach wizerunkowych nie związanych z PSG zarabiał około 70mln euro rocznie (Coca-Cola, Orange, Volkswagen, EDF, KFC itd.). W Realu bez problemu wskoczy na jeszcze wyższy pułap zarobkowy ze względu na totalnie globalną markę zespołu z Madrytu - obstawiam że bez złottej piłki z miejsca będzie to 100-110mln euro rocznie. Z tej kwoty 20% dla Realu już na dzień dobry pokrywa premia za podpis, która została rozłożona na okres trwania kontraktu, a zarobki Realu na prawach do wizerunku Mbappe mogą być jeszcze dużo większe - np. gdy Mbappe zdobędzie Złotą Piłkę lub z reprezentacją osiągnie wielki sukces.
5) zarobki Realu - do zysku z praw do wizerunku niezwiązanych z Realem dodać należy zyski ze sprzedaży koszulek, otwarcie Realu na nowe rynki w których Mbappe mocno był promowany (półwysek Arabski, USA, Kanada, Chiny, Wietnam, Tajlandia, Indochiny itd.) oraz klubowe wykorzystanie wizerunku Mbappe, gdzie przy kampaniach reklamowych standardowo działa podział klub-drużyna 50/50 jak wszędzie na świecie.

Podsumowując - to Mbappe potrzebował teraz Realu, a nie Real Mbappe - Perez na zimno to wykorzystał i wynegocjował świetne warunki dla Realu bo sprowadził światową gwiazdę z dorobkiem sportowym oraz medialnym nie rozwalając drabinki placowej. Wg mnie to biznesowe mistrzostwo, szczególnie jeśli zestawi się to przykładowo z Ansu Fatim, który stanowi właściwie połowę kosztu utrzymania Mbappe.

1

@Awtameok_Klana nie mam zielonego pojęcia, ale obstawaim to będzie Real strzelający sporo goli w nowym sezonie. Obstawiam 30-35 goli w samej LaLiga bo w Realu podania na 9 są skrojone pod jego profil oraz patrząc czego może się spodziewać głównie z lewej strony i linii pomocy.

@kejdzi ja bym się martwił gdyby Laporta go zakontraktował - tutaj mówimy o Perezie, który liczyć potrafi - nie nasze pieniądze, ale będzie co oglądać w naszej LaLidze :) Mówimy o absolutnej światowej topce, która w Realu będzie grała lekko 50% lepiej niż w PSG. Perez buduje zespół który co sezon może wygrywac wszystko - to kosztuje, ale uważam że mowa o kwotach brutto.
Edit: sprawdziłem - 15mln netto pensji + premia za podpis rozłożona na czas kontraktu. Można powiedzieć, że Perez zrobił złoty interes bo płaca na poziomie gwiazd w zespole.

4

Wg mnie w tym temacie nic się nie dzieje - na dzień dzisiejszy nie mieścimy się w FFP, zatem w pierwszej kolejnosci trzeba zacząć sprzedawać, a potem myśleć o wzmocnieniach. Deco musi się wykazać...
PS: dzisiaj raty za piłkarzy nie kosztuję tyle co jeszcze 1-2 sezony temu bo zmienia się siła nabywcza euro - z tych 50-60mln lekko zrobi się 75mln - Barcelona by potrzebowała zrobić 2 wielkie odejścia ważnych i sporo zarabiających piłkarzy uwzględniając że nowe kontrakty młodych jeszcze dochodzą. Osobiście nie wierzę w transfer Nico ze względu na cenę i fakt, że nie jest mocno zdeterminowany aby u nas grać. Patrzmy realnie na nasze możliwości - nikt taki jak Lewy czy Raphinha nie odejdzie bo to piłkarze w poszukiwanym profilu Flicka, ale jest 2-3 piłkarzy na rynku z nie mniejszym potencjalem i w zasięgu Barcelony. Dla mnie jest szansa na Nico tylko i wyłącznie w sytuacji gdyby pod młotek poszedł przynajmniej de Jong, a Cancelo i Felixa byśmy już w naszych barwach nie zobaczyli.

0

@BORO_12 ja coś wiem ale nie powiem :), tego okna transferowego może być kilka zaskoczeń jeśli Flick od początku do końca postawi na swoim. Powiem tak - Flick już pracuje i chyba z pominięciem Deco.

18

Nie ma co się oszukiwać - genialny transfer Realu i pośrednio wielki sukces LaLiga bo tacy piłkarze zmieniają zasady gry. W końcu będziemy mogli zobaczyć jego potencjał, a sam Mbappe w końcu będzie szczęśliwy i jednocześnie zmotywowany jak nigdy wcześniej.
PS: proszę nie pisać mi że nie wiadomo jaki będzie w Realu - ludzie co śledzą jego poczynania czy środowiskowe opinie są jednoznaczne - to koniec zfochowanej gwiazdeczki z wielkim ego - teraz przychodzi piłkarz z jeszcze większą chęcią wygrywania wszystkiego niż Bellingham. Ja zacieram ręce bo w PSG się marnował, a zawsze tak było że mocny Real to mocna Barcelona i liczę że nas to też zmotywuje do ciężkiej pracy.

0

@trolownik Na takiej zasadzie to każdego piłkarza powinniśmy utrzymywać bo patrząc na zawodników ofensywnych Felix ma jeden z gorszych współczynników per minuty jak chodzi o g/a, a gole Ferrana dały nam więcej punktów, Ferran pracuje dla zespołu oraz pressuje, zatem bezsensowne porównanie z Torresem. Torres jest nasz i powinniśmy naszych piłkarzy rozwijać, a tek tylko blokował dojście do składu młodych. Lopez pomimo tego że nie był tak promowany przez zarząd z Deco i Laportą na czeli od początku sezonu delikatnie mówiąc przeszkoczył go, zatem nie ma nawet nad czym się zastanawiać.

@BORO_12 ja nie jestem przekonany że Felix zostanie bo wierzę że Flick pokaże jaja i nie da sobie wciskać szrotu.

3

To że Barcelona go nie wykupi było raczej wiadome od początku - brawa dla chłopaka za charakter że chce mu się walczyć pomimo tego że że strony Barcelony nie pokazano wobec niego żadnego szacunku. Szkoda mi go bo były momenty że człowiek widział w nim nawet potencjał do zaprezentowania w pierwszym zespole - Gulu przy nim często wygląda jak amator, ale nie ma się co dziwić bo jest różnica doświadczenia.
W nowym sezonie zapewne znowu zamontujemy zespół który połowę sezonu będzie się zgrywał i drugą grał w piłkę, ale takie czasy - z roku na rok rezerwy są coraz taniej budowane że względu na oszczędności, ale trzeba wyjątkowo im bić brawo za ten sezon bo dokonują niemożliwych rzeczy.

11

Jprdl... 47% głosujących chce ponownego wypożyczenia Felixa wiedząc że nie pasuje do jakiegokolwiek systemu gry Flicka jaki w karierze stosował, profil piłkarski i charakter to zaprzeczenie świetnie pressingującego walczaka, a w dodatku blokuje rozwój naszych piłkarzy. Obiektywnie tracimy pieniądze i czas młodych piłkarzy, a zyskujemy rozwiązanie problemu Mendesa...

4

@lucca87 Po co ten atak? Normalne wychowanie dziecka to stawianie na wykształcenie, stawianie na rozwój i rozwijanie pasji oraz spędzanie czasu z dzieckiem.
Ja nie spędzam ze swoim dzieckiem czasu na siłę, a z przyjemnością bo jeszcze ma ochotę ze mną spędzać czas. Normalne wychowanie to uczenie dziecka, rozwijanie go i właśnie spędzanie czasu z nim na kręglach, na basenie czy na rowerze lub wycieczkach. To NORMALNE i nie ma w tym nic nadzywczajnego - jeśli twoje dziecko niczym się nie interesuje w sensie dodatkowych zajęć po za szkołą lub zadowala się darmowym spędzaniem czasu to super... Moje jset sciekawe świata i ma otoczenie które również takie jest. Napisałem o atrakcjach płatnych poza szkołą 6 razy w miesiącu, zatem to logiczne że w pozostałe dni miesiąca jest rower, spacer itp. rzeczy codzienne.
PS: Odzież na różne typu pogody też kosztuje i do szkoły lub po za szkołą odzież też jest inna. Nie rozśmieszaj mnie z tymi Armanimi czy wielkimi logami - to pajacerka i krotkowzroczność jeśli tak uważasz, a ja piszę o normalnej odzieży dziecięco-młodzieżowej - przy dorastajacym dziecku lub dorastajacym często wymieniasz prawie wszystkie ubrania, a im starsze tym większe masz wydatki. Nie pisz o takich markach modowych - zwykłe marki które każdy nosi jak kurtki z The North Face, zwykłe sandały z Teva, zwykle buty sportowe z Nike lub NB dla mlodzieży mogą kosztować sporo, zatem zejdź na ziemię bo nie liczy się pojedynczy zakup, a suma zakupów. kupisz w roku 20 elemtów odzieży dla dziecka to masz tysiące złotych.
PS2: nie wgłębiam się w temat rowera, nart itp sportów bo pewnie zawału dostaniesz i zaplujesz się, ale dobry rower czy kask i ochraniacze też kosztują, zestaw młodzieżowy na narty lub snowboard też kosztuje, instruktorzy kosztują i tak jest ze wszystkim - rozumiem że można przypiąć dziecku sztachety z płotu i orinąć folią bąbelkową, ale trzymajmy się jakichś standardów. Podkreślam piszę o normalnym wychowaniu, a nie skrajnosciach (nie bieda i nie bogactwo).

1

@kuz Głupoty piszesz - tak się składa że mental piłkarzy rezerw oraz tych którzy awansowali z rezerw do pierwszego zespołu jest większy niż pierwszoplanowych pistaci pierwszej drużyny. W 100% się zgadzam z @ViscaelBarca2007 oraz tym co napisał @AdrianJaniak - żeby było śmieszniej dzisiaj kurs bukmacherski na zwycięstwo naszych rezerw dawał ponad 4-krotność wkładu i to pokazuje jakość pracy Marqueza. Jak Ancelotti - wyciska więcej z kadry niż wynika z jej realnej wartości sportowej (to najsłabsza i najmłodsza kadra rezerw od wielu sezonów).

21

Powiedzmy sobie szczerze - jeśli Barcelona go sprzeda za jakieś 10-12mln euro to będzie kompromitacja - nawet jeśli na ławce pierwszego zespołu przesiedzi cały sezon i zagra w 3-4 spotkaniach to nie mniej zarobimy za rok, a jest szansa może świetnie się dalej rozwijać.
Dzisiaj jest dużo szybszy niż na początku sezonu, nie łapie tak głupio kartek jak kiedyś, a jego gra nogami cały czas się poprawia tak samo jak czytanie gry i bezpośrednie pojedynki, które są kluczowe dla SO.
Może warto nie wypożyczać lub nie sprowadzać niepotrzebnych piłkarzy, którzy nic Barcelonie nie gwarantują. W dopiero zakończonym sezonie - wypożyczenie Felixa kosztowało nas jego pensję, spowolnienie rozwoju 3 własnych piłkarzy którzy potencjalnie mogli obstawić miejsce w szerokiej kadrze i minuty jego gry, a osobiście uważam że Lopez mógłby jeszcze szybciej się rozwinąć. Nie widzę zysku w sprzedaży Faye jeśli te pieniadze mają być przewalone na takich piłkarzy jak Felix.

2

@PIWOSZ89 Jeśli chcesz wychować normalnie załóżmy 2 dzieci to nie ma opcji aby zejść poniżej 2k miesięcznie na 2 dzieci.
1) wyjdź z rodziną załóżmy 6 razy na jakieś płatne "zabawy w mieście" typu kręgle, golf, wesołe miasteczko lub cokolwiek typu kino to stówki lecą
2) zapłać za dodatkowe zajęcia typu basen, konie, kurs garncarstwa czy co sobie wymyśli żeby się rozwijać to kolejne lekko setki lecą
3) wyjdź coś zjeść z rodziną na miasto - kolejne setki lecą
4) dzisiejsze dzieci nie chcą chodzić w gównianych ubraniach - chcą być modne i mieć mocne ubrania, chcą mieć możliwie nowoczesne smartfony i kosmetyki jak inne dzieci i tutaj właściwie lecą grube tysiące złotych, które możesz rozbić na setki/tysiące złotych miesięcznie
5) kieszonkowe - koleś podał 50zł - przecież to żart bo w dzisiejszych czasach nic za to się nie kupi - córka idzie do galerii spotkać się z koleżankami w weekend to widzę ile z karty schodzi a i tak nie szaleje.
6) zdrowie - na tym się nie oszczędza, a dzieci non stop chorują przez kontakt z rówieśnikami, którzy coś do szkoły przynoszą
Same te rzeczy które wymieniłem to masz absolutne minimum 2k miesięcznie na 2 dzieci i to w wesji ubogiej bo gdyby doliczyć dobre szkoły prywatne dla 2 dzieci to masz 2 razy średnio po 2k miesięcznie za szkołę plus kateringi i inne bzdety, za które się dopłacać.

1

@Rust_Cohle Generalnie jak na polskie warunki to kasa nie jest tragiczna, ale widać że osoba która to pisała nie ma pojęcia o kosztach utrzymania dzieci. Treść sugeruje liczbę mnogą - nie wyobrażam sobie miesiąca w jakimkolwiek kraju UE bez wydania tych 2tyś zł na 2 dzieci - a tu koleś wyszczególnił 150zł :))))

2

@Armin96 Może autor artykułu pochwalił wszystkich bo mecz wygrany, ale Fort zagrał bardzo słabo i z całego zespołu był najsłabszym elementem.
PS: Gdybyś widział mecz to byś nie zadawał mi takich pytań :)

11

@RoberDzik W pełni się zgadzam, a od siebie dodam:
1) nie zapominajmy o Casado bo poważnie widzę w nim drugiego Kimmicha - nieprzeciętna inteligencja i dowodzenie zespołem.
2) w rezerwach można zobaczyć więcej gry z pierwszej piłki i pomysłu na zrobienie krzywdy przeciwnikowi niż w pierwszym zespole - oby Flick to naprawił
3) nie zauważyłeś jaki regres w ostatnich tygodniach musiał zrobić Fort żeby aż tak odstawać w zespole rezerw? Chyba zmarnował czas na treningi w pierwszym zespole bo aż nie chce mi się wierzyć że aż tak odstawał - chyba podobnie do Roque z nim nikt nie pracuje i skazany jest na własną obserwację i ćwiczenia. To był zdecydowanie jego najsłabszy mecz w sezonie - brak szybkości, słabe ustawianie się, częste przepraszanie kolegów, kilka niepotrzebnych strat. Gdyby Marquez miał chociaż kim go zmienić to by szybko tak zrobił. Trochę nie wiem o co chodzi, ale on wyglądał przez cały mecz jakby był załamany i lekceważył zadania boiskowe - bardzo dziwnie to wyglądało.

0

@sepek co mnie to obchodzi? Chcesz zachowywać się jak p*zda i płakać to sobie placz - ja po męsku pogratulowałem bo jestem mężczyzną. Dzisiaj jest już kolejny dzień, a ty mi będziesz płakał w komentarzach - łe łe łe 422 lub 4312 łe łe łe wielki Joselu i Brahin w obwodzie łe łe łe łe - napisałem że nie jesteś partnerem do dyskusji - porozmawiaj na labambli sobie o tamponach bo widzę że wygrana Realu LM sprawiła że piszesz już same głupoty.

@Greenalley a ja piszę o "piętnastej" LM - o czym my tu mówimy, wygrywa zespół, a to zę trener ma łeb na karku lub potrafi wykorzystać rezerwowych to chwała mu za to. Nie zmienia to faktu że wygrał Real najważniejsze klubowe trofeum w tym roku, z największymi problemami w ostatnich 10 latach. Przypominam że to sezon przejściowy, pierwszy oficjalny (nieoficjalny drugi), zatem to pokazuje ile oczekiwano, a ile osiągnięto. Może gdyby Barcelona nie udawała że walczy o trofea, a otwarcie ktoś powiedział że robimy sezon przejściowy, czyli prorozwojowy to by było inaczej, a tak Real przeszkolił prorozwojowo od a do z niemal całą kadrę, a my przez ostatni 4 sezony od a do z nie wyszkoliliśmy w 100% nawet jednego pilkarza.

3

@Ilo Tutaj nie ma czego tłumaczyć - można mnie poprawić jak się pomylę przykładowo w dacie lub pokręcę jakieś nazwiska, ale nie w takich kwestiach jak przekonania. Dla mnie to hipokryzja level hard.
PS: Co mnie obchodzi zdanie innych jeśli swojego zdania na ten temat nie mogę zmienić? Pytasz czemu nie mogę? Bo bym musiał sobie napluć w twarz i wyrzucić swoje przekonania i charakter do kosza. Może mental Realu też nie dopuszcza wątpienia w swoją "lepszość" na boisku i to ich wielki sukces. Nie namawiam cię do zmiany zdania bo mam to gdzieś -ja tu przychodzę dla rozrywki, pośmiać się i zobaczyć jakieś nowe newsy. W ostatnich 24h przeczytałem lekko 100 razy poważniejsze tematy związane z Barceloną, których nawet jeden komentarz nie poruszył, zatem niech każdy zajmie się sobą bo ja nie mam czasu na takie pierdoły. No dramat, Tebas napisał naprzód Real, skoczmy wszyscy z mostu...

17

Ale pierdzielenie - nie pamiętam aby było spotkanie Flicka z dyrekcją sportową w której określił zapotrzebowanie na danych piłkarzy lub profile piłkarskie, zatem takich deali to Deco może przygotować i tysiąc, ale zdecydowanie łatwiej wysłuchać potrzeb trenera, a potem zawracać głowę innym piłkarzom, klubom i agentom.
PS: jakby się zastanowić to wątpię aby sztab Xaviego aż tak bardzo mógł się pomylić odnośnie Roque. Bardzo możliwe że dla Flicka również będzie za słaby nawet do szerokiego składu, zatem wypożyczyć i tak będzie go trzeba - pytanie czy agent będzie się trzymał tego co mówił, a to może oznaczać wielki problem dla Barcelony bo nikt za niego nie da kwoty zbliżonej do kwoty zakupu.

1

@sepek , @Greenalley hahaha - czyli 15 LM to nie sukces Realu, ale Ancelottiego. Sorry ale tych głupot nie da się czytać. Waflujcie się jeszcze przy poście Tebasa bo tam jeszcze brakuje wylewu kompleksów. Piłka to gra zespołowa - logiczne że trener i wykorzystanie ograniczeń kadrowych zespołu to wypadkowa wyniku sportowego, ale polecam patrzeć na świat po męsku bo tymi płaczami strasznie tracicie w moich oczach, a myślałem że mam do czynienia z partnerami do dyskusji.

0

@against_modern_football to w świecie piłki regularnie występuje - organizatorem Superpucharu Hiszpanii była firma Pique, a w różnych ligach nie ma tak że nikt nikomu nie kibicuje. Dla mnie to kompleksy bo nie znam trenera, sędziego czy działacza który ukrywa że komuś kibicuje. W Hiszpanii jest to tylko wywlekane bardziej i tyle. Podkreślam zawsze ktoś komuś kibicuje lub lubi bardziej - podważanie tego to kompleksy.
PS: kto ponownie wybral Tebasa? A dodatkowo zapewniam że inni kandydaci to także niemal zawsze są ze środowiska, zatem komuś kibicują.

1

@Ilo , @MOLESTA , @against_modern_football panowie sprawdźcie sobie znaczenia słów - problem by był gdyby Tebas napisał Hala Madrid, a nie takie coś. Kolega @Barber000 w jedyny słuszny sposób przeczytał że zrozumieniem co napisałem - jeśli ktoś interpretuje w inny sposób ro kompleksy. Jako dorosły człowiek bez kompleksów nie będę się ośmieszał przeżywając radość Tebasa - wystarczająco radości i śmiechu dostarczają mi wasze komentarze. Na spokojnie przeczytajcie co napisałem od początku z myślą że jesteście w 100% wartościowi i nie czujecie się gorsi od innych - całkowicie inaczej zrozumiecie moją wypowiedź.

4

@Ilo Ja tak nie uważam, ale może to dlatego że mam dystans i nie mam jakiś kompleksów. Ja bardziej przeżywam doniesienia na temat rezerw Barcelony niż takie pierdoły :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?