JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Emhyr Matematyka się kłania - jeśl Xavi odchodzi to nie jest tak że zostaje 8mln na nowy kontrakt, a 1.6mln z oszczędności. Tak samo można policzyć sztab szkoleniowy, a powiedzmy sobie szczerze - 4mln na sztab to grosze i nowy trener nie będzie bawił się w rodzinę i innych pociotków aby było taniej, lecz aby było dobrze i ktoś wartościowy powinien pomagać trenerowi.
Ja piszę o 3 kolejnych sezonach ze względu na koszty Barcelony związane ze spłatą długów oraz możliwość zaoszczędzenia chociaz 100-150mln na transfery aby taki topowy trener był zainteresowany. Dzisiaj czy za rok Barcelona nie będzie atrakcyjna dla topowego trenera bo przyjście ani nie jest wyzwaniem ani pensja nie będzie jakaś rewelacyjna, a swoboda działania będzie ograniczona do minimum.
Ja patrzę na zimno, bez emocji - dzisiaj prędzej Klopp z Alonso powalczy za rok o posadę w Realu niż trafi w najbliższych 3 sezonach do Barcelony.
@mate92 ja nie piszę komentarzy aby zadowolić wszystkich - po prostu mam takie same zdanie jak rynek piłkarski że Flick to słaby trener, który w momencie gdy ma cokolwiek dać od siebie swojego to jest wielką katastrofą. Historia Flicka w Bayernie to jak historia Xaviego w Barcelonie - Xavi po Koemanie jak przejął Barcelonę też miał wynik, a fakty były takie że zespół był zmęczony bombardowaniem wszystkich przez media i atakowaniem trenera. Dzisiaj widzimy że właściwie od 15 miesięcy gramy jedną z gorszych piłek w ostatnich 20 latach bo Xavi nie rozwija zespołu - 3-4 dobrych spotkań w sezonie to za mało.
@bielnikk bo jeden od drugiego eksperta na labambli czyta pierdoły i się nakręca :)
3
@Iniesta997 Jakby podzielić pracę Marqueza na kwartały to widać że się rozwija i ma wielkiego nosa do piłkarzy. Zawsze to jakaś tania alternatywa.
@Emhyr Na rynku piłkarskim nie mówi sie o Kloppie w kontekście Barcelony, ale jakby taki cud się wydarzył to by było fajnie. Osobiście nie wierzę aby w najbliższych 3 sezonach było stać Barcelonę na takiego trenera.
3
W co gra Laporta? Nie wiemy, ale jedno jest pewne - koszt nowego trenera z topu lub nawet uznawanego w Europie za talent jest nieosiągalny dla Barcelony. Wyobraźmy sobie 8mln dla nowego trenera, 8mln na sztab szkoleniowy, a nowy trener zapewne by chciał lepszy sztab medyczny, a do tego dorzucić jeszcze jakiś "własny" transfer.
Jeśli Barcelona do FFP potrzebuje sprzedać piłkarzy za 200mln, a żeby wrócić do zasady transferowej 1:1 to nie licząc sprzedaży potrzebowała by jeszcze 100mln z dźwigni, których wiemy że nie otrzymamy bo to była ściema. Załóżmy że koszt nowego trenera ze sztabem to będzie 16mln i ten nowy trener nie będzie miał ambicji sprowadzania wlasnych piłkarzy czy poprawy sztabu medycznego to potrzebowalibyśmy sprzedać dodatkowo piłkarzy za 80mln (czyli łącznie za 280mln). Barcelony nie stać na taki wydatek - pytanie w co gra Laporta bo w 100% zgadzam się z redaktorem Gajdkiem - jeśli miał być Marquez to trzeba było mu zimą dać poprowadzić Barcelonę gdy Xavi odłosił że odchodzi - gorzej od Xaviego by nie było bo właściwie nic nie osiągnął:
PS: jak ktoś narzeka na Marqueza to polecam wysłać do Barcelony kilkadziesiąt mln euro - z pewnością się przydadzą na jakiegoś poważnego trenera, a nie parodystów pokroju Flicka, który sam się oferuje i nikt w Europie go nie chce, a sprowadzenie nawet tego Dyzmy wymagałoby wyprzedaż z portfela Mendesa. To ja wolę już ten rok porozwijać zespół jaki posiadamy.
3
Jezu jaki ból tyłka - każdy trener by to powiedział po takim meczu/dwumeczu.
12
Szkoda tego klubowego mundialu, ale jeszcze większym nieobecnym będzie Liverpool - wydaje się że przykładowo oni bardziej zasłużyli na grę w tych rozgrywkach i też nie pojadą.
Pozostaje liczyć że przez kolejnych kilka sezonów uzbieramy sporo punktów i nie będziemy przegrywali z potęgami z Doniecka czy Antwerpii.
2
@zibi i @Murazor Ja uważam że Raphinha w Barcelonie się marnuje - w City, Liverpoolu czy Leverkusen piłkarze o profilu Raphinhii to złoto. Salah czy Wirtz pod względem statystyk mają gorszy drybling od Raphinhy, a pod względem pakietu umiejętności to praktycznie ci sami piłkarze robiąc bilans mocnych i słabych stron. Różnica polega na tym że Barcelona gra swoim klasycznym ustawieniem, a Raphinha nadaje się do bardziej nowoczesnego grania, gdzie zespoły mają wielu ofensywnych pomocników, a nie skrzydłowych.
Szczerze to wydaje mi się że Raphinha odejdzie latem jeśli trenerem nie zostanie ktoś kto zapewni nowoczesne granie, a nie nudne granie na szarpiące skrzydła. Piłka się zmienia i takie Bilbao może sobie poszarpać, ale takie zespoły nie wygrywają LM.
2
@Kasy to nie prawda - przykładowo przed czerwoną kartką Mbappe mógł spokojnie strzelić gola na 1:1, linia obrony czuła się wyraźnie niepewnie grając przeciwko 3 szybkim napastnikom, zatem chyba inny mecz oglądałeś. Nie wiem co twoim zdaniem "wszystko grało" jak PSG układalo sobie nas pod dalszy przebieg gry, a czerwona kartka tylko im ułatwiła zadanie.
@quritto To LM, zatem Lewego nie ma opcji oby zmieniać jeśli jest w formie i jest pomiędzy nim a przykładowo Gundo boiskowa chemia. Dla mnie decyzja Xaviego ejst oderwana od rzeczywistości ale dzisiaj jak z chłopakami z Rennes rozmawiałem o meczu Barcelona-PSG to praktycznie każdy uważa że Xavi położył mecz bo tak się nie robi. Sam mam licencję trenerską pomimo tego że pracuję jako psycholog sportowy i w życiu bym tak nie strzelił sobie w kolano zdejmując z boiska piłkarzy którzy są łącznikami pomiędzy liniami i w pojedynkę mogą stworzyć okazję do strzelenia gola. Absolutne zero przewidywania sytuacji było o taktycznie popełniliśmy seppuku. Jeśli nie przedtawisz mi logicznych przemyśleń wynikających z czegoś to ta dyskusja nie ma sensu.
@pomi11 Yamal to dzieciak i słabe mecze to normalność - jednak wszedł dobrze w mecz i miał dobrą energię i timmimg, zatem taktycznie strzeliliśmy sobie w kolano. Pod względem taktycznym - znajdź jeden argument aby go zdjąć. Nie ma takiego argumentu i nie znajdziesz go w żadnym podręczniku trenerskim czy opracowaniu taktycznym. Ja nie gdybam - to ty gdybasz, dla mnie to był błąd i nie podlega wątpliwościom bo nie zdejmuje się jedynego piłkarza który pracuje na całej flance, łączy linie oraz jako jedyny potrafi na małej przestrzeni zbudować przewagę co było kluczowe.
54
Nie róbmy sobie jaj - określenie "bardzo krytycznie" powinno być zarezerwowane dla zdecydowanie mocniejszych określeń. Gundogan nic mocnego nie powiedział - bym rzekł, że to nic przy wypowiedziach sprzed paru miesięcy.
2
Tajemniczo bym napisał, że może to jego ostatni mecz w barwach Barcelony w LM...
Bardzo udany dwumecz Raphinhii, ale tez jest to potwierdzenie dlaczego wg CIES to jeden z najbardziej wartościowych piłkarzy Barcelony.
1
@Kasy To po co się wypowiadasz? Mecze w LM wygrywa się taktycznie a nie lepszą kadrą - jeśli taktycznie źle piłkarze byli ustawieni to wina trenera. Nie pisz do mnie pierdołów o braku kontroli trenera zza linii bo za ustawienie odpowiada trener.
Trenerzy również uczulają piłkarzy na grę i styl gry piłkarzy przeciwnika, zatem aróbmy z naszych piłkarzy Ballotellich -
@quritto Jaką możliwość posiadania szczelnego bloku? Straciliśmy 4 gole, a prawdę powiedziawszy że gdyby nie ter Stegen czy brak wykorzystania okazji przez przeciwnika to tych goli mogliśmy stracić dużó więcej :)))))))))))))
Logiczne było że musi wejść obrońca, ale zespół nadal taktycznie ustawiony był do bicia - zawalono zarówno zmiany personalne jak i ustawienie piłkarzy na boisku. Prześledź sobie grę de Jonga i zobacz "co" oferował Barcelonie w obronie lub przejściu do ataku. Parodia, zatem decyzja Xaviego była emocjonalna i głupia bo zabrakło mu jaj aby ściągnać de Jonga - bał się fochów piłkarza lub ewentualnych ocen w mediach bo niby Frenkie taki super. Nie piszę o gdybaniach bo każdy trener szuka słabych punktów u przeciwnika, zatem oczywiste lub wiadomo było że Lucho również to wykorzysta.
1
@pomi11 Bezsensowna jest twoja dedukcja:
1) Xavi - rolą trenera jest ustawić zespół, a w szczególności linię obrony w taki sposób aby nie ułatwiać przeciwnikowi gry. To wina Xaviego że przestrzenie między zawodnikami były tak duże oraz on odpowiada za to że obrońcy musieli grać na dużym ryzyku.
2) Yamal - nie ściąga się piłkarza, który może zrobić coś z niczego oraz nadaje się do kontr w sytuacji gdy wiadomo że będziemy głównie się bronić.
3) Kadra Barcelony na przyszły sezon - te 200mln będzie trzeba jakoś wygenerować, a samymi talentami handlować nie będziemy, zatem 1-2 zawodników jakościowych będzie musiało odejść. Nowy trener będzie musiał rozwinąć piłkarzy i zespół - o to mi chodziło pisząc o utrzymaniu kadry na zbliżonym poziomie bo nie wierzę że ktoś wartościowy przyjdzie czy Barcelona wyda pieniądze na trenera z topu bo na samego nowego trenera i sztab szkoleniowy by trzeba było znowu poświęcić kilku piłkarzy dodatkowych (te 16mln do FFP by trzeba by było wygenerować na trenera i sztab).
@sepek Nie - pomysł na grę PSG był ten sam i niczym nie różnił się od pierwzsego meczu. Problemem Barcelony nie był tylko brak defensywnego pomocnika, ale złe ustawienie formacji obronnej. Nawet gdyby de Jonga cofnąć między linie do asekuracji to skuteczność bloku by była o połowę lepsza. PSG niczego specjalnego na Barcelonę nie przygotowała - zabrakło Roberto, którego pracy nikt wczoraj na boisku nie wykonywał, a obrońcy nie asekurowali się w środkowej części.
@quritto Jestem bardzo spójny - piłkarz zawsze może popełnić błąd i to ludzka rzecz, ale jeśli trener wie jak przeciwnik będzie grał i drugi mecz z rzędu gra to samo, a ustawia zespół niwelując własne atuty to co mam chwalić?
Nie interesuje mnie na jakiej lababli funkcjonujesz, dla mnie liczą się fakty - pisanie "W mojej opinii Xavi poszedł tu Vabank - bronimy 1-0 za wszelką cenę" to czysty idiotyzm - dokonana zmiana absolutnie nic nie dawała Xaviemu - ani nie umożliwiała skutecznej obrony, ani nie umożliwiała możliwości kontrowania rywala. Była po prostu emocjonalna i głupia ze strony Xaviego - właściwie po zmianach Lucho mógł otwierać szampana bo wiadomo było że tego nie dowieziemy.
3
@sepek wg mnie Lucho nie wyciągnął wniosków - jego PSG zagrało tak samo jak miało pierwotnie zagrać w pierwszym meczu tylko teraz lepiej to zatrybiło - część zawodników była bardziej wypoczęta sportowo czy po ramadanie, ale jego pomysł na mecz był 1:1 taki sam.
Szanse Barcelony zminimalizował sam Xavi swoimi zmianami oraz brakiem uczulenia zawodników na to jak PSG będzie grało na obrońców. Taktyka Lucho była oczywista jeśli posiada szybkich piłkarzy ofensywnych oraz pomocników, którzy również stosunkowo szybko poruszają się po boisku, a przy okazji potrafią utrzymać się przy piłce.
Odnośnie Cancelo to trochę czasu miał aby odpocząć, a w meczu z Cadizem był wykartkowany - głowa nie wytrzymała ciśnienia, zatem to nie kwestia częstego grania.
@Kasy "nawet Xavi czy Guardola by nie pomógł" - nie wiem czemu zestawiasz tych 2 trenerów koło siebie, a z drugiej strony to złe ustawienie taktyczne - gdzie byli ustawieni obrońcy jeśli wiadomo było jak PSG będzie grało? Unika się pojedynków 1:1 zawsze SO powinni wzajemnie się asekurować wiedząc że napastnicy PSG tylko czekają na błąd i to samo niudolnie starali się robić w pierwszym meczu.
Yamal - sprawdź sobie co dzieciak robi na boisku a potem napisz każde zdanie na jego temat w sposób odwrotny do tego co napisałeś.
Araujo - bez niego nie istnieje gra defensywna Barcelony, zatem jego odejście by oznacząło że projekt sportowy zakończył się wielką porażką.
16
Cóż, taka jest piłka - wynik to często mieszanka błędów i szczęścia. Pomimo tego, że większość ekspertów z góry uważała, że PSG jest faworytem to mieliśmy szanse wygrać dwumecz bo pokazaliśmy że nasza kadra jest mocna. Nie ma co już rozkładać na czynniki pierwsze poszczególnych akcji bo przy odrobinie pecha w pierwszym meczu Dembele czy Barcola nie obijaliby słupka i poprzeczki, a dzisiaj PSG również mogło być skuteczniejsze. Tak samo Barcelona mogła też swoje szanse wykorzystać lub nie popełniac błędów indywidualnych (jak dzisiaj Araujo i Cancelo). Obiektywnie każdy mógł wygrać dwumecz, a decydowały detale.
Na co warto zwrócić uwagę to tak jak pisałem przed pierwszym meczem PSG zrealizowało swoj plan w drugim meczu czyli osłabili Barcelonę czerwoną kartką bo taki był plan i był więcej niż oczywisty. Dziwię się że sztab szkoleniowy lub Xavi nie uczulił bardziej zawodników bo to jak dzieciak (Barcola) zrobił Araujo czy jak Dembele został sfaulowany przez Cancelo to kryminał idący równie mocno na na kark Xaviego. Jak już straciliśmy Araujo to kolejnym kryminałem było ściągnięcie Yamala - co Xavi chciał osiągnąć przykładowo de Jongiem, który powoli holuje piłkę - lepiej było odrobinę cofnąć Raphinhę który i tak rył ziemię na całym boisku, a Holendra ściągnąć. Ja rozumiem że brak Roberto był niezwykle widoczny, ale Xavi sam sobie zamknął opcje reakcji na wydarzenia boiskowe. Szkoda że tak potoczyły się losy tego dwumeczu, trzeba przyjąc na klatę i skończyć z hajpowaniem Xaviego i bzdurnych komentarzach o mentalu, wizji i nosie trenera w sytuacji gdy gramy 3-4 więcej niż dobre spotkania w całym sezonie.
Podsumowując - szkoda, ale nie ma co jechać po Araujo bo wiadomo że PSG będzie grało na faule obrońców, nie ma co jechać po Cancelo bo wiadomo było że w każdej chwili może odciąć mu prąd przy większym ciśnieniu. W tym sezonie LM i tak zaszliśmy dalej niż w ostatnich latach i nie ma zneczenia że nie mieliśmy żadnych wielkich rywali po drodze. Oby kolejny sezon był nie gorszy, oby kolejny trener lepiej czuł aspekty taktyczne, a Barcelonie udało się utrzymać kadrę na zbliżonym poziomie i będzie dobrze. Dobrze żarło i zdechło - piłka jest brutalna.
7
Brawo Barcelona!!! Na ten moment wygląda to dużo lepiej niż się zapowiadało.
MVP pierwszej połowy zdecydowanie Raphinha, ale to standard ostatnimi czasy.
13
Nie spodziewałem się tak odważnego składu - pachnie niebezpiecznymi kontrami na kilometr... obyśmy dali radę i Xavi coś ćwiczył czym możęmy zaskoczyć PSG a bezpośrednio z pierwszej 11 to nie wynika :)
7
Ten artykuł nie ma sensu jeśli nie weźmie się pod uwagę takich kwestii jak:
1) Współpraca Barcelony z Fundacją Qatar i Qatar Airways oraz obszarów relacji
2) Dlaczego katarczycy przyczynili się do sprowadzenia do Barcelony takich piłkarzy jak Ronaldinho, Dani Alves czy Samuel Eto'o
3) Dlaczego pojawił się konflikt na linii Barcelona - katarscy sponsorzy oraz płaszczyzny na których poczuli się oszukani
4) Dlaczego PSG było agresywne w stosunku do Barcelony po zakończeniu współpracy Qatar Airways z Barceloną.
--------
Dzisiaj nie ma mowy o złej krwi pomiędzy PSG i Barceloną - przypominam że w środowisku piłkarskim od wielu miesięcy reprezentanci klubów się świetnie dogadują bo łączą ich wspólni agenci piłkarscy którzy reprezentują hurtowe ilości piłkarzy.
0
@matirix20 Msz 3 kluby które przewijają się w mediach, które o niego rywalizują - to prawda że rywalizują i każdy z tych klubów stara się przekonać piłkarza do siebie jednoczęsnie starając się zbić cenę Palmeiras. Nie do końca rozumiem że nie ma żadnych konretów bo jakich się spodziewać jak jest w takim wieku a nie innym.
14
Obiektywnie mecz Real-City to przedwczesny finał - super widowisko, aby jutro również się działo!
0
@ACRAB95 ok ale i tak uważam że nie ma co generalizować świrów do religii bo wszędzie są odklejeńcy.
1
@HighestInTheRoom powinna być kara śmierci.... oh wait - to może transport na granicę i na front go wysłać :)
0
@matirix20 Jak nie ma konretów? Z punktui widzenia Barcelony są same konkrety.
1) Barcelona nie ma pieniędzy
2) Pozyskanie Messinho burzy interesy Mendesa i reprezentowanych piłkarzy
3) Klub już wysyła dygnały że niechętnie do niego podchodzi bo nie chce spowalniać rozwoju Yamala.
4) Ibrahim Diarra - już jest klepnięty na osłodę
Mógłbym wymieniać jeszcze wiele argumentów - nie ma tematu.
0
@ACRAB95 Z racji tego że mieszkam we Francji to jestem bardzo w temacie - bez pomosy służb specjalnych na zachodzie nie ma opcji aby ktoś zrobił zamach, zatem wykluczam jakikolwiek zamach bo nikt nie ma w tym interesu, a potencjalnie najbardziej zainteresowany Mosad ma teraz inne rzeczy na głowie. ISIS to straszak - zawsze tam gdzie walczy USA lub Izrael i zawsze tylko oni leczą ich bojowników - artykuł dotyczy ISIS, zatem się odnoszę do ISIS.
Oczywiście dobrze żeby nigdzie nie było żadnch zamachów i nikt normalny ich nie chce, jednak do tej pory nie było w UE innego niż zorganizowany, zatem nie ma co zajmować się pojedynczymi idiotami. Nie ma też co zwalać na wyznawców islamu bo nie znam bardziej pokojowych ludzi od nich (tych co poznałem), a w takim Wrocławiu mogło ostatnio dość do największego ataku terrorystycznego w UE od lat i nie był to wyznawca islamu, a prawosławia - typ chciał wjechać samochodem wypełnopnym środkami wybuchowymi do galerii handlowej.
0
Z kwestii islamskich, które powinny Barcelonę interesować to szkoda że dzisiaj nie gramy z PSG bo za parę godzin kończy się Ramadan, a jutro będą już mieli nieco więcej energii niektórzy piłkarze.
Odnośnie ISIS to europejski zachód już wie kto kim jest i gdzie leczeni są ich bojownicy, zatem nie da się wciągnąć w wojnę na Bliskim Wschodzie. Zapewne wraz z końcem Ramadanu Iran będzie chciał zemścić się na Izraelu i ich zaatakuje, zapewne ościenne kraje będą chciały pomóc Iranowi, zapewne Izrael będzie chciał dzisiaj/jutro dobić ile się da ludności w Rafah, zatem wątpię w realność jakichkolwiek zamachów w Europie.
0
@xavi890 Nasz sztab medyczny to ściema... a potem dziwić się że żaden poważny lekarz nie chce pracować w Barcelonie i klub szuka jakiś amatorów na social mediach.
0
Oby tak było i trzymam kciuki za nowy kontrakt, a nie będzie ro pomysł regulujący bnosusy i ewentualne zaległości na wypadek sprzedaży.
13
Masakra - "Pedri i Frenkie de Jong podróżują bez zielonego światła od lekarzy" - to że podróżuja z zespołem mogę zrozumieć, ale to że są na liście powołanych to jakiś żart w poważnych klubie.
1
@matirix20 zgadza się - wygrał już kilka trofeów w dorosłej piłce pomimo tego że jest dzieckiem, ale przywołanie się do dzieciaka jest debilne.
0
@BORO_12 Nie stać nas na lepszy sztab, trenera i odpowiednią opiekę lekarską bez pozbycia się hurtem dużej ilości piłkarzy. Moim zdaniem nie ma sensu co mówi teraz Pedri - istotne będzie co będzie mówił latem bo teraz ma wywalone i gada jak każdy piłkarz pod publiczkę.
0
@Cvzx no to znaczy że głupoty gadasz jeśli ci chodzi o mecz
0
@Łuk@sz Są pesymistyczne, ale co zrobić jeśli patrzę przez pryzmat naszych finansów, tego co mówią sygnaliści oraz jakie wieści niosą z rynku.
PS: Ja nie pisałem że Torres ma być sprzedany do Atletico - pisałem że by tam pasował, a odnośnie Raphinhii pisałem że ze względu na moment amortyzacji jego sprzedaż jest niemożliwe. OdnoŚnie Felixa byłem jego wielkim przeciwnikiem i nic do dnia dzisiejszego się nie zmieniło.
PS2: Obstawiam że Pedri będzie sprzedany i sam zawodnik będzie tego chciał - bądźmy szczerzy musi odejsć aby ratować karierę bo w Barcelonie nikt nie dba o jego zdrowie i będzie non stop kontuzjowany.
@MOLESTA Problemem Barcelony jest to że ma długi w stosunku do Mendesa. Jeśli czytasz że Mendes coś "załatwił" np. Felixa z niską pensją to znaczy że Barcelona oszczędzone miliony ma zobowiązań w stosunku do niego odłożone na później. Barcelona teraz nie ma pieniędzy, a agent ma problemy z kontraktem Fatiego (14mln), problemy z kontraktem Yamala (przecież z miejsca dostanie topkę w zespole chyba że progresywne finansowanie i premie lojalnościowe w stylu Messiego), problem zakontraktowania nowych umów mlodych jak Cubarsi i Fort.
Podsumowując - Mendes z PSG rozlicza się na zasadzie 1 piłkarz 1 zakup, a w Barcelonie jest to jeden organizm, w którym piłkarzy są w bilansie zysków i całość ma się zgadzać. Rodríguez czy Fort już jedną nogą jest wytransferowani, zatem zatem nie pisz że nie ma to znaczenia. Jak Barcelona ma utrzymać wszystkie talenty jeśli każdy będzie chciał proesjonalny wielomilionowy kontrakt i każdego reprezentuje agent, który jest najlepszy na świecie w zarabianiu pieniędzy dla swoich piłkarzy.