1

Dobrze, że jest, bo był potrzebny zmiennik, żeby Roberto nie musiał grać w obronie. Jeśli Semedo utrzyma formę, to Vidal raczej na podstawę nie ma szans i z resztą słusznie, bo niestety, ale w defensywie jest po prostu słaby, a na to Barcelona sobie nie może pozwolić. Na dzisiaj myślę, że to powinien być ostatni sezon Vidala w Barcelonie, żeby zrobić miejsce dla Palencii, który już w tym sezonie powinien dostawać swoje szanse. Oczywiście sezon to zweryfikuje, ale wydaje mi się, że na dłuższą metę Vidal nie będzie opcją przyszłościową. Tak odnosząc się do newsa, to dobrze, że nie odszedł ostatniego dnia dnia, bo byłby kolejny brak w kadrze.

0

Vidal 165 minut, Semedo 220 bodajże.

5

A dlaczego miałby, skoro oferują mu więcej?

33

Chyba nie był przygotowany na tak ciężki sezon...

0

Dziwi mnie, że na wartych uwagi wskazuje się tylko bramkarzy, Aleñę, Palencię i Vitinho. Przecież ta ekipa ma bardzo dużo zawodników, przed którymi może być duża kariera. W samej obronie są też Morer, Tarin, Costas (szkoda, że tylko wypożyczony), Bueno, grywa tam Miranda, który jest w niższej kategorii i radził sobie nieźle. Kto wie, może wyjdzie z rezerw dobra generacja. Miejsce dla nich powinno się w przyszłości zrobić. Ilu to mamy zawodników do odejścia w przyszłości?

0

Co Ty człowieku chrzanisz? O co Ci w ogóle w tym momencie chodzi? :D Czemu w ogóle do mnie kierujesz te bzdury? Jakie przeczucie? Ty pitoliłeś jakieś dyrdymały o numerach na koszulce, które nie mają żadnego znaczenia, co to ma do odejścia czy zostania?

9

A jakie to ma znaczenie jaki ma numer? Numery nie grają. Ma go, bo go miał go wcześniej i nikt inny mu nie zabrał, nie dorabiaj filozofii.

12

A dlaczego mieliby mu go nie dać, skoro miał go wcześniej?

1

Ta saga się skończyła już wczoraj. Aż dziw, że tak długo trwała. Bardziej mnie zastanawia co teraz zarząd chce zrobić w te 6 godzin. Di Maria to wybór średni, a Özil niewystarczający, bo jest leniem i ma 29 lat (nie, nie emeryt, ale klub musi też myśleć o przyszłości, a to inwestycja krótkoterminowa, jak z Mathieu). Seri też już odpadł, a na rynku zbyt wielu pomocników nie ma. Może chociaż postarają się o Lemara (w co też wątpię, a na pewno Monaco nie będzie chciało się go pozbywać).

0

Jeśli to prawda to dziwię się, że Barcelona nie wykazała żadnego zainteresowania. Cieszę się, że Dembele przeszedł, a nie Mbappe, ale Kylian też jest mega talentem i za kilka lat na pewno będzie w ścisłej światowej czołówce. Powinni chociaż postarać się go jakoś zaklepać. Kto wie, może Monaco poszłoby na układ, że gra u nich jeszcze rok, a potem do nas. Nie mniej, z Monaco akurat najbardziej cieszyłbym się z dwójki Bernardo Silva (tu głupota Barcelony, że nie rozważali jego kandydatury) i Lemar. Ten drugi to fenomen i nie rozumiem dlaczego nie jest o nim tak głośno jak o Mbappe. Bardzo chciałbym, żeby trafił jednak do Barcelony, a nie Liverpoolu czy Arsenalu.

4

I znowu czytam te głupoty, że Denis za słaby, że nie ma tu przyszłości, że nie wstanie z ławki itd. Więc powtórzę to po raz n-ty, Denis jak na razie pokazuje się najlepiej (obok Roberto) jeśli chodzi o pomoc, poza tym taką wytrwałością, pewnością siebie i ciężką pracą jest w stanie zbudować sobie pozycje w zespole i u trenera, a nie spodziewam się ze strony Valverde takiej głupoty jaką wykazywał się Enrique pod względem "rotacji" i hierarchii. Sezon jest długi, trudny, Barcelona gra w lidze, pucharze i Champions League, będą potrzebni zmiennicy, będą słabsi rywale, na których będzie można dać odpocząć podstawowym zawodnikom, będą kartki i kontuzje, a jeśli możemy liczyć na odejście Gomesa i być może Rafinhii (informacje o tym, że chcą go w Bayernie i Milanie) to przecież nie można wszystkich wyprzedać. Busquets, Paulinho, Rakitić, Iniesta, Roberto, Denis i nawet jak przyjdzie Coutinho (co nie jest w ogóle pewne) to dopiero można mówić o tym, że pomoc jest względnie dobrze obsadzona, żeby zmierzyć się z wyzwaniami sezonu. W dodatku, wielu z was chyba zapomina, że nie wiadomo jaka jest przyszłość niektórych z nich. Chociażby to, że prawdopodobne jest odejście Iniesty po sezonie, nie wiadomo jak będzie z Rakiticiem, to zależy od tego jaką formacje będzie preferował Valverde i jak będzie się Ivan prezentować na przestrzeni sezonu (a patrząc na jego ostatnie dwa sezony, można mieć dużo wątpliwości), Roberto który nie wiadomo jeszcze na jakiej pozycji będzie grał, wspomniany Coutinho, który nie wiadomo czy w ogóle znajdzie się w tej drużynie. I po co Barcelonie niby te 30 mln, jak robi się luka i traci dobrego zawodnika, który może nie tylko pomóc w tym sezonie, ale też rozwinąć się i być ważny dla drużyny w przyszłości? Lepiej mieć 25 zawodników w składzie i trzymać dobrych u siebie, niż wyprzedać wszystkich bez celu, bo "za dużo ich". Zgadzam się, za dużo! Zdecydowanie. Wolałbym, żeby było ich w składzie 22 albo max. 23, ale to nie argument, żeby sprzedawać takich zawodników jak Denis, jeśli jednocześnie w klubie są Rafinha, Gomes, Turan czy Douglas.

0

Umiesz czytać ze zrozumieniem? Nawet nie będę Ci przytaczać konkretnych słów które wypowiedziałem, bo nie chce mi się marnować czasu na takie "aferki". Wykazałeś się bystrością, pozdrawiam również.

0

Źródła podałem wyżej, a czy uważam, że to wygląda lepiej? Nie wiem, zobaczymy jak będzie grał Suarez w tym sezonie. Nie zamykam się na takie zmiany, bo zauważam stopniowe opadanie formy Suareza. Druga połowa ostatniego sezonu, początek tego, ogólnie cały sezon zdecydowanie słabszy, niż poprzedni, a i w pierwszym sezonie był groźniejszy, niż teraz. Nie jestem pewny czym to jest spowodowane, ale może się okazać, że wiekiem i pewnie ten sezon to zweryfikuje. Poza tym, Messi jest od niego lepszy, nie ma o czym gadać, a cieszyłbym się, gdyby w końcu Valverde nazwał rzeczy po imieniu, nie tak jak Enrique, i nie wystawiał go na skrzydle, na którym Messi i tak nie gra, a w zamian wrzucił tam kogoś, kto może namieszać. Uważam, że zarówno Dembele jak j Lemar to wyjątkowo utalentowani zawodnicy, dlatego taki atak by mi się podobał. Czy bardziej, niż Messi - Suarez - Dembele? Jeszcze nie wiem, ale nigdzie tego nie napisałem, więc nie rozumiem tego oburzenia.

0

Don Balon, Dailystar, Express. Z resztą, na dniach zaczęło się to pojawiać, że ma to być ponoć (zaznaczam, ponoć) ostatni sezon Suareza w Barcelonie. Podają, że w jego miejsce chcą kupić Rashforda. Pewnie bzdura, ale ziarnko prawdy w tym może być. Moim zdaniem Suarez jest na fali opadającej, jeśli chodzi o formę i jak się spojrzy na napastników, którzy grali tu w przeszłości, jestem skłonny uwierzyć, że po 4 sezonach gry, mając 31 lat Suarez zostanie sprzedany. Może nie, ale nie można tego wykluczyć.

4

W końcu mają trenera, który lubi szybką, ofensywną piłkę. Argentyna ma w tym momencie największą siłę rażenia w ataku i jeśli Sampaoli dobrze to wykorzysta i ułoży pozostałe formacje, nie tylko zakwalifikują się do MŚ, ale mogą tam powalczyć o sukces. Swoją drogą, mają bardzo fajną kadrę i na prawdę w każdej formacji jest przynajmniej kilku świetnych zawodników. Wystarczy choćby Mascherano - Fazio - Otamendi w obronie. Wygląda nieźle. A w pomocy Biglia, Paredes, Pastore, Di Maria, Pizarro, jest kim grać. O ataku nawet nie mówię, bo Sampaolego musi nieźle piec skóra na głowie, jak się zastanawia kogo posadzić na ławce.

3

Lemar to talent czystej wody. Gość ma 21 lat i chce go pół Europy. Wykończenie, ostatnie podanie, dynamika gry, drybling, jeszcze jest bardzo uniwersalny. Może grać jako skrzydłowy, ofensywny pomocnik albo wahadłowy w systemie z trzema obrońcami. No i sporo tańszy, niż Griezmann, Dybala i Coutinho. Może za resztę kasy, która była przeznaczona na Coutinho i sprzedaży Gomesa, Turana czy Rafinhii kupiliby jakiegoś rozgrywającego. W każdy razie jak dla mnie Lemar ma wszystko, żeby w Barcelonie osiągnąć mega sukces i chciałbym zobaczyć atak Dembele - Messi - Lemar. A co do Dybali, mógłby przyjść, jakby się o niego starali całe okienko. On powinien być priorytetem i nie sądzę, żeby taki transfer teraz był możliwy. Ale kto wie? Suarez ponoć ma odejść po sezonie, może wtedy. Dembele, Messi, Dybala i Lemar brzmi jeszcze lepiej. ;)

1

Ja się tylko zastanawiam w jaki sposób oni chcą go upchnąć. W ataku jest Dembele który potrzebuje minut, Messi i Suarez - nie muszę nic mówić, Deulofeu i Paco, którzy mają pełnić rolę zmienników. Nawet jeśli przeszliby na system z Messim w roli fałszywej dziewiątki, a Suarezem na ławce (w co nie chce mi się wierzyć, nawet jeśli mi by się to podobało), to napastników jest na styk, a przecież Di Maria to głównie skrzydłowy, który może grać jako mediapunta. W 4-3-3, w pomocy nie ma kompletnie miejsca dla tego typu gracza, bo musi być ktoś kto operuje głównie w środkowej części boiska, rozgrywający. Ostatnia możliwość to 4-2-3-1 i wtedy Fideo na prawej stronie i Messim za Suarezem, ale to już jest totalne marnotrastwo swojej kadry, bo prawdopodobnie nie będzie miejsca dla Iniesty albo Dembele, w zależności od tego kto wygra walkę o lewą stronę pomocy, ani tym bardziej dla Roberto czy Denisa. W dodatku co z Deulofeu? A przecież Di Maria nie przyjdzie z PSG gdzie jednak jest zawodnikiem pierwszej jedenastki, bo na ten moment nie ma kto go tam wygryźć, żeby u nas być zmiennikiem. W dodatku nie bez powodu jego wartość mocno w ostatnich miesiącach spada. To już nie ten sam gracz co w ostatnim sezonie w Realu. Za pół roku 30 lat i taka inwestycja to może z 3 lata grania na najwyższym poziomie i to też przy dobrych wiatrach. To już nawet nie chodzi o to uciszanie, ani to, że był w Realu, ten transfer moim zdaniem jeszcze bardziej zdestabilizuje sytuacje w zespole i za kilka sezonów może odbić się Barcelonie czkawką. Jak już chcą kupić kogoś, kto może grać na skrzydle i jako mediapunta to tylko Lemar, który jest do wyciagnięcia, ma wielki talent, jest młody i i mógłby w przyszłości razem z Dembele stworzyć świetny duet. W transfer Coutinho niestety wierzę coraz mniej, więc zastanawiam się tylko co z tym pomocnikiem...

2

Griezmann jest całkowicie nie do wyjęcia. Głupotą byłoby staranie się o niego. Barcelona nie dysponuje takimi finansami po transferze Dembele. Dybala? Jak dla mnie to był pierwszy wybór, ale to wiązałoby się moim zdaniem ze zmianą systemu gry, szczególnie, że w składzie jest Messi i dwóch typowych skrzydłowych. Moim zdaniem najbardziej sensowny jest transfer Lemara. Może grać na obu skrzydłach i jako ofensywny pomocnik. W dodatku byłby tańszy, niż tamci dwaj, a Monaco kupiło już zastępstwo. Ponoć interesują się też Turanem, można to jakoś rozwiązać. Nie jestem zwolennikiem transferu Di Marii. Nawet nie chodzi o to uciszanie i to, że grał dla Realu. Nie ma miejsca dla niego, a ktoś taki to nie wzmocnienie ławki. Nie mówiąc o tym, że to inwestycja krótkoterminowa, a jednocześnie Barcelona może mieć znowu problemy ze sprowadzeniem kogoś w przyszłości, jeśli byłaby taka potrzeba, bo mając Messiego, Di Marię, Suareza, Dembele i chociażby tego Lemara, ciężko byłoby komukolwiek o minuty na jakiejkolwiek ofensywnej pozycji. Taki transfer ma krótkie nogi. Podobnie sytuacja ma się z Özilem, który w dodatku jest leniem i nie chce mu się biegać i walczyć o piłkę. Ehh, niestety jakiś pomocnik jest potrzebny, bo kreatywność w rozegraniu i najwyższy poziom techniczny tej formacji to coś czego brakuje na wczoraj.

26

Jak czytam te bzdury, że nie umie wziąć odpowiedzialności na siebie i że tylko szukając Messiego nikim ważnym w drużynie nie będzie to zaczynam wątpić w to czy ludzie faktycznie oglądają mecze. Chłopak wystąpił w 3 oficjalnych spotkaniach tego sezonu, o łącznym wymiarze czasowym 58 minut. Czyli mniej, niż 20 minut na mecz! I za każdym razem jest dobrze oceniany, coś pokazuje (czego większość pomocników w Barcelonie nie robi), a przede wszystkim zauważa się jego klepkę z innymi zawodnikami i drybling, wywalczenie pozycji, w dodatku ma ciąg na bramkę. W 58 minut tego sezonu zrobił tyle samo, jak nie więcej, niż Rakitić w 353 minuty i jest dużo pewniejszy, niż tacy Rafinha, Gomes i Turan. To kto ma zostać w drużynie? Skoro wiemy, że Valverde chce stawiać na Iniestę, Rakiticia, Busquetsa i Paulinho, a Roberto już zdążył wystawić na obronie, to kto ma grać jak nie Denis? Chłopak na świetną technikę, dobrze rozumie się z drużyną i nie boi się zrobić czegoś sam, jeśli nie widzi lepiej ustawionych kolegów. A to, że jako pomocnik szuka Messiego czy Suareza to chyba nie aż taki duży minus. Ma talent, a do tego od początku okienka wykazuje, że zależy mu na graniu w Barcelonie, będzie trenował i dawał z siebie wszystko kiedy już dostanie szansę (bo chyba nikt nie powie, że już dostał). A taka wytrwałość przyczyni się tylko do jego pozycji w drużynie i w oczach trenera. Ja mu bardzo kibicuję i na pewni wolałbym, żeby został on, niż wspomniana wcześniej trójka, do której dorzucam Rakiticia. A dla tych, którzy uważają, że kariera 23-latka się kończy, bo nie jest w wyjściowym składzie, poczytajcie trochę biografii wielkich zawodników, to zobaczycie gdzie wielu z nich było w jego wieku.

0

Sprzedać go powinni, bo są na miejscu Cardona, Abeledo, Concha, Perez, teraz też Lozano i niedługo wraca po kontuzji Mujica. Trochę dużo, a na skrzydle grywa też Vitinho. Mało będzie miał szans na grę, a chyba Verona w niego zainwestuje. Ale! W takim wypadku obowiązkiem jest możliwość wykupu za jakąś kwotę w przeciągu najbliższych lat, bo talent ma i może się świetnie rozwinąć.

0

Lubię te informacje o rezerwach. Wygląda na to, że coś tam się zaczyna układać i chyba na poważnie podchodzą do utrzymania się w Segunda. Costas doda trochę doświadczenia. Mógłby stworzyć fajny duet z Tarinem lub Martinezem. Na bokach Palencia i Cucurella, a utalentowanych rezerwowych trochę tam jest. Obrona wyglądałaby nieźle, o ile Costas się zgra i będzie prezentował poziom. Ciekawe też co z tym Fatim. Dużo dobrego można o nim poczytać. Sabadell robi się taką trochę "kolonią" Barcelony i może za rok wróci grać pierwsze skrzypce w rezerwach. Na papierze Barcelona ma super zawodników i jak na zaplecze La Ligi, na prawdę niezłą pakę. Fajnie jakby informacje o rezerwach pojawiały się częściej i jakby dostawali szanse od Valverde. Palencia, Bueno, Cuenca, Cucurella, Miranda, Morer, Sarsanedas, Aleña, Busquets, Vitinho, Lee, Cardona, Perez, Mujica, trochę ich do obserwacja jest. Jakby chociaż 4-5 ich w przyszłości trafiło do pierwszej drużyny to byłbym szczęśliwy.

1

Taki błąd popełnili jak spadli do Segunda B. Sami młodzi, bez doświadczenia. Ci którzy się mocno wybijają w rezerwach niech spróbują się wybić w wyższej klasie rozgrywkowej. Jak Samper sobie nie poradzi w Las Palmas to ciężko będzie na niego w przyszłości stawiać w pierwszej drużynie. Tak samo było z Sandro, Munirem, Haliloviciem czy Adamą. Oni chcą grać w dorosłą piłkę i albo im to Barca umożliwia albo odchodzą na stałe. A to, że Barca B kupuje, może faktycznie trochę za dużo, ale i tak dobrze. Żeby grać na wysokim poziomie mogli tacy Cucurella, Miranda, Morer, Perez czy Mujica, oprócz Palencii i Aleñii, potrzebni są bardziej doświadczeni zawodnicy, od których będą mogli czerpać, zgrywać się z nimi, wskakiwać na wyższy poziom jako zespół i przez to być przygotowanymi na wyzwania dorosłej piłki. Co wolisz, słabo radzącą sobie drużynę rezerw, gdzie grają tylko dzieciaki i dostają baty, a co lepszy to rząda grania w pierwszej drużynie albo odchodzi, czy jednak inwestowanie w talenty z Hiszpanii i nie tylko, budowanie zespołu na wybijających się wychowankach i bardziej doświadczonych zawodnikach i próbowanie innych z ławki, na treningach, w czasie kontuzji, zawieszeń i testów nowych formacji? Ja wolę to drugie, bo w taki sposób w składzie na stałe zagościli Cardona, Sarsanedas, Tarin, a obok nich rozwijać się będą mogli Vitinho, Bueno, Busquets czy wcześniej wspomniani Perez, Cucurella, Miranda i Mujica. Osobiście widzę w tej kadrze przynajmniej 10, a może nawet i 15 zawodników, którzy w przeciągu 3-5 lat mogą na dobre zagościć w pierwszej drużynie, ale ich zespół musi być jak najbardziej konkurencyjni, muszą mieć do kogo się uczyć i grać z drużynami takimi jak Tenerife, Gijon, Rayo, Granada, Almeria, Valladolid czy Osasuna, które aspirują do grania w La Liga. Wtedy z tej całej gromady wybije się pewnie 4, może 5, którzy rozwiną się najlepiej, będą od innych dojrzalsi, bardziej profesjonalni i będą mieć więcej szczęścia. Z takich zawodników pierwszy zespół będzie miał większy pożytek. Zgodzisz się ze mną?

2

A no i widzisz, to tu poruszamy zupełnie inny temat i w tej materii całkowicie Cię rozumiem. Mną odejście Xaviego nie tąpnęło, bo miałem perspektywę kilku lat z Iniestą, Messim, Pique, Busquetsem, ale wiem jak wiele to znaczyło dla Barcelony. Podobnie z Puyolem. To był dla mnie symbol i dlatego miałem nadzieję, że w jakiejś formie wróci do Barcelony. Ja nie ukrywam, że w jeśli chodzi o piłkę, jestem sentymentalny, dlatego chciałbym, nawet jeśli nie wygrają trofeum przez rok czy dwa, żeby Barcelona wróciła do korzeni i znowu stawiała na wychowanków, ale tak na poważnie. Są tam chłopaki, którzy mają wielki talent i swoją postawą zasługują na taką szansę. Mówię tu o Palencii, Cucurelli, Aleñii, Cardonie, był też Dani Romera, którego już w Barcelonie nie ma, ale na pewno będą też kolejni. Nienawidzę tego myślenia, że co roku musimy kupić gwiazdę, chociaż rozumiem, że jest to Barcelona i powinni się starać zawsze mieć najlepszy skład. Dlatego, mimo moich marzeń, chcę transferu Coutinho. On pasuje tutaj stylem gry, bardzo pasuje charakterem i zachowaniem na boisku, a do tego jest na tyle młody, że wokół niego będzie można budować nowy projekt. Nie tylko wokół niego, ale między innymi. Może też wokół Roberto, Dembele i kimś jeszcze. Może dużą rolę będą tam odgrywać wychowankowie, ale ktoś taki jest potrzebny i ja na przykład jestem podekscytowany tym, że na moich oczach będzie miało miejsce takie przetasowanie i wymiana pokoleniowa. Przecież w niedługim czasie odejdą Pique, Mascherano, Busquets, Iniesta, Messi i Suarez. Jeśli zarząd tego nie zepsuje i sam się nie zaskoczy, mają szansę zbudować coś na prawdę świetnego, maja nowy start, ale jeśli zepsują ten moment, Barcelona będzie miała problem przez kilka lat, żeby się wygrzebać. Dlatego tak liczę na wotum nieufności i wybór nowego, bardziej idealistycznego zarządu. ;)

2

Zrozum, że na jego odejście trzeba być przygotowanym. Klub nie zareagował jak Xavi kończył karierę i do tej pory jest masakra, bo w Barcelonie(!!!) nie ma prawdziwego playmakera, tylko pseudo pomocnicy, którzy tak na prawdę nie biorą odpowiedzialności na siebie (mówię tu przede wszystkim o Rakiticiu, Turanie, Rafinhii i Gomesu, bo Roberto grał na prawej obronie, a Iniesta to trochę inny typ gracza). Iniesta najprawdopodobniej odejdzie za rok czy będzie Coutinho czy nie, wiec trzeba się na to przygotować, a faktem jest, że Iniesta jest bardzo często kontuzjowany i nie będzie w stanie rozegrać pełnego sezonu jako podstawowy zawodnik. Coutinho oferuje moim zdaniem tyle samo albo bardzo niewiele mniej od niego, a jest młody i wokół niego możnaby było kształtować przyszłość pomocy Barcelony. Z resztą, jaki to w ogóle problem który z nich miałby usiąść, a kto grać od początku? W sezonie Barcelona gra 50-60 meczów, spokojnie obaj pograją.

5

Szkoda, to dopiero początek sezonu i wyższa klasa rozgrywkowa. Dla wielu z nich to zupełnie nowe wyzwania, więc będą potrzebować czasu. Cel an ten sezon to powinno być utrzymanie i zbudowanie w miarę sensownej i zgranej ekipy. Zdziwił mnie jednak Lopez, że tak dziwnie ułożył zespół. Tarin na boku, kiedy był do dyspozycji Nili, Fali przez to na środku, brak Cucurelli, który przecież był ważny w tamtym sezonie i na pewno jest lepiej zgrany z resztą, niż Miranda. Vitinho w ataku, Concha, który przeszedł w tym sezonie od pierwszej minuty, a kluczowy w tamtym sezonie i świetnie współpracujący z Cardoną Alfaro na ławie. Szkoda. Może jeszcze to się wszystko wyklaruje. No i te kontuzje. Oby tam się złożyła ciekawa ekipa i wypuszczała do pierwszej drużyny jak najwięcej perełek.

0

Nich pójdzie, potrzebuje minut, a spójrzmy realnie, nie dostanie ich. Jak go puszczą ba dwa lata to jest szansa, że wróci ze sporym doświadczeniem. A przecież Vermaelen jest tylko tymczasowy, bo w styczniu ma przyjść Mina, który zajmie miejsce stopera nr 4. Za rok pewnie odejdzie Mascherano, kupią kogoś kto posadzi Pique na ławce, a przy dobryc wiatrach, za dwa lata możemy mieć Umtitiego, Minę, Marlona i kogoś ze światowej czołówki. Jak dla mnie brzmi kusząco.

2

Sytuacje mogą być dwie : faktycznie jest tak jak mówi i Nicea podwyższała ceny, aż doprowadziła do zerwania negocjacji, a plotki o tym, że negocjacje zerwała Barcelona to tylko plotki, albo Barcelona faktycznie zerwała negocjacje, nikt z nim na ten temat nie rozmawiał, nie powiedzieli mu tego wprost i tym samym zachowali się podwójnie nieelegancko, a on żyje w niewiedzy. Szczerze mówiąc mam nadzieję, że była to ta pierwsza opcja, bo tym samym może jeszcze kluby wrócą do negocjowania o tego zawodnika. Nie ukrywam, bardzo liczyłem i nadal jeszcze liczę na ten transfer, bo ktoś taki jest potrzebny. Bierze odpowiedzialność na siebie, potrafi rozdawać piłki, gra w defensywie, biega i ma przed sobą jeszcze wiele lat gry. Oczywiście trzeba mu zrobić miejsce. Roberto, Iniesta, Denis, no i niech już będzie, że Rakitić powinni zostać, ale nie widzę miejsca dla Gomesa i Rafinhii. Wtedy może Coutinho grałby na lewym skrzydle, Dembele na prawym, a Messi jako fałszywa dziewiątka. W końcu Iniesta, Rakitić czy Suarez długo jeszcze tu grać na będą, a w tym czasie super jedenastka na podstawie tych kilku zawodników mogłaby się wyklarować.

0

Eto'o? Przecież to zupełnie inny typ zawodników.

4

Jest też opinia, że transfer dobry, bo zawodnik dobry, ale projektu sportowego to nasz zarząd nie ma ;)

0

Błagam. Może i jest całkiem zwrotny, ale warunki fizyczne jak na stopera ma słabe, w powietrzu nic nie daje, w dodatku ostatnie dwa sezony na dużej tendencji spadkowej, a ten rozpoczął niezadowalająco. I że niby lepiej rozgrywa, niż Pique? Daje więcej spokoju?! To nie wiem ile Ty meczów w jego wykonaniu widziałeś w ostatnich dwóch latach. Zalicza bardzo częste błędy plus zbyt często gra na granicy i popełnia przez to głupie faule, a w rozegraniu stać go najczęściej na to, żeby podać do bocznego obrońcy lub Ter Stegena. No i o czym my mówimy, ma 33 lata, on ma być kreowany na podstawowy wybór trenera? Pamiętasz co zaczęło się dziać ze zdrowiem chociażby Puyola w tym wieku? 4 wybór, bo ma duże doświadczenie i byłby bardzo ekskluzywnym rezerwowym, ale jeśli Pique miałby być nr 3 (a tego też bym chciał) to Umtiti musi mieć partnera na bardzo wysokim poziomie, jak Koulibaly, Van Dijk który bardzo intensywnie się rozwija, albo Manolas, który utrzymuje na prawdę wysoki poziom już jakiś czas, a do którego Barcelona ma prawo pierwokupu.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?