KingLeonidas
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
29 obserwujących
13 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
dodolinhoFCB
Czekam na wyrównanie moich osiągnięć w branży budowlanej przez Ciebie.
0
Grzesior667
Argument z d**y wyjęty, gdy brakuje już innych. Dorośniesz, zaczniesz pracować i zobaczysz, że za partolenie się wylatuje. Alexis ma czas do końca sezonu na obudzenie się. Rok go broniłem, w tym sezonie nie ma już taryfy ulgowej. Częściej widzę kabaret niż owocną grę na boisku. Gdyby przyszedł za 5 mln euro, to bym nie płakał. Ale kosztował znacznie więcej. Tu nie ma miejsca na błędy.
0
Przy piłce Aleksi Sanczez - a gościa nie ma 10 minut już na boisku.
Czarls Puziol, Serżi (Serdżi) Busket, Szabi przy piłce....
Jest gol, brawo, a nie jednak nie ma.
0
tristan87
To wiem. Przecież GD to mecz o pietruszkę w porównaniu do CL dlatego Szpaka nie ma szans wykolegować ze środowych spotkań.
0
david_97
A nie Laskowski? Jak znów mikrofon dostanie Darek to czeka mnie kolejny mecz z opcją "mute".
0
Python
Widzę, że nie jestem sam ;) Do 16 jakoś minie, później sobie wymyśliłem tyle spraw do zrobienia, że mi zleci szybciutko do początku meczu. Emocje już od rana dają znać o sobie.
Z tymi kontuzjowanymi z Milanu bym się tak nie cieszył. Nie zdziwię się jak zobaczymy któregoś z nich na boisku.
0
Geble
Tello to dobry pomysł. Czy od początku, czy gdzieś w drugiej połowie powinien zagrać, bo patrząc na formę reszty może dać zespołowi dużo świeżości. Barcelonie brakuje maszyny na skrzydle. Od następnego sezonu będziemy już mieć specjalistę od "wiatraków".
0
Co można napisać o takim piłkarzu? Wielka nadzieja Arsenalu i co tu dużo mówić reprezentacji. Bez respektu mając jeszcze naście lat hasał podczas meczów z wielkimi drużynami. Często będąc najlepszym z Arsenalu, jak chociażby podczas meczu z Barceloną. Uznana marka na całym świecie. Oby omijały go kontuzje i miał godnych siebie kolegów w zespole. Żeby nie powtórzył sukcesów Gerrarda.
0
Geble
Zapominasz, że Xavi jest po kontuzji. Chcę go zobaczyć dzisiaj, ale może niech lepiej w podstawowym wyjdzie Fabs. Trzeba go oszczędzać po pauzie, bo w pespektywie rewanże i ważne mecze ligowe. Iniesta 90 minut, a Cesc na zmianę z Xavim. Tak zrobiłbym ja, ale nie do mnie należy decydowanie o składzie.
Sancheza krytykuję za nieskuteczność i brak tego indywidualnego szarpnięcia, gdy ma do tego okazję, albo drużynie nie idzie. Warunki do tego ma świetne, więcej powiem potrafi wyszukiwać szansę do strzelenia jak Pedrito w swoim prime time. Razi ta jego nieskutecznośc w oczy jak cholera. Podtrzymuję zdanie, że postawiłbym na 3 napastników.
0
Panie Roura, jako zawodowi szkoleniowcy z papierami pewnie już zauważyliście, że w ataku powinni grać napastnicy, którzy wiedzą jak strzelać bramki. Nie pomocnicy jak Iniesta czy Cesc, tylko napastnicy. Męczarnie sprzed kilku tygodni powinny dać dużo do myślenia. Barcelona strzela najwięcej, gdy w zespole jest równowaga w każdej formacji. Tak było od dawien dawna i tak jest nadal. Każdy dostaje swój przydział obowiązków przed meczem - bardzo fajnie, ale wieloletniego doświadczenia na danej pozycji to nie zastąpi. Jest problem bogactwa z pomocnikami, to świetnie dla wszystkich. Daje to wielkie pole manewru lecz na litośc boską niech Iniesta gra w środku pomocy, a fabregas z nim, ewentualnie Xavi, który dopiero co dostał zielone światło. Szczerze, wolę Alexisa na skrzydle niż któregokolwiek z pomocników z przodu. Messi bedzie odcinany od piłek, podwajany, będzie się wracał w granice koła środkowego po piłkę, więc wypada mieć kogoś z przodu. Nikt nie chce oglądać bezproduktywnego zaklepywania się na śmierć.
0
Dlatego nie wygłaszam raczej swoich opinii, tylko przytaczam to, co wyczytałem, usłyszałem, zobaczyłem na starych filmach. itd.
Szanować przeszłość i z dumą mówić o teraźniejszości.
0
Dziwne, że kłótnie nie dotyczą wyboru najlepszej reprezentacji w historii. Tutaj starsi i młodsi wskazują najczęściej na Brazylię '1970. Nawet jak Hiszpania wygra mundial za rok, to i tak pewnie nie zepchnie canarinhos z pierwszego miejsca. Będą mówić o nich jako o drugich w historii. A przecież wybitnych ekip narodowych nie brakowało.
0
RODEK
Widzisz, ile głów, tyle odmiennych opinii. Ajax czy Bayern z lat 70 odcisnęły wielkie piętno na współczesnej piłce. Nikt tego nie zamierza podważać. W swoim komentarzu nie wyraziłem swojej opinii tylko po wielu przeczytanych artykułach i niejednej analizie stwierdziłem, że najczęściej różni eksperci piszą właśnie o tych dwóch Milanie i Barcelonie, a później jest Ajax, Real, Bayern czy nawet MU. Jako, że pokolenie pamiętające 5 kolejnych zwycięstw Realu stale się zmniejsza, to coraz rzadziej jest szansa na wywiad z kimś kto to pamięta. Dla mnie osobiście Ajax dał "kopanej" więcej niż się komuś wydaje.
0
Markus32
Tak czy siak - nie potoczyła się kariera po jego myśli.
0
Markus32
O widzisz, to pewnie dlatego nie kojarzę. Samo nazwisko gdzieś mi się obiło o uszy, ale fakt takiej kasy za niego już nie.
0
Markus32
Lentini? Tu mnie zaskoczyłeś, bo znam i widziałem jak grała pozostała reszta, ale jakoś nie mogę skojarzyć tego Lentiniego. W dodatku najdroższy piłkarz?
0
Real 1955-1960, Milan 1987-1991, Barcelona 2008-2012
Te trzy kluby przeprowadziły totalną rewolucję piłki nożnej na szczeblu ligowym i kontynentalnym. Najwięksi eksperci uznawali Milan Sacchiego za drużynę doskonałą. Czy Barcelona Guardioli ich przebiła? Dla przeciętnego kibica Katalończyków odpowiedź jest jasna. Szczerze przyznam, że gdybym był starszy i miał w tamtych czasach możliwośc oglądania meczów w każdy weekend to bym mógł jednoznacznie określić kto grał lepiej. Jakiś czas temu odkopałem różne skróty i mecze z tamtych czasów i musze przyznac z ręką na sercu, że Milan grał wyśmienicie. A gdyby nie perfidna kontuzja MVB to pewnie Holender stawiany byłby teraz jako równy z Pele i Maradoną.
0
Do nikogo nie dociera, że jak Abidal wróci to tylko na środek obrony? Jedno forma i ofensywna gra Alby i Adriano, a drugie wiek i doświadczenie Abidala. Nikt o zdrowych zmysłach nie wyśle go na skrzydło, żeby hasał od 16 do 16. Zresztą Eric nigdy w ten sposób nie grał. Zawsze bardziej skupiał się na defensywie, przez co Barcelona traciła mniej bramek.
0
Gdyby jakimś cudem wrócił do regularnej gry na swoim pozimie, to automatycznie blokuje zakup środkowego obrońcy. Wierzę w niego, ale sam ostatnio przyznał, że nic się nie stanie jak nie zagra już w piłkę na światowym poziomie. Ma dla kogo żyć i komu pomagać. I cholernie mi go brakuje.
0
ACRAB95
Podaj argumenty, a nie ogólniki, na które nie ma za wiele przykładów. Nie rób wycieczek osobistych jak nie wiesz co napisać. Naucz się pisać poprawnie po polsku.
0
ACRAB95
Co ma gra w piłkę nożną do oceniania zawodowych piłkarzy? Argument z d**y wyjęty, gdy brak już innych. Daj mi połowę jego rocznych zarobków, a na Camp Nou będzie można sadzić ziemniaki. I nie trzeba mi do tego pługa jednoskibowego. Czy tylko zawodowi piłkarze lub byli zawodowi piłkarze mogą krytykować zawodowych piłkarzy? To wynika z twojej wypowiedzi.
0
ACRAB95
Problem a Alexisem nie wiąże się tylko w kwestii, że ktoś go lubi lub nie. Chilijczyk jest obiektem drwin, bo na boisku odstawia cyrk i robi z siebie pośmiewisko. Jego nieudolnością strzelecką można obdzielić kilku napastników. Poza tym wygląda na sympatycznego człowieka, który bardzo się stara, gdy wykonuje swoja pracę. Jak widzisz można go lubić za wszystko, co nie związane ze strzelaniem i krytykować, gdy plączą mu się nogi w 100%-wej sytuacji.
0
IceMan
Wchodzisz na grząski teren. Szczególnie w temacie Valdesa. Osobiście uważam, że lepiej się wstrzymywać z opiniami do końca sezonu. Ale to tylko moje zdanie.
O Alexisie zostało napisane już wszystko. Dyskusja może być bardzo zażarta. Trup będzie siał się gęsto.......
0
Jeśli istnieje piłkarz idealny, to ma on płuca Gattuso.
0
Cesare Maldini - praktycznie cała kariera piłkarska w Milanie, 4x Mistrz Włoch, 1x Puchar Mistrzów, asystent i tymczasowy szkoleniowiec w Milanie, teraz jest w sztabie szkoleniowym kilkanaście lat.
Jego syn Paolo Maldini - 31 lat w Milanie (łącznie z juniorami), tak jak ojciec obrońca, tytułów indywidualnych wymieniał nie będę, bo zabraknie mi dnia. 5x Liga Mistrzów - to wystarczy. Teraz udziela się, a jakżeby inaczej w sztabie szkoleniowym Milanu.
Jego syn, a wnuk Cesare - Christian Maldini obecnie lat 17, od roku 2009 członek drużyn juniorskich Milanu, pnie się powoli do góry, kwestia czasu kiedy zobaczymy go z nr 3 na plecach.
To jest przywiązanie do barw klubu.
0
Ramos zdjęcie 1
http://www.8tv.pl/thumbs/mini/5.jpg
Ramos zdjęcie 2
http://i2.listal.com/image/4080553/600full-sergio-ramos.jpg
Znajdź różnicę ;)
0
Taki mamy teraz świat powalony, że można w jeden dzień z normalnego człwoieka zrobić wroga publicznego nr 1. Brudne gierki, podsłuchy, śledzenie, prowokacje, nasyłanie dziennikarzy - tak to niestety wygląda. Szkoda, że były i obecny prezydent Barcelony nie potrafią zakopac toporu wojennego. Co innego otwarta dyskusja przy świadkach i "haki" przedstawiane wszystkim, a co innego wojna podjazdowa. Szczerze popieram Rosella od początku kadencji, ale coraz bardziej mnie denerwuje. Żeby nie było - Laporte uważam za świetnego prezydenta. A wady ma każdy człowiek.
0
duch toma joad
Troche swego czasu grałem na obronie i grywam nadal. Znam takie stare przysłowie, które mówi, że napastnik ma strzelać bramki. Jak nie strzela to napastnikiem nie jest. I to jest prawda. Grając przeciwko dwóm-trzem strzelającym piłkarzom nie jest się w stanie ciągle asekurować, podwajać krycie. Gdzieś się człowiek zamyśli, zawiesi, nie wyjdzie równo z resztą i od razu bramka. Już sama świadomość, że ktoś naprzeciwko świetnie gra jeden na jeden i często zdobywa bramki "wiąże nogi". Podchodzi się z respektem do takich piłkarzy. W Barcelonie Messiego wypychają, podwajają krycie, skrzydłowi wykorzystują to rzadko, a jak już mają okazje to pudłują. A obrońcy w La Liga przecież najlepsi nie są.
0
duch toma joad
Tak jest, pierwszy sezon Pepa, a ostatni z Eto'o również uważam za najlepszy. Wszystko miało niezachwianą równowagę. Gdzieś to później przygasło, ale trwało jako tako nadal i odzyskało blask jak pojawił się Villa. Od półtora roku mamy tylko Messidependencję. Kiedyś się to zemści.
0
constantine16
Wiesz, że Barcelonie nie przystoi agresja na boisku. Mit "świętości" zostanie obalony i co czuć będą jej kibice, gdy media o tym doniosą całemu światu?
Raz czy dwa można tolerować takie zachowanie, ale nie ciągle. Chyba, że ktoś ma taki fetysz i go to podnieca. Czasami trzeba walnąć pieścią w stół, powiedzieć dość tego i na agresywne ataki odpowiedzieć ze zdwojoną siłą. Wiem, że może to nakręcić jeszcze bardziej rywali, ale przynajmniej będą czuli respekt i się zastanowią dwa razy zanim coś zrobią.
Wiesz czemu ludzie mają problemy do IceMana? Bo pisze to, co widzi, czuje w szczery sposób. Jak któryś piłkarz zagra źle, to on to napisze. I tego mi brakowało odkąd zrobił sobie przerwę.