0

Mimo wad, to nadal jeden z najlepszych lewych obrońców na świecie i powinien być wśród filarów Barcelony. Mam tylko nadzieję, że Barcelona będzie potrafiła dobrze przygotować się na moment, kiedy będzie miał tendencję spadkową, bo taki moment też się zbliża, a Digne, choć go lubię, to chyba jednak nie piłkarz na wyjściowy skład Barcelony. Chciałbym, żeby obok Jordiego rozwijał się u nas Grimaldo albo Cucurella, bo chyba tylko oni w tym momencie mogą być jego następcami.

1

Najbardziej chyba przeraża mnie ostatnie zdanie jego wypowiedzi....

1

Podsumujmy : Verratti odjechał, Thiago odjechał, Ceballos odjechał, Tolisso odjechał, Herrera nierealny, Eriksen nierealny, Coutinho nierealny, Naby Keita nierealny, Seri bardzo mało prawdopodobny, to kto nam został? Nie uwzględniam w tej wyliczance Paulinho, Sampera i Romeu, bo to inna pozycja, ale nawet jeśli jeden z nich by przyszedł, czego bym sobie życzył, to nie rozwiązuje to problemu. Może warto spojrzeć w kierunku zawodników, na których wcześniej nie patrzyli? Goretzka, Joao Mario, Milinković-Savić? Nie mówiąc o tym, że najbardziej marzy mi się realna szansa dla Roberto, Aleñii, Denisa i Gomesa. Czasem trzeba zaryzykować, odłożyć zakupy i zobaczyć na czym się stoi. Na pewno nie widzę budowania składu na Rakiticiu i Inieście. A przez te batalie o Verrattiego i innych, stracą tylko czas.

0

Coutinho to świetny zawodnik, świetnie pasujący co Barcelony, ale koszmarnie drogi. Poza tym, nie po to przedłużał kontrakt, żeby teraz dochodzić. Więcej! Liverpool nie ma żadnego zamiaru sprzedawać swojego najlepszego zawodnika, bo będą grać w Lidze Mistrzów i mają bardzo ciekawy projekt, ze świetnym trenerem na czele. Nie pójdzie ani do Barcelony, ani do PSG. Niech skupią się ja szkółce, ewentualnych realnych wzmocnieniach, bo obudzą się w połowie sierpnia, że zostali z ręką w nocniku i muszą szybko kupić byle kogo.

3

Jeszcze niedawno sam byłem tego przeciwnikiem, ale chyba zaczynam popierać tych, którzy mówią "olejmy transfery". Wiadomo, to może zbyt radykalne, ale gdyby tak głębiej się zastanowić. Bellerin na 99% nie przejdzie, bo Arsenal chce się odbić, pieniądze ma, a i tak już się osłabia choćby sprzedażą Sancheza. Semedo jest praktycznie dogadany z United, Walker jest kosmicznie drogi i już negocjuje z City, tak to jest tylko Cancelo, który w Valencii nie błyszczał, a też swoje będzie kosztował. Może jednak dać szansę Vidalowi i Palencii, który grałby i w rezerwach i w pierwszej drużynie, a w razie kryzysu, Roberto mógłby tam zagrać. Na środku Marlon ma już praktycznie pewne miejsce w pierwszym zespole, choć marzy mi się transfer Mere. Jeśli chodzi i środek pola - Verratti uciekł, Thiago uciekł, Eriksen praktycznie nierealny, to samo Coutinho, Seri ponoć też nie na sprzedaż, Paulinho to nie ta pozycja, podobnie jak Romeu, a może pierwszy skład dla Roberto i minuty dla Gomesa i Denisa swoje dadzą. Jest przecież Iniesta, a powinni wprowadzać Aleñę. Chciałbym też szansy dla Sampera. A jeśli Ortola się sprawdzi? Może jest sens sprzedać i tak nic nie grającego Cillessena? To bardzo radykalny krok, wiadomo, ale nie ma żadnego sensu kupować średniaków za kosmiczne pieniądze.

5

Już to gdzieś pisałem, ale trochę przeraża mnie fakt, że w Realu będą Carvajal, Varane, Vallejo, Theo, Casemiro, Isco, Asensio, najprawdopodobniej Ceballos i Mbappe, do tego dochodzi Vinicius, a przecież nie będą rezygnować ze sprowadzania super gwiazd, nie mówiąc o tym, że przed takim Ramosem, Marcelo, Kroosem czy Benzemą jeszcze trochę gry jest. Real od jakiegoś czasu świetnie buduje zespół na teraz i na przyszłość i drażni mnie bańka w której żyją kibice i włodarze Barcelony, że jesteśmy najlepsi na świecie i co roku brak trypletu to porażka. Powiem więcej, wcale nie byłbym zaskoczony, gdybyśmy w przyszłym sezonie nie wygrali żadnego trofeum i zamiast się obrażać i zakłamywać rzeczywistość, powinni zacząć używać zasobów które mają i budować projekt na przyszłość, bo mają takich zawodników jak Aleña, Cardona, Palencia, Cucurella, Roberto, Samper i wielu innych, opieranie wszystkiego na MSN jest zwykłą głupotą. Barcelona przestała być atrakcyjna spotowo i oferuje niebotyczne pieniądze za średnich zawodników, bo przecież trzeba kogoś kupić, żeby być konkurencyjnym. Bzdura! Niech opierają swoją siłę na wychowankach, zawodnikach których już mają, a kupują tylko po to, żeby uzupełnić skład lub wtedy, kiedy akurat na jakąś pozycję kogoś zupełnie brakuje, co wydaje się być absurdalne w kontekście dobrze grającej Barcelony B i tak szerokiej kadry pierwszego zespołu. Ceballos idzie tam, bo widzi większe szanse na trofea i regularną grę na najwyższym poziomie i nie ma co się mu dziwić. Real po prostu w tym momencie przykrywa nas czapką.

0

Nie żebym był jakimś jego wielkim zwolennikiem, ale co ma piernik do wiatraka? Zwolnić Roberta, bo PSG nie chce negocjować transferu jednej ze swoich największych gwiazd, a sam Verratti w końcu uaktywnił szare komórki i zachował się jak profesjonalista?

0

To, że Roberto musi zostać jest oczywiste. Co do Gomesa, też bym tego chciał, ale z zastrzeżeniem, że w takim wypadku z klubu powinni odejść Rafinha i Rakitić. Skoro są też Iniesta, Roberto i Denis, a jeszcze ma być jakiś transfer, to nie ma już miejsca na nikogo innego, oprocz zmiennika Busquetsa. Wtedy pomoc jest zamknięta. W dodatku pewnie zostanie Turan, który może w wyjątkowej sytuacji zagrać w pomocy. Zastanawia mnie jedynie, co to w ogóle za informacja, gdzie nie jest podane nawet kto miałby tę ofertę złożyć.

12

To chyba najbardziej żałosna wypowiedź w całej tej telenoweli. Więzień? A był nim kiedy podpisywał nowy kontrakt? Więzień dostaje takie pieniądze za granie w piłkę? Najpierw wiąże się z PSG, żeby po kilku miesiącach odejść, bo w sumie Barca da mu tyle samo, a i trofea nazbiera. Szejk nie ma żadnego obowiązku go sprzedawać, bo jako pracodawca dał mu olbrzymie pieniądze za to, żeby ten dawał z siebie wszystko i był częścią tego projektu. Jego transfer jest w tym momencie nierealny i niech się skupią na innych zawodnikach, jest jeszcze szansa na Seriego, Eriksena czy Nabyego Keitę.

0

Mógłby być tylko zmiennikiem Busquetsa, ale jak dla mnie, pierwszeństwo ba tej pozycji powinien mieć Samper i jeśli się nie sprawdzi, wtedy można myśleć o kupowaniu Paulinho. Inna sprawa, że 20 mln za tego pana to lekka przesada, a oni to jeszcze odrzucili.

0

Albo nie, na razie mają 4. A czy Tello się rozwinie, za ile odejdzie i czy w ogóle to tylko gdybanie.

3

Szybkie przemyślenia po meczu : Bellerin na pewno nie przekonał do siebie tych, którzy mieli co do niego wątpliwości. Deulofeu może i dojrzewa, ale na pewno zbyt wolno, żeby liczyć się w Barcelonie, bo na pewno ten mecz tego nie pokazał. Nawet jeśli ten mecz w wykonaniu Hiszpanów nie był zbyt dobry, to zazdroszczę Realowi, jeśli zakontraktują Ceballosa, bo jak się rozwinie to będzie genialnym rozgrywającym. Podoba mi się siła i waleczność Williamsa, może ktoś taki byłby opcją do Barcelony. Ogólnie szkoda mi Hiszpanów, ale Niemcy zasłużyli na zwycięstwo. Słaba postawa bocznych obrońców, wyłączony z gry Llorente, błędy stoperów, Asensio i Deulofeu bez błysku, a najbardziej szkoda mi, że Saul bardziej przeszkadzał, niż pomagał.

0

Śmieszy mnie droga do tej ceny. Betis daje 6 mln, Barcelona chce 12. Ostatecznie Betis zgadza się na 4.

1

Tamte gwiazdy były wykreowane. Pedro, Xavi, Puyol czy Valdes gwiazdami stali się w Barcelonie. Teraz jest mania kupowania, więc jak się kupuje Neymara, Suareza, Gomesa za kupę siana czy zapowiada się na Verrattiego to potem oni muszą grać i dla swoich nie ma miejsca. A ilu jest utalentowanych to tak na prawdę nie wiadomo, bo nie ma okazji, żeby to sprawdzić. Grimaldo nie dostał szansy i teraz dobrze rozwija się w Benfice. Samper po latach rozwoju i przechodzenia z kategorii do kategorii nie dostał nawet możliwości pokazania czegokolwiek i ostatni rok ma zmarnowany. Palecia radzi sobie super, nie dostaje szansy, Cardona i Romera grali najlepiej w drużynie w tym sezonie, nawet nie ma tematu, żeby dać im szansę, nie mówiąc o treningach z pierwszą drużyną czy debiucie. Za czasów Pepa, mając Messiego, Pedro, Villę czy Alexisa, szansę dostawali Cuenca czy Tello. Wyobrażasz sobie coś takiego teraz? Ja nie bardzo, niestety, bo wszyscy się nakręcają, że musimy co roku mieć tryplet, a przez to wydają kosmiczne pieniądze co roku i tylko zaleczają, nic nie budują.

0

Właśnie dlatego, że to Iniesta

0

Transfery to akurat ostatnia rzecz jaka powinna mieć na to wpływ, a wręcz są częścią tego problemu.

5

Bzdura. Klub rozpieprza zarząd, który niszczy szkółkę i odcina się od historii klubu. To, że City zaproponowało Tximiemu tworzenie super projektu i wziął do siebie Guardiolę, a Puyol jest po ich stronie, bo im ufa, wiele zawdzięcza i uważa, że dla jego klientów praca z nimi będzie lepsza, a nie wspiera zły zarząd Barcelony nie jest niczym nielojalnym. I to nie są prywatne wojenki na zasadzie "nie lubie Cię, więc zniszczę mój klub" tylko odcinają się od klubu w obecnej formie, bo poszedł w złą stronę i nie ma nic wspólnego z ich Barceloną. Z resztą wcalę im się nie dziwię. Skoro mi coraz trudniej jest ich wspierać, a kibicuję im kilkanaście lat, bo to nie ta sama Barcelona co choćby za czasów Pepa, a już na pewno wcześniej, to co dopiero oni, zasłużeni Barceloniści, socios, ludzie którzy spędzili tam ogromną i ważną część życia i są każdy na swój sposób ikonami tego klubu. Przecież to oczywiste, że przeżywają to bardziej, niż my.

10

Mere i Ceballos kosztowaliby łącznie 30 mln. Nie tak źle. Mere to super opcja, tylko może lepiej go na sezon wypożyczyć, bo skoro ma być Pique, Umtiti, Mascherano i Marlon to sobie chłopak nie pogra. A o Ceballosa niech walczą, ma przed sobą przyszłość i lepiej, żeby była ona u nas, niż w Realu. Średnio cieszy mnie perspektywa Asensio, Isco, Mbappe, Casemiro, Carvajala, Vallejo, Varane'a, Theo, Viniciusa, Donnarummy i jeszcze Ceballosa w Realu.

0

Tak też mówiono o tamtych młodych sprzed roku czy dwóch. Nie wiadomo. To co jest natomiast pewne, to to, że Monaco będzie miało dużo pieniędzy, fajny projekt, super skautów, świetnego trenera i bardzo udany sezon za sobą i nawet jeśli to nie będzie argument dla gwiazd największego formatu, to jestem przekonany, że dla wielu zawodników będzie to argument, żeby do nich przejść. Widać to po transferach Milanu, który poza chińskim kapitałem, nie ma do zaoferowania tego co Monaco, a jednak idą tam świetni zawodnicy. Ja bym się o nich nie martwił, na pewno będą groźni i na pewno się wzmocnią. Z resztą, widać to po nazwiskach, które w kontekście przejścia do nich się pojawiały. Moim zdaniem, z wyjściowej jedenastki odejdą, poza Bernardo Silvą, Mendy, Bakayoko i Lemar. Jest też Germain i być może Mbappe, ale cały czas Glik, Jemerson, Tielemans, Fabinho, Sidibe, Subasić, Falcao i Moutinho to niezły szkielet zespołu.

0

Trochę to za prosto wygląda. Monaco nie wyprzeda się całe. Na razie odszedł Bernardo i Germain i tyle. Jeśli sprzedadzą Bakayoko, to raczej nie sprzedadzą Fabinho. Podobnie z Mendy'm i Sidibe. Mbappe to in sprawa, bo tu jest 50/50, ale mają takich zawodników jak Glik, Jemerson, Moutinho, Falcao, wspomniany Tielemans, dużo młodych talentów, jak chociażby wyciągnięty z Barcelony Mboula, wielu zawodników wraca z wypożyczeń. Poza tym, nawet jakby Mbappe odszedł, za takie pieniądze, jakie dostaną za te transfery są w stanie kupić wielu młodych, utalentowanych zawodników, ale też gwiazdy, piłkarzy doświadczonych, a mając takiego trenera, który nie boi się dawać szans i ma pomysł na ten zespół, nie byłbym taki pewny, że w przyszłym sezonie będą słabsi. Spokojnie, oni się ciągle rozwijają.

0

35 mln stanowi problem w sprowadzeniu Lemara? A Mahrez za 35 mln to dobra opcja wg zarządu Barcelony?! Kocham!

0

Ciężko powiedzieć o Verrattim, że jest blisko Barcelony, bo tak na prawdę jest całkowicie zależny od PSG, a Ci nie muszą się martwić o pieniądze i nie mają obowiązku przyjmować oferty Barcelony. Powiem więcej, wydaje mi się, że nie przyjmą. Podobna bajka jak z Thiago Silvą. Co do Herrery, pp takim sezonie nie ma szans, żeby Mourinho go wypuścił. Dopiero tworzy projekt i ewidentnie Herrera jest ważnym elementem tej układanki. To żaden plan B, bo jest równie mało prawdopodobny jak A. W ogóle, tam przede wszystkim potrzebne jest odchudzenie tej formacji, zostawienie tylko tych najpotrzebniejszych i taki transfer miałby uzupełnić o ostatnie ogniwo, niezależnie od tego czy będzie to rezerwowy czy zawodnik podstawowy. Przecież to jest niepojęte ilu Barcelona ma pomocników. Jak ma być miejsce dla takiego Aleñii? 2 defensywnych i 5 ofensywnych, to maksimum jakie możemy być w tym klubie, bo inaczej wszyscy tracą na minutach. No a pomysł z Mahrezem - jeszcze niedawno byłbym na tak, bo na pewno ma wiele atutów, ale skoro mamy możliwość zakontraktować Deulofeu za 1/3 tej kwoty i to tylko kwestia przekonania go, że będzie miał minuty to na tym powinni się skupić. Jeśli się nie uda, to przecież można zostawić Turana i nie płacić za to ani grosza. Mahrez więcej od niego raczej nie da.

0

Eriksen wg transfermarkt kosztuje 40 mln, a Verratti 45 mln, różnica niewielka. Ale Herrera jest dobrym planem B jakby nie udało się ściągnąć Verrattiego, bo to podobny zawodnik. Obaj są bardziej z tyłu. A Eriksen jest raczej ofensywny, nie mniej każdego z tych trzech fajnie byłoby zobaczyć w koszulce Barcelony.

0

Oj chciałbym, żeby transfer Tello był włączony w transfer Ceballosa i np. wypożyczyliby go na rok do tego Betisu.

1

Ceballos to jest dogadany z Realem i trudno. Mamy Roberto, Denisa czy Aleñę, którym trzeba dać szansę. A ci do pomocników, oprócz Verrattiego, który moim zdaniem jest niestety coraz dalej, Saul już odniósł się do plotek, mówiąc, że nie odejdzie z Atletico, a Herrera jest chyba nie do wyciagnięcia z United, dlatego przecież ten temat ucichł kilka tygodni temu. Jak dla mnie, sytuacja w jakiej jest Barcelona to tylko i wyłącznie efekt krótkowzroczności Barcelony. Powtarzanie, że Barcelona co roku walczy o tryplet i przez to brak szans dla młodych, wydawanie pieniędzy na byle kogo i trzymanie się tych samych metod, powtarzanie, najpierw o Xavim potem o Inieście, że "mogą grać do 40 na najwyższym poziomie" i nagle brutalnie zderzyli się z rzeczywistością. Klub ma problem, bo można powiedzieć, że jest nie Verratti to trzeba będzie ryzykować z Serim czy Paulinho.

0

No to akurat niespecjalnie trudne, skoro Barcelona ma bardzo słabą pomoc, a jedyny Roberto, poza Iniestą, cały sezon spędził na prawej obronie. Nie, opieram moją "teorię" na tym, że oglądam mecze PSG w Lidze Mistrzów (ligi nie oglądam, tylko jakieś skróty) oraz reprezentację Włoch oraz na statystykach Verrattiego z ostatnich sezonów. Spokojnie, staram się nie być gołosłowny. Verratti to również zawodnik z którego bardzo bym się cieszył, ale nie bez powodu jego drugą pozycją jest pivot, a taki Saul oprócz tego, że faktycznie miał epizod na środku obrony, to jest środkowym i bocznym pomocnikiem oraz występował jako napastnik. Nie ma wątpliwości, że to zawodnik bardziej ofensywny.

0

Z tą wspaniałą ofensywą to spokojnie. To świetny zawodnik, ale jednak bardziej defensywny. Dobrze rozgrywa, ale za ofensywę to tam ktoś inny, nie bez przyczyny. No i co to znaczy, że Verratti = dominacja w środku pola? Sam dominuje? Żaden zawodnik sam nie zdominuje środkowej części boiska, nie może Iniesta, Modrić, Kante, nie mógł Xavi, to i tym bardziej Verratti co pokazał rewanż z Barceloną w LM. Dominacja wynika z gry całej formacji, a w tym Saul może pomóc. Jest pracowity w każdej części boiska, potrafi uderzyć z bliska i z daleka, walczy w defensywie, ma dobre warunki fizyczne. Nie bez powodu jest uznawany za najlepszego zawodnika ME do 21 lat. Przebił się do składu Atletico, pełni tam ważną funcję i nie zawodzi. Jest bardzo dobry technicznie. Czego mu wyraźnie, żeby grać w Barcelonie?

3

Ta wypowiedź to kwintesencja ich prowadzenia klubu. Mamy silny zespół, ciężko będzie go poprawić, ważni są dla nas młodzi zawodnicy, kibice mogą być spokojni. Przecież to wszystko to kłamanie w żywe oczy. Oni nie mają w sobie za grosz pragmatyzmu, też zespół nie jest budowany z jakimkolwiek pomysłem. Wystarczy spojrzeć na poprzedni sezon i transfer Gomesa, bo był "okazją na rynku". Nie ma inwestowania w przyszłość, tylko wymienianie co chwilę zawodników na nowszy, niekoniecznie lepszy model i kupowanie tu i teraz, bo pomoc była średnia w tym sezonie to wszystko wydamy na pomoc, a jak za tok będzie gorszy atak, to wszystko wydamy na atak. Taki transfer Alcacera był przecież zbędny, mając Sandro i Munira. Gdyby lepiej potraktowali Bartrę, nie musielibyśmy się męczyć teraz z Mathieu. Ta wylewająca się buta, życie tym, co działo się 5-10 lat temu, nie widząc, że świat poszedł do przodu, to niszczy ten klub. Real ciężko, ale po latach dominacji Barcelony i sezonach bez trofeów zaczął uczyć się inwestowania w młodych, stopniowego budowania zespołu, rozwijania szkółki i teraz nie tylko wygrywają wszystko, ale też utalentowani piłkarze chcą iść rozwijać się u nich, a nie u nas. Bo co? Bo od nas nawet City ma lepszy projekt sportowy. Zachowujemy się jak Real 10 lat temu. Oni też żyli przeszłością i kupowali gwiazdy, bo przecież trzeba co roku wygrać wszystko. Przez to nie wygrywali nic. Teraz obawiam się, że nas czeka to samo. Monaco czy Juventus dają przykład, że nie trzeba płacić 200 mln co sezon na transfery i kolejne 200 na pensję, żeby nie świetny zespół. Ostatnie informacje o tym, że z klubu masowo uciekają młodzi zawodnicy, występ Barcelony w Champions League i sytuacja kadrowa tego zespołu to argumentu do oceny zarządu, a nie jakieś ich domniemane dobre chęci i ciężka praca. Zarząd rozlicza się z efektu pracy i nie mówię tu tylko o trofeach, bo nie tylko one się liczą.

0

Lubię takie merytoryczne wypowiedzi. Jakiś powód?

0

Oj, Saula to ja bym chciał. Waleczny, uniwersalny, młody, bramkostrzelny. Nawet te 80 mln, to cena, którą warto by było zapłacić. Zastanawiam się czy nie byłby nawet lepszą opcją od Verrattiego, który jest trochę bardziej defensywnym zawodnikiem. Saul to taki trochę box-to-box, ale też dużo daje w ofensywie, a ktoś taki, moim zdaniem, jest Barcelonie potrzebny na wczoraj. Z obu panów byłbym bardzo zadowolony.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?