9

To co? Obstawiamy mecz z City w ćwierćfinale? ;) tak serio to mnie to ani ziębi, ani grzeje. Rywal dobry, ale bez wodotrysków. Trochę się sprawdzą, to też ważne. A już bym nie przesadzał z tą autostradą dla Realu, Napoli nie jest znowu takie gorsze dużo od PSG. Mnie natomiast śmieszy Bayern i Arsenal. Tych to ciągnie do siebie! :D No ale kilka ciekawych meczów będzie. Jak dobrze pójdzie, w ćwierćfinale w Champions League w końcu będą grać na prawdę najlepsi.

0

No to prawda, imponująca, choć przy ilości meczów Giggsa... nie jeden wyglądałby blado ;)

0

Jeśli jeszcze kilka lat pogra i w tym czasie będą dochodzić do finałów największej ilości rozgrywek, pewnie tak. Ilość rozegranych spotkań jest proporcjonalna do poziomu zespołu i sukcesów, przynajmniej w teorii, dlatego życzę mu 800 meczów na koncie ;)

0

Rynek francuski ma wielu świetnych, stosunkowo młodych zawodników. Warto go obserwować. Na pewno dobrze byłoby sprowadzić prawdziwego prawego obrońcę, z warunkami, ale nie wolno zapominać o tym w jakim stylu gra Barcelona i jakie przez większość meczu zadania wykonują boczni obrońcy. To po prostu musi być ktoś, kto pewnie czuje się w grze kombinacyjnej, jest groźny w ofensywie i jak najszybszy. Taki Cancelo wcale nie jest złym wyborem, choć Sidibe jest bardzo ciekawym graczem i tu chyba najważniejsze są kwestie finansowe oraz pomysł na zespół. W tym sezonie niestety trochę go nie widzę, więc ciężko tak w st procentach powiedzieć "ten, a nie tamten".

1

To wywaliliby nas po ostatnim meczu już.

0

Vidal nie zagra, potwierdzone info ;) A tak poważnie, pewnie nie, chociaż może w związku z tym, że ten mecz jest już praktycznie o nic, Lucho da odpocząć Roberto. Na środku chciałbym ryzykownie Marlona i Umtitiego, na lewej stornie oczywiście Digne. Jeśli chodzi o pomoc, no bardzo dobrze, że będzie Gomes na pivocie, wydaje mi się, że w ogóle tutaj w Barcelonie pasuje najbardziej, chociaż to czas pokaże. Na pewno minuty dla Denisa są potrzebne, ale chyba wolałbym obok niego Rafinhę. A może jeśli Vidal będzie na obronie, Roberto zagra w pomocy? To by mnie ucieszyło ;) Jeśli chodzi o atak, Messi wiadomo, Alcacer mam nadzieję, ale napewno obok nich chciałbym Ardę. Niech wraca do swojej formy z początku i znowu razem z Messim sieje spustoszenie.

0

No szkoda, dobrze gdyby jednak miał jak najwiecej minut i w rezerwach i w pierwszej drużynie, na różnym poziomie obciążenia psychicznego, bo po pierwsze on by się rozwinął i nabrał większej pewności, a po drugie, nie wiem czy nie ważniejsze, klub realnie by go sprawdził, upewnił się czy on kozę stać się stoperem pierwszej drużyny i wtedy wykupił go lub wysłał do Brazylii. Ja widzę w nim wielki potencjał i jego gra na pewno może się podobać. W dodatku jest młody i ma dobre warunki, ale ilu już takich było, którzy potem nic nie osiągneli?

0

I bardzo możliwe, że w przyszłym sezonie tak właśnie będzie ;)

2

Neymar - 19,3 mln. Jak to przeczytałem to myślałem, że skisnę :D

0

W tym sezonie, a szczególnie w presezonie pokazał, że stać go na dobre występy też w pomocy, wgryzł się w drużynę i aktualnie jest pewniejszy (moim zdaniem), niż Rakitić i myślę, że prędzej jego, niż Rafinhę wystawiłby na mecz z Realem Lucho. Aczkolwiek oczywiście, na skrzydle spisuje lepiej, dlatego nie ma dla mnie znaczenia w tym wypadku czy to Rafa czy Arda będzie na skrzydle, jeśli wystąpią obaj ;)

0

Jak najwiecej minut dla młodych. Cillessen pewnie dostanie swoje minuty, podobnie Umtiti, który wraca po kontuzji, a że pewnie nie wygryzie Mascherano ze składu na El Clasico, fajnie by było, gdyby zagrał z Borja Lopezem. Na bokach na pewno Digne i pewnie Nili (tak, nie Vidal). Ciekawe czy Gomes zagra jako pivot, tego bym chciał. Na pewno minuty dla Carlesa Aleñi, no i obok niego przydałby się ktoś, kto weźmie jednak cięża gry na siebie. Osobiście liczę na Turana, może jeśli pokazałby się z dobrej strony, posadziłby Rakiticia w meczu z Realem. No a w ataku jest ich dwóch, ale zapewne Lucho kogoś tam dokoptuje, może Rafinhę.

1

Fakt faktem, że Barca przestała grać jak Barca. Pomocników chwali się za grę w defensywie, od obrońców oczekuje się podłączania się do ofensywy, napastnicy robią w zasadzie co chcą. Wrażenie, jakby nie szedł za tym żaden konkretny pomysł. Nie mówiąc o tym, że skład budujemy jak w Realu, za grube miliony (z tym, że oni zaczęli stawiać na młodzież). Zero akcji kreowanych cierpliwie, a skutecznie - po prostu długa do MSN i oby coś wyczarowali, albo ja skrzydło i wrzutka. Należałoby chyba znów zacząć lepiej grać piłką, trójkątami, szybkie akcje do przodu, często z pierwszej piłki, Barceloński elementarz. Na prawdę brakuje mi oglądania fantastycznie kreujących w środku pola i groźnych przy polu karnym pomocników i rozciągających obronę rywali skrzydłowych. Bardzo bym chciał, żeby do pomocy (czyt. pierwszego składu) wrócił Roberto, a Messi na fałszywą dziewiątkę. O tym, że jest wielu świetnych wychowanków, których chętnie bym oglądał nawet nie chcę mówić. Samper, Aleña, Palencia, Mujica - oni wszyscy mogą być przyszłością tego klubu.

3

Duży ten krok, tak samo duży jak dla Realu na 21 zwieciestwo. Mocno tendencyjny tytuł.

21

Przyznaję, sam jakiś czas temu byłem zwolennikiem "bocznego obrońcy z krwi i kości", żeby dał spokój w obronie itd. ale pooglądajcie dokładnie mecze Barcelony. Drużyna, która trzyma piłkę przez 70% czasu, ciągle atakuje, gdzie w której pozycja bocznego obrońcy jest tak ważna dla gry ofensywnej drużyny, nie może kierować się tylko nie traceniem bramek. Zobaczcie jak często nieefektywna jest lewa strona, kiedy Neymar nie współpracuje z Dignem. Jest potrzebny ktoś szybki, dobrze grający kombinacyjnie i nie walący kalafiorów w obronie, a nie ściana bez pojęcia o kreacji i ataku. Alba był na początku skrzydłowym, ale jego dobra gra w defensywie zrobiła z niego podstawowego dziś obrońcę Barcelony, mimo, że klub nie zrezygnował z jego umiejętności ofensywnych. Być może ktoś taki jest potrzebny na prawą stronę. Nie mówię, że ma to być Moses, ale na prawdę problemy w obronie są dużo bardziej skomplikowane, a nie po prostu "na prawą stronę typowy defensor". Nie w tym systemie gry.

7

No widzisz, a ja na przykład chciałbym, żeby wrócił na środek pomocy, a Barca kupiła podstawowego bocznego obrońcę. Co z tym teraz zrobimy?

0

Człowieku, w tym samym zdaniu szukasz problemu i odpowiadasz sobie na wątpliwości. To, że siedzi nie za grę wiadomo od zawsze, to kwestia postawy, trenowania i skoro Lucho wie najlepiej, nie ma co rzucać zdań o braku szacunku, bo może ma to na co sobie zasłużył postawą na treningach.

0

Mam wrażenie, że ludzie ty zapominają, że cały czas gadamy o plebiscycie, a nie realnym poziomie. Inna sprawa, że Griezmann nie jest dla mnie gorszym zawodnikiem, ale fakt, że był w finałach Euro i Champions League powoduje, że ma dużo większe szanse na bycie w gronie najbardziej wyróżnionych.

0

De Sciglio ma 24 lata, nie 19, od podstawowego zawodnika Milanu i reprezentanta (nawet często występującego) Włoch wymaga się więcej, niż pokazuje. Nie czas na inwestowanie, czas na sprawdzone metody, a turaj tej pewności nie ma. Jeśli chodzi o Abate, ja za nim nie przepadam. Z nazwisk wymienionych w tym artykule, widzę sens tylko w Lichtsteinerze. Kończy sie kontrakt, nie jest zgłoszony do Champions League, jest bardzo doświadczony. W tym wypadku jestem na nie.

2

Ja mam zawsze dylemat, jak patrzę na te listy, nie widzę zawodnika na jakąś pozycję (w tym wypadku lewy obrońca), jak ustawiać. Pod jakąś formację? Po prostu wymienić najlepszych? Dla mnie najlepszym bramkarzem na ten moment jest Oblak, gra fenomenalnie, ma świetne warunki i wielką przyszłość, ale Buffon dla mnie to również gigant. Jeśli chodzi o obrońców, mam trzech pewniaków, którzy dla mnie są najlepsi na świecie : Godin, Boateng i Pique. Następni w kolejce są Juanfran i mimo wszystko Pepe, który trzyma równą formę, jest ostoją Portugalii (która bądź co bądź wygrała Euro). Jeśli chodzi o pomocników, najlepsi na świecie są dla mnie Modrić i Iniesta, a obok nich widzę De Bruyne i Kante, którego trzeba docenić za to, jaką odegrał rolę w Leicester, że dobrze radzi sobie w Chelsea i nie zawodzi we Francji. Napastników widzę (jeśli chodzi o nagrodę) trzech : Messi, Griezmann i Ronaldo, choć nie ukrywajmy, Suarez, Neymar ani Bale niczym od nich nie odstają. Dobór konkretnych osób zależałby tylko od formacji, ciężko wybrać tak "na sucho".

0

Ja widzę Koemana w Barcelonie ;)!

0

To nie ma żadnego znaczenia. Albo coś jest argumentem, albo nie i jak ktoś pisze "Messi jest lepszy, statystyki tak mówią", a tok wcześniej było "statystyki Ronaldo nic nie znaczą, to żaden argument" to przestaje być poważnym rozmówcą. Tak jak napisałem, Messi jest lepszy, ale od lat ta nagroda (te nagrody) nie jest za poziom tylko za trofea i kampanię, bo gdyby zależało od umiejętności, tak jak napisał Pique, dostawałby od 2009 roku.

0

Fajne wypowiedzi, szczere, pokorne. Mam nadzieje, że Denis będzie dostawał szanse od Lucho i będzie je wykorzystywał, bo ma potencjał na pierwszy skład w przeciągu najbliższych sezonów. Taki trochę naturalny zastępca Iniesty wyrasta ;)

0

Marca jest Hiszpańską gazetą i ma prawo oceniać piłkarzy reprezentacji, a właśnie dla najlepszego reprezentanta dostał nagrodę, z czym ciężko się akurat nie zgodzić.

3

Drażni mnie już ta kampania. Niby nadają wszyscy, że Ronaldo się robi kampanię marketingową, mimo, że na te nagrody nie zasłużył, a z drugiej strony odpowiadają ciągle kampanią Messiego i najazdem na Cristiano. Wiadomo, że chłop w tym roku był słaby, ani w Realu, ani w Portugalii nie był kluczowy, forma dalej nie rośnie, ale swoje wygrał i to przeważy wszystko, nie ma co się oszukiwać, a poświęcanie na to okładek, że jest gorszy od Messiego w tym, w tamtym to głupota. To, że jest od niego gorszy to jest ujmą, każdy jest, skończmy te dylematy, piłkarski świat wie, że najlepszy teraz i w historii jest Leo, ale nagrodę dostanie Ronaldo. A tym, którzy są pierwszymi "obrońcami" Messiego i wyrzucają masę statystyk tylko przypominam, że kiedy to Ronaldo miał lepsze statystyki to to nic nie znaczyło, a teraz to ma o wszystkim decydować, bo Messi w nich lepiej wypada. Luzujcie! Messi jest lepszy, ale nic nie warte nagrody pójdą do Ronaldo.

0

Też pozdrawiam, miłego wieczoru :)

0

No to, że się nie zgadzamy to pewne ;) Żeby było jasne, nie robię z niego nieroba i piłkarskie zero, absolutnie, jestem do tego daleki i uważam, że to na pewno dobry zawodnik, a ile sił zostawia na boisku jak najbardziej widzę. To co mu Lucho nakazał tego nikt z nas nie wie i nie używałbym jego ilości czasu na boisku jako argument stabilności, patrz przykład aktualnej gry Busquetsa, Mascherano na samym początku sezonu, a poza naszą ekipą chociażby Ronaldo w Realu. Miejsce w zespole często ma się niezależnie od formy i aktualnej dyspozycji, niestety. Skąd w ogóle ta dyskusja, moim zdaniem, choć nie można mu zaprzeczyć wielu walorów i wkładu w grę zespołu, nie popadałabym w drugą skrajność i nie robił z niego kluczowego elementu dla tej machiny, bo Barca potrafi grać dobrze i bez niego. Tyle :)

0

Czytam i nie mogę uwierzyć. To żaden atak ani nic osobistego, ale mam wrażenie, że oglądamy innych piłkarzy. Ważne bramki strzelali też, Pique i Mathieu (od tego pierwszego od momentu przyjścia do Barcelony Ivan ma jedną bramkę mniej, a porównujemy ofensywnego pomocnika i środkowego obrońcę), a jednak nie rozpatruje się ich w kontekście ognia ofensywy i rozwiązania na niemoc napastników. Po prostu większość piłkarzy pierwszego składu Barcelony (bo nie wszyscy) trafiają do siatki z różną częstotliwością, ale to co oceniamy to realny i regularny wkład w grę zespołu, a Rakitić dla mnie jest jednym z najmniej stabilnych zawodników z zespole. Potrafi strzelić piękną bramkę po to, żeby na następne 3 spotkania zniknąć sam nie wie gdzie. Co do porównania z Busuqtesem, oceniasz aktualną sytuacje. Fakt, gra katastrofalnie, ale znaczenie dla zespołu buduje się z czasem i od momentu przyjścia Rakiticia do Barcelony nie było choćby momentu w którym ich rola byłaby w jakimkolwiek stopniu porównywalna. I nie chodzi mi tylko o tamten sezon, ale też i jeszcze wcześniejszy. Po prostu nie ma porównania, Busquets zawsze dawał więcej defensywie Barcelony, bez dwóch zdań, ale dokładał do tego, choć w teorii nie jest to jego zadanie, lwią część obowiązków ofensywnych pomocników, do których zalicza się Rakitić i to niestety obciąża jego konto. Nie jestem jakimś zagorzałym przeciwnikiem Ivana, ale po prostu mówienie, że jest kluczowy, to wrzucanie go do tego samego worka z Iniestą, Pique i MSN, a z tym się nie jestem w stanie zgodzić, bo uważam, że gdyby Barca miała jakiegoś innego klasowego obrońcę, z pierwszego składu miałby szansę wygryźć go Roberto.

0

Czyżby powoli budowała się sensowna drużyna rezerw? Mam wrażenie, póki co, że pojawiło się światełko w tunelu, cały czas słyszymy o dobrej grze rezerw, a tym bardziej o niektórych zawodnikach, takich jak Fali, Aleña, Cardona, Perea czy Mujica, o Marlonie nie wspominając. Nie chcę porównywać generacji, ale może jeśli utrzymają wysoki poziom, awansują i tam też sobie poradzą, a Enrique czy ktokolwiek będzie trenerem w przyszłym sezonie będzie dawał im szansę, w końcu awansuje i osiągnie sukces w Barcelonie jakiś młody wychowanek. Zastanawia mnie też jak potoczą się losy Sampera, Munira i Halilovicia.

0

W poprzednich dwóch sezonach główną robotę w destrukcji wykonywał Busquets, co nie przeszkadzało mu dawać dużo więcej w ofensywie, niż Ivan i przynajmniej wśród kibiców Barcelony być bardziej zauważalnym na boisku.

0

Na pewno takie mecze są, ale jest też wiele w których jest bezproduktywny i tu pojawia się pytanie czy ktoś kto może drużynie coś albo albo nie, a drużyna dalej funkcjonuje,może być jej trzonem.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?