JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Khajio Szczerze to nie wierzę że sprowadzimy jego, a tym bardziej kogoś lepszego. Ja cały czas nie widzę żadnych przecieków odnośnie spzredaży naszych piłkarzy, a to klucz żeby kogokolwiek zakontraktować.
0
@BARCA1899Messi Kroos odchodzi, nie wiadomo jak fizycznie będzie wyglądał Modric, a piłkarze jak Paz, Diaz czy Ceballos mogą odejść latem. Pomimo tego że Real teraz tupie nóżką w związku z KMŚ to możliwie szeroka kadra po wakacjach wypełnionych turniejami narodowymi z pewnością będzie przydatna, a na koniec wielkie pieniądze do wygrania będą na klubowym mundialu. To będzie długi i zdecydowanie wyniszczający sezon z wieloma kontuzjami lub dolegliwościami zdrowotnymi piłkarzy praktycznie we wszystkich topowych klubach.
@Lokusekpl szczerze to Real ma dużo więcej do wydania, ale Perez tego lata skupi się chyba bardziej na rozwoju obszaru B2B.
0
@pax to nie hipokryzja a kwestia świadomości - w 2021 roku nie niałem świadomości że w profesjonalnej piłce możliwe jest ryzykowanie zdrowiem piłkarzy, a szczególnie w tak dużym klibie jak Barcelona. Przez blisko 20 lat pracy w różnych klubach piłkarskich (różne kraje i poziomy rozgrywek) nie widziałem nawet 1% tego co dzieje się w Barcelonie, zatem jak w artykule z 2021 roku była informacja że Pedri dostał pozwolenie na grę to dla mnie było wtedy uczywistym że został w 100% wyleczony bo w każdym klubie piłkarskim jakim pracowałem to właśnie oznaczało, a z dzisiejszą wiedzą na temat funkcjonowania sztabu medycznego Barcelony bym delikatnie mówiąc wątpił.
Tutaj nie ma hipokryzji, a kwestia świadomości jak wygląda to w Barcelonie - rok później do Barcelony trafił Raphinha i ze względu na wspólnych znajomych z Rennes bardzo dobrze wiem jakie wałki są robione.
Odnośnie dni rehabilitacji i treningów - 15 dni mieści sie w przedziale od 2 do 4 tygodni, a odnośnie treningów to miał mieć 10 treningów przed otrzymaniem pozwolenia na grę, a otrzymał po 3 treningach. LEKARZE po 3 treningach dali mu pozwolenie na grę. Absolutnie w każdym klubie piłkarskim w jakim pracowałem piłkarz otrzymujący pozwolenie na grę jest w 100% do wykorzystania trenera, a sztab trenerski zainteresowany jest tylko informacją czy ma pozwolenie na grę dany piłkarz lub nie - nie zajmują się analityką lekarską bo to nie ich zadanie. Otrzymują jednoznaczne informacje że piłkarz jest dostępny do gry plus zalecenia jeśli w danym indywidualnym przypadku sytuacja tego wymaga. Zgodnie z moją wiedzą z 2021 roku to nie było niepokojące bo jest to standardowa sytuacja w każdym klubie piłkarskim, a z dzisiejszą wiedzą jak Barcelona potrafi "przyspieszyć" powrót na boisko to by mi się z pewnością czerwona lampka zapaliła.
Podsumowując oczywiście że w tej sytuacji będę bronił trenera bo odnoszę się do standardów w świecie piłki - problem jest zdecydowanie w innym miejscu.
PS: Xaviego krytykuję za świadome działanie w kilku przypadkach, a nie w każdym przypadku. Tak jak za uszanowanie zdrowia Dembele go doceniam, tak w przypadku szanowania zdrowia de Jonga czy Yamala zdecydowanie nie.
4
Nie wierzę że Bayern pozwoli na takie rozwiązanie - prędzej odda go za pół-darmo niż pozwoli w taki sposób wypełnić rok kotraktu. Czuję że w drugiej części okna transferowego będzie tak jak przewidywałem, czyli pewien klub piłkarski wjedzie na białym koniu i uratuje Kimmicha mając dobrą pozycję negocjacyjną zarówno z Bayernem jak i Kimmichem.
PS: Zapomnijmy o tym piłkarzu - aktualnie zarabia 20mln euro brutto i chce zarabiać zdecydowanie nie mniej bo to jego ostatni wielki kontrakt i sam dla siebie jest agentem. Uważam że genialnym jest piłkarzem, ale nie będzie nam dane posiadać go w składzie.
0
@pax 1) Koeman - jesteś pewny że to ja napisałem o Koemanie? Ja zazwyczaj broniłem Koemana nawet jak był hejtowany - jakieś źródełko tego cytatu?
2) Narracja że Pedri został zajechany przez Koemana nie jest do końca prawdziwa:
2.1) Piedriego zajechały 2 letnie turnieje reprezentacyjne - klub walczył do końca aby nie jechał na na IO i gdy sprawa była na ostrzu noża sam zawodnik podjął decyzję że chce jechać (było bardzo wiele wypowiedzi sfrustrowanych osób z klubu bo gdyby Pedri po mistrzostwach odpoczął jego sytuacja zdrowotna by była całkowicie inna).
2.2) Pedri sezon wcześniej grał pełny sezon w LaLiga2 (ponad 2800min), czyli najbardziej fizycznej lidze w Hiszpanii, zatem w kolejnym sezonie już w LaLiga fizycznie sobie radził bez problemów oraz miał obycie w grze z dorosłymi piłkarzami.
2.3) Pedri trenując długodystansowe biegi w przeszłości nie miał problemu w swoim tempie poruszać się po boisku nie tracąc tyle energii oraz nie wykonując tylu szarpanych ruchów co przykładowo Yamal i jego eksploatacja to całkowicie inny poziom zmęczenia sezonem.
2.4) Pedri zagrał w 52 spotkaniach 3500min mając doświadczenie gry z w dorosłej piłce i nie miał tylu stać boiskowych z przeciwnikami co Yamal. Przykładowo Yamal będąc młodszym piłkarzem w trakcie swojego pierwszego sezonu w dorosłej piłce rozegrał 50 spotkań i 3000min, czyli więcej niż Pedri w LaLiga2 biorąc pod uwagę aspekty zmęczenia fizycznego (nie psychicznego).
2.5) Pedri w LaLiga2 budował się fizycznie grając z dorosłymi, a grając już w LaLiga nie musiał tyle nadrobić co przykładowo Yamal, którego masa wyraźnie skoczyła i przy tak dużej ilości minut było to nieporównywalnie bardziej niebezpieczne niż gra Pedriego.
3) de Jong:
3.1) Wypowiedź Koemana wskazuje winę klubu który nie uszanował zdrowia piłkarza
3.2) Historia pokazuje że w Barcelonie nie szanuje się zdrowia piłkarzy
3.3) Biorąc pod uwagę kiedy de Jong wrócił do gry po kontuzji to na mecz z Realem nie powinien nawet wychodzić na boisko. Mam gdzieś czy starcie z Valverde wywołało nowy uraz czy pogłębiło stary uraz bo liczy się efekt, a nim jest to że piłkarz jest kontuzjowany tyko dlatego ze jest wielka presja gry. Nie zmasz detali - szczegółowej historii zdrowotnej i dokumentacji medycznej aby ocenić detale - czy uraz mechaniczny coś pogłębił lub może to kwestia czegoś innego, ale nie ma to dużego znaczenia - dla mnie mogło mieć to wpływ a też nie musiało mieć wpływu bo liczy się że grał w tym meczu, a nie musiał. Nie wiem czy de Jong był w 100% zdrowy oraz w 100% przygotowany do rywalizacji z Realem - patrząc na historie innych piłkarzy mam wielkie wątpliwości, a jeśli używam ukreślenie "mogło być" to nie znaczy żze "jest" - po prostu dopuszam taką możliwość.
0
@Xawery35 Ja żadnego piłkarza nie wybrałem na zawodnika spotkania - wyraźnie napisałem że jestem zwolennikiem aby zawodnikiem meczu był ktoś z drużyny wygrywającej, ale żaden piłkarz mnie nie przekonał. Co do Szczęsnego to jego wyjście z pola karnego mogło nas sporo kosztować, a potencjalny gol Turcji z pewnością by był wyświetlany na całym świecie. Nie można za takie sytuacje nagradzać zawodnikiem meczu pomimo tego że parę piłek wybronił.
Wracając do Gulera - ludzie którzy wybrali go na zawodnika meczu mieli argumenty w postaci liczb które wykręcił - znajdź mi jednego piłkarza z pola który chociaż zbliżył się do niego, a zagrał tylko jedną połówkę.
Nie ma co przeżywać - dla mnie no contest bo nikt mi się nie spodobał jakoś wybitnie, a gdybym miał wybrać jednego piłkarza to ludzie ze środowiska piłkarskiego z pewnością by docenili świetną grę Nicoli Zalewskiego.
0
@DJ6 Pożyjemy zobaczymy - jeszcze parę miesięcy temu w życiu bym nie uwierzył że Laporta odstawi taki cyrk ze zwalnianiem Xaviego na raty. Pozostaje być dobrej myśli.
4
@DJ6 Moim zdaniem jak zespół będzie grał dobrą piłkę to nikt nie będzie wchodził trenerowi na głowę. Presja grania na piłkarzach będzie zawzse - zauważ że za Bartomeu również tak było - ważne aby nie przeginać z "pomaganiem" trenerowi, który sobie nie radzi zdaniem prezydenta lub dyrektora sportowego.
Ja widząc takie nazwiska poważnych ludzi, którzy coś potrafią mam dobre przeczucia co do Flicka pomimo tego że nie wierzyłem w jego umiejętności trenerskie, ale liczę że odniesie sukces.
@blakkudium w punkt :)
0
Bardzo optymistyczny ten przewidywany czas powrotu.
Dużo zdrowia życzę Robertowi, być może to jego ostatni wielki turniej w barwach narodowych.
10
Nie ma co zapeszać, ale dobrze te nazwiska wyglądają, a śmiem twierdzić nawet, że to przepaść w odróżnieniu do rodzinnego sztabu Xaviego. Wiadomo, że większe wydatki bo specjaliści kosztują, a nie można ich nazwać randomami z łapanki.
PS: Pruna to ma chyba na wszystkich papiery bo jakby dodać wszystkie lata pracy w Barcelonie to do 20 lat dobija.
0
@kigani To może czytaj wywiady ze zwozumieniem - przykładowo: Ararujo "Dokucza mi kolano. Od kilku tygodni mam tę dolegliwość, ale zawsze staram się być i pomagać" - powiedział Araujo w styczniu i praktycznie do końca sezonu grał bez przerwy, aż na koniec sezonu już Urugwajczyk nie był w stanie grać i Xavi przyznał się że ma problemy zdrowotne. A o Pedriego Xavi tak dbał że świeżo po kontuzji kazał mu pressować ustawiając na pozycji Gaviego i zajechał chłopaka kolejny raz - gdy w końcu znowu wypadł z gry to niemal w pierś się bił że to ostatnia taka kontuzja Pedriego. Nawet na podcaście UTDLR byli zdziwieni co robi trener. Takich sytuacji jest wiele i jak połączy się je w całość to ja mam takie zdanie a nie inne.
@pax Może chaotycznie trochę piszę bo często wiele odpowiedzi/wątków poruszam, ale nie widzę tutaj podwójnych spojrzeń na ten sam temat.
Rekonwalescencja po kontuzji to całkowicie oddzielny i indywidualny temat, a pozwolenie na grę to mogą być dwie różne historie - bo o ile lekarz musi dać piłkarzowi pozwolenie na grę jeśli uzna że dany moment jest odpowiedni do kontynuowania uprawiania sportu to rekonwalescencja może być kontynuowana podczas pracy piłkarza z zespołem po otrzymaniu pozwolenia na grę (przykładowo Fati i optymalizacja sposobu poruszania się po boisku - musiał uważać na pewnego rodzaju ruchy).
Problem jednak pojawia się gdy przykładowo dyrektor sportowy dzwoni po piłkarzach i po sztabie trenerskim aby naciskał piłkarza na grę - brzmi znajomo w Barcelonie prawda? Ktoś kiedyś dzwonił do piłkarza domagając się gry i żeby nie udawał kontuzji?
Oczywistym jest że nawet gdyby de Jong był w 100% zdrowy to starcie z Valverde mogloby być również niebezpieczne. Fakt jest jednak taki ża Koeman niszczy całkowicie tą narrację, wręcz spuszcza ją w kiblu. Jeśli z zewnątrz medialnie ktoś powie tak poważne słowa to naprawdę znaczy to dużo i nie jest przypadkiem - to nie jest żalenie się z powodu nieszczęśliwej kontuzji piłkarza - to bezpośrednie obwinianie klubu. (pozwolę sobie napisać jeszcze jedną rzecz na priv bo tutaj nie mogę).
0
@pax wyraźnie napisałem że "starcie z Valverde mogło mieć znaczenie ale nie musiało, z pewnością te wejście nie pomogło, lecz wiele wskazuje że de Jong grał z niedoleczoną kostką, a przynajmniej jego kostka nie była gotowa na tak intensywną grę". Logiczne że nie mam dokumentacji leczenia, ale logicznym jest że sztab reprezentacj Holandii znał jego historię, a żeby publicznie powiedzieć takie słowa jak zrobił Koeman trzeba mieć na to mocną podkładkę i to pokazuje rzeczywistość w Barcelonie. Historia jego i innych piłkarzy to potwierdza i nie piszę że jest to wynik działań lekarzy że grał z kontuzją - jedną z głównych przyczyn dlaczego żadne poważne nazwiska nie chca pracować w Barcelonie w sztabie medycznym są naciski na przyspieszanie pozwoleń na grę. Lekarze mogli wykonać świetną robotę, ale co z tego jeśli piłkarz zbyt szybko wysyłany jest na boisko - sytuacja de Jonga, Pedriego, Dembele i innych nie jest normalna - to wynik nacisków na grę piłkarzy.
0
@VegetaPolska Przeczytaj uważnie - ja nie obwiniam Valverde. Faktem jest że de Jong niepotrzebnie grał w tym meczu oraz faktem jest że starcie z Valverde w którym pechowo obaj ją uderzyli mogło mieć wpływ na pogorszenie sytuacji zdrowotnej Holendra, ale nie musiało.
26
Trzymajmy kciuki za to żeby Flick nie pozwolił sobie wciskać piłkarzy, których nie potrzebuje i za każdym razem gdy usłyszy nazwisko niezgodne z jego pomysłem na zespół to będzie niczym pewna postać z Allo Allo: "My name is Herr Otto Flick of the Gestapo. One more crack like that and you will be shot with the pistol concealed in my dolly."
0
@michal199500hehe Ale wiesz że artykuły opłacane przez Barcelonę i rozgrywanie tematów własnych piłkarzy to metody działania Bartomeu, które Laporta powiela. Przypominam, że takie rozgrywki to była ostateczność, gdy klub nie był w stanie negocjować z piłkarzami lub ich agentami.
Takie artykuły potrafią rozwalić atmosferę w szatni bo piłkarze stają się nieufni w stosunku do zarządu, a mają ku temu bardzo wiele powodów aby nie ufać zarządowi (np. okłamywanie piłkarzy że Xavi chce kogoś się pozbyć parę tygodni temu). Klub gra w grę, która nie jest zrozumiała, gdyż wychodzi na to że chce iść na wojnę zarówno z piłkarzami jak i... Mendesem a to mocno otwiera oczy.
5
@slayer A kluby? Kluby piłkarskie szanują swoich piłkarzy - nie wyobrażam sobie, aby w większości klubów top5 lig europejskich tak traktowano piłkarzy jak w Barcelonie. W większości klubów gdy piłkarz dostaje pozwolenie na grę to oznacza że jest gotowy do gry - wystarczy odbudować fizycznie i zbudować formę jeśli sytuacja tego wymaga i piłkarz może grać (patrz w tym sezonie Camavinga czy VIni).
W Barcelonie masz kryminał za kryminałem - pomijam dzieciaki nabijające tysiące minut bez potrzeby, ale piłkarze wracający z kontuzji są w przyspieszonym tempie do tego stopnia, że bez treningu czy odbudowy piłkarz przed meczem sam ocenia swoje ciało i decyduje czy może grać lub czy wziąć środki przeciwbólowe. Przecież w środowisku piłkarskim Barcelona to stały element szydery jeśli chodzi o szanowanie zdrowia piłkarzy - nie raz w mediach pojawiały się artykuły krytykujące piłkarzy że chcą niewiadomo jakie warunki kontraktowe, a w kulisach agenci domagają się szanowania zdrowia piłkarzy (np. Dembele grający dzień po covidzie, a reprezentujący go Sissoko domaga się od klubu w negocjacjach przedłużenia umowy aby miał zagwarantowane w kontrakcie szanowanie jego zdrowia bez fejkowych pozwoleń na grę, a piłkarze jak Raphinha, Christensen i Cubarsi mają ponoć już wpisane w kontrakty warunki szanowania zdrowia bo przechodząc do Barcelony lub podpisując nowy kontrakt wiedzieli co za cyrk odwala się od lat).
PS: wiesz że Luis Suarez jedzie na środkach przeciwbólowych przed każdym meczem od kiedy był w Barcelonie do dnia dzisiejszego? Jest tak wyniszczony że nie jest w stanie rozegrac jednego spotkania bez wspomagania farmakologicznego właśnie przez to że nie szanowano jego zdrowia, a jego miłość do piłki była większa niż trzeźwość umysłu bo godził się na to. Tak skończyło się wieloletnie zamiatanie problemów zdrowotnych i niedoleczenia pod dywan w Barcelonie, a wyobraź sobie co będzie z Gavim, Pedrim, Yamalem, Cubarsim, Fortem i całą plejadą utalentowanych dzieciaków, którzy tak szybko pojawili się w dorosłej piłce - myślisz że Yamal grający 3000min w tym wieku w dorosłej piłce już nie gra na śwodkach przeciwbólowych i jednocześnie robi masę mięśniową, a jego organizm ewoluuje bez żadnych konsekwencji? Dla postronnego kibica super że mamy utalentowanego dzieciaka, ale dla ludzi ze środowiska budzi to z jednej strony zachwyt, ale też przerażenie w jakim miejscu chłopak będzie sportowym i zdrowotnym przebijając barierę U23.
9
Dobre :)))) Świetna narracja - Barcelona by go sprowadziła, ale pewnie przez Fatiego temat upadnie - i po to Barcelona opłaca dziennikarzy aby pisali takie głupoty.
1
@Xawery35 również uważam że powinno wybierać się zawodnikiem meczu piłkarza z drużyny zwycięskiej, ale obiektywnie trudno znaleźć piłkarza, który zagrał jakoś wybitnie chociaż jedną połowę. Nie bronię wyboru Gulera, ale chłopak wykręcił bardzo dobre statystyki i miał wielki wpływ na optykę gry Turcji w drugiej połowie:
2
@LuminO Dobrze kojarzysz - to wejście Valverde: https://pbs.twimg.com/media/GPvqTj2WEAAyyZr?format=jpg&name=900x900
Co istotne przed meczem z Realem ponad miesiąc nie grał w piłkę bo leczył również kontuzję kostki - na mecz z Realem dostał pozwolenie na grę efektem tego była kontuzja, którą leczy do dzisiaj.
Obiektywnie nie ma znaczenia czy Velverde pogłębił uraz lub jest to ponowiony uraz - de Jong nie powinien grać w tym meczu patrząc nawet na ilość treningów jakie mógl przeprowadzić i totalny brak rytmu meczowego. To było niepotrzebne ryzyko bo mecz był tylko prestiżowy, ale z punktu widzenia trofeów był o nic. Starcie z Valverde mogło mieć znaczenie ale nie musiało, z pewnością te wejście nie pomogło, lecz wiele wskazuje że de Jong grał z niedoleczoną kostką, a przynajmniej jego kostka nie była gotowa na tak intensywną grę.
20
Matko boska jaki cios dla La Masii - absolutnie wszystko co dobre się działo w szkółce, od scoutingu po metodologie szkolenia, a kończąc na procesach przyspieszonego awansu do profesjonalnych sekcji sportowych (rezerwy, pierwszy zespół) to zawdzięczamy właśnie takim osobom jak Xavier Budo.
3 lata temu pisałem gdy Laporta zaprezentował swój projekt sportowy: "...osoba Xaviera Budo mnie osobiście bardzo cieszy i szokuje jednocześnie. Cieszy mnie jego osoba [...] bo [...] uznawany jest za guru, doradzał tak znamienitym akademiom piłkarskim jak ta w Sportingu, Bayernie czy Schalke, już nie wspominając doradztwa w przypadku zwykłych szkółek klubowych we Francji. Jego osoba mnie także szokuje z tego względu gdyż to jednoznaczny znak że idziemy z trendami i oznacza to że niedługo w sekcjach młodzieżowych pojawi się wiele szybkich i silnych byczków z dobrą techniką - co mnie osobiście bardzo cieszy."
La Masia zaczęła seryjnie produkować talenty poprzez zmiany szkoleniowe które wprowadził m.in. Budo, a w szkółce już teraz jest masa piłkarzy, którzy mogą wystrzelić niemal z dnia na dzień. Jeśli Laporta tak mocno ingeruje w świetną pracę takich dyrektorów jak Budo do tego stopnia, że decydują się odejść to jest to jedna wielka żenada, która będzie miała wielkie konsekwencje z punktu widzenia funkcjonowania szkółki. Bardzo ciekawi mnie dalsza przyszłość Budo - obstawiam że topowe kluby będą się o jego usługi zabijać patrząc na to co zrobił w Barcelonie i innych klubach.
37
Koeman dobrze mówi - prawda jest taka że Barcelona przegrała w sezonie wszystko co było do przegrania, a na siłę przyspieszanie powrotu na boisko de Jonga to było głupota. Wystarczy zobaczyć sobie historię kontuzji - cały czas jest kontuzjowany, przed meczem z Realem siedzi na ławce, a w meczu z Realem po 45min schodzi ze skręconą kostką i ma już po sezonie już do końca. Tak samo można wymieniać kolejnych piłkarzy, którego zdrowia nie szanuje Barcelona np. niedoleczony Pedri którego Xavi ustawia do pressowania jakby był Gavim i od razu znowu łapie kontuzję czy przykład Araujo grający z kontuzjami lub poważnymi dolegliwościami.
Oby Flick miał odwagę szanować zdrowie piłkarzy bo Xavi dawał ciała na całej linii.
5
Komentarz usunięty
1
@Arczi87 Zejdźmy na ziemię - po to jest Deco w Barcelonie aby Laporcie nikt w transfery się nie mieszał. Trener może podać nawet 20 nazwisk piłkarzy którzy mu sie podobają nie sprawia że kogokolwiek klub kupi. Flick nie ma narzędzi do tego aby załatwiać piłkarzy, kontaktować się ze stronami z pominięciem dyrekcji sportowej, a tym bardziej nie ma możliwości sprawdzania czy dany piłkarz jest możliwy do sprowadzenia. W Barcelonie nie widzę nawet 1% szans na takie rozwiązanie, Flick jest zbyt krótki w tym obszarze.
@krol211 Przeczytaj jeszcze raz co napisałem, ale i tak nie ma sensu przesadnie rozwodzić się nad tym piłkarzem bo do Barcelony i tak nie trafi.
20
Komentarz usunięty
0
@krol211 Oddziel potrzeby zespołu od możliwości piłkarskich - w Barcelonie masz inne realia i inne potrzeby boiskowe. Do zbalansowania zespołu potrzeba pomocników potrafiących bronić i rozprowadzać jednocześnie piłki. W Bayernie może Kimmich grać dobrze na PO, ale w Barcelonie niepodważalnie by był najlepszy na pivocie - inne potrzeby i inne ciężary personalne na pozycjach boiskowych.
0
@BORO_12 Kluczowa kwestia to nie przewalać pieniędzy na piłkarzy, którzy nie stanowią realnej akternatywy sportowej gwarantując podniesienie jakości gry.
Są jeszcze rezerwy - z Casado zrobił się pewniak do gry w pierwszym zespole (podobny profilem do Kimmicha), Bernal też może być w szerokim składzie i grać w rezerwach, a Unai Hernandez którego blokował Felix w pierwszym zespole być może też dostanie szansę. Pozyjemy zobaczymy - zaraz młody Morriba zaskoczy wszystkich i będzie pozamiatane - wszystko może się wydarzyć, dlatego piłka jest taka pasjonująca :)
0
@BORO_12 To jedna z ciekawszych opcji - kadrę mamy odpowiednią pod takie rozwiązania - być może przed presezonem już poznamy co chce zrobić Flick - kwestia jacy zawodnicy będą skreślani przez Barcelonę lub o jakich będziemy zabiegać.
0
Szczerze to nie obserwowalem chłopaka, ale patrząc na statystyki to wydaje się bardzo ciekawym piłkarzem - wiadomo że do parametrów gry Kimmicha mu daleko, ale przy Merino czy Rodriguezie wygląda to naprawdę ciekawie.
Wiek jest ok, kilka dobrych sezonów w dorosłej piłce w nogach, a z historii kontuzji nie wynika nic niepokojącego. Pytanie jaka cena za chłopaka.
4
@MOLESTA znowu głupoty poszesz - kolega @BORO_12 ma zdecydowanie więcej racji odnośnie Lopeza, ale od siebie dodam kluczowe kwestie:
1) Lopez został skreślony przez Barcelonę odgórnie i miał iść do Olotu aby jak każdy niepotrzebny piłkarz z rezerw z jeszcze ważnym kontraktem (zobacz sobie historię tego cmentarzyska talentów). Lopez nie pasował profilem do systemu Xaviego i wielu ludzi w klubie w niego nie wierzyło, a tacy ludzie jak Marquez, Barjuan (oficjalnie nie będący jeszcze kierownikiem szkółki) oraz przede wszystkim Cruyff uratowali jego karierę i zaproponowali mu Linares, który idealnie pasował profilem do tego zespołu - mógł nie dość ze grać na pozycji do której jest stworzony to jeszcze trener był świetnym trenerem młodzieżowym. To rozwój na wypożyczeniu zagwarantował mu podpisanie nowej umowy z Barceloną i ludzie dzięki którym trafił do Linares, a nie Olotu zrobiłi kawał dobrej roboty.
2) To że Marquez pozwolił na wypożyzcenie Lopeza właśnie pokazuje jak dobrym jest fachowcem i że świetnie potrafi współpracować z talentami jednocześnie zachowując szczerość i świetne relacje. Zobacz przykład Darvicha, który jest profilem 1:1 taki samym piłkarzem jak Lopez - również powinien iść na wypożyczenie, ale zakontraktowany został z obietnicą gry w pierwszym zespole (presezon) i został w rezerwach bo taka presja była z góry. Jak widzimy Marquez kolejny raz miał rację chcąc wypożyczać piłkarzy o takim profilu bo zespół rezerw musiał odwzorowywac pierwszy zespół. Zasada jest prosta - jak możesz szkolić 10 piłkarzy a jednego nie lub 6 szkolić a 5 średnio to wybór jest prosty. W bieżącym sezonie Moha gra więcej od Darvicha i to pokazuje że talenty wychodzące poza schemat gry pierwszego zespołu powinny iść na wypożyczenie.
3) Być może przyjście Flicka będzie dobre dla Darvicha bo skorygowane ustawienie pierwszego zespołu może być dla niego szansą w rezerwach. W mediach możesz przeczytać pierdoły o aklimatyzacji, a to nie prawda po takiej ilości czasu -to zakłądnik systemu gry Xaviego. W nowym sezonie będzie albo wypożyczenie jeśli Flick wybierze system mniej nowoczesny (lekko zmodyfikowany system Xaviego), a jeśli system ataku będzie uwzględniał ofensywnie grających pomocników to zostanie w rezerwach licząc że przebije się do pierwszego zespołu.
0
@Murazor Nie no - na rasizm nie ma miejsca w piłce, a sędziowie nie sa od rozwiązywania takich problemów. Sąd skazując kibiców za rasizł dał dobry sygnał i to robi więcej niż kampanie społeczne i pierdzielenie o rasiźmie.
Co do wyzwisk to ja jestem ich zwolennikiem - są super, a do widowiska sportowego dodają kolorytu i dodatkowych emocji. W sportach kontaktowych jak piłka nożna to jak yin i yang.