Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Najciekawszym rozwiązaniem, moim zdaniem, i takim, które może dać nowe warianty, jest Roberto jako pivot i Vidal na jego miejsce. A obok niego Rakitić, który też przecież zajmuje się pressingiem i destrukcją. Szybkie skrzydła w postaci bocznych obrońców i ustabilizowana pomoc zarówno w ataku jak i obronie to może być klucz na chociażby Sociedad. Aczkolwiek wydaje mi się, że będziemy częściej widywać w pomocy Rakiticia i Gomesa. Lucho do obu ma zaufanie i występowali już na tej pozycji. Pytanie jak poukładać pomoc bez Busquetsa i Iniesty, tak żeby nie była kulą u nogi dla zespołu.
0
Moim zdaniem zagra Vidal i być może Mathieu. Bramka jest raczej pewna, podobnie jak występ Pique. Czy na lewej wystąpi Alba? Pewnie tak, aczkolwiek chciałbym minut dla Digne. W pomocy, nie wierzę, że Lucho nie wystawi Busquetsa, podobnie jak Rakiticia, ale chciałbym, że od pierwszej minuty wystąpił Denis. To byłaby dla niego kolejna szansa. A w ataku, może Arda od pierwszej minuty? ;)
0
Szczerze mówiąc śmieszy mnie zaklinanie rzeczywistości i próby wmówienia innym, że to był fundament sukcesu Barcy Enrique. W pierwszym sezonie faktycznie było ciekawie, ale drugi i trzeci to toayalna bezproduktywność w ataku, - umiemy się, chociaż nie można mu zabrać zaangażowania w destrukcji i walce fizycznej w środku pola to nie można powiedzieć, że tak znowu rządzi i dzieli. Moim zdaniem, jest idealnym kandydatem na 3/4 pomocnika Barcelony, teraz trzeba znaleźć nr 2. Aczkolwiek fakt, chciałbym go widzieć częściej na bosku, nawet po to, żeby zobaczyć czy odbudowuje formę czy ciągle gruz.
1
Nie popadając w hurraoptymizm, takie słowa Lucho, szczególnie do dziennikarzy, to na prawdę duży krok. Czym innym jest mówić ogólniki o "dobrej pracy" jak wcześniej, a czym innym jest publiczne przyznanie się do błędu. Za to, duży szacunek dla Lucho i liczę, że to był sygnał dla Vidala, że jeśli będzie dobrze pracował, jest kandydatem na prawą stronę.
0
:D
5
Jak można chłopakowi, który kilka dni temu skończył 19 lat, wytykać, że to nie poziom Barcelony? A kto w tym wieku go prezentował? Chyba tylko Messi. Luzik, chłopak ma potencjał, musi ciężko pracować, wydaje się być pokorny, nic tylko czekać co z tego wyjdzie.
3
Koszmarnie subiektywny i antymerytoryczny, przesiąknięty odczuciami, a nie obserwacją tekst. Niestety. Przykro mi, ale na prawdę, również miałem przyjemność stosunkowo niedawno oglądać mecz z perspektywy trybun i w bezpośrednim porównaniu do transmisji, którą z czystej ciekawości zobaczyłem, nie odniosłem wrażenia, że to dwa inne spotkania. Atmosfera może inna, brak powtórek itd. ale jednak te same zagrania i trzeba się mocno postarać, żeby napisać choćby taki komentarz dotyczący gry Neymara. Na przyszłość, jako czytelnik chciałbym zobaczyć przynajmniej starania bycia wyważoną i obiektywną. Pozdrawiam.
0
No Verratti to jakby stworzony dla Barcelony, ale właśnie chyba podobnie Koke i Pjanić. Coutinho to dla mnie najlepszy zawodnik z wymienionych, chociaż on jest zdecydowanie bardziej ofensywny. U nas pewnie sprawdziłby się na skrzydle i szczerze mówiąc - chciałbym. Wiem, że ta pozycja jest zajęta przez Neymara, ale kurczę, nie wiem czy nie zaryzykowałbym stwierdzenia, że wolałbym Coutinho. Pewnie zostanę zlinczowany, ale dla mnie to idealny zawodnik dla Barcelony.
3
Dla mnie to bardziej mediapunta, niż skrzydłowy. A z resztą, ani na skrzydło się nie przebije, ani w pomocy nie specjalnie go tutaj widzę. Potrzebny jest, jak dla mnie, genialny technik i magik, który swoimi podaniami i wizją będzie rozbijać obronę rywali, bo tak to dłużej tutaj napastnicy nie pociągną. Z Liverpoolu (powtórzę wszystkich) tylko Coutinho, Verratti to raczej mocno odległe marzenie, szkoda, że raczej Pjanić nie przejdzie, ale świetnymi opcjami byłyby czy to powrót Thiago czy sprowadzenie Koke. To są dla mnie zawodnicy idealni dla Barcelony.
0
Generalnie wiadomo, że wszyscy chętnie powitaliby Coutinho w Barcelonie, ale z tym "dołożyć trochę" to wiesz... Nie jest to trochę ;)
0
Ok, to zdanie o drodze do sukcesu zrozumiałem tak, jakbyś mówił z perspektywy prawie, że wygranego, a to póki co jest w świecie abstrakcji.
1
Uspokoiłbym się na Twoim miejscu, się możesz się jeszcze srogo przejechać na swoich obliczeniach. Nie przeginałbym z tym "zdeklasowaniem". Zagrali nieźle w większości, były też słabsze punkty, jak Rafa czy Roberto, a MSN zagrało swoje. Do drugiej bramki Athleticu tak znowu wiele nie było, a to eliminowałaby nas. A gdyby Messi nie strzelił? Dogrywka, a tam może zdarzyć się wszystko. Jak ja razie to do sukcesu w jakichkolwiek rozgrywkach nam bardzo daleko. Powtarzam to, jesteśmy w tym momencie zależni od Realu, nie tylko w lidze, w pucharze też, bo na ten moment grają po prostu dużo lepszą piłkę i jak przestaną walić babole to uwierzę, że jakaś zmiana nastąpiła, ale takich wyjść z dołka w tym sezonie już było kilka, a jednak cały czas tam są. Dystansu trochę, Barcelona w tym sezonie mocno nie powala.
8
Kocham komentarze po meczach! Po słabszym meczu katastrofa, po lepszym nagle drużyna się przebudziła. Podejdźmy do tego z dystansem. Jeden mecz jeszcze nic nie znaczy. Formę trzeba budować lub utrzymywać, drużyna w końcu zagrała dynamicznie i w jakimś stopniu z pomysłem, ale tak na prawdę znowu zaważyły indywidualne przebłyski i umiejętności. Gdyby nie geniusz Messiego, mogłaby być dogrywka, a tu nigdy nie wiadomo. Cała lewa strona, wiadomo, świetny mecz, ale już prawa (Messi jest wszędzie, nie zaliczam go tylko tam) pozostawia dużo do życzenia. Rafinha mocno niewidoczny, raczej okazja do pokazania się niewykorzystana, a Roberto niech się weźmie w garść, bo się chłopak pogubił i na razie zdrowy rozsądek każe kwestionować jego obecność w skladzie. Końcówka też byłaby ognista, dużo się mogło wydarzyć, a gdyby nie nonszalancja Suareza i Denisa na koniec, byłoby dużo spokojniej. Dobrze, że w styczniu nie ma aż tak trudnych meczów, formę trzeba zbudować na spokojnie, zobaczyć kto powinien grać w wyjściowej jedenastce, bo mecze w lutym, z Athleticiem, Atletico i PSG będą mega wymagające, a jak Barcelona chce w tym sezonie osiągnąć cokolwiek, to przy tak grającym Realu nie mogą już sobie pozwolić na błędy.
0
Co za bzdura, matko... To dopiero byłaby niesprawiedliwość, gdyby nie można było głosować na najlepszego, bo Cię trenuje. Nie będzie dobrego sposobu, bo zawsze jest czynnik ludzki, ale gdyby było tak jak mówisz to dopiero byłaby loteria.
1
W dobie głosowania na swoich, Ranieriego docenili prawie wszyscy. Tym właśnie wygrał. Może jest jeszcze cień sprawiedliwości w świecie futbolu.
1
Ludzie, na prawdę to wszystko nie jest takie proste, że każdego można od tak wyciągnąć i zbudować skład 20 największych gwiazd światowej piłki. Trzeba spojrzeć realnie, kto gra i graf będzie, gdzie i jakie jest zapotrzebowanie. Jeśli Roberto ma być przeniesiony do pomocy, potrzebny jest prawy obrońca i tu pierwszym wyborem sztabu jest Cancelo, choć oczywiście nigdy nie wiadomo. Potencjalny transfer Srny to inna bajka, bo wynika z odejścia (prawie pewnego) Vidala i potrzeby znalezienia sensownego zmiennika. Na środek obrony potrzebny jest ktoś, bo za rok czy dwa może znowu być kicha. Mathieu pewnie odejdzie w tym roku, Marlon pokazał się fajnie, ale jeszcze nie ma go w wielkiej piłce, potrzebny jest ktoś, kto podoła. Co do pomocy, nawet jeśli mieliby kogoś kupić, musieliby uregulować sytuacje aktualnej kadry. Co z Rakiticiem, czy wszyscy młodzi zostają czy nie, gdzie ma grać Roberto, kto gra w pierwszym składzie. W tym komencie to nie ma sensu, bo każdy będzie stratny na kolejnym transferze. Gdyby mieli odejść np. Rakitić i Rafinha, a Roberto miał grać jako pivot to tak, fajnie byłoby sprowadzić kogoś na poziomie pierwszego składu, ale nie w obecnej sytuacji. No już nie mówiąc o pomysłach niektórych na kolejnego napastnika...
1
Po pierwsze, nie wiem czy słynie z takich znowu nietrafionych transferów. Patrząc na dosłownie ostatnie sezony, mamy graczy takich jak Bravo i Ter Stegen, Umtiti, Rakitić czy Suarez. Oczywiście, mamy też Cillessena, Vidala i Mathieu, których miejsce w zespole jest i będzie kwestionowane, bo każdy chciałby mieć 23 zawodników na miarę pierwszego składu i pewnie nie zrobią w Barcelonie zawrotnej kariery, odejdą (może na razie poza Cillessenem) i wszystkim wyjdzie to na dobre, ale też nie masz żadnej gwarancji, że zawodnik u Ciebie odpali tak jak w klubie z którego go bierzesz, a zawsze dali możliwość trenerowi. Co do ostatnich zakupów i młodych zawodników, każdy z nich ma mega potencjał i większość zależy od nich, trenera i kontuzji, ale przypadek Ardy pokazał, że czasem warto poczekać, więc wyluzowałbym. Ja bardzo cierpliwie patrzę szczegolnie na Gomesa i Paco. A co do zawodników, których wymieniłeś na potencjalne wzmocnienia. Mkhitarian dopiero zmienił klub, Verratti jest praktycznie niemożliwy do wyjęcia przez negocjacje z PSG (patrz Marquinhos), Coutinho jeszcze tu się zgodzę, choć dla mnie bardziej na skrzydło, ale Weigl to nie jest w żaden sposób lepsze wzmocnienie, niż Denis czy Gomes, taka sama sytuacja. Belotti to napastnik i to który osiągnął mniej, niż Paco, po co klub miałby go sprowadzać? Czemu Srna, a nie np. Yaya? No ciężko to w ogóle porównać , przede wszystkim potrzeby na pozycji i finanse. Nie trzeba mówić jak niepotrzebny, a kosztowny byłby transfer Toure.
3
Może zabolały go słowa Clemente, że Ronaldo ma lepsze mięśnie brzucha i tu też chce go zdeklasować ;)
0
4 napastników i Alba? Odważnie, narażasz się na hejt ;)
0
Zamiast Thiago Silvy widziałbym Carvajala, zamiast Kroosa Kante, z Neymarem i Suarezem się zgadzam, ale czy Buffon zamiast Neuera to już kwestia sporna, ale nie będę się kłócić.
1
Neuer, Thiago Silva i Neymar zamiast Suareza. Tyle w temacie tego plebiscytu... mam wrażenie, że tu się dostaje te nagrody za historie i "wszystkim znane umiejętności", a za formę i rok. Brak prawego obrońcy, bo trzeba wymienić trzech stoperów... Szkoda, że sami sobie psują wiarygodność, bo to kiedyś była całkiem ciekawa nagroda. Najbardziej szkoda mi pominiętego Kante, który najpierw zagrał sezon życia z Leicester, a teraz jest tytanem Chelsea. Zwycięstwo w PL, bycie kluczowym elementem lidera, finał Euro i nadal niżej, niż Kroos. Co on miałby zrobić?
3
Jest tylu świetnych i bardzo młodych środkowych obrońców... W samym Ajaxie są Davinson i Riedewald, Yerri Mina, Lemos, Upamecano, Jorge Mere, teraz pojawił się ten Bueno. Choćby jednego z tych sprowadzili będzie dobrze. Dwójka z Ajaxu świetnie się prezentuje, Lemos też, Mere to równie ciekawa opcja. O pozostałych się nie wypowiem, No oglądałem ich w akcji, ale to na pewno jedni z najciekawszych zawodników na rynku, a przy obecnej pozycji Mathieu w drużynie i jego potencjalnym odejściu, byłbym bardzo zadowolony z takiego transferu.
0
Dlatego ustosunkowuje się do wymysłów gazet. Nie bądźmy bardziej papiescy od papieża, bo będzie zakaz komentowania wszystkiego co nieoficjalne. Poza tym, w tekście jest o obserwowaniu i zainteresowaniu i o tym ja mówię, a nie oceniam transfer.
0
Oj tak, pamiętam moją reakcję, jak przeczytałem tego newsa. Popłakałem się ze śmiechu :D
Rozumiem, ale z drugiej strony, Mascherano raczej nie odejdzie po tym sezonie, Pique pogra jeszcze sporo, a mając Umtitiego i Marlona nie kupowałbym trzeciego młodzika do ogrania, a raczej doświadczonego stopera, któremu nie będzie przeszkadzało siedzenie na ławce. Na taki transfer pośpiechu w tym monecie nie ma. A kupno 18-latka zamyka drzwi wielu chłopakom z Cantery, a akurat z tego co się orientuję, stoperów kilku sensownych tam jest.
1
Żebyś się nie zdziwił, znając powagę tej nagrody ;)
0
Najpierw Zubi przez lata nie może wzmocnić środka jednym dobrym transferem, a teraz będą co roku nowego kupować... Ludzie, spokój! Najpierw sprzedajcie Mathieu i Vermaelena i dajcie porządną szansę Marlonowi, zanim będziecie kolejne miliony wydawać!
0
Ja się całkowicie skłaniam mu Koemanowi, ale odnoszę się do tego co napisałeś ;)
1
Jedna z moich największych nadziei katalońskiej szkółki ostatnich lat. Chciałbym, żeby Barcelona miała tak silnego, szybkiego i z takim dobrym dryblingiem typowego skrzydłowego. Chłop ma super potencjał, a w Boro pokazuje, że może być z niego świetny zawodnik. Jeśli faktycznie poprawiłby aspekt taktyczny i skuteczność to może poważnie powalczyć o miano jednego z najlepszych skrzydłowych Premier League, a tym samym za jakiś czas pewnie zobaczylibyśmy go w lepszej ekipie. Miło byłoby go zobaczyć jeszcze kiedyś w koszulce Barcelony, choć do tego pewnie nie dojdzie. Ja tam życzę mu bardzo dobrze i zerkam na jego karierę od czasu do czasu.
0
Nie ma co już się nastawiać na odejście Enrique, może tu zostać jeszcze wiele lat. Nie mówię, że chcę, żeby został drugim Fergusonem, bo nie jestem z tych, uważam, że klub lepiej działa, jeśli pewne zmiany wizji co jakiś czas następują, ale właśnie kluczem jest to "co jakiś czas", dlatego wybór powinien być na więcej, niż rok, a nie tak jak to miało miejsce po odejściu Pepa. Lucho dla mnie jest trenerem, który w pewnym sensie zamyka pewien cykl, podtrzymując jeszcze jego ogień. Może warto postawić na kogoś, kto będzie chciał stworzyć coś nowego, wprowadzić trochę nowych pomysłów taktycznych, ma inne podejście do futbolu, może doświadczenie z inną piłką, a jednocześnie odnajdzie się w takim klubie. Ja widzę na pewno 2 nazwiska - Koeman i Pochettino. Przede wszystkim umiejetność postawienia na kogoś z potencjałem i pomaganie mu rozwinąć się, budowanie kolektywu i ciekawe rozwiązania taktyczne, to są cechy, które mogłyby zapoczątkować nowy cykl. Natomiast Valverde na pewno jest świetnym trenerem i też doświadczonym, przede wszystkim w tej lidze. To już dużo. Sampaoli też byłby dobrym wyborem, choć tu podchodzę z dużym dystansem.
1
On miał trenerskie papiery trochę dłużej i uczył się fachu od Ancelottiego (który trenerem jest fenomenalnym) pracując z nim w sztabie szkoleniowym. To duża różnica.